Audiohobby.pl

Magnetofon

Macio4ever

  • 1096 / 636
  • Ekspert
29-09-2026, 22:57
Ku mej rozpaczy, nie widzę Soniaczy :)
Fajne zabawki!

Wojciech7

  • 2472 / 1982
  • Ekspert
29-09-2026, 23:53
Poniżej przy biurku "studio nagraniowe z nośników cyfrowych". Jako recorder Pioneer CT S610. Numer wskazuje  niski model,  ale to  nieprawda. Mechanizm Reference master, cyfrowy naciąg taśmy, dual capstan, Super Auto BLE System, który też wszystko kalibruje.
Co prawda myślę o kupieniu CT 777, ze względu na lepszą procedurę kalibracji, ale o tym sza :-), by się żona nie dowiedziała.

U mnie w domu ta sprawa została raz na zawsze załatwiona jasno i po męsku. Żadnego ukrywania się, konspiracji czy strachu przed reakcją żony. Sprzęt audio to moja życiowa pasja, na którą uczciwie pracowałem przez całe swoje życie. Jestem już na emeryturze i to z moich własnych, ciężko wypracowanych pieniędzy finansuję swoje hobby.
Oprócz klasycznych kasetowców Pioneera, Technicsa, Sony ,Akai, Aiwa,czy Kenwooda, w moich zbiorach stoją stacjonarne nagrywarki CD-Audio Music,odtwarzacze  MiniDiski różnych firm, a także cyfrowe magnetofony Sony DAT oraz rzadki system Philips DCC na kasety cyfrowe. Do tego dochodzą potężne szpulowce AKAI z legendarnymi, niezniszczalnymi głowicami typu GX. Te urządzenia to nie są tanie zabawki, ale konkretna technologia, na którą sam sobie zarobiłem. Piękny ten Pioneer CT-S610, to świetna maszyna.
Nie ma w moim domu miejsca na żaden szantaż emocjonalny ani rozliczanie mnie z trzynastej czy czternastej emerytury pod hasłem „miałeś odkładać”. Jeśli pasje faceta nie zagrażają w żaden sposób budżetowi domowemu, to kobieta nie ma prawa w nie ingerować. W domu to facet ma mieć spodnie, a nie kobieta. Żadne typowo kobiece sztuczki czy próby urabiania mnie nie zmienią tu sytuacji ani o milimetr. Jeśli taki układ kobiecie nie odpowiada i zamierza mnie kontrolować we własnym domu – droga wolna, z mojej strony będzie krótka piłka i pozew o rozwód. W małżeństwie to ja decyduję o swoim hobby i o swojej autonomii. Pozdrawiam!

bigtom1975

  • 14 / 279
  • Nowy użytkownik
30-09-2026, 00:01
Hej Wojciech,


Potraktowałeś to trochę za poważnie. To miał był żart. Moja żona ma swoje pasje (skrzypce), a ja swoje. 
A Twoja kolekcja zacna.


Pozdrawiam,
__
Tomasz

bigtom1975

  • 14 / 279
  • Nowy użytkownik
30-09-2026, 08:36
Macio4ever

Niestety Sony portfela nie broni, a Kenwood tani  i nie jest do bani.


Ps. Z sony deków to się marzy  SONY TC-K666ES to taki Japoński mechanizm papst, a co do papsta to myslałem o Telefunkenie RC 300, ale po przeczytaniu o nim na blogu audiochrome mi sie odechciało. Link:


https://audiochrome.blogspot.com/2025/11/restoring-and-modifying-telefunken_9.html


ASC tez ma papsta, ale jest koszmarnie drogie, nawet jest obecnie na olx.
« Ostatnia zmiana: 30-09-2026, 08:43 wysłana przez bigtom1975 »

Macio4ever

  • 1096 / 636
  • Ekspert
30-09-2026, 10:00
Myślałem przez chwilę o 666ES - niemniej jednak, dużo makaronu w środku, nie będzie też grał lepiej niż 777ES, głowice te same co w siódemkach, brak generatorów. Mechanizm ciekawy, to prawda.

Mecha w 777ES ma sprzęgła magnetyczne do ustawiania momentów i silnik bsl do napędu szpulek (via prosty pasek).
Jeśli Soniacz z tamtego okresu, to bym patrzył na TC-K777ES II, zrobili tam już porządek na płytkach.

AUDIOTONE

  • 11548 / 6720
  • Ekspert
30-09-2026, 11:06
ASC tez ma papsta
Parę razy słuchałem tego złomka, to bardzo dobre magnetofony w szczególności model 3001. Ale dopiero po pełnym recapie pokazuje na co go właściwie stać, złomek godny polecenia ;-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.