Audiohobby.pl

Magnetofon

royal

  • 369 / 2368
  • Zaawansowany użytkownik
03-10-2019, 22:45
royal


tak tak wsio jest przemijajace my rowniez    glowice     tasmy   plastik   metale    cale nasze zycie




troszku mi namieszales w glowie  prosze o wyprostowanie


1    to znaczy ze nagrywasz z kaset  na szpule ?
2    oddtwarzasz tylko na kasciaku  jakies tam stare  kasety ?


co jest  :-)   ???


 Oj to ciężko będzie. Bez tego dźwieku który mam na swoim sprzęcie to wyglądałoby na masochizm jakościowy.  A że kaseta potrafi to odkrywałem w miarę dopracowywania systemu Jakakolwiek nieuchronna nieprawidłowość w torze odtwarzania wzmak - głośnik najpierw uderza w kasetę i płytę winylową  które brzmią jak by strajkowały. Im wiecej niskich tym bardziej mulisto.  Dlatego przez lata gdy wciąż błądziłem gralem głównie CD i najwyrazistszych kaset i LP bo tam  da się podbic wysokie  i coś jednak będzie słychać żeby nie było placzu.  Wyjdzie jakby na elektrostatach ale nic więcej. 

  A w "normalnej" kasecie czy LP np z muzyką symfoniczną nie ma nic ponad konieczne i nie ma co podbić z wyjątkiem szumu tasmy albo trzasków plyty. Dopiero z właściwą  korekcją jest wszystko. Sprawdzam od czasu do czasu i porównuję to co słyszę z szpulowca z tym z czego nagrałem i zawsze jest że  z szpulowca jest dopiero dobrze. Może dlatego ze popsulem go tak żeby dodawał  troszke korekcji fizjologicznej  co spasowuje mi  sie z moimi glośnikami przerobionymi z A17 i resztą korekcji. w wzmakach.ktorych jest kaskadowo trzy.   
 Sprawdziłem że nawet wewnętrzne 3W głosniki Uhera przekazują dobrze 19 kHz na 9,5 cm.
 

Mam taki komplet ok 20 kaset z jednego sklepu u Mahometan i jednego dnia zakupu bo były po równowarość 1,5 USD  Sklep firmowy Thomsun Original, taka lokalna fabryczka  i robiła przegrania z winyli w czasach ok 1994. Jak po latach przeczytałem na forach w USA i Anglii to nie tylko ja jestem zdziwiony ich "działaniem"  a i zawartość ich  jest mi jakaś przyjemna. Fakt że walili po rogach - wszystkie sa z znakiem Dolby a  to zmyłka. I dobrze, chwała im za to .  Podobno na maxellach. One grają lepiej od tych samych CD - porównywałem bo niektóre mam i to i to np 1493 Vangelisa.  Robia coś na kształt świdra albo szoku. Ja uwielbiam słyszeć francuski róg w pełnej krasie ze prawie sufit się unosi  i te  kasety to potrafią a przegrane jeszcze lepiej

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
03-10-2019, 22:55
royal


ty sie  nie gdniewaj co napisze


jestem zbyt glupi  i mam malo czasu

ja cie nie rozumiem  bo jesem za bardzo rzeczowy  przepraszam
to nie ma nic wspolnego z toba

po prostu plyne w lodzi na innej rzece

chcialbym ci pomoc   kiwam z 100m  ale to chyba za daleko
przyplyn blizej  inaczej nic z tego nie wyjdzie

sorry

siwy

  • 668 / 3260
  • Ekspert
03-10-2019, 22:59
Jak zwykle super robota Panowie ( Nano i Wojtek )
Analogowa Grupa Wywrotowa. Zdzisław

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
03-10-2019, 23:08
oj niskotonowiec  mysle ze ogarenisz        ...   kiedys robilem 
saba
niestety mnie sie  nie udalo   :-(   
 
wysokotonowiec  to bylby koszmar ...
daj znac  czy sie uda
« Ostatnia zmiana: 03-10-2019, 23:20 wysłana przez nano »

artekk

  • 1762 / 6533
  • Ekspert
04-10-2019, 00:43
Ja nareszcie dziś uporałem się z pełna kalibracją PYE SR 3780, była nie lada przeprawa z powodu braku dedykowanej serwisówki i posiłkowaniem się podobnej od modelu ALPINE AL-300. Musze go tylko poskręcać i będzie git.

Deck wygląda jak milion dolarów Wojtku, a jak gra po tej kalibracji ?

Nano, masz serce do ratowania tych staruszków. Ja już odpuściłem decki poniżej 1980 roku. Nie mam cierpliwości do nich.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
04-10-2019, 08:11
artekk
staruchy
no tak  ja sam  nie wiem tez mi rece niekiedy  opadaja niekeidy ( nie mowiac  o zmyslach zapachowych )
ale  jak widze ze ktos to wyrzuca i jest minimalna szansa na uratownanie te " dinozootechniki "   
ech nie moge sie powstrzymac i potem sie dzieje i juz
dzis test i ustawienie ,,, czy sie oplacilo zobaczymy

royal

  • 369 / 2368
  • Zaawansowany użytkownik
04-10-2019, 09:50
royal


ty sie  nie gdniewaj co napisze


jestem zbyt glupi  i mam malo czasu

ja cie nie rozumiem  bo jesem za bardzo rzeczowy  przepraszam
to nie ma nic wspolnego z toba

po prostu plyne w lodzi na innej rzece

chcialbym ci pomoc   kiwam z 100m  ale to chyba za daleko
przyplyn blizej  inaczej nic z tego nie wyjdzie

sorry
Niepotrzebnie przepraszasz.

Jak popwiedziałem to jest trudne. Może ja niepotrzebnie odpowiedziałem - sorry to nie twoje tematy.  Mnie zajęło cholerstwo 50 lat ale to  dlatego bo jestem mało kumaty.

   Kiedyś odkryłem że  możliwe jest słuchac w innej rzeczywistości gdzie można powiedzieć wszystko ma rozmiar w całym pokoju i tylko sie zazwyczaj  nie mieści. Co gorsza w jednym głośniku i to wcale nie z alg peruwiańskih.  I czas poświęciłem na zorientowanie się jak to działa. Kolega ze zdziweniem stwierdził że kolejne moje konstrukcje przypomnminaja mu dźwiękowo tą sprzed 30 lat którą miał ode mnie i ze jest chory po słuchaniu u mnie. No bo to nie może  tak działac a działa. Inny przestał mnie odwiedzać i wiem że nie dlatego zę nie może tego słuchać. Ogladają moje sufiity i ściany.  Odjechałem :)..

 Nie wiem jaka firma potrafi zrobić kompletnie rózne w koncepcji kolumny które grają jednak identycznie  i  tak jak ona chce.  Mam swoje pewne już tradycyjne sposoby na to  które powiedzmy nie sa powszechnie opisywane i są 100% sprawdzalne w audio. - niestety specjalne uszy sa do tego niezbędne a tu zaczynają się schody.  Mógłbym wyjśniać niektóre problemy audiofilskie które są przedmiotem wojen audiofilów na świecie ale czy mi to potrzebne? Każdy ma juz kompletną wiedzę. Jestem pragmatykiem a najbardziej (wg mnie oczywiście) muzykiem tez zresztą juz 50 lat. . Poza kilkoma  zawodami dla zarabiania które już  porzuciłem 

Ostatniego układu od ponad roku poza mną nikt jeszcze nie słyszał i boję się  zaprosić tego kolegę co bywa chory bo i tak stracił ostatnio trochę zdrowia.  Nie wiem co będzie. . Nie spieszę sie z zapraszaniem do tej łodzi nawet dobrych kolegów.  Może nie powinno się tak słuchać nagrań? Juz dawno mnie nurtowało czy to dobrze byc zaskakiwanym jakimiś niespodziewanymi głosami w pokoju.  Bywaja nagrania tak fazowo "zrobione" ze za każdym razem.zapominam o tym i  mam stracha :)
Pozdrawiam i rozumiem ze nie kontynuujemy tej akurat  rozmowy

Rozumiem że nie kazdy się zajmuje tym samym i nawet to dobrze. Pomoc wtedy  jest niemożliwa.

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
04-10-2019, 12:43
przyznam
ze nie przyblizyles sie do mojej lodzi
niepotrzebnie  wl silnik i odplynaloes
« Ostatnia zmiana: 04-10-2019, 13:03 wysłana przez nano »

AUDIOTONE

  • 11318 / 6486
  • Moderator Globalny
04-10-2019, 20:55
Ja nareszcie dziś uporałem się z pełna kalibracją PYE SR 3780, była nie lada przeprawa z powodu braku dedykowanej serwisówki i posiłkowaniem się podobnej od modelu ALPINE AL-300. Musze go tylko poskręcać i będzie git.

Deck wygląda jak milion dolarów Wojtku, a jak gra po tej kalibracji ?

Nano, masz serce do ratowania tych staruszków. Ja już odpuściłem decki poniżej 1980 roku. Nie mam cierpliwości do nich.

Brzmienie... PYE RS3780 (Klon ALINE AL-300, ERRES, ARISTONA, ect.) Powiem tak jest bardzo dobrze wszystko na miejscu, ale jakby mi czegoś w tym magnetofonie brakowało... Coś jest z górą pasma, niskie są podstawą brzmienia tego "klona Alpiny". Bardzo ładna szczegółowa średnica, tylko te wysokie, jakby lekko krok w tył. Ale jest to w dalszym ciągu magnetofon który jest na bardzo wysokim poziomie brzmienia.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
05-10-2019, 12:54
pye
hm   czyli wyglada ladniej niz brzmi  hm hm
no tak  dzieki za wypowiedz

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
05-10-2019, 12:56

witam i po testach


byl rozregulowany jak diabli
potem pokaze  dlaczego   bo znow to trwalo az na to wpadlem .. to ale na filmiku
na szczescie wsio skonczylo sie dobrze  dziala  nagrywa moze  brzmi  oczywiscie jak stara szkola
czyli basowo  pieknie potezniasto  nie jak te nowe technics-y
905  itp
wiem wiem  bedzie sprzeciw 
ale  magnetfony te starsze do odtwarzania sa  jednorazowe  po prostu inne
i nie dziwie sie ze ludziska  je jeszcze maja

do nagrywania  bywa roznie  dlatego  powiem ze sie nie nadaja

zreszta popatrzcie na fotki  czy  taka sztuka mozna nienawidzic  ech
« Ostatnia zmiana: 05-10-2019, 13:03 wysłana przez nano »

nano

  • 9079 / 5639
  • Ekspert
05-10-2019, 13:01
koniec


tu spojrzcie starosc nie radosc
sanki  z glowicami byly po prostu wyrobione  musialem je odnowic
tymi metalowymi blaszkami   ...takie male sanki zrobilem    spisuje sie patent 100% wo











« Ostatnia zmiana: 05-10-2019, 13:24 wysłana przez nano »

matwiej72

  • 259 / 3679
  • Zaawansowany użytkownik
05-10-2019, 14:36
Dobra robota.
Fajne foto.

-pozdrawiam.

AUDIOTONE

  • 11318 / 6486
  • Moderator Globalny
05-10-2019, 16:28
pye
hm   czyli wyglada ladniej niz brzmi  hm hm
no tak  dzieki za wypowiedz

Ogólnie to nie jest aż tak źle. Bo sam magnetofon jest na bardzo wysokim poziomie brzmieniowym i nie wiele magnetofonów gra tak "analogowo". Ale jak już zaznaczyłem wcześniej wysokim tonom czegoś brakuje, może odrobiny blasku i szczegółów i było by bardzo dobrze w całym paśmie.
Poniżej poskręcany i umilający sobotnie popołudnie PYE SR3780:

« Ostatnia zmiana: 20-12-2019, 22:47 wysłana przez AUDIOTONE :) »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

siwy

  • 668 / 3260
  • Ekspert
05-10-2019, 19:10
Nano z Ciebie to jest taki pomysłowy Dobromir w tym pozytywnym słowa znaczeniu, trzymaj tak dalej
Analogowa Grupa Wywrotowa. Zdzisław