Audiohobby.pl

Badziew za za rozsądną cenę

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
26-01-2017, 10:40
Zastanawiałem się czy to nie do działu dla początkujących, ale przecież "doświadczeni" i "świadomi" też sa klientelą na tanie produkty audio. Trudno mieć hejenda w każdym pokoju, a sa jeszcze tacy (tfu) melomani którzy zwracają wiecej uwagi na muzykę, niż na to z czego ona gra.
Każdy może stac sie klientem na "badziew za rozsądną cenę" -  czyli wzmacniacze, odtwarzacze tunery i kolumny głosnikowe kosztujace w wymiarze audiofilskim tyle co para krótkich kabelków RCA.

Tak do tysiąca złotych.
Że co? Niemozliwe???
A pamiętacie takiego Cambridge na jednej kości scalonej TDA, który w Polsce pojawił się najpierw za 1000zł. choć jego cena z funtów była wtedy w okolicach niecałych 600? I w brew tytułowi wątku był to jeszcze nadal całkiem przyzwoity "sprzęt" choć raczej do budowy z kitu na zajecia ZPT w podstawówce. A przynajmniej szczerze przez producenta opisywany.

Mowa będzie o całym komplecie (z ang. chińszczyzny - complet ;-) urzadzeń za mniej niż tysiaka.
Taki complet jak słynna z klęski rynkowej Diora SSL-600, pod koniec obecności rynkowej sprzedawana z kontenera w porcie po 600 złotych za wzmacniacz i CD z radiem.

Duch "badziewia za rozsądną cene" na-deal nie ginie.

Trafiłem na takie cóś.

http://www.electronic-star.pl/System-HiFi-Elegance-600W-wzmacniacz-und-kolumny-HiFi_i37030.htm?gclid=CNjDnZ-739ECFRFUGAodPhUCAg

System HiFi "Elegance" - 600W wzmacniacz & kolumny HiFi (charaktreystyczne w opisach takich completów jest uzywanie znaczka "&" zamiast "i" - im tansze sprzeta z bardziej niewiadomych żródeł i technologii, tym więcej z angielszczyzny w opisach -  bo shit lepiej sią sprzedaje niż pospolite gówno).

    1 x Wzmacniacz HiFi Auna AV2-CD508 Stereo 600W stal szlachetna
    1 x Para 4-drożnych kolumn, Beng 4707, 960 W
    1 x Kabel głośnikowy 2 x 1,5mm², 10m przezroczysty /+ Kz
    1 x Kabel RCA (cinch) – 2 metry
    1 x Kabel mini jack (3,5mm) – RCA (cinch) np. do podłączenia PC
754,99 Zł - pormoncja  z 1104,96 Zł Oszczędzaj: 32 %

Jak wygląda wzmacniacz? Dobrze. Po chińsku, ale dobrze. Obecnie w ten sam sposób wyglądają np. urządzenia z serii stereo (segmenty 17" szerokości) takich marek jak Pioneer, tańsze Marantz, Onkyo i  Yamaha.
Tłuką je na jednej sztancy w chińskiej republice ludowej, bo za yuany wychodzi taniej.

Wizualnie z daleka taki wzmacniacz mógłby się nie wyróżniać pomiędzy wymienionymi urzadzeniami w hipermarkecie ze sprzetem RTV-AGD

Wykonawczo podobno może być gorzej - i chyba jest gorzej, bo z jakiego powodu te sprzęty nie stoją w hipermarketach? A jeśli tam stoją to naprawdę krótko i w małych ilościach - są tam słabo obecne. Okupuja głównie sklepy internetowe, a więc nie ma szans na ich posłuchanie przed zakupem.
Jak to brzmi - wiec nie wiadomo. Oczywiście domorośli recenzenci będą zachwalać - w końcu nikt sie nie chwali ze kupił tylko badziew za rozsądną cenę.

Jakie są ich parametry?? Tego też nik nie wie. Ale nie oszukujmy się. Nie poznamy prawdziwych parametrów także urządzeń marketowych (popularnych) znacznie bardziej znanych marek aplikującyh też do grona audiofilskiego.


Tyle się dowiemy:

"Wzmacniacz HiFi Auna AV2-CD508 Stereo 600W stal szlachetna

    wzmacniacz HiFi z mocą 125W RMS - odpowiada 600W mocy szczytowej
    umieszczone z przodu wejście AUX do podłączenia zewnętrznych komponentów audio takich jak odtwarzacze MP3 czy CD
    trzy wejścia liniowe stereo cinch (RCA) i jedno wyjście liniowe
    komfortowa obsługa na pilota i przez panel
    front ze szczotkowanej stali szlachetnej
    złącza: 1 x wejście AUX jack 3,5mm (z przodu), 3 x wejście stereo audio cinch (RCA), 1 x wyjście do nagrywania cinch (RCA) stereo, 2 x zaciski stereo do podłączenia głośników
    umieszczony z tyłu włącznik i wyłącznik
    2-pasmowa korekcja EQ - regulowane niskie i wysokie
    regulowany balans
    regulowana głośność
    zasilanie: 230V, 50Hz
    42,5 x 8,5 x 26cm (szer. x wys. x gł.)
    waga: ok. 3,3kg"

Jedyną coś mówiącą informacją jest waga wzmacniacza. W połączeniu z tą "moca szczytową" sugeruje wzmacniacz w klasie D - w jakimś ultra tanim wykonaniu (?) wyjasniam ze to nie jest klasa D - ale może akurat w tej cenie to szczęście, że nie jest.

Do tego w cenie mamy  kolumny podłogowe:

"Para 4-drożnych kolumn, Beng 4707, 960 W

    4-drożna technologia
    konstrukcja typu bass-reflex z bocznymi subwooferami sidefiring 16,5 cm (6,5'')
    czarno-brązowa, mazerowana, drewniana obudowa
    moc szczytowa: 2 x 480 W – moc muzyki 2 x 340 W – RMS 2 x 200 W
    złącza: 1 x zestaw gniazd zaciskowych stereo
    pasmo przenoszenia: 20 Hz do 22 kHz
    impedancja: 8 omów
    zdejmowana osłona głośników
    11 x 103,5 x 24 cm
    waga: ok. 7 kg/sztuka"

Smukłe ale jednak "4 drożne". Zapewne zrobione w kosmicznej technologi aerogelu - sądząc po wadze metrowej wysokości czterodrożnej kolumny.

W complecie dostajemy oczywiście pilota (czyt. pajlota) do wzmacniacza oraz cable głośnikowe, RCA i jack do komputera. A więc full wypas dla kogoś kto nie zwraca uwagi  na sprzet, a może nawet jest niepoświęcającym mu uwagi melomanem (melomanów oczywiście też szanujemy choć z trudem - tak dla zasady piszę z pozycji audiofila, bo przeciez moich wywodów i tak nie będą czytać melomani - oni wolą posłuchać muzyki).

A poniżej obrazki. Całkiem ładne wizualnie te sprzęty. Z bliska wygładają gorzej.
« Ostatnia zmiana: 26-01-2017, 11:10 wysłana przez tetejro »

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
26-01-2017, 11:26
Oczywiście to nie koniec opowieści. Po przeprowadzonym żżżmudnym inwestiajszyn w internecie za pomoca kompjutera. udało mi się odnalesc wiecej informacji na temat wzmacniacza Auna. Jakięs opisu yzytkowe, recenzje i "rozbierane" fotki wnętrza.

Więcej jest takich informacji na forach niemieckich. Generalnie jednak po zachwycie zewnętrznym emocje opadają tak bardzo ze nie da sie zakończyć tego stosunku przyjemnym finałem.

Oto widok wnętrza wzmacniacza AUNA AV 2 CD508. Nie kupimy w nim klasy D co akurat jest dobrą wiadomościa przy jego cenie. Ale nie kupimy w nim nawet sredniej wielkości  zasilacza transformatorowego ani przyzmoitych kondensatorów filtrujących. Wzmacniacz klasy AB napędzany jest przetwornicą impulsową wyjętą chyba w całości z zasilacza komputerowego i zamontowaną na jednej płycie z obwodami wzmacniacza

Recenzja zestawu z CD-playerem z hifitest.de tez niewiele powie ale jednak juz coś wiecej na temat odczuć brzmieniowych. i deklarowanej mocy która jest w okolicach raczej 45W niz 125
http://www.hifitest.de/test/cd-player/auna_av2-cd509-auna_av2-cd508_8859

Czyli parametrycznie może być bliżej starej Diory WS-502 na hybrydowych układach STK od Sanyo, choć parametry szumowe nadal nie są znane.

Taka przetwornica zasila także większy wzmacniacz AUNA CD 708
http://www.areadvd.de/tests/test-auna-cd708-stereo-verstaerker-fuer-den-preisguenstigen-einstieg/
Wygląd wnętrza jednak odrzuca.



tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
26-01-2017, 11:36
A jakie są wasze spostrzeżenia na temat tego rodzaju sprzetów, a może nawet doświadczenia z tak tanimi  rządzeniami okupujacymi serwisy aukcyjne i strony sklepów internetowych?
O różnych dziwnych markach albo i o mocniej reklamowanych -  jak  na przykład Tangent, Diora czy choćby ultra tanie modele Cambridge ?

ArturP

  • 222 / 439
  • Aktywny użytkownik
26-01-2017, 23:17
Tetejro, połącz parę faktów i takie artykuły nie będą potrzebne. Ja dam jeden na początek, stary, bo 7-mio letni, ale bardzo dziś aktualny.
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/dell-sprzedal-swoja-fabryke-na-lodzkim-olechowie-koncernowi,87819,art,t,id,tm.html

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
27-01-2017, 00:30
Ale co ma z tym sprzetem audio Dell wspólnego?

ArturP

  • 222 / 439
  • Aktywny użytkownik
19-02-2017, 20:40
A no to, że mniej-więcej od końca lat '90, 90% producentów sprzętu audio przeszło z produkcją z kraju macierzystego do Chin. Na palcach lewej dłoni można policzyć firmy, które upierają się przy produkcji u siebie, a i tak część z nich zamawia bebechy u Chińczyków, ale wtedy i cena jest odpowiednio wielka.
Wiedza moja pochodzi z możliwości serwisowania sprzętu amatorskiego i studyjnego od połowy lat '80. Zgadzam się co do tego, że niektórzy producenci dbają o reputację i zamawiają z odpowiednią specyfikacją, wytycznymi.
Tetejro, jak myślisz, czy Usa są aż tak mocno zadłużone u chińczyka, bo kupowali na krechę tylko gumki do majtek?
Usa 99,9999% swoich wyrobów zamawia u chinola, czytaj we wschodniej azji. Niestety świat robi tak samo.
I WŁAŚNIE TO MA WSPÓLNEGO.
Ten sprzęt, który pokazałeś, mógłby być po zmianie naklejek Denonem, Cambridgem, Aiwą czy jakimkolwiek innym markowym sprzętem, nie mieszam do tego żadnego Marka. Może któryś z nich napisałby prawdę o parametrach, ale cenę podniósłby do hajendu.
« Ostatnia zmiana: 19-02-2017, 20:49 wysłana przez ArturP »

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
19-02-2017, 21:11
Nie załapałes o czym napisałem. To że wszyscy zlecaja produkcję do Chin, to prawda ale inna kwestia - to patologia kapitalizmu która chińscy komuniści doskonale wykorzystali. Zgodnie z powiedzeniem Lenina o sposobie działania kapitalizmu - "kapitaliści sprzedadzą nawet sznur, na którym ich powiesimy".

W watku dyskutuje o technologii.
Nie o markach ani nie o ekonomicznych skutkach globalnego wynaturzenia kapitalizmu.

Za "rozsądną cenę" otrzymujemy BADZIEW podlany jeszcze propagandą, że "klienci chcą kupować tanio".
Ja rozumiem że tanio - ale nawet kabel za rozsądną cenę musi mieć przynajmniej jedną wspólną cechę z kablem hi-endowym za pierdylion baksów - musi przewodzić prąd.

Wzmacniacz ma wzmacniać na tyle dobrze by nie pogarszał zauważalnie przekazu muzycznego z najbardziej popularnych obecnie zapisów cyfrowych - tani czy drogi ma ten warunek podstawowy spełniać.
A niestety rzadko go spełnia.
Obejrzałem kilka wzmacniaczy w cenie do 1500zł i niektóre miałyby problem ze spełnieniem normy DIN sprzed 40 lat! Mimo gardzo rasowego wygładu i dobrej na oko wartości materiałowej. Niemal wszystkie obejrzane - także tych renomowanych masowych producentów mają parametry elektryczne słabsze niż ich urządzenia sprzed 25 lat!

PS. wielokrotnie podawałem już przykład nowej lini wzmacniaczy Pioneera, z których niedrogi A-30 jest jedynym do 1500 złotych, wyraznie wybijającym się parametrycznie pośród konkurencji w swojej cenie (na drugim miejscu jest Yamaha SA-300).
« Ostatnia zmiana: 19-02-2017, 21:15 wysłana przez tetejro »

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
19-02-2017, 22:13
podtekst tego wątku, nie wyjasnia dlaczego Badziew jest badziewiem, a raczej czy to jeszcze może "grać" ?

Przykład Badziewia z wyższej półki cenowej ale nadal taniego

Wzmacniacz Kruger&Matz - znowu śmieszna nazwa brzmiąca jak z amerykańskiego horroru klasy B i obowiazkow AND w środku.
Wzmacniacz A50.2
http://www.krugermatz.com/pl/p/Wzmacniacz-stereo-A50-2.0/2143

Cena 850zł. i tu już producent chwali sie niektórymi parametrami. Nawet znosnymi na tle wszechobecnego badziewia w tej cenie. Dodatkowo wzmacniacz ma konstrukcje dual mono od trafa które jest jedno i całkiem solidne jak podawaną moc - coś w okolicach parametrów Foniki PW-9013 sprzed 30 lat. Znajdziemy też jakies recencje tego urzadzenia które sa jednak tylko w połowie entuzjastyczne.

Do kompletu mamy także kolumn tej "marki" Passion 2.0
http://www.krugermatz.com/pl/p/Kolumny-glosnikowe-Passion-2.0/2067
podobno ładnie wykończone ale recenzje brzmienia już bez zachwytów przy cenie 1300 złotych

Lub juz całkowity luksus - kolumny głośnikowe Destiny 2.0
http://www.krugermatz.com/pl/p/Kolumny-glosnikowe-Destiny-2.0/2069
W tym wypadku do parametrów nalezy podchodzic ostrożnie, ale cena już 2200 złotych.

Mniejsze sprzety i telefony wydawane pod ta "marką" widziałem z bliska i przynajmniej wzorniczo oraz wykonawczo sprawiały dobre wrażenie.

cadam

  • 4204 / 3544
  • Ekspert
20-02-2017, 10:28
Niektóre urządzenia Kruger&Matz to produkty Teac

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
22-02-2017, 18:29
Wiesz dokładniej które?

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
05-04-2017, 21:54
Rozważań ciąg dalszy... TO nie krytykanctwo - od razu wyjaśniam - a raczej cos w rodzaju takiej mojej subiektywnej analizy rynku z pozycji pojedynczego konsumenta.

Badziew za około 890 złotych czyli kambodża - Cambridge Audio Topaz AM5 zbudowany  na jednym bidniutkim scalaku TDA. Wyglądający w środku śmiesznie.

http://audio.com.pl/testy/stereo/wzmacniacze-stereo/2386-cambridge-audio-topaz-am5 .

Wybrac tego ??? Czy wspomnianego już wczesniej Kruger&Matz A 50.2 - czyli chińszczyznę sprowadzaną przez "Lechpol" - o niezweryfikowanych parametrach, zawartości wnetrza i brzmieniu niepotwierdzonym? Ale na oko znacznie mocniej wypasionym - wieksza podawana moc i wejscia cyfrowe, za cenę niemal tę samą - około 850 złotych

http://www.hfc.com.pl/test/2514,kruger-matz-a50-2.0.html ?

Przygladałem się z bliska marketowym produktom marki K&M i powiem szczerze że nie wyglądają one tak precyzyjnie z zewnątrz jak na zdjęciach. Jakość wykonania bliżej poziomu starych sprzętów Unitra sprzed 30 lat. Zdarzaja sie im widoczne niecentryczności gałek potencjometrów czy niedokładne spasowania mizernie wyglądajacych obudów.
Ale coś za coś - wyposażenie jest bogate, a brzmienie ... no niestety tego sie nie da sprawdzić. Takiej tanizny nikt nie udostępnia na odsłuchy.



PS. i na tym tle taka refleksja ogólna mnie naszła.

Ponieważ na przykładach CA vs K&M widzimy jak przepłacamy za "markę" sprzetu, która akurat w przypadku Cambridge Audio jest marką raczej low endową.
I to od razu odstrasza przed kupnem sprzetu zaawansowanego tej firmy, na przykład Cambridge Audio Azur 851A - czyli jakis wynalazek w D-klasie za 7000 złotych.
Bo ile w tej cenie jest rzeczywiście wtedy policzone za markę sprzętu???
Na pewno nie bedzie to tylko kilkaset złotych rónicy jak w przypadku podstawowych modeli, a raczej kilka tysięcy. Za CA Azur 851A:

http://audio.com.pl/testy/stereo/odtwarzacz-cd-wzmacniacz/950-cambridge-audio-azur-851c851a ,

który akurat w pomiarach też dupy nie urywa. Pod względem parametrycznym lepszy od niego jest nawet CA Topaz AM10 na trzech TDA w cenie 1300 złotych

http://audio.com.pl/testy/stereo/wzmacniacze-stereo/933-cambridge-audio-topaz-am10 .
« Ostatnia zmiana: 05-04-2017, 22:01 wysłana przez tetejro »

Synthax

  • 1992 / 1761
  • Ekspert
07-04-2017, 07:06
Straszną drożyzną się otaczasz. O ile masz skuteczne kolumny to polecam to, jako audiofil zakładam że grasz tylko z jednego źródła :) :
http://www.ebay.pl/itm/SMSL-SA-36A-Pro-20WX2-TDA7492PE-Hifi-Stereo-Class-D-Amplifier-15V-Power-adapter-/182288500157?hash=item2a713dc5bd:g:JUMAAOSwLF1X4lRv

aulait

  • 1104 / 3202
  • Ekspert
07-04-2017, 08:23
Ponoć na ta 2024 grają najlepiej. Osobiście nie porównywałem z podobnymi chińczykami, ale tych na ta 2024 miałem kilka różnych, nawet samą pytkę z elektroniką i wszystkie grały zaskakująco dobrze. Wpinałem do Castle Howard S1, Castle Chester, Castle Tey, Castle Isis i Jamo Concert 8. Fajnie wpiąć te małe cudaki do pre i akumulatorka ale bez tego też śmigają.

http://www.ebay.com/sch/i.html?_odkw=topping+t+amp&_osacat=0&_from=R40&_trksid=p2045573.m570.l1313.TR0.TRC0.H0.Xtopping+ta+2024.TRS1&_nkw=topping+ta+2024&_sacat=0

Tutaj rekomendacje Łukasza Fikusa:

http://lampizator.eu/AMPLIFIERS/CHINA/Miniamplifier.html

Dla mnie absolutna ekstra klasa w porównaniu jakość/cena!
« Ostatnia zmiana: 07-04-2017, 08:29 wysłana przez aulait »

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
07-04-2017, 18:53
Jak pewnie zauwazyliscie nie pałam entyzjazmem do wzmacniaczy klasy D.
Ale w tym przypadku sa dwie drogi - albo kupno miniaturowego hińskiego i taniego t-ampa lub czegoś w tym rodzaju.
Albo omijanie wszystkiego w klasie D co ni ekosztuje pierdylion dolarów. Czyli wszystkie z szeroko rozumianego średniego zakresu cenowego, bo to zwyczajnie gra gorzej od tanich tranzystorów w kalsie AB.

PS. ni emam wysokowydajnych kolumn. Wręcz przeciwnie. Przez całe rzycie walczyłem by miec niski - w miare - bas z małych głosników przy jak najwyzszej impedancji zwykle standardowej 8 omów, bo wzmacniacze maja wtedy nioższe thd i lepiej sobie radzą - wiec i niska efektywność z tego założenia wynikała. Ale nie nagłasniam wielkich salonów wiec nie mam z tym problemu.

tetejro

  • 1291 / 634
  • Ekspert
07-04-2017, 19:00
Obie wersje T-ampów które podajecie maja 20 W 8 om i jezeli pradowo sa dostatecznie wydajne to umnie by wystarczyły.

Natomiast ceny to 70-120 baksów więc mówimy o cenach w jakich są opisywane "klasyczne" urzadzenia o bogatszym wyposażeniu.