Audiohobby.pl

vinyl kto tak wyczyscil plyte

nano

  • 3641 / 2603
  • Ekspert
26-01-2016, 21:21


nawet nie komentuje

nie mam odwagi
wyglada na przestepstwo
ech
mam stracha

Filwoj

  • 288 / 3165
  • Zaawansowany użytkownik
30-01-2016, 22:50
Co cię tak w tym przeraziło ? Gdy kupiłem kilkanaście używanych płyt  okazały się być wyjątkowo brudne więc też je tak umyłem i bardzo na tym zyskały. Okazało się, że większość jest w zupełnie dobrym stanie. Oczywiście trzeba to jak wszystko robić z głową i nie przeginać.
Wojtek

Miyavi

  • 149 / 2048
  • Aktywny użytkownik
31-01-2016, 00:39
Moim niektórym winylom by się to przydało.
Ale raczej kupię jakąś myjkę - słyszałem że się sprawdzają.

meloV8

  • 1342 / 3480
  • Ekspert
31-01-2016, 01:00
Moze lepiej klejem do drewna?

Miyavi

  • 149 / 2048
  • Aktywny użytkownik
31-01-2016, 01:03
Moze lepiej klejem do drewna?

Ale tak grubo posmarować.
Odczekać dwa dni i do dobrego tokarza, żeby precyzyjnie odtworzył rowki :)

meloV8

  • 1342 / 3480
  • Ekspert
31-01-2016, 02:00
Pisze powaznie :)
https://www.youtube.com/results?search_query=cleaning+vinyl+with+wood+glue sporo ludzi tak robi, metoda nie wydaje sie inwazyjna, a efekty sa bardzo dobre. Co prawda dluzej trwa czyszczenie niz w myjce, ale nic nie kosztuje poza tubka kleju.

Miyavi

  • 149 / 2048
  • Aktywny użytkownik
31-01-2016, 02:49
No patrz Panie, a ja myślałem że to jaja jakieś.
Tak poza tym to biały klej do drewna to jest polioctan winylu :)

Mam trochę tego dziadostwa z różnych firm i różne gatunkowo to popróbuje najpierw na zjechanej płycie o mniejszej wartości i zobaczymy.

WOY

  • 247 / 2264
  • Aktywny użytkownik
31-01-2016, 13:34
Od co najmniej 30 lat, myję tak pod kranem swoje winyle i nie widzę w tym niczego nienormalnego.
Trzeba być zdrowo stukniętym, żeby do tego zabiegu kupować myjki po kilka tys. zł.

Bacek

  • 1789 / 3507
  • Ekspert
31-01-2016, 18:47
Wszystko zależy od stanu portfela kupującego.  Jak nie odbiera chleba od ust dzieciom to nie widzę nic zdrożnego. A jak potrafi zarobić tyle żeby i na takie zbytki mu wystarczyło to tylko gratulacje i współczuć tym którzy nie potrafią.  Na tej samej zasadzie można powiedzieć że tylko nienormalni kupują płyty zamiast wydać 20 płn miesięcznie na abonament spotify i słuchać czego się chce,  gdzie się chce i jak się chce. Zamiast topić kasę i czas na to szumiąco-trzeszczące analogowe g.....

Co do mycia pod krajem miał bym obiekcje ze jednak po suszenia trochę kamienia kotłowego wewnątrz rowków płyty się osadzi.  Swojego czasu miałem izopropanol o niezbyt dużej czystości.  Jeżeli po myciu zostawiłem płytę do swobodnego wyschnięciu to pierwsze dwa odtworzenia płyty wyciągał jeszcze sporą porcję pomyciowego syfu z rowki.  Raczej takie szorowania syfem nie służy ani płycie ani igłę.  Także potem odwirowywałem płyty żeby jak najwięcej płynu usunąć przed schnięciem i było ok.
Także przy odpowiednim procesie i takie mycie nie powinno mocno zaszkodzić płycie.  Ale z drugiej strony ile kosztuje bania wody demineralizowanej w porównaniu do cen płyt.
« Ostatnia zmiana: 01-02-2016, 07:56 wysłana przez Bacek »
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

kendail

  • Gość
03-02-2016, 12:48

Kolega używa czegoś takiego. Nie ten model dokładnie ale coś w ten deseń. Jedynie zmienił dyszę z rozpylającej na taką co rozpyla pod sporym ciśnieniem pojedynczą strugę wody destylowanej plus malutką kropeleczkę fotonalu czy czegoś tam. Jak mówi ciśnienie odrywa brudy mocno trzymające się podłoża i efekt jest ponoć lepszy niż np. w myjce knosti.

chml

  • 54 / 2622
  • Użytkownik
03-02-2016, 15:49
Wszystko zależy od tego jakie to winyle i jaka wkładka wisi na ramieniu. Mycie pod kranem, jeżeli wykona się je z pewną wprawą, może być zbawienne dla starszych i niezbyt cennych płyt. Ten sposób ma jednak swoje wady - ryzyko uszkodzenia labela, brak możliwości odessania pozostałego osadu, zmienna jakość i twardość wody w kranie etc. Pod kranem nie da się dobrze umyć płyty po prostu. Osobiście uważam, że najtańsza myjka NG lub inna zapewniająca odsysanie to dużo lepszy sposób na czyszczenie płyt.

Gustaw

  • 1286 / 932
  • Administrator
03-02-2016, 16:27
;-)

almagra

  • 10216 / 3166
  • Ekspert
03-02-2016, 17:48
Dobrze się myje octem.Pędzelek miękki i jazda na gramofonie.
Zwłaszcza płyty zalane wodą na których kamień osiadł.
Tłuszcz natomiast izopropanolem.

cocor

  • 4 / 1140
  • Nowy użytkownik
03-02-2016, 19:44
Wstępne mycie płyty pod kranem jest ok, pod warunkiem, że damy radę ochronić label. Takie zaciski ochronne widziałem u kolegi Kangie (pisze tu i ówdzie, może i tu zajrzy)

Cypis

  • 2435 / 2650
  • Moderator Globalny
12-02-2016, 15:36


To wygląda na kopiowanie płyt winylowych :) Faza się tylko obróci o 180st. i trzeba zamienić plus z minusem w kabelkach kolumnowych ;)
Pzdr, Tomek
d(-_-)b