Audiohobby.pl

zmarł magus

gotyk1

  • 1307 / 3534
  • Ekspert
15-10-2016, 21:32
(*)

Właśnie z powodu arogancji oraz pewności siebie niezbyt lubiłem tego osobnika.

aulait

  • 1105 / 3207
  • Ekspert
15-10-2016, 21:52
(*)

Właśnie z powodu arogancji oraz pewności siebie niezbyt lubiłem tego osobnika.

Gotyk1 zlituj się chłopie. Naprawdę uważasz, że to czas i miejsce na takie wpisy?

Bardzo żałuje, że nie poznałem osobiście Magusa, zdecydowanie nadawał klimat temu forum i budził moją sympatię. Wielka szkoda. Zawsze wydawało mi się, że to młody facet?

majkel

  • 7111 / 3547
  • Moderator Globalny
15-10-2016, 22:07
@aulait +1

lancaster

  • 25976 / 3550
  • Administrator
15-10-2016, 23:46
Pogrzeb odbył sie o godz 12, podczas mszy syn Macieja przeczytał podziękowania m.in dla calej naszej spolecznosci.

almagra

  • 10243 / 3202
  • Ekspert
16-10-2016, 17:09
Śliczna dziewczyna,krewna żony,opowiedziała mi historię naszego kolegi i zaprosiła na obiad po pogrzebie.
Panowie,jest to niewiarygodne z jak silną osobowością mieliśmy możliwość się kontaktować!
Maciek od początku audiohobby był chory.Nigdy o tym nie wspominał,nie skarżył się...
Przez ostatni miesiąc był umierający,miał przerzuty do mózgu.
Maćku,wybacz mi wszystko,wybacz głupoty.
Jesteś największym twardzielem jakiego spotkałem w życiu!!!

Gustaw

  • 1334 / 968
  • Administrator
16-10-2016, 17:19
Zastanawiałem się czy napisać właśnie tym wątku ale, po namyśle, wydaje mi się najbardziej odpowiedni.

Z osobą o jakim charakterze rozmowa Was ubogaca? Z kim rozmowa Was inspiruje i skłania do myślenia?
Czy z "miękka cipą", którą wszyscy poklepują po ramieniu, czy może raczej z inteligentnym i błyskotliwym interlokutorem?

Magus był typowym fighterem, potrafiącym wchodzić w spory ale zawsze potrafił bronić swojego zdania w sposób inteligentny. Dyskusja z nim nie była dyskusją z durniem lub imbecylem tylko z cholernie inteligentnym facetem.

Ludzie, w tym użytkownicy tego forum, potrafili to docenić i nawiązywali z nim relacje czysto przyjacielskie, bywając u niego w domu, nocując, zwiedzając wspólnie AudioShow, rozmawiając w wolnej chwili przez telefon, lub klepiąc w klawisze na Audiohobby. Nie o wszystkich relacjach jestem upoważniony wspominać. To był facet twardziel, który nie narzekał na własny los, jednocześnie zmagając się od wielu lat z chorobą.

Umarł młodo (47) ale lepiej żyć krócej i sensownie niż dłużej i "bezjajecznie".

Na pogrzebie było minimum 4 użytkowników Audiohobby, którzy uczestnictwo w tej uroczystości traktowali jako swój pieprzony obowiązek ale i jednocześnie jako honor.

Magus! Łajdaku! Wiem, że to czytasz. Ja, Tobie, za te twoje wszystkie złośliwości, kiedyś pióra ze skrzydeł powyrywam :)
« Ostatnia zmiana: 16-10-2016, 17:30 wysłana przez Gustaw »

Gustaw

  • 1334 / 968
  • Administrator
16-10-2016, 17:28
…i jestem przekonany, że Magus nie chciałby aby ten wątek był taki smutasowy. Dlatego dodam, że wczorajszy dzień, z definicji smutny, zakończył się sympatycznie i nawet wesoło.

Poznaliśmy w realu Almagrę a potem w jego domu jego żonę i dzieciaki. Słuchaliśmy muzy na poziomach głośności potrafiących obudzić z grobu nawet umarłych. Całość została okraszona gigantyczną jajecznicą, która została bezwzględnie skonsumowana przez troglodytów z Polski zachodniej.

Almagra. Dzięki za bardzo sympatyczne przyjęcie nas. Pozdrowionka dla żony, dzieciaków i kota :)

Czy zła okazja może przerodzić się w coś dobrego? Jak widać może.

almagra

  • 10243 / 3202
  • Ekspert
16-10-2016, 18:26
Wielka radość poznać Was...

lancaster

  • 25976 / 3550
  • Administrator
16-10-2016, 21:59


Gustaw co racja to racja, Maciej by nie chcial robic traumy. slabo mi wychodza mowy okolicznosciowe, niby tyle gadam na rozne tematy, mysle ze nie najgorzej bawil sie  w naszym towarzystwie, ja w jego bdb.

« Ostatnia zmiana: 16-10-2016, 22:57 wysłana przez lancaster »

Rumcajs

  • Gość
16-10-2016, 22:43
almagra, Ciebie, Agnieszke i juniorow tez bylo milo poznać, choc wiadomo ze wsyztsko bylo uknute przez Gustawa ktoremu burczalo w  brzuszku i przyjechalismy na jajecznice ;-)
Taki wpis w wątku w żałobnym jest wprost żenujący.

lancaster

  • 25976 / 3550
  • Administrator
16-10-2016, 23:09
OK, usuwam i przepraszam osoby ktore mogly sie poczuc urazone zza ekranow monitorow.

znalem Macieja wiele lat wiem ze byl facetem o jakim pisze Gustaw, w tej niezbyt wesolej sytuacji potrafilismy rozmawiac z rodziną o rzeczach spoza dnia żałoby. Po uroczystosci pogrzebowej nie siedzielismy udajac przygnebienie, wesolo z powodu śmierci kolegi nikomu nie bylo ale tez nikt nie zamierzal sie dobijać. I badx pewien MAciej był ostatnią osobą która by tego chciała.

Gustaw

  • 1334 / 968
  • Administrator
16-10-2016, 23:20
almagra, Ciebie, Agnieszke i juniorow tez bylo milo poznać, choc wiadomo ze wsyztsko bylo uknute przez Gustawa ktoremu burczalo w  brzuszku i przyjechalismy na jajecznice ;-)
Taki wpis w wątku w żałobnym jest wprost żenujący.

Nie jest przypadkiem, że właśnie autorowi tego wpisu podziękowano imiennie za przyjazd na pogrzeb Magusa. To raz. Dwa. Główny bohater tego wątku nigdy nie był nadętym patafianem, którego wpisy trąciły niepotrzebnym patosem. Dlatego darujmy sobie te obrażalskie wtrącenia, wypijmy szklankę wódy za duszę Magusa i walnijmy za to samo Zdrowaśkę lub dwie.

tetejro

  • 1300 / 639
  • Ekspert
17-10-2016, 00:40
Ile on miał lat? ... 47?
« Ostatnia zmiana: 17-10-2016, 00:42 wysłana przez tetejro »

Haka

  • 2391 / 2835
  • Administrator
17-10-2016, 00:43
47

tomekl3

  • 163 / 3550
  • Aktywny użytkownik
17-10-2016, 00:43
Niesamowita osobowość. Nie zdążyłem go poznać osobiście, nie mam nawet ułamka jego wiedzy.
To była dobra osoba.
tomek