jak Ci cos zostalo i wiesz ze nie uzyjesz to moze moglbym z tego skorzystac? moglbym odkupic co trzeba - gradacje widzialem i przekopiowalem sobie do osobnego dokumentu, bo stwierdzilem ze mi sie to przyda skoro postanowilem podjac sie tego wyzwania
Tak, nie ma sprawy - odezwij się na priv.
Odnośnie samego szlifowania - popatrz w wątek 555ESL (
http://audiohobby.pl/index.php?topic=15474.90), tam wrzuciłem zdjęcia oraz gradacje, których używałem.
Takie krótkie podpowiedzi:
1. Na mokro
2. Minimalny nacisk, lepiej 20 razy lekko niż 3 razy mocno
3. Pilnuj kątów i profilu głowicy aby je zachować
4. Jeśli głowica nie ma widełek prowadzących to będzie łatwiej - popatrz na wątki kolegi Zepter
5. Zero pośpiechu
6. Warto sprawdzić po drodze jak idzie - kosztem ponownego składania/rozkładania
7. Ogarnij sobie coś, co daje duże powiększenie - mini lupę jubilerską, czy taki tani cyfrowy mikroskop.