Audiohobby.pl

Dekalog początkującego audiofila

zyzio

  • 960 / 4840
  • Ekspert
16-06-2017, 13:23
Co do osłuchania to osłuchany jestem od 1991 r. przynajmniej, ale z idiotyzmów o kablach wyrosłem jakiś czas temu, porównania np. po tygodniu, miesiącu od zakupu skutecznie ostudziły moją chorobę audiofilską. Skrajnie schorowany audiofil wypiera autosugestię, nastawienie, wow po zakupie - a to wszystko wpływa na percepcję i to jak ! Wydaje się, że na czym innym nie da się już słuchać, a to wszystko bullshit....
« Ostatnia zmiana: 16-06-2017, 13:30 wysłana przez zyzio »

Gustaw

  • 3303 / 2367
  • Administrator
16-06-2017, 20:22
Uwielbiam stwierdzenia typu, że nie ma dobrego grania bez dobrych kalbi. Od razu na forum robi się ruch. :)
Drudzi audio are back :)
« Ostatnia zmiana: 16-06-2017, 20:24 wysłana przez Gustaw »

ArturP

  • 426 / 1843
  • Zaawansowany użytkownik
17-06-2017, 14:30
Pozwólcie mi się NIE WYPOWIADAĆ w tym temacie, niech jakiś Moderator-Administrator-Audiofil  mnie zbanuje i zablokuje.
Słyszący inaczej, myślący inaczej, widzący inaczej, jeżdżący inaczej zgłaszajcie mnie do moderacji, żeby mnie zbanowali albo zignorowali. (Zapomniałem wymienić srających inaczej) SORRY.

lancaster

  • Gość
17-06-2017, 17:05
uwazaj, bo chodza sluchy ze na AH jest admin banujący inaczej ;-)

ArturP

  • 426 / 1843
  • Zaawansowany użytkownik
17-06-2017, 17:14
Od tyłu, jak kablem????  ;-)

lancaster

  • Gość
17-06-2017, 18:53
czasami wystarczy zarzucic ideę a wyobraźnia robi reszte ;-)

Chaos

  • 693 / 4038
  • Ekspert
13-02-2021, 01:10

Wojciech7

  • 231 / 147
  • Aktywny użytkownik
18-08-2021, 19:01
Pozdrawiam :)))
To pisał Wojciech7

Gustaw

  • 3303 / 2367
  • Administrator
25-08-2021, 18:44
Kolejna przypowieść ludowa. :-)

Nigdy nie kupuj sprzętu audio tylko na podstawie jego wykresów, pomiarów i parametrów technicznych.

W tym roku popełniłem taki błąd 1,5 raza. Ta 1/2 oznacza, że drugi raz tego błędu nie popełniłem chociaż byłem blisko :-)

« Ostatnia zmiana: 25-08-2021, 18:48 wysłana przez Gustaw »

Krzysztof_M

  • 909 / 4338
  • Ekspert
27-08-2021, 15:40
Kolejna przypowieść ludowa. :-)

Nigdy nie kupuj sprzętu audio tylko na podstawie jego wykresów, pomiarów i parametrów technicznych.

W tym roku popełniłem taki błąd 1,5 raza. Ta 1/2 oznacza, że drugi raz tego błędu nie popełniłem chociaż byłem blisko :-)
Przynajmniej mógłbyś dokończyć opowieść i swój upadek wizerunkowy doprowadzić do końca  ;)

Gustaw

  • 3303 / 2367
  • Administrator
27-08-2021, 17:15
Kupiłem przetwornik (nie ważne jaki) w oparciu o jego pomiary na audiosciencereview.com.
Założyłem, że z uzyskanymi wynikami pomiarów zagra przynajmniej średnio. Nie liczyłem na high-end ale na zwyczajne, poprawne, granie.

To był jeden ze słabszych przetworników jakich miałem okazję posłuchać w moim systemie. Liczyłem, że się dogrzeje i takie tam inne pierdoły naiwnego audiofila.
Sprzedałem ze stratą.

Po pewnym czasie, jak rozpędzony leming, ciągle wierząc w pomiary, tym razem pożyczyłem, droższy x4 przetwornik, z jeszcze lepszymi pomiarami.

Grało trochę lepiej ale na średnim poziomie. Na tyle średnim, że przestałem czytywać portal audiosciencereview.com.
Dodam tylko, że były to ładne i bardzo funkcjonalne urządzenia ale miały jedną, "drobną", wadę - nie grały.
Pomyślałem o sobie - tak stary audiofil a tak podstawowe błędy. Sam o tym pisałem aby nie nigdy kupować bez odsłuchu.
Dodam tylko na swoje usprawiedliwienie, że okres lockdownu nie był specjalnie dobrym okresem na wycieczki odsłuchowe.

Konkluzja. "Droga technokratyczno-audiofilska" oraz droga "humanistyczno-poetycko-audiofilska" to drogi donikąd.
Pozostaje więc trzecia droga, droga Musashi Miyamoto, czyli "Droga miecza" oparta na samodzielnych "pojedynkach" odsłuchowych :)

Więcej grzechów nie pamiętam. Proszę o pokutę :-)
 
« Ostatnia zmiana: 27-08-2021, 17:44 wysłana przez Gustaw »

Wojciech7

  • 231 / 147
  • Aktywny użytkownik
27-08-2021, 19:19
Kupiłem przetwornik (nie ważne jaki) w oparciu o jego pomiary na audiosciencereview.com.
Założyłem, że z uzyskanymi wynikami pomiarów zagra przynajmniej średnio. Nie liczyłem na high-end ale na zwyczajne, poprawne, granie.

To był jeden ze słabszych przetworników jakich miałem okazję posłuchać w moim systemie. Liczyłem, że się dogrzeje i takie tam inne pierdoły naiwnego audiofila.
Sprzedałem ze stratą.

Po pewnym czasie, jak rozpędzony leming, ciągle wierząc w pomiary, tym razem pożyczyłem, droższy x4 przetwornik, z jeszcze lepszymi pomiarami.

Grało trochę lepiej ale na średnim poziomie. Na tyle średnim, że przestałem czytywać portal audiosciencereview.com.
Dodam tylko, że były to ładne i bardzo funkcjonalne urządzenia ale miały jedną, "drobną", wadę - nie grały.
Pomyślałem o sobie - tak stary audiofil a tak podstawowe błędy. Sam o tym pisałem aby nie nigdy kupować bez odsłuchu.
Dodam tylko na swoje usprawiedliwienie, że okres lockdownu nie był specjalnie dobrym okresem na wycieczki odsłuchowe.

Konkluzja. "Droga technokratyczno-audiofilska" oraz droga "humanistyczno-poetycko-audiofilska" to drogi donikąd.
Pozostaje więc trzecia droga, droga Musashi Miyamoto, czyli "Droga miecza" oparta na samodzielnych "pojedynkach" odsłuchowych :)

Więcej grzechów nie pamiętam. Proszę o pokutę :-)
Nie  znam się na przetwornikach audio itp.Też czasami za dużo czytam o parametrach magnetofonów,głośnikach itp i czasami od tego wszystkiego robi się mętlik w głowie.Jednak najlepsze są samodzielne "pojedynkach" odsłuchowych i tego się trzymam.Nadmiar czasami zbędnej wiedzy chyba czasami szkodzi.Słucham muzyki, nagrywam i jak jest dla mnie odsłuchowo dobrze to zadowolony jestem.
Pozdrawiam :)))
To pisał Wojciech7

colcolcol

  • 918 / 4334
  • Ekspert
28-08-2021, 13:41
1 - nie słuchaj a jeżeli musisz, bierz z przymrużeniem oka opinie "starych audiofili"
2 - nie dość, że słabo słyszą, to zaciekle bronią jakiejś urojonej wizji dźwięku doskonałego
3 - nie są skorzy do zmian w otoczeniu mimo, że sami się mocno zmieniają (tracą słuch)
4 - jak zaczną ględzić o wzm lampowym w parze z głośnikiem koaksjalnym, szerokopasmowym lub tubie - bądź ostrożny!
5 - podważają wiarygodne pomiary - bo ich kilkudziesięcioletni aparat słuchowy nie może się mylić
6 - mylą subiektywną przyjemność z obiektywną jakością
7 - nie pisz komentarzy do ich wypocin, bo zjedzą cię żywcem
8 - nie krytykuj publicznie ich sprzętu, bo w życiu nic lepszego nie słyszałeś a i tak jesteś zerem
9 - pochwal się autem, domem i motorem, będzie to dowód, że dobrze słyszysz i możesz być audiofilem
10 - kupuj modne produkty, które są w najbliższych tygodniach najlepsze na świecie - pędź po Wilson Audio najlepiej z lat 90 na starych i wypłowiałych Scanach...

Zmelmag

  • 1145 / 808
  • Zmelmag
28-08-2021, 14:35
Gustaw, za szybko sie zniechecasz, kup 8 albo 16x drozszy przetwornik, w koncu zagra ;-)





colcolcol

  • 918 / 4334
  • Ekspert
28-08-2021, 16:36
Nie nada do NADa :)