Audiohobby.pl

SERIALE PRZEZ DUŻE s

Egon@

  • 1593 / 1484
  • Ekspert
06-06-2019, 10:16
Będzie Oscar!

colcolcol

  • 517 / 3514
  • Ekspert
06-06-2019, 17:24
Stuhr już pewnie po zdjęciach próbnych...

Egon@

  • 1593 / 1484
  • Ekspert
18-06-2019, 05:22
"Zasada przyjemności" - taki współczesny pożal się Boże noire, z wyjątkowo nieprzyjemną polską komisarz (niedojebana sucz, oczywiście po przejściach), sympatycznym Czechem i przystojnym Kacapem.

Serial nie powala, ale oglądam dopiero czwarty odcinek.
Burdele, hotele, bramy, podwórka, ulice są nieprzyjemne.
To, że polska glina zerżnie się z ruską gliną mamy zapewne w pakiecie.
Reżyser to chyba internacjonalista.

Na terenie Polski, Czech i Kacapii śledczy odnajdują pokrojone części ludzkich ciał.
Rusza śledztwo. Więcej spoilerów na razie nie będzie.

Fester

  • 177 / 1269
  • Aktywny użytkownik
21-06-2019, 22:16
Wiadomo - CIA musiało im coś zachachmęcić.

To więcej niż pewne. W Polsce też chachmęcili do spółki z jednym ,
z wielki zyskiem inwestując swe marne dolary w najgłupszy, niby zawodowy, związek świata.

Egon@

  • 1593 / 1484
  • Ekspert
22-06-2019, 22:29
Z dedykacją dla Gustawa, któremu obiecałem.

Wielkie kłamstewka (Big Little Lies)

Premiera pierwszego sezonu miała miejsce dwa lata temu.

Przyznam się, ze podchodziłem jak pies do jeża, bo perypetie amerykańskich rozwydrzonych dziwek czy innych hollywoodzkich pojebów, niewiele mnie interesują... ale... zagrała tam moja ukochana Reese Witherspoon, która Spojrzeniem mordercy (Freeway) 1996 i wypatroszeniem drugiej mojej sympatii czyli Kiefera Sutherlanda, zdobyła moje serce. Aktorka może nierówna, ale w Dzikiej Drodze (Wild) z 2014 pokazała prawdziwą klasę.

A w serialu mamy również takie tuzy jak Nicole Kidman, Laura Dern czy Alexander Skarsgard.

Pierwszy sezon był krótki i taki jest drugi, po 7 odcinków.

Ogląda się bardzo fajnie, można z żoną, a nawet mamą i babcią.

Patologia w Monterey, Kalifornia. Niby nic nowego, bo to pechowy region, o czym wiemy od Johna Steinbecka, od kilkudziesięciu lat - Na wschód od Edenu, Grona gniewu, Myszy i ludzie :)

Wszystkie powieści oczywiście wspaniale zekranizowane - Dean, Fonda, Winger, Nolte, Carradine, Sinise, Malkovich, Fenn etc.

Ale ad rem (Gustaw sobie wygoogla) - w pierwszym sezonie zostaje popełniona zbrodnia, w drugim będą konsekwencje - tak mniemam.

Na dodatek do zachowanej (na szczęście) obsady dołącza Meryl Streep :) i gra tak wkurwiającą postać, jak tylko ona to potrafi. Kaja, której wideo zamieszczę pod spodem, dostaje z tego powodu orgazmu.

Myślałem, że Meryl z De Niro, wspierający Clintonkę w wyborach prezydenckich, po wygranej Trumpa uciekli do Kanady jak zapowiadali.
Ale widocznie reżim Trumpa ich przeoczył i nie zamordował.

Sumując - ogląda się dobrze. Gra aktorska na wysokim poziomie. Warto.