Audiohobby.pl

SERIALE PRZEZ DUŻE s

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 04:00
Zobaczymy :) Ja jestem wędkarzem przypadkowym.

Co do odcinka - Gustaw ma na pewno przed oczami "Sacco di Roma" z powieści Waltariego, o której właśnie usłyszał :)))

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 04:02
Lubię się znęcać nad Gustawem, bo go lubię.

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 04:02
Nad byle frajerem, bym się nie znęcał.

-Pawel-

  • 4161 / 3699
  • Administrator
18-05-2019, 10:03
A propos ryb:

leszcz 47 cm
lin 46,5 cm
płoć 29,5 cm
karp 54 cm

Do dużych szczupaków nie miałem szczęścia .


Pogratulować ;)

Gustaw

  • 1757 / 1515
  • Administrator
18-05-2019, 10:44
Macie wysuszone mózgi. Dlatego właśnie nie chce mi się pisać.
Z idiotami nie ma dyskusji. Idiota, to idiota. Pan Masakra i Pan Bergman.

To jest recenzja i przemyślenia - przykro mi, ale moja prawnuczka jest inteligentniejsza od was.

No kurwa, faktycznie jak ten Klegejn jebnął, a tamten mu przyjebał... A ta kurwa zjarała interes.
A odcinek był chujowszy od trzeciego z czwartego sezonu. I nic się nie działo.


W tym odcinku było tyle odniesień do kultury, filozofii, starożytnych cywilizacji, Starego Testamentu, że chce się o tym gadać.
Ale nie z tępakami waszego pokroju, na poziomie powszechniaka. Na szczęście są inne fora.
Jeżeli słyszeliście o Panurgu (w co wątpię) - (tak Gustaw sprawdź w Google) to pierdnijcie rozgłośnie z oburzenia.

Dobranoc.

Egon,

Ja na serio mam całe multum ważniejszych spraw od rozkminiania odcinków GoT lub doszukiwania się starotestamentowych przekazów w komiksach z Tytusem de Zoo. Nie każdy w nocy ogląda filmy a potem wyleguje się w łóżku do popołudnia. Zastanawiam się czy Ty aby więcej nie widzisz w GOT niż zakładali sami twórcy.

Latał smok z babą na grzbiecie i palił se miasto.
Na końcu byl kuń, który prawdopodobnie uciekł z miejscowego cyrku.
Całość zakończyła się katastrofą budowlaną. Chyba szczędzili na jakości materiałów.
Ogólny przekaz odcinka. "Cegły kupuj tylko w Kastoramie lub w Liroj Męrlę i dbaj o zabezpieczenia p-poz".

Czy taka recenzja ostatniego odcinka satysfakcjonuje szanownego pana?
« Ostatnia zmiana: 18-05-2019, 12:32 wysłana przez Gustaw »

Mirek19

  • 255 / 2814
  • Zaawansowany użytkownik
18-05-2019, 11:13
I najważniejsze - ubezpiecz się od następstw wszelkich kataklizmów.

Gustaw

  • 1757 / 1515
  • Administrator
18-05-2019, 12:31
I najważniejsze - ubezpiecz się od następstw wszelkich kataklizmów.

Szczególnie od smoków i zwariowanych blondynek.
« Ostatnia zmiana: 18-05-2019, 13:14 wysłana przez Gustaw »

colcolcol

  • 511 / 3482
  • Ekspert
18-05-2019, 15:09
Można napisać kilka słów o filmie, jeżeli na to zasługuje a w ciągu ostatniego roku nie obejrzałem żadnego wartego splunięcia.
Ogólnie chłam, miałkość intelektualna i braki w logice. Wszystko okraszone coraz doskonalszymi efektami komputerowymi mającymi wypełnić gówno narracyjne. Wszyscy gadają językiem i mową ciała z wieku XXI dlatego tak przekonujące są filmy z ubiegłego wieku, w których nawet kiepski aktor siłą rozpędu wykształcenia scenicznego grał w sposób intrygujący i przekonujący współczesnego widza. Dzisiejsi aktorzy to w większości trzecie (<?) pokolenie "mafii artystycznej" - grał tatuś, wujek, srujek i chujek, ciotka, klotka i niemowlak. Nawet (trzymając się ściśle nowoczesnej terminologii) kilkuset gramowy zarodek w łonie już robi karierę, byle macica miała geny aktorskie.
Daje to efekt kompletnego braku zróżnicowania gry, bo mało jest naturszczyków a gwiazdy to jedna wielka rodzina. Męczące maniery z odwracaniem głowy, przewracaniem gał czy trzepania łapami lub wszystkie razem. M. Brando w grobie się przekręca jak to ogląda.
Wszyscy na planie są tak samo błyskotliwi, mają przypisane genialne riposty (nad którymi normalny śmiertelnik myślałby latami), nigdy nie srają, rzadko pracują, jedzą sałatki i jogurty a w Azji nie palą papierosów lub te sceny zamazują.
To ma mnie przekonywać i zastąpić kieliszek samogonu? No kurwa tak nisko nie upadłem.
Do pierwszej reklamy oglądam zagadki CSI, bo lubię kolory, mój mózg domaga się wieczornego "i żyli długo i szczęśliwie" bez moralizatorstwa.
Każdy z nas inaczej ogląda, inaczej miłośnik historii, inaczej wzrokowiec, inaczej osoba, której otwiera się wrzód w żołądku jak reżyser próbuje z niej zrobić debila.
I jeszcze te wszystkie gówniane, bezosobowe "recenzje" opisujące nawiązania, dowiązania, interpretacje, puszczanie oka, historię, genezę, czasy i miejsca, tła historyczne i koniecznie skandalik z planu. Jak bym czytał przepisy na piaskowce. :)
Ot, współczesne kino...

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 15:23
No i o to mi chodziło :D
Ktoś właśnie napisał coś sensownego!

Nawet zapracowany Gustaw! Odniosłem sukces?

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 15:29
Macie wysuszone mózgi. Dlatego właśnie nie chce mi się pisać.
Z idiotami nie ma dyskusji. Idiota, to idiota. Pan Masakra i Pan Bergman.

To jest recenzja i przemyślenia - przykro mi, ale moja prawnuczka jest inteligentniejsza od was.

No kurwa, faktycznie jak ten Klegejn jebnął, a tamten mu przyjebał... A ta kurwa zjarała interes.
A odcinek był chujowszy od trzeciego z czwartego sezonu. I nic się nie działo.


W tym odcinku było tyle odniesień do kultury, filozofii, starożytnych cywilizacji, Starego Testamentu, że chce się o tym gadać.
Ale nie z tępakami waszego pokroju, na poziomie powszechniaka. Na szczęście są inne fora.
Jeżeli słyszeliście o Panurgu (w co wątpię) - (tak Gustaw sprawdź w Google) to pierdnijcie rozgłośnie z oburzenia.

Dobranoc.

Egon,

Ja na serio mam całe multum ważniejszych spraw od rozkminiania odcinków GoT lub doszukiwania się starotestamentowych przekazów w komiksach z Tytusem de Zoo. Nie każdy w nocy ogląda filmy a potem wyleguje się w łóżku do popołudnia. Zastanawiam się czy Ty aby więcej nie widzisz w GOT niż zakładali sami twórcy.

Latał smok z babą na grzbiecie i palił se miasto.
Na końcu byl kuń, który prawdopodobnie uciekł z miejscowego cyrku.
Całość zakończyła się katastrofą budowlaną. Chyba szczędzili na jakości materiałów.
Ogólny przekaz odcinka. "Cegły kupuj tylko w Kastoramie lub w Liroj Męrlę i dbaj o zabezpieczenia p-poz".

Czy taka recenzja ostatniego odcinka satysfakcjonuje szanownego pana?



Żebyś wiedział! Nawet w sądzie byś się wybronił.
W latach siedemdziesiątych przesłuchiwano podejrzanego o przestępstwo.
Zbrodnia została dokonana w czwartek ok. dwudziestej. Na pytanie sędziego, oskarżony opowiedział, że właśnie wtedy oglądał film.

- Jaki film?
- No, łysy latał.

Sędzia wypuścił faceta, bo też akurat oglądał Kojaka.

Jestem zachwycony, Gustawie.

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 16:43
Natomiast to jest serial oglądany przez mojego kota - według niego najlepszy w historii

https://www.youtube.com/user/mroweczka7777/videos

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
18-05-2019, 17:58
Jednego nie daruję Daenerys Targaryen - zjarała cały Dubrownik.
Wybieram się do tam od 30 lat. Jadę do niego przez Rosję, Chiny, Koreę, USA i Kanadę, nie wpominając o Gwatemali, Brazylii i 20 innych państwach.

A tu taki klops...

Gustaw

  • 1757 / 1515
  • Administrator
18-05-2019, 19:29
Odniosłem sukces?

No ba! Do tego stopnia, że mógłbyś grać w "Modzie na sukces" jakiegoś Ridga albo innego tasiemca.

Co do poziomu filmów i "gry aktorskiej" to mam podobne przemyślenia co colcolcol. Jeżeli chodzi o to drugie to 90% aktorów może być, moim skromnym zdaniem, zastąpiona na filmach przez postacie wygenerowane komputerowo, bez żadnej starty dla poziomu dzisiejszego kina.
« Ostatnia zmiana: 18-05-2019, 19:33 wysłana przez Gustaw »

colcolcol

  • 511 / 3482
  • Ekspert
18-05-2019, 19:41
Odniosłem sukces?

Mój kolega mawiał: jestem skromny i chcę to pokazać całemu światu! :)

Egon@

  • 1526 / 1451
  • Ekspert
20-05-2019, 22:27
Jakoś mi smutno, ale za dwa lata...
cdn:)