Miałem pisać a tu mnie Wojtek ubiegł :-D.
Powiem Ci szczerze, że ja bym sobie darował na tą chwilę używanie decka, bo nie znasz dnia ani godziny kiedy Ci się silnik zatrzyma, a taśma zostanie wciągnięta. Oczywiście Twoja diecezja, ale co bardziej wartościowe/sentymentalne kasety trzymałbym póki co z dala.
Odnośnie tego, że na jednej kasecie przeleci a na drugiej nie, to tak jak Wojtek pisał.
Ja ostatnio miałem problem z JVC AFI - tam folia ślizgowa była tak oporna, że nawet decki z mocnymi silnikami męczyły się z przewijaniem, a moja "kasowarka" Onkyo TA-RW411 mi trzy taśmy losowo wciągnęła w trakcie kasowania (a skasowała jakoś ze 300 kaset bez problemu wcześniej i kolejne 150 później).