Audiohobby.pl

Magnetofon

pień

  • 3254 / 1716
  • Ekspert
02-01-2024, 14:01
YYYY nie tak, głównie robi się z taśmy na szpulalu i tnie.
Jest temat na ten temat poczytaj, bo z głowicą różowo nie jest

Czytałem już-  ale zapomniałem hehehehe.   W sumie to krajalnicę by trzeba precyzyjną zrobić-  jakie noże obrotowe czy cóś  a to też łatwo nie będzie.   Bo takie tam na żyletkach co brzeg przeciągnie  to se można wsadzić-  wiadomo gdzie.

AUDIOTONE

  • 11396 / 6517
  • Moderator Globalny
02-01-2024, 14:05
Roberto najprościej to kupić nowe u Alex-a i po kłopocie. Jedną Dolby, jedną multi i osobną od skosu. Razem trzy osobne, bo jedna uniwersalną którą także ma to szybko zarżniesz ;-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 5730 / 2978
  • Ekspert
02-01-2024, 15:02
Ale od wczoraj wszedł zakaz produkcji, o plastyku mówimy.
Jade po switche do pada i patyczki.....kupie se karton...

chorazy3

  • 2338 / 2282
  • Ekspert
02-01-2024, 18:12
Ja już od dość dawna używam tych papierowych (plastikowych już nie spotykam) i w sumie większej różnicy nie widzę. Jak ktoś chce twardsze to bambusowe.
Jak dla mnie zmiana na plus ze względu na ekologię.
Bo my to w sumie eko jesteśmy, bo naprawiamy - nie wyrzucamy.
Paweł

Hammer

  • 5730 / 2978
  • Ekspert
02-01-2024, 18:32
Wystąpie o dotacje unijną .......

chorazy3

  • 2338 / 2282
  • Ekspert
02-01-2024, 18:51
I to jest myśl!
Paweł

Hammer

  • 5730 / 2978
  • Ekspert
05-01-2024, 10:29
Ja się z pedzlem męcze i wacikami a tu proszę sru i gotowe....

« Ostatnia zmiana: 05-01-2024, 10:31 wysłana przez Hammer »

pień

  • 3254 / 1716
  • Ekspert
06-01-2024, 13:58
Spoko :)   Można i tak.   Pracowałem parę dobrych lat w firmie gzie robiło się różne elektryczne rzeczy i normą była myjka na końcu.   Tylko długo trzeba było suszyć :)   No ale tam transformatorów nie było ani potencjometrów.

Ja tam sobie dalej dłubie, mechanizm w JVC trochę świruje z funkcjami.   Stop czasami działa jako play itp.   hehehehe   No nie działa bankowo jako stop-  tak tylko trochę.  Można przewijać, ponownie play   ale żeby wyjąć kasetę trzeba wyłączyć z prądu albo rozewrzeć kontakt wykrywający kasetę.  No to wtedy winda zjedzie . 
  No ale tak sobie pomyślałem że silnik obsługujący mechanizm najpierw przerobię:



 Żeby ktoś nie pomyślał że robala jeszcze nie widziałem w magnetofonie.   Widziałem, nawet żywe przeganiałem hehehehe
No ale żeby coś się wykluło w silniku to nie widziałem .   
  Swoją drogą to ze szkoły pamiętam że taki owad jeden z drugim, najpierw jest larwą-  czyli robalem.
OK-  taki robal musi coś źreć żebu wypaść się najpierw i mieć siłę przekształcić się w poczwarkę-  no nie?
  No to kurna co on tam w magnetofonie zeżarł?   Może jaki czujnik czy co i dlatego magnet świruje
hehehehehehe
  Ciekawe też co się z tego kokonu kiedyś wykluło ?

AUDIOTONE

  • 11396 / 6517
  • Moderator Globalny
06-01-2024, 14:45
Jak ten robal tam wlazł?
Ale z robalem na pewno "flatter" niższy bo lepiej wyważony silniczek ;-) hahahaha
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Krzysztof_M

  • 1920 / 5970
  • Ekspert
06-01-2024, 14:58
Biomagnetofon :D
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

Wojciech7

  • 2365 / 1780
  • Ekspert
06-01-2024, 16:41
Dobrze że robal nie smakował taśmy magnetofonowej-:))) Pewno ten magnes wciągnął go - heheheh.....

pień

  • 3254 / 1716
  • Ekspert
06-01-2024, 18:22
Jak ten robal tam wlazł?
Ale z robalem na pewno "flatter" niższy bo lepiej wyważony silniczek ;-) hahahaha

Silnik, jakaś tam firma X  albo samodróba JVC  -   ma dwie małe dziurki od strony dekla-  widać nawet przez nie szczotki.   No ale patrząc na wielkość kokonu to to co się wykluło raczej by nie wylazło tamtędy :)   Robal może by wlazł-  no bo to robal, giętkie ciało itd....
   Zwłok jednak w środku silnika nie było- wtf ?    Ale nagle patrzę się i widzę że w przednim deklu ładna dziura ok 5 mm średnicy.   Pewno tamtędy i wlazł robal i wylazł produkt finalny.  Raczej podczas postoju magnetofonu - bo podczas pracy wątpię :)   Musiałby być bardzo sprytny hehehehehe

 No a co do wyważenia silnika -  psia kość.  Silnik główny w tym magnetofonie przywalony do blach na żywca ,  żadnych poduszek itp...
  ale najpierw była akcja :)

    Gdy już mi to wszystko zaczęło trybić i sobie już na luziku słucham to nagle stwierdziłem że słychać silnik :(   Ożesz ty bestio niewdzięczna :(    Szukam już gdzie ekran nie trzyma albo masy urwanej i nic :(    Mówię>  weź misiek puchę po sardynkach- przyczep do niej druta żeby na masę dać - na głowę słuchawki- machaj w środku puchą i może obczaisz gdzie sieje dokładnie.
  Sprytny plan, prawda?
Nooo, to biorę puchę itd...   i gdy założyłem na łeb słuchawki to wtf?    Nie słychać silnika !
    On skubany taki głośny jak diesel na obrotach i jego nie słyszałem w głośnikach a tym bardziej w słuchawkach.   Bo on tak wali sobie wprost w powietrze.   A gdy dekiel już całkiem zakręcony to dopiero się rozkręca psia kość.   Buda rezonuje jak wszystkie klapy na kombajnie podczas żniw :(   
  No a poza tym to ten stop co nie działał i już o mało mechanizmu nie rozprułem to okazało się że działa.
  To ja idiota jeden kable pozamieniałem od sterowania.  Stop podłączyłem jako pauzę  i na odwrót :(  Kretyn :(
 Ale skapowałem jednak :)
   Teraz główkuję jak te blachy wytłumić.  Miałem gdzieś takiego asfalta samoprzylepnego bo klasę samochodu podnosiłem z minus A  na prawie A   i asfalt się sprawdził :)   Dużo nie dało ale już przynajmiej radio już słychać i ścisza się czasami a i do pasażera wrzeszczeć nie trzeba hahahaha

Hammer

  • 5730 / 2978
  • Ekspert
15-01-2024, 11:29
Jak widzę coś takiego i to z napisem Marantz, to mi się słabo robi.

chorazy3

  • 2338 / 2282
  • Ekspert
15-01-2024, 14:00
I do tego z dopiskiem Professional.
Chiński szajs, z W&F do 0.2% i frequency response do 14kHz.
Ale z drugiej strony to dobrze, że coś jeszcze wogóle produkują.
Paweł