Audiohobby.pl

Gniazdko

Rafaell

  • 5033 / 4465
  • Ekspert
16-11-2008, 17:53
No cóż praktycznie fazy mam w domu po niżej z prawej strony bolca za wyjątkiem gniazd podwójnych, gdzie bolce są zwrócone do siebie i tu producent  dał ciała bo faza przy pionowym układzie gniazd jest na przemian czyli w jednym gniezdzie z prawej a w drugim z lewej strony bolca (patrzac na każde gniazdo w tym samym układzie-bolec z góry).Jeszcze ciekawsze są kable "komputerowe" które po prostu miałem część nazwijmy to symetrycznie a część z zamienionym biegunem L. Wyprowadziłem to łopatologicznie-posprawdzałem każdy przewód czy trafia od zasilania do  odbioru tym samym torem. Ponieważ jak zauważyliście jest  delikatnie mówiąc bałagan odczytałem na gniazdach zasilających sprzęt oznaczenia i wymaganą biegunowość dostarczyłem do właściwych punktów docelowych. Z instalacją  w której mamy 3 bolce może w większości mieszkań wystąpić jeden problem. Tylko w najnowszych instalacjach do budynków dochodzi instalacja  5 biegunowa czyli 3 bieguny (fazy) RST ziemia i zerowanie. Czyli w starszych rozwiązaniach owszem mamy ale tylko fazę i wspólnie połączona ziemię wychodzącą na gnieździe jako pozornie dwa "zimne" bieguny uziemienia i zerowania. Zmiany instalacji w nowych budynkach na 5 biegunowe zaczynały się w latach 90 i w takich istnieją. Gwoli przypomnienia każda instalacja w budynku mieszkalnym powinna być kontrolowana co 5 lat i wpis firmy specjalistycznej powinien być w książce konserwacji budynku. Powinien te kontrole sprawdzać Nadzór budowlany-czego z reszta nie robi dopiero jak coś się przytrafi,lub lokatorzy ze złości napiszą donos. Bardzo ważne jest poprawne przewodzenie zerowania i uziemienia-stąd obowiązek kontroli co 5 lat. Zanim u nas w kraju wprowadzono dodatkowo zerowanie (wcześniej było zabronione właśnie z powodów które opisał kol gabriel, prąd szedł sobie na obudowę pralki,maszyny,etc i zabijał osobę dotykającą obudowę-poza tym instalacja 3 fazowa była tańsza wymagano tylko 4 przewodów a nie 5 jak teraz)

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

Rafaell

  • 5033 / 4465
  • Ekspert
16-11-2008, 17:58
Errata
Powinno być
No cóż praktycznie fazy mam w domu po niżej z lewej strony bolca za wyjątkiem gniazd podwójnych,


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

Gabriel

  • 1229 / 4265
  • Ekspert
16-11-2008, 18:23
 >> zyzio, 2008-11-16 08:50:56
Raczej nie na wtyczce, a na wtyku który wkładamy do urządzenia - kable sieciowe są z przeplotem i bez przeplotu - jeśli polaryzacja jest prawidłowa nie mamy napięcia na obudowie, które w przypadku Naima wynosi ponoć 100 V przy źle podpietym kablu, tak wyczytałem w niemieckim "Stereo" ;)
I bardzo słusznie zauważyłeś, bo przelotka którą używam odwraca fazę z neutralem już na samej WTYCZCE, stąd najlepiej sprawdzić co mamy na WTYKU wchodzącym już do sprzętu ;)Dla transformatora to wszystko jedno, on zasilany jest "sinusoidą" ale czasem zachowanie właściwego podłączenia faz w układzie jest bardzo ważne. "...jeśli polaryzacja jest prawidłowa nie mamy napięcia na obudowie, które w przypadku Naima wynosi ponoć 100 V przy źle podpietym kablu,...."Około 100V a raczej mniej "voltów" o których tutaj wspomniałeś to bardziej wina kondensatorów w układzie filtra/filtru ;) wewnątrz urządzenia
przy jednoczesnym braku UZIEMIENIA  ;))Takie coś można zauważyć często choćby na lodówkach etc.. Wygląda "toto" jak uczucie mrowienia na palcach, jak przejechanie palcem po szorstkim materiale.
Przy braku uziemienia część napięcia z wtyku "faza"jest przekazywana przez kondensator filtra/filtru ;)  na wtyk "uziemienie" - czyli jednocześnie na obudowę.Wniosek ? - stosować gniazda o pewnym mocowaniu, dużej powierzchni styku i pamietać o oznaczeniach faz i dobrum skręceniu/zaciśnięciu końcówek odpowiednio "grubych" kablli i dodatkowo należy stosować uziemienie  ;)Gab
 ^..^   ^..^   ^..^

wiktor

  • 2210 / 4468
  • Ekspert
16-11-2008, 19:12
ZYZIO, zobacz na zdjęcie, które sam zamieściłeś. Linia "gorąca" musi być na wtyczce z kabla po prawej stronie aby prawidłowo je podłączyć. W takiej sytuacji L wychodzi z gniazdka też z prawej strony. Jest dobrze tak jak wcześniej napisałem.

Z poważaniem
Wiktor

wiktor

  • 2210 / 4468
  • Ekspert
16-11-2008, 19:18
.... tak jest zgodnie ze standardem

zyzio

  • 960 / 4362
  • Ekspert
16-11-2008, 19:18
=> wiktor
absolutnie nie, bo większość kabli - w zasadzie wszystkie audiofilskie sieciówki, ale też nzawijmy  je "prawidłowe" komputerówki to kable z przeplotem - wchodzi z lewej, wychodzi z prawej :D

wiktor

  • 2210 / 4468
  • Ekspert
16-11-2008, 19:19
..... a tak jest niezgodnie

zyzio

  • 960 / 4362
  • Ekspert
16-11-2008, 19:21
=> wiktor
Mylisz gniazdko - wtyk w kablu - wtyk w sprzęcie, a wszystko przez ten nieszczęsny przeplot ;))))))

wiktor

  • 2210 / 4468
  • Ekspert
16-11-2008, 19:21
==>>  ZYZIO

Z całym szacunkiem, nie chcę się spierać z Tobą.  Sam to uważasz za prawidłowe połączenie.

zyzio

  • 960 / 4362
  • Ekspert
16-11-2008, 19:22
=> wiktor
Chyba nadal się nie rozumiemy :D Powtarzam - przeplot ! :D

Gabriel

  • 1229 / 4265
  • Ekspert
16-11-2008, 19:23
Dla świetego spokoju - próbnik/świetlówka w dłoń i wszystko będzie jasne ;) ^..^   ^..^   ^..^

Rafaell

  • 5033 / 4465
  • Ekspert
16-11-2008, 19:30
Racja ja zapomniałem napisać o świetlówce, to najpewniejszy sprawdzian. Poza tym można kontrolnie organoleptycznie dotknąć wierzchem dłoni obudowy jak nie czuć mrowienia tzn jest OK

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

wiktor

  • 2210 / 4468
  • Ekspert
16-11-2008, 19:38
Panowie !


To jaki ustalamy standard gniazdka audiofila ?!


:-)

Gabriel

  • 1229 / 4265
  • Ekspert
16-11-2008, 19:38
"Racja ja zapomniałem napisać o świetlówce, to najpewniejszy sprawdzian. Poza tym można kontrolnie organoleptycznie dotknąć wierzchem dłoni obudowy jak nie czuć mrowienia tzn jest OK"LOL ;))Hmmm, już kiedyś pisałem,  że moje pierwsze porażenie było od lampowego telewizora a drugie i tym samym ostatnie było od PIORUNA ;))Widać - żyję jeszcze, choć tak trochę....... naelektryzowany....  ;))Gab ^..^   ^..^   ^..^

Arek_50

  • 1130 / 4471
  • Ekspert
16-11-2008, 19:49
No niby tak ale moj wzmcniacz nie ma zerowania i jesli napiecie jest  na obudowie to gra poprawnie ,jesli odwrotnie jest zle.