Audiohobby.pl

Klub AA - Anonimowych Audiofilów.

Gustaw

  • 1801 / 1548
  • Administrator
29-12-2015, 21:28
Wątek jest wstydliwy ale jak dajecie sobie radę z tą chorobą? Są jakieś leki? Ćwiczenia medytacyjne?

Ja chodzę raz w miesiącu na spotkania. Trzymamy się za ręce i każdy wyznaje co takie audiofilskiego zrobił i jak zamierza z tym walczyć.
« Ostatnia zmiana: 29-12-2015, 21:31 wysłana przez Gustaw »

brodacz

  • 1776 / 2061
  • Ekspert
29-12-2015, 22:54
Mam na imię brodacz i jestem pół audiofilem.
Nie zostałem jeszcze prawdziwym audiofilem gdyż takowym narażam się zamiłowaniem do ładnie prezentujacej się elektroniki.

Z uzależnieniem staram się walczyć rozmowa z bratem który na opowieści co nowego wyczytałem na forum i blogu audiofilskim słucha tego z politowaniem a mi wstyd ,że to czytam.

Haka

  • 2514 / 3414
  • Administrator
29-12-2015, 23:48
Ja tu wpadłem, tylko po to żeby się rozejrzeć.

Nic mi nie dolega i mam super sprzęt.
Wiem co mówię, bo codziennie słucham mojej ulubionej testówki.

Słucham różnej muzyki, ale najbardziej lubię szumy : biały, różowy, oraz brązowy.
Staram się nie ograniczać, więc jestem otwarty na wszystkie gatunki muzyczne.
Słucham wszystkiego  od 10Hz do 20kHz, przy czym najlepiej relaksuję się przy  12,5-20kHz.
W sumie,  wtedy nawet nie wiem, że sprzęt  jest włączony :)

P.S.
Zdarzyło się Wam kiedyś, żeby kanarek odgiął pręty w klatce i wyleciał przez zamknięte okno ?

lancaster

  • Gość
30-12-2015, 00:09
nie ale papuga kiedys przeszla pod zasloną, wylazla na balkon na ktorym siedziala chyba pol godziny bez opcji zwabienia, a poxniej zdecydowala ze pożre ja jakis kot zamiast wrocic.

pare dni wczesniej obgryzla moje audiofilskie kable - stąd pewnie opętanie.

-Pawel-

  • 4169 / 3731
  • Administrator
30-12-2015, 14:57
U mnie od jakiegoś czasu nie pojawia się głód... Obawiam się, że uzależnienie powoli ustępuje. Da się coś na to poradzić? Mocniejsze środki? A może to efekt tolerancji krzyżowej, pomóżcie, od ponad roku nic nie wymieniłem :-( Często słucham muzyki, czasami video na YT, a w playerze znalazłem nawet kilka mp3 :-( Ostatnio nawet nie rozgrzałem do końca lamp przed odsłuchem!

Koledzy. Bardzo źle to wygląda?

Cypis

  • 2468 / 3265
  • Moderator Globalny
30-12-2015, 15:38
Koledzy. Bardzo źle to wygląda?

No dobrze to nie wygląda... Ustaw się może już w kolejkę do leśniczego. Ponoć długo się teraz czeka na odstrzał. ;)

U mnie choroba audiofilska uległa stłumieniu przez inne choroby. Kombinuję od dłuższego czasu jak za "2zł" napędzić wielowzmacniaczowo moje głośniki. Odwarzajka PC, programowe zwrotnice cyfrowe i te sprawy....

Daleko od audiofilizmu. Ale frajda podobna. A ile wiedzy łyknąłem o Linuxie!
Pzdr, Tomek
d(-_-)b

Gustaw

  • 1801 / 1548
  • Administrator
30-12-2015, 21:26
No dobra. Czas na hardcore i katarsis.
Wasze najbardziej perwersyjne przeżycie związane z audiofilią.
Onanizowanie się na wczesnym etapie audiofilizmu nad gazetkami audiofilskimi pomijam.

Ja zacznę. Kupiłem widełki IXOS-a do kabli głośnikowych za 350 zł bo myślałem, że mi NAD zagra lepiej.

w.luczynski

  • 1597 / 4128
  • Ekspert
30-12-2015, 22:20
"Czas na hardcore i catharsis"
1) Kabel USB za 700 PLN. Uważałem wtedy, że daje więcej basu niż zwykły. Najgorsze jest to, że potem ktoś na AS napisał - "podobno ten kabel daje lepszy bas". Widocznie gdzieś przeczytał moje głupoty. Panie Boże przebacz mi.
2) Oddzielna linia elektryczna do audio - ok. 1000 PLN.
3) Przedwzmacniacz, który jest tylko wysokiej jakości rozgałęźnikiem sygnału XLR - 16 tysi
Więcej grzechów nie pamiętam :)

Gustaw

  • 1801 / 1548
  • Administrator
30-12-2015, 22:29

2) Oddzielna linia elektryczna do audio - ok. 1000 PLN.


Akurat w tym punkcie uważam, że ma to sens bo po jakiego grzyba n.p. lodówka ma siać zakłóceniami w DA?.
Dla przypomnienia dodam, że oprócz oddzielnej linii mam wbity uziom w ogrodzie - pionowy pręt o długości 8m i nie uważam tego za błąd.

sandacz

  • 268 / 2580
  • Zaawansowany użytkownik
31-12-2015, 00:34
Moją największą audioperwersją był zakup zasilacza stabilizowanego za 300 zł dla dac-a za złotych 730. Cel został osiągnięty: stwierdziłem "Chyba jest różnica" ;-)
SunDutch

Haka

  • 2514 / 3414
  • Administrator
31-12-2015, 01:08
Sandacz, a co Ty masz z Nostromo, jeśli można spytać?

sandacz

  • 268 / 2580
  • Zaawansowany użytkownik
31-12-2015, 01:32
Wolfa, dac na WM 8741.
SunDutch

Haka

  • 2514 / 3414
  • Administrator
31-12-2015, 01:36
Ja kupiłem 5H, no i w porównaniu do laptopa jest progres ;)

wiktor

  • 2271 / 4126
  • Moderator Globalny
31-12-2015, 09:46

[/quote]
Co do uziomu - nie wiem czy wystarczy pręt 8m. Generalnie zakopuje się w ziemi metalową beczkę lub nawet dwie, tak jak zrobiono to obok mojego domu.
[/quote]

@Rumburak

Ktoś pomylił bednarkę z beczką. Tu filozofii nie ma. Są standardy w budowie instalacji elektrycznej i na pewno beczka lub dwie, do nich nie należą. Nie sugerujmy chorym klubowiczom AA takich rozwiązań, bo łykną ten kit na bank.

;)

A zupełnie na poważnie... to wystarczy dokonać pomiaru skuteczności uziemienia. Większość elektryków wie co trzeba zrobić, samemu też można, pod warunkiem znajomości elementarnych zasad elektryki i bezpieczeństwa. Rezultat w zakresie 5-30 Ohm jest więcej niż OK.

w.luczynski

  • 1597 / 4128
  • Ekspert
31-12-2015, 09:57
Wiktor, Ty lepiej napisz jaką miałeś największą schizę audiofilską :)
Kazałeś wymienić żonie kabel w żelazku na topowego Fadela ??
Masz prąd prosto z elektrowni Bełchatów?
Pozdrowienia na Nowy Rok :)