Audiohobby.pl

Magnetofon

RetroTape

  • 931 / 1489
  • Ekspert
11-02-2023, 16:57
Widziałem temat o RS-B40, rzeczywiście głowica się ładnie wpasowała. Może wieczorem założę temat, faktycznie będzie można pisać tam swoje doświadczenia na temat takich przeróbek.

Do Spectrum chcę już od dawna zrobić sobie coś porządnego, bo głównie mam plan nagrać kilka ulubionych programów na kasety, gdyby tylko chodziło o wczytywanie to nie byłoby problemu, można użyć czegoś dużo prostszego.

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
11-02-2023, 17:23
Pokaż to spectrum w nowym temacie ..... uczyliśmy sieprogramowania na takim..... stare czasy piękne.

AUDIOTONE

  • 11396 / 6518
  • Moderator Globalny
11-02-2023, 19:23
W końcu coś ciekawego się trafiło ;)
Ładniutka złota padlinka ;-)

Co do dopasowania głowicy do toru zapisu to sądzę, że był to przypadek że się akurat udało. Nie drążyłem tego aż tak bardzo jakby się mogło wydawać. Mała korekta w torze wzmacniacza zapisu. Chodziło o wartości zmiany jednego z rezystorów by dopasować wzmocnienie układu. By właśnie pozbyć się zniekształceń. Tylko dla dwóch rodzai taśmy (żelazo i chrom). Najgorsze było to że  maszyna 2-głowicowa była i koszmar z ciągłym cofaniem i porównywaniem. (nie życzę nawet największemu wrogowi) ;-)
Dlatego kolejny miał być już 3 głowicowy, a że temat umarł śmiercią naturalną to dałem sobie na luz.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

pień

  • 3254 / 1716
  • Ekspert
13-02-2023, 10:48
Chłopy-   tak sobie siedze i myśle i przychodzą mi do głowy różne psie myśli-   to chyba Pankracy tak mawiał- pasuje :)
   Jak nie pasuje tutaj to wywalić -  bo presji jakiejkolwiek nie ma ani wagi w problemach świata zupełnie.
Będzie szło tak:   Chyba każdy robi (albo tylko ja taki p....  hehehe)  taką segregację w swoich magnetofonach po >dźwięku.
  Pomijam już jakieś parametry że ten lepiej nagrywa- tamten leciej cienkie piski wydobywa itp...
No i ja sobie zrobił taki podział w tym sprzęcie co mam i wyszło mniej więcej tak:
   JVC-  fajny koncertowy-  jeszcze jak ktoś japę drze a głos ma lekko obczochrany to   całkiem miodzio.
   Pioneer-  to nadawałby się świetnie do ścieżek dźwiękowych z filmów gdzie Pokemony są.
   Grundig-   jakie marsze pogrzebowe czy cóś podobnego-  niezbyt szybkiego i skocznego
   Rotel-  no trudna sprawa-  on to taki kuchenny sprzęt jest.  Jak za dużo pieprzu czy czegoś innego w zupie to on to potrafi odfiltrować-  że się robi taka jak u babci.
   Kenwood-  w zasadzie który by nie był to złodzieje są.  Swojego głosu  w zasadzie nie mają tylko podszywają się pod to z czego nagrywały
  I teraz tak-  z ostatnich dni zamieszanie :)

  Philips-  stary grat na ferrytowej głowicy-   jawnie i całkowicie w d....    ma niuanse źródła i proponuje swoje wykonanie wszystkiego co by nie wsadził mu w paszczę.  Przy czym robi to całkiem fajnie :)   I muszę powiedzieć że mi się to podoba :)
  Nakamichi BX150-  taka sama zaraza jak ten Philips i nie tylko w moich uszach (wczoraj paru gości miałem i testa robilim)  jest niemal tak dobry jak Philips...   Wiem- mogę się narazić hehehehe  No ale jak specjalnie nie zwracać uwagi to się ich nausznie nie odróżni.
   Teraz pytanie-  czy te wszelkie charaktery to znaki rozpoznawcze firm- osiągnięte celowo i z premedytacją -  niezależnie od typu głowic.
  Czy też są to cechy wynikające z określonego typu głowicy?
   Skąd podobieństwo pomiedzy Philipsem i Nakiem?
   I dlaczego nie różnią się między sobą Ken KX 9010 na jakichś tam amorficznych głowicach od jego bieda wersji 4520  na zwykłych permaloyach ?  Przy czym ta bieda wersja w nagrywaniu to jest liderem pośród wszystkich moich magnetofonów.  Poważnie to mówię :)   Nie ma sobie równych w tej kategorii.
ed...  na koniec testowalim różnice w CD  ale wyniki z powodu znacznego zużycia piwa - a po jego wyczerpaniu -  źródeł zastępczych :)
        Nie mogą być już wiążące-  bo w zasadzie grupa testująca zaczęła przebijać wszystkie nośniki hehehehe
« Ostatnia zmiana: 13-02-2023, 11:03 wysłana przez pień »

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
13-02-2023, 15:50
Ja nie robie selekcji .... nie ma czasu na takie pierdółki, 3 modele w segmencie stoją , Aiwa 810, Denon 710, i Nak CR 1 i to są testowe, ustawione lepiej niż fabryka, a reszta jest robiona i na handele

Wojciech7

  • 2365 / 1780
  • Ekspert
13-02-2023, 18:18
Podział, selekcja i tak dalej-szkoda czasu ,życia na to. Lepiej cieszyć się nagrywaniem/odtwarzaniem kaset magnetofonowych. Każdy z nich inaczej to robi oto chodzi . Wystarczy że życie dokonywało klasyfikacji świadomie  lub bez naszej wiedzy. Gdybyś miał (pień) powiedzmy jeden magnetofon to nie miałbyś teraz takich filozoficznych dylematów jednak-:)))

RetroTape

  • 931 / 1489
  • Ekspert
17-02-2023, 18:01
Pokaż to spectrum w nowym temacie ..... uczyliśmy sieprogramowania na takim..... stare czasy piękne.
Na razie temat odpuszczam, muszę porobić więcej testów aby wyciągnąć jakieś konkretne wnioski. Spectrum sfotografowałem, jak widać ma magnetofon, ale mi potrzebny lepszy mono do nagrywania programów z komputera. Są formaty tap czy tzx, z których robi się plik wav i potem na kasetę. Sprawa u mnie z pewnością powróci, jak tylko znajdę inną, pasującą głowicę mono.

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
17-02-2023, 18:13
Kup takiego płaskiego przenośnego mono , jak go odnowisz będzie w sam raz wystarczajacy.... a może w sekretarkach mają szerszy ślad ?

RetroTape

  • 931 / 1489
  • Ekspert
18-02-2023, 12:17
Ogólnie to jak nagram sygnał w stereo wczytywanie też działa, ale ja się uparłem aby było tak jak na oryginalnych kasetach do Spectrum i teraz mam problem ;)

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
19-02-2023, 11:19
pozamiatane....




a ten pozamiatał podwójnie

« Ostatnia zmiana: 19-02-2023, 11:27 wysłana przez Hammer »

AUDIOTONE

  • 11396 / 6518
  • Moderator Globalny
19-02-2023, 12:42
Jakoś DCC do mnie nie przemawia.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

chorazy3

  • 2338 / 2282
  • Ekspert
19-02-2023, 21:22
Ja swoje prawie wszystkie magnetofony i większość pustych nośników DCC sprzedałem. Zostawiłem tylko Philipsa DCC730 jako model najnowszy, pozbawiony problematycznych cieknących kondensatorów smd.
Technologia dość problematyczna, największą wadą są delikatne i już całkowicie niedostępne głowice. Ale jak działa jest chyba nie do odróżnienia od CD. Mam nagranych kilkanaście kaset DCC i lubię sobie czasem włączyć.
Paweł

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
20-02-2023, 10:57
Ciekawostka przyrodnicza..... Yamaha zazwyczaj miała rolki 13 mm no i robie podmianke na nową, ale na teście taśma idzie szybciej i na jednej testowej nawet "ślizga" się powodując bardzo dużą nierównomiernosć przebiegu taśmy.
Rozbieram ponownie  i mierze rolki.
Stara ma powyżej 13 mm tak ok 13,15, nie mniej, a nowa równo 13.
No i okazuje się że nowa wytwarza słabszy nacisk, różnica w prędkości przesuwu ponad 20 hz no i większe zniekształcenia.
Starą umyłem, jest jeszcze dobra, kształt beczki zachowany, pośmiga .
Po zamiance zwrotnej wszystko wróciło do normy i nie ma problemu.
Ale przecież nie robiono rolek 13,15.czy 20, następny raster to 13,5.
No to jakie rolki były w Yamaszkach ?

Teoretycznie może należało by zwiększyć nacisk rolki w jakiś cudowny sposób, ale różnica w średnicy jest nawet widoczna okiem bezsprzecznie także.

chorazy3

  • 2338 / 2282
  • Ekspert
20-02-2023, 12:09
Wniosek jest taki, że niestety stare oryginalne rolki są zwykle lepsze niż obecnie produkowane i trzeba je trzymać póki działają. Nie wiesz też ile taka nowa rolka wytrzyma, bo może tylko 2-3 lata i koniec.
Paweł

Hammer

  • 5731 / 2978
  • Ekspert
20-02-2023, 15:34
Jak patrze na gume to może miesiac...... hehehe ale co z wymiarami ?