Audiohobby.pl

Urządzenia firmy Cary Audio z wyjściem słuchawkowym i nie tylko.

Gwos

  • 281 / 5043
  • Zaawansowany użytkownik
06-03-2021, 14:45
Dziękuję, Michale i Piotrze (Piotr odpowiada na swoim blogu), za Wasze odpowiedzi. O brumieniu SLI-80 rozmawiałem chwilę z panem Darkiem Affekiem z HiFi Reference, wyglądał na zaskoczonego, ma sprawdzić jak to wygląda u niego, ale sprzęt dziś przeze mnie oddany od razu miał jechać do innego klienta, więc trzeba poczekać. Pan Darek na przeróbki Cary'ego kręcił głową, ale rozumiem, że Michał też ma swoje doświadczenia.

Odnośnie CAD-300: może inne lampy zagrałyby lepiej, ale w sklepie nie zaproponowano innych.

Piotrze, skoro zaglądasz na nasze forum, to zajrzyj jeszcze do wątku dotyczącego Susvary; za chwilę wkleję tam post, który z powodu błędu na Twoim blogu czekał na opublikowanie. Skoro nie da się inaczej, róbmy to interkontynentalnie.

saudio

  • 702 / 4648
  • Ekspert
06-03-2021, 16:40
We wzmacniaczach lampowych niestety jest trudno opanować prowadzenie wspólnej masy, zwykle jest to gwiazda z jednego punktu, no i do tego jak nie ma autobiasu to trzeba regulować, bo jak nie to problemy. Ja miałem taki problem w Ayonie i to dwóch egzemplarzach.

pastwa

  • 3776 / 5268
  • Ekspert
06-03-2021, 17:35
Jak napisalem, zalezy jakie sluchawki bedziemy pedzic tym lampowcem. Kiedys dominowaly sluchawki 250-300Ohm i te projekty lampwcow raczej sa w oparciu o takowe sluchawki, gdybym mial grac tylko na HD800 badz T1 to pewnie nic bym nie ruszal i ewentualnie sam krecil glowa na poprawki Cary'ego ;')

Ostatnio troche podchodzilem do roznych lampowcow, najnowsze doswiadczenie bylo z Cayin HA300 i HA-6A, oba zagraly dobrze, ale zupelnie ciszy z L5k nie udalo mi sie uzysykac z zadnego wyjscia, a do tego juz na starcie bylo bardzo glosno, na klasyce jeszcze ok, ale na innych gatunkach bylo albo za glosno albo za cicho, obszar regulacji i jej plynnosc z tymi sluchawkami (i moim DACiem ?) jak dla mnie nieakceptowalna.

Piotra totalnie przerobiony Twin Head jest cichutki i ma wlasnie dobra regulacje w przypadku takowych sluchawek jak moje czy nawet GS1000.

Mysle ze nowoczesne lampowce, jak Primavera od Trafomatic Audio czy ModWright HA300 pewnie takich przypadlosci nie posiadaja, ale i cena zacna.

Ged

  • 1684 / 5270
  • Ekspert
06-03-2021, 19:28
Jak Cary brumi to będzie brumiał. W żadnym razie nie myśl o przeróbkach bo zostaniesz z tym wzmakiem do końca życia.
Fezz nie brumi bo jest na Toroidach. To ta sama firma. Byłem niedawno w ich fabryce i mi wytłumaczyli jak to robią, że nie brumi. Niestety nie zrozumiałem :) Nawet Jadis brumi bardziej niż Fezz. Co nie znaczy, że dźwięk jest lepszy.

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
06-03-2021, 23:14
Jako, że wszystko najlepiej słychać nocą, to przysiadłem i słucham.
Sam Cary Sli-80 nie wytwarza żadnego brumu. Po rozgrzaniu, gdy lampy przestaną trzaskać, panuje martwa cisza.
Jeżeli zaś chodzi o to, co słychać w słuchawkach, to jest rożnie. Na iBasso  SR1 (22Ω) gdy nic nie gra, słychać leciutkie mruczenie. Jest bardzo podobne do mruczenia kolumn estradowych gdy są pod prądem, tylko delikatniejsze i cichsze.
Im wyższa impedancja tym bardziej to mruczenie zanika. Słychać go jeszcze na Grado PS1000 (32Ω) i na Focal Stellia (35Ω).
Gdy podłączyłem Audio-Technica ATH-W100Z (43Ω) już go prawie nie było.
Po wyciągnięciu wtyku z gniazda słuchawkowego, różnicę bardziej czuć niż słychać.
Jak się mocno skupić i wsłuchać, można jeszcze ślad tego mruczenia odnaleźć na Focal Clear (55Ω).
Natomiast kompletnie niczego nie mogłem się już dosłuchać na AKG K701 (62Ω).
Nie było żadnej różnicy, jak wtyk K701 był w gnieździe słuchawkowym i gdy go wyciągnąłem.
Aby test był w miarę kompletny, podłączyłem jeszcze Beyerdynamic DT880 (600Ω). Też cisza.
Przyjąłem, że na Cary Sli-80, mrocznie w rożnym natężeniu występuję na słuchawkach z impedancją poniżej 60Ω.

@Gwos, nie wiem jak intensywne jest to zjawisko na Carym, który Ty masz w domu.
Z tego co napisałeś wnioskuję, że raczej nie jest to leciutkie mruczenie jak u mnie, tylko już coś, co utrudnia wręcz słuchanie.
Kiedyś, jak go kupiłem, nie miałem żadnych wysoko skutecznych słuchawek, to niczego nie byłem w stanie się dosłuchać.
Obecnie mogę, ale mnie to delikatniutkie mruczenie (gdy nic nie gra) nie przeszkadza. Jak to mówią, taki klimat. ;)
Podobnie podchodzą do tego gramofoniarze, słuchając trzasków między utworami na swoich płytach. :-)
Dlatego ze wzmacniaczem nic nie robiłem i raczej nie będę robił, bo nie widzę potrzeby.

Jeżeli chodzi o zasilanie, to mam zrobiony osobny obwód prądowy z uziemieniem pod audio.
Wzmacniacz wpięty jest do listwy zasilającej z filtrem Schaffenra i dławikiem przeciwzakłóceniowym. To wszystko.

Gwos

  • 281 / 5043
  • Zaawansowany użytkownik
06-03-2021, 23:39
Karolu,

Bez myślenia o problemie dało się słuchać tylko na Susvarze i K1000 z odczepów głośnikowych, choć na Susvarze przy bardzo cichych miejscach i w pauzach na muzyce z winyla już bym się mógł denerwować. Notabene, trzask czarnej płyty w ogóle nie przeszkadza, raczej czaruje; natomiast brum o nie wiem jakiej tam częstotliwości constans - drażni nawet gdy go nie słyszę :)

Masz lepszy zestaw, kable, warunki, obwód dedykowany, albo po prostu lepszy egzemplarz. Tak jak pisałem, żaden z dotychczasowych lampowców nie brumił ani trochę z Susvarą na odczepach, a jeśli była dziurka dla słuchawek, to też nie przypominam sobie problemu.

Włodku,

Zamówiony niedawno w Toroidach.pl transformator dla Luxmana brumił, ale udało się brum wyciąć po dokupieniu DC blockera - testy u znajomych pokazały, że tam trafo jest zupełnie ciche, wnioskuję więc, że u mnie w domu zwichrowana jest instalacja elektryczna. No ale już jest ok.

mirek10

  • 1164 / 3768
  • Ekspert
06-03-2021, 23:40
Nie wiem co komu brumi moj Cary 300B juz ma dobre chyba 10Lat i nic nie brumi,cisza jak mak zasial,,lamp nie wymieniam,bo ciagle sprawnie graja,ciezko zrozumiec,bo sluch mam bardzo dobry,nawet gitare zdjelem ze sciany ,bo jak sluchalem kolumn to mi struny graly,to gluchy widac nie jestem....

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
07-03-2021, 00:03
@mirek10, to nie o kolumny chodzi, ani o AKG K1000.
Żebyś nie musiał zgadywać o czym piszemy, podłącz do gniazda słuchawkowego swojego Carego, słuchawki o impedancji 30Ω.
Powinno być słychać. :)

Zapomniałem napisać, żebyś nie puszczał muzyki, tylko posiedział ze słuchawkami na głowie, wpiętymi do wzmacniacza.
Najprościej będzie gdy porównasz, jak to jest gdy słuchawki są podłączone i nie podłączone do wzmacniacza.
« Ostatnia zmiana: 07-03-2021, 00:12 wysłana przez Karol »

mirek10

  • 1164 / 3768
  • Ekspert
07-03-2021, 09:33
@mirek10, to nie o kolumny chodzi, ani o AKG K1000.
Żebyś nie musiał zgadywać o czym piszemy, podłącz do gniazda słuchawkowego swojego Carego, słuchawki o impedancji 30Ω.
Powinno być słychać. :)

Zapomniałem napisać, żebyś nie puszczał muzyki, tylko posiedział ze słuchawkami na głowie, wpiętymi do wzmacniacza.
Najprościej będzie gdy porównasz, jak to jest gdy słuchawki są podłączone i nie podłączone do wzmacniacza.
no tak...ja slucham muzyki a wy jak widac sluchacie sprzetow,taka zasadnicza roznica jest miedzy melomanem, ktorym ja jestem a audiofilami, ktorych jest zdecydowanie wiecej...

Alucard

  • 2113 / 2976
  • Ekspert
07-03-2021, 10:03
Mało tego, ja mam tak że ani sprzętu ani muzyki nie słucham, po prostu siadam, patrzę się na słuchawki i zaczynam się trzepać.
Największy słuchawkowy GURU w Polsce.

pastwa

  • 3776 / 5268
  • Ekspert
07-03-2021, 11:26
no tak...ja slucham muzyki a wy jak widac sluchacie sprzetow

I tutaj dotknales sedna Mirek, czlowiek siada, chcialby posluchac sobie muzyki a slyszy w tle sprzet, no nie da rady ;'))

mirek10

  • 1164 / 3768
  • Ekspert
07-03-2021, 11:46
no tak...ja slucham muzyki a wy jak widac sluchacie sprzetow

I tutaj dotknales sedna Mirek, czlowiek siada, chcialby posluchac sobie muzyki a slyszy w tle sprzet, no nie da rady ;'))
uszy slonia macie...ha ha

mirek10

  • 1164 / 3768
  • Ekspert
07-03-2021, 11:48
Mało tego, ja mam tak że ani sprzętu ani muzyki nie słucham, po prostu siadam, patrzę się na słuchawki i zaczynam się trzepać.
chociaz jeden sie przyznal co robi naprawde...

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
07-03-2021, 17:13
@mirek10, to nie o kolumny chodzi, ani o AKG K1000.
Żebyś nie musiał zgadywać o czym piszemy, podłącz do gniazda słuchawkowego swojego Carego, słuchawki o impedancji 30Ω.
Powinno być słychać. :)

Zapomniałem napisać, żebyś nie puszczał muzyki, tylko posiedział ze słuchawkami na głowie, wpiętymi do wzmacniacza.
Najprościej będzie gdy porównasz, jak to jest gdy słuchawki są podłączone i nie podłączone do wzmacniacza.
no tak...ja slucham muzyki a wy jak widac sluchacie sprzetow,taka zasadnicza roznica jest miedzy melomanem, ktorym ja jestem a audiofilami, ktorych jest zdecydowanie wiecej...

@mirek10, na początek małe zastrzeżenie. Piszę o tylko o sobie i nijak nie bierz tego do siebie.
Wrzuciłeś mnie niezasłużenie i mocno na wyrost do grupy audiofilów, "których jest zdecydowanie więcej".
Bardzo mi to schlebia, ale prawda jest niestety inna. Nie zasłużyłem na ten chwalebny tytuł.
Chciałbym być audiofilem, marzyłoby mi się być melomanem, ale niestety nie jestem ani jednym, ani drugim.

Dlaczego? Po prostu nie spełniam kryteriów.
Uważam, że nie wystarczy kupić sobie najdroższy sprzęt by zostać audiofilem.
Wg. mnie to o wiele za mało, gdy taki ktoś właściwie się na nim nie zna. Nie wie i nie rozumie tak naprawdę, dlaczego i jak to działa. Nie potrafi nic w tym sprzęcie poprawić. Może go najwyżej zepsuć. Dla mnie ktoś taki, jest najwyżej bogatym snobem. Wg. mnie audiofil, to ten kto potrafi sobie skompletować za stosunkowo niewielkie pieniądze tor, który gra równie dobrze, a może nawet i lepiej niż ten bogatego snoba.
Taki ktoś ma bardzo szeroką wiedzę na temat audio, jego ograniczeń, samego sprzętu, rynku i potrafi tę wiedzę wykorzystać.
Ja większości tych kryteriów na pewno nie spełniam. Dyskwalifikuje mnie choćby to, że słyszałem nie gorzej grające systemy, za 1/3 tego, co ja zapłaciłem. Mój sprzęt mimo że jest drogi, to jednak nie aż tak, bym mógł uchodzić za bogatego snoba.
Pozostaje mi zadowolić się określeniem, takiego tam sobie zwykłego snoba. A koło audiofila, to ja najwyżej kilka razy stałem. :)

Melomanem też nie jestem. Nie potrafię wymienić utworów największych kompozytorów, co szanujący się meloman potrafi i ma w małym palcu. Znam ich zaledwie kilka, resztę mylę lub nie pamiętam.
Mam najwyżej śladową wiedzę, na temat budowy utworów muzyki klasycznej i poważnej.
Właściwie to nawet nie znam zasad ich konstrukcji i tym samym nie rozumiem dlaczego tak a nie inaczej są zbudowane, jaka tonacja co wyraża, itd., itd., itd.
Ja tylko od czasu do czasu posłucham sobie jakiejś opery (np. Verdiego), koncertu smyczkowego, (może być Vivaldi), koncertu organowego (np. Bacha), jakiejś operetki Straussa, czy nokturnów Chopina.
Meloman wie dużo, dużo więcej na temat tej muzyki i o wiele więcej poświecą czasu na jej słuchanie w domu i na koncertach.
Według mnie melomanem jest Max z naszego forum. Czytam czasami co pisze. Podziwiam jego wiedzę i pasję z jaką do tej muzyki podchodzi. Jak spojrzę na niego i na siebie, to nie mam najmniejszych wątpliwości, że melomanem to ja nie jestem. Mogę się uznać najwyżej za słuchacza od wielkiego dzwonu. Nawet na tytuł "miłośnika" to zdecydowanie za mało.

@mirek, jak widzisz podchodzę dosyć krytycznie do tego co wiem i co posiadam, choć nie jestem z tego powodu nieszczęśliwy.
Po prosu lubię mieć rzetelny ogląd sytuacji i samego siebie oraz wiedzieć na czym tak naprawdę stoję.
Tobie zaś gratuluję i po trosze zazdroszczę, od lat niczym nie zmąconego wspaniałego samopoczucia. :-)

Jako, że to wątek o urządzeniach firmy Cary, to na koniec coś, co być może nie każdy wie.
Ani Twój wzmacniacz ani mój, (mimo że trochę lepszy) to żadne cudo. To zaledwie średnia półka i nic poza tym. :)
« Ostatnia zmiana: 07-03-2021, 18:43 wysłana przez Karol »

Alucard

  • 2113 / 2976
  • Ekspert
07-03-2021, 18:33
Mirek, Karol tez sie trzepie ale dopiero po takich wywodach. Nie daj sie zmylic.
Największy słuchawkowy GURU w Polsce.