Audiohobby.pl

Czy zna ktoś gotowe 2W które nie szumią i nie brumią? Do odgrody na średnicę...

Synthax

  • 1996 / 1767
  • Ekspert
09-02-2015, 20:17
Przepraszam jeśli już było.
Ale szukam taniutkich 2W lampowych do napędzenia samej średnicy 93dB w odgrodzie.

janek2A3

  • 113 / 2232
  • Aktywny użytkownik
09-02-2015, 21:23
Witam Kolegę,

Jeżeli ma być bardzo tanio, to pozostaje zrobić samemu. Wtedy na części i materiały trzeba by przeznaczyć te min. 1500zł. Można by także upolować jakiś gotowiec DIY też w tej cenie. Jeżeli chodzi o gotowce z fabryki, to wiadomo że to nie ten pułap cenowy - trzeba by dać znacznie więcej.

Niestety ma Kolega poważny problem, bo średnica wymaga najlepszego (jakościowo) wzmacniacza. A odgrody to wymaganie jeszcze bardziej potęgują. Są one zazwyczaj budowane na głośnikach o dużej skuteczności i jeżeli zasilanie w wzmaku nie będzie bardzo dobrze zrobione, to będzie wszystkie śmieci słychać.

Mam odgrody i bardzo prosty wzmak lampowy właśnie na średnicy. Zasilanie zrobiłem prawie zgodnie z poradami kolegi Almagry. Gra to fajnie ale obawiam się, że te 1500zł to już dawno przekroczyłem.

Synthax

  • 1996 / 1767
  • Ekspert
11-02-2015, 10:04
No ale to też informacja... W zasadzie chętnie bym polutował ale musiałbym mieć schemat pewniaka, opracowany z detalami tak żeby po przejściu z deski do obudowy nie było zabawy od początku. Jestem na bardzo entry levelu i nie chciałbym się zniechęcać...

janek2A3

  • 113 / 2232
  • Aktywny użytkownik
11-02-2015, 22:00
Jest taki bardzo prosty schemat, który krąży po internecie od wielu lat. Był on publikowany na stronie, której już nie ma. Autor zrobił do niego bardzo dokładny opis budowy i tym sposobem mnie jako laikowi udało się zrobić swój pierwszy wzmiacniacz lampowy, którego słucham do dziś. Mam na szczęście wydrukowany cały ten artykuł i jeżeli Kolega by chciał to mogę na maila przesłać. Jak to wygląda można podejrzeć np. tutaj: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2375421.html

Dzięki sugestii różnych osób z oryginalnego schematu wyleciało kilka części i teraz jest tam prawie pusto :)
Nie ma u mnie np. sprzężenia zwrotnego (R10; C7), kondensatora przy trafie (C8), kondensatorów przy katodach obu lamp, trafo odpięte od ziemi itd.

Układ pracuje w trybie triodowym w klasie "A" i potrzebuje trafa ze szczeliną powietrzną. Dlatego napisałem że za wszystkie klamoty może Kolega zapłacić te 1500zł. Natomiast jeżeli ma on obsługiwać tylko średnicę to na pewno warto spróbować bardzo tanich transformatorów TG5. Ja miałem na początku trafo TG2,5 i byłem bardzo zadowolony ze średnicy więc ....

Warto natomiast (i do tego namawiał bym Kolegę bardzo mocno) wyrzucić z zasilania kondensatory elektrolityczne i dać tam kondensatory rozruchowe do pracy ciągłej. Myślę, że te 200uF wszystkiego razem powinno wystarczyć. Jest to pomysł kolegi Almagry i faktycznie daje zdumiewające efekty.

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
12-02-2015, 10:01
Tak,tak, takie 200mikro wystarczy.Pamiętajcie,że wszystkie te pentodowe striodowane słabiaczki można bardzo,bardzo zabgrejdować poprzez wprowadzenie dodatkowego zasilania pomiędzy anodą a siatką drugą rzędu 100V.Problem polega na tym,że potrzebne są dwa niezależne dodatkowe zasilaczyki z prostownikami lampowymi,dławikami i kondensatorami foliowymi do obu kanałów,ale gra warta świeczki.Prądy małe,rzędu 10mA.
« Ostatnia zmiana: 12-02-2015, 10:36 wysłana przez almagra »

Synthax

  • 1996 / 1767
  • Ekspert
12-02-2015, 22:20
Janek,
wysłałem Tobie na PW mój mail. Podeślij proszę PDF jak możesz, chętnie przeczytam o tym projekcie.

janek2A3

  • 113 / 2232
  • Aktywny użytkownik
14-02-2015, 22:19
Wysłałem przed chwilą Koledze na maila zeskanowany wspomniany artykuł.

A co do tej propozycji kolegi Almagry, to można namierzyć tą koncepcję w internecie jak się wpiszę hasło "boosted triode". Mam tylko pytanie do autora tej propozycji czy zrobienie tych zasilaczyków opartych na mostkach i kondensatorach elektrolitycznych było by dużym grzechem? I czy muszą być dwa? Pytam dlatego, że raz rozchodzi się o kasę a dwa o dodatkowe niebagatelne miejsce na lampy, dławiki i kondensatory foliowe.

ManieX

  • 72 / 3180
  • Użytkownik
15-03-2015, 13:55
Pamiętajcie,że wszystkie te pentodowe striodowane słabiaczki można bardzo,bardzo zabgrejdować poprzez wprowadzenie dodatkowego zasilania pomiędzy anodą a siatką drugą rzędu 100V.Problem polega na tym,że potrzebne są dwa niezależne dodatkowe zasilaczyki z prostownikami lampowymi,dławikami i kondensatorami foliowymi do obu kanałów,ale gra warta świeczki.Prądy małe,rzędu 10mA.

rozumiem, że nie chodzi o zasilanie siatki drugiej z oddzielnego zasilacza, gdzie masa zasilacza jest wspólna z głównym zasilaczem tylko o wpięcie masy dodatkowego zasilacza do siatki drugiej a + do anody? Jeżeli zasilam 6P14P nap. 315V to czy różnica 100V sitka-anoda będzie ok? 

janek2A3

  • 113 / 2232
  • Aktywny użytkownik
15-03-2015, 21:12
Kolego ManieX,

Przesyłam link, gdzie można sobie poczytać o tym trybie "boosted triode":
http://m.eet.com/media/1136251/61203di.pdf

Synthax

  • 1996 / 1767
  • Ekspert
15-03-2015, 23:05
Mi bardzo wolno idzie teoretyczna nauka tego jak działa wzmacniacz lampowy. Jako tako zaczynam kumać coś z zasilaniem (albo mi się tylko wydaje). Wzmaki wydają się być proste ale jak słyszę hasła - bocznikowanie pio tantalem to ciągle nie ogarniam dlaczego raz takie kondy raz inne... A jeszcze artykuły straszą że przy lampach wysokie groźne napięcie. I że jedną rękę trzeba mieć w kieszeni :)
Do etapu mostków jeszcze nie doszedłem...

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
16-03-2015, 22:38
Synthax,nie załamuj się.Gra warta świeczki.Służę doradą.
Ale zrób to jak należy,nie idź na kompromisy!

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
16-03-2015, 23:00
Maniex,ta różnica 100V,przy jednoczesnym pełnym zwarciu dla składowej zmiennej siatki drugiej z anodą,to jest właśnie istota sprawy.W przypadku średniej mocy lamp mocy o mocy admisyjnej poniżej 10W istnieje zawsze niedosyt mocy akustycznej stawiający konieczność użycia wysokosprawnych kolumn.Zastosowanie układu boosted triode powoduje natychmiastowe zniknięcie problemu.Można spokojnie nagłośnić domową imprezkę za pomocą kolumn o niewyżyłowanej sprawności rzędu 90dB.Jednocześnie poprawia się też liniowość na małej mocy.
Dzięki temu rozwiązaniu możemy zachować szczegółówość typową dla małej lampy EL84,poprawić jej liniowość,dzięki czemu wzrośnie subiektywnie postrzegana dynamika i zwiększy się kop basowy ze względu na wzrost mocy maksymalnej.Ktoś zapewne zarzuci,że dwukrotny przyrost to nie powinien wiele wnieść,ale myli się bo to jest przyrost w miejscu kardynalnym tzn po jego zastosowaniu problem niedoboru mocy znika.Jest super.
Nie dochodzi w nim do istotnego przekroczenia parametrów,czego dowodem jest fakt,że wykonany przeze mnie wzmacniacz pracuje kilka godzin dziennie od 5lat i właściciel nie skarżył się na pogorszenie brzmienia,a jak dwa lata temu mierzyłem,to wcale nie spadła emisja.Sam nie mogłem uwierzyć.
« Ostatnia zmiana: 16-03-2015, 23:03 wysłana przez almagra »

jjurek

  • 1964 / 3479
  • Ekspert
17-03-2015, 08:55
A nie prościej ultralinear? Prościej a gra  nieźle.
Ale nie porównywałem bezpośrednio z podciąganą triodą.

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
17-03-2015, 09:39
Nie gra,nie można.Jest w połowie syfu pentodowego.Procent odczepu ustala stosunek triody do pentody w ultralinear.Ultralinear jest kompromisem między brzmieniem,a mocą.Boosted jest bezkompromisowy,ponieważ daje większą moc od UL i lepszą liniowość od triodowego zwykłego włączenia siatki II do anody.
Panowie,ustalmy coś.Mnie naprawdę męczy ciągła konieczność przekonywania do czegoś co zbadałem na wskroś.
Czy ja wam polecam ultralinear?Co mnie,kurwa,obchodzi jakiś ultralinear?
Kochani,musimy sobie postawić pytanie zasadnicze.Czemu ma służyć ta robota???
Temu,żeby ''jakoś tam grało'',czy,żeby mieć hiend za rozsądne pieniążki i to taki hi end,którego w żadnym sklepie i za żadną cenę nie kupi! Czy warto zrezygnować z kilku elementów i przenieść się o kilka klas w dół???
« Ostatnia zmiana: 17-03-2015, 10:35 wysłana przez almagra »

ManieX

  • 72 / 3180
  • Użytkownik
17-03-2015, 21:13
almagra - zgadzam się w całej rozciągłosci twojej wypowiedzi:), zastosowałem się do twojego przepisu na sukces w innym wątku i sukces faktycznie jest (CD), zatem idę jak w dym z tym rozwiązaniem, mam tylko jeszcze 2 pytania:
1. gdzie podłączam + drugiego zasilacza, do siatki, czy do anody?
2. jakich wartości kondów i dławików użyłeś w tym zasilaczu?