Audiohobby.pl

Magnetofon

chorazy3

  • 2308 / 2248
  • Ekspert
25-11-2022, 09:29
jaki może być błąd

Suma licznych drobnych błędów zrobionych przy każdym punkcie regulacji magnetofonu się skumuluje. A potem będziesz się zastanawiać dlaczego magnetofon "nie gra", dlaczego nagrania z Dolby nie są wymienne między magnetofonami, itp. Jeśli do tego użyjesz niewłaściwych kaset testowych, sprzętu i metod pomiarowych to z takiej naprawy wyjdzie niewiele.
Staram się robić wszystko jak najlepiej potrafię, jak najdokładniej. Kupuję dobre kondensatory, wybieram te  z najniższym ESR i jak najlepszym sparowaniem między kanałami; testuję różne paski, przekładam je nawet na drugą stronę, walcząc o każde 0.01% W&F, rozbieram i regeneruję silniczki, czyszczę mechanizm i ponownie smaruję, poleruję głowice... Że nie wspomnę o całym sprzęcie potrzebnym do tego.
I cały ten trud miałby pójść na marne, bo nie chce mi dobrze magnetofonu skalibrować, bo idę na skróty???
CC to jest i tak w gruncie rzeczy stara, niedoskonała, analogowa technologia.

Najbardziej na tym filmie rozbawiło mnie ustawienie skosu (jakby nie patrzeć jedna z najważniejszych czynności), musiałem dwa razy obejrzeć, żeby zrozumieć co on tam robi, bo: po co w ogóle mieć oscyloskop dwukanałowy jak się dla sygnału stereo używa tylko jednego kanału i do tego mierzy nim tylko napięcie? Do mierzenia napięć istnieją dokładniejsze przyrządy.
Poza tym tego pomiaru dokonał nieprawidłowo. 
« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 10:55 wysłana przez chorazy3 »
Paweł

RetroTape

  • 900 / 1455
  • Ekspert
25-11-2022, 10:16
Cytat: chorazy3
Suma licznych drobnych błędów zrobionych przy każdym punkcie regulacji magnetofonu się skumuluje. A potem będziesz się zastanawiać dlaczego magnetofon "nie gra", dlaczego nagrania z Dolby nie są wymienne między magnetofonami, itp. Jeśli do tego użyjesz niewłaściwych kaset testowych, sprzętu i metod pomiarowych to z takiej naprawy wyjdzie niewiele.
Myślę, że największym problemem jest to, że ktoś robi coś inaczej niż inna osoba. Od lat 80-tych nie używam Dolby, nie lubię go i nie chcę. Nie ustawiam zatem napięć na scalaku Dolby, tylko prawidłowy poziom na wyjściu, tak jak mówi większość instrukcji serwisowych. Takie działanie jest jak najbardziej prawidłowe, ale spotkało się tutaj na forum już nie raz z negatywnym odbiorem.
Cytat: chorazy3
Najbardziej na tym filmie rozbawiło mnie ustawienie skosu (jakby nie patrzeć jedna z najważniejszych czynności), musiałem dwa razy obejrzeć, żeby zrozumieć co on tam robi, bo: po co w ogóle mieć oscyloskop dwukanałowy jak się dla sygnału stereo używa tylko jednego kanału i do tego mierzy nim tylko napięcie? Do mierzenia napięć istnieją dokładniejsze przyrządy.
Trochę o tym myślałem i pewnie porobię dla siebie jakieś testy. Zastanawia mnie, że skoro ustawiono tylko na jednym kanale prawidłowy skos, a potem zbadano kasetą level na wyjściu oba kanały, że mają równy poziom to jakie są szanse, że drugi kanał ustawił się źle ? Nigdy tego tak nie robiłem, co nie oznacza że całość nie zadziała w wystarczająco dokładny sposób.

Mnie najbardziej dziwi w tej całej sytuacji, że oczekuje się zrobienia w magnetofonie, który trafił na serwis z konkretną usterką do usunięcia, wykonania pełnego serwisu i jeszcze pokazania tego na filmie. Brakuje tylko życzeń o umycie obudowy, polerki powierzchni i miłego zapachu w środku ;)

chorazy3

  • 2308 / 2248
  • Ekspert
25-11-2022, 10:47
Takie działanie jest jak najbardziej prawidłowe,
Owszem ale ustawianie na scalaku jest dokładniejsze i można posiadać tylko jedną kasetę testową a nie trzy różne. Jak ustawiam wszystkie decki tą samą kasetą i w ten sam sposób to mam porównywalne efekty.

to jakie są szanse, że drugi kanał ustawił się źle ?
Ano np. że kanały będą równo ustawione ale nie będą w fazie. Każdy nawet 0.1 stopnia odchyłki skosu od normy to strata iluś tam dB dla wysokich częstotliwości, kiedyś już pisałem o tym i dołączyłem dokument od Nakamichi, który o tym traktuje.

Mnie najbardziej dziwi w tej całej sytuacji, że oczekuje się zrobienia w magnetofonie, który trafił na serwis z konkretną usterką do usunięcia, wykonania pełnego serwisu

A dla mnie serwis tak starego, 40-letniego sprzętu składa się z oczyszczenia z brudu i kurzu, naprawy elektronicznej, mechanicznej i dopiero wtedy kalibracji.
Tylko usunięcie konkretnej usterki to może było ok jak te sprzęty były nowe lub niedawno serwisowane.

Paweł

ArturP

  • 1463 / 3442
  • Ekspert
25-11-2022, 10:55
Witajcie.
Jak pisałem gdzieś już wcześniej, RS nie jest moim idolem, ale w paru miejscach zgadzam się z nim tak jak i z RetroTape. W tym filmie sprzęt dojechał na naprawę konkretnych przypadłości i te zostały naprawione. Jak? to zupełnie inna historia. Może trzeba założyć temat "komentarze do filmów reduktora szumu"?
Pytanie do filmu brzmiało "znajdź błędy" i te zostały wytknięte, ale osobiście powstrzymałem się od komentarza, bo wiem i pamiętam jak wyglądały naprawy ludzkich sprzętów, kiedy zajmowałem się jeszcze tego typu czynnościami.
Jak oddajemy auto do mechanika na wymianę klocków hamulcowych, to na pewno nie spodziewamy się, że mechanik odda nam auto ze świeżo wypraną tapicerką, wypastowanymi oponami i wymytą karoserią :).
« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 10:59 wysłana przez ArturP »

chorazy3

  • 2308 / 2248
  • Ekspert
25-11-2022, 11:39
Można by polemizować. Np. serwisy typu ASO oddają auta po naprawie umyte z zewnątrz i poodkurzane w środku. Wiadomo, że nie tak dobrze jak w car spa, ale doceniam to.
Wszystko zależy od przyjętych standardów i od tego na co się umawiamy.
« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 11:41 wysłana przez chorazy3 »
Paweł

Radmar

  • 1190 / 6547
  • Ekspert
25-11-2022, 12:25
(…)
Jak oddajemy auto do mechanika na wymianę klocków hamulcowych, to na pewno nie spodziewamy się, że mechanik odda nam auto ze świeżo wypraną tapicerką, wypastowanymi oponami i wymytą karoserią :).

Oj niekoniecznie, Arturze. Ja odbieram samochód zawsze z wymytą karoserią i wypastowanymi oponami. Fakt, tapicerki nie piorą 😁 ale stosują specjalne pokrowce foliowe na siedzenia i kierownicę. Prawdopodobnie jednak, jak Paweł słusznie zauważył ASO ma nieco inne standardy.

Natomiast wracając do tematu. Usterka, usterką, jednak mając sprzęt na serwisie, jeśli zabieram się za coś - nieistotne czy klient tego chciał czy nie, ale skoro się za to już zabrałem to będę dążył do perfekcji, a nie do bylejakości, no chyba, że przyjmę bylejakość, jako moją renomę. Mam wiedzę i odpowiednie zaplecze to robię, nie mam, albo mam pewne braki, to się nie zabieram za to i skupiam na tym, w czym jestem perfekcjonistą. Tyle ode mnie.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Marek

artekk

  • 1762 / 6530
  • Ekspert
25-11-2022, 12:28
Problemem nie jest to iż ktoś czegoś nie ogarnia, tylko przy swojej "renomie" pokazuje spore błędy a naśladowców będzie sporo.

W punkt. To oglądają tysiące ludzi i uczą się. Tak jak budują wzmacniacze oparte na projektach RS, pewnie niektórzy będą regulować swoje magnetofony. To zaszło na tyle daleko, że trzeba się trochę bardziej postarać i zastanowić, co wbija się ludziom do głów.

Chyba z oczywistych względów nie robi się wszystkiego co można zrobić ;)

Żartujesz ? Serwisant nie ustawił biasu, bo klient tego nie zlecił? I teraz z czystym sumieniem odda źle nagrywający, niesprawny magnetofon ? Ciekawe podejście.
Nie trzeba zrobić wszystkiego, co można zrobić, zawsze można skonsultować się w tej sprawie z właścicielem sprzętu. Nie wierzę, by nie chciał mieć prawidłowo, w pełni wyregulowanego decka.
Ale niezbędne minimum, by sprzęt funkcjonował prawidłowo trzeba zrobić. Tu mamy do czynienia z dwugłowicowym magnetofonem z elementarnym zestawem regulacji do wykonania. Bez jaj.

Dlatego jestem takiego zdania jak Paweł. To co można, trzeba robić w tych starych gratach jak Bóg przykazał. A nie tylko to, co klient pokaże palcem, a resztę przetrzeć mokrą szmatą.
Wystarczyło trochę trudu sobie zadać, przestudiować schemat, czy instrukcję, jakieś forum. Bo każdy magnetofon, szpulowy, czy kasetowy, posiadając taśmę nagraną strumieniem magnetycznym o znanej wartości można w podstawowym zakresie w zasadzie wyregulować bez serwisówki. Tym bardziej tak "zaawansowany" jak Marcin.

Szacunek dla RS za jego wiedzę w dziedzinie wzmacniaczy, elektroniki ogólnie, przede wszystkim za umiejętność przekazywania tej wiedzy w przystępny sposób. Chłop zrobił dużo dobrego. Niejednokrotnie pozytywnie wybałuszałem oczy, oglądając niektóre filmy, np. dot. lutowania ;)  Dlatego trochę dziwi ten odcinek.
« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 12:43 wysłana przez artekk »
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

ArturP

  • 1463 / 3442
  • Ekspert
25-11-2022, 12:52
Uhm, już słyszę klienta jak ma zapłacić za usługę. Mówicie mu, że "no.... to będzie kosztować 2x więcej, bo mu dodatkowo spa zrobiłem". Chyba, że robicie to w gratisie, to nie było tematu.
A swoją drogą, to co trzeba zrobić podczas naprawy jest w serwisówce. Oczywiste, że po wymianie głowicy czy kondensatorów należy przeprowadzić kalibrację całości, ale to jest zawarte w cenniku.

Ale zaraz, czy wy wszyscy macie ASO w których nie płacicie za mycie i pastowanie po naprawie??? No to szacun ;). Też takie ASO chcę :).

RetroTape

  • 900 / 1455
  • Ekspert
25-11-2022, 12:53
Cytat: artekk
Żartujesz ? Serwisant nie ustawił biasu, bo klient tego nie zlecił? I teraz z czystym sumieniem odda źle nagrywający, niesprawny magnetofon ? Ciekawe podejście.
Obejrzyj jeszcze raz film i posłuchaj czego życzył sobie klient. Po co ustawiać bias, głowice ktoś wymieniał ? Podstawowa regulacja to poziom wyjściowy, azymut i prędkość. Gdybym oddał magnetofon do serwisu na wymianę kondensatorów i rozregulowano mi wszystkie ustawienia razem z biasem, to byłby ogromny problem. Widzę, że tutaj jacyś sami nadgorliwcy.

chorazy3

  • 2308 / 2248
  • Ekspert
25-11-2022, 12:56
Widzę, że tutaj jacyś sami nadgorliwcy.
Jak już się bawimy w negatywne określenia to Ciebie należałoby nazwać mało starannym. Delikatnie to ujmując.
Paweł

RetroTape

  • 900 / 1455
  • Ekspert
25-11-2022, 13:03
Cytat: chorazy3
Jak już się bawimy w negatywne określenia to Ciebie należałoby nazwać mało starannym. Delikatnie to ujmując.
Dyskusja nie jest o mojej pracy, żadnej nie widziałeś poza tematem na forum o KX-530 więc popełniłeś wypowiedź o niczym.

Raczej nie pracowałeś w żadnym serwisie prawda ? Nikt tam nie wykonuje rzeczy niezleconych, nikt, chyba że po dokładnym ustaleniu z klientem. Swój domowy magnetofon można sobie robić miesiącami, to są zupełnie inne realia. Chyba że robisz za darmo jak wspominał kolega powyżej, wtedy no probem - choć z tego i tak mogą wyniknąć problemy jak klient się dowie.

chorazy3

  • 2308 / 2248
  • Ekspert
25-11-2022, 13:22
Za bardzo odbiegamy od tematu.

Tematem były błędy RS przy serwisie konkretnego magnetofonu. Te zostały już wyłuszczone. W mojej opinii, i jak się okazuje nie tylko w mojej, ta naprawa nie została przeprowadzona kompletnie. A to co zostało zrobione nie zostało wykonane prawidłowo.
 
Over and out.
« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 14:05 wysłana przez chorazy3 »
Paweł

MAG

  • 2403 / 6531
  • Ekspert
25-11-2022, 13:41
Cytat: artekk
Żartujesz ? Serwisant nie ustawił biasu, bo klient tego nie zlecił? I teraz z czystym sumieniem odda źle nagrywający, niesprawny magnetofon ? Ciekawe podejście.
Obejrzyj jeszcze raz film i posłuchaj czego życzył sobie klient. Po co ustawiać bias, głowice ktoś wymieniał ? Podstawowa regulacja to poziom wyjściowy, azymut i prędkość. Gdybym oddał magnetofon do serwisu na wymianę kondensatorów i rozregulowano mi wszystkie ustawienia razem z biasem, to byłby ogromny problem. Widzę, że tutaj jacyś sami nadgorliwcy.

Dokładnie to co chce zrobić klient jest najważniejsze.
Magnetofon nie działał i działa po naprawie a to jest najważniejsze. 👍
Niektórzy uchodzący tu za guru elektroniki wcale nie są elektronikami, ot uczą się dalej z YouTube a z innych forów i od RS 😊
I nic w tym złego, ale udupić kogoś to jest cała ich przyjemność, pytanie w jakim celu🤔
Inni uchodzący tutaj za super serwisantów 🥴także nimi nie są, ot poczytają forum z US, zamieszczą trochę pięknych zdjęć itd. Powiedzmy sobie szczerze że taka zabawa to jest hobby które może robić każdy i nie jest to jakaś wiedza tajemna.
Dla niektórych ta zabawa w zahukanie innych którzy zrobią coś inaczej jest najważniejsza.
No a konkurencji umniejszyć kwalifikacji to tak jakby sobie dołożyć tych że 😂
Ale prawda jest taka jaką jesteście konkurencją dla RS😅
Naprawdę mnie to bawi ta zaciekłość.

Niech ktoś z Was którzy tak krytykują nagrają taki film z naprawy jak robi to RS.
Tylko nie nieme kino 🥴 bo to inne czasy już są.
Powodzenia

« Ostatnia zmiana: 25-11-2022, 13:44 wysłana przez MAG »

artekk

  • 1762 / 6530
  • Ekspert
25-11-2022, 13:41
Po co ustawiać bias, głowice ktoś wymieniał ?

Haha, aha to bias w 40-letnim magnetofonie się ustawia tylko po wymianie głowicy :)
Więcej mi nie trzeba, dziękuję, wyjaśniłeś mi dużo tym wpisem.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

artekk

  • 1762 / 6530
  • Ekspert
25-11-2022, 13:51
Dokładnie to co chce zrobić klient jest najważniejsze.
Magnetofon nie działał i działa po naprawie a to jest najważniejsze. 👍
Niektórzy uchodzący tu za guru elektroniki wcale nie są elektronikami, ot uczą się dalej z YouTube a z innych forów i od RS 😊
I nic w tym złego, ale udupić kogoś to jest cała ich przyjemność, pytanie w jakim celu🤔
Inni uchodzący tutaj za super serwisantów 🥴także nimi nie są, ot poczytają forum z US, zamieszczą trochę pięknych zdjęć itd. Powiedzmy sobie szczerze że taka zabawa to jest hobby które może robić każdy i nie jest to jakaś wiedza tajemna.
Dla niektórych ta zabawa w zachukanie innych którzy zrobią coś inaczej jest najważniejsza.
No a konkurencji umniejszyć kwalifikacji to tak jakby sobie dołożyć tych że 😂
Ale prawda jest taka jaką jesteście konkurencją dla RS😅
Naprawdę mnie to bawi ta zaciekłość.

Niech ktoś z Was którzy tak krytykują nagrają taki film z naprawy jak robi to RS.
Tylko nie nieme kino 🥴 bo to inne czasy już są.
Powodzenia

Znam RS osobiscie i wiem jak było z tym filmem i jak jest z jego wiedzą na temat magnetów. Najbliżsi znajomi z którymi współpracuje odradzali mu zamieszczanie filmów o magnetofonach, nie posłuchał, czego są efekty.

Nikt nie umniejsza jego wiedzy na temat elektronki. Jest bardzo dobrym serwisantem z wszechstronną wiedzą na temat elektroniki, sam naprawiałem u niego wzmacniacz i moi koledzy wielokrotnie korzystali z jego usług. Poradził sobie z rzeczami, z którymi inni youtuberzy serwisujący audio nie dali rady.
Ale nikt nie jest alfą i omegą, dlatego są rzeczy, których nie zgłębił i a powinien przed nagraniem filmu.
Wytykanie zasadnych błędów jeszcze nikomu nie zrobiło krzywdy. Nikt nie robi tego złośliwie, a raczej w dobrej wierze.
I nikt nie robi z siebie żadnego guru. Zresztą nie jesteśmy serwisantami, a amatorami, którzy ciągle się uczą. Robimy sprzęt dla siebie i kolegów. Dlatego może podchodzimy inaczej i wymagamy od siebie węcej.

Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo