Audiohobby.pl

SONY TC-K555ESL

RetroTape

  • 924 / 1476
  • Ekspert
22-02-2026, 14:27
HPR (3150Hz)                           0,030%
HPR podaje, że ta kaseta jest nagrywana na sprzęcie, który ma 0,1% WRMS (w ostatnich wersjach jest informacja o 0,08%), niesamowite że wychodzą wyniki 0,03% na Sony.

Macio4ever

  • 734 / 421
  • Ekspert
22-02-2026, 14:42
HPR (3150Hz)                           0,030%
HPR podaje, że ta kaseta jest nagrywana na sprzęcie, który ma 0,1% WRMS (w ostatnich wersjach jest informacja o 0,08%), niesamowite że wychodzą wyniki 0,03% na Sony.

Moim zdaniem, to zawsze jest jakaś wypadkowa kasety i sprzętu. ABEX w katalogu podaje, że WRMS własny kasety to 0,03% zarówno dla dedykowanych, jak i miksów.
Dla mnie wniosek z tych pomiarów jest taki, że złomek trzyma parametry katalogowe i należy się cieszyć, a nie wnikać :).

Kaseta własna była nagrywana na mechanizmie, który pokazywał okolice 0,018% na Abexie.

Zrobiłem kalibrację, takie pierwsze koty za płoty. Zamierzam się jeszcze poznęcać, bo nie jestem w 100% zadowolony z tego jak gra z Dolby. Bez Dolby jest super. Niuanse ale sobie powalczę. Wykres na TDK SA, -20dB sweep (bez Dolby).

« Ostatnia zmiana: 22-02-2026, 15:04 wysłana przez Macio4ever »

Macio4ever

  • 734 / 421
  • Ekspert
23-02-2026, 11:39
No i wykres po drobnych korektach. Sweep TDK SM (TDK SA) -20dB bez Dolby. Szerokość pasma, jak i wyrównanie jest jak trzeba. Spadek o ok 2,5dB przy 12Hz i 22kHz. Czas na odsłuchy...
« Ostatnia zmiana: 23-02-2026, 11:54 wysłana przez Macio4ever »

gotyk1

  • 1314 / 6553
  • Ekspert
26-02-2026, 19:15
Macio4ever jak rozwiązujesz problem innego napięcia w tych wszystkich magnetofonach? Jakiś czas temu chciałem sobie kupić coś z Japonii ale potem przeczytałem, że takie urządzenie się spali po podłączeniu do europejskiego prądu 220v. Podobno step-down transformery też nie są bezpieczne.

AUDIOTONE

  • 11376 / 6505
  • Moderator Globalny
26-02-2026, 19:20
Podobno step-down transformery też nie są bezpieczne.
Są bezpieczne. Kupuje się trafo z 240V na 100V i po kłopcie. Sprawdzone przy dziesiątkach egzemplarzy na 100V.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

chorazy3

  • 2325 / 2269
  • Ekspert
26-02-2026, 19:39
Mam takie trzy step-down na 100V od kilku lat i działają na nich sprzęta (w tym wzmacniacz) bez zarzutu.
Paweł

Macio4ever

  • 734 / 421
  • Ekspert
26-02-2026, 22:57
Macio4ever jak rozwiązujesz problem innego napięcia w tych wszystkich magnetofonach? Jakiś czas temu chciałem sobie kupić coś z Japonii ale potem przeczytałem, że takie urządzenie się spali po podłączeniu do europejskiego prądu 220v. Podobno step-down transformery też nie są bezpieczne.

Kupuje gotowe autotransformatory firmy Telto, który ma z jednej strony gniazdo pod wtyczkę japońską, z drugiej wtyk do naszego lub kabel z wtyczką. Daje ładne 100V. Pod 555 akurat wersja 30W, TSA-30-1-1
Deck ma na etykiecie 100V 50/60Hz więc nie widzę powodu aby miało coś paść.

Przy okazji zdjęcie złomka z salonu :)
« Ostatnia zmiana: 26-02-2026, 23:11 wysłana przez Macio4ever »

AUDIOTONE

  • 11376 / 6505
  • Moderator Globalny
26-02-2026, 23:50
Ładnie się złomek prezentuje :-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 734 / 421
  • Ekspert
27-02-2026, 16:27
Ładnie się złomek prezentuje :-)
Dziękuję :)



Soniacz dopieszczony więc przyszedł czas na podsumowanie tego mini projektu.
Sam zakup - bardzo udany, stan wizualny i techniczny super. Koszt był też znośny jak na ceny tych modeli.

Zanim opiszę wrażenia to nadam kontekst :) Po pierwsze, co Sony zmodyfikowało i w jakim celu w tym modelu (moje rozumienie). Dla przypomnienia, jest to zmodyfikowany 333ESL/970ES w topowej specyfikacji.

1. Zmiany pod kątem minimalizacji szumów i zniekształceń: miedź, kable OFC, pogrubiona masa, kondy na wyższe napięcie (niższy ESR), niskoszumowe trany w pierwszym stopniu wzmocnienia PB oraz mod mechanizmu (podparcie lewego koła zamachowego).

2. Zmiany pod kątem modyfikacji brzmienia: inna wartość kondensatora w pierwszym stopniu wzmocnienia PB (3 razy wyższa pojemność), modyfikująca pasmo średnich i wysokich częstotliwość wraz z innym tranzystorem, co widać na freq sweep. Inny wzmacniacz operacyjny PB, z szybszym narastaniem i bardziej  analityczną górą

3. Kosmetyka/blink - inne nóżki, płytka z symbolem 555 zamiast nadruku na kieszeni kasety

No i teraz jak to wygląda w rzeczywistości (punkt 3 dla mnie OK ;) ). Realnie największą zmianę wprowadza punkt nr 2, bo punkt nr 1 pomiarowo tak, od strony słyszenia - no ja nie byłem w stanie tego docenić.

Zmiana wynikająca z pk 2 - tak, 555ESL brzmi ciut inaczej niż 333ESL. Ten drugi jest (jak to opisałem kiedyś) delikatnie stonowany w górze pasma. Nie wycofany, tylko taki deko ciemniejszy.

555ESL prezentuje  ten zakres jasno i klarownie. Modyfikacja Sony nie spowodowała spadku dołu czy wyostrzenia góry tylko taką bardziej zdecydowaną prezentację. To da się usłyszeć na starcie ale najlepiej słychać w porównaniu do innego magnetofonu z takiej samej półki. Widać to też na wykresie, jak łagodnie wstaje gdzieś w okolicach 1,5kHz

Dół jest mocny, zdecydowany, bardzo dobra stereofonia i dynamika. Taki bardziej analogowy ale nie zamulacz :)

I teraz jak się ma 555ESL do 5ES? Czy gra lepiej? Odpowiedź na to pytanie to kwestia preferencji, bo technicznie KA5ES ma pasmo bardziej płaskie i to słychać. Po prostu 5ES nic nie ubarwia, robi doskonałą kopię, a dźwięki są w pełni konturowe.

Dla mnie  - 5ES pozostaje niepokonany zarówno w kontekście wierności oryginałowi, jak i własnych preferencji brzmieniowych. Podkreślę jeszcze, że piszę o subtelnych różnicach, subiektywnie i w kontekście własnych preferencji. Obydwa decki prezentują najwyższy poziom sprzętu.

Na koniec -  spodziewałem się takiego brzmienia (czytałem jak grają Sony TOTL i analizowałem zmiany w budowie) więc nie byłem zaskoczony ani rozczarowany. Zmiana jest na tyle subtelna (na moje ucho trochę jak w RSB100), że nie burzy mojego spokoju, a daje możliwość posłuchania bardzo fajnego decka. Dodatkowo, to doświadczenie odwiodło mnie od myślenia o KA7ES :) bo podejrzewam, że tam też zostało zmodyfikowane lekko brzmienie.

W każdym razie 555ESL zostaje ze mną na dłużej, jako salonowy nawijacz szpulek.

gotyk1

  • 1314 / 6553
  • Ekspert
27-02-2026, 16:35
Macio4ever jak rozwiązujesz problem innego napięcia w tych wszystkich magnetofonach? Jakiś czas temu chciałem sobie kupić coś z Japonii ale potem przeczytałem, że takie urządzenie się spali po podłączeniu do europejskiego prądu 220v. Podobno step-down transformery też nie są bezpieczne.

Kupuje gotowe autotransformatory firmy Telto, który ma z jednej strony gniazdo pod wtyczkę japońską, z drugiej wtyk do naszego lub kabel z wtyczką. Daje ładne 100V. Pod 555 akurat wersja 30W, TSA-30-1-1
Deck ma na etykiecie 100V 50/60Hz więc nie widzę powodu aby miało coś paść.

Przy okazji zdjęcie złomka z salonu :)


Możesz przesłać zdjęcie tego transformatora albo podać dokładne oznaczenie? Bo jak wpisuję transformator telto to wyskakują różne opcje. Nie znam się na prądzie.