Audiohobby.pl

Urządzenia firmy Cary Audio z wyjściem słuchawkowym i nie tylko.

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
28-02-2015, 19:58
Miałem nadzieję, że w dźwięku, nic się specjalnie nie zmieni.
Gdyby tak, to spokojnie można byłoby się obejść, zdecydowanie tańszym kompletem lamp.
Niestety, zmiana jest i to dosyć wyraźnie na gorsze.
Dźwięk stał się taki, powiedziałbym - powierzchowny. Brakuje mu głębi i uderzenia.
Bas stracił na punktowości i zrobił się rozlazły. Pogorszyła się jego kontrola.
Z dźwięku uleciało powietrze. Nabrał konsystencji i barwy ciemnego sosu.
Wysokie tony uległy stępieniu. Średnica zrobiła się matowa.
Żeby było jasne. W rzeczywistości nie jest aż tak dramatycznie źle, jakby wynikało z tego co piszę.
No, ale trzeba jakoś nazwać i przekazać tę wyraźną zmianę na gorsze.
Kręcenie potencjometrem nic nie daje.
Po podgłoszeniu, wysokie tony nie nabrały wigoru. Były tylko zbyt krzykliwe i męczące.
A poza tym, dźwięk robił się taki trochę chrapliwie-skrzeczący.
Jednym słowem, było tylko zbyt głośno i nic poza tym.

Spróbowałem z biasem podkręconym do 35mA. Dźwięk się poprawił.
Dalej był gorszy impakt i kontrola basu, ale cała reszta zbliżyła się do tego, co było na lampach KT88.
Jednak dawało się odczuć, zbyt mały rozmach i brak powietrza w dźwięku.
Miałem wrażenie jakby opuścił się w dół i stracił na wyrazistości.
Myślę, że optymalne ustawienie biasu, jeżeli chodzi o dźwięk, to jakieś 50mA
Przy tej wartości, praktycznie nie odbiega od tego, gdy Sli-80 ma włożone lampy KT88 i 5C3S.
Powiem uczciwie, że nie bardzo mogłem wyłapać, jakieś znaczące różnice.
Ale dalej odczuwa się mniejszy polot w dźwięku. Jest jakby wolniejszy.
« Ostatnia zmiana: 28-02-2015, 20:26 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
28-02-2015, 19:58
Na tym komplecie lamp tzn.:
   2 x 5C4S (zamiast 5U4) - prostowniki,
   4 x 6P6S (zamiast KT88) - lampy mocy,
   2 x 6N8S (zamiast 6SN7) - odwracacz fazy,
   2 x 6N23P (zamiast 6922) - bufor wejściowy,
bardzo dobrze zabrzmiały AKG K-1000.

Mają one ogromną swobodę przekazu, mnóstwo powietrza, przestrzenność i przejrzystość dźwięku.
Ale są też takie, powiedziałbym trochę sterylne i przez to niekiedy, jakby chłodne w odbiorze.
Ich niejaka szorstkość została ogładzona. Dźwięk się zagęścił, nabrał kolorytu i ciepła.
Może tylko dźwięk stopy walącej w kocioł, wolałbym bardziej dudniący, lepiej wypełniony i niżej schodzący.
No, ale AKG K-1000 to przecież nie Grado PS-1000 i takim dołem pasma nie zagrają. :-)
« Ostatnia zmiana: 28-02-2015, 20:04 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
28-02-2015, 19:59
Reasumując.
Po podkręceniu biasu do 50mA, Sli-80 na lampach 6P6S, zagrał całkiem przyzwoicie.
Jednak tak wysoki bias chyba lampom na zdrowie nie wychodzi.
6P6S mają tylko 12W mocy i napięcie anodowe 315V
Przy 50mA są już trochę wyżyłowane. Chociaż zniosą i 65mA.
Ale jak długo, nie sprawdzałem. :)
Ze względu na żywotność, optymalna dla tych lamp wartość biasu to nie więcej niż 35mA.

Cdn.
« Ostatnia zmiana: 28-02-2015, 21:40 wysłana przez Karol »

Synthax

  • 2323 / 3487
  • Ekspert
16-03-2015, 18:37
Karol,
Powiedz proszę jak z szumami we wzmakach tej firmy. Czy miałeś okazję słuchać na bardzo efektywnych kolumnach typu 95-97 dB?

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
16-03-2015, 19:58
Syntax, mogę tylko powiedzieć o tym, co mam.
Nie mam jakiś super kolumn. Moje Dantax-y mają sprawność 89dB.
Na nich jest kompletna cisza, nawet jak rozkręcę potencjometr prawie do samego końca.
Do tej pory nie spotkałem się z opinią wspominającą o szumieniu któregokolwiek ze wzmacniaczy Cary.
Czytałem tylko o brumieniu niektórych modeli.
« Ostatnia zmiana: 16-03-2015, 20:13 wysłana przez Karol »

Synthax

  • 2323 / 3487
  • Ekspert
16-03-2015, 20:04
a sli80 brumi?

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
16-03-2015, 20:12
Nie! Na Sli-80 też jest kompletna cisza.

Synthax

  • 2323 / 3487
  • Ekspert
16-03-2015, 20:14
Nie! Na Sli-80 też jest kompletna cisza.

Dziękuję Ci za informację

chml

  • 54 / 4379
  • Użytkownik
17-03-2015, 12:18
Potwierdzam. SLI-80 zarówno ze słuchawkami (Audeze, HD650) jak i z wysokoskutecznymi kolumnami nie wydaje z siebie brumów, przydźwięków etc. Jest całkowicie cichy.

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
01-04-2015, 19:30
Cd.
Ostatni opis dotyczył takiego ustawienia lamp:
   2 x 5C4S (zamiast 5U4) - prostowniki,
   4 x 6P6S (zamiast KT88) - lampy mocy,
   2 x 6N8S (zamiast 6SN7) - odwracacz fazy,
   2 x 6N23P (zamiast 6922) - bufor wejściowy,

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
01-04-2015, 19:32
Zmieniłem lampy mocy na KT120 i prostujące na 5C3S.
Po zmianie lamp, bias z 25mA wzrósł do poziomu 80mA.
Lampy siedzą ponad 3 tyg. we wzmacniaczu, zatem można się już pokusić o jakieś wnioski.
Żeby mieć tzw. bezpośrednie odczucia, na 3 dni wróciłem do poprzedniego ustawienia lamp.
Następnie dokonałem zmiany powrotnej na KT120 i sprawdziłem ustawienia biasu.
Podkręciłem go do 90mA i przy takiej wartości, zrobione były te porównania.
« Ostatnia zmiana: 01-04-2015, 21:53 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
01-04-2015, 19:33
Dźwięk uległ wyraźnemu rozjaśnieniu i nabrał szybkości.
Stał się bardziej konturowy, lepiej wyartykułowany.
Jeżeli chodzi o wokal, to tak jakby śpiewającym, poprawiła się dykcja. :)
Ale pierwsze, co daje się zauważyć, to zdecydowanie większa ilość szczegółów i lepsze wybrzmiewanie dźwięków.
Poprawiła się kontrastowość dźwięku i zauważalnie wzrosło zróżnicowanie barw.
Brzmienie saksofonu tenorowego Archie Shepp-a np. na płycie Blue Ballads, to sama radość dla uszu.
Bas stał się lepiej zdefiniowany, stał się taki bardziej punktowy.
Poprawiła się znacząco jego kontrola oraz impakt i szybkość. Góra nabrała lekkości i wyrazistości.
Wysokie tony uległy wyostrzeniu, ale nie stały się syczące czy skrzekliwe.
Poprawiła się też średnica i dosyć znacząco przestrzeń oraz separacja instrumentów.
Dźwięk nabrał powietrza. Całościowo, stał się bardziej zrównoważony.
Powiedziałbym, że nabrał klasy. Ogólnie, spora poprawa i nie da się tego nie zauważyć.
« Ostatnia zmiana: 01-04-2015, 21:54 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
01-04-2015, 19:34
Dla porównania wróciłem jeszcze do lamp KT88 (zamiast KT120).
Bias uzyskał wartość 75mA, czyli zalecaną przez producenta dla tych lamp.
Posłuchałem i w moim odczuciu, góra uległa lekkiemu pogorszeniu.
Ale za to, dociążenie dźwięku i zejście basu wzrosło.
Gęstość dźwięku jest większa, ale spadła przejrzystość i ilość szczegółów.
Przestrzeń nie jest już tak rozległa. Czyli nie ma nic za darmo.
Teraz trzeba tylko zdecydować, co kto preferuje i co bardziej lubi.
Przyznam, że ja na razie mam kłopot z wyborem. :-)

Nie chcę straszyć, ale zdaje się, że będzie ciąg dalszy. :) Kupiłem jeszcze kilka starych lamp do Sli-80.
Zamierzam też sprawdzić, jak się będą sprawować EL84, jako lampy mocy, oraz 6F8G w odwracaczu fazy.
Potrzebne mi tylko odpowiednie adaptery. Są już zamówione.
Jak przyjdą to posprawdzam te różne dziwne kombinacje i podzielę się obserwacjami.

Gwos

  • 281 / 5043
  • Zaawansowany użytkownik
03-03-2021, 23:43
Czy to normalne, że potencjometr głośności w SLI-80 jest odbarwiony? Zobaczcie jak to wygląda w pożyczonym egzemplarzu. Nieszczególnie to wygląda, choć w słońcu (tylko na cele zdjęcia, bo normalnie trzymam sprzęt w cieniu!) ma to pewien urok.

Karol

  • 1890 / 3698
  • Ekspert
04-03-2021, 09:00
Czy to normalne czy nie, zależy tylko od tego z czego i jak to jest zrobione.
Moim zdaniem, to odbarwienie to tylko efekt wstawiania, (w ten czy inny sposób) malowanych pokręteł.
@Gwos wychodzi na to, że przy okazji tych testów, dowiedziałeś się z jakimi obudowami wybierać wzmacniacze. ;)
Podczas normalnej eksploatacji, najbardziej narażone na zużycie są pokrętła i płyta czołowa.
Bardzo dobrym materiałem na te części obudowy są np.: szczotkowane aluminium i stal nierdzewna.
Nie zmieniają barwy i dobrze wyglądają. Z nakładanym kolorem mogą być i przeważnie są jakieś problemy.
Ocieranie, pot, warunki pracy urządzenia, czynniki atmosferyczne, to wszytko może mieć pływ na wygląd nałożonej powłoki.

Dobrym przykładem są tu koperty zegarków. Wszelkie, nawet najlepiej wykonane powłoki, wcześniej czy później ścierają się.
Te gorsze wchodzą w reakcję z potem ludzkim i odbarwiają się, lub nawet łuszczą. Jak powszechnie wiadomo, w zegarkach najlepiej sprawdzają się koperty z metali szlachetnych, (jak złoto czy platyna), a z tych tanich, koperty ze stali nierdzewnej.
Bardzo modna ostatnio jest stal szlachetna, która ma jeszcze większą twardość i odporność na korozję, niż stal nierdzewna.
Wszystkie te materiały nie ulegają korozji w większości kwasów utleniających się, a wypolerowane ładnie wyglądają.
Krótko mówiąc, w normalnych (a bywa że i w skrajnych) warunkach nic im nie grozi.

Cała obudowa z platyny, czy choćby tylko same pokrętła ze złota, to raczej przesada. Chociaż, kto bogatemu zabroni...
Mnie wspomniane aluminium, czy stal nierdzewna, w zupełności wystarczają. :)
« Ostatnia zmiana: 04-03-2021, 09:56 wysłana przez Karol »