Audiohobby.pl

Skondensowana historia Technicsa.

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
03-08-2017, 22:55

Egon@

  • 1627 / 1505
  • Ekspert
07-07-2019, 00:10
Nostalgia - M12. Pierwszy magnetofon z prawdziwego zdarzenia.
Kupiłem od kumpla za 110 dolców w 1980 roku. Do dzisiaj pamiętam jak te klawisze wchodziły :)
Po ZK-120, 140 i Finezji to był rarytas. Jakieś moje 4 wypłaty.
A później cała wieża z equalizerem włącznie.  Dbx, biasy, i inne takie. Płyty wypożyczałem w Warszawie na Słupeckiej, później koło Gastronomi przy dworcu Powiśle.
Ale tego pierwszego wspominam z rozrzewnieniem.

Egon@

  • 1627 / 1505
  • Ekspert
07-07-2019, 00:13
No i te przepiękne wskaźniki. Gasiłem światło i wpatrywałem się w nie słuchając muzyki.
Chyba się nim psychicznie onanizowałem :)
Był bezawaryjny. Wrażenia wizualne przebił dopiero wzmacniacz lampowy.

aulait

  • 1252 / 3808
  • Ekspert
07-07-2019, 19:22
Mój pierwszy zagraniczny deck, to RS-M8. Miał identyczny wyświetlacz, ogólnie cały dość podobny był. Też nie mogłem wyjść z podziwu, patrząc na pracujący wyświetlacz :)