Audiohobby.pl

Słuchawki do 3k

virtual

  • 4 / 4
  • Nowy użytkownik
19-06-2017, 21:19
Witam posiadam słuchawki beyerdynamic DT 150 i myślałem nad upgradem,
Nie umiem zbytnio opisywać dźwięku więc napiszę na czym mi zależy.

Słuchawki są naprawdę świetne i lubię ich dźwięk,lecz mam wrażenie,że są nudnawe grają efekciarsko i w ogóle,ale nie dają wielkiego funu ze słuchania są jakby za ciemne lekko za spokojne brakuję mi w nich podbicia wyższej średnicy i ciut góry trochę szczegółów nie lubię sybilacji bo słucham głośno i ta góra zawsze mnie drażni lecz mogło by jej być ciut więcej.Jeszcze większej sceny niż ta w dt 150.Podoba mi się dźwięk cal.W cal niby jest mniejsza scena ale  dają poczucie takiego zaje*** live'u jeżeli wiecie o co mi chodzi,nie wiem może lubię granie denona.Bas ma być potężny ilościowo może tyle co w dt 150 fajnie jakby był  to miękki bas  ten od beyerów ma za twardą masę.
Cena myślę,że tak do 3k
Moje źródło to na razię aune x1s,ale w przyszłości myślę aby je zmienić.
Budowa : otwarte,zamknięte nie ma znaczenia.
Muzyka:Elektroniczna hous'y tranc'e itp itd...

« Ostatnia zmiana: 19-06-2017, 21:37 wysłana przez virtual »

Synthax

  • 1938 / 1613
  • Ekspert
20-06-2017, 07:12
Witam posiadam słuchawki beyerdynamic DT 150 i myślałem nad upgradem,
Nie umiem zbytnio opisywać dźwięku więc napiszę na czym mi zależy.

Słuchawki są naprawdę świetne i lubię ich dźwięk,lecz mam wrażenie,że są nudnawe grają efekciarsko i w ogóle,ale nie dają wielkiego funu ze słuchania są jakby za ciemne lekko za spokojne brakuję mi w nich podbicia wyższej średnicy i ciut góry trochę szczegółów nie lubię sybilacji bo słucham głośno i ta góra zawsze mnie drażni lecz mogło by jej być ciut więcej.Jeszcze większej sceny niż ta w dt 150.Podoba mi się dźwięk cal.W cal niby jest mniejsza scena ale  dają poczucie takiego zaje*** live'u jeżeli wiecie o co mi chodzi,nie wiem może lubię granie denona.Bas ma być potężny ilościowo może tyle co w dt 150 fajnie jakby był  to miękki bas  ten od beyerów ma za twardą masę.
Cena myślę,że tak do 3k
Moje źródło to na razię aune x1s,ale w przyszłości myślę aby je zmienić.
Budowa : otwarte,zamknięte nie ma znaczenia.
Muzyka:Elektroniczna hous'y tranc'e itp itd...
Szczerze? Ponad dwa lata szukałem upgrade'u dla DT150 i... nie znalazłem niczego co miało by ten czar. Nawet droższe pozycje nie miały często tej mięsistości i średnicy. Może lepiej pomyśleć o dobrym dac i wzmaku do nich? Lubią moc. To Aune nie wykorzystuje ich potencjału. Da się bardziej analogowo grać...
Jeśli bardzo chcesz zmian to może nowe NightHawk na welurach, będzie najbliżej DT150 ale lepszy detal.

virtual

  • 4 / 4
  • Nowy użytkownik
20-06-2017, 17:15
A takie denony d5000? Jak wypadają w porównaniu z dt150?

virtual

  • 4 / 4
  • Nowy użytkownik
20-06-2017, 19:15
Myślałem ewentualnie jeszcze o rekablingu Dt 150 jak to wpływa na dźwięk jest warto ?

aulait

  • 1088 / 3054
  • Ekspert
20-06-2017, 19:36
Virtual może faktycznie lepiej by było coś pozmieniać w pozostałej części toru, nawet nie koniecznie (nie wiem co masz) na lepsze, tylko na inne? Osobiście zmiany kabelkowe średnio słyszę. W zasadzie to tylko w CAL jakoś to wpłynęło korzystnie a i tak rewolucji nie było. W samych słuchawkach można pobawić się z różnymi krążkami, filcami itp... to faktycznie wpływa na dźwięk i trochę jest o tym na forum. Tu Kolega Synthax też działał właśnie z DT150 ;)

Synthax

  • 1938 / 1613
  • Ekspert
21-06-2017, 07:27
Prawda jest też taka że znaleźć dobrze grające słuchawki to trudna sprawa. Na rynku masa pozycji ale wszystkie coś tam karykaturalizują... Posłuchaj tych NighHawków na welurach, możliwe że spodobają się Tobie. Dla mnie były za ciemne względem DT150. Reckę zrobiłem tutaj: http://eardrummer.pl/2016/07/17/recenzja-audioquest-nighthawk/
AH-D5000 to ciekawa alternatywa, ale ja jakoś tego środka nie czuję w tej linii Denona.

Ja miałem w domu na własność i na testach sporo modeli, i sprzedałem DT150 a później do nich wróciłem:) Trzeba dobrze dobrac tor, miec fajne albumy i można być z nimi szczęśliwym

A jest jedna opcja warta przesłuchania jeszcze: Beyerdynamic Amiron.

misiekkb

  • 71 / 1919
  • Użytkownik
21-06-2017, 09:22
Tak jak Synthax pisze, bardziej zmienić tor. I pierwsze co słyszę to żeby DT150 grały efekciarsko, to już CALe tak grają.
Zmienić przedewszystkim wzmacniacz do nich, gdyż one lubią prąd jak wszystkie Beyerdynamicy z serii DT. DAC może pozostać gdyż jest w miarę neutralny.

I tutaj trochę nie bardzo rozumiem co mówisz przez że chcesz ciut góry i podbicia wyższej średnicy, a jednocześnie nie chcesz sybilizacji, gdyż jedno prawie zawsze łączy się z drugim, więcej góry i podbicie wyższej średnicy prowadzi do tego że wysoka średnica i wysokie tony dadzą ostrość, syblizację a to jest naogół wygładzane i charakterystykę ma tutaj minusową w dB w sprzętach, ponieważ ludzie tego nie lubią, to jest właśnie to dlaczego mi nie podchodzą sprzęty np. chorda, earstream, mimo że je cenię bardzo.

Jeśli chcesz wysokie bez sybilantów to jeśli chcesz zmienić sprzęt to tylko w staxy.

pastwa

  • 2575 / 3394
  • Ekspert
21-06-2017, 11:37
I tutaj trochę nie bardzo rozumiem co mówisz przez że chcesz ciut góry i podbicia wyższej średnicy, a jednocześnie nie chcesz sybilizacji, gdyż jedno prawie zawsze łączy się z drugim, więcej góry i podbicie wyższej średnicy prowadzi do tego że wysoka średnica i wysokie tony dadzą ostrość, syblizację....

Tez tak myslalem do calkiem niedawna, wiaze sie to  (powyzsze problemy) z niewystarczajaca rozdzielczoscia tego zakresu (jak I kazdego innego), ktora przeradza sie w usrednianie, muzyka traci wowczas plynnosc, a ow brak plynnosci przeradza sie w nieprzyjemne utwardzenia (sybilizacje, metalicznosc, itp.). Tak samo jak z fotografia, jak powiekszymy zdjecie kilkukrotnie (w danym obszarze, powiedzmy 'wyzszej srednicy') to czesto widac wstretna pikselizacje, no chyba ze plik ma wieksza rozdzielczosc.

Efekt ten potrafi sie nasilac w wiekszym czy mniejszym stopniu w zaleznosci od nagran oraz naturalnie kolumn/sluchawek, jednak winowajca jest moim zdaniem nie radzenie sobie zrodla z obrobka sygnalu. Ja u siebie nie zmienilem praktycznie niczego, poza DACiem wlasnie, a sytuacja sie zmienila jednoznacznie na plus (w tych konkretnych miejscach), zamiast przejaskrawien zawitala stabilna plastycznosc (nie mowie tutaj o zadnym przyciemnianiu czy maskowaniu, wrecz przeciwnie, slychac wiecej). Nawet jak jest jasno I ostro (trabka), to nie ma odczucia natarczywosci, ktore meczyloby nasz umysl, dzwieki maja tutaj nieskonczony zapas drobnych informacji, ktore mozna dzielic na mniejsze do woli. Jak gramy z plikow, bardzo istotne jest aby konwerter byl malo czuly na noise floor, to dodatkowy czynnik powodujacy nasze podswiadome niezadowolenie….

Zamiast dokonywac nieskonczonych korekcji sluchawkami czy wzmacniaczem, warto zalatwic sprawe na poczatku lancucha muzycznego bo tam rodzi sie problem ktory bardzo ciezko potem wyeliminowac ;’))

misiekkb

  • 71 / 1919
  • Użytkownik
21-06-2017, 12:21
Zgadzam się z dobą Pastwa, tylko że wszystko zależy czego my oczekujemy, gdyż dla jednych to będzie natarczywość a dla drugich nie, np. ja bardzo lubię pazur na wysokiej średnicy czy że skrzypiec czy z głosu kobiecego. Na przykład skrzypce jeśli ich słuchamy na żywo, gdzie nie ma wzmocnienia monitorami i konsolety to one zawsze będą miały prym, gdyż taka jest ich natura dźwięku, a na sprzętach czasami słyszę że one są z resztą instrumentów. Czy inny przykład sopran, ten najwyższy, jak kobieta zaśpiewa bardzo wysoko to aż ciarki przechodzą, a na sprzętach czasami było to obniżone i wygładzone. Ale sprzęt, który ma wygładzone jakieś tony, wcale nie musi być w tym zakresie gorszy pod względem detaliczności czy tekstury.
I twoje wypowiedź świetnie podkreśla to że sprzęt trzeba dobrać, przykładem może by włączenie muzyki Miku Hatsune czy innych vocaloidów, na sprzętach, które sobie nie radzą otrzymamy przejaskrawienia, sybilizację, ostrość.

Wszystko zależy tak jak napisałeś od sprzętu, w innym temacie naszej rozmowy, powiedziałem Ci że w Schiitach nie podoba mi się bas i to jest właśnie ten przypadek, o którym napisałeś, gdyż brak mu rozdzielczości i tekstury, co przeraza się na uśrednienie jego. I dlatego wolę 2quta, mimo że ma większe wypełnienie i miękkość basu.

Dokładnie najlepiej zaczynać od początku łańcucha, czyli transport/dac/player. Przesiadałem się ostatnio na stary odtwarzacz CD i jakoś nie mogę znaleźć odpowiednika w DACu, a przerobiłem ich ostatnio dużo, szukająć dla siebie DACa w normalnych pieniądzach, tak że nawet teraz nie chce mi się słuchać z plików.
« Ostatnia zmiana: 21-06-2017, 12:34 wysłana przez misiekkb »

majkel

  • 7100 / 3394
  • Moderator Globalny
21-06-2017, 15:13
Do autora wątku - spróbuj jakieś Grado z przedziału SR325i - RS1. Niestety nie miałem do czynienia z wersjami "e", ale SR325i(s), RS2(i), RS1(i) mogą się przypadkiem okazać tym, czego szukasz.

Co do tematu źródła - cóż, mnie też do plików ani streamingu nie ciągnie, a słucham wyłącznie płyt CD, ale na odtwarzaczu DVD. Niestety, ale natywne odtwarzacze CD "kończą się" na pewnym poziomie nawet odtwarzając Red Book, bo to ich szczyt możliwości odtwórczych i grają wtedy na 100%, a nie ułamek swoich możliwości. Ostatni CD, który poległ w starciu z tanim DVD (obydwa modowane), kosztował 13kzł nówka i miał między innymi wstawiony znacznie lepszy zegar. Tak więc kolejnym krokiem w uzyskiwaniu większej rozdzielczości tonalnej, cieniowania barw, itp. jest napęd SACD lub DVD, odpowiednio dobrany lub zrobiony.

Aha, i polecam posłuchać rozmagnesowanej płyty CD. Ja słucham tylko takich. Płyta, która (dawno) nie przeszła takiego zabiegu gra "bułą", a gradacja planów scenicznych jest zubożona w stosunku do tego, co można mieć.

misiekkb

  • 71 / 1919
  • Użytkownik
21-06-2017, 15:22
Autorze wątku tak jak Majkel Ci napisał te Grado grają żywym przekazem z zaakcentowaną wyższą średnicą i niższymi wysokimi.

Majkel myślałem o twoim dvd jako cd, ale miałem obawy, wiesz dlaczego, sygnaturka mi może nie podjeść. Ale narazie od Jarka dostałem cd i mi się podoba jego brzmienie.

majkel

  • 7100 / 3394
  • Moderator Globalny
21-06-2017, 17:27
Misiek, ja w systemie dążę do równowagi, a nie powielania ewentualnych naleciałości. ;) Długo siedziałem na różnorakich Grado, teraz na Beyerach. Zwłaszcza te pierwsze potrafią mieć wręcz górkę w okolicach 4kHz, gdzie planarom najczęściej charakterystyka opada, a np. takie HE-6 mają wokół 5kHz konkretną wyrwę w paśmie. To generuje przeciwstawne wymagania wobec sprzętu. Gdybym nie lubił żywiołu na wyższej średnicy i dosadności w stylu live, to bym nigdy nie wchodził w wyższe Grado. Z drugiej strony wiadomo - to musi być jakoś okiełznane i strawne, więc stąd takie, a nie inne, wybory sprzętowe.

misiekkb

  • 71 / 1919
  • Użytkownik
21-06-2017, 17:38
Dokładnie ma być równowaga w systemie. Twoje wzmacniacze jak dla mnie by się świetnie zgrały z Grado, ale fakt że ostatnio namawiam osobę żeby wypróbowała Ballatine z He-6, gdyż to może być bardzo dobry wzmacniacz dla niej, który ma tylko dużo mocy i nić więcej.

zyzio

  • 791 / 3288
  • Ekspert
21-06-2017, 19:35
  - moja propozycja.

virtual

  • 4 / 4
  • Nowy użytkownik
22-06-2017, 21:51
W grado obawiam się,że będzie więcej wysokich niż basu choć nie wiem, bas też ma dla mnie duże znaczenie lubię jak jest go dużo i potrafi zejść naprawdę nisko.
th610 wydają się niezłą propozycją jak one wypadają w porównaniu z DT 150?.