Audiohobby.pl

Propozycje stereo do 2500-3000zł

darekD16

  • 10 / 915
  • Nowy użytkownik
27-08-2017, 22:00
Od dłuższego czasu głowię się i za cholerę nie wiem co wybrać jako "kandydatów" do zestawu.
Jak czytałem opinie w necie . . . . mam wrażenie, że fantazja cholernie nosi w słowach dobieranych do opisu brzmienia itp. i zrobił mi się bajzel informacyjny. Plus dziwne ceny co niektórych ogłoszeń.

Obecnie jest Pioneer SX-205RDS + Tonsil Sub 200 + B&W v201.

Najgorszy problem w tym to moje rozbicie pod względem gatunków muzycznych.
Najprościej ująć czego nie słucham to:
- metal/rock (czasem coś się zdarzy, ale nie w sensownej ilości)
- hip-hop
- rap
- disco polo


Działa pod nim pc ze spotify, netflixem itd. Do tego podpięte ps3 też.

Czego oczekuję ... hmm szukałem wzmacniacza najlepiej bez ustawień niskich i wysokich np. tylko wybór źródła i głośność. Generalnie od zestawu oczekiwałbym dość dobrych niskich tonów, żeby były kiedy trzeba, a i też potrafiły "walnąć po klacie". Reszta bez zbędnych podbić. W sumie w miarę neutralny zestaw z dobrymi niskimi tonami.
Oczywiście na miarę podanej kwoty. Interesuje mnie głównie sprzęt używany.

Dlatego prośba do Was, którzy już mają jakieś doświadczenie w zakupach itp., żeby podali co by kupili w tej kwocie.

Myślałem na początku o Pioneer A400 lub Onkyo 8870 do tego np. T+A Criterion TMR 100 albo coś z Tannoy, Jamo, Infinity. Jestem otwarty na każdą markę. Wygląd to dla mnie mało ważny temat.

Ps. Rozumiem, że robię dobry krok z przejścia z 2.1 na 2.0 ?
« Ostatnia zmiana: 27-08-2017, 22:11 wysłana przez darekD16 »

mops

  • 603 / 1172
  • Ekspert
06-10-2017, 13:14
A400 to dobry wybór.Tylko bez żadnych dodatkowych literek.
W sumie nic nie pomoże pisanie.Ja odbierał dźwięk inaczej,mam inne pomieszczenie i inne upodobania niż Ty.
I co z tego wyjdzie?.Obawiał się że nic.Musisz posłuchać sam.
Waldek.

vector

  • 311 / 4372
  • Zaawansowany użytkownik
06-10-2017, 19:51
Kupiłbym Behringera A500. Sprzedałbym kolumny dołożył zaoszczędzone i postarał się kupić używane Klipsch Heresy.

A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?

Cashlack

  • 1514 / 4274
  • Ekspert
06-10-2017, 21:26
oj tam Heresy od razu, chodzą po min 2000 zł !  Mi się np. Klipsche B3, mimo bardzo skromnej ceny, bardzo podobały.

nie słyszałem Behringera A500, piszą, że ma to 2x300Watt albo nawe 2x600 watt. Estradowiec ??  Słyszałem za to np. ASR Emitter, czyli podobny styl, tyle że dużo droższy i nie podobało mi się.

Na dzień dzisiejszy, gdybym miał wszystko zaczynać od nowa z podanym budżetem, kupiłbym sobie następujący zestaw: chińskiego lampowca typu Douk, jakieś szerokopasmowce typu Saba Greencone i wstawił je w odgrodę.


mam aktualnie takiego w pracy:
https://pl.aliexpress.com/item/Douk-audio-5Z4P-6N1-6P3P-HIFI-Single-ended-class-A-tube-amp-amplifier-DIY-KIT-a/2001129833.html?spm=a2g17.10010108.1000016.1.5546bdfbBO5UkY&isOrigTitle=true

gra właśnie na owalnych full-range w małej odgrodzie, i brzmi to tak, że ludzie, których nie podejrzewałbym o talenty muzyczne, zaczynają całkiem ładnie śpiewać :-D

oczywiście gra to cicho bo cudów nie ma, 3 waty to za mało. Ale za to, jak w ramach ograniczonej głośności, to gra ! Po nawet takich lampach nie ma już uzasadnienia wydawania nastu tysi na Naim`y itp, skoro I TAK NIE GRAJĄ jak lampy. Mojego GainClone porównywałem kiedyś w sklepie z Accuphase za naście tysi i wyszedł z tego porównania zwycięsko, ale ten mały Douk gra, mimo że ciszej, to w obrębie możliwej głośności, lepiej. A są przecież i mocniejsze..

lampy są : drogie, kłopotliwe, parzą, świecą się, zużywają, są za słabe na imprezy.  A ja już wiem, że wszystko co wtopiłem w amplifikację inną niż lampowa to była strata czasu i pieniędzy.
Lity drut, first watt, full range.

vector

  • 311 / 4372
  • Zaawansowany użytkownik
06-10-2017, 21:48
Behringer A500 to nie estradowiec tylko wzmak studyjny. Gra dobrze:-)

Saba greencone plus lampa to jak najbardziej...:-)))) Moje klimaty :-))
Aczkolwiek do muzyki autora pytania jednak polecilbym Heresy i Behringera.
Na takim zestawie nawet audiofilski plumkanie bedzie super, nie mowiac o rocku hiphopie itp...
 

A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?

vector

  • 311 / 4372
  • Zaawansowany użytkownik
06-10-2017, 21:55
oj tam Heresy od razu, chodzą po min 2000 zł !  Mi się np. Klipsche B3, mimo bardzo skromnej ceny, bardzo podobały.

nie słyszałem Behringera A500, piszą, że ma to 2x300Watt albo nawe 2x600 watt. Estradowiec ??  Słyszałem za to np. ASR Emitter, czyli podobny styl, tyle że dużo droższy i nie podobało mi się.

Na dzień dzisiejszy, gdybym miał wszystko zaczynać od nowa z podanym budżetem, kupiłbym sobie następujący zestaw: chińskiego lampowca typu Douk, jakieś szerokopasmowce typu Saba Greencone i wstawił je w odgrodę.


mam aktualnie takiego w pracy:
https://pl.aliexpress.com/item/Douk-audio-5Z4P-6N1-6P3P-HIFI-Single-ended-class-A-tube-amp-amplifier-DIY-KIT-a/2001129833.html?spm=a2g17.10010108.1000016.1.5546bdfbBO5UkY&isOrigTitle=true

gra właśnie na owalnych full-range w małej odgrodzie, i brzmi to tak, że ludzie, których nie podejrzewałbym o talenty muzyczne, zaczynają całkiem ładnie śpiewać :-D

oczywiście gra to cicho bo cudów nie ma, 3 waty to za mało. Ale za to, jak w ramach ograniczonej głośności, to gra ! Po nawet takich lampach nie ma już uzasadnienia wydawania nastu tysi na Naim`y itp, skoro I TAK NIE GRAJĄ jak lampy. Mojego GainClone porównywałem kiedyś w sklepie z Accuphase za naście tysi i wyszedł z tego porównania zwycięsko, ale ten mały Douk gra, mimo że ciszej, to w obrębie możliwej głośności, lepiej. A są przecież i mocniejsze..

lampy są : drogie, kłopotliwe, parzą, świecą się, zużywają, są za słabe na imprezy.  A ja już wiem, że wszystko co wtopiłem w amplifikację inną niż lampowa to była strata czasu i pieniędzy.


Lampy wcale nie sa za słabe na imprezy!!!!
Trzeba miec tylko wlasciwe kolumny.
U mnie na lowtherach w Audiovectorze na wzmaku na 2a3 jest na imprezę az nadto!!! :-)) nie raz, nie dwa przetestowane!!!!
No ale te paczki mają grubo ponad 100db :-)

A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?

Cashlack

  • 1514 / 4274
  • Ekspert
07-10-2017, 08:37
moje 300b (8 Watt)na moich Klipsch Tangent T4000 (93dB) też już na imprezowe poziomy głośności w salonie 30m2 wystarczają, ale techno-basu tam nie ma, jest tylko naprawdę drewniany kontrabas.

ogólnie, na miejscu auto wątku poczekałbym trochę dłużej na używane klipsche typu f2  lub f3 (zdarzają się po 1000 zł za parę) i spróbował twojego Behringera.  Skoro tak go polecasz, to pewnie nie gra gorzej niż inne mocne tranzystory. Poziomem głośności wyrzuci gości razem z meblami drzwiami i oknami. Pól miasta będzie wiedzieć, że u niego jest impreza. Jak dobrze się w mody rezonansowe pokoju wstrzeli, to i blok zburzy.

Jak już mu minie młodzieńczy szał głośności i basu, to jak najbardziej szerokopasmowiec w odgrodzie i lampy, np. jakieś 6L6 SE na początek - też można w 2-3 tyś zł mieć komplet i wreszcie posłuchać muzyki.
Lity drut, first watt, full range.

vector

  • 311 / 4372
  • Zaawansowany użytkownik
07-10-2017, 10:24
moje 300b (8 Watt)na moich Klipsch Tangent T4000 (93dB) też już na imprezowe poziomy głośności w salonie 30m2 wystarczają, ale techno-basu tam nie ma, jest tylko naprawdę drewniany kontrabas.

ogólnie, na miejscu auto wątku poczekałbym trochę dłużej na używane klipsche typu f2  lub f3 (zdarzają się po 1000 zł za parę) i spróbował twojego Behringera.  Skoro tak go polecasz, to pewnie nie gra gorzej niż inne mocne tranzystory. Poziomem głośności wyrzuci gości razem z meblami drzwiami i oknami. Pól miasta będzie wiedzieć, że u niego jest impreza. Jak dobrze się w mody rezonansowe pokoju wstrzeli, to i blok zburzy.

Jak już mu minie młodzieńczy szał głośności i basu, to jak najbardziej szerokopasmowiec w odgrodzie i lampy, np. jakieś 6L6 SE na początek - też można w 2-3 tyś zł mieć komplet i wreszcie posłuchać muzyki.

Nie znam tych Klipschy f2 f3 ale tak na oko to konstrukcje budzetowe vs Heresy. Gwarantuję że z Behringerem z Heresy będzie i czad i audiofilskie pitu pitu. Co kto lubi. Te głośniki, tak jak fulle, potrafią grać muzykę! Dają bardzo dużo przyjemności. Behringer, po prostu gra bardzo dobrze a kosztuje grosze. Taki brylancik :-). Może też zburzyć blok szczególnie bridged. To wlaśnie też plus bo można sobie zawsze dokupić drugiego i wtedy jest 500w czy 600w na kanał.

A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?

Cashlack

  • 1514 / 4274
  • Ekspert
07-10-2017, 10:55
hmm, dokupować DRUGI, aby go zmostkować i zamiast 300W mieć 600 Watt. O ja cię! Wyburzacz miast, Love Parade na milion ludzi. Może właśnie tego mu trzeba ? :-D

Lity drut, first watt, full range.

lancaster

  • Gość
13-10-2017, 08:53
jak sluchasz duzo rozrywki to wbrew pozorom bralbym nie Hersey tylko Forte jesli juz Klipsch ma być. Ceny podobne, basu znacznie wiecej niz w Heresy, słabsze sa aspekty live tzn środek pasma masz w Heresy w typie tego co slyszysz na koncercie a w Forte biżej tego co slychac w wiekszosci audiofilskich kolumn, mniej energetycznie w tym zakresie, slucha sie tego jak dla mnie spoko.

Z innych moich propozycji mozesz rozejrzec sie za starym Snellem, sluchalem tego u znajomego (vector pewnie kojarzy sasiada z naprzeciwka w poprzedniej chalupie :-)), facet ma paczki AN Sogon i reszte toru Kondo, Snelle kosztujace z przesylka z USA kolo 2Kzł graja niewiele ...inaczej. MAja mniej kolorowy środek pasma ale przy róznicy cen x 50 mozna wybaczyc ;-) moze nawet lepiej kontrolowany bas, scena nawet nie wiem czy nie dla Snella (maja dodatkowy tweeter z tylu) graja bardziej studyjnie od Sogona, obie kolumny maja spory bas co w muzyce o jakiej piszesz na pewno nei zaszkodzi, obie o zdrowej skutecznosci 90dB+.
Rozbieralem kolumny i sa zbudowane spoko choc uklady magnetyczne midbasow nie imponują, niemniej wciaz sa to stare dobre Seasy.

Polecilbym jeszcze inne kolumny ale mi akurat nie wypada ;-) w kazdym razie warto uwazam zastanowic sie nad starym snellem

https://www.stereophile.com/floorloudspeakers/1091snell/index.html

vector

  • 311 / 4372
  • Zaawansowany użytkownik
13-10-2017, 11:49
Właśnie Snella potem przerobili na Audio Note.
« Ostatnia zmiana: 13-10-2017, 12:01 wysłana przez vector »

A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?

darekD16

  • 10 / 915
  • Nowy użytkownik
01-01-2018, 16:58
Myślałem, że temat umarł na samym początku.

Sprzęt zakupiony, ale z małymi problemami.
Zestaw wyszedł przypadkowo natrafiły mi się okazje to kupiłem:

wzmacniacz - Onkyo 8850
kolumny - B&W DM580

Wszystko by było ładnie, gdyby przed przyjazdem kolumn wzmak mi nie padł.
Pochodził hmmm z 1,5 miesiąca ? Efekt ciekawy . . . Niestabilny prąd spoczynkowy.
Ogólnie dobry zakup wg mnie gdyby nie ten defekt.

PS. oczywiście Onkyo czeka w kącie. Nie używam, żeby nie spalić.
« Ostatnia zmiana: 01-01-2018, 17:00 wysłana przez darekD16 »