Audiohobby.pl

Diety wyższych lotów

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
10-06-2015, 15:27
ja odrzuciłem wódę i papierochy
a właściwie to nigdy nie paliłem ...

zdezi,

ja miałem na myśli raczej to, że dieta (jaka by ona nie była) to nie wszystko
ona potrafić czynić niemal cuda, ale nie zawsze i nie wszędzie

również sport nie jest ostatecznym rozwiązaniem, choć mocno pomaga oczywiście

generalnie chodzi mi o to, że dopóki nie wyzwolimy się z paradygmatów narzucanych przez przemysł najróżniejszego rodzaju oraz różne autorytety i nieomylną naukę, to zawsze będziemy szukali ratunku w pigułce ..


a co do twojej tezy - ja bym aż tak nie upraszczał
bo tak naprawdę w tzw. normalnej diecie niczego w 100% nie odrzucamy
co najwyżej czegoś jemy więcej, a czegoś mniej

ale ile jest w sam raz?


ostatnio mamy ewolucję - z:





na:





tylko czy faktycznie te wszystkie buły i tłuszcze to podstawa?
i czy w ogóle przetwory mączne są nam naprawdę niezbędne?
podobnie strączkowe, czy inne okopowe?
bo jakby do nas ziemniak z Ameryki nie przywędrował, to mielibyśmy problem?
i w takim razie, czego w naszej europejskiej diecie (jeszcze) nie ma?

koty? psy? małpy?

albo czy powinniśmy jeść zarówno wołowinę, jak i wieprzowinę, jak i drób?
a dziczyzna?

a jeśli wystarczy sam drób (prawdziwy, a nie z fabryki), to ile?
i czy na 100% w ogóle?


żarty żartami, ale tu jest wiele poważnych pytań
a medycyna wedle mojej wiedzy nadal tkwi w średniowieczu ...

« Ostatnia zmiana: 10-06-2015, 15:29 wysłana przez magus »
Odszedł 13.10.2016r.

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
10-06-2015, 15:40
a ciemna mąka?

czy dopóki człowiek nie wymyślił mielenia ziarna na mąkę to jego dieta była niepełna?
jego układ pokarmowy - wykształcony przez setki tysięcy lat wcześniejszej ewolucji - czekał na nią jak na zbawienie?

ok, ewoluowaliśmy trochę, ale pytanie, jak bardzo?

poza tym, nie ma w tej chwili już czystych ras
każdy z nas ma w sobie trochę z ludów północy, a trochę południa - każdy ze swoją specyfiką żywieniową
ale i każdy w różnych proporcjach
(bo nie ma tzw. czystego rasowo Polaka czy Niemca, czy Włocha)
Odszedł 13.10.2016r.

palton

  • 420 / 3056
  • Zaawansowany użytkownik
13-06-2015, 00:28
>>magus
Jeśli mowa o zdrowym jedzeniu, to przyjrzyj się... małpom. Świeże, nieprzetworzone termicznie i chemicznie owoce, warzywa, zioła, jaja ptaków, a mięso raz na tydzień - dwa, surowe jak lew nie doje.

Przenosząc na nasze czasy, świeże owoce na co dzień, warzywa pod każdą postacią ale nie z każdego źródła (najlepiej własne, lub od babci z targu). Często jajka na miękko, a od czasu do czasu tatarek (również z jajeczkiem i cebulką, ogórkiem lub karczochami). Do tego mało wysmażone steki (po minucie na stronę), sushi, metki tatarskie itp.

Z użalania się- to mam mało czasu na hobby no i trawa w ogrodzie do kolan, bo mi mendy z altany ukradli kosiarkę (i nie tylko). Mam nadzieję, że nie dorwę drani...
« Ostatnia zmiana: 13-06-2015, 00:59 wysłana przez palton »

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
13-06-2015, 00:44
dobrze palton przyjrzę się, jak sobie życzysz ...

Odszedł 13.10.2016r.

palton

  • 420 / 3056
  • Zaawansowany użytkownik
13-06-2015, 01:03
Serio tak sądzę. Tak jak jedzą małpy, byłoby po lekkich modyfikacjach najlepsze dla nas.

Nie było w moim wpisie złośliwości.

Pozdrawiam.

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 15:23
Warzywa tak, a owoce z umiarem bo fruktoza podobnie jak cukier spozywczy sielanki nie robi. Z samych warzyw i owocow nie dostaniesz tez ani wystarczajaco ani pelnowartsciowego bialka. Jaja pod tym wzgledem sa super, tylko ile można ;-)

ostatnio ograniczylem mieso (np. puszka tuńczyka + 20-30 dag gotowanego fileta) i czuje sie lżej.
Mialem okres zima ze jadlem 500-600 g fileta i na to jeszcze 250dag tatara, męczące. Przynajmniej dla mnie.
Lubie czasami poćwiczyc wiec nie pociagne na wodzie mineralnej. Zamiast miesa wole  wypic odzywke bialkowa + duza łycha masla orzechowego i nawet na slodycze mniejsze ssanie ;-)

sery z umiarem, raczej twarozki (rewelacja chudy z Wrześni, najlepszy jaki jadlem, w ogole nie czuje sie ze chudy), ale i kabap, burgera czy pizze wsune 2-3 razy w  tygodniu, bez wariacji.

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
13-06-2015, 17:16
Fruktoza z owoców to zupełnie inna para ksloszy niż to, co masz w cukrze spozywczym

a co do białka - białka są różne, a ludzki organizm nie jest w stanie przyswoić białka takiego, jakie spożywamy
musi je rozłożyć najpierw na aminokwasy i złożyć na nowo w odpowiednie dla człowieka białko
a owoce to m.in. ... aminokwasy, więc organizm człowieka ma o połowę roboty mniej, bo nie musi bawić się w rozkładanie białek na części


aha, mleko matki, którym żywi się człowiek w okresie swojego najbardziej intensywnego rozwoju ma (licząc udział w całości kalorii) 7% białka

Odszedł 13.10.2016r.

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
13-06-2015, 17:42
P.s. zapotrzebowanie człowieka na białko to góra kilkanaście procent w ujęciu kalorycznym. Tłuszcze ... 10%?

Pozostaje co najmniej 70% zapotrzebowania organizmu na kalorie. A oprócz białek i tłuszczów jedynym ich źródłem są ... węglowodany

Niestety, od cukrów nie ma ucieczki
(chyba, że ktoś koniecznie chce sobie zrobić kuku wsuwając głównie białka - np. problemy z kośćmi, zębami, bo przy metabolizmie białek gigantyczne rośnie zapotrzebowanie na wapń, co jest główną przyczyną osteoporozy w krajach zachodnich)

Tylko, tak jak mówiłem - są cukry i cukry


Odszedł 13.10.2016r.

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 19:21
Maciej, pewnie masz na mysli to ze cukier spozywczy jest przetworzonym ch wie czym ?
Natomiast trzustka nie rozróżnia, sypiesz cukier czy fruktoze i wywala insuline. Zjesz 20 gag smalcu i popijesz szklanka soku z 30g fruktozy lub zjesz 30 g cukru spozywczego organizm tak samo wbije smalec w zapas. Tak samo watroba i miesnie uzupelnia glkogen oboma cukrami prostymi i tak samo mozg sie nimi "naje".

Jak masz info czym to sie rozni chetnie poczytam.


Co bialka, facet wazacy 90kg i niezbyt otłuszczony potrzebuje przy srednio aktywnym trybie zycia 1,5g/kg, przy sportach silowych 2-3g, zawodnicy uzywajacy saa ładuja i 4-5g/kg :-)

Powiedzmy ze pierwszy przypadek czyli 90kg, 140g bialka * 4KCal = 560KCal z bialka, total zapotrzebowanie w zaleznosci od metabolizmu/wieku powiedzmy 3000KCal, przyjmuje sie ze 1g tluszczu/kg wiec 90g * 9 = 810 z tluszczu, reszta wegle. Jak bedziesz tyl na takiej diecie to tniesz tylko wegle, a i tak dobrze raz na 10 dni zaladowac 5000KCal w jabłecznikach i torcikach :-D

glownym problemem nadpodazy bialka jest silne zakwaszenie organizmu, duzo warzyw, najlepiej zielonych.

PS. mleko matki ma 7% bialka i jak chcesz miec taki stosunek mięsni do tłuszczu i wody jak noworodek jest to świetny pomysł na diete.

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 19:22
az sie wkurzylem i ide po sorbet :-)

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
13-06-2015, 19:51
Marek, mleko matki pije nie tylko noworodek
dzieciaki jadą na tym wiele miesięcy i świetnie się rozwijają - łącznie z mięśniami
(w ruchu cały dzień, bo na kompa za wcześnie)

co do insuliny - tu znowu nie masz ucieczki
bo twoje komórki po prostu potrzebują węglowodanów
to jest twoje paliwo, twoja energia - to dzięki niemu masz siłę przerzucać kilogramy na siłce i budować z białek mięśnie
jak nie podasz sobie węglowodanów bezpośrednio, to organizm je sobie sam wyprodukuje z ... tłuszczów lub białek
więc insulina i tak ruszy do boju

z insuliną są problemy, jeśli spożywamy za dużo tłuszczów (powyżej 7-10% całości kalorii)
bo one osadzają się wtedy na ściankach naczyń krwionośnych i zatykają kanaliki (czy jak to się fachowo nazywa), przez które węglowodany przedostają się do komórek
w takiej sytuacji, kiedy trzustka produkuje insulinę, a ta przechwytuje węglowodany, żeby poprowadzić je do komórek i niestety nie daje rady przebić się przez otłuszczone ścianki naczyń krwionośnych
efekt? węglowodany pozostają nadal w krwiobiegu i organizm głupieje, bo myśli, że jest ich tak dużo, że potrzebna jest kolejna dawka insuliny
(dodatkowym minusem jest wtedy to, że trzustka nie wyrabia, więc organizm odpala adrenalinę, żeby wspomogła pracę trzustki - w rezultacie człowiek jest dodatkowo i niezdrowo nakręcony emocjonalnie)

tak więc, organizm produkuje tyle insuliny, ile jest potrzebne do przeprowadzenia węglowodanów do komórek - tego nie unikniesz tak czy inaczej, niezależnie od spożycia cukrów
natomiast przy otłuszczeniu organizmu (układu krwionośnego) trzustka produkuje więcej insuliny niż potrzeba - bo organizm głupieje
i to jest problem

a z trzeciej strony - dlaczego lubimy zjeść sobie słodki deserek po obiedzie, szczególnie ciężkostrawnym?
bo głód (nie ten w żołądku, tylko zapotrzebowanie organizmu na energię) nie został ciężkim mięchem, ziemniakami i sosikiem  zaspokojony
organizm domaga się węglowodanów, a te dopiero musi sobie z tych białek i tłuszczy wyprodukować
a to trwa ...

i co wtedy? szarloteczka! ;-)


fruktoza i glukoza to cukry proste, ale te z owoców to szczególne cukry proste
odpowiednie dla naszego organizmu, bo do spożywania takich węglowodanów nasz organizm ewoluował

weźmy takie małpy, o których mówił palton :-)
szympansy jedzą głównie owoce i zielsko i czasem tylko uzupełniają dietę o mięso (robaczek wyiskany z futra partnerki :) czasem właśnie resztki z pożywienia drapieżników, albo nawet zabity własnoręcznie inny zwierzak) - ale tylko uzupełniają
ale spróbuj się podrażnić z takim szympansem bonobo - wkurzony potrafi wyrwać drzwi od samochodu
białka jak na lekarstwo, ale dają radę ...


p.s. jak znajdę info o cukrach to podrzucę

p.s.2 a taki byczek Fernando na corridzie? myślisz że go dokarmiają hamburgerami, żeby zbudował masę?

« Ostatnia zmiana: 13-06-2015, 19:55 wysłana przez magus »
Odszedł 13.10.2016r.

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 20:04
Maciej, zjem bialka 1-1,5g/kg wolniej sie regeneruje, zjem 2-3g szybciej. Sprawdzone.

Zgadza sie wegle w pierwszej kolejnosci ida w glikogen, najpierw watroba poxniej miesnie. Kolejna rzecz w ktora ida to zapas.
I tym jaki ludzie maja ten zapas swiadczy to o ile za duzo wegli jedza. Proste jak drut. Po prostu przecietny Kowalski z boją czy tam oponą jak kto woli żre za duzo węgli.

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 20:06
PS. nasz forumowy kolega na diecie ketogenicznej zjechal 45kg w pol roku bez ruszania sie sprzed komputera. Sampoczucie cały czas trwania diety OK. Na poczatku oczywiscie adaptacja podczas ktorej ch go strzelal ;-)

lancaster

  • 25979 / 3551
  • Administrator
13-06-2015, 20:12
apropos diet i odzywiania, kiedy zdarza mi sie byc przeziebionym pierwsza rzecz jaka odstawiam, wrecz patrzec nie moge to kawa. Normalnie pije jej sporo i juz lache na to polozylem. Wie ktoś dlaczego akurat kawa podczas chorobska moze byc slabo tolerowana ?

magus

  • 20506 / 3551
  • Ekspert
13-06-2015, 20:50
lan, jeszcze raz powtarzam - węglowodany są różne
tak jak białka są różne i tłuszcze są różne

biały cukier to śmierć, pełna zgoda

powtarzam
ja nie zalecam po prostu wpierdzielania cukrów/węglowodanów
ja zalecam jedzenie słodkich owoców
a na nich nie da się przytyć
za cholerę

spróbuj się spaść na owocach
prędzej sobie szczękę nadwyrężysz od ciągłego jedzenia


sprawdź sobie zawartość kaloryczną poszczególnych owoców
jedyne, które mają ich naprawdę dużo (sumarycznie, a nie procentowo), to banany


p.s. zjadasz białka i co dzieje się dalej?
myślisz, że regeneracja polega na zbudowaniu z tych białek dodatkowej masy mięśniowej?
nie - organizm przerabia je na energię
czyli ... węglowodany właśnie
ale zupełnie inne niż cukier w cukiernicy
kompletnie różne

(regeneracja to uzupełnienie energii plus składników mineralnych i usunięcie kwasu mlekowego z komórek mięśniowych)


zakładam, że dla wszystkich ewentualnie czytających ten wątek oczywistą oczywistością jest fakt, że kaloria nie jest fizycznym bytem, a jedynie miarą - energii
a postać energii, w jakiej ostatecznie trafia ona do komórek to węglowodany
tak są zbudowane, że działają na węgle, jak je nazywasz, lancaster


OK, zdaję sobie sprawę, że cię nie przekonam Marek
niemal każdy pakier ma wdrukowane - mięśnie=białko

(podobnie jak niemal każdy audiofil wie, że dobry dźwięk = wąska ścianka przednia ;-) )

« Ostatnia zmiana: 13-06-2015, 21:19 wysłana przez magus »
Odszedł 13.10.2016r.