Audiohobby.pl

Magnetofon

Stanis

  • 94 / 6349
  • Użytkownik
10-05-2020, 10:28
Stachu ten 6340 to taki magnetofon, który do mnie trafił za 50 zł i zostanie już chyba na zawsze :D. Nie jestem sentymentalny, ale to pierwszy deck, którego zrobiłem przegląd (z nieocenioną, mailową pomocą Nano). Nie słucham może na nim codziennie, ale stoi w salonie zawsze podłączony i gotowy. Brzmi po prostu fajnie, z takim...przepraszam...jebnięciem.
Trochę szkoda, że sam mechanizm jest taki trochę toporny, a brak hamulca lewej szpulki kończy się nadmiernym rozwinięciem taśmy na lewej szpulce ;D, ale idzie się przyzwyczaić.

Artur pisał, że masz doświadczenie z NADzinami, to pewnie pamiętasz, że tym kołem funkcyjnym w mechanizmie kręcimy tylko w jedną stronę! Przekręcenie w niewłaściwą może się skończyć ułamaniem blaszki od styku, jeśli dobrze pamiętam.

Z brakiem hamulca to sobie poradziłem w ten sposób, że na osi lewej szpulki zakładałem filcową podkładkę która dość skutecznie hamowała przewijanie. Ale trzeba dopasować jej grubość żeby silnik nie miał za ciężko. Fabrycznie to wnętrza tulejek tych szpulek były wypełniane jakąś kleistą substancją która po czasie gęstniała i były problemy z przewijaniem. Trzeba to cholerstwo usunąć i dopasować filcowe podkładki. Cała zębatkowa maszyneria jest całkiem sprawna jak jest czysta bez starych smarów i ma założony właściwy pasek. Wtedy jej terkot przy zmianach funkcji jest nawet przyjemny dla ucha. 
Stach

artekk

  • 1768 / 6577
  • Ekspert
10-05-2020, 12:59
pytanie Arturze do Twojej wypowiedzi z przed paru stron. Pisałeś do Tomka odnośnie silnika pozytywki w Sankyo, a konkretniej, że może lepiej wymienić na nowy chiński "i dobrze go zaekranować"...
Masz jakiś pomysł jak go domowym sposobem zaekranować?

Robiłem dokładnie jak Ty, czyli wykorzystywałem ekrany z zużytych silników. I doświadczenia moje względem wpływu chińskich silników na tor audio w magnetofonach są podobne. Magnetofony reagują różnie. Np. Harman CD491 wymagał potrójnego ekranowania, ten ostatni ekran ledwo się zmieścił. A w Naku BX-300 jeden standardowy ekran i po problemie. Dodam, że dźwięk zakłóceń nie nagrywa się, jest słyszalny tylko przy odtwarzaniu na bardzo niskich poziomach, tak naprawdę to tylko w przerwach między utworami. Wpływ mają także blaszki ekranujące montowane pod filcem w kasetach. Np. na Maxellu XLII słychac było to charakterystyczne "tykanie", a na złotej TDK SA cisza.

Szukałem źródełka takiej blachy peramojowej do ekranowania, znalazłem coś takiego, jednak cena nie jest zbyt zachęcająca (permaloj to inaczej mumetal) :

http://www.magneto.pl/36,materialy-magnetyczne

 
Mój KX-9010 zaczął coraz częściej "skrzeczeć" przy zmianie funkcji - z początku myślałem, że to sanki z głowicami o coś trą bez smarowania, bo taki to był dźwięk, ale to nie to (palcem podnosiłem saneczki i cisza, a automatycznie "skrzek"). Stąd podejrzewam coś z silniczkiem, bo pozytywkę mam ładnie nasmarowaną. Kilka zmian funkcji i dźwięk ustaje.

To niczego szczególnie mądrego i pomocnego nie podpowiem :) W jakimś magnecie z Sankyo miałem dokładnie to samo - skrzeczenie przy przełączaniu funkcji. Pomogło rozebranie całej pozytywki i poskładanie jej od nowa wraz ze smarowaniem.
Nie wydaje mi się, żeby silnik był przyczyną takiego stanu rzeczy. Te silniki zatrzymują się w dead spotach i w zasadzie to jest jedyny problem z nimi.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

PhantomLord

  • 422 / 2969
  • Zaawansowany użytkownik
10-05-2020, 13:53
Dzięki Arturze za odpowiedź :), faktycznie doświadczenia podobne. Jakieś źródło permalojów też kiedyś atakowałem, ale cena zdaje się była jeszcze bardziej "atrakcyjna", bo z tego co pamiętam zamówienie od 1m2 :D.

No nic, pozostaje pozyskiwanie blaszek z dawców i tyle.

Odnośnie 9010, to tak też zrobię - rozbiorę całą pozytywkę i przesmaruję albo może podmienię 1:1 na tą, którą mam w 1100HX (na którego reanimację dalej nie mam czasu :/).
Analogowa Grupa Wywrotowa. Mateusz

flyingcircus

  • 449 / 3464
  • Zaawansowany użytkownik
12-05-2020, 17:23
kilka schowanych magnetofonów wyciągnąłem aby troszkę pograły.

AUDIOTONE

  • 11411 / 6530
  • Ekspert
12-05-2020, 20:44
Tego czarnego to pamiętam bardzo rzadko spotykany model.
A ja walczę z malowaniem przedpokoju... już po szpachlowane i przemalowane "pierwyj" raz.

Piękne maszynki. :)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Stanis

  • 94 / 6349
  • Użytkownik
12-05-2020, 21:02
Stachu, 6340 to bardzo dobry magnetofon. A przypadłość, którą posiada (zablokowany mechanizm) jest typowa dla dtego tego modelu. Wystarczy przekręcić kołem zamachowym i mostek opadnie, zresztą masz z NADami doświadczenie, więc zapewne znana jest Tobie taka sytuacja ;)
6340 przyjechał i tak jak Arturo sugerowałeś, wystarczyło pokręcić kołem i kieszeń zwolniła. Deck do lekkiej roboty. Pasek luźny, czerwony!! (po raz pierwszy taki widzę). Brak paska do licznika. Kawałek znalazłem przy osi prawej szpulki. Ładny stan. Wnętrze czyste, front bez uszkodzeń, trochę porysana góra. Myślę że 150 zet z przesyłką to nie tak dużo. Będę operował go w przyszłym tygodniu bo teraz ukrywam się w lesie przed chińskim najeźdźcą.Fotki będą.
Stach

AUDIOTONE

  • 11411 / 6530
  • Ekspert
13-05-2020, 01:38
Będę operował go w przyszłym tygodniu bo teraz ukrywam się w lesie przed chińskim najeźdźcą.Fotki będą.

Nie ukrywam że już zacieram ręce :)
Bo NAD-y szkarady mają to właściwe "coś".
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

paluch.

  • 282 / 3458
  • Zaawansowany użytkownik
13-05-2020, 09:13
Myślę że 150 zet z przesyłką to nie tak dużo.
Sam takiego brzydala to chętnie kupię ,a cena :)
Tomek

flyingcircus

  • 449 / 3464
  • Zaawansowany użytkownik
13-05-2020, 10:09
Tego czarnego to pamiętam bardzo rzadko spotykany model.

Mam jeszcze wersje US srebrna. Fajne maszynki.

A Nad'y to straszne brzydactwa, nigdy nie miałem ( i miec nie bede) , ale jeśli posiadają zwolenników, to muszą czarować dźwiękiem.

Stanis

  • 94 / 6349
  • Użytkownik
13-05-2020, 11:48
Tego czarnego to pamiętam bardzo rzadko spotykany model.

Mam jeszcze wersje US srebrna. Fajne maszynki.

A Nad'y to straszne brzydactwa, nigdy nie miałem ( i miec nie bede) , ale jeśli posiadają zwolenników, to muszą czarować dźwiękiem.
Czarują i to bardzo. A różnica jest taka że się ich słucha bez patrzenia na nie. Ale jak mnie znowu"przyciśnie" to przygarnę jakiegoś Soniaka (np. 229) albo JVC (nigdy nie miałem).
Stach

Yokohama

  • 8 / 2153
  • Nowy użytkownik
13-05-2020, 14:31
W końcu udało mi się zrobić tego KX-7050. Wszystkie kondensatory były sprawne, jak i elektronika. Okazało się że były dwie usterki. Pierwsza to głowica nie dochodziła do samego końca. Zmieniłem pasek za to odpowiadający, wyczyściłem kółko funkcyjne, oraz je nasmarowałem. Drugie to nie kontaktował styk odpowiadający za informację, że jest kaseta. Ten mechanizm to koszmar serwisanta, bo żeby zmienić pasek, trzeba wyjąć silnik, a znowu śrubka od niego jest ukryta pod metalową płytką z rolkami i głowicami. Wszystko komplikuje drugie koło pasowe, nie da się go wyjąć bez demontażu silnika. Jak zdejmie się płytę przednią to spada pasek do otwierania kieszeni. Nie mówię o kołeczka które są spięte sprężynką i wypadają. Jak już go złożyłem to musiałem coś przestawić, bo kieszeń się nie otwierała do końca. Teraz jest złożony, działa świetnie już trzeci dzień, więc naprawę uważam za skończoną.
Przy okazji porównywałem ten sprzęt do technics AZ6 i technics nie ma do niego startu

Sekator

  • 447 / 4008
  • Zaawansowany użytkownik
13-05-2020, 14:40
Kupiłem dziś takie coś jak na zdjęciu żeby przetrwać remont Pioneera. Wszystko działa, mechanizm głośny, ale całkowicie sprawny. Szkoda tylko, że w porównaniu do Pioneera to nie gra :( Nie wiem nawet czy chce mi się próby z nagrywaniem robić.

AUDIOTONE

  • 11411 / 6530
  • Ekspert
13-05-2020, 14:57
W końcu udało mi się zrobić tego KX-7050. Wszystkie kondensatory były sprawne, jak i elektronika. Okazało się że były dwie usterki. Pierwsza to głowica nie dochodziła do samego końca. Zmieniłem pasek za to odpowiadający, wyczyściłem kółko funkcyjne, oraz je nasmarowałem. Drugie to nie kontaktował styk odpowiadający za informację, że jest kaseta. Ten mechanizm to koszmar serwisanta, bo żeby zmienić pasek, trzeba wyjąć silnik, a znowu śrubka od niego jest ukryta pod metalową płytką z rolkami i głowicami. Wszystko komplikuje drugie koło pasowe, nie da się go wyjąć bez demontażu silnika. Jak zdejmie się płytę przednią to spada pasek do otwierania kieszeni. Nie mówię o kołeczka które są spięte sprężynką i wypadają. Jak już go złożyłem to musiałem coś przestawić, bo kieszeń się nie otwierała do końca. Teraz jest złożony, działa świetnie już trzeci dzień, więc naprawę uważam za skończoną.
Przy okazji porównywałem ten sprzęt do technics AZ6 i technics nie ma do niego startu
Nic tylko pogratulować zlokalizowania usterki i naprawy. Twoja wersja to 7050 czy 7050S ?

Kupiłem dziś takie coś jak na zdjęciu żeby przetrwać remont Pioneera. Wszystko działa, mechanizm głośny, ale całkowicie sprawny. Szkoda tylko, że w porównaniu do Pioneera to nie gra :( Nie wiem nawet czy chce mi się próby z nagrywaniem robić.
Te nowsze kopiarki Sony nie grały jakoś szczególnie dobrze. Starsza seria była bardziej poważana.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

artekk

  • 1768 / 6577
  • Ekspert
13-05-2020, 15:22
Yokohama,
gratulacje z powodu udanego remontu Kena :)
Robiłeś może jakieś fotki podczas zmagań ?
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Yokohama

  • 8 / 2153
  • Nowy użytkownik
13-05-2020, 16:12
Dzięki :-) To wersja tylko B i C na S poluję  Zdjęcia jakieś zrobiłem, później wrzucę, ale są średniej jakości