Audiohobby.pl

Audio => Słuchawki => Wątek zaczęty przez: majkel w 04-04-2008, 23:52

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-04-2008, 23:52
Jako dumny posiadacz modeli SR325i i RS2, przelotnie Alessandro MS2i, otwieram Fanklub Grado. Znowu ja, znowu nie mój pomysł, ale uzasadnienie mam - RS2 po ostatnich 30-tu godzinach tortur w wykonaniu Limp Bizkit zaczęły grać. Tak, teraz to one dopiero grają. ;)
Wracając do tematu - Grado to obowiązkowa pozycja wśród fanów słuchawek. Trzeba je mieć, a przynajmniej znać ten dźwięk. Uzasadnienie? No właśnie tu jest miejsce na nie. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 04-04-2008, 23:54
majkel

To ja drugi:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 04-04-2008, 23:58
cholera, to teraz mamy dwa... ;-)
kto sprzeda wątek?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 04-04-2008, 23:59

ja dotarłem Grado SR 325i i teraz docieram GRADO SR 1000....po tych pierwszych dotartych i zaledwie kilku odsłuchach przez parę godzin na tych drugich sądzę, że to mocna artyleria w audiofilskim dobrym znaczeniu dlatego bedzie o czym pisać i dyskutować a na pewno zakupy tych słuchawek nie są żadną wtopą...no chyba, że ktoś sądzi inaczej, he,he.....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 00:02

trzeba chyba z tych dwóch wątków zrobić jeden :-).....bo inaczej rozerwiemy się w kroku :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 00:03
to może tak jak proponowałem wpisać, kto z czym słucha grado.

npl
model: sr-60
wzmak: naim headline i naim hicap
sygnał: linn majik cd, apple imac (itunes)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 00:14

GRADO SR 325i
GRADO GS 1000
SENNHEISER HD 600
LINNART WERSJA ZA 3000 PLN
CD LINN MAJIK
INTERKONEKT LINN BLACK (jak na teraz ale bedzie jeszcze srebrny very soon)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 00:46
A jak odbieracie ludzkie glosy na Grado ? Ja sie ostatecznie przekonalem, ze to cos unikatowego (zrobilem kolejny szybki sparing ze swoja gromadka aby wyeliminowac ewentualna, chwilowa, ponadprzecietna percepcje muzyczna umyslu),nie dosc ze tak sugestywnie prawdziwe/przykuwajace uwage, to jeszcze niewiarygodnie przyswajalne i nie mam tu wcale na mysli jakiejkolwiek pseudo-muzykalnosci..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: michal w 05-04-2008, 00:54
Wokale na RS-1 to nie tylko muzyka, to jakieś inne wrażenie uczestnictwa w koncercie, przed sceną jako pierwszy i jedyny słuchacz przedstawienia.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 00:56
pastwa

dla mnie wogóle grado jest sprawniejsze z głosami w najwyższych rejestrach niż senki, ciekaw jestem jak to się zmieni po wygrzaniu w gs 1000 bo już teraz nie jest źle ale ciekawi mnie w jakim kierunku pójdzie zmiana bo raczej na pewno nie na gorsze :-)....musze jednak jeszcze dokładniej porównać to na klasyce  tej słucham za mało jak dotąd by teraz wyrokować
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-04-2008, 01:07
graaf,
to co do tej pory udało mi się ustalić - przed ostatecznym zakończeniem wygrzewania i przywróceniem wzmacniacza do życia - czyli z dziurki zmodowanego Technicsa SL-PS840 i iRivera E10 (to nie żart).

bas - w SR325i jest potężny i twardy, ale nieco okrągły, w wyższych rejestrach przydałoby się więcej masy. W RS2 średni bas jest cieplejszy, lepiej wypełniony, bardziej czuć fakturę, przez co najniższe rejestry basu jeśli nawet są, nie wybijają się tak jak w SR325i. Wolę bas RS2 - bardziej muzykalnie-naturalny, choć ten z SR325i jest też bardzo dobry.

średnica - w RS2 jest nieco jaśniejsza i bardziej zdyscyplinowana. Są na niej drobne pagórki, ale nie dźwięczą na nich tony tak jak w SR325i. Słychać, że jest nieco wyższej klasy przetwornik. Niemniej, są to niuanse. Poza tym najwyższa średnica, na przełomie z sopranem w RS2 robi wrażenie lekko podbitej. Ogólna faktura - SR325i znowu są tu gładsze, ale i dźwięczniejsze - dźwięki jakby miały więcej blasku - mimo ogólnie nieco ciemniejszej prezentacji średnich tonów. RS2 idą nieco w drewniano-matową stronę, ale to jest bardziej ta odrobina klimatu, niż ogólny sposób grania, bo ten jest wysoce realistyczny w obu modelach, w RS2 głównie dzięki większemu wyrafinowaniu i wyrównaniu w paśmie, w SR325i dzięki bardziej trójwymiarowemu obrazowaniu dźwięków.

sopran - w RS2 jest łagodny i opadający lekko na końcu. blachy brzmią jak należy, ale z lekkim przytłumieniem. Przydałoby się nieco wiecej zdecydowania i otwartości tego zakresu. W SR325i średni i wyższy sopran są konkretnie wyeksponowane. Wszelkie szczegóły są pokazane bez ogródek, kawę na ławę, ale bez zapiaszczeń bądź sybilacji. O ile odcień sopranu w RS2 wydaje się neutralny, o tyle w SR325i lekko może zalatywać "mosiądzem". Gdyby pogodzić barwę sopranu RS2 z równowagą tonalną z SR325i, to byłby niemal ideał. Optymalna ilość - coś pomiędzy tymi dwoma modelami również.

Przestrzeń - RS2 zasadniczą scenę muzyczną, (tam gdzie muzycy grają) mają bliższą i bardziej płaską, ale też bardziej spójną i homogeniczną. SR325i grają bardziej trójwymiarową, chętniej budują plany w głąb i dźwięki oraz głosy wykonawców są w nich odbierane jako bardziej przestrzenne. Trudno powiedzieć, który ze sposobów prezentacji jest bliższy prawdy. Ja popadałem w szybsze złudzenie realizmu z SR325i. ale RS2 też to potrafią. Właściwie każde z tych słuchawek robią to inaczej - RS2 zakładamy na głowę i nic. Ich prezentacja jest widocznie tak oczywiście naturalna, że mózg nie ma się do czego dostosowywać. Słuchasz tego, na co masz w danej chwili zwrócić uwagę, a to ten instrument, a to tamten. SR325i pokazują swoją przestrzeń muzyczną, po swojemu uporządkowaną, i kiedy już wszystko zlokalizujemy, a właściwie ukaże się to nam samo, cieszymy się tym poukładanym spektaklem i niemalże ucieleśnionymi instrumentami i głosami. Ciekawe jest to, co się dzieje w tle - na RS2 publiczność można usłyszeć prawdopodobnie stamtąd gdzie była. Wczoraj się nabrałem na okrzyk z koncertu, bo myślałem, że to moja narzeczona weszła do pokoju i chciała mnie wyrwać z muzycznego letargu. W SR325i jak pamiętam, ta cecha też występowała. Słuchając nagrań binauralnych miałem wrażenie, że przestrzeń mogłaby w tych słuchawkach sięgnąć dowolnie daleko.

inne - RS2 są niewątpliwie bardziej wyrafinowane i spójne. Tyle że SR325i są na tyle dobre, że można się nimi cieszyć i nie myśleć, co mogłoby być lepiej. Ich prezentacja jest swoista i wyjątkowa. Prawdopodobnie oprócz SR60 te słuchawki dają najlepszy stosunek jakości do ceny w całej rodzinie Grado. RS2 są lekkie jak piórko, co powoduje, że o ułożeniu ich na uchu dcyduje pałąk i ustawienie przetworników. Tu trzeba poćwiczyć. SR325i pod ciężarem same się ustawią na uszach tak, by zagrać optymalnie.

zastosowania - obydwa modele "obskoczą" nagrania akustyczne, rocka, klasykę, itp. Jazz pewnie lepiej wypadnie na SR325i z racji nieskrępowanego sopranu, na RS2 lepiej zabrzmi elektronika, której nigdy jakoś nie miałem ochoty słuchać na SR325i. Od tego mam DT880 Pro, a kiedyś Sennheisery HD595. Przesiadka z SR325i na DT880 Pro nie była nigdy bolesna w żadną stronę. Zobaczę jak to będzie z RS2, ale może być trudniej ze względu na zgoła odmienne podejście do sopranu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 01:17
Jurek,

Nie wiem jak sie to zmieni u Ciebie, ale na brak basu ciezko mi az uwierzyc bys narzekal za jakis czas, u mnie bylo go tak duzo, ze zdecydowalem sie wyjac z odtwarzacza muskularne Mullardy M8317 i zapodalem w ich miejsce najtansze,ale wyraznie bardziej wywazone tonalnie Tungsole, niskich tonow jest obecnie nieco mniej,w zasadzie to w sam raz jak na moj gust basoluba, reszta pasma natomiast nieco odmroczniala, a instrumenty nabraly wiekszej ostrosci/konturowosci,polepszyla sie tez nieco przestrzen, slucham tej aplikacji juz drugi tydzien i najpewniej tak juz zostanie w temacie lampek zrodelkowych, nie zawsze drogie musi wygrac :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 05-04-2008, 01:22
majkel, widzisz jednak miałem rację i potrzeba tutaj cierpliwości w wygrzewaniu. Minimum te 14dni. Pagórki RS2 też się powinny ułożyć. Największe zmiany są pod koniec wygrzewania
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-04-2008, 01:27
Pagórki to pikuś. Ważne, że przestały "gwizdać".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 05-04-2008, 09:07
Grado SR-60 <- Musical Fidelity X-CAN V3 <- Rotel RCD-06  ( IC Audioquest Copperhead)

Dobry pomysł z tym Grado-klubem!

Pozd, V.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 05-04-2008, 09:10
Grado SR-60 <- Musical Fidelity X-CAN V3 <- Rotel RCD-06  (IC Audioquest Copperhead)

Dobry pomysł z tym fanklubem Grado!

Pozd, V.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 05-04-2008, 09:13
Rotel RCD-06 -> Musical Fidelity V-CAN V3 -> Grado SR-60 (IC Audioquest Copperhead)

Świetny ten pomysł z fanklubem Grado!

Pozd, V.

PS. Nie wiem dlaczego w powyższych dwóch moich postach zostało tylko Grado SR-60? Można to wyciąć?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 09:49
>Violett

Też mam cd rotela (wspólna cecha to pewnie szczegółowość), we wtorek będę miał Linnarta. Kupię pewnie Sennki HD600 ale ... tak się waham aby jako drugą parę zakupić Grado SR60 (2 para ale kupiona w pierwszej kolejności do wzmaka, bo mam je prawie na miejscu podjechać i wziąć).
Pytanie - dlaczego akurat miałbym wziąć Grado do klasyki i powyższego zestawu? (model SR60 z racji tego, że jest ponoć najłagodniejszy).


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 09:54
>Violett

i czy kupując niedługo po Grado SR60 Sennki HD600 nie ma prawdopodobieństwa, że Grado zaczną się kurzyć? Rozumiem, żę Grado i Sennki to 2 różne szkoły brzmienia a więc kupując Grado liczyłbym na to, że w części repertuaru  z klasyki mogłyby dać jakieś inne ale równie satysfakcjonujące doznania jak Sennki HD600. Może w małej kameralistyce lub...? Jest sens kupować jedne i drugie?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 05-04-2008, 10:14
Jescze nie mam ale juz jestem fanem Grado,urzekly mnie sr125,i mam ochote na 325i.Słuchał ktoś Grado i CD Meridian 506/20  ? Ten cd chyba potrzebuje wybuchowego towarzystwa bo jakiś nieśmiały jest.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 10:36
>folab

Ty dręczyłeś się na HD600. Czyżbyś w końcu znalazł element (Grado) , który bez konieczności zmiany wzmaka da ci ten dźwięk jakiego szukasz?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 10:45
michal

Mnie się Michale wydaje, że cechą wogóle marki Grado jest uczestnictwo w spektaklu z 1 rzędu pod sceną a nawet bliżej:-)....jeżeli jest jakaś szkoła grania Grado to jest to pewnie jej elementem, oczywiście wnioskuję to na podstawie tego co mam czyli sr 325i oraz sr 1000 a Ty jeszcze dodajesz tu RS-1 czyli aż trzy modele w kolejności do najwyższej półki więc jest to cenna uwaga dla potencjalnych kupujących...chyba zawsze każdy idąc na koncert chciałby siedzieć w pierwszym rzędzie :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 10:49

sorry tam oczywiście miało byc gs 1000 a nie sr 1000, a tak by the way czy na tym forum istnieje możliwość poprawy tego co się napisało, jestem na podobnym forum w klubie miłośników zegarów i zegarków i tam można swój post zminić w każdej chwili a nawet go usunąć....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 10:58
clo2

boję się clo 2, że mogę mieć wyrzuty sumienia jak kupisz hd 600 i Ci się nie spodobają w kontekście już niemozliwości posiadania sr325i, dalej podtrzymuję że do klasyki hd 600 ale najlepiej by było gdybyś posłuchał obu, zrób to proszę bo to przecież pieniążki...być może nie masz tak delikatnego słuchu jak sądzę, że masz a wtedy sr325i ....no tak ale Ty masz Rotela więc faktycznie ty MUSISZ posłuchać przed zakupem....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 11:00

no popatrzcie znowu siara : napisałem do clo2 ty zamiast Ty...przepraszam Cię clo2.....cholera jak to się poprawia?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 11:00
>Jurek

A Linn Majik którego posiadasz to raczej łagodny cd-ek?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 11:02
>Jurek

Zwracaj się normalnie. Nie komponujesz przecież do mnie żadnych oficjalnych pism, tak więc bez przesady, wyluzuj;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 11:15
clo2

cd linn majik uchodzi za muzyklany i nie jest wskazany dla miłośników wszędobylskiego cykania :-), jest dosyć łagodny....wogóle linn ma swoją politykę dochodzenia do high endu.....u nich to jest tak : powstaje np. nowy cedek więc zbierają dajmy na to 50-ciu profesjonalnych muzyków i puszczają muzę a muzycy reprezentujący wszystkie możliwe style muzyczne wypowiadają się co zmienić a co zostawić i Szkoci niejako na żywca to robią, na ucho, na słuch na słuch nie laboranta, nie dźwiękowca, nie austyka tylko muzyka......
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 11:17
clo2

ale dodam, że wszystkie detale oczywiście są z tym, że nie męczą
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 11:19

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 05-04-2008, 11:25
majkel

no,no gratuluję recenzji, zgadzam się z nią......
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 11:35
>Jurek

Dzięki za opis Linna. To mając Rotela muszę brać jednak poprawkę na jego "rockowość";) dobierając resztę o ile chcę słuchać na nim bez zmęczenia klasyki. Kolega folab miał to RDC-971 i wszystko mu ponoć grało do czasu wymiany na Meridiana. Było dobrze, chciał lepiej i do tej pory walczy aby w końcu złożyć synergiczny zestaw.
Dlatego tak się zastanawiam, że jeśli kupię jakieś Grado, to chyba SR60, bo ponoć są nieco "utemperowane".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 11:38
>Jurek
A i folab zmieniając cd na łagodniejszego Meridiana pisze gdzieś ostatnio że  odkrył właśnie Grado. A przy poprzednim sprzęcie dobrze mu leżały HD600... wiem, że nic nie wiem;)... tyle tylko, że muszę sam gdzieś posłuchać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 12:41
Jest fanklub to organizuję konkurs na najciekawsze egzemplarze Grado. Kolegę Lancastera poproszę aby pomyślał o nagrodzie;).
Wklejajcie fotki, ja zapodaję pierwszą;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 05-04-2008, 13:12
Ja kocham swoje szescdziesiatki:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 13:55
Jurek,

Z tym graniem u grado jak z pierwszego rzedu, nie bardzo moge sie zgodzic (zwlaszcza wzgledem GS 1000, a tez i 325, 225), bardzo duzo zalezy bowiem, jak zostalo zrealizowane nagranie, nastepnie zrodla ze wzmacniaczem, i ja bylbym raczej sklonny powiedziec, ze zazwyczaj jest to jakis 4-6 rzad, no nieznacznie dalej od tej sceny (no chyba, ze sama scena jest jakas nienaturalnie gleboka, gdzie dystans do pierwszego rzedu od muzykow bedzie tym samym ponadprzecietny), bez podawania calej muzyki bezposrednim atakiem na twarz, jest tu ten komfortowy dystans. Jedyne co sie czasem przybliza do nas, to wokale (tak mam), nie wiem jak to sie dzieje,ale one wychodza z cienia instrumentarium stajac sie bardziej wyrazistymi,troszke z przodu, co tez niejako ma sens patrzac jak sa wykonawcy ustawieni na scenie..choc bywa i tak, ze wokal staje sie niebywale intymny i bliski,ale to tez nagranie moim zdaniem i rzetelne go odtworzenie...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 14:02
też mam podobne odczucia.
moje grado zostały kupione (wybaczcie) do przenośnego odtwarzacza iriver\'a. potem służyły podczas nocnych odsłuchów z dziurki w pre creeka. następnie dostały osobny wzmak obh. przeżyły kolejny sprzęt, classika linn\'a. w ostatnim roku zasilane z dziurki w pre linn\'a. w wakacje dostały dedykowany wzmak - headline naima\'a z zasilaczem hicap, połączone z cedekiem majik srebrnym kabelkiem linn\'a. gra perfekcyjnie, wprost cudnie. to jest w tych słuchawkach zaskakujące - grają jeszcze lepiej. nie chciałem wymieniać na lepsze z serii prestige, od 325 nie są lepsze, ale zasilane drogim wzmakiem słuchawkowym dostarczają więcej przyjemności ze słuchania. może kiedyś zmienię na omegi staxa... ale o tym później...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-04-2008, 14:18
>> npl, 2008-04-05 14:02:27
od 325 nie są lepsze, ale zasilane drogim wzmakiem słuchawkowym dostarczają więcej przyjemności ze słuchania.

Technicznie to one są od SR325i znacznie gorsze, ale to też zależy co się chce usłyszeć. Jak dla mnie uzyskanie w miarę holograficznego realizmu na SR60 jest rzeczą nieosiągalną, ale "masaż uszu" przyjemnymi dźwiękami na pewno jest możliwy i pod tym względem te słuchawki będą się skalować wraz ze sprzętem. Polecam wpiąć kiedyś SR325i do iRivera, bo efekt może zadziwić. Polecam wysoką jakość plików oczywiście.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 14:27
irivera zastąpił apple. iphone zamiast ipoda. :)
słuchałem 125\'ek kontra moje 60\'tki. różnica była, ale zbyt mała. wolałem wydać więcej budżetu na wzmak niż na słuchawki. jeśli kiedyś kupię lepsze, już będą miał świetny napęd. oczywiście jest to paskudny tranzystor, lampom mówimy nie! chyba jest to też dość nietypowe połączenie. grado kosztowały 3,5 stówy, wzmak 8k zł. :)
na forum maniaków płaskiej ziemi wywołałem małą sensację. ale widziałem lepsze numery...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-04-2008, 14:33
Ja się poniekąd zgadzam i uważam, że wzmacniacz do Grado powinien mieć przynajmniej końcówkę tranzystorową, gdyż te słuchawki przy narzuceniu większego współczynnika tłumienia potrafią pięknie oddawać fakturę dźwięków i słychać tę kontrolę aż miło. Jak im dać trochę luzu podbijając impedancję wyjściową, to grają okrągło i nieco na skróty. Oczywiście, zdarzają się fani takiej prezentacji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 05-04-2008, 14:37
Jakieś ploteczki są już na temat skorygowanych lub następców Grado GS-1000 ?
Rafaell
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 05-04-2008, 14:45
majkel
Mam wzmaczek DIY na triodach, zrobiony specjalnie pod 32 ohm i SR60 brzmia z nim cudnie.
Czaruja barwami,..z tranzystorem FORUM II Piotrka 608, czy Holdegronem nie bylo tak slodziutko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: konto_usuniete w 05-04-2008, 15:01
ADMIN: Konto i wpisy zostaly usuniete na prosbe uzytkownika (parmenides).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 15:05
> parmenides,
u mnie headline gra świetnie z grado, ale to też w dużej mierze zasługa linn\'a... ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: konto_usuniete w 05-04-2008, 15:05
ADMIN: Konto i wpisy zostaly usuniete na prosbe uzytkownika (parmenides).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: konto_usuniete w 05-04-2008, 15:08
ADMIN: Konto i wpisy zostaly usuniete na prosbe uzytkownika (parmenides).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 15:16
też pracuję na jabłku, a filmy w domu tylko z imackiem i 60\'tkami. :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 15:29
ja tu widze, ze nie tylko fanklub Grado ale i Apple/iMacow moglby powstac, ja rowniez korzystam z tego ostatniego :")
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 15:32
Rafaell,

A gdzie widziales skorygowane GS-1000 ? Mowisz o takich oblych, niczym jak tuleja ksztalcie muszli ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 05-04-2008, 15:35
pastwa, parmenides,
zakładamy? ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: konto_usuniete w 05-04-2008, 15:41
ADMIN: Konto i wpisy zostaly usuniete na prosbe uzytkownika (parmenides).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-04-2008, 15:44
tyle, ze to chyba w technicznej zakladce tym razem ? Z drugiej strony muzyki tez sie na nim czasem slucha i filmy oglada :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 05-04-2008, 18:06
Rotel RCD-06 -> Musical Fidelity X-CAN V3 -> Grado SR-60  (pozwalam sobie jeszcze raz napisać, bo poprzednio napisałem z błędem V-CAN :-O  )

-> clo2, nie za bardzo potrafię rozwiać Twoje wątpliwości HD600 versus SR-60. W moim osobistym przekonaniu Grado świetnie podają klasykę i to zarówno małe jak i duże składy. Chóry są zgradientowane, fortepian pięknie wybrzmiewa, słychać trochę nawet pedalizację. Zastanawiam nad HD650, ale raczej nie planuję zakupu wcześniej niż za rok. A ten najbliższy spędzę z Grado z wielką przyjemnością! Pozd.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-04-2008, 18:10
>violett

Dzięki za podpowiedzi. Jeszcze się tak "pohuśtam" kilka dni "z tematem" i trzeba będzie w końcu podjąć jakąś decyzję .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 05-04-2008, 22:48
>> pastwa, 2008-04-05 15:32:32
Według mnie GS-1000 wymagają poprawy i myślałem sobie że coś firma robi w tym kierunku ale jak widzę nawet ploteczek na ten temat nie ma,wiadomo matryce i formy kosztują i muszą się zwrócić
Rafaell
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 06-04-2008, 00:02
pewnie ma to być przełom jakościowy, nie marketingowy. nad tym trzeba popracować...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 00:16
> Rafaell, 2008-04-05 22:48:11

Myslalem, ze pijesz do tego prototypu z owej strony o grado....ja tam osobiscie na nic nie czekam,moze dlatego, ze juz je mam :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 06-04-2008, 00:24
Jak dla mnie brakuje im sporo do Ultrasone Edition 9 a i pewne aspekty gry z AKG K701 też by się im przydały;zaznaczam ze pierwszych nie mam a drugich się po prawie 800 godzinach wygrzewania pozbyłem.Sądzę że firmę Grado stać jeszcze na lepszy produkt i na taki czekam
Rafaell
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 00:38
Przecież firma Grado popełniała już ciekawe produkty, tyle że to były dzieła Joe Grado, a nie Johna - np. takie HP-1000 albo HP-2, dohodzą do 1800$ na rynku wtórnym, a nowe kiedyś były w sprzedaży po 400$. To były czasy... Ja za RS2 dałem więcej. :/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 06-04-2008, 00:41
No cóż jak słychać nie zawsze musi być kawior
Rafaell
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 00:51
Jesli U9 Ci leza bardziej, to powinienes raczej je brac, bo nie sadze by Grado wypuscilo cokolwiek na dniach pod Twoj gust..poza tym wielkiego wyboru juz nie ma,a hd 700 od sennheisera wychodza juz ze dwa lata i wyjsc nie moga...Generalnie nie ma idealnych sluchawek, ja takich przynajmniej nie spotkalem. Ciekawe sa tez te zmiany topowych nausznikow, przez niektorych uzytkownikow na zagranicznych forach, na nizsze modele, a to z Sony R-10 na Denony, badz z AKG-1000 na AKG-340, ja mysle, ze to juz bardziej poszukiwanie odmiany w tych przypadkach niz znalezenie swietego Graala...Z drugiej strony, to szukanie ciagle dalszej poprawy kiedy juz jest bardzo dobrze staje sie z czasem nieco nuzace, w przeciwienstwie do sluchania muzyki, to zawsze daje mi mase frajdy :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 06-04-2008, 01:30
>> pastwa, 2008-04-06 00:51:34
Dla tego ja poszedłem w słuchawki vintage może tam coś znajdę odpowiedniego dla siebie , ceny tam zaczynają być wysokie bo po prostu słuchawki z przed 25 lat na chodzie to po prostu rzadkość (ustrzeliłem 3 rodzynki) Teraz czekam na odpowiedź co do wzmacniacza z przed 35 lat naprawdę rzadkość 1,2 sztuki rocznie na aukcjach. To jest tak jak z niektórymi starymi kolumnami były świetne ale zapomniano o nich ,i ja te rodzynki chcę popróbować no cóż trochę to kosztuje nie tylko pieniędzy ale i czasu na wyszukiwanie w necie. ostatnio znalazłem właśnie w regionalnym miejskim kąciku ogłoszeń i w dość mało popularnym języku ale jakoś się dogadaliśmy
Rafaell
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 02:53
moze to troche dziwne pytanie,ale jestem ciekaw jak glosno sluchacie muzyki, a moze raczej, na jakiej godzinie znajduje sie zazwyczaj wskaznik Waszego pokretla na wzmacniaczu, u mnie wiaze sie z tym dziwna sprawa, zaczynalem (kiedy sluchawki byly nowe) na 12 potem szybko to zeszlo do mniej wiecej 9 (i jest bardzo glosno),ale obecnie sie lapie na tym, ze podkrecam do 10, a nawet ociupinke wyzej. I  nie wiem czy to sluchawki ewoluuja, czy tez u mnie sie cos zapotrzebowanie na moc zmienilo... moglbym chyba nawet i na 12 wyladowac, nic bowiem uszu nie rani (jak kiedys,gdy znieksztalcenia przy duzych natezeniach zdawaly sie dawac znac o sobie) w tym procederze, zwyczajnie jest wiecej muzyki w muzyce kiedy tej mocy przybywa....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kakofonix:) w 06-04-2008, 03:49
To dziwne...ale zauwazylem ze kiedy slucham  na sluchawkach w pewnym momencie przestaje sie kontrolowac i...tylko podkrecam, ..i podkrecam:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 06-04-2008, 09:06
-> pastwa, chyba laryngolog Ci się kłania. Trzeba by póść na badanie słuchu (audiogram tonalny). Może to są początki niedosłuchu odbiorczego? Mówię poważnie. Sam na takie badanie chodzę co trzy lata.

Pozd. V.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 11:32
To, na której godzinie się słucha zależy nie tylko od indywidualnych upodobań co do głośności, ale także od poziomu sygnału ze źródła, charakterystyki potencjometru i wzmocnienia samego wzmacniacza. Trudno to porównywać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w.luczynski w 06-04-2008, 12:23
Fani Grado powinni wiedzieć o tendencji podkręcania głośności w miarę dłuższego słuchania ponieważ jest to opisane w specjalnym ostrzeżeniu dołączanym do słuchawek tej firmy. Należy tego unikać i nie jest tak, że jak uszy nie bolą to nie głuchniesz. Staram się pamiętać o tym i nie podkręcać.
Pozdro
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 12:33
Violett nie strasz :"))


To jest niejako taki odruch, siedzimy sobie zasluchani, tupie sie noga w rytm muzyki i ta reka sama za to pokretlo lapie..naturalnie staram sie kontrolowac owe zapedy, bo rozum mowi stop,ale uszy wrecz przeciwnie: " jest dobrze,to stare nagranie, ono potrzebuje wiecej mocy niz te nowe" itp. podpowiedzi diabla :"))

ps. mozna by zrobic taka liste danych sluchawek/wzmacniaczy i usrednionych ustawien wzmocnienia przez ich uzytkownikow, ciekawe co by wyszlo...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 06-04-2008, 13:04
pastwa

No tak masz rację....w sumie masz większe doświadczenie i na forum i z tego co widzę jesteś w pozytywnym słowa znaczeniu "słuchawkowym weteranem" bo podajesz temat....hm...punktowo :-)....ja zbyt ogólnie bo odnośnie tej sceny to miałem na myśli oczywiście wokale podobnie jak Ty ale zapodałem to na forum zbyt ogólnikowo....postaram się bardziej wyważać wypowiedzi by ludzi w błąd nie wprowadzać...dosyć trudno bedzie w najbliższym czasie opisywać bardzo miarodajnie bo w sumie mam cały sprzęt nowy, cd linn ma 160 godzin, linnart też, senki hd 600 ok bo ponad 300 godzin, grado sr 325i ponad 150 więc też ok, natomiast grado gs 1000 to niemowlak :-) bo dopiero 24 h....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 06-04-2008, 13:14
pastwa

Ja grado sr 325i i grado gs 1000 słucham na 9-tej godzinie a senków hd 600 na 10-tej i więcej
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 13:48
Widze Jurek, ze u Ciebie to bedzie rewolucja muzyczna na calym froncie, tyle dobroci za jednym ruchem zgromadziles :"))

A z perpsektywy czasu, to by sie wdrozyc do danych sluchawek (aby wyluskac z nich wszelakie cechy/zalety/wady, pomijam tu juz wlasciwa konfiguracje sprzetowa) to nie wiem czy i 3 miesiace nie sa wymagane,zalezy jeszcze ile sie tego czasu spedza z \'podopiecznymi\', problem w tym, ze za jakis czas ta nowosc staje sie tak normalna i naturalna, ze trudno ja zidentyfikowac bez przeskakiwania na inne modele (i to tez nie na kilka godzin,albo wrecz dni jest wymagane, a komu sie chce). Mam tez powoli dziwne wrazenie, ze nasz mozg sie jakos adaptuje (uczac sie dlugofalowo, tak jak uczymy sie wszystkiego innego) z danymi sluchawkami, ze nie bedzie dane komukolwiek innemu uslyszec tego samego z nimi w ciagu kilku godzin, moze i dni, ..to jak prowadzenie danego samochodu przez dlugi czas, inaczej sie go prowadzi staremu wlascicielowi niz nowemu kierowcy, to co dla jednych jest utrudnieniem, dla nas bedzie zwykla latwoscia, komfortem...mam od kilku dobrych lat takie  sluchaweczki; sennheiser PX 100 i zzylem sie z nimi tak mocno, ze czasami mowie sam do siebie, ze one nie powinny az tak dobrze grac, na zasadzie, ze kilkukrotnie drozsze modele (ktore mocno zaniedbuje) jakos przy nich wcale nie blyszcza tak jak powinny w moim mniemaniu..watpie jednak abym powiedzial o nich to samo zakladajac je dzisiaj po raz pierwszy..

ps. dt 880 musze regulowac az do 11:30-12:30, dt 150 wystarczy 10:30 max 11..

pozdr.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 06-04-2008, 14:27
czasami na słuchawkach zaszaleję ale tylko jeden, góra dwa utwory. staram się nie przekraczać 1/3 skali. nocą to już można ciszej...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 15:37
pastwa, kup sobie Sennheisery HD25-1 II. To są słuchawki do kopania tyłka PX100. Tych ostatnich używam już drugiego egzemplarza w sytuacjach portable, ale tutaj je HD25-1 kasują, w biurze zresztą też. Świetne słuchawy, nie wiem czy nie najbardziej udany produkt Sennheisera na dzień dzisiejszy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 16:05
>> majkel, 2008-04-06 15:37:18

Wcale sie nie dziwie, jesli te HD25 dokopuja PX 100, jakby nie bylo sa 3 krotnie drozsze :")) Ale bede chcial je sprawdzic, tyle ze one sa juz dosc duze jak na moje upodobania do chodzenia po swiezym powietrzu,ale do kompa poznymi wieczorami, jako sluchawki zamkniete, moga byc dobrym rozwiazaniem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 06-04-2008, 16:05
Nigdy nie przekraczam 25% skali potencjometru.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 06-04-2008, 17:50
pastwa

tak, zgadzam się z tym, że trzeba się długo osłuchiwać, też sobie tłumaczę, że mózg się adaptuje a na 100% mózgi ludzkie się bardzo różnią między sobą i dlatego najbardziej współczuje profesjonalnym recenzentom bo już pomijając, że mogą z premedytacją zawyżać ocenę bedąc opłacanymi przez sponsora producenta to jednak wielką sztuką jest zapodać w mediach naprawdę obiektywną ocenę, okazuje się, że oceny są zawsze relatywne..właśnie do "mózgowych upodobań" oceniającego....pewnie też prawdą jest to, że długie odsłuchy na jednym sprzęcie tworzą po pewnym czasie swoiste sprzężenie zwrotne między człowiekiem a maszyną, no cóż trudny temat...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-04-2008, 18:39
>> majkel, 2008-04-06 15:37:18
>pastwa, kup sobie Sennheisery HD25-1 II.

Michał napisał byś kilka słów o tych Senkach, jestem ich ciekaw z racji faktu, że są zamknięte. Jak wygląda ich charakterystyka? Są dość płaskie czy mają swój charakter? Napisz i porównaj do tego, czego słuchałeś/używałeś.

Pozdrawiam,
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 06-04-2008, 21:59
INTERESUJE MNIE BEZPOŚREDNIE PRÓWNANIE 325I DO 125,KTOŚ PORÓWNYWAŁ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 22:55
Ja mam tylko porównanie z pamięci do SR225 i pamiętam tylko jeden prosty wniosek po odsłuchu SR225, które były pierwszymi Grado jakie poznałem - że niżej SR325i nie schodzę. Oczywiście, SR225 to co innego niż SR125 i SR325i, ale... opisowo pasowały mi SR325i i potem się to sprawdziło.

szwagiero, opis HD25-1 dałem w innym wątku. Poza tym na forum mp3store jest sporo dyskusji o nich.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 22:59
>majkel

Drapnij coś bliżej o tych SR225. Ponoć też jeden z łagodniejszych modeli, a mi taki do rotela z podbitąnieco średnicą jest potrzebny. Co prawda zdecydowałem się na HD600 ale jeszcze nie zamówiłem, więc temat słuchawek wciąż jeszcze mam otwarty. Z Grado myślałem o SR60 właśnie z racji ich większej łagodności. Jak jest z 225?
Dzięki za wszelkie sugestie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-04-2008, 23:07
Ja swego czasu porownywalem wlasnie wspomniane 225 i beyerdynamic dt 880 (2003), to co ich laczy, to wlasnie owa lagodnosc, graja spokojnie bez nuty nerwowosci, maja bardzo subtelne/szlachetne wysokie, generalnie zadnych podbic, bardzo wyrownane granie w calym pasmie, zero szpanerstwa, switna akustyka. Wowczas wydawalo mi sie, ze 880 maja ociupinke wieksza szczegolowosc i jeszcze bardziej rozbudowana scene,ale roznic wielkich tu nie bylo. Znakomita neutralnosc w obu przypadkach, tyle moge rzec..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 23:12
Nie podejmuję się pisać o SR225, bo to było raz i dawno. Pamiętam tylko, że bas był krótki i impulsywny, lekko suchy, średnica dźwięczna, a sopran złagodzony i słodki. Ile w tym było roboty Vincenta KHV-1, a ile Grado? Nie wiem, ale ten sopran wywoływał u mnie niedosyt, a ogólna prezentacja wydawała się lekko niespójna. Przestrzeń to w zasadzie była oś X przez środek głowy, może z lekkim wymiarem pionowym, ale głębi nie szło się dopatrzeć. Moim skromnym zdaniem między SR60 a SR325i nie bardzo jest czego szukać, ale to moja osobista, subiektywna opinia, dodatkowo niepoparta odsłuchem SR125.
O SR225 niech się graaf wypowie, albo skopiuje tu jakąś swoją starą opinię.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 23:20
Tylko jak spojrzeć na wykresy charakterystyk różnych modeli Grado to są one zbliżone. Modele 60 i 225 są niby łagodniejsze, a 125 oraz 325 bardziej "dosadne" i bezpośrednie. Po wykresach trudno wywnioskować z czego wynikają te różnice.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 23:22
Dodam do powyższego, że Sennki HD600 mają zamiast w miarę równomierny i stosunkowo łagodny spadek w tym miejscu, gdzie w Grado są te "Mount Everesty"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 23:24
Zobacz sobie na wykresy HD25-1 i znajdź potem równiejsze w paśmie. :D Zobacz też THD i sprawdź, czy jakieś mają mniejsze. :) Moja porada na dziś, jeśli jeszcze nie masz słuchawek - kup HD25-1 II. Dla mnie one są ciekawsze od HD600.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 23:24
Słowo "zamiast" w powyższym niepotrzebne, zostało przeoczone i nie usunięte w trakcie formułowania powyższego zdania. Ta opcja poprawienia choć przez chwilę (do czasu kolejnego wpisu) by się jednak przydała.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2008, 23:29
Z tą równością pasma HD25 to lekko przesadziłem, ale THD mają istotnie niskie. Pewnie dlatego dobrze grają. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 07-04-2008, 00:12
tylko nie thd, już mi się kojarzy...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-04-2008, 09:16
Majkel, czy w Twoich RS2 wysoka srednica przestala juz gwizdac :) ?
Chce sie tak orientacyjnie dowiedziec, po jakim mniej wiecej czasie grania to sie normalizuje.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 07-04-2008, 09:19
Sluchalem kiedys wygrzanych(do tego stopnia ze wymieniono pianki nauszne) RS2 i nic tam nie gwizdało :) Bez jaj....ale nie wykluczam ze na dzień dobry mogą byc cieżkie bo ogólny charakter jest mocno w kierunku żywości przekazu...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-04-2008, 09:31
Moje RS2 graja dopiero ~10h, bas nabral juz troche kontroli, lekko wychodzi ze studni - po prostu ciekaw jestem kiedy wyzsza srednica przestaje byc nieproporcjonalna do jej reszty :) Zdaje sobie sprawe, ze po 200h wszystko powinno sie juz ustabilizowac :)

Nie slysze w ich potencjale nic ciezkiego poza tym ze na dzien dobry po prostu charakterystyka jest rozjechana, bas nie ma kontroli i dudni w oddali a wysokie tony nie pasuja do reszty + gorna srednica swiszczy w nieakceptowalny sposob :) to co w nich uslyszlem - dalo mi smaczek sposobu prezentacji ktorego szukam - prezentacja a\'la przekaz live, bezposredniosc, namacalnosc dzwieku, zywiolowosc a przy tym dobre technicznie odwzorowanie w kazdym zakresie pasma przenoszenia - oczywiscie te kilka slow wczesniej to opis swiezutkich RS2, kompletnie niewygrzanych.

Nie wiem czy tutaj wypada pisac o IEMach bo to raczej forum wiekszego sprzetu, ale jesli na stronie Grado Labs jest link do recenzji porownujacej je do Westone UM2 - to ja bym zaryzykowal stwierdzenie, ze UM2 na dzien dobry moga byc ciezsze niz RS2 jesli ktos nie lubi takiej prezentacji lub z taka sie nie spotkal :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aleksandr w 07-04-2008, 10:12
Witam po raz pierwszy szanownych Forumowiczów.
Od kilku tygodni posiadam Gardo SR80. Na razie słucham z dziurki Nada 352, ale poszukuję wzmacniacza słuchawkowego). Muzyka to generalnie rock, ale i trchę klasyki, a także metalu.
Kwota na wzmacniach to około 1000 zł. Co warto posłuchać?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-04-2008, 10:37
fallow, przestały gwizdać po nocce z Limp Bizkit. Taka przesterowana muza z dużą ilością basu dobrze wygrzewa słuchawki. Noc wcześniej szum z radia nie uczynił kompletnie niczego.

lancaster, nowe RS2, które mam ja i fallow to nieco inna bestia niż te stare. Usunęli guziki z nowych RS2 i RS1, i jeszcze coś tam pokombinowali, z tego co czytałem na Head-Fi. Mnie odpowiada w nowych to, że tego drewna tak nie słychać ciągle, ale nowe prosto z pudełka gwiżdżą wyższą średnicą, a bas był do bani. Bas się normalizuje szybko, ale to gwiżdżące podbarwienie zniknęły po kilku dobach, jak im zapodałem jedną z bardziej brutalnych brzmieniowo płyt, i nie chodzi tu o żaden growl, a o ciężki, przesterowany nieraz bas plus gitary, sample, itp. Można powiedzieć, że tamta doba była przełomowa, ale to było na pewno bliżej 100 niż 200 godzin.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 07-04-2008, 10:50
Trudno kupic w tej cenie nowy i dobry wzmacniacz,może coś z drugiej ręki może mój ,ale najlepiej żebyś posłuchał a ja w Jeleniej aż mieszkam.
Grado 125 są bardzo żywe bas krótki ale mocny plastyczna przestrzenna namacalna średnica i bardzo durzo wysokich ,dosyc agresywne ale maja trzy może cztery dni powinno to się zmienić. BD990 pro przy nich są bardzo cieple wolne i dostojne dzięki ogromnemu raczej wolnemu basisku.Licze na to że 325i zachowaja charakter 125 jednoczesnie zachowując więcej kultóry.
 
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aleksandr w 07-04-2008, 11:06
A o jakim wzmacniaczu mówisz?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 07-04-2008, 11:17
MF V3,troszke poprawiony w idealnym stanie.Nowego nie warto kupować ,ponad 1300zl kosztuje,za te kase są lepsze propozycje.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 07-04-2008, 11:20
>folab

Właśnie na Allegro zmodowany MF V3 ma cenę 500zł, 8 chętnych i ... daleeeeko do końca aukcji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aleksandr w 07-04-2008, 12:45
Będę musiał posłuchać nowego na miejscu w Krakowie.
Jakie zmiany w stosunku do oryginału zostały osiągnięte?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 07-04-2008, 12:47
fallow,

mogę Ci podesłać na maila próbki tego co ja używam do wygrzewania. No i racja,że bas jest tutaj najważniejszy. Inaczej sobie można czekać, czekać... i czekać ...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 07-04-2008, 13:32
Jakie zmiany? delikatne dosyć ale jednak,pełniej, mniej sztuczny,większa przestrzenność lepsza lokalizacja źródeł.Jednak jeszcze nie osiągnoł poziomu Linnarta ten jest pół klasy lepszy. Pół, cała poprostu nie ma przepaści jednak ale róznice na korzść Linnarta słyszalne.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 07-04-2008, 13:33
O kurcze ale to wątek Grado,więc z Grado 125 zagralo dobrze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 07-04-2008, 13:57
>folab

To nic, tylko jeśli produkt nie gorszy od zagranicznej konkurencji wspierać "nasze";). Sam się cieszę, że kupiłem coś, co ponoć fajnie gra i u nas to zrobiono. Gdyby jeszcze Tonsil (teraz chyba to protonsil) wypuścił w końcu jakieś monitory, które dorównywałyby lub lepeij przewyższały "zachodnie" konstrukcje w cenie ok. 2 kzł, to Bóg mi świadkiem, że kupiłbym Tonsila. Ale w tym temacie to się chyba nie doczekam:(. Coś robią, potencjał mają ale jakoś żadnych wybijających na tle konkurencji konstrukcji w interesującym mnie przedziale (ani wyższych) ni widać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ezraa w 07-04-2008, 15:14
Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego warto wybrać Grado SR60 (jak się zorientowałem - tu i na audiostereo.pl -  najlepsze "poniżej" SR325i) a nie iść w kierunku AKG K530 (wygodnie leżą na mej głowie i z niej "znikają"). Grado jeszcze nie miałem na uszach. Teraz słucham na senkach PX200 / denon AV1507 a słucham art-rocka i ambientu. I czego można spodziewać się od Grado w porównaniu do PX200?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-04-2008, 15:22
Ja nawet PX100 wolę od PX200, a SR60 to kolejny krok naprzód. Szoku nie będzie gdyż i PX200 i SR60 są w miarę jasne. W SR60 nie będzie takiego "plastiku" w prezentacji i klimat dojdzie. O K530 niestety nic nie wiem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 07-04-2008, 15:27
> ezraa
sr-60 to spokojne, niemulące, muzykalne słuchawki... i rozwojowe.
jeśli słuchasz rocka, będą w sam raz.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ezraa w 07-04-2008, 15:36
a jak z ich rozdzielczością? Są bardzo szczegółowe?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 07-04-2008, 16:01
Co to znaczy "bardzo"? W rodzinie Grado są najmniej szczegółowe, ale ogólnie na dobrym poziomie. Raczej ogół nad szczegół i świetne oddanie klimatu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ezraa w 07-04-2008, 16:09
szczegółowość- czy większa niż w PX200.
A przy okazji - SR60 są nauszne czy wokółuszne?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 07-04-2008, 16:14
nauszne, otwarte, wygodne.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 07-04-2008, 16:55
PX200 nie słyszałem, ale od PX100 są, więc i od nich też
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Piterson w 08-04-2008, 09:30
Jaki (tanusieńki!, bo nie używam za często słuchawek) wzmacniacz oraz IC polecacie do SR-60? Jakiś Holdegron, czy lepiej lampa DIY? Źrodło to Rotel RCD-951.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2008, 09:57
Podstawowe pytanie - ile chcesz wydać pieniędzy? Rotele z tego co wiem bywają krzykliwe, więc jakaś ciemno grająca lampa mobłaby być na temat. @kakofonix niedawno pisał, że mu dobrze lampka gra z Grado.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Piterson w 08-04-2008, 10:19
Mało chcę wydać, na pewno kwotę trzycyfrową, a nie czterocyfrową.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 08-04-2008, 10:21
jako ic szukałbym qed\'a. wcześniej używałem pomiędzy cd a wzmakiem słuchawkowym creeka.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mr_Hide w 08-04-2008, 12:35
Witam @ll.
No, chyba tez wpadłem ...w audiohobby!  ;-)
Pozwólcie, że do Was dołączę.

Zostałem niedawno posiadaczem Pianocrafta E810. Może to niezbyt "szpanerski" sprzęcik, ale od czegoś trzeba było zacząć...
Zacząłem więc. Ale, że nie zawsze moja kochana Familia ma ochotę na muzykę wtedy, kiedy ja mam, zostałem zmuszony do poszukania sobie słuchawek. Szukam nie od dzisiaj - i coraz bliżej mi do Grado!
Dlatego tu jestem.  :)

Wczoraj odebrałem przedłużacz do słuchawek i postanowiłem urządzić sobie małą sesję testową moich "zabawek". (Na konkretne słuchawki jeszcze się nie zdecydowałem - liczę na waszą pomoc.)

Poniższe wrażenia i wnioski z testów dotyczą i przedłużacza, i "klocków", i potencjalnych słuchawek:

1. Wczorajsze odsłuchy robiłem na:
- Pianocraft E810 (jeszcze nie zdążył się napracować - nie wiem, czy to już jego ostateczne brzmienie?)
- deck Yamaha KX-480
- gramofon GS-434 Unitry (wkładka MM)
- Aurvanach (IEM-ach, bo tylko takie na razie mam); słuchawki już są raczej wygrzane (ponad 100h).

2. Przedłużacz (nie wiem, jakiej marki, ale wygląda zacnie i jest gruby, jak sznur od żelazka) wprowadza wyraźne ocieplenie dźwięku, ale go nie tłumi (lub tylko nieznacznie). Sprawdzałem na gniazdku słuchawkowym w magnetofonie, bo do Pianocrafta potrzebuję jeszcze przejściówki mały/duży jack.
Zważywszy, że Yamaha gra dość ostro w górze, taka cecha może być pozytywna dla całości.

3. Słuchawki.
Wczoraj zrobiłem nieco dłuższą sesję na moich Aurvanach (IEM-ach, bo tylko takie na razie mam), z różnych źródeł.
Okazało się, jak różną charakterystykę mają owe źródła:

a) CD Pianocrafta / gniazdo słuhawkowe Yamahy - dobre płyty grają nieźle, ale z dość ostrą górą, czasem kłującą (nawet smyczki potrafią trochę zaboleć); płyty pozbawione dobrego basu i śpiewnych sporanów lub brzmiące zbyt "cyfrowo" brzmią źle, bo Yamaha jeszcze je "wysusza".

b) magnetofon / gniazdo słuchawkowe Yamahy - nieco podobnie, j.w., ale trochę cieplej, lecz przy mniejszej dynamice i bardziej suchych basach; dobre, "wypełnione" taśmy słucha się z przyjemnością.

c) magnetofon / gniazdo słuchawkowe magnetofonu - lepiej, niż za pośrednictwem Pianocrafta: dynamika wystarczająca, brzmienie o wiele bardziej naturalne, choć brakuje trochę góry i bas nie jest tak głęboki, jak mi "chodzi po uszach".

d) No i największa indywidulaność: gramofon z wkładką MM. Totalnie inne brzmienie, niż cokolwiek powyżej. O wiele bardziej naturalne, głębsze, wypełnione, cieplejsze. Ale też jakby nieco przyciemnione (takie wrażenie po przejściu z CD-ka). Smyczki już nie tną po uszach, słychać kontrabas, jak powinno (no, zważywszy na budżetowość sprzętu!), a wokal "się śpiewa"!
Z gramofonu będzie słuchana przede wszystkim symfonika, ale też trochę lekkiej muzyki instrumentalnej i instrumentalno-wokalnej oraz jazzu.

I tu mam problem:
- wersjom a)-c) ocieplenie ewentualnych Grado SR60 na pewno pomoże;
- wersja d) ocieplenia raczej nie potrzebuje, a raczej bardzo lekkiego rozjaśnienia. A przecież ocieplenie wnosi też przedłużacz!

Czyżbym potrzebował dwóch różnych zestawów słuchawek?

Nie umiem przewidzieć, czy jako pierwsze lepiej wziąć np. SR60, czy może SR80, albo np. AKG K530? A może jeszcze inne?
Potrzebny byłby odsłuch...

Myślę, że wielu z Was na tym forum ma większe doświadczenie w słuchawkach - może coś doradzicie?
Z góry dziękuję za pomoc.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: michal w 09-04-2008, 13:39
Jeśli ma być ocieplenie to Philipsy HP1000, jeśli zaś chodzi o ostrą górę, to Grado SR-60 rzeczywiście mogą pomóc.

______________
Born to download
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 09-04-2008, 15:04
Może by stworzyć fanklub PianoCraft\'a?  :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 09-04-2008, 15:14
A słyszał ktos wzmacniacz słuchawkowy Grado ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 09-04-2008, 15:17
chyba mało osób...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 09-04-2008, 15:21
Ja kupiłem kiedyś z ciekawości tego chipa z RA-1 w sklepie elektronicznym. Wyniósł mnie 3,50zł. Gra... znośnie, ale RA-1 jako takiego nie słyszałem, więc się nie wypowiadam szerzej. Na pewno NJM4556 może nieco złagodzić te cechy Grado, które niektórym osobom kaleczą uszy. Gra barwnie, niezbyt dynamicznie, raczej rozwlekle i spokojnie, bez ostrości i mało detalicznie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mr_Hide w 11-04-2008, 09:16
Dzięki za odpowiedź. :)
Jeśli o "krzykliwą górę", to ona objawia się głównie przy niektórych partiach żeńskich wokali (np. Celine Dion) lub trąbki, ale nie słyszę jej już (albo minimalnie) przy smyczkach czy górnych partiach fortepianu.
O tych Philipsach HP1000 piszą ludziska "tak sobie" (patrz: http://www.audiostereo.pl/Philips_SBC_HP1000_sluchawki-160-3146-15.html), więc mało zachęcająco. :(

Ale boję się, że GRADO SR60 może z gramofonu za mocno mi ocieplą i ściemnią. Czy słusznie?
A może SR80 byłyby tu jakimś sensownym kompromisem? Lub AKG K530 (o których też jeszcze nie przestałem myśleć)?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mr_Hide w 11-04-2008, 09:19
Hi, hi, Ty też masz z PC coś wspólnego?
Ja PC dopiero wygrzewam, a i to delikatnie, bo moja Familia nie lubi "niepotrzebnego hałasu" w rodzaju Chopina, Czajkowskiego czy Celine Dion...  :P
Dlatego te słuchawki tak potrzebne!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mr_Hide w 11-04-2008, 09:23
To poniżej było do VIOLET\'a, a propos Pianocrafta. A poprzednie - a propos Philipsów HD1000...
(Brakuje tu bardzo opcji edycji :((( )

Hi, hi, Ty też masz z PC coś wspólnego?
Ja PC dopiero wygrzewam, a i to delikatnie, bo moja Familia nie lubi "niepotrzebnego hałasu" w rodzaju Chopina, Czajkowskiego czy Celine Dion... :P
Dlatego te słuchawki tak potrzebne!

P.S. Sorki za spam. Dopiero "uczę się" tego forum...  :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 11-04-2008, 12:30
radzę kupić SR-60... potem odkładać pieniądze na wzmak słuchawkowy...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 11-04-2008, 13:52
->Mr Hide, Tak, mam także PianoCraft\'a E810 i ...bardzo go lubię. Czasami tylko podpinam jakieś słuchawki do niego, bo gra sobie w sypialni :-)

Załóż nowy wątek o PianoCraft\'cie, jeżeli Cię interesują sprawy z nim związane, bo tu jest "Fanklub Grado"

EOT
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: foxbat w 11-04-2008, 14:08
offtopic ;)

Mr Hide zobacz, ze w tych opiniach o HP1000 praktycznie nikt tego nie testowal z dobrym  wzmakiem sluchawkowym.

---------------------------------------------
audiostereo.pl? dziekuje, nie wchodze!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-04-2008, 21:28
A ja wlasnie zamowilem swoim GS 1000 przyjaciela sluchawkowego, bo we dwoje razniej :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 11-04-2008, 21:58
Ja mam pięciokąt.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-04-2008, 22:27
ale ja mam teraz blizniaki, kupilem zwyczajnie drugie GS 1000...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: npl w 11-04-2008, 22:32
jak ktoś nie potrzebuje, mogę adoptować...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-04-2008, 22:38
Jeszcze nie wiem Piotrze, jak dojda to porownam,ale tak naprawde, to osad dalekiej przyszlosci bedzie, moj obecny wzmacniacz nie jest bowiem zbalansowany..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 11-04-2008, 22:43
A ja mam dwie pary hd600 i te nowsze lepsze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: folab w 11-04-2008, 22:46
pisze serio
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-04-2008, 22:48
Kupilem dla odmiany te wersje od Stefana Audio (zbalansowany equinox) wraz z przejsciowka na duzego jacka (gratis),..mowiac krotko, wpakowalem sie chyba w kolejne wydatki, mam na mysli wzmacniacz...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-04-2008, 23:01
teraz tylko pytanie, ktory ten zbalansowany, kurde balans, a ja naprawde kocham tego rpx-33, dopiero teraz go docenilem,ale jak znam siebie, nowe sluchawki beda mi truc wieczor w wieczor,kup mi zbalansowanego Rudiego to cos uslyszysz w zamian nieznanego i nie z tej Ziemi, i ja glupi sie na to nabiore  pewnej chwili nieoczekiwanej (dzien po wyplacie) :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 20-04-2008, 20:15
A nic sie nie dzieje to wyskrobalem z nudow ponizsze, ciekaw tez jestem wrazen innych ze swoich wygrzewan.

Prosze to traktowac raczej jako ciekawostke na niedzielny wieczor niz zapisek dokumentalny.

spostrzezenia (dosc chaotyczne) z wygrzewania Grado GS 1000 (Black Dragon)

0-1h

bas pozbawiony jest ogolnie szczegolow, pojawia sie jako wielkie tlo, nie schodzi zbyt nisko i ma tendencje do buczenia, dzwiek jest raczej plytki (brak glebi), sciana mgly pojawia sie bardzo blisko, brak precyzji, ladna barwa, slychac potencjal przeblyskujacy przez te ulomnosci.

1h-200h

w tym czasie bas sie oczyszcza, formuje, nie stanowi pod koniec tla,ale wyraznie zajmuje swa okreslona(wczesniej byl jakby wszedzie)przestrzen, pokazuje szczegoly, nadal nie schodzi az tak nisko, scena, a raczej kurtyna zamglenia odsuwa sie,tak jakby kolejne jej warstwy z kazda godzina opadaly, lepiej sie przebic i wejsc w nagranie, przestrzen zaczyna czarowac..

200-400h

zwlaszcza pod koniec tego okresu, mamy juz wyrazny i ladnie uszczegolowiony bas nabiera on wiekszej masy i schodzi nizej, silniej tez uderza, scena siega daleko w glab, owa mgielka otulajaca dzwieki wciaz slyszalna,ale tak subtelnie ze jest juz pomijalna, gora wciaz mocno kremowa, brakuje tej super otwartosci, coraz lepiej wypadaja glosy, scena wciaz jest jednak nieco chaotyczna, brak precyzji..dzwiek jest nieco pogrubiony...


400-600h

gdzies tak przed 500 setna godzina, nagla cala kurtyna brudu opada, tlo robi sie ciemniejsze, dzwieki czystsze i wyrazniejsze, bas okrzepl i jest wyjatkowo przestrzenny i muskularny, gora wciaz nieco powsciagliwa,ale nie ma tej kremowosci przesadnej, jest precyzyjniej, wzrasta wglad w nagranie, przestrzen osiagnela juz swoj wlasciwy obszar, tak samo jak skala dzwieku jest juz bardzo wiarygodna..

I tu myslalem, ze juz koniec tego procesu w zasadzie bedzie, ale ze je posiadam, to slucham radosnie dalej i tak kolejny etap sie narodzil..


600-750h

Dzieje sie cos podobnego jak powyzej, nastepuje kolejne oszczyszczenie dzwieku, na tym juz skrajnym poziomie, takie szlifowanie gotowej figury,ale z rownie duzym wplywem na komfort sluchania, to sie bardzo latwo wychwytuje, zadnego zgadywania. Otoz glebia jakby eksplodowala ponownie, stalo sie super niemal czarne tlo, dzwieki nabraly dalszej ostrosci, gora teraz potrafi ukluc przyjemnie na wielu nagraniach, jest jej jakby wiecej i wiecej (w sprzecie juz nic nie zmieniam), bas chyba osiagnal szczyt swej formy, schodzi z nieslychana swoboda teraz w najnizsze obszary, lepiej slychac szczegoly na dalszych planach, tak jakby wyszly nagle z tego tla, ktore stalo sie bardzo cichutkie, czujne. Wzrosla tez skala samego dzwieku, ktora juz wydawala mi sie skonczona. Poprawia sie tez trojwymiarowosc. Samo brzemienie jakby jest wilgotniejsze teraz, takie lepkie, wygladzone, ale juz nie zaokraglone jak poprzednio...zdecydowanie skala dzwieku jest potezniejsza.

zastanawiam sie czy to juz koniec czy jeszcze sie cos wykluje, gora pokazuje bowiem dalsze subtelnosci i szybciej owiewa wszelakimi drobinkami, wszesniej to bylo bardziej kragle, teraz widac pierwsze szlify krysztalu, zamiast swiecacego swiatelka we mgle, dzwiek jako caly nieco sie odchudzil,ale wczesniej wydawal mi sie pogrubiony. Natepuje slyszalne przeskoczenie w szczegolowosci (glosniej slychac i wyrazniej owe detale) dt 880, wczesniej nie szlo sie tego doszukac, nie w sposob jednoznaczny. Prawdziwiej brzmi tez fortepian...Dzwiek jest tez wyraznie dynamiczniejszy, szybszy...a bas jest nie z tej ziemi...


wszystko powyzsze nalezy brac z pewnym przyblizeniem,jako ze pamiec szwankuje, zwlaszcza ze licznika nie mam, a samo wygrzewanie zalezy tez od materialu muzycznego, samego audio, tego czy wygrzewamy w sposob ciagly czy tez na raty (uwazam ze tak lepiej), oraz oczywiscie glosnosci itp.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 21-04-2008, 02:24
Bardzo ciekawe co piszesz. Szczególnie w odniesieniu do czasu wygrzewania, ale generalnie chyba słuchawki są jak wino.

GS-1000 , które mam grają jakieś niecałe 150h. Faktycznie bas jest jeszcze bułowaty choć potrafi uderzyć. Słyszę też tą mgiełkę i mogę wręcz powiedzieć,że grają dość ciemno - sporo zależy jak się je ustawi na głowie. Warto na to poświęcić chwilę. Wyższa średnica wybija się nadal spośród reszty pasma, ale we wszystkich Grado tak jest z początku.
O! Wybitna szczegółowość - wszystkie smaczki, muśnięcia są jak na dłoni. Barwa jest bardziej neutralna niż SR325i. Na szczęście mimo tego nie wieje nudą. Barwny, gęsty, ale jeszcze nierówny dźwięk. Przestrzenią też póki co nie powala

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-04-2008, 07:10
Czyli pierwsze 200-300h słuchania muzyki na nowych słuchawkach to trochę taka męczarnia? ;-)

W moim skromnym całkowicie przekonaniu te zmiany, o których piszecie powyżej mogą obejmować jakieś 3-5% struktury dźwięku.

Czy ktoś z Szanownych mógłby podać jakieś teoretyczne podstawy tzw. "wygrzewania" słuchawek? Ktoś to zmierzył, ustalił, czy to tylko obserwacje empiryczne? Bardzo mnie to frapuje i zastanawia.
Czy rózni producenci "słuchawek wysokiego lotu" oferują nam niedogotowane danie? Czy nie "wygrzewają" ich fabrycznie? Czy za to zjawisko bardziej jest może odpowiedzialny nasz centralny układ nerwowy?

Pozdrawiam,
V.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 21-04-2008, 10:25
dodam tylko, ze te wszelakie niedoskonalosci GS 1000  obserwowane podczas wygrzewania, sa wzgledem punktu 500h, tak to nalezy czytac, inaczej faktycznie moze to zabrzmiec jak \'meczarnia\', a w rzeczywistosci, ciezko bylo by wylowic wiele z powyzej wymienionych niuansow i napietnowac je jako odstepstwa gdyby nie ten pozniejszy punkt odniesienia, ktory z czasem tez sie dewaluuje jak zauwazylem po kolejnych 150 godzinach po nim..

ps. nie wiem czy sa jakies metodyczne zasady wygrzewania, to tak empirycznie akurat u mnie wyniklo, i niewatpliwie, pojawia sie tu silna korelacja miedzy nasza percepcja, polepszajaca sie w miatre uplywu czasu, obcowania z danymi sluchawkami, mozg sie bowiem dodatkowo adaptuje (zamieszczalem nawet gdzies tu na forum link do artykulu naukowego o tym), to w sumie daje efekt finalny. Stad tak wielu wlascicieli,majacych dane sluchawki bardzo dlugo, kocha swoje sluchawki duzo bardziej niz osoby \'postronne\'..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: p.f.pawlikowski w 21-04-2008, 21:12
witam
mam takie pytanko, chodzi mi o budowę samych słuchawek grado, jak to jest z ich nausznikami, co widuję zdjęcia to wydają się raz większe, raz mniejsze dla różnych modeli, głównie chodzi mi o modele sr60, sr80, sr125, ktore z nich maja najwieksze nauszniki, czy moze te same? a ktore ze wszystkich rodzaji grado najwieksze?
niestety nigdzie nie moge znalezc tych informacji
dzieki za pomoc z gory ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-04-2008, 21:19
Przepraszam za lekki OT, ale przed chwilą to Grado wyświetliło się na górze strony w reklamach google:

http://www.venere.com/search/?geoid=412&ref=751186&lg=en&cur=EUR&type=C&kwp=150-15

Grado w Grado? Podoba mi się to!

:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 23-04-2008, 18:46
>> p.f.pawlikowski

SR60 mają inne, pełne gąbki natomiast od SR80 do 325i rozmiar gąbek jest taki sam. Rożnicą się wszystkim innym. Zdecydowanie największe gąbki są w GS-1000. Z resztą to już wokółuszne słuchawki
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: p.f.pawlikowski w 24-04-2008, 01:15
dzięki, na takie info czekałem ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: p.f.pawlikowski w 24-04-2008, 02:07
a i pytanko do ludzi z Krakowa, gdzie można spokojnie posłuchać Grado SR80, SR125?

lubię brzmienie dynamiczne, bezpośrednie, żywe i wciągające, słucham głównie rocka progresywnego, lata 80te, myślę, że moge zostać gradomaniakiem po opisach jakie czytam o tych słuchawkach ;))

poprostu muszę je sprawdzić ;]
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 24-04-2008, 09:25
To lepiej poszukaj SR125, bo SR80 to nie jest taki jednoznaczny żywioł. Dla mnie są dość ciemne i chłodne. Myślę, że nawet SR60 mogą Cię zarazić tym bakcylem. Sprzedałem przez inne forum niedawno SR325i jednemu Krakowianinowi i czasem bywam w Krakowie z moimi RS2.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 24-04-2008, 09:41
A RS1 mozna posluchac w krakowskim Studio Reference -> http://www.studiopro-hifi.pl/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: miku w 24-04-2008, 22:59
dolaczam do grupy fanow. niestety sluchalem tylko nizszych modeli do 325.
obecnie mam sr 80. swietny dzwiek. dla bardziej krytycznego odsluchu uzywam akg 240. ale dla przyjemnosci tylko grado! problem polega na tym ze chcialbym znalezc sluchawki grajace jak grado ale z o wiele lepsza izolacja akustyczna. jak macie pomysly to chetnie poslucham.
 moim zdaniem grado ma swoje podbarwienia i do np. pracy studyjnej zupelnie sie nie nadaja, ale jako sluchawki do sluchania dla przyjemnosci to trudno o wiecej :)  
obecnie zastanawiam sie nad jakimis beyerami 770,880,990. chcialbym sprawdzic. musze przyznac ze po sluchaniu grado, jak zalozylem akg 240 to doznalem wielkiego zawodu. moze akg jest o wiele bardziej techniczne ale sa martwe, bas jest moze nizszy, ale zero szczegolow. jakos bas grado sr 80 ktory nie schodzi szczegolnie nisko jest bardziej akceptowalny. latwiej mi zniesc brak super niskiego basu w grado niz bezmyslne lupniecie w akg.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: p.f.pawlikowski w 25-04-2008, 00:08
dzieki majkel, choć używki sr325 mógłbym łyknąc ;) a tak to widze na sr125 się wstepnie szykuję ;))) i tych bym najchętnie szukał na odsłuch, z ciekawości w wolnym czasie odwiedzę Studio Reference , dzieki fallow ;)
pozdrawiam
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 25-04-2008, 00:21
Hmm...wypada mi też sie dopisać jako użytkownik SR80 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 25-04-2008, 01:11
a po jakim czasie ma zakloc w glowe gora GS-1000 z std. kablem ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 25-04-2008, 09:06
miku, opcji masz w zasadzie sporo - zależnie od budżetu moje propozycje to Audio Technica ATH-A900, Denon AH-D2000, Creative Aurvana Live!, Ultrasone PROline 750, Ultrasone HFI 780, Sennheiser HD25-1 II, Audio Technica ATH-ES7. Z mocniejszych propozycji - Denon AH-D5000 lub Ultrasone Edition 9.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: miku w 25-04-2008, 21:52
hej
dzieki za pomysly. jedynie mnie zastanawia w jakim stopniu te sluchawki graja jak grado. mozna znalezc sluchawki z dobra izolacja, to nie problem, ale takie z dzwiekiem grado to trudniej. i tu caly sens poszukiwan. ultrasone i audiotechnica sa tylko na zamowienie bo tu gdzie mieszkam nie ma sklepu z nimi. denon tez nie ma takich modeli. zreszta w helsinkach jest tylko grado, sennheiser, akg i tanie beyery. moge kupic cos drozszego, ale nie w ciemno. mam watpliwosci co do aurvany, bo czesto porownywana jest do akg 701 a nie do grado. a mnie osobiscie na krotkim odsluchu akg kluly w uszly bardzo. juz akg 601 sluchane dzisiaj brzmialy o wiele przyjemniej. suchalem u kolegi dj\'a sennkow hd25-1 II. rzeczywiscie dobra izolacja ale chyba daleko od grado w dzwieku.
postaram sie odsluchac pozostale modele :)
dzieki
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 25-04-2008, 22:10
To może ATH-ES7, skoro w HD25-1 za mało jest Grado. Reszta słuchawek raczej będzie od tego jeszcze dalej, no chyba że ten Denon.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Micke w 06-05-2008, 08:25
Witam miłośników Grado :)

Chciałbym kupić SR-60. Ze względu na niski kurs dolca i cenę 69$ w Amazonie myślałem właśnie o sprowadzeniu słuchaweczek ze Stanów. Ale jeden kolego mi powiedział że Amazon ponoć nie wysyła do Polski :/ Prawda to ? Znacie jakiś inny namiar na te słuchawki w dobrej cenie ?

::: Dynaudio Audience 52SE <::: 2x Rotel RB-971MkII (zmostkowane) <::: Rotel RC-990BX <::: CD różne, częsta żąglerka  :::
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kamil_krotki w 06-05-2008, 13:34
Dopisuje się do Fan Klubu Grado, jako szczęśliwy posiadacz SR60 i SR325i :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Leszek w 06-05-2008, 14:13
Micke hehe na amazonie.com istotnie cena 69 dolcy,ale.....Shipping(standard) & Handling:  $59.28  
Total Before Tax: $128.28  
Estimated Tax:* $0.00  
Order Total: $128.28 x cirkajebał :O) 2,2 PLN= 282 PLN!Na alegro 295 PLN!
Z dwa tygodnie temu zamówiłem(amazon.com) Audio Technicę ATH-ES7,ale do Polski nie chcieli mi wysłać ;O)
 
--------------------------------------------------
Korzystaj lecz nigdy nie wykorzystuj :O)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2008, 14:47
A moze Westone UM2 ? :) Na pewno maja bezposredniosc i bliskosc Grado.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Micke w 06-05-2008, 18:57
Hmm... to nie da się nigdzie tych słuchaweczek taniej kupić niż 280zł ? Dajcie jeszcze jakieś namiary :(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 06-05-2008, 18:59
Najtaniej je ze Stanów ?
Cena cos kolo 70USD....to daje max 200zl z przesyłką :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: konto_usuniete w 06-05-2008, 19:14
ADMIN: Konto i wpisy zostaly usuniete na prosbe uzytkownika (parmenides).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 06-05-2008, 20:40
Ja swoje SR-60 kupiłem w Poznaniu w Korsie.pl za 265zł (po negocjacjach, oczywiście). Odbiór osobisty.

"Negocjowałem" cenę z miłym panem - Dariuszem Schneiderem. IMHO szkoda fatygi na kupno w USA. Chyba, że mamy kogoś, kto je nam po prostu przywiezie.


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 30-07-2008, 19:22
Witam
Jaki wzmacniacz słuchawkowy polecacie do Grago sr80? Chodzi mi o sprawdzone konstrukcje przyzwoicie grające z tymi słuchawkami - zastanawiam się na czymś do ok 600-700PLN

Pozdrawiam
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 30-07-2008, 21:50
Tym słuchawkom potrzeba ciemnego wzmacniacza z dużym dźwiękiem. Chyba że lubisz taki dość odchudzony i rozjaśniony dźwięk. Używałem tych słuchawek z Holdegronem i cudów nie było, choć poprawił się każdy element dźwięku. Potem zmieniłem go na taniego DIY lampowego, pojawiło się "ciało" i dolna średnica, nieco czarowania muzyką, choć wysokie tony straciły trochę ogłady, a bas się deczko rozjeżdżał. Z tych dwóch opcji pierwsza jest lepsza dla "analityków" a druga dla melomanów. Gdzieś chyba czytałem o dobrej współpracy Grado SR-80 z Forum608. Jeżeli uda Ci się go upolować to to w Twoim budżecie może być najlepszą opcją.

PS. Uważam słuchawki Creative Aurvana Live za jednoznacznie lepsze od SR-80 :).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 30-07-2008, 22:57
Właśnie zastanawiałem się nad lampowym DIY, rozważałem też coś w okolicy 1000PLN typu linnart lub MF jednak chyba wyższą półkę odpuszczę - wolę w przyszłości jeżeli będę na 100% wiedział czego szukam kupić lepsze słuchawki i wzmacniacz. Teraz słucham sr80 podłączonych do denona pma1500ae i nie jest najgorzej, trochę za jasno w niektórych kawałkach i wysokie tony potrzebują trochę ogłady, a średnie podkreślenia - przynajmniej tak mi się wydaje:) Czy ktoś posiada lampowca DIY i sr80 i mógłby napisać kilka zdań na ten temat>

Pozdrawiam
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 31-07-2008, 01:16
Posiadałem SR80, a posiadam Aurvana Live. Również uważam te drugie za lepsze.

Do SR80 trzeba złagodzenia. Dopiero podłączając je do analogowo brzmiącego Beresforda dowiedziałem się czym jest ta Gradowska średnica.
Ogólnie zestaw źródło + wzmacniacz muszą być łagodne aby SR80 ładnie zagrały.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 01-08-2008, 16:04
Beresforda niestety ciężko dostać. Osłuchałem się trochę i muszę przyznać, że bardzo miło i przyjemnie słucha się sr80 - nie mam niestety porównania do innych. Jednak to nadal nie jest w 100% to czego szukam, potrzebuję trochę więcej "średnicy" bas jest niemal idealny, pozostałe elementy mało ciepłe. Co możecie polecić ze wzmacniaczy dostępnych na rynku? Czy jest sens kupować do tych słuchawek wzmacniacz za 1000PLN?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-08-2008, 21:54
>Czy jest sens kupować do tych słuchawek wzmacniacz za 1000PLN?

Do SR80? Nie ma. Kup sobie SR325i i wtykaj tam, gdzie wtykałeś SR80, będzie większa poprawa, niż poganiać SR80 wzmacniaczem, zwłaszcza gdy źródło pozostaje to samo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 02-08-2008, 10:30
Na razie zostanę przy sr80 i chciałbym dokupić do nich jakiś wzmacniacz. Gdzie można kupić np lampowy DIY?
Szukam i na razie tylko ebay.co.uk albo ebay.com - niestety.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 02-08-2008, 10:39
Bez dobrego źródła to ta cała zabawa ze słuchawkami jest guzik warta-po prostu

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 02-08-2008, 12:19
Beresforda dostać jest bardzo łatwo. Przecie jest teraz na allegro.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 02-08-2008, 12:20
Sorry za double. Albo nawet taki komplet: http://www.allegro.pl/search.php?string=Beresford&sourceid=Mozilla-search
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 02-08-2008, 14:32
Tego DAC\'a widziałem wczesniej - myślałem, że chodzi o oddzielny wzmacniacz słuchawkowy. Szczerze mówiąc to myślałem o oddzielnym wzmacniaczu słuchawkowym ponieważ posiadam podobnego DAC;a a mianowicie Zhalou 2.5 i nawet to przyjemnie gra ale to nie jest jeszcze to czego szukam. Ktoś wspominał o wzmacniaczu lampowym i grado sr80 - gdzie coś takiego można dostać i co o tym myślicie?

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 02-08-2008, 20:02
No ja pisałem kilka postów powyżej że używałem czegoś takiego z SR80:  http://www.lampowce.waw.pl/Aurora.html . Na stronie jest też adres do twórcy. Uzyskujesz ciepłe, bardziej wypełnione i (sporo) ciemniejsze brzmienie kosztem pogorszenia kontroli basu (i może "subtelności" wysokich tonów, choć te pięknie wybrzmiewają). Generalnie muzykalność na wysokim poziomie (jak dla mnie), jeżeli jednak nie akcpetujesz trochę wolnego basu to nie dla Ciebie.

PS. Właśnie słucham sobie U2 i porównuję CAL z SR80, i choć w kategoriach potęgi brzemienia, trójwymiarowości i nasycenia średnicy te pierwsze deklasują te drugie, to coś jest na rzeczy z tą sławną "emocjonującą" średnicą Grado :).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 02-08-2008, 23:07
Ja też posiadam Zhaolu, dokładnie D2.5C na przetworniku cirrus logic. Powiedz mi jak Ty możesz słuchać tego zestawienia? Jak kupiłem zhaolu i spiąłem to z Grado SR80 to po 5 minutach zrezygnowałem ze słuchania, po prostu wielce nie synergiczna kombinacja.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: absolus w 03-08-2008, 00:28
Na zhalou słuchałem dosłownie 3-4 kawałków i nie było aż tak źle. Tak czy inaczej lepiej od zhalou spisuje się dziurka w denonie pma1500ae - ale tak jak pisałem wcześniej to według mnie jakieś 60-70% możliwości tych słuchawek (słuchałem ich z wysokim modelem onkyo, nie pamiętak jakim; wzmak+cd i było bosko, tylko ta cena 8K jeszcze nie dla mnie). Poważnie rozważam lampowca.

>>Switch

Jakbyś porówanał Beresforda do Zhalou 2.5 jeżeli chodzi o wzmacniacz słuchawkowy?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 03-08-2008, 20:47
Ciężko porównywać mi same wzmacniacze bo te DACi dają całkiem inny charakter dźwięku, a nie korzystałem z "phone in" w zhaolu.

Ogólnie do Grado lepiej Beresforda
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Switch w 03-08-2008, 20:49
A tak się zastanawiam, może mam uwalone zhaolu?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 10-08-2008, 23:54
Potwierdzam Grado bardzo dobrze się zgrywają z Beresfordem. Zawsze kluczem jest odpowiedni dobór elementów żeby osiągnąć tą synergię.
A DACa można wypożyczyć nie trzeba gdybać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 11-08-2008, 00:21
To do Absolusa
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-08-2008, 12:06
Wrażenia z wczorajszego odsłuchu porównawczego.

http://www.audiohobby.pl/topic/8/1181
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-08-2008, 13:08
Swietne porownanie Majkel. Do tego napisales wszystko bardzo obrazowo - recenzja nie opiera sie tylko na konkretach i terminach a po prostu oddzialywuja na wyobraznie.

Z tego co napisales, wynika ze po prostu nie docenilem RS1 albo odsluch w salonie - to po prostu nie jest to. Nie wiem wszak ile byly wygrzewane a i tez odsluch u siebie na swoim sprzecie to zupelnie co innego.

Gora w RS2 nie miala takze potrzebnego impetu i impaktu. Kiedy slucha sie perkusji GS1000 potrafia lupnac w glowe, w RS2 bylo zbyt blado i za malo agresywnie. Sam impakt basu to takze to czego mi brakowalo w RS2. Trojwymiarowosc moze czasem zbyt metafizyczna, ale taka o jaka mi chodzilo - bo w zasadzie liczy sie ogolne wrazenie - dostalem w GSach. Koloryzacje RS2 takze dobrze czulem porownujac je z GS1000 - jednak porownujac RS2 i RS1 to te drugie wydaly mi sie bardziej surrealistyczne. Coz, fajnie by bylo takze porownac je sobie na spokojnie w domu :)

Tak czy siak, swietny tekst.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 09-12-2008, 12:05
Zdradziłem klub Sennheisera i zapisałem się do gradowców.
To był krok w dobrą stronę.
Niestety nie ma rózy bez kolców.
Moje 325- tki cisną moje słoniowe małżowiny.
A dośc twarde gąbki przenoszą drgania głośniczków mechanicznie na moje skronie- mimo cichego słuchania i rozgięcia pałąka.
Szczególnie irytujące jest w zakresie średniobasowym.
Prowizorycznie założyłem gąbki od Sennheiserów- jest lepiej.
Przy okazji zmienił się też dzwięk (tu pasowałoby założyc oddzielny wątek- modyfikacje)
Czy gąbki z GS100 obejmują całe małżowiny ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-12-2008, 12:10
Gąbki od GS1000 obejmują wszystko ;) ale czy będą pasowały z 325 nie wiem może ktoś wie

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 09-12-2008, 13:27
Gąbki od GS1000 są tak wielkie i pojemne, że słuchawki w ogóle nie dotykają ucha. Poza tym zakładanie gąbek od GS1000 na inne modele, lub vice versa, daje dziwne efekty soniczne i nie bardzo IMHO ma sens. Fizycznie da się to zrobić.

@jjurek, komfort i lekkość zapewniają dopiero drewniane Grado, niestety. SR325i można docenić za nad wyraz dobry dźwięk, raczej lepszy niż popularne modele Sennheisera.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 08-01-2009, 09:53
Jakby ktoś reflektował to są Grado HP1000 na ebay\'u

http://tinyurl.com/72ec76
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 08-01-2009, 10:39
Chwetnie. Jest tylko jeden problem :) - to za drogie sluchawki w tej chwili jak dla mnie.

Ten model chodzi po okolo 1.500 USD - jak dla mnie w chwili obecnej za duzo :)

Ostatnio na headfi ktos mial do sprzedania 4 sztuki HP1 i HP2 takze w cenie ~1.600 USD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 08-01-2009, 10:48
>> fallow, 2009-01-08 10:39:39
Ale moze ten pójdzie taniej, bo ma gąbki zniszczone
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 08-01-2009, 22:24
Gąbki kupi się za małą kasą w porównaniu do słuchawek bo to rzadki model. I tak pewnie dojdzie to 1500$..

Ja dopisuję się do Mafi Grado, jak to fallow określił ciekawie, z moimi RS1 z guzikami. Niestety są w drodze dopiero..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 12-01-2009, 09:17
No i poszly HP1000 w cenie nowych Senn H800
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-01-2009, 10:37
Tak :) Dokladnie za tyle ile kosztuja nowe Senki HD800.

Co jak co - ale HP1000, ktore mialy MSRP 600 USD w cenie 1.400 USD bym na pewno nie kupil. Sluchawki, ktore przeciez niczym nie wyrozniaja sie na tle dzisiejszych "tysiacdolarowych" a juz na pewno nie maja takiej przestrzeni.

Na pewno fajnie miec takie sluchawki z punktu widzenia raczej kolekcjonerskiego gdyz wyszlo ich 200 sztuk i jest to pewna legenda.

Jednak za 1.400 USD ja zdecydowanie kupilbym HD800 w ciemno :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 12-01-2009, 10:48
Wg wikipedi wyszlo ich dokładnie 1000sztuk.

Zwolennikiem tych słuchawek jest (był) Nik z head-fi.org, twierdził, ze są lepsze od GS-1000 i innych modeli Grado, Twierdził też ze najlepsze na świecie są właśnie Grado HP-1000 i AKG-k1000.

Ale zgadza się, dzisiaj HD800 mocno zatrzęsły światem słuchawkowym, miejmy nadzieję, ze potwierdzą się słowa właściciela head-fi. Wtedy nie pozostanie nic innego jak je nabyć


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-01-2009, 10:51
Też bym wziął HD800 zamiast HP1000. Głównie ze względu na wygodę, bo Grado z bowlsami (i flatsami pewnie też) gniotą mi małżowinę uszną kratką od przetwornika. Ja tu jednak przytoczę opinię kolegi, specjalisty od gitar, także klasycznych, że z Grado nic nie wygra, ponieważ są z drewna. Czekam więc cierpliwie na konfrontację Sennheiserów HD800 z Grado GS1000 spodziewając się długiej, ciekawej walki, a ostatecznie porażki "plasticzanów". :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 15-01-2009, 12:45
Ktoś z kolegów na forum mial styczność z HF1?:D

http://www.head-fi.org/forums/f4/woody-grado-gallery-258407/

Galeria zmodzonych Grado, ciekawe okazy tam się znajdują:) Jedne HF1 mają kubki przetrowników prawie jak GS1000..:D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 28-01-2009, 16:55
Witam!

Przymiezam sie do kupna sluchawek i slyszalem, ze warto sie zastanowic nad Grado. Mam juz wkladke gramofonowa i jestem zadowolony, wiec stwierdzilem, czemu nie :)

Obecnie mam Sennheiser HD485 - sa ok, ale niestety malo szczegulow, za duzo basu (czasami, ale chyba juz nie chce az tyle) i malo gory, tzn jest, ale nie taka jak bym chcial, za bardzo przewidywalna, sa pozatym malo muzykalne :) Maks chce wydac 700zl, ale moge tez wydac mniej :) Mam  nadzieje, ze cos mi poradzicie :)

Pozdrawiam!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 28-01-2009, 17:27
Neommamut przyjrzyj się srebrnym philipsom hp-1000 duzo wysokich szczegolowych tonow i basu nie za duzo
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 28-01-2009, 17:38
http://www.highfidelity.pl/artykuly/0508/philips.html
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 28-01-2009, 17:52
Philips swoja droga, ale czy to oznacza, ze z grado nie ma nic co mozna wziasc pod uwage? Pytam sie bo jeszcze nie bylem na odsluchu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 28-01-2009, 17:54
Te Philipsy to jest dźwięk, który nie ma nic wspólnego z Grado, nie wiem co one robią w tym wątku. :) To taka ciapowata wersja Sennheiserów HD600 w skrócie. Z Grado polecam wszystko od SR325i w górę, im wyżej tym lepiej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 28-01-2009, 17:56
W sumie nie wiadomo jak one zagrają na CD? Pacuła słuchał ich na SACD ;)

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 28-01-2009, 18:58
Ale chce wydac maks 700 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 28-01-2009, 20:50
Może zainteresuje Cię ten link: http://forum.mp3store.pl/index.php?showtopic=44384

Początkujący - poszukujący ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 28-01-2009, 21:18
Nic, tylko brać. Jak nie, to szukać używanych Beyerdynamików DT880 Pro. Inny pomysł - kupić Creative Aurvana Live!, rozkręcić, podpiąć inny kabel, włożyć nieco bawełny i wio, jeszcze zostanie z tych 700zł na płyty.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 28-01-2009, 22:23
Dziekuje, skontaktuje sie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-01-2009, 23:10
Te SR325i za 700 - nic tylko brac :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: :) w 28-01-2009, 23:27
to sa sr325 - chyba inne przetworniki o ile mi sie dobrze kojarzy...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: MIKADO w 27-02-2009, 14:39
Witam czy Grado sr325i są warte zachodu jakie są wasze doświadczenia z tymi słuchawkami
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 27-02-2009, 16:50
To zależy o jakim zachodzie mówimy. :) Pewnie są.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: MIKADO w 27-02-2009, 18:28
Nie mogę znaleźć zbyt wielu informacji na ich temat, jeśli można prosić o różnice w stosunku do Sennheiserów hd650 moje stare Akg500 padły i szukam czegoś z tego zakresu cenowego
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2009, 15:57
Zapraszam do robienia i ogladania własnych wykresów bo jak życie pokazuje te z innych stron są zawodne

http://audiohobby.pl/topic/10/2834

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 01-04-2009, 20:54
A słyszał kto coś o zaskakującej kontrofensywie Grado ???

Ich pierwsze słuchawki zamknięte, z nową membraną, ich nowojorskim, nowatorskim tłumieniem drgań wewnątrz tradycyjnie drewnianych muszli??
Z plotek wynika, że opracowane we współpracy z prof. Sennheiserem !
Ha! Stąd pewnie te opóźnienia z HD800. Niesamowite....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lenar_87 w 01-04-2009, 21:19
tez slyszalem - prima aprillis series :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 01-04-2009, 21:25
Jasne...hehe  a jak powiem, że wyciekły fotki prototypowego egzemplarza !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-04-2009, 21:32
>> GRADO__Fan, 2009-04-01 21:25:33
Jasne...hehe a jak powiem, że wyciekły fotki prototypowego egzemplarza !

No to bedzie to niezły fotomontaz :)

--
Beyerdynamic DT880 (2003)  za 499zł
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 01-04-2009, 21:35
aasat o co Ty mnie podejrzewasz? Autentyk
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-04-2009, 21:37
No to nie każ nam dłuzej czekaj tylko zapodaj prosze fotke
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-04-2009, 21:44
Ja już je widziałem, mają innowacyjne rozwiązanie pozwalające używanie ich bez pałąka.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lenar_87 w 01-04-2009, 21:51
to sie nazywa SGS (super glue system) albo BTS (blu tac system) tak?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 01-04-2009, 22:04
lenar_87- John Grado poprosił mistrza Yodę w przetestowaniu tego rozwiązania. Planuje też serię RS, która można słuchać z zamkniętymi kubkami przetowrników :P

Wszędzie prima apriliss pełną gębą :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 01-04-2009, 22:06
>> GRADO__Fan, 2009-04-01 20:54:32
[...]
> Ich pierwsze słuchawki zamknięte, z nową membraną, ich nowojorskim, nowatorskim tłumieniem drgań wewnątrz tradycyjnie drewnianych muszli??
[...]

Hehe, pewnie są to hybrydy dynamiczno-toriodalno-dynamiczne powstałe przez umieszczenie driverów Grado (w przeciwfazie) w otworze w środku drivera HD800 z totalnie rozdzielownymi kablami, czyli zbalansowane + biamping? :D

Pozdrawiam
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 01-04-2009, 22:51
Pierwsze zdjęcia Grado GS-2000 !

Fallow doczekałeś się wreszcie! Widać, że muszle inspirowane Sony R10, ale poszli znacznie dalej. No i ten pałąk - genialne. Wstępnie sezonowane także wygrzewać nie trzeba. Wrażenia z odsłuchu są takie, że nie wiem jak Majkel, ale ja od stycznia nie mogę jeszcze ochłonąć...

Obiecaliśmy Johnowi milczeć jak groby, ale ileż można ??!!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-04-2009, 23:10
Mnie oprócz dźwięku urzekła waga GS2000. W związku z tym kompletnie nie rozumiem wprowadzenia modelu PS1000. :(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-04-2009, 23:21
Ze tak powiem Oł Maj Gaszz :)

No szal Panowie, szal! Chyba sprzedam swoje Sennheisery i dwa rowery.

Widze tez, ze bardzo zacnie sie prezentuja a zloty kolor wskazuje na wysoka klase sluchawek.

Niesamowite jest to stozkowe wykonczenie, pewnie kontrowersyjne ale John wie co robi, ma operowy sluch i na pewno zyje calym projektem od nocy do swity a potem jeszcze kolejne 48 godzin od czwartku do soboty :))

Stozkowatosc czytalem gdzies na headfi zaczela sie podczas jednej z wizyt Johna w Egipcie. Wlasnie stad wnioski o tym, ze GS1000 najlepiej graja w Kairze w watku o sluchawkach z wysokiego plotu :)

Wiec kiedy John zobaczyl piramide po raz pierwszy (wiemy od zaufanych osob z headfi) powiedzial podobno ( z duzym prawdopodobienstwem) " haaa...mmm" i tak wlasnie narodzil sie pomysl na stozkowe komory. Oczywiscie przybraly one pozniej stozkowa forme gdyz John musial pogodzic jakos ksztalt piramidy z kragloscia przetwornika.

Z zaufanych zrodel dowiedzialem sie, czytajac watek ktory wskazala mi zaufana osoba z duzym prawdopodobienstwem opisujacy, ze mogl tez powiedziec " mmmhmmm ha" gdzie "a" na pewno bylo krotsze.

Ta druga opcja wydaj mi sie bardziej prawdopodona biorac pod uwage kszalt piramidy i nowe komory GS2000.

Znany na headfi bardzo obiektywny i piszacy bezstronne recnejze Fan nowojorskiej firmy stwierdzil podobno (z duzym prawdopodobiesntwem), ze nie ma bata i nikt juz teraz Grado nie podskoczy.

Mysle, wiec ze PS1000 zostaly wprowadzone jedynie po to by zmylic Profesora Atomusa (przepraszam Sennheisera) i by wprowadzic GS2000.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: JUREK w 01-04-2009, 23:51
No i dupa, wszystko na nic bo w ZSRR już takie mieli a teraz podobno Putin wszystko wyprzedaje panu Grado i ten całą zasługe sobie przypisuje a te słuchawki testował już Gagarin...patrzcie jak długo obowiązywała tajemnica wojskowa...ale że ten John Grado taki pyszałek i sobie przypisuje autorstwo, to tego się nie spodziewałem...ja tam żadnego ruskiego dziadostwa na łeb nie założe, jeszcze mi mózg napromieniują ....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: a_men w 03-04-2009, 21:13
Czy ktoś z was miał do czynienia ze słuchawkami Alessandro MS-1?
http://www.alessandro-products.com/headphones.html
Ponoć to ulepszona wersja seryjnych Grado.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: a_men w 05-04-2009, 13:48
Dzięki za info.
Opinie w necie były bardzo entuzjastyczne. Niektórzy twierdzili nawet, ze MS-1 dorównują sr-325.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: a_men w 09-04-2009, 19:40
Grado sr325i przybyły. Na razie nie bardzo jest o czym pisać, bo słuchałem ich trochę z dziurki jakiegoś starego cd Technicsa, ale czuc potencjał.
Po Świetach sprawdzimy jak hulają z lampizatorem i GradoRA1 clonem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 18-04-2009, 17:47
http://www.head-fi.org/forums/f4/classifying-versions-rs1-your-guide-work-progress-420092/

Czyli od RS1 do RS1i. Autor poradnika wyróżnił aż osiem wersji tych słuchawek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 18-04-2009, 21:09
W świąteczny, wolny czas probowałem zaaplikowac za przetwornikami  tuby  o różńych wymiarach do swoich SR325 (po zdjęciu orygnalnych - aluminiowych)
Na razie wykorzystałem do prób odpowiednio docięte rurki PVC o srednicy wewnętrznej 50mm.

Wstępne wnioski: zmiana długości rur powoduje CAŁKOWITĄ zmianę dzwięku.
Niedługo wytoczę z drewna tuby- jestem ciekaw jak one wpłyną  na dzwięk.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 05-05-2009, 19:29
Mam pytanie do znawców Grado. W moich gs-1000 odpadł prawy przetwornik ( rozumiany jako całość z obudową) od pałąka w miejscu łączenia metalowego " patyka " z tworzywem okalającym drewnianą obudowę przetwornika. Nie widać aby coś było złamane , w środku plastiku widać aluminiową obejmę w którą "patyk" był wciśnięty raczej bez dodatkowego klejenia czy gwintu. Wcisnąłem powtórnie "patyk" i niby trzyma ale  nie wiem czy sytuacja nie będzie się powtarzać. Jeżeli tak to co robić,  wkleić ( ew . czym) czy próbować naprawy gwarancyjnej? Swoją drogą to trochę zaskakujące ,o słuchawki dbam i jedyny " stres" to ich zakładanie i używanie.

-----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 05-05-2009, 20:01
Dodaję zdjęcie z oznaczonym miejscem " wypadku ".
-----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2009, 23:17
Coz, chyba nalezy to potratkowac jako taki zaimplementowany "feature". Mnie kilka razy wpadl do srodka grill. Uzywalem spinacza by wepchnac go na wlasciwe miejsce i tyle.

Sluchawki sa wykonane jak stara komoda i czasem takich rzeczy widac trzeba sie po nich spodziewac. Jezeli jest tak jak opisujesz, to ja bym zostawil i zobaczyl czy wypadnie drugi raz, jezeli tak to wtedy dopiero myslalbym o klejeniu lub oddaniu do naprawy gwarancyjnej.

Warto tez zaizolowac (tasma izolacyjna np.) miejsce wylotu kabla z komor przetwornikow. Metalowo obroza po prostu z czasem tnie ten kabel wzmagajac pekania w tym miejscu. Kiedy go zaizolujemy - cieta jest izolacja a nie przewod.

Dodatkowo warto tez zaizolowac miejsca wylotow kabla z tronnika ktory jest po prostu nierozbieralny. Jezeli nie uwazamy na kable i z czasem sie skrecaja (ja za kazdym razem dbalem o to by sie nie krecily) te kable moga przy trojniku sie przetrzec. Unieruchomienie ich chroni te newralgiczne mniejsca.

Dziwie sie, ze do tej pory Grado nie zastapilo tego trojnika oraz nie zmienilo ksztaltu uchwytow by nie cial po prostu wychodzacego z komory kabla.

Tak czy siak dbania o to by kable nie byly skrecone nierownomiernie (czuc to kiedy podniesie sie sluchawki czy sa skrecone czy nie) i oklejenie ich tasma przy wylotach na pewno przedluzy zywotnosc kabla i trojnika.

Sorry za OT :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2009, 23:54
Przypominam, że cały czas rozmawiamy o słuchawkach za 4 kzł, podczas gdy dobrze grający produkt z tej kategorii można nabyć za 200 zł i raczej nic w nim nie odpadnie. Z jednej strony kuriozalna bezczelność nowojorczyka, a zwierzyna parzystokopytna z drugiej. o Ironio!


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 06-05-2009, 02:31
Harley-Davidson dużo pali, często się psuje - lepiej mieć motorynkę ;)
A tak na serio, hmm  mnie nic się nie dzieje, choć przyznaję, że sprzęt szanuję
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krecik w 06-05-2009, 08:14
to ja poproszę (jeśli można) o konkretne propozycje. i nie koniecznie sztywno w tej kwocie - ale tak około.


----------------
pozdrawiam
krecik
"wszystkie jest trudne zanim stanie się proste"
"nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2009, 10:45
Dla mnie AKG K518 po moich modyfikacjach są bardziej słuchalne niż GS1000 i nic z nich nie odpada, gwoździe można wbijać. A studyjne i pancerne Sony MDRV900HD/7509HD robią z GS-ów miazgę jeśli idzie o wokale i klimat, dynamikę też mają lepszą, a co najważniejsze można na nich słuchać wszystkich płyt, a nie tylko 3-4 perełek XRCD.

Dla mnie zjawisko Grado to po prostu audiofilska moda i nic więcej, uleganie jedej z podstawowych zasad marketingu w segmencie dóbr luksusowych - price is product.

Włoski artysta - Piero Manzoni w 1961 sprzedał 90 puszek z własnym kałem za kilka tys. $ każda. W kolejnych latach trafiły one do licznych zbiorów sztuki na całym świecie i osiągały wysokie ceny. Wiele z nich eksplodowało, z powodu korozji i nadmiernego ciśnienia powstałego gazu.

John Grado to dla mnie taki amerykański odpowiednik Manzoniego.
_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 06-05-2009, 10:50
>Włoski artysta - Piero Manzoni w 1961 sprzedał 90 puszek z własnym kałem za kilka tys. $ każda. W kolejnych latach trafiły one do licznych zbiorów sztuki na całym świecie i osiągały wysokie ceny. Wiele z nich eksplodowało, z powodu korozji i nadmiernego ciśnienia powstałego gazu.

:))))

Ja generalnie lubie Grado ale cos jest z tym markertingiem i moda - ale prawda jest ze sa cholernie wymagajace wzgledem toru, tak ze nie chce mi sie w to bawic - to juz nie jest sluchanie muzyki.
Ostatnio czesto pchelki za 50zl daja mi nie mniej radosci od sluchania high-endowych sluchawek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2009, 11:12
>Ja generalnie lubie Grado ale cos jest z tym markertingiem i moda - ale prawda jest ze sa cholernie wymagajace wzgledem toru, tak ze nie chce mi sie w to bawic - to juz nie jest sluchanie muzyki.
Ostatnio czesto pchelki za 50zl daja mi nie mniej radosci od sluchania high-endowych sluchawek.

Wniosek jest dość prosty - owej radości dostajesz za każdym razem bardzo mało. Pora wymienić sprzęt towarzyszący, albo zadowolić się tym co jest i nie dorabiać teorii czy to jeszcze słuchanie muzyki, czy już nie. Według mnie lub np. Piotra Ryki, my się sprzętem słuchawkowym (?) zbliżamy do emocji podczas koncertu, nie oddalamy, i im bliżej tym przyjemniej. Przypomina mi się tu dowcip o biednej żydowskiej rodzinie, kiedy to mąż opowiadał żonie jaki pyszny tort jadł u hrabiny w dworku. Kazała mu załatwić przepis, no to załatwił:
6 jaj
1kg mąki tortowej
1/2kg cukru
cukier waniliowy
1/2l mleka
szczypta proszku do pieczenia.
- ubić białka
- cukier rozmieszać i utrzeć z żółtkami, dodać mąkę i mleko, rozmieszać z innymi składnikami. Piec w piekarniku 50 min.
Na to żona:
- Nie stać nas na 6 jaj, dam 2. Mąka tortowa to przesada, ale użyjemy czarnej, i też będzie OK. Cukier waniliowy to fanaberia, niepotrzebny, to samo proszek do pieczenia. Zamiast mleka może być woda. Piekarnika niestety nie mamy, ale umieszczę formę z tortem w popiele w piecu kuchennym.
Po 50 minutach żona wyjmuje wypiek i kosztuje. Po czym konstatuje:

- na tych dworach to straszne świństwa jedzą!

Podobne wnioski regularnie serwuje nam Rolandsinger.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2009, 11:14
@ Grado_Fan

Harley-Davidson to jedne z najmniej awaryjnych jednośladów (mało wyslione, dopracowane przez dłuuuugie lata silniki), na tle japońskich ścigaczy mało palą i są znacznie bardziej niezawdone. Analogia do Grado jest więc całkowicie chybiona.

Natomiast japońskie wyścigówki są za to tańsze, ale wytrzymują na chodzie góra dekadę. Harley pochodzi i ze 40 lat bez usterki i za to się płaci, choć za legendę również. W przypadku Grado jest legenda, ale co jeszcze???  

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2009, 11:21
@ Majkel

A odpadające grille, obręcze pałąka przecinające kable, odpryskujący lakier z grillów, trójnik, który rozpada się po roku, góra dwóch i odsłania gołe kable i ogólna jakość wykonania garaż/alkoholik to też są fatasmagorie?

Jak można za 4 kzł oferować taki bubel???

Rolls-Royce jest bardzo drogi, ma swoją legendę, jest dość wolny w stosunku do mocy, dużo pali, ale do k. nędzy jest wykonany perfekcyjnie, a nie zmontowany na odwal się, na ślinę Meksykanki.

Czy Wy teog nie widzicie????

I know: love is blind.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2009, 11:31
Rolandsinger, ja sprzedałem moje HD595, co by się nie dowiedzieć czy pierwszy pęknie pałąk przy przegubie, czy szlag trafi któryś przetwornik. Obydwa zjawiska nie należą do odosobnionych.

Z Grado GS1000 to jest trochę inna historia - dla ich sposobu grania nie ma alternatywy. Albo to przyjmujesz, albo nie. Moich nic nie bierze, póki co. Natomiast ukręcające się kable i padające przetworniki to zjawisko powszechnie znane także Sennheiserowi i np. Sony. Co do 7509HD - z takiego sposobu grania wolę Beyerdynamic DT990 Pro. To samo, tylko góra lepsza i bez plastikowego echa na średnicy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 06-05-2009, 11:32
Nie zrozumiales mnie Majkel - mnie sie az tak bardzo nie chce szukac jak Wam idealnego brzmienia - moze tez dlatego wole Senki od Grado bo je wpinam i mi graja, byc moze nigdy tak dobrze jak najwyzsze Grado ale zawsze przyzwoicie.

Co do satysfakcji ze sluchania - po prostu uwazam ze mozna miec ja tez niemala sluchajac z SRS200. Oczywiscie znacznie lepiej jest jak sie usiadzie wygodnie na sofie odpali high-end odpowiadajacy naszym gustom.
Bedzie 1000 razy lepiej po audiofilsku ale nie da nam 1000 razy wiecej radosci ze sluchania muzyki.


Roland ma natomiast racje co do psujnosci drogich Gradosow - to juz raczej nie powinno miec miejsca - nie tyle legenda 9choc tez ) zobowiazuje co ich cena.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2009, 11:35
> Bedzie 1000 razy lepiej po audiofilsku ale nie da nam 1000 razy wiecej radosci ze sluchania muzyki.

No właśnie da.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 06-05-2009, 11:42
Majkel - to prawda z tymi HD595 - moje tez mialy tendencje do pekania (ale nie pekly) , Ogorek wymienial przetwornik, niestety ten model im pod wzgledem budowy srednio wyszedl.
Nie znaczy jednak ze Grado nie powinno sie bardziej postarac chocby wzgledem wyzszych modeli, choc ja prawde mowiac ani z iGrado ani z sr60 problemow nie mam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 06-05-2009, 11:47
Awaryjność wyższych modeli Grado to jest powód dla którego nigdy ich nie kupię
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2009, 11:53
>> aasat, 2009-05-06 11:47:16
Awaryjność wyższych modeli Grado to jest powód dla którego nigdy ich nie kupię

No to już Twój wybór, czy podchodzisz do słuchania muzyki ideowo, czy hedonistycznie. Dla mnie tylko to drugie podejście ma sens, więc biega de facto o dźwięk tudzież wygodę. Na pozostałe zjawiska sposobem jest gwarancja. Seria "i" to nowy kabel i nowe przetworniki, a moje podejrzenie jest takie, że padały Grado z końca poprzedniej serii, a dla serii "i" wysłużone maszyny zostały zastąpione nowymi. Poczekajmy więc na raporty awaryjności.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2009, 11:54
Sennheiser HD595 jest niemal 10x tańszy niż GS1000.
_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2009, 11:57
>> aasat, 2009-05-06 11:47:16
Awaryjność wyższych modeli Grado to jest powód dla którego nigdy ich nie kupię

hehe... natomiast bezawaryjnosc wiekszosci modeli sluchawek, to nie jest zdecydowanie jeszcze powod abym chcial je kupic, mam kilka takich nie do zajechania sluchawek, leza w koszu :"))

A co do marketingu Grado, mialem kiedys tydzien sr 60, byly beznadziejne(moze i nie byly,ale tak mi graly, moich gustow nie zaspokoily), wiec wymienilem na sr 80, rowniez sie do nich zrazilem, dodatkowo nie moglem w nich(jednych i drugich) wytrzymac dluzej niz 40 minut, tak sie wrzynaly i grzaly w uszy, oddalem je wiec i kupilem dt 880, to bylo to. Postanowilem, ze koniec z Grado raz na zawsze. Kupujac je ponownie, tym razem GS-1000, nie bylem wiec ich wielkim fanem (zupelnie ambiwalentny mialem stosunek, moze nawet negatywny), spodobalo mi sie jednak to, co napisal Piotr Ryka, dodatkowo wspominajac o ich wygodzie, zaryzykowalem. I tak juz zostalo. Ich zawodnosc, to faktycznie ujma na renomie firmy, na szczescie serwis maja na tyle dobry, ze nie moge powiedziec zeby mnie olali choc jeden raz w potrzebie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2009, 12:04
Majkel, a tak z inżynierskiego punktu widzenia, czy nie uważasz, że cienka blacha swobodnie latającej obręczy muszli w bezpośrednim sąsiedztwie kabla w stosunkowo miękkiej izolacji jest nie tyle niedbałością czy niedopracowaniem, co zwykłą bezczelnością wobec klienta.

To tak jakby Ferrari zamiast 4 czy 5 śrub w koła wkręcało dwie, twierdząc, iż jeśli klient chce sobie dokręcić pozostałe, zawsze może to zrobić.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 06-05-2009, 12:17
>> pastwa, 2009-05-06 11:57:59
na szczescie serwis maja na tyle dobry, ze nie moge powiedziec zeby mnie olali choc jeden raz w potrzebie.

Jak długo czekałeś na wymianę uszkodzonych słuchawek?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 06-05-2009, 12:37
I jak wygląda sprawa gwarancji słuchawek Grado?

Producent daje 1 rok, inni producenci Sennheiser, Beyerdynamic dają 2 lata

Czy może w UE jest przedłużona do 2 lat?

GS1000 to taka bomba zegarowa, jak wybuchnie po roku no to masz kolego problem
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2009, 12:38
>> aasat, 2009-05-06 12:17:51

Za pierwszym razem, trwalo to jakies 12 tygodni, za drugim 4, to nie byl serwis lokalny, musialem wysylac do posrednika w USA, bo tak je kupilem. W sumie to dlugo, ale ludzie na renomowane Sennheisery czekaja jeszcze dluzej, a mnie chociaz wyjasnili na koncu dlaczego to tyle trwalo :"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2009, 12:40
Odnosnie gwarancji jeszcze, drugim razem padly mi juz po jej uplywie (po 12 miesiacach), wowczas trwalo to 4 tygodnie, i nawet za przesylke z ubezpieczeniem mi odpuscili, generalnie nic nie zaplacilem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 06-05-2009, 16:07
Zgadzam się z Rolandsingerem i aasatem: wysoka awaryjność to cecha, która z miejsca zraża mnie do jakiegokolwiek sprzętu, zaś jeśli występuje w modelu o cenie kilkakrotnie przewyższającej moje miesięczne wynagrodzenie - to już skandal.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2009, 16:59
A ja sie zgadzam z Rolandsingerem, Aasatem i Bednarem :"))

Mnie tez wysoka awaryjnosc zraza, zgadzam sie tez, ze to skandal jesli mamy takie sytuacje w tak drogim produkcie, tyle tylko, ze po uslyszeniu tego skandalicznego produktu, serce mi mieknie i nie dbam juz o to, a moje zrazenienie trwa tylko do momentu az odzyskam sprawny produkt, w tym przypadku GS-1000 BD. Gdyby byl jakis inny ekwiwalent, pancerny, lekki i tanszy, ani chwili bym sie nie wahal z wymiana, a tak, coz zrobic, brak awarii cieszy,ale doskonaly dzwiek cieszy jeszcze bardziej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 06-05-2009, 17:01
>> pastwa, 2009-05-06 16:59:44

HD800 wyglądają na pancerne, lekkie i tansze :) oby tylko okazały się równie dobre lub lepsze
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2009, 17:34
>> aasat, 2009-05-06 17:01:27

Trzymam mocno kciuki aby tak wlasnie bylo, zwlaszcza ze znajdzie sie zapewne tez kilku chetnych na ich zakow w osobach powyzszych kolegow, i bedziemy mogli robic porownania :) Nastepnie ja dokonam publicznego spalenia moich GS-1000, powinny ognic sie dobrze, bo sa z drewna :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-05-2009, 18:25
>> majkel, 2009-05-06 11:12:03
>>Przypomina mi się tu dowcip o biednej żydowskiej rodzinie, kiedy to mąż opowiadał żonie jaki pyszny tort jadł u >>hrabiny w dworku. Kazała mu załatwić przepis, no to załatwił:
(...)
>> Podobne wnioski regularnie serwuje nam Rolandsinger.

Mysle, ze to troche chybiony przyklad. Bez urazy Majkel ale identycznie mozna "zapukac" do Ciebie mowiac a gdzie masz w DACu czy wzmaku  np. kilka traf, separacje zasilania etc. Klasowe przetworniki maja co najmniej oddzielona sekcja analgowa i cyfrowa. Obudowa izolujaca od zaklcoen i w zasadzie mozna taka liste wyprodukowac i spojrzec na to podobnie w druga strone.

A przeciez mowisz, ze Twoje sprzety graja i to calkiem niezle w towarzystwie GS1000.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 10-05-2009, 00:04
>> fallow, 2009-05-09 18:25:35
>> majkel, 2009-05-06 11:12:03
>>Przypomina mi się tu dowcip o biednej żydowskiej rodzinie, kiedy to mąż opowiadał żonie jaki pyszny tort jadł u >>hrabiny w dworku. Kazała mu załatwić przepis, no to załatwił:
(...)
>> Podobne wnioski regularnie serwuje nam Rolandsinger.

Mysle, ze to troche chybiony przyklad. Bez urazy Majkel ale identycznie mozna "zapukac" do Ciebie mowiac a gdzie masz w DACu czy wzmaku np. kilka traf, separacje zasilania etc. Klasowe przetworniki maja co najmniej oddzielona sekcja analgowa i cyfrowa. Obudowa izolujaca od zaklcoen i w zasadzie mozna taka liste wyprodukowac i spojrzec na to podobnie w druga strone.

A przeciez mowisz, ze Twoje sprzety graja i to calkiem niezle w towarzystwie GS1000.


No tutaj to są nieco chybione zarzuty - zasilanie jest oddzielne dla wszystkiego, oddzielenie mas do pewnego stopnia ma miejsce, a z drugiej strony nigdy ono nie jest całkowite, bo by przetwornik nie działał, taki R-2R nie ma szans zagrać na rozdzielonych kompletnie masach przykładowo. Clue jest jednak gdzie indziej - tego wszystkiego być nie musi. :) Nie chce mi się rozpoczynać dyskusji technicznej, ale firma, która to zrobi, będzie wszystkim w koło demagogicznie wmawiać, że tak jest najlepiej, a wszystko inne jest be. U mnie będą najprawdopodobniej dwa trafa w wersji docelowej - tak mam teraz.

Mój wpis nie miał na celu krytykować czyjś sprzęt, tylko pokazać, że się coś ocenia w nieoptymalnych warunkach. Poza tym ja nie zakładam kolejnych wątków nawracających innych, nie wmawiam co jest dźwiękiem obiektywnie najbardziej naturalnym, itp.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 10-05-2009, 09:09
Coz , nie wiem juz ktory top jest faktycznie o grado , ktory o sluchawkach tzw wysokich lotow a ktory o wzmacniaczach ale sadzac po tytule to ten . Musze sie dopisac z moimi sr60 oraz dodac ze zakupilem wczoraj sr60i . Teraz juz tylko czekam na nie , powinny byc we wtorek lub srode . Postaram sie je porownac bezposrednio i podziele sie opiniami .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 15-05-2009, 21:18
Kolejna edycja serii limitowanej dla head-fi.org, czyli HF2 wkrótce do nabycia w TTVJ. Czyżby rzeczywiście "baby PS1000"? :)

http://www.head-fi.org/forums/f4/grado-hf2-its-real-424620/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 16-05-2009, 15:46
SR60i dotarly do mnie w srode i od tamtej pory czyli od okolo godziny 17:00 graja nieprzerwanie do dzis . Jak tu je porownac do SR60 ... hmm , wyglad podobny choc troche ciekawszy , jakosc wykonania rownie tandetna a oslona kabli wchodzaca w "trojnik" nadal pozostawia wiele do zyczenia . Slowem wykonanie takie sobie . Walory soniczne niemalze identyczne jak te w sr60 , odnosze wrazenie ze sr60i graja nieco gesciej , sa mikroskopijnie bardziej nasycone , przestrzennosc na tym samym poziomie co w podstawowej wersji , barwa , plany i bas ten sam znany z sr60 . Wlasciwie nie ma co sie rozpisywac iu jesli ktos decyduje sie na tanie grado moze kierowac sie wygladem . Nie widze sensu wiecej sie rozpisywac bo recenzji sr60 jest cala masa . SR60i to to samo plus minimalnie wieksza gestosc .
W towarzystwie gral Denon DCD2000AE , Sony CDP-X777ES , kable to Van den Hul The first , wzmacniacze sluchawkowe : Gainclone (BlackGate/riken/caddock) , Cayin Ha-1A , MxM , i dwie moje konstrukcje ktorych nie nazwalem jeszcze . We wszystkich przypadkach roznice pomiedzy sr60 a sr60i nie byly wychwytywalne poza zageszczeniem dzwieku ( trudno mi stwierdzic czy lepiej jest gesciej czy nie bo to zalezy od repertuaru ) . Najlepiej zagraly z GainClone . Cayin splaszczal minimalnie plany ( dzwiek wydawal mi sie waski w plaszczyznie gora/dol ) . Wybor sr60 czy sr60i to decyzja iscie estetyczna . Kropka
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: johnson w 25-06-2009, 19:25
witam!
jest to wątek fanów GRADO, jestem bliski kupienia słuchawek SR325is i mam pytanie jaki do tych słuchawek kupić wzmacniacz tak do 1300zł??? zależy mi na dynamice, przestrzeni i dobrym soczystym basie, czekam na jakieś podpowiedzi
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 25-06-2009, 23:21
Na  poczatek " wypozycz  "  do posłuchania   Beresford-a 7250,   jesli  masz  smykałke  do elektroniki    Soha 2
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: johnson w 26-06-2009, 17:00
wypożyczyć nie mam możliwości bo mieszkam na prowicji zostaje jedynie zakup, jak będę miał wzmacniacz to pojeżdzę wtedy po kilku sklepach i wybiorę te najlepsze według mnie słuchawki, tak myślałem nad Linnartem bo z tego co czytałem to pasuje on do Grado Sr325is
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 26-06-2009, 20:31
Kolega Alghar ma akurat wersję TC-7520 z upgradem, ale słucha teraz na Grado RS-1, które są bardziej wymagające od sprzętu.
Johnson, z wypożyczeniem nie ma problemu. DACa możesz dostać do domu. To jest dopiero miarodajny odsłuch.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 19-07-2009, 21:01
Moglby ktos opisac , najlepiej z fotkami , jak rozebrac sr60 /sr60i ? Tak by dostac sie do kabli ? Chcialem wymienic kable i mimo najszczerszych checi nie dostalem sie do wnetrza . Przetwornik jest wklejony , jak to obejsc ? Nie chce zniszczyc sluchawek .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 19-07-2009, 21:14
>> x500

Musisz bardzo delikatnie i ostrożnie podgrzać kubki suszarką do włosów.
Musi to trwać kilka minut.
Potem spokojnie wyciągaj przetworniki.
Jeśli nie dają się wyciągac- podgrzewaj dłużej.

Z tą suszarką to bardzo ostrożnie- nie dmuchaj na przetworniki bo stopisz.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 19-07-2009, 21:15
Tutaj jest inny sposób. Tak czy inaczej takie proste to nie jest.

http://www.metacafe.com/watch/2068932/grado_lab_the_dark_art_project_episode_1_disassemble_part2/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 19-07-2009, 21:58
Dzieki , najpierw sprubuje z suszarka . Robil juz to ktos z Was ?
I czy mozna gdzies dostac drewniane kubki ? Robi ktos je ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 19-07-2009, 22:08
Robiłem.
Zalecam bardzo dużą ostrożność.
Co do kubków- próbowałem zebrać ekipę na zbiorowe zamówienia ale pomysł upadł.
Pojedyncze egzemplarze wyjdą bardzo drogo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 19-07-2009, 22:23
Zamowilbym identyczne jak do rs2 lub rs1 ale musialyby byc wykonane naprawde extra , lacznie z wypalonym lub w inny sposob wykonanym napisem sr60i mod czy \'\'custam\'\' . Polakierowane .
Ile by to moglo kosztowac ? Zamowilbym dwie pary . Jjurek , a jest gdzies topick o tym ? Nie moge znalesc ...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 19-07-2009, 22:36
x500...i pewnie polakierowane extra w politurze....masz na to 1000zł luzu w portfelu ????
Pytałem kiedys o łozysko do gramofonu- sensownie wykonane wyszło chyba 500zł/szt netto...i pewnie grzecznie skorzystam z oferty o ile bvędzie aktualna przy okazji robienia tego typu rzeczy.

Robiłem ostatnio kilka detali w róznych technikach(nie do audio)i spróbuj zamówić cos fajnego i dobrze wykonanego w dobrej cenie.
Tanie i dobre to sa dwa produkty najczesciej.

A standard jaki Ciebie interesuje kosztuje przy maloseryjnej produkcji jak cholera.

Harpia ostatnio pisał że za nadbudówkę na tweeter do Dobermana płaci 470 netto/szt....a to co Ty potrzebujesz wyglada mi na nie mniej skomplikowane.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 20-07-2009, 06:03
Masz racje , w tym kontekscie najlepiej bedzie od razu nabyc rs2
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 20-07-2009, 08:00
>> x500
http://audiohobby.pl/topic/10/3056#koniec

Po ustaleniach technicznych tokarz powiedział, że może wykonać prototypy (1 parę ) za ok.200-300 zł.
Następne pary  miały być znacznie taniej (ok. 100 zł).
Lakerować miałem sam.

Ale zapytaj np. tu (nie pytałem):
http://www.sebos.webd.pl/baranski/inne.htm

Drewno kupisz tu:
http://stores.shop.ebay.de/Antik-Schreinerei__W0QQ_armrsZ1

Osobiście wycofałem się z tej zabawy bo sprzedałem swoje Grado.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: x500 w 20-07-2009, 08:22
Big thnx Jjurek . Sam sie zastanawiam czy gra jest warta swieczki ....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Arek_50 w 04-08-2009, 16:26
Grado GR8 ..chyba pierwsze dokanalowe tej firmy....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 04-08-2009, 16:47
Spodziewana cena tysiąc złotych.  
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-08-2009, 23:16
http://www.soundearphones.com/shop/grado/317-grado-gr8-in-ear-earphones/
lub 299 USD.

Niezle .... :) Ciekawe kto tym razem robi te przetworniki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-08-2009, 23:20
fallow - zależy na której zmianie. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-08-2009, 23:47
a jest firmowy trojnik :) ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawindyk w 05-08-2009, 13:18
majkel - Chinczycy potrafia pracowac na wszystkich trzech wiec pytanie raczej ktorego dnia :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-08-2009, 23:28
sa jeszcze tansze, zamiast 299 USD - jedyne 89 -> http://www.soundearphones.com/shop/318-grado-igi-in-ear-earphones/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 11:59
Po wielu miesiacach czytania o Grado GS 1000, po wielu probach znalezienia sposobnosci odsluchu wyzej wymienionych, wreszcie dotarly do mnie, co dalo mi sposobnosc nausznego zweryfikowania ich mozliwosci i brzmieniowego potencjalu.
O zadnych sluchawkach nie napisano na forum tak duzo, zadne tez chyba nie wzbudzaly takich kontrowersji, tym bardziej ciekawy bylem jak sie zaprezentuja w moim systemie.
Jako ze, mam do dyspozycji kilka par dobrych nausznikow, z DT 880 Pro i HD 800 na czele, nie oczekiwalem jakis nadzwyczajnych wrazen, ani audiofilskiego olsnienia, chodzilo raczej o ostateczna weryfikacje GS-ow i ewentualne odfajkowanie tematu.
Na poczatku bylo wyjecie z pudelka ;) No i pierwsze wrazenie - czyli "jaki jest kon kazdy widzi" - targowa jakosc i strach by "Św Graal" nie rozlecial ci sie w rekach. Mina mi zrzedla, bo do wzorcowej jakosci a\'la Beyerdynamic czy Sennheiser, jestem przyzwyczajony. Aczkolwiek bylem na to przygotowany (w koncu ostatnimi czasy nie robie nic innego tylko czytam "Audiohobby" ;))
Potem byla jeszcze przygoda z antenka (na ktorej trzyma sie pałąk), ktora nie chciala siedziec w sluchawce. Nie obylo sie bez "Kropelki", ktora mam nadzieje zalatwila sprawe.
A teraz do rzeczy :)
Dlaczego pisze to wszystko w "Fanklubie Grado", ano dlatego, ze niniejszym do niego wstepuje, a Grado GS1k u mnie zostaja !
Krotko, dostalem wszystko to na co czekalem. Bezposredniosc, superprzejrzystosc, nerw, blysk, jasny i czytelny przekaz, zadnego zmiekczania, zadnego wygladzania (jak u HD 800), przestrzen, barwa, dynamika.
Czego chciec wiecej ? :)
Pewnie mozna by zamarudzic, ze troche zbyt nerwowo, troche jazgotliwie, czasami niezbyt kulturalnie na wyzszym poziomie glosnosci. Mozna by, ale marudzil nie bede, bo mam je na uszach (Poulenc - Podwojny koncert fortepianowy) i jest tak dobrze, ze marudzic nie wypada...
Slucham dalej i sprawdze czy poziom euforii sie utrzymuje czy raczej ma tendencje do obnizki... ;))
Pozdrawiam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 12:12
Jeszcze jedno. GradoGS1k mialy u mnie jedna jedyna szanse. Wygrzane, nie wygrzane, pasuja do toru czy nie - to mnie nie interesowalo. Z usmiechem i duzym dystansem traktuje opisy o 1000 godzinnym wygrzewaniu i wielomiesiecznym poszukiwaniu toru na uzytek Grado... :))
Mam dobry tor i dobry sluch, a Grado mialy dobrze zagrac albo wrocic do pudelka.

Graja bardzo dobrze, dlatego zostana.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 12:16
Max, na repertuarza jakim jest klasyka - a piszesz ze w zdecydowanej wiekszosci takiego sluchasz one zagraja dobrze nawet z kaleczacego i marnego odtwarzacza - dobrze i sluchalnie. W klasyce ciezko jest zepsuc to na  co GS1000 sa wrazliwe. Posluchaj np. Slayera albo ACDC (takie szlagiery). A z innej beczki np. Kyoto Jazz Massive - Spirit of the Sun - Deep in You Mind :)

W klasyce te sluchawki sa jak dla mnie - najlepsze - i niezniszczalne za pomoca "nieodpowiedniego" sprzetu :)) Ave Grado :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Brestinder w 11-11-2009, 12:26
mhm jezeli mam zgadywac to slayer + gs1000 na nieodpowiednim torze = ears painted blood.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 12:35
Jasne Fallow, ale ja nie pisze, ze one sa de best, ze uniwersalne i nie wiadomo jakie. Mnie do klasyki spasowaly, bo daly to, o co marudzilem przy HD 800. Moze pamietasz. Brak przejrzystosci, jakis taki woal a la Sennheiser, zmiekczenie. Wiem, wiem, ze Ty tego tak nie odbierasz:). Prawda jest taka, ze HD 800 jednak nie spelnily moich oczekiwan. A Grado, ze swym, ze tak powiem, odrobine przejaskrawionym przekazem ;) dobitnie to pokazaly.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 12:40
Postaram sie posluchac wieczorem Slayera na swoich GS-ach, sam jestem ciekawy jak to wypadnie, za zrodlo posluzy komputer  ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 12:44
Ale ja zawsze powtarzam Max, ze to najlepsze sluchawki do klasyki :)) i GS1000 i HD800 mozna odbierac bardzo roznie w zaleznosci od sprzetu. Wymiana jednego op-ampa czy lampy powoduje ze zagraja wyraznie inaczej, wiec mozna tak sobie rozmawiac o wozie i krowie :))

Przy Twoim repertuarze ja dam sobie reke uciac, ze brzmia ciekawiej i przejzysciej od HD800 :))) Nawet noge :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 12:45
E tam Michal :) Slayer to kiszka ;)
Posluchaj "Vulgar Display of Power" Pantery. To moja plyta wszechczasow jesli chodzi o ostre granie :))

Dzisiaj te dzwieki dochodza z pokoju obok, gdzie stacjonuje moj syn :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 12:46
No to dobra Fallow, chcesz kupic HD 800 ??
Co dwie pary to nie jedna... ;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 12:47
Iiii, na co mi dwie pary :)) Na headfi Ci lykna szybko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 12:49
Nie ma sprawy, mam obie kapele na plytach, wiec nie bedzie problemu ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 12:52
No jak to "na co dwie pary" ??
Do pewnego stopnia to Ty mnie zainspirowales do zakupu, wiec ponosisz czesciowa wine ;))))
Moje maja dobry numer ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 12:53
wicked! :) Daj znac, jak te Czarne GS1000 to zagraja na Twoim kompie. (a jaka masz dzwiekowke?)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 12:54
Max, jak mialem GS1000 to sluchalem w 90% klasyki. Bo to brzmialo na nich dla mnie najlepiej. Pozniej jednak stwierdzilem, ze nie sama klasyka czlowiek zyje. Wtedy to byly dla mnie najlepsze sluchawki pod sloncem :))

Me so sorryyy :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 12:58
>> fallow, 2009-11-11 12:53:08

trudne pytanie, ja mam iMaca (wersja na intelu, 20 cali) cokolwiek tam siedzi za dzwiekowa karte, to ja to mam, przypuszczalnie nic nadzwyczajnego, chociaz z tego co sie orientuje to tam nie ma typowej karty dzwiekowej tylko jakis chip (Wolfson ?) ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 13:04
Wolfsony brzmia calkiem dobrze :))

Zbaczajac do tematu, znajomy kupil sobie Little Dot DAC na Wolfsonie wlasnie, b.fajnie to gra :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 13:06
"Pozniej jednak stwierdzilem, ze nie sama klasyka czlowiek zyje"

Kiedys (prawie 20 lat temu) sluchalem prawie wylacznie wszystkigo spod znaku Seattle plus Biohazard, Rage Against..., Pantera i rozne inne takie. Ale klasyka towarzyszyla mi zawsze.
Dzis tamte klimaty to przeszlosc slusznie miniona ;) A klasyka zaspokaja 100% muzycznego zapotrzebowania.

P.S. Jedzie ktos na Alice in Chains do Wawy ;)
Syn mnie skusil:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 13:14
To ja juz wiem, jestes stworzony dla Grado :D a Grado dla Ciebie :))

U mnie to wyglada tak, ze dalej pierwszoplanowe sa rozne hybrydy jazzu z nowa elektronika. Generalnie poszukiwanie nowych brzmien. Klasyka tez oczywiscie jest w mojej kolekcji ale na pewno nie jest ta pierwszoplanowa postacia. Jest tez sporo Latin Jazzu i typowej nowej elektroniki jak okolice IDM.

Gdybym byl takim klasykiem jak Ty obecnie, wiem ze moglbym zyc spokojnie tylko z GS1000 i czerpac z tego kupe radosci.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 13:27
Marcin,

Ja bym chetnie sie wybral na AiC, szkoda ze nie mieszkam w okolicy, chociaz o wrazeniach z koncertu tez bylo by fajnie poczytac ;\'))


Fallow,

Ja widze, ze mam dosc zblizone do Twoich muzyczne potrzeby, generalnie staram sie wszystkiego sluchac po rowno, czy tez raczej falami naprzemiennie (jade klasyke, potem jazzowe okolice, wokalna, lojenie, itd. takie tygodniowe etapy, i od nowa), silna potrzeba odmiany mna rzadzi, jednak elektroniczne mutacje i ich pochodne  to jakies 40% moich zbiorow ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 13:32
Alez Michal oni maja kilka koncertow w UK w roznych miejscach. Ale o wrazeniach chetnie doniose :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 14:13
"Dziwnie rzeczy się z tym dobrym słuchem wyprawiają"

Zaraz, zaraz, w gre wchodza jeszcze preferencje i oczekiwania wzgledem nausznikow... I dobry sluch nie ma tu nic do rzeczy.

Co do "setek i tysiecy" godzin grania i zmiany w tym czasie walorow brzmieniowych:)
Rany Boskie, ja tych tysiecy godzin moge najzwyczajniej nie dozyc:), a juz same Grado, z ta jakoscia, nie dozyja na pewno:) Maja dobrze grac i tyle. Te ktore przyjechaly od Pana graja super. Dzieki :))

A jak sie maja zmieniac, hmmm...to prosze, bele na lepsze ;))

Biore kajet i notuje:
11.11.09 - przejrzyscie, dobitnie i z nerwem - generalnie podoba mi sie !
11.11.19 - ????
:)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 22:30
Zgodnie z obietnica slucham wlasnie Pantery \'This love\' (chwile temu byl \'Walk\'), w tym zapalem odsluchowym dorzucilem jeszcze kilkanascie innych ciezszych brzmieniowo plyt wydobytych z zapomnianego pudla przeszlosci muzycznych oraz CAL! do kompletu, calkiem ciekawie to wszystko wyglada, wnioski wyluszcze w weekend, nie jest to takie jednoznacznie generalnie jakby sie wydawalo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 22:45
Przesluchalem tez na szybko zalecane Kyoto Jazz Massive - Spirit of the Sun - Deep in You Mind, i tu przyznam, nie wiem za bardzo o co biega, bo to jest bardzo dobra (w porownaniu do takiej Pantery, a i ogolnie calkiem ok) realizacja, nie ma tu praktycznie zadnych (ktorych oczekiwalem) elementow noisowych (takimi brzmieniami tez sie katuje, a sa one duzo agresywniejsze), ktore mogly by budzic kontrowersje...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-11-2009, 22:48
Na "This Love" refren zabija ! :)
Czad w czystej postaci.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-11-2009, 23:12
Na prawie wszystkich systemach ktore mialem i na ktorych sluchalem GS1000 - lacznie z DACiem Metronome\'a - w tym kawalku Kyoto Jazz Massive byly slyszalne spore sybilanty. Mnie to przeszkadzalo. To byly te moje pierwsze GS1000 z serii 6xxx. Wlasciciel Metronoma tez je wyraznie slyszal, to samo z reszta mowil na tym samym utworze Rolandsinger gdy zrodlem byl AudioNemesis oraz Theta V a wzmakiem Yamamoto HA-02.

W takim razie albo Twoje GS1000 z Black Dragonem sa takie wyluzowane, albo taka jest powtarzalnosc Grado :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-11-2009, 23:17
Wiesz, to moze byc jeszcze co innego, slychac wyraznie, ze samo nagranie jest rozjasnione (powyzej standardu) ale nie powoduje to zgrzytu, bolu uszu, moj odbior moze byc jednak zlagodzony, bo ja wczesniej spedzilem bite 3 godziny sluchajac Panter i Slayerow i to dosc glosno ;\')))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 12-11-2009, 06:59
Posłuchajcie  AC/DC  na  RS1 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Tomek w 12-11-2009, 08:12

>>Na prawie wszystkich systemach ktore mialem i na ktorych sluchalem GS1000 - lacznie z DACiem Metronome\'a - w tym kawalku Kyoto Jazz Massive byly slyszalne spore sybilanty. Mnie to przeszkadzalo. To byly te moje pierwsze GS1000 z serii 6xxx. Wlasciciel Metronoma tez je wyraznie slyszal, to samo z reszta mowil na tym samym utworze Rolandsinger gdy zrodlem byl AudioNemesis oraz Theta V a wzmakiem Yamamoto HA-02.


We wtorek dzięki uprzejmości Pana z Q21 w Pabianicach posłuchałem sobie GS1000i i RS1 na moim SOHAII i Ymammoto HA-02, żródłem był cd Vincent.
Skutkiem tego odsłuchu jest to, że kupię GS1000i.
Słuchałem zarówno Slayera, Neurosisa jaki i J. Redmana i Jordi Savala. W każdym przypadku GS były przed RS.
To wszystko w przypadku współpracy z SOHAII. Zmiana wzmaka na Yamamoto spowodowała to, że GS grały tak, jakby sie zepsuły. Zaczęły sybilować i pojawiały się przestery. Natomiast RS-1 z Yamamoto dostały skrzydeł, grały zdecydowanie lepiej niż z SOHAII - dziwne ale prawdziwe.
 
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-11-2009, 08:31
My natomiast z Majkelem i Gradofanem nie odebralismy wcale Yamamoto jako tak psujacy GS1000. Wrazenia z meetingu sa szeroko opisane na forum. Mielismy tez sporo innych lamp, co prawda.
Oprocz Yamy, to samo bylo tez na Rudim NX33 i PS Audio GCHA
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-11-2009, 08:34
Sklanial bym sie bardziej ku temu, jak roznie graja rozne egzemplarze GS1000. Taka loteria za 4.4K pln - albo sie uda, albo nie. Mnie sie dwa razy nie udalo :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-11-2009, 08:54
RS2 też dobrze współpracowały z Yamamoto. GS1000 czy też GS1000i muszą mieć wzmacniacz o dobrej kontroli, więc taka jedna mała pentoda nie opanuje zwłaszcza ich wyżyłowanego dołu pasma, które zawiera najwięcej energii w widmie muzyki, a jest największym bólem nie tylko dla lampy, ale i trafa wyjściowego. SOHA II jest niezła do GS1000. Do Yamnika ogólnie polecam Sylvania 408A Gold Pin. Najlepsza przestrzeń, bas i oddanie barw. WE 408A idzie w nasyconą barwę kosztem swobody przestrzennej, holografii i jakości basu. Więcej w wątku Spotkania słuchawkowe.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 15-11-2009, 21:01
>> Max, 2009-11-11 11:59:07
Po wielu miesiacach czytania o Grado GS 1000, po wielu probach znalezienia sposobnosci odsluchu wyzej wymienionych, wreszcie dotarly do mnie, co dalo mi sposobnosc nausznego zweryfikowania ich mozliwosci i brzmieniowego potencjalu.
(..)
Krotko, dostalem wszystko to na co czekalem. Bezposredniosc, superprzejrzystosc, nerw, blysk, jasny i czytelny przekaz, zadnego zmiekczania, zadnego wygladzania (jak u HD 800), przestrzen, barwa, dynamika.
>>

No właśnie Max, nie ma to jak posłuchać samemu :)
Czytać można w nieskończoność, a sprzecznych wrażeń mnóstwo. Te słuchawki nie dają marginesu bezpieczeństwa w stylu zmiękczenia czy woalu. Tu jeśli system jest dobrze zgrany to jest jak piszesz.
Jeśli nie to wszystkie błedy usłyszy się równie dobitnie jak i zalety.

A masz GS1000 czy 1000i ? Te nowe są jeszcze lepsze :P

<<
Wygrzane, nie wygrzane, pasuja do toru czy nie - to mnie nie interesowalo. Z usmiechem i duzym dystansem traktuje opisy o 1000 godzinnym wygrzewaniu i wielomiesiecznym poszukiwaniu toru na uzytek Grado... :))
Mam dobry tor i dobry sluch, a Grado mialy dobrze zagrac albo wrocic do pudelka.>>

Radzę nie lekceważyć aspektu. Każdy sie śmieje na początku, ale można się zdziwić. Nie wiem ile pograł ten egzemplarz, który masz, ale choćby z ciekawości spróbuj :)
Wtedy kiedy nie słuchasz zostaw leżące na płasko, puść cicho (to ważne) jakis kawałek z akustycznym basem. Chodzi o to żeby bas był niski i nie szarpał membran tylko swobodnie wybrzmiewał.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 15-11-2009, 21:47
>> fallow, 2009-11-12 08:34:17
Sklanial bym sie bardziej ku temu, jak roznie graja rozne egzemplarze GS1000. Taka loteria za 4.4K pln - albo sie uda, albo nie. Mnie sie dwa razy nie udalo :))

Ja miałem okazję słuchać kilku egzemplarzy i główne różnice wynikają z różnego przebiegu. Niewygrzane, a wygrzane to jest kolosalna różnica. Owszem, zauważyłem pewne zmiany na przestrzeni kilku tysięcy egzemplarzy (idą lekko w ocieplony koloryt i kilka innych niuansów), ale równowaga tonalna i charakter jest cały czas ten sam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 15-11-2009, 21:56
Ja z kolei miałem okazje posłuchać GS1000 w odstepie kilkumiesiecznym i graly identiko. Znajomy okreslił ich brzmienie na poziomie mp3, dla mnie mialy zbyt mało dosadn/obecna średnice....do kompensacji lekkim dociśnieciem przetwornikow :)
Za to PS nówki zagrały mi dosć mrocznie....moze nawet nie gęsto, ale nieco szarawo. Bas byl dobrze kontrolowany od pocątku...po pewnym czasie zrobily sie dość jasne. Góry pasma nie określilbym jako extra podniecajaca i tu GS z tego co pamietam mogą sie bardziej podobać...moze już dam sobie spokoj z tymi opisami PS/GS bow  zasadzie zadne z nich nie przypadły mi do gustu. Kilka lat temu sluchalem RS2 ze wzmacniaczem SoundProject i to byl najlepszy dźwiek z Grado jaki dane mi było słyszeć.....przynajmniej zrobil na mnie wówczas wrazenie in plus.
Same RS2 po latach porównywane z pwnymi sluchawkami na przetwornikach ykhm biocelulozowych :) wydaja sie mneij naturalne i ogólnie rozrzedzone...z wiekiem wysokie czestotliwosci ponoć slyszy sie gorzej, wiec moze z wysokimi gradosami jeszcze sie kiedyś przeproszę :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 15-11-2009, 22:06
>> GRADO__Fan, 2009-11-15 21:47:26

Masz rację niewygrzane Grado z serii 1000 to nieporozumienie, fatality, etc.  ale później to zupełnie inna bajka
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-11-2009, 22:10
GradoFAN: Sam stwierdziles, ze moje ostatnie GS1000 graly wrecz "monitorow" - byly zyletkami. Mialy mniejszy przebieg niz moje pierwsze. Czyli twierdzisz, ze ta ich analitycznosci i monitorowosc wziela sie z przbiegu ? Jezeli tak, to czemu graly bardziej analitycznie niz moje pierwsze z wiekszym przebiegiem ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 15-11-2009, 22:14
 > fallow, 2009-11-15 22:10:28
ha Acrolink ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-11-2009, 22:16
W tym samym czasie w ktorym mialem Acrolinka caly czas mialem moj dobry Image Stage Line/Manacor - btw. dalej go mam :) Nigdy nie mialem tylko jednego IC :) Teraz tez nie mam "na stanie" tylko Conducfila :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 15-11-2009, 22:19
> fallow, 2009-11-15 22:16:14

Zapomniałeś że drewno zmienia właściwości akustyczne wraz z wilgotnością własną  zima i latem jest zawsze lepiej ;)                
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-11-2009, 22:20
To juz predzej :)) To faktycznie by sie nawet moglo zgadzac :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 16-11-2009, 00:29
Grado Fan:
"No właśnie Max, nie ma to jak posłuchać samemu :)
Czytać można w nieskończoność, a sprzecznych wrażeń mnóstwo."

Tylko i wylacznie wlasny odsluch.
Powiem Ci, ze posluchac GS1k chcialem i owszem, ale ja bylem do nich negatywnie nastawiony ! Tak naprawde oczekiwalem potwierdzenia, ze to badziew i tanio grajaca zabawka ! Zreszta, wystarczy spojrzec kilka postow w gore i znajdziemy "GS1k grajace jak mp3" :)) Dzis wiem, ze takie wpisy tylko zaciemniaja rzeczywistosc...
Prawda jest taka, ze Grado daja mi pelen obraz, pokazuja wszystko. Jest dynamicznie, barwnie i przestrzennie.
Z HD 800 caly czas czegos brakuje, ma sie wrazenie, ze cos oddziela cie od muzyki.

Co do wygrzewania, hmm...caly czas zgrywaja sie GS-y ze swoim nowym torem. Pewnie, ze dam im troche ostrzejszego grania z basowa podstawa. Ale mnie niczego nie brakuje.

Dzis kilka godzin meczylem je nowym Alice i Chains "Black Gives Way to Blue". Zlego slowa o Grado powiedziec nie mozna. Jest power, jest dynamika i nisko schodzacy bas. HD 800 tez dobrze, gdyby nie ten koc, ktorego zdjac sie nie da ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 16-11-2009, 11:58
To na szybko zalegle podsumowanie, bez owijania, Pantery sluchalo sie ok pod pewnymi wzgledami jedynie (byla szybkosc, separacja wsrod jazgotu), jednak GS-y nie wyprodukowaly tu magicznie dodatkowego miecha i nie przyciemnily prezentacji, czy tez, nie stepily gory pasma, a to by sie zdecydowanie przydalo aby bylo relaksacyjnie i nie tak dosadnie ostro, generalnie slabo.

Wspomniane nagranie wyraznie odbiega od dobrej sredniej, mimo ze krwi z uszu nie bylo, nie znalazlem w tym wiekszej satysfakcji (rozjasnienie bylo zwyczajnie irytujace  na dluzsza mete), znacznie lepiej bylo ze Slayerem na Diabolus in Musica (od razu slychac ze za dzwiek odpowiadal tutaj Rick Rubin), chociaz tez nie tak klubowo, jak zapewne chcialby Roland (stales sie moim punktem odniesienia w pewnych opisach, hehe).

Tutaj przydaly by sie moim zdaniem Denony D2000, na 100% by zalaly cale brzmienie swoim olejem i bylo by w sam raz. Dodam jeszcze, ze duzo gorzej od GS-ow na tych nagraniach wypadly CAL!, slabiej pokazywaly przestrzen w nagraniach (dodajac takie pudelkowate echo) i jazgotliwiej podkreslaly \'antyorganiczna\' gore (ktora na tych plytach juz jest i tak mocno wyeksponowana).

Zupelnie inaczej to wygladalo, kiedy siegnalem po albumy, ktore byly poprawniej (chociaz nie koniecznie wzorcowo) zrealizowane, kolejno przelecialem Tomahawk (Tomahawk, Mit Gas), Mastodon (Blood Mountain), Meshuggah (Obzen), Peeping Tom, Rammstein (od A do Z), Pelican, The Perfect Circle… Tutaj dzwiek  byl idealnie wywazony, walniecie na basie (jak na kawalkach Tomahawk; Flashback czy 101 North) fenomenalnie przyjemne masowalo swa zwartoscia jak i objetoscia, potega, bez najmniejszego spowalniania, swidrujacy glos Pattona byl wrecz przyjemny, gora bowiem nie wpadala w metalicznosc ani troche i mimo jej silnej ekspozycji nie draznila uszu w zadnym momencie, bo bylo bardzo muzykalnie i spojnie.

Wejsciowe zejscie (he he) basu na The Package z albumu Perfect Circle - Thirteenth Step, jest powalajace (kiedy juz bardziej czuc wibracje powietrza niz je slychac) swa glebia, czernia, soczystoscia i rozlegloscia, chociaz tutaj mozna by wytknac GS-om, ze nieco przesadzaja ;’)))

Ja naprawde lubie GS-y w ciezkim lojeniu, chociaz nie do kazdej realizacji, przy czym, te slabsze, jesli ich niedomaganie polega jedynie na pewnej kompresji przestrzennej, i nie sa rozjasnione (chociaz moga byc od biedy wychudzone), to Grado im nawet pomoga (dodadza separacji, tchna troche powietrza, zycia), jesli sa skopane inaczej, wowczas absolutnie nie bedzie to dobre polaczenie (chyba, ze reszta toru pomoze), i wlasnie wspomniane Denony (lub inne zamienniki) naprawia powyzsze duzo, duzo lepiej, tyle tylko, ze na ‘zdrowych’, nagraniach wypadna moim zdaniem mniej wiarygodnie (dzwiek bedzie bowiem znieksztalcony w druga strone, zgina detale i bezposredniosc, a nastanie mrok, duchota i przebasowienie, ja tak nie lubie) od GS-ow, a ja takiej muzy (z rozwazanego tu nurtu) mam zdecydowanie wiecej (gdzies w stosunku 5:1) niz tej zmarnowanej przez dzwiekowcow. Z tego samego co GS-y powodu, uwazam, ze wygrzane CAL! tez odpadaja, kiedy nastanie koniecznosc lagodzenia nienaturalnie rozjasnionej gory pasma czy tez brakow na basie.

Musze wspomniec jeszcze, ze sluchalem bezposrednio z kompa, brzmienie iMaca chociaz zawsze czyste i rowne, nie dodaje od siebie ani grama tej muzykalnosci jaka mialem z Rudistora RPX-33 i wlasciwego odtwarzacza w miejsce cd-romu, tak wiec to tez pewnie mialo jakis wplyw na odbior.

Ps. Jeszcze jedno, Music Kyoto Jazz, tutaj ciekawa sprawa, nagranie jest duzo milsze dla ucha kiedy zrzucilem je na komputer do AAC niz bezposrednio z plyty, to samo mialem z Pantera, ta stala sie nagle calkiem znosna choc nadal daleka od idealu.

Choc skupilem sie tylko na gatunku \'okolometalowym\' to powyzsze odnosi sie do kazdego rodzaju muzyki, elektroniku, klsayki, jazzu...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 29-03-2010, 22:39
Dzień dobry...czy zastałem Pana Prezesa? Chciałbym zgłosić chęć członkostwa w klubie :) Widzę dawno już nie było tu nikogo nowego, a szkoda szkoda..

Tak więc w wyniku bardzo zawiłego knucia i licznych podstępów oraz pozbycia się "Bajer-dynamitów" stałem się bardzo szczęśliwym posiadaczem w pełni wygrzanego i wspaniale brzmiącego egzemplarza Grado SR325i. Tak jak ich poprzedni właściciel określił(pozdrowienia dla Grado_Fana!) jest to egzemplarz wyjątkowy, ma platynowe, a nie złote muszle. Brzmieniowo są wspaniałe, powiedziałbym jak żywe, DT880 PRO nie mają czego szukać w ich towarzystwie. Więcej postaram się opisać niebawem, mogę tylko zdradzić, że na Grand Twinie grają ciut lepiej od 2-way, a to jest baaardzo dużo biorąc pod uwagę jak zniesmaczony byłem ogromną przepaścią jakościową pomiędzy DT880, a customami..

Domyślam się, że pewnie zaraz posypie się lawina standardowych grypsów anty-grado maniaków(?) ale ja jestem z zakupu bardzo zadowolony, mam teraz 2 pary słuchawek brzmiących bardzo realistycznie i łagodnie. Na DT880 już mi uszy puchły, PSSSS, TSSSSS, PSZZZ, masakra...

Dodam iż SR325i grają cały czas na Siemensie E2CC88 w roli drivera, a nie żadnym tam Mullardzie i góra jest łagodna jak baranek, DT880 PRO przy nich to jakieś wypaczenie muzyki...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fructo w 29-03-2010, 22:41
-Pawel- piękne są, gratuluję nabytku.
Ile Cię taka przyjemność kosztowała?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 29-03-2010, 22:47
W sumie to żadna tajemnica :) Zapłaciłem 850zł razem z przesyłką, w sumie wyszło na to, że dołożyłem tylko 100zł do kwoty ze sprzedaży DT880 PRO :) Na Head-fi kupi się używki w tym samym przedziale cenowym, a nawet sporo taniej tylko trzeba trochę poszukać, potargować się itp :)

Np.: http://www.head-fi.org/forums/f10/fs-grado-325i-hf2s-480290/

tylko $220 ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 29-03-2010, 23:15
SR325i mają pewną unikalną cechę, której szukać wyżej w Grado można, he hmm... w PS1000 dopiero. Jest to wierne oddanie barwy dźwięku bez upiększeń, które mają miejsce w RS2, RS1 i GS1000. Dobrze napędzone SR325i grają gęsto i realistycznie, a w nagraniach binauralnych ni z gruszki ni z pietruszki dostają przestrzeni rozmiaru stepów akermańskich. To najniższy hi-endowy model Grado a przy tym niewymagający, bo wprost z irivera ifp-799 mogą wywołać mocne zdziwienie. U mnie DT880 Pro przegrały bezpośrednie starcie z wygrzanymi RS2, SR325i wtedy już nie miałem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 29-03-2010, 23:18
>> Piotr Ryka, 2010-03-29 23:09:47
Grado to słuchawki niesłuszne, grające źle nawet wówczas gdy grają dobrze

A kto tak twierdzi ? Proszę wskazać palcyma :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 29-03-2010, 23:20
Swoje testowałem na iRiverze H120 i nie powiem, ładnie to zagrało, aczkolwiek po natychmiastowej przesiadce z Grand Twina mam wrażenie jakby dźwięk został wyprany w chlorowym wybielaczu :) Mówiąc ściślej stają się zbyt sterylne i takie....hmmm bez tej całej żywiołowości i solidnego uderzenia na basie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 29-03-2010, 23:45
>> Piotr Ryka, 2010-03-29 23:30:45
Udeż w stół a ...



Pisałem tylko o tych Grado, których słuchałem a nie o wszystkich. Pech chciał, że GS-y zupełnie mi nie podeszły a PS trochę bardziej ale też raczej średnio. Innych Grado nie słyszałem i mam nadzieję, że grają lepiej o firmowej elyty. Lan, z tego co pamiętam, o jakiś RS-ach też się pozytywnie wypowiadał.

Dlatego tę audiofilską potwarz traktuję jako bezprecedensową i brutalną napaść Szkoły Krakowskiej na Szkołę Poznańską.
Informuję, że wysyłamy oddziały naszych zbrojnych (uzbrojeni w dzidy i maczety) pod mury Wasze.
Nawet Was Smok W. nie uratuje !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 11:21
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-03-29 22:39:28

Gusta, gusta i gusciki. Takze uzytkowalem testowo Grado SR325i na Sensaurisie (Siemens E288CC i kilka innych jako drivery) oraz kilku zrodlach jakie wtedy mialem do testow i hmm.... to bylo kompletnie nie to co lubie w muzyce. K701 byla dla mnie zdecydowanie ciekawsze, nie wspominajac juz o basie ktory w Grado dla mnie sluchalny jest dopiero w GS1000 a dobry jest w PS1000. We wszystkich nizszych modelach przypomina mi jak to kiedys pisal Roland pukanie w pudelko od zapalek :))

Oczywiscie warto dodac, ze kiedys bylem zauroczony otwartoscia, przestrzennoscia, romantyzmem, janoscia i uwypuklona gora GS1000 i RS2. Trwalo to z rok, potem mi totalnie przeszlo. Kiedy ostatnio posluchalem SR325i - tak szybko zdjalem jak zalozylem.

Wiec Panie i Panowie, gusta i gusciki :)))) Ja gratuluje, odnalezienia "swojej drogi" - bo to najwazniejsze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 30-03-2010, 16:29
sr325is graja swietnie nawet z playera mp3 to jest ich wielki atut
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 16:45
Warto dopisac - dla mnie ;) Bo dla mnie bynajmniej z iRivera H340 nie graly tak, ze mi sie podobalo. Te same braki o ktorych napisalem wyzej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 16:45
One po prostu takie sa, i to ich granie dla jednych jest zaleta a dla innych wada :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 30-03-2010, 16:49
Odnośnie samego basu powiem, że na customach jest go trochę więcej i schodzi do samego końca ale w porównaniu z Grado wydaję mi się teraz trochę zbyt "rozmiękczony" i za wolny, mimo to w elektronice customy wypadają nieco lepiej zaś do rocka tylko Grado! Klasyka, muzyka symfoniczna czy jazz, powiedziałbym, że na jednych i drugich takiej muzyki słucha mi się z równie wielką przyjemnością :)

Tak dodam jeszcze na marginesie, że żadnego nowego kierunku nie odkryłem, to był mój kierunek już od dawna odkąd mam customy, Grado tylko pokazały mi, że słuchawki dynamiczne też potrafią stworzyć tą namiastkę realizmu, za którą tak ceniłem 2-way i jest to bardzo zbliżony sposób podania dźwięku, największą różnicą pozostaje tylko sam bas, reszta bardzo zbliżona, przynajmniej tak natychmiast po przesiadce z jednych na drugie nie odczuwam ogólnie większych zmian, dokładniej postaram się to opisać w jakiejś recenzji porównawczej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 30-03-2010, 16:52
>> fallow, 2010-03-30 16:45:10
Warto dopisac - dla mnie ;)

no skoro ja pisze to chyba jasne ze dla mnie, jak bede pisal ze dla kogos innego wtedy dodaje np "dla Fallowa" - z iPoda i iRivera IFP 325tki DLA MNIE graly bardzo fajnie, potem podpialem do stacjonarki, a za nimi HD580 i przestalem 325tkami sobie zawracac glowe:)

Inna sprawa ze sa dosc ladne ale ich kabel i ciezar i srednia wygoda do mnie nie przemawiaja.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 30-03-2010, 17:39
Ale jak rozstrzygnąć, co jest dobre, a co złe, skoro dla niektórych jazgot, wrzaskliwość i charakterystyka w kształcie litery J jest tym, czego poszukują. Dla nich to, co gra np. dla mnie znakomicie, jest z kolei zmulonym ględzeniem.


____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 17:42
Chodzilo mi o kierunek w wiekszych sluchawkach - skoro Beyery tak slabo dla Ciebie wypadly na tle Grado.

O basie czy tam innych rzeczach to nie bede bruzdzil tutaj w watku o Grado :) Kazdy cos lubi :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 30-03-2010, 18:00
>> fallow, 2010-03-30 17:42:52
Chodzilo mi o kierunek w wiekszych sluchawkach - skoro Beyery tak slabo dla Ciebie wypadly na tle Grado.

Nie tylko słabo ale wręcz niesłuchalnie, po pół godziny uszy mi puchły od tej natrętnej góry, w dodatku atak chudego szkieletu zamiast dźwięku, rozmyty i niespójny obraz sceny, bas pojawiał się tylko jak bardzo dobrze to sobie wmówiłem i rozbujana sztucznie przestrzeń, która nie zmieniała się ani o milimetr bez względu na nagranie, wszystko brzmiało w nich identycznie, barwa to....szaro....szaro...ciemno-szaro....jasno-szaro....szaro... innych odcieni nie wychwyciłem :/ Szczerze mówiąc to wcześniej się zbytnio nie wypowiadałem na ich temat bo myślałem, że dynamiki tak już mają ale teraz na tle Grado mogę śmiało powiedzieć, że DT880 PRO to słuchawki grające dokładnie tak jak sobie wyobrażałem Grado z licznych opisów Rolanda :D

A co do dzielenia na mniejsze/większe słuchawki to poza tym, że customy inaczej czuje się w uszach to ten dźwięk jakoś się za bardzo nie różni o czym już pisałem ;)) Trudno je przyrównać do sposobu grania IEM bo to za duża różnica jest, do Grado za to już można porównywać :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 30-03-2010, 18:33
Ja Grado(niegdyś SR60/80, teraz SR325i) odbieram jako słuchawki najbardziej normalne, każdy model w swoim przedziale, uniwersalne, nic w nich nie kłuje ani nie przeszkadza, a jakość jak do tej pory jest adekwatna do ceny. Co do CAL! to już nie chcę za dużo od siebie dorzucać ale jeśli one są łagodne i relaksujące to chyba mam wypaczony system... One mają tak pogiętą charakterystykę w górnych pasmach, że szkoda gadać, CD brzmi na nich czasami jak mp3 i vice versa, a bas... powiem krótko, brzmi jakby ktoś usiadł na pierdzącą poduszkę, coś w stylu: PFFFFF, przy tym nadyma się ładuje ciśnieniem jakby zaraz miał nastąpić wybuch bomby jądrowej, a tu tylko takie: PFFFFF.... :D:D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 30-03-2010, 18:35
Sorki dla fanów CALuf nie mogłem się powstrzymać ;))) W pewnych aspektach wypadały za to w moim odczuciu lepiej od DT880 PRO ale tylko w pewnych chociaż przy ich cenie to bardzo źle świadczy o Bajerkach...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 30-03-2010, 18:38
Tak ! Wszyscy macie/mamy spaczone systemy.

Nawet słuchawki to telefonu Samsung Omnia mogą zagrać lepiej od Orfeusza pod warunkiem, że zamówi się specjalny wzmacniacz produkowany jedynie przez osobistego szamana króla Zanzibaru. A to co się słyszy na większości sprzętów z tych słuchawek oraz wykresy charakterystyki są nic nie warte.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 30-03-2010, 18:41
>> -Pawel-, 2010-03-30 18:35:14
Sorki dla fanów CALuf nie mogłem się powstrzymać ;)))

Zupełnie nie ma za co. Miałem dokładnie takie właśnie doświadczenie ze wzmacniaczem Yamamoto i Grado GS-1000.
Coś jak mp3, maks 256kb/s. :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 30-03-2010, 19:01
Poproszę uprzejmie o definicję tego "wykwintu" w odniesieniu do takiego produktu jak słuchawki, bo w swej małości nie pojmuję tego zacnego terminu. Czyżby chodziło jedynie o wykwintną cenę?

W innych branżach można zrozumieć i logicznie uzasadnić to pojęcie. Ferrari Italia czy Bugatti Veyron, a nawet Lamborghini Murcielago LP670 są wykwintne, gdyż:

- są szybsze od nawet bardzo sportowego BMW M3 czy Merca AMG,a  także każdego innego TAŃSZEGO SAMOCHODU
- mają bardziej wyszukany design niż tańsze sportowe auta
- odznaczają się rozwiązaniami technicznymi i technologiami niedostępnymi w tańszych pojazdach

te cechy OBIEKTYWNIE uzasadniają ich znacznie wyższą cenę.

To samo dotyczy komputerów, nieruchomości, usług hotelarskich, rekreacyjnych etc.

Tymczasem, co OBIEKTYWNIE uzasadnia 2,5-krotnie WYŻSZĄ cenę np. Grado PS1000 od Sennheisera HD800? O ile o Sony R10 można powiedzieć, że jest to nabytek kolekcjonerski, mający wartość eksponatu techniki audio, o tyle współcześnie produkowane wykwity Grado czy innych marek celujących w ten rodzaj marketingu (value=price=product) są po prostu gadgetami, bibelotami dla dolce vita lub z drugiej strony - audio-erectus.

I nic złego by się nie działo, gdyby takie produkty nabywały osoby, do których są adresowane - tj. ludzie sukcesu, którym 2000 baksów nie robi różnicy. Tymczasem niejednokrotnie klientela pana Grado rekrutuje się z zupełnie innego pułapu zamożności, co skłania do refleksji, zwłaszcza gdy na priva dostaję prośbę o wskazówki, czy kupić Grado GS1000 czy coś innego od osób, które odmawiają sobie wielu innych elementarnych dóbr na rzecz produktu nie posiadającego żadnych immanentnych cech poza prestiżem w wąskim gronie audio-fetyszystów , które uzasadniałyby jego cenę.



_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 30-03-2010, 19:04
>> -Pawel-, 2010-03-30 18:35:14
>Sorki dla fanów CALuf nie mogłem się powstrzymać ;)))

Nie ma sprawy, w 95% się zgadzam z tego, jak je wspominam. Góra jest łagodzona, uśredniania, a potem lekko ostrzona przez podanie na górną część małżowiny, przez co góra lekko drapie na tle, średnica się zapycha pakowana basem (jak z mp3@32), który tak uderza, że ma się wrażenie, jakby głowa miała eksplodować przy kolejnym nadmuchaniu basu.

Podsumowując, CAL to ciekawe słuchawki ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 30-03-2010, 20:12
Sam posiadam sr325 i muszę przyznać że sprawiają dla mnie wrażenie najbardziej naturalnych ze wszystkich słuchawek z jakimi miałem okazję obcować. Można powiedzieć że należę do klubu fanów Grado ale tylko dźwięku bo wykonanie czy tez ergonomia to jest zwyczajna kpina. Jak biorę je do reki to mi się wydaje że zaraz coś się urwie.... Przy tych grado plastikowe AKG K530 które mają na sobie nalepkę "made in china" sprawiają wrażenie wykwintnie wykonanych. Co więcej, musiałem stuningować gąbki w gradosach używając do tego gąbek z hd414 i taśmy izolacyjnej (!) abym mógł je nosić dłużej niż godzinę. Podsumowując biorąc pod uwagę cenę to wykonanie jest naprawdę na ultra nisko niegodnym poziomie....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 20:32
Zebysmy mieli punkt odniesienia to jeszcze dopisz Radical z jakimi miales okazja obcowac. Wtedy latwiej jest zorientowac sie w gustach uzytkownika.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nigi w 30-03-2010, 20:33
 Czyli idąc analogia motoryzacyjna Rolanda, grado to taki odpowiednik caterhama, frajda olbrzymia, ale trochę dla masochistów i długo się nie pojeździ, zwłaszcza w deszcz :-)

Tylko, ze caterham choć zbudowany z rur aluminiowych na bazie forda, mając osiągi ferrari, kosztuje tylko ułamek jego ceny, zaś grado w porównaniu do innych firm nie jest zbyt tanie.
.....................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 30-03-2010, 20:38
Skoro już o wykonaniu mowa to jeśli chodzi o moje osobiste wrażenia/doświadczenia to tak: GS1000 i inne "drewniaki" są wykonane makabrycznie, lakier jest nałożony byle jak i ogólnie nawet nówki prezentują się jak jakieś stare poobijane meble, SR325i wykonane są natomiast bardzo solidnie, muszle prezentują się bardzo elegancko i stabilnie, jedynie te plastikowe uchwyty w pałąku są nieco chybionym pomysłem bo z czasem mogą się nieco wyrobić i muszle same zjeżdżają w dół. Kabel i wtyk OK ale tylko od wtyku do trójnika po wyjściu z trójnika kabelki są już nie w solidnej grubej izolacji tylko w rurkach przypominających takie termokurczliwe i w wyniku skręcenia muszli można sobie ten fragment kabla uszkodzić. Niestety ta część słuchawek jest wykonana najtragiczniej i to chyba niestety dotyczy wszystkich modeli. Odnośnie wygody hmm...wystarczy odpowiednio rozgiąć pałąk i już nie cisną, tzn tak po 3-4h lepiej zrobić sobie przerwę ale ogólnie to prawie ich nie czuję, chociaż mogły by być ciut lżejsze... Gdy planuję spędzić w słuchawkach więcej niż 3h to zakładam po prostu customy i nie ma mowy o żadnej niewygodzie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 30-03-2010, 20:39
Ze słuchawek wartych wymienienia miałem okazję posiadać K601 (ogromny niedobór basu), Ultrasone HFI-780 (nieco wycofany środek i dużo za dużo basu), HD-580 (niby wszystko ok ale muzyka jakby zbyt odległa od słuchacza a przez to mnie nudziły)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 30-03-2010, 20:48
-Pawel- u mnie niewygodna objawia się tym że mam nieco odstające uszy i muszle mi je naciskają w taki sposób że po godzinie na czubkach uszu czuje kłujący ból. Pałąk rozginałem do granic możliwości i nie poprawiało to znacząco uczucia dyskomfortu. Śmieszne jest jednak to że odpowiednio dociąłem gąbki o innych słuchawek i skleiłem je taśmą ze stockowymi i teraz uszy wchodzą mi do muszli i nic się na nich nie opiera. Kosztowało mnie to 30zł za gąbki i kilkanaście centymetrów taśmy izolacyjnej. Słuchawki są teraz super wygodne, wiec jak widać da się!! Można by oczekiwać od słuchawek które w polskiej dystrybucji kosztują 1400zł odrobiny więcej w kwestii designu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 30-03-2010, 21:32
>> fallow, 2010-03-30 20:32:29
Zebysmy mieli punkt odniesienia to jeszcze dopisz Radical z jakimi miales okazja obcowac. Wtedy latwiej jest zorientowac sie w gustach uzytkownika.

Sorki Fallow, ale nie moglem sie powstrzymac, no bo tak, miales juz GS-1000, nastepnie HD800, oraz Ultrasone Pro 900, a i w miedzy czasie K-701, to mi jasno mowi o posiadanym guscie ;\')))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 30-03-2010, 21:36
>> Radical, 2010-03-30 20:48:12
-Pawel- u mnie niewygodna objawia się tym że mam nieco odstające uszy


Mistrzu, Ja nie wiedziałem, że mistrze tutaj,.. u nas, ...o słuchawkach, ... na forum.


______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2010, 23:23
Odpowiadasz na wpis
>> pastwa, 2010-03-30 21:32:30
>> fallow, 2010-03-30 20:32:29
Zebysmy mieli punkt odniesienia to jeszcze dopisz Radical z jakimi miales okazja obcowac. Wtedy latwiej jest zorientowac sie w gustach uzytkownika.

Sorki Fallow, ale nie moglem sie powstrzymac, no bo tak, miales juz GS-1000, nastepnie HD800, oraz Ultrasone Pro 900, a i w miedzy czasie K-701, to mi jasno mowi o posiadanym guscie ;\')))
---

W zasadzie to mialem jeszcze np. ATH W5000, RS2, HD650, Edition9, HD 25, ESW9, ESW10, Denony D5000, D1000 a z reszta, jeszcze troche innych :)

Masz racje Pastwa, nic to nie mowi :) Po zastanowieniu sie - przyznaje, bez sensu :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-03-2010, 17:15
Odpowiadasz na wpis
>> Piotr Ryka, 2010-03-31 17:02:06
Na czym polega wykwint, pytasz. Krótko rzecz ujmując jest to coś, co sprawia przyjemność tym co się znają i którym zależy na czymś ponadprzeciętnym. Piwo na przykład jest niezłe, ale do dobrego burgunda mu daleko. I dlatego butelka dobrego piwa kosztuje 8 złotych, a butelka Romanee Conti z przyzwoitego rocznika ponad trzy tysiące dolarów. Policz ile to jest razy. Mnie wychodzi, że grubo ponad sto.

----

Slowem - wszystko widac od razu po cenie ?

Coz, po prostu wole dobre "ale" zamiast np. dobre Bordeaux. Pewnie brak mi gustu, wykwintu etc.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 31-03-2010, 17:36
Widzisz Fallow, Ty prostaku! Nie pojąłeś nauk galicyjskiego Mistrza i miast kajać się na kolanach, jeszcze masz czelność szczekać?? :))))

Otóż wykwint polega na ogólnej abnegacji przejawiającej się rezygnacją z uciech doczesnych, cenionych jedynie przez motłoch upatrujący sukcesu w wygodnym życiu polegającym na wpatrywaniu się w plazmę, w mieszkaniu na kredyt.

Tymczasem chodzi tu o wyższy stan ducha, niedostępny żadną miarą zagłębiowskiej a tym bardziej śląskiej gawiedzi. A Ty śmiałeś podważać święte sentencje Naczelnego Orędownika Idei życia w wykwincie duchowym, o nieszczęśniku! niepomny wyższości siedzenia w machoniowych nausznikach nad plugawym żywotem człowieka inwestującego w nowy samochód czy klimatyzację w mieszkaniu.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 31-03-2010, 19:33
Czy rozmowa dotyczy wykwintu czy wykwitu ?

Jeżeli tego drugiego to najlepszym lekarstwem na to jest spirytus salicylowy, stosowany zewnętrznie, oczywiście.


______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-03-2010, 20:07
>> Piotr Ryka, 2010-03-31 17:21:40
A to co znowu za logika? Z tego, że rzeczy dobre są na ogół droższe od kiepskich wcale nie wynika, że nie istnieją od tego odstępstwa. Walor użytkowy chleba wcale nie jest gorszy od kawioru i gdyby musiał żywić się tylko tym lub tym, na pewno wybrałbym chleb, choć jest setki razy tańszy.

----
Moim zdaniem to wcale nie jest tak, ze rzeczy drozsze sa na ogol drozsze niz kiepskie.

Bynajmniej nie chodzilo mi o walory uzytkowe, jezeli mozna w ogole o takich mowic w przypadku chcleba i kawioru czy piwa lub wina.
Pewnie mozna to przeliczyc na wartosci odzywcze wzgledem ceny.

Ja po prostu wole napic sie dobrego cream ale za 10 PLN niz dobre Bordeaux za powiedzmy 100 PLN. Rozumiem, ze pewni ludzie sa smakoszami i znawcami wina ale ja wieksza palete blizszych mi doznan podziwiam pijac dobre ale.

Wiecej przyjemnosci sprawia mi wiec wypicie tego tanszego niz drozszego.

A co do kawioru. Owszem lubie czasem zjesc i popicz czyms kawior ale jest tyle roznych ciekawych rodzajow chleba, ze gdybym mial wybierac wolalbym ciekawy chleb z maslem niz kawior z przysliowiowym prawdziwym szampanem. Jeszcze gdybym ten chleb mogl zakasic cheddarem to juz w ogole kawior z szampanem moze sie dla mnie schowac :))

Ktos moze bardziej lubi sluchawki zamkniete za 300 PLN od otwartych za 3.000 PLN.

Oczywiscie, ze moge docenic kunszt. Moge docenic kunszt recznie robionego zegarka, recznie szytej sukienki, swietnego wina chociaz wole "ale" - oczywiscie docenie.

Ale sluchawki to dla mnie wyrob calkowicie oparty na inzynieri i technologii. No chyba, ze w wypadku Grado mam doceniac kunszt meksykanki ktora je sklada i zuje przy tym gume oraz mam pchelki w uszach :) (czemu nie slucha iGrado? :))

Poza tym jeszcze pozostaje kwestia co na kogo bardziej dziala i uaktywnia zmysly. Na mnie bardzije dzialaja kobiece nogi w latexowych legginsach niz odsloniete przez wytworna i kunsztowna sukienke. Nic na to nie poradze :)

Hm. Oczywiscie moge docenic kunszt wykonania takiej sukienki a latexowe legginsy to tylko wymysl technologii - podobnie jak sluchawki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 31-03-2010, 20:14
Mysle, ze to porownanie bylo by trafniejsze gdyby \'ale\' prezentowalo sluchawki, wowczas mozna powiedziec, ze sie bardzo je lubi i jest gotowym wydac 10PLN na udany egzemplarz, jednak pod znakiem zapytania zostanie to, czy jest sie az takim smakoszem aby zaplacic za unikatowe smakowo \'ale\' 100PLN. No i tutaj sa takie osoby ;"))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-03-2010, 20:19
Tylko, ze ale to kompletnie nie to samo co wino, a wino to kompletnie nie to samo co "ale". To akurat porownanie mialo pokazac, ze mimo iz jedno i drugie to alkohol to tak rozny, ze ciezko mowic o jakims porownaniu i jednoznacznym stwierdzeniu, co powinno byc lepsze. Mozna mowic o procesie powstawania i kunszcie przygotowania jednego i drugiego napoju.

Podobnie jest ze sluchawkami. Smak czy dzwiek to kwestia subiektywna, o budowie juz faktycznie rozmawiac jest latwiej.

No chyba, ze uznamy, ze nie ma to tamto, i dobre "ale" musi zapewnic wszystkim mniejsze lub mniej kunsztowne doznania niz dobre wino.

Podobnie przyklad z chlebem i kawiorem. Jedno i drugie to jedzenie, ale co z tego ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 31-03-2010, 20:46
>> fallow, 2010-03-31 20:19:52
No chyba, ze uznamy, ze nie ma to tamto, i dobre "ale" musi zapewnic wszystkim mniejsze lub mniej kunsztowne doznania niz dobre wino.

W piwach jedni wolą ciemne inni jasne. Jedni wolą jasne granie słuchawek inni ciemne :)

Ja uwielbiam portery, inne piwo przy nich to jakie siuśki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 31-03-2010, 20:47
>> fallow, 2010-03-31 20:19:52
Tylko, ze ale to kompletnie nie to samo co wino, a wino to kompletnie nie to samo co "ale".

Dlatego w moim porownaniu nie bylo obu trunkow ino jeden z nich, tak aby to mialo sens ;\')))

"Podobnie jest ze sluchawkami. Smak czy dzwiek to kwestia subiektywna, o budowie juz faktycznie rozmawiac jest latwiej."

Jednak to co slychac to juz nie jest tak do konca subiektywne, mozna przeciez latwo zauwazyc czy na danych sluchawkach (wzgledem innych) slychac wszystko dokladnie czy tez nie, czy jest woal czy go nie ma, czy bas schodzi nizej czy jest szybszy czy wolniejszy, mozna tez obiektywnie uslyszec czy przestrzen jest wielka czy tez stlamszona. Subiektywnie natomiast sie decyduje czy dana kompilacja tych cech nam lezy czy nie, jak i to ile za nia gotowi jestesmy zaplacic, przy czym,pewne charakterystyczne cechy brzmienia zazwyczaj ida w parze z wyzsza cena, czy tez zwyczajnie nie sa nagminnie (albo wcale) spotykane w sluchawkach za male pieniadze.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 31-03-2010, 22:01
>> fallow, 2010-03-31 20:07:23
...
Poza tym jeszcze pozostaje kwestia co na kogo bardziej dziala i uaktywnia zmysly. Na mnie bardzije dzialaja kobiece nogi w latexowych legginsach niz odsloniete przez wytworna i kunsztowna sukienke. Nic na to nie poradze :)
>>

No i widzisz dlatego mamy inne zdanie, bo akurat ja mam upodobania odwrotne :) Zdecydowanie sukienki :)

Słabsze słuchawki, szczególnie wpięte w lepszy system, też mogą całkiem dobrze zagrać, ale więcej trzeba angażować mózg żeby się domyślał właściwego brzmienia. Natomiast im lepsze, tym realizm rośnie na tyle, że niczego nie trzeba się domyślać. Nie ma już drogi na skróty i uproszczeń w odwzorowaniu zarejestrowanego dźwięku
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 31-03-2010, 22:08
Oczywiście zgrubna rycina może się podobać bardziej niż dobre zdjęcie
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 31-03-2010, 22:13
No Panowie ruch tu dzisiaj jak we Władysławowie w lipcu :) Tyle wpisów to przez tydzień ciężko tu zebrać o słuchawkach, a tu proszę, jaka zażarta dyskusja - oby tak dalej, byle w temacie...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 31-03-2010, 22:33
po prostu Grado wywołuje  emocje, pobudza wyobraźnie popełniając coraz to ciekawsze analogie pozasłuchawkowe :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 31-03-2010, 22:40
Grisza, sorry za offtop, czy ten obywatel z Twojego avatara mieszkał w Pompejach w pechowym czasie? ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 31-03-2010, 23:48
:)  Niestety nie. To Jarząbek, trener trzeciej kategorii. Posypał się trochę chłopina ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-04-2010, 08:53
>> Piotr Ryka, 2010-03-31 20:44:56
>> fallow, 2010-03-31 20:07:23

Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem zdanie:

"Moim zdaniem to wcale nie jest tak, ze rzeczy drozsze sa na ogol drozsze niz kiepskie."

Czy to znaczy, że według Ciebie rzeczy droższe są na ogół tańsze niż kiepskie?

---

Nie, po prostu za szybko napisalem :)

Odpowiadasz na wpis
>> pastwa, 2010-03-31 20:47:30

Jednak to co slychac to juz nie jest tak do konca subiektywne, mozna przeciez latwo zauwazyc czy na danych sluchawkach (wzgledem innych) slychac wszystko dokladnie czy tez nie, czy jest woal czy go nie ma, czy bas schodzi nizej czy jest szybszy czy wolniejszy, mozna tez obiektywnie uslyszec czy przestrzen jest wielka czy tez stlamszona. Subiektywnie natomiast sie decyduje czy dana kompilacja tych cech nam lezy czy nie, jak i to ile za nia gotowi jestesmy zaplacic, przy czym,pewne charakterystyczne cechy brzmienia zazwyczaj ida w parze z wyzsza cena, czy tez zwyczajnie nie sa nagminnie (albo wcale) spotykane w sluchawkach za male pieniadze.

---

Nie zgadzam sie i zgadzam sie jednoczesnie :) Oczywiscie - to by dzialalo, gdybysmy przedstawiali te wartosci w recenzjach i porownaniach liczbowo - zmierzone jakimis narzedziami.
Przykladowo:
Sennheiser HD800:
Bas: sredni attack 2.8ms
Release: sredni release 3.2ms
Glosnosc basu w stosunku do reszty: +4.2 dB

Wtedy mozna by bylo mowic o wartosciach obiektywnych. W naszych recenzjach i opisach jest tylko maja bardzo szybki attack, albo niesamowicie szybki release, szybszy niz sluchawki takie i takie albo najszybszy z jakiejs grupy X innych sluchawek.

A skad ja mam wiedziec jakich sluchawek sluchala ta osoba (jakie ma porownanie) czy sluchala ich leb w leb, czy moze ma system ktory np. ma szybszy attack niz inny i mu wyszlo inaczej, czy moze ma gorszy dzien i dzisiaj wydaje mu sie ze slyszy tego basu 1.5dB mniej a jutro bedzie mu sie wydawalo inaczej i sie sluchawki wygrzeja, czy tam sluch sie zaakomoduje.
W taki sposob sobie wlasnie o tym rozmawiamy i mozemy tak sobie gadac w nieskonczonosc :))

A co kto lubi to jeszcze moim zdaniem zupelnie inna sprawa.

Wracajac do przykladu latexowych legginsow i sukienki. Mozemy w prosty sposob stwierdzic czy np. jest to lycra czy faktycznie latex a w ocenie sluchawek ha :) polegamy _jedynie_ na naszych zmyslach. Moim zdaniem ten fakt, jest przeszkoda nie do pokonania i wlasnie przez to to nigdy nie bedzie obiektywna ocena.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:00
>> fallow, 2010-04-01 08:53:26
A skad ja mam wiedziec jakich sluchawek sluchala ta osoba (jakie ma porownanie) czy sluchala ich leb w leb, czy moze ma system ktory np. ma szybszy attack niz inny i mu wyszlo inaczej, czy moze ma gorszy dzien i dzisiaj wydaje mu sie ze slyszy tego basu 1.5dB mniej a jutro bedzie mu sie wydawalo inaczej i sie sluchawki wygrzeja, czy tam sluch sie zaakomoduje.


Przeciez napisalem jasno, ze to jest dane porownanie "wzgledem innych" (patrz w nawiasie), zatem jesli slysze u siebie, ze sluchawki X daly mi duzo nizszy bas od sluchawek Y (to chyba moge obiektywnie powiedziec, ze mi go faktycznie daly), czy tez jesli nauszniki XX pokazuja u mnie duzo wiecej szczegolow od YY, badz wydaja sie sporo jasniejsze, to raczej jest to obiektywne w tych wlasnie warunkach, bo watpie aby ktos inny uslyszal na moim systemie rzecz zupelnie odwrotna. Natomiast jak najbardziej, postronny sluchacz, moze powiedziec, ze to co uslyszal u mnie sie mu nie spodobalo, a mnie moglo i to bardzo, ale to juz zupelnie inna historia.

Przeciez Majkel nie wmawia Aasatowi, ze jego Yamahy sieja gora w porownaniu z PS-ami, czy tez Aasat nie twierdzi, ze PS-y pokazuja mniej szczegolow od jego Yamah, tutaj, jesli chodzi o te wyluskane roznice sa wrecz zgodni, choc zupelnie inaczej je interpretuja wzgledem swej satysfakcji odsluchowej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-04-2010, 10:06
O ile zejscia basu mozna ocenic do jakiejs tam granicy, to tez jest to jedynie wrazenie. Ktos inny o innej budowie ucha moze odniesc inne. Dla przykladu rzecz bardzo czesto zdarza sie np. w IEMach albo sluchawkach roznej budowy, ktore porownuja osoby o roznej budowie ucha ... o tyle "szczegolowosc" to juz tak subiektywny termin, ze moznaby napisac ksiazke. Dla jednych to jest np. to co ja nazywam pozorna szczegolowoscia czyli obciety release, skrocony decay glosniejszy sustain co daje wrazenie wiekszego miejsca miedzy instrumentami i wiekszej dokladnosci ale tak w rzeczywitoscii to w zasadzie jest jedynie tylko iluzja, bo jest to dokladnie ten sam material tyle przekazany w inny sposob. Dla innego wieksza przestrzen spowodowana ustawieniem przetwornika pod katem to bedzie tez atrybut wiekszej szczegolowosci a dla innego lepsza kontrola jakiegos pasma (zroznicowanie miedzy bliskimi czestotliwosciami basu np.).

Mysle, ze wyczerpalismy juz temat - moje zdanie znasz :) Nie mam zamiaru narzucac swojego nikomu a wydaje mi sie, ze przedstawilem je juz dobitnie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-04-2010, 10:08
Takie banalne kwestia jak ilosc gory to faktycznie mniej/wiecej/duzo mniej/troche wiecej - wyczuc moze w zasadzie kazdy :) Ale nasze opisy i recenzje koncza sie na duuuzo bardziej wnikliwych ocenach niz ilosc gory :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:19
Kurde, ja tu pisalem juz przymierzalem sie do kolejnego posta, a Ty mi mowisz, ze wszystko napisalismy ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:20
ucieklo mi \'i\' po juz.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-04-2010, 10:26
Hahaha :))) Nie no tak mi sie tylko wydawalo :) Bo mozemy w kolko to walkowac :) ale jak tylko masz ochote, to ja jeszcze powalkuje - w koncu forum jest dla nas :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 01-04-2010, 10:29
A w kwestii o ktora pytam na PW nie masz nic do powiedzenia czy stosujesz klasyczna olewke ?
:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 01-04-2010, 10:30
No więc Panowie jak dla mnie to można porównać słuchawki A do słuchawek B i opisać przykładowo, że te mają więcej góry albo bardziej obszerną scenę, natomiast bezwzględnie że jakieś słuchawki mają dużo góry pisać jest już ryzykowne, bo dla każdego "dużo góry" to zupełnie coś innego. Dla przykładu który został tu już przytoczony, kolega Majkel twierdzi, że w Yamahah YH-1000 góry nie ma, a kolega aasat, ze PS-1000 mają przewalone to pasmo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:30
W malym podsumowaniu, rozumiem Fallow, ze generalnie sluchawki nie maja jakos wyraznie zdefiniowanej szczegolowosci, basu, szybkosci, przestrzennosci itp banialukow audiofilskich, dopiero nasze subiektywne uszy nadaja im ostateczny szlif ;@)) Zatem kto nie ma hi-endowego sluchu nigdy takiego dzwieku nie uslyszy, mozna by sie wrecz pokusisc o takie opisy, na uszach Gustawa sluchawki nagle nabraly nadmiernej jasnosci i zwiewnosci ich bas siadl zupelnie, dopiero uszy kolegi Michala poprawily znacznie charakterystyke tonalna wnoszac nizszy bas i wglad w nagranie ;\'))

I otwieramy audiofilska klinike laryngologiczna, operacje malzowin za jedyne 1000PLN dajace efekt soniczny najwyzszych Sony R10 juz ze zwyklych HD570 badz korekcja kowadelka a\'la Rudistor RPX-300 ;\')))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 01-04-2010, 10:33
>> pastwa, 2010-04-01 10:30:17

>I otwieramy audiofilska klinike laryngologiczna, operacje malzowin za jedyne 1000PLN dajace efekt soniczny >najwyzszych Sony R10 juz ze zwyklych HD570 badz korekcja kowadelka a\'la Rudistor RPX-300 ;\')))

Chyba Ci zjadło co najmniej jedno zero w tej sumie ;)

Ale fakt jest faktem, że jak się czyta opisy niektórych osób, to ma się pewne wątpliwości, czy aby osoba pisząca nie jest lekko przygłucha... do szkoły muzycznej przygłuchych nie przyjmują, a wszyscy słuchawkowcy w Polsce mają chyba doskonały słuch, jeśli wyrokują na jego podstawie różne niepodważalne wnioski.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:33
Marcin to do mnie czy do Fallowa ?

ps. staram sie byc na biezaco z odpowiedziami, ale moglo cos mi umknac.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 01-04-2010, 10:35
Jeszcze apropo spraw "laryngologicznych" to sam kilka miesięcy temu przekonałem się, jak diametralna może być różnica w słyszeniu po wizycie u laryngologa i porządnym oczyszczeniu uszu ze zwykłej woskowiny, której zbiera się u niektórych osób co nie miara - szczegółowość wszelkich słuchawek idzie o 2-3 klasy w górę ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 01-04-2010, 10:38
Michal spoko, my zawsze jestesmy na biezaco :)
To do Fallowa.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 10:48
Musiales Marcin zadac bardzo niewygodne pytanie Fallowowi :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 16:42
>>generalnie sluchawki nie maja jakos wyraznie zdefiniowanej szczegolowosci, basu, szybkosci, przestrzennosci itp banialukow audiofilskich, dopiero nasze subiektywne uszy nadaja im ostateczny szlif ;@)) Zatem kto nie ma hi-endowego sluchu nigdy takiego dzwieku nie uslyszy<<

Dla większości audioludków hi-endowe granie zaczyna się od hi-enowych cen. To warunek konieczny, zapewniający odpowieni komfort psychiczny, tzw. "wykwint". Co ciekawe jakość wykonania produktu i czy jets on dostarczony w złotej skrzyni czy w pudle po pizzy nie ma znaczenia, liczy się tylko cena i "wykwint".

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 01-04-2010, 18:10
pewno czytaliscie recenzje na hi-fi.pl - przyjemnie sie to czytalo. I wypisane zalety i wady, nic nie ukryte a i sr60 potrafili docenic za wieksza muzykalnosc od 125tek.

Chodzi mi o to ze cena faktycznie nie jest miara sluchawek ael jak podales Roland przyklad GS1000 vs DT880 vs HD438 cenowo 20x5x1 ale wiernosc muzyki podobna

moim zdaniem nie ma sensu tak stawiac sprawy, bo nikt nie jest od stawiania granic ktore warto wydac na sluchawki by \'graly".

Co do obiektywizmu - ma sens porownawczy, relatywny bo jesli porownam HD438 vs sr60 wychwyce roznice, jesli napisze ze ktores maja genialny bas, niewiele z tego wynika (tj wynika ze nam sie podoba czyli subiektywnie;P)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 19:59
Nienawistnych? Ja bynajmniej nie nienawidzę audiofili. Jakże mógłbym żywić nienawiść do kogoś, kto potrzebuje pomocy, a z drugiej strony musiałbym w pierwszej kolejności nienawidzić siebie za swoją niegdysiejszą niewątpliwie bliską "oświeconej audiofilii" postawę. Nic z tych rzeczy.

Problem z audiofilami, podobnie jak ze wszystkimi ludźmi z zaburzoną oceną danego fragmentu rzeczywistości, polega na ich całkowitej odporności na racjonalność. Zjawisko to osiąga takie nasilenie, że zachowanie audiofila przypomina kompulsywny pęd ku nieokreśloności, ideałowi "najlepszego brzmienia", którego de facto nie ma z przyczyn zupełnie ewidentnych dla każdej zdrowej osoby. W zespole zaburzeń audiofilskich jest wiele symptomów nerwicowych, neurotycznych i zmian percepcyjnych powodujących derealizację i zachwianą ocenę rzeczywistości.

U żadnej zdrowej osoby widok drogiego kabla RCA nie zmienia się gwałtownie pulsu i ciśnienia krwi, nie zaburza koncentracji.

Żadna zdrowa osoba słuchając płyty nie przełącza co chwila kabli, wzmacniaczy, lamp, listew zasilających i słucha w kółko tych samych fragmentów poszukując gorączkowo różnic.

Żadna zdrowa osoba nie kupuje płyty z muzyką gatunku, którego nie lubi, tylko dlatego, że realizacja jest lepsza niż płyty z ulubioną muzyką.  

Żadna zdrowa osoba nie kupuje drogiego sprzętu elektronicznego po to,  by za chwilę go sprzedać z stratą nierzadko niemałej sumy.

Czy widzieliście fanów kina, którzy zamiast oglądać filmy, co chwila przełączają coś w zestawie kina domowego, odtwarzają te same fragmenty dopatrując się różnic w jakości obrazu czy efektów dźwiękowych, albo ludzi oglądających tylko filmy HD 1080p, bo mają dobrą jakość obrazu, nie bacząc zupełnie na ich treść. Czy są kinomaniacy, kupujący telewizor egzotycznej marki, który psuje się częściej niż inne, 7-8 razy tańsze (!!!) modele znanych japońskich marek tylko dlatego, że ma inny obraz, bo o tym, czy jest on lepszy od obrazu na Hitachi czy Panasonicu przeciętny użytkownik nie może stwierdzić, bo jest "niewtajemniczony", nieprzygotowany do "kontaktu z absolutem".  

Doprawdy czy maniacy kina urządzają sobie spędy, gdzie nieustannie przełączają komponenty kina domowego, ekrany LCD czy przedłużacze oraz porównują obraz na filmach z blue-ray, zamiast po prostu oglądać ulubione filmy?
_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 01-04-2010, 20:11
kurde Roland, a kto zdrowy na umyśle podnieca się czy znaczek ma wszystkie ząbki, czy może brakuje kawałka lewego dolnego narożnika ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 20:20
he he i cisnie sie na usta, ze zadna zdrowa osoba az tak duzo o tym zlym audiofilizmie by nie pisala z taka zarliwoscia ;\'))

Mnie to przypomina sytuacje, kiedy ktos zmienil swoje spojrzenie na swiat i aby sie poczuc lepiej utwierdzony w swoim nowym zapatrywaniu stara sie jak najwiecej osob pociagnac za soba, im wiecej, tym sluszniejszy sie bedzie wydawal dokonany wybor.

a mnie to rybka, tyle plyt co kupuje teraz majac GS-y nie kupowalem nigdy, i najwazniejsze, podoba mi sie to co slysze i jak slysze ;\'))

zdrowe osoby generalnie nie wykazuja sie emocjami, kiedy przychodzi do nich zona/kobieta, beznamietnie oddaja sie prokreacji, zawsze w tej samej pozycji, zdrowe osoby bowiem nie chca aby im sie cisnienie krwi podnioslo z powodu tak blahego jak zycie ;\'))

juz nie mowie o uniesieniach podczas sluchania muzyki, ktoz normalny by sie zachwycal brzmieniem jakiego kawalka drewna z kilkoma drutami co generuje dzwieki..albo waleniem palka w kawal naciagnietej skory...

ktoz normalny mialby sie w zapamietaniu zaglebiac (sledzenie tabel, wynikow, skladow)w kopanie nadmuchanej skory, gdzie po trawie biega bez ladu i skladu 20 chlopa..

ktoz zdrowy by sie bawil w kulinarne zabawy (te przepisy, wazenia, odmiezania, wbijania patyczkow itp.), skoro wymagane kalorie mozna przyswoic duzo prosciej..

itd. itd.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 01-04-2010, 20:25
...albo kto zdrowy na umyśle przeharowuje najlepsze lata swojego życia po to by na emeryturze wydać całą kasę na lekarzy ?
Ja tam nikogo nie osądzam, a audiofile ze swoim hobby nie są niczym niezwykłym.
zgadzam się jednak, ze ludzie powinni być rozsądni i kupować rzeczy na które ich stać...tym bardziej że "lepszość" tych "lepszych" w branży audiofilskiej powiedzmy jest jak w pisanym przeze mnie zdaniu często w cudzysłowu.
Co nie oznacza, ze jesli ktoś ma kaprys kupić sobie za 8Kzł słuchawki(skoro już o słuchawkach w tym wątku) nawet wykonane wątpliwie, nawet w kartonie od pizzy czy w gazecie w której były zawijane wędliny za czasów minionego ustroju, grające na podobnym poziomie co inne za 500zł popełnia błąd. Błąd popełnia wtedy gdy liczy na 16x lepszy dźwięk. I to w zasadzie tyle.

Podoba mi się np. podejście majkela. Słuchawki kupuje jakie ma ochotę a elektronikę do nich robi sobie sam. Nie ma żadnych jazd zwiazanych z tym, ze jego wzmacniacz np. gra może i nieco słabiej od takich za 10 czy 20Kzł, bo to "nieco lepiej" jest czesto o kant tyłka bez bezpośredniego porównania...a i ono nie odpowie na pytanie czego na dłuzszą mete bedzie sie fajniej słuchac. Z własnego doświadczenia wiem, ze ogromnym bonusem dla frajdy słuchania  jest samo to, ze dane urządzenie wykonało się samemu.
Chyba kazdy audiofil to nieustanny poszukiwacz....niby jest OK, ale coś by sie od czasu do czasu zmieniło...normalka.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 20:42
@ Lan

Miałbyś rację, gdyby ta osoba tak robiła z nowym znaczkiem, jednak filateliści o ile mi wiadomo kochają stare znaczki ze względu na ich obiektywną wartość historyczną, co jeszcze jakoś racjonalnie można wytłumaczyć. Poza tym znaczek jest właśnie do oglądania, ewentualnie do macania, zaś audiofile zamiast słuchać MUZYKI, do czego przede wszystkim służy sprzęt audio, to GŁÓWNIE porównują i przełączają, a nawet robią sobie seanse przełączania, porównywania i podniecania się tym faktem.

Jeśli należałoby podać jakąś analogię uzmysławiającą, jak bardzo dziwaczna jest audiofilia to trafny byłby przykład golfisty, który głównie kolekcjonuje, pielęgnuje oraz PORÓWNUJE UDERZENIE RÓŻNYMI KIJAMI, a wolnych chwilach kupuje i sprzedaje kije zamiast nimi grać, przy tym nieustannie narzeka, że pole jest takie, jak trzeba, zaś na spotkaniach z kolegami z klubu zamiast grać z nimi w golfa porównuje uderzenie na drive`ie swoimi kijami i kolegów.



_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 20:48
>> Rolandsinger, 2010-04-01 20:42:35
Poza tym znaczek jest właśnie do oglądania, ewentualnie do macania..

a ja myslalem, ze znaczki normalnie sa do naklejania na koperte, kiedy chcemy wyslac list ;"))


ps. poza tym zgadzam sie ze wszelakie wynaturzenia, czy tez zaburzenia w funkcjonowaniu w zyciu codziennym sa niezdrowe, ale to raczej skrajnosci i nie sadze aby odsetek takowych osob byl tu wsrod nas wysoki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 20:50
Ja pisałem o znaczkach o wartości filatelistycznej, o czym dobrze wiesz.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 20:53
Kiedy wartosc filatelistyczna sama w sobie jest rzecza wzgledna, gdyby nikt sie nimi nie podniecal to nie mialy by prawie zadnej wartosci, tak jak ze starymi skarpetami po pradziadku...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 21:01
>> Rolandsinger, 2010-04-01 19:59:43

... Czy widzieliście fanów kina, którzy zamiast oglądać filmy, co chwila przełączają coś w zestawie kina domowego, odtwarzają te same fragmenty dopatrując się różnic w jakości obrazu czy efektów dźwiękowych, albo ludzi oglądających tylko filmy HD 1080p, bo mają dobrą jakość obrazu, nie bacząc zupełnie na ich treść. Czy są kinomaniacy, kupujący telewizor egzotycznej marki, który psuje się częściej niż inne, 7-8 razy tańsze (!!!) modele znanych japońskich marek tylko dlatego, że ma inny obraz, bo o tym, czy jest on lepszy od obrazu na Hitachi czy Panasonicu przeciętny użytkownik nie może stwierdzić, bo jest "niewtajemniczony", nieprzygotowany do "kontaktu z absolutem"...


Z całym szacunkiem, ale nieporozumieniem jest ustawianie wszystkich zmysłów w szeregu, przypisywanie im identycznej wagi w percepcji rzeczywistości. Każdy zmysł to inny wymiar postrzegania bodźców zewnętrznych, próba dopasowania ich do typowych formatek chyba mija się z celem.
Porównywanie odbioru audio do filmów kompletnie nie trafione.
Przykład: Każdy z nas pewnie zna co najmniej z 100osób, które przesłuchało jakąś tam swoją ulubioną płytę grubo ponad 50 razy. Przy czym ja osobiście nie znam nikogo kto zobaczyłby ten sam film choćby 10razy (kiedyś tam słyszałem w radio że ktoś obejrzał Gwiezdne Wojny 350razy, no ale takie wynalazki to na prawdę ilości śladowe w ludzkiej populacji)
Po prostu filmów w odróżnieniu od muzyki nie ogląda się po dziesiątki razy.


... Problem z audiofilami, podobnie jak ze wszystkimi ludźmi z zaburzoną oceną danego fragmentu rzeczywistości, polega na ich całkowitej odporności na racjonalność ...


Czym byłoby nasze życie bez pasji (wg Ciebie zaburzeń) nadającej rzeczywistości kolorytu, która być może odbiega od racjonalizmu ale daje w zamian wiele wiele frajdy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 21:02
i w sumie jeszcze jedna mysl. Tak jedni jak i drudzy czerpia, zakladam, z tego przyjemnosc (jesli nie, to faktycznie jest to niezdrowe), efekt jest wiec ten sam (satysfakcja), jedynie inny przedmiot pozadania/zabawy tutaj bedzie, bo koszta moga byc identyczne, i dopoki nikt tu nie cierpi czy tez nie wiesza sie w wyniku powyzszegio hobby, trudno mi zrozumiec czemu mialoby to byc niewlasciwe, bo dziwaczne ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: audio_house w 01-04-2010, 21:04
z moich skromnych obserwacji ze choroba zwana audiofilizmem u każdego z pacjentów przebiega w różnym stopniu... wszystko zależy od 2 czynników: dystansu pacjenta do sprzętu i muzyki oraz stanu posiadania. Wiadomo im większe fundusze na hobby tym wieksze żaglowanie sprzętem (z regóły ze stratą) i jeżeli stać na to to jest okay. Jeżeli robi sie to kosztem rodziny to wtedy trzeba sie poważnie zastanowić co jest ważne... Dlatego lubię DIY... coś dla wymagajacych, lubiących zmiany, szukających normalnego brzmienia... tak normalnego= naturalnego. Zaraz przypomina mi się kawał o 2 audiofilach którzy poszli do Opery. Jeden pyta drugiego jak po koncercie?... e kicha u mnie w domu gra lepiej :)). Dlatego moim zdaniem trzeba w pewnym momencie wyhamować tę pogoń za sprzętem i zamiast pakować kolejną kasę w sprzęt lepiej zainwestować w płyty i poprostu delektowac się muzyką w domowym zaciszu...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 21:06
Stare skarpety po Koperniku też mają wartość historyczną, bo...Kopernik był, kim był i był tylko w jednym egz.

To samo tyczy się drogich, starych znaczków, OBIEKTYWNIE o ich wartości decyduje ich wiek i liczba wydanych sztuk.

A co decyduje o wartości GS1000i? To, że redaktorzy-łapówkarze napisali peany czy może, że kilku dewiantów się do nich modli i opisuje swoje wrażenia online.

Szczerze mówiąc to nie mam nic do pana Grado, przeciwnie podziwiam go. Tanie modele tej firmy są bardzo OK. Grają podobnie, a nawet lepiej niż konkurencyjne, do tego mają ciekawszy wygląd niż np. tanie Sennheisery.

Geniusz Grado polega jednak na tym, że do wyższych modeli słuchawek facet pcha te same lub bardzo podobne drivery, również najtańsze chińskie, obudowa jest taka sama, jedynie do ceny dopisuje kolejne zera, a jakość wykonania zamiast zauważalnie rosnąć - paradoksalnie - maleje. PS1000 i GS1000 są znacznie bardziej awaryjne niż SR60, które dodatkowo - przynajmniej dla mnie - jeszcze jakoś grają, przynajmniej nie wyraźnie gorzej do konkurencji.  



_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 21:08
@ grisza

Alkoholik też uważa, że nie ma problemu z alkoholem, lecz z kasą na niego. A komuż przeszkadza, że dodaje on jego życiu sporo kolorytu?


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 21:18
@Rolandsinger

spodziewałem się, że w analogii nawiążesz do narkotyków ;). Przywołałeś alkohol co stawia Cie w nieco lepszym świetle, ale i tak nie widać Cię w tym mroku.

może wprowadźmy zakaz słuchania (spożywania) muzyki w dobrej jakości przed 18 rokiem życia?
 
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-04-2010, 21:23
>> Rolandsinger, 2010-04-01 19:59:43
Czy widzieliście fanów kina, którzy zamiast oglądać filmy, co chwila przełączają coś w zestawie kina domowego, odtwarzają te same fragmenty dopatrując się różnic w jakości obrazu czy efektów dźwiękowych, albo ludzi oglądających tylko filmy HD 1080p, bo mają dobrą jakość obrazu, nie bacząc zupełnie na ich treść. Czy są kinomaniacy, kupujący telewizor egzotycznej marki, który psuje się częściej niż inne, 7-8 razy tańsze (!!!) modele znanych japońskich marek tylko dlatego, że ma inny obraz, bo o tym, czy jest on lepszy od obrazu na Hitachi czy Panasonicu przeciętny użytkownik nie może stwierdzić, bo jest "niewtajemniczony", nieprzygotowany do "kontaktu z absolutem". Doprawdy czy maniacy kina urządzają sobie spędy, gdzie nieustannie przełączają komponenty kina domowego, ekrany LCD czy przedłużacze oraz porównują obraz na filmach z blue-ray, zamiast po prostu oglądać ulubione filmy?

Roland musisz mi uwierzyć na słowo, że Twój przykład z kinomaniakami jest wyjątkowo chybiony. Audiofile przy kinomaniakach nich to "mały pikuś".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-04-2010, 21:32
Audiofile przy kinomaniakach  to "mały pikuś" - Powinno być.


Przy okazji Roland, poczytaj sobie http://hdtvpolska.com/.

Zbierają wszystko co się rusza na dyskach bluray ze względu na jakość a nie na zawartość.
Kiedyś kupowali Gwiezdne Wojny na VHS, potem na DVD teraz BR. Trzy razy to samo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 21:40
Gustaw, ale to nie są kinomaniacy, ale videofile :)



_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 21:46
>> Gustaw, 2010-04-01 21:32:43

Kiedyś kupowali Gwiezdne Wojny na VHS, potem na DVD teraz BR.

też to słyszałem, ba ponoć jeszcze sobie to wszytko pożyczają nawzajem.
Coś obrzydliwego, zwyrodnialcy jedni, w kaftany ich i do domu bez klamek ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-04-2010, 21:48
>> Rolandsinger, 2010-04-01 21:40:44
Gustaw, ale to nie są kinomaniacy, ale videofile :)

Jak zwał tak zwał :) Ja tak sobie myślę, że chyba nie ma sensu tak laczkować tych wszystkich z tymi odmianami "...fili" w tym również mnie :-)
Niech lepiej tak wydają kasę a nie na dragi albo na nawalanie się wódą.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: wiktor w 01-04-2010, 22:03
Roland, czy Ty przypadkiem  nie jesteś moją teściową? Co !? Ona też się wszystkiego czepia, jest uparta i menconca, jak Bace powiadają.  

Boguś Linda powiedział by, co ty k...  wiesz o golfie. O tym, że jesteś byłym audiofilem - wiem, ale że byłym golfistą - nie uwierzę w to! Na pewno coś z tego sportu by Ci zostało i nie o kije mi chodzi.

:)

Roland, jesteś jednym z nas, ba!, jednym z tych najpilniej śledzących wszystkie wpisy, za to Cię lubię. Tobie i wszystkim Kolegom składam  serdeczne życzenia radosnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych.

Z poważaniem

Wiktor (z tymi samymi kijami od blisko 10 lat)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-04-2010, 22:06
Wiktor ,

Również wszystkiego dobrego dla Ciebie z okazji Świąt Wielkanocnych.

Gustaw.

:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 22:10
@ grisza

A mam Ci tu wkleić wielostronicowy opis "zmagań" pewnego Kolegi z audiostereo.pl, który przez 2 dni nieprzerwanie testował drogie interkonekty, aż w końcu stwierdził, że nie wie, który lepiej mu gra. Przy tym nie ma facet rodziny, nie dba o dom i higienę osobistą w momentach audiofilskich uniesień, sensem jego życia jest audio, a praca tylko katalizatorem kolejnych zakupów sprzętowych.  

Albo poemat heroikomiczny relacjonujący etapy wygrzewania Sennheiserów HD600, który ujął mnie w 2005 r. bogactwem opisu dźwięku i wywołał zainteresowanie formą słuchania muzyki, do której nie przywiązywałem wcześniej żadnej wagi.

Moje pieprznięcie na punkcie audio zaczęło się właśnie od czytania takich bzdur, właśnie wówczas zacząłem przyjmować, że audiofetysz jest czymś normalnym i powszechnym.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 22:36
Potrafie Ci Roland znalezc opis osoby majacej jakies przesadne odchyly doslownie z kazdej dziedziny zycia, w tym i pracy nad rodzina (badz nadmiernie nad higiena w tym i obsesje mycia dloni) az do wycienczenia, pytanie  jak duzo z tego ma wynikac , mam nie miec rodziny czy tez przestac myc lapska, albo wycofac sie z posiadania sprzetu audio ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 22:41
@ Rolandsinger

ale czy warto to aż tak demonizować?, marginalne przypadki są wszędzie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-04-2010, 22:42
Dla mnie dużo bardziej zrozumiałe jest wydać 7000zł na słuchawki niż na zegarek. Niech mi ktoś jeszcze powie, że po to kupiony, żeby dobrze wiedzieć która godzina. To jest dla mnie autentyczny fetysz i gadżeciarstwo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 22:48
to dopiero ciekawie mogą wyglądać testy obiektów westchnień łańcuchofilów ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 22:52
Tak ;\')) lancuch mial 18 ogniw, nie jak poprzednio 12, kazde bylo zrobione z pieczolowitoscia godna szacunku, na sloncu swym poblaskiem przewyzszal poswiate platynowego Swarowskiego, czuc byle te karaty, waga sluszna, przy kazdym kroku dzwonilo dzwieczniej niz dawniej, i ten chlod w dni letnie, milo jest poczuc nowy lancuch w czerwcowy skwar ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-04-2010, 22:58
Albo teksty na forach.
Elo ziomale. Jadę jutro nad morze, w związku z tym mam pytanie, tylko mi szybko piszcie, bo mi jubilera zamkną o 18-tej. Jaki polecacie łańcuch do gdyńskich dyskotek? Tak żeby pasował do podkoszulka ze stretchu i ogolonej głowy?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 23:05
Problem w tym, że złoty łańcuch jest z kruszcu, który konstytuuje jego realną wartość, reszta jest rzeczą gustu.

Natomiast audiofil przypomina człowieka kupującego skorodowany łańcuch, który tylko w wąskiej grupie łańcuchofili ma czysto umowną, dość płynną wartość (w praktyce wystarczy negatywna opinia jakiegoś forumowego guru by warotść.

Oczywiście wartkość dowolnego dobra opiera się na konwencji, tylko uczestnikami konwencji np. pieniądza papierowego jest "znacznie" większa liczba osób niż liczebność audiofili.

Poza tym obiektywnie ilość kruszcu takiego jak przywołane złoto jest bardzo ograniczona, stąd jego wartość. Podobnież ręcznie wykonany Philippe Patek z 3-4 tys. mikroczęści jest obiektywnie znacznie bardziej złożony niż dwa druty połączone z chińskimi przetwornikami w cenie kilkunastu centów osadzonych na niedbale poniklowanych prętach, zamkniętych w niechlujnie polakierowanych kubkach z mahoniu. Dla większości ludzi taki przedmiot nie przedstawia żadnej wartości, czego nie można powiedzieć o złotym łańcuchu czy zegarku Pateka.

Poza tym nie mam nic przeciwko słuchawkom o wart. 7 czy nawet 70 kzł pod warunkiem, że wykazują one obiektywnie jakąkolwiek przewagę nad słuchawkami za 170 zł, czy to materiałową czy funkcjonalną. Tymczasem np. te nieszczęsne PS1000 pod względem materiałowym są jak chińska zabawka za 20 zł, zaś aspekt funkcjonalny jest mocno dyskusyjny, nawet wśród osób obeznanych z tematem.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 23:07
(w praktyce wystarczy negatywna opinia jakiegoś forumowego guru by wartość tę kompletnie zdeprecjonować) - miało być w nawiasie.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 01-04-2010, 23:12
:)) Mimo wszytko, myślę że najciekawiej wyglądałby meetingi. Już widzę grupkę spoconych kolesi przymierzającą co raz to inne oryginalne lub po modyfikacjach unikatowe egzemplarze ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-04-2010, 23:19
Rolandsinger, ja Ciebie nie przekonam wprost, że PS1000 jednak grają lepiej niż średnia słuchawkowa, ale przynajmniej u mnie założenie ich na głowę powoduje chęć rzucenia w kąt wszelkich wyższej klasy słuchawek jako czegoś z tej samej, krótkiej i banalnej w treści, bajki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 01-04-2010, 23:21
>> Rolandsinger, 2010-04-01 23:05:50
Problem w tym, że złoty łańcuch jest z kruszcu, który konstytuuje jego realną wartość, reszta jest rzeczą gustu.


Zloto ma realna wartosc ? A ile bylo warte milion lat temu ?


"Poza tym obiektywnie ilość kruszcu takiego jak przywołane złoto jest bardzo ograniczona, stąd jego wartość."


To ciekawe ile jest warty taki czlowiek, biorac pod uwage ze jest go jakies 6 miliardow, pewnie mniej niz zloto ;"))



\'Podobnież ręcznie wykonany Philippe Patek z 3-4 tys. mikroczęści jest obiektywnie znacznie bardziej złożony niż dwa druty połączone z chińskimi przetwornikami w cenie kilkunastu centów osadzonych na niedbale poniklowanych prętach, zamkniętych w niechlujnie polakierowanych kubkach z mahoniu. Dla większości ludzi taki przedmiot nie przedstawia żadnej wartości, czego nie można powiedzieć o złotym łańcuchu czy zegarku Pateka.\'


Ponoc kolo bylo wielkim i wartosciowym odkryciem czlowieka, chociaz w porownaniu z takim Patekiem zlozonoscia nie grzeszylo.


"Poza tym nie mam nic przeciwko słuchawkom o wart. 7 czy nawet 70 kzł pod warunkiem, że wykazują one obiektywnie jakąkolwiek przewagę nad słuchawkami za 170 zł, czy to materiałową czy funkcjonalną.\'


To ciekawe jaka przewage obiektywna w funkcjonalnosci pokazuje taki Patek na zegarkiem eklektronicznym za 100PLN,ktory raz ze moze byc za te kase wodoodporny (no ten Casio), to jeszcze zazwyczaj jest dokladniejszy od tego mechanicznego Pateka.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 01-04-2010, 23:30
Odpowiadasz na wpis
>> Rolandsinger, 2010-04-01 23:05:50
 
Może się mylę ale widzialem w 3 róznych wątkach wypowiedź @Rolandsingera o tych tanich przetwornikach, badziewiu i cenie "z kosmosu" (a może i w 4-rech licząc forum mp3store).

Trudno mi zabrać głos bo rzeczonych słuchawek nie widziałem na oczy ale ...

1. To juz wygląda na krucjatę (wręcz tak jakby oponent kupił i był potwornie rozczarowany)
2. Skoro @majkel rzuca rękawicę uznanym komponentom a stroi je głównie pod PS1000 to ... jego praca idzie na marne ;) na manowce, itd, itp
3. Sprawdzmy jakie drivery siedzą w PS1000, kupmu takich ze 100 (po 10 centow to i tak darmo, znajomy stolarz moze wytoczyc rózne kształty z róznych gatunków drzew -> stwórzmy własne PS1000 i porównajmy
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 01-04-2010, 23:32
"wartkość dowolnego dobra opiera się na konwencji", ale rozumiem, że ostatecznie trzebaby zejść na poziom podstawowy i wykazać jakąś OBIEKTYWNĄ przewagę?



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 01-04-2010, 23:33
>> chrees, 2010-04-01 23:32:35

Czy to nowy model słuchawek dokanałowych ?

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 01-04-2010, 23:37
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim Audiofilom udanych odsłuchów, czyt. lotów nad doliną audiofilskiego plumkania spod znaku XRCD, mając nadzieję, że nie przedzierzgnie się ona niepostrzeżenie w kukułcze gniazdo, zwłaszcza w okresie Świąt Wielkiej Nocy.

____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 02-04-2010, 00:02
Wszystkiego najlepszego, Roland :)
SPOKOJNYCH Świąt.



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 02-04-2010, 00:50
Proponuję też dużo alkoholu albo (!) lepiej jakieś leki uspokajające co by się fobia nie rozwijała ;))

A tak na serio Roland to dochodzisz do absurdu powoli, wiesz swoje i niech tak pozostanie, jesteś "lepszy" jak narkoman po odwyku i niestety nie docierają do Ciebie pewne sprawy, a wywnioskować to można z faktu, że odpowiadasz tylko na te wpisy, na które Ci wygodniej. Piotr Ryka napisał tutaj mądrze ale nawet tego nie skomentowałeś i tak kilka innych razy... znaczy, czegoś się jednak obawiasz i chyba lekko się zagalopowałeś w ślepej obronie swoich racji.

Pozdrawiam i wesołych...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 01:47
Trudno mi odpowiadać na wpisy Kolegi, który utożsamia produkt użytkowy z dziełem sztuki. To tak jakby twierdzić, że telewizor czy pralka są dziełami sztuki i można za nie wysupłać dowolną kwotę pomijając ich cechy skalarne, ba, twierdzi się tu, że za produkt o gorszych własnościach takich jak np. trwałość można wysupłać 10-20x więcej niż za coś, co działa bezawaryjnie, bo na tym polega tzw. "wykwint". OK, już nie podzielam, ale powiedzmy, że rozumiem ten sposób myślenia.

Niemniej dla mnie i dla wszystkich ludzi poza audiofilami sprzęt audio jest po prostu narzędziem do słuchania muzyk, niczym więcej i zapatruję się na to od jakiegoś czasu - podobnie jak większość konsumentów - zdroworozsądkowo, a nie w kategoriach obiektu westchnień i mistycznych przeżyć.

>>Muzyka jest i sztuką, i narkotykiem<<

>>Sztuka to nie ekonomiczna kalkulacja<<

MUZYKA JEST SZTUKĄ, a NIE sprzęt do jej odtwarzania. Instrumenty mogą być dziełami sztuki, bo przyczyniają się do TWORZENIA. Sprzęt audio ma ODtwarzać muzykę jak najwierniej, a nie ją tworzyć. Nie wiadomo wprawdzie, co jest właściwym wzorcem tej wierności odtwarzania - dźwięk w studiu, do którego poza realizatorami i tak nikt nie ma dostępu, materiał wychodzący z konsolety, czy nagłośniony koncert (a dziś wszystkie są nagłaśniane z wyj. nielicznych sakralnych), stąd te misterne poszukiwania są niczym innym jak fiksacją dużych chłopców nad czymś, czego wartość to rezultat wysublimowanego marketingu i socjotechnicznego talentu pismaków branżowych.

>>Można iść przez życie jedząc same ziemniaki - bo są najtańsze i upijać się bimbrem, bo to też najtaniej wychodzi. Krótko mówiąc - ziemniaki górą. Można także kupować tylko używaną odzież i przejść przez życie gadając jedynie o bzdurach, plotkując zamiast myśleć. Ale na koniec i tak się zdechnie, nawet jeżeli dzięki oszczędzaniu dosiądzie się worka złota.<<

Po pierwsze kulinaria mogą być sztuką, a rozstrzyga o tym TWÓRCZY element zawarty w procesie komponowania danej potrawy.

Sprzęt audio niczego twórczego nie wnosi do zapisu muzyki na danym nośniku, a jeśli to robi, to jest raczej jest mało wierny.

Wierny jest sprzęt profesjonalny, ale on ma zupełnie inaczej skalkulowaną cenę, a ludzie się nim posługujący, przynajmniej ci, których znam osobiście uważają audiofilów za audio-głupków słuchających kabli i podkładek antywibracyjnch. Niestety taka jest smutna prawda.

Nawet ostatnio pewien poważny handlarz sprzętem hi-fi ze Śląska zapytany przeze mnie w prywatnej rozmowie, czy podziela te ochy i achy i ogólny poziom podniecenia swoich klientów nad urządzeniami audio oraz czy sam posiada w domu sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy, przyznał, że:

"w tym całym biznesie chodzi wyłącznie o emocje, a nie o poszukiwanie jakiejś tam wierności czy czegokolwiek innego, co można by zrozumieć logicznie. Natomiast jeśli komuś wydanie powiedzmy 30 tys. na odtwarzacz grający dla mnie tak samo, a nawet gorzej niż ten za 6 tys. ma poprawić samopoczucie, to niech się nim cieszy i daj mu Boże zdrowia".

Ja w pełni się zgadzam z tym stanowiskiem.

Na podobnym mechanizmie została stworzona kategoria hi-end, która jest wyłącznie pojęciem marketingową. Wykorzystuje się tu banalną heurystykę, mówiącą, iż

jeśli coś kosztuje powiedzmy n i działa tak, a tak, zaś coś innego z tej samej kategorii produktów kosztuje 10n, to o ileż lepiej musi działać! Mechanizm ten opiera się na regule dysonansu poznawczego Festingera i działa tylko wówczas, gdy owego sposobu działania nie można sprowadzić do kategorii obiektywnych, mierzalnych. A ponieważ percepcja dźwięku jest jedną z najbardziej subiektywnych kategorii poznawczych, tak więc wrota bezkresnej krainy magii i mistycyzmu, albo jak kto woli "wykwintu" zostają otwarte szeroko.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 02-04-2010, 01:51
Roland ---> Robiłeś z psychologii jakiś licencjat czy coś takiego? ;P



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 01:56
A co?

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 02-04-2010, 02:02
Strzeliłeś dość kiepski "wywód" o dysonansie poznawczym.
Mamy z nim do czynienia (pojawia się) już PO dokonaniu zakupu i wskutek konieczności uzasadnienia jego zasadności.

A przy okazji, co Cię skłoniło do samobójczej misji, której się podjąłeś? Masz jakiś cel w dołączaniu, jako pogrobowiec, do nurtu rozważań PawłaXYZ?

-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 02:12
Pomyliłeś dysonans podecyzyjny z dysonansem uzasadniającym wkład zadaniowy.

Jeśli kończyłeś psychologię, to zajrzyj do:

Aronson E., Mills J. (1989). "The effect of severity of initiation on liking for a grup:.

lub przeczytaj jeszcze raz rozdział o Teorii dysonansu w betonowej pozycji:

Aronson E., Akert R.M., Wilson T.D., Psychologia społeczna. Serce i umysł.

 _____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 02:34
A co do XYZ-ta, to ogólnie kierunek myślenia i intencje miał prawidłowe, ale metodykę obrał równie absurdalną, co sposób myślenia audiofilów, tylko że w odwrotną stronę.

Przypomnę, że Paweł twierdził, że wszystko gra tak samo, choć przeczyły temu ogólnodostępne fakty.

Tymczasem prawda jest taka, że można sobie złożyć fajnie grający zestaw za ok. 6-8 tys. (słuchawki), a dalsze inwestycje już niczego nie poprawią w sensie wierności odtwarzania w mierzalnych aspektach, a nawet subiektywnych - na podstawie ocen osób nie zbzikowanych na punkcie sprzętu.

Większość audiofilów stara się jednak w miarę możliwości "dorzucić do pieca", co w kontekście podstawowej funkcji sprzętu audio - jakości odtwarzania - już niczego nie zmienia poza samopoczuciem, może jeszcze poza designem i wagą obudów sprzętu.

Krótko mówiąc, audiofile nie mają racjonalnych hamulców, a wydawanie kolejnych kwot ponad pewien pułap obiektywnej poprawy jakości reprodukowania muzyki uzasadniają "wykwintem". Dochodzi do tego jeszcze natrętne myślenie o tym, czy wszystko gra jak powinno oraz napięcie wynikające z kompulsywnego przekonania, że zawsze może być lepiej, ale "jeszcze mnie nie stać", a ci, których stać na wiele więcej, szukają czegoś, czego nie można już kupić.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Arek_50 w 02-04-2010, 07:27
...kolego co ty sobie wmawiasz.....:)  ..."wspieramy Cie"...jaki jestes "biznesmen" - pokazales...a ze nie audiofil....kogo to interesuje ..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 02-04-2010, 08:18
>> Rolandsinger, 2010-04-02 02:34:06
Tymczasem prawda jest taka, że można sobie złożyć fajnie grający zestaw za ok. 6-8 tys. (słuchawki),

Racja, za 8tys, PS-1000 + chinski lehhman + lampucera :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 02-04-2010, 08:36
6-8 tys.??? Przesada. Kiedy znajomi pytają się mnie o poradę, polecam im Onkyo cs-325 + Koss Porta Pro, są zadowoleni, bo wreszcie mogą normalnie słuchać muzyki i mieszczą się w 1 tys :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 02-04-2010, 09:08
>> Rolandsinger, 2010-04-02 01:47:40

Roland, W kilku żołnierskich słowach (nie obraź się tylko).......


Przestań, chłopie filozofować oraz pitolić i daj się ludziom trochę bawić.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 02-04-2010, 09:31
Takie rozmowy są potrzebne moim zdaniem ... stanowią bufor bezpieczeństwa.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 02-04-2010, 09:34
Mnie tam sie bardzo podobaja :) Weslolych swiat moim mili :D (Tym co to obchodza oczywiscie a pozostalym udanego weekendu).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 02-04-2010, 09:36
Są potrzebne ale tylko do czasu jak wszystko zostało powiedziane.
Zgadam się z dużą częścią tego co pisze Roland ale dajmy już spokój ludziom którzy mają swoje "odpały".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 02-04-2010, 09:40
Już aby nie składać życzeń każdemu z osobna to również życzę
wszystkim wesołych Świąt Wielkanocnych.

:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 02-04-2010, 09:47
Tyz sie do zyczen swiatecznych/okoloweekendowych dolaczam ;\'))

No i jade w walijskie gory za chwil kilka, bo audio to nie jedyny moj odpal psychiczny ;\'))

ps. jak najbardziej uwazam, ze ta powyzsza rozmowa byla potrzebna, salute Roland!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 02-04-2010, 09:59
Roland, może i porównanie Grado do Michała Anioła jest adekwatne do porównania Graffiti do malarstwa Picassa...
tyle, ze  jedynym kluczem zadowolenia człowieka jest jego osobiste podejście do danego tematu.

Psychologię to może zostaw sobie dla osób przychodzących do Ciebie z problemami i proszących o porady. Spośród wielu osób interesujących się psychologią które znałem znam i pewnie jeszcze poznam rzadko która nie wykazuje natręctw przekładania swojego konika na grunt rozmowy towarzyskiej :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 10:51
>>Przestań, chłopie filozofować oraz pitolić i daj się ludziom trochę bawić.<<


Jeśli komuś nie przeszkadzają ironiczne uśmieszki i komentarze personelu (np: "to jeden z tych świrów") sklepu ze sprzętem muzycznym, gdy pyta o kabel kierunkowy, albo gdy chce kupić wtyk jack, ale tylko rodowany, to niech się bawi na całego.


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 02-04-2010, 10:55
>> Rolandsinger, 2010-04-02 10:51:02

Wyluzuj trochę;także audio to taka odskocznia żeby bez żadnych prochów używek, etc. nie dostać pierdolca i następnego dnia raźnie iść do roboty i tyrać!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 11:15
Dobra, EOT. Zadanie wielkanocne wypełnione ;)

>>Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie. Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz im oddawał pokłonu, ani służył.<<

Pwt, 5,7-9


____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 02-04-2010, 11:25
>> Rolandsinger, 2010-04-02 11:15:12

No cóż człowiek jest nieprzewidywalny i może to wszystko co zastał mieć w d...e   Tak że wtedy powyższy tekst weźmie w łeb bo jak można konkurować z niczym?   tekst zabrzmi:

"Nie będziesz miał niczego."

I o tym należy pamiętać żegnając się z tym życiem że to taki przekręt :)                          
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 02-04-2010, 12:41
>>Tymczasem prawda jest taka, że można sobie złożyć fajnie grający zestaw za ok. 6-8 tys. (słuchawki), a dalsze inwestycje już niczego nie poprawią w sensie wierności odtwarzania w mierzalnych aspektach, a nawet subiektywnych - na podstawie ocen osób nie zbzikowanych na punkcie sprzętu

hmm no i ogolnie zgadzajac sie z Rolandem nie podoba mi sie wyznaczanie granic - ze cos juz wiecej nie poprawi a cos poprawi - jak ktos chce kupi sobie za 100tys i mu poprawi samopoczucie i go stac to moze i mu sie lepiej bedzie sluchac niekoniecznie uszami ale np oczami:)
Czy wszelka estetyka nie powoduje ze czujemy sie lepiej?

prawde mowiac mozna i za 1kzl i tez jest bardzo fajnie (HD580+ Forum czy Millet + stary cd marantza czy Denona). I nie ma na co specjalnie narzekac.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 02-04-2010, 13:28
Rolandsinger>>Czy widzieliście fanów kina, którzy zamiast oglądać filmy, co chwila przełączają coś w zestawie kina domowego, odtwarzają te same fragmenty dopatrując się różnic w jakości obrazu czy efektów dźwiękowych, albo ludzi oglądających tylko filmy HD 1080p, bo mają dobrą jakość obrazu, nie bacząc zupełnie na ich treść.>>

Zdarzyło mi się jakiś film obejrzeć z 6-7 razy, ale Grisza słusznie zauważył, że muzyki słucha się n-razy częściej.
Chcesz Roland powiedzieć, że "zdrowemu" człowiekowi wszystko jedno czy ogląda dobry film w kinie czy na komórce albo zaśnieżonym VHSie, bo liczy się tylko tzw. treść (fabuła, reżyseria,montaż), tak? No a ja to nazywam ignorancją, żeby nie dosadniej.


>>MUZYKA JEST SZTUKĄ, a NIE sprzęt do jej odtwarzania. Instrumenty mogą być dziełami sztuki, bo przyczyniają się do TWORZENIA. Sprzęt audio ma ODtwarzać muzykę jak najwierniej, a nie ją tworzyć. >>

No to tak jak z obrazami. Jednemu wystarczy jak ma na ścianie wyciętą reprodukcję na papierze gazetowym, innemu starczy tapeta w komórce. Są "świry", którzy chcą mieć nawet nie dobrej jakości zdjęcie oryginału, ale malowaną kopie. Czasem te kopie są tak wierne, że odróżnić potrafią je tylko fachowcy (złotoocy :) ) A mimo to znajdują się nawet tacy, którzy gotowi są zapłacić krocie, czasem nawet złodziejowi, żeby tylko mieć oryginał w domu.

Czy to za każdym razem jest ten sam obraz? Chyba nie bardzo, mimo tego, że czasem reprodukcja jest go bardzo bliska.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 02-04-2010, 16:10
Rodzina trzyma mnie dziś z daleka od komputera ;)
Tak więc Roland, pewnie i masz rację, wypowiedzieć mogłem się pochopnie z głowy, a z pewnością nie będę po raz kolejny przeglądał tych głupot ze społecznej. To, co mnie w Twojej wypowiedzi zirytowało (przyznaję się do tego bez bicia) to to, ze piszesz dokładnie to samo co wcześniej, przybierasz to jakimiś ciekawymi spostrzeżeniami psychologów społecznych (psycholog społeczny zamieniłby słowo "spostrzeżenie" na coś poważniej brzmiącego, ale co tam), a w efekcie wciąż nachalnie dążysz jedynie do wykazania absurdalności hobby wielu spośród tutejszych forumowiczów. Robisz to z wdziękiem świadków jehowy głoszących po domach swoje prawdy objawione (bez urazy panowie świadkowie, ale każde opium to jednak opium ;>).
A poza konkursem; czy mógłbyś mi powiedzieć, co byłoby nie tak, gdybym przeformułował to co napisałeś o ludziach dotkniętych audiofilską przypadłością odnosząc to do ludzi, jak to postulujesz, "trzeźwo myślących"? Liczę, że ulitujesz się nad niezręcznościami wynikającymi z dość mechanicznej zmiany tekstu. Czy głęboka psychologiczna analiza zostanie w jakiś sposób pokaleczona? Na oko czuję, że tak, naprawdę nie wiem, naprawdę liczę na poprawienie mnie. Przyznaję również, bez bicia, że skończyłem (również) psychologię, ale nigdy nie miałem o niej najwyższego zdania. Mamy więc dwa niezgodne ze sobą elementy poznawcze, czy "Festinger" w jakiś specjalny sposób tłumaczy, który z nich zostanie poddany modyfikacji?

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na podobnym mechanizmie została stworzona kategoria "opłacalnego zakupu", która jest wyłącznie pojęciem marketingowym. Wykorzystuje się tu banalną heurystykę, mówiącą, iż

jeśli coś działa tak a tak i kosztuje powiedzmy między 1n a 2n, zaś coś innego działa dokładnie tak samo (lub na takim samym poziomie), to przecież nie może (nie powinno) kosztować więcej niż 2n! Mechanizm ten opiera się na regule dysonansu poznawczego Festingera i działa tylko wówczas, gdy owego "sposobu działania" nie można sprowadzić do kategorii obiektywnych, mierzalnych. A ponieważ percepcja dźwięku jest jedną z najbardziej subiektywnych kategorii poznawczych, tak więc wrota bezdusznej krainy wąsko pojętej opłacalności zostają otwarte szeroko.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A niedługo z pewnością zostanę wyrwany na łono rodziny, święta święta... khe. Aż dziw, że napisałem takiego długiego posta.


-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 17:56
>>Na podobnym mechanizmie została stworzona kategoria "opłacalnego zakupu", która jest wyłącznie pojęciem marketingowym. Wykorzystuje się tu banalną heurystykę, mówiącą, iż

jeśli coś działa tak a tak i kosztuje powiedzmy między 1n a 2n, zaś coś innego działa dokładnie tak samo (lub na takim samym poziomie), to przecież nie może (nie powinno) kosztować więcej niż 2n! Mechanizm ten opiera się na regule dysonansu poznawczego Festingera i działa tylko wówczas, gdy owego "sposobu działania" nie można sprowadzić do kategorii obiektywnych, mierzalnych. A ponieważ percepcja dźwięku jest jedną z najbardziej subiektywnych kategorii poznawczych, tak więc wrota bezdusznej krainy wąsko pojętej opłacalności zostają otwarte szeroko.<<

Powyższe twierdzenie jest oczywiście prawdziwe i znajduje empiryczne potwierdzenie w większości obszarów rynku.

Weźmy pod uwagę następujące przykłady:

- zdecydowana większość producentów samochodów buduje ofertę wg reguły mówiącej, że im wyższa cena pojazdu, tym większy poziom wyposażenia lub/i komfortu lub/i lepsze osiągi lub/i większe gabaryty samochodu lub/i większe zaawansowanie technologiczne samochodu lub/i etc.

- zdecydowana większość producentów telewizorów plazmowych/LED/LCD buduje ofertę zgodnie z regułą mówiącą, iż im wyższa cena telewizora, tym wyższa przekątna ekranu lub/i wyższa trwałość matrycy lub/i wyższa rozdzielczość matrycy lub/i wyższa jakość obrazu, lepsze odświeżanie, odwzorowanie barw, etc.

- zdecydowana większość producentów komputerów buduje ofertę zgodnie z regułą mówiącą, iż im wyższa cena komputera, tym wyższa jego moc obliczeniowa lub/i wyposażenie lub/i trwałość lub/i SLA i gwarancja lub/i jakość wykonania obudowy, etc.

Tymczasem w segmencie hi-end audio wygląda to następująco:

zdecydowana większość producentów urządzeń klasy hi-end buduje ofertę zgodnie z regułą mówiącą, iż im wyższa cena urządzenia, tym większy jego prestiż i "wykwint", bo czy:

- psujące się na potęgę Grado PS-1000 są lepiej wykonane od Sennheisera HD800?

- czy topowy wzmacniacz Denona, Marantza czy Yamahy wyceniony na 8-12 kzł jest gorzej wykonany od Ayona za 30kzł?

- czy Docet Lekcor za 5 kzł gra gorzej od klocka za 40 kzł?

- czy kabel Fadela za 20 kzł jest słyszalnie gorszy albo gorzej wykonany od Acrolinka za 1,5 kzł?

etc. itd.





_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 02-04-2010, 18:48
Roland, masz racjonalne branże i nieracjonalne. np.  moda kieruje sie czasami kompletnym odjazdem cenowym. Nie mówiąc o tym, ze panie i panowie +50 prezentują się w kreacjach najczęściej zupełnie inaczej niż modelki/modele na wybiegach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 02-04-2010, 19:53
Odpowiadasz na wpis
>> Rolandsinger, 2010-04-02 17:56:21
>> - czy kabel Fadela za 20 kzł jest słyszalnie gorszy albo gorzej wykonany od Acrolinka za 1,5 kzł?

Czy kabel Acrolink 7N-A2500 MEXCEL AUDIO INTERKONEKT za 25k jest słyszalnie gorszy od Acrolinka 6N-2400 za 2k PLN

Zapewne to zmowa cenowa wewnątrz tego samego koncernu.

Wszystkim wesołych świąt.

Znam osobę pracującą w Nautilus-ie, która pracuje cięzko, zeby kupic okablowane za 15k od sztuki. Znam inną oosbę z Nautilus-a, która zrobiła "koło" i obecnie słucha na tanszym sprzęcie a droższy i (jednak) lepszy słucha w pracy jak konfiguruje zestaw pod klienta ...

Naprawdę nie uważam, ze należy "nawracac" wszystkich. Co najwyzej mozna wszem i wobec glosić, zeby przed zakupem wypożyczali i testowali (najlepiej 2 zestawy). I na podstawie odsłuchów podejmowali decyzję.

A tak najczęsciej czytam "kupię bo to musi grać super bo ma to i tamto lub Skylab o tym napisało bardzo pochlebnie"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 02-04-2010, 20:51
Piotr, mimo wszystko uważam że porównanie słuchawek(jakichkolwiek) do dzieł sztuki jest zdecydowanie na wyrost, ale pewnie na przeciw potrzebom :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 21:09
>> chrees, 2010-04-02 16:10:02
>Tak więc Roland (...) wciąż nachalnie dążysz jedynie do wykazania absurdalności hobby wielu spośród tutejszych
>forumowiczów. Robisz to z wdziękiem świadków jehowy głoszących po domach swoje prawdy objawione (bez urazy
>panowie świadkowie, ale każde opium to jednak opium ;>).


znaczy się słusznym jest wyśmiewać opium w postaci religii, ale nie powinno się wyśmiewać opium w postaci sprzętu audio?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 21:21
>> Rolandsinger, 2010-04-02 17:56:21

>zdecydowana większość producentów telewizorów plazmowych/LED/LCD buduje ofertę zgodnie z regułą mówiącą, iż
>im wyższa cena telewizora, tym wyższa przekątna ekranu lub/i wyższa trwałość matrycy lub/i wyższa rozdzielczość
>matrycy lub/i wyższa jakość obrazu, lepsze odświeżanie, odwzorowanie barw, etc.



niestety Roland, ale jestem właśnie po zakupie telewizora i wiem, że to nieprawda

płaci się zazwyczaj za słuszną technologię, a nie za jakość

nawet od jednego z forumowiczów AH (może sam się ujawni :) ), którego można by posądzać raczej o dość trzeźwe i nie fetyszyzujące podejście do sprzętu usłyszałem, że (cytuję z pamięci): "plazmy się nie kupuje, bo to przestarzała technologia" (dla jasności - przestarzała, a nie gorsza)

prawda jest taka, że mity mają wielki wpływ na ludzkie decyzje prawdopodobnie w każdej dziedzinie rynku, a zadaniem marketingowców jest tak je przedstawiać, żeby ludzie byli święcie przekonani, że podejmując decyzje kierują się jedynie wiedzą i zdrowym rozsądkiem

w powyższym przykładzie (w audio jest często podobnie) tym mitem jest nowa technologia zazwyczaj automatycznie rozumiana jako lepsza
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 02-04-2010, 21:35
Plazma ? Oczywiscie, ze to przestarzala technologia ktora nie bedzie sie rozwijac. :-)
Obecnie nie widze przewag technologii plazmowej nad LCD w wyjatkiem poziomu czerni,..... ba , widze cala gore wad technologi plazmowej przy LCD.

To tyle w temacie nowych TV

:)

P.S Magus, Nie dalej jak wczoraj rozmawialem z predstawicielem dosyc duzego koncernu produkujacego TV.
Cyt. "Nie bedziemy wprowadzac ekranu OLED do czasu odzsyskania kasy z inwestycji w LED."
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 02-04-2010, 21:36
Przypominają mi się pierwsze CDplayery, które ponoć(nie potwierdzam, choć miałem z nimi kontakt ;)) oferowały jakość dźwięku "lepszą niż w filharmonii" z tego też powodu recenzenci plasowali je od razu i z marszu w klasie A(nic w tym dziwnego skoro grały im lepiej niż muzyka na żywo....ten fenomen po latach powtórzył dopiero pewien pan redaktor, któremu sprzęcicho odtworzyło fortepian lepiej niż na żywo :))
Niemniej jednak czytając staram się uczyć i już wiadomo, że chcąc coś sprzedać za nieco podrasowaną kasę należy włączyć ten produkt w krwiobieg dział sztuki. Aż dziw, ze sprzedażą tego typu wyrobów zajmują się subiekci a nie marszandzi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 21:44
>> Piotr Ryka, 2010-04-02 19:00:17
>> Rolandsinger, 2010-04-02 01:47:40
> Gdybym miał własną orkiestrę wcale bym jej tak często nie słuchał jak słucham swoich słuchawek, bo taka muzyka
>jest bardzo angażująca i jednocześnie męcząca. Sam realny poziom głośności na długą metę męczy, a co dopiero
>dosadność realnego brzmienia. Tak więc w sumie na codzienny użytek najlepsze nie jest to brzmienie, które jest
>najbardziej realne, tylko to, które się najbardziej podoba. Oczywiście najlepiej by było mieć system realistyczny i >system relaksujący, i jeszcze bajkowy na dokładkę.


wszystko zależy od tego, czego się szuka w muzyce
jeśli komuś potrzebna jest muzyka do kotleta, to rzeczywiście może sobie dobierać pod to dowolny sprzęt (znaczy się 5, 10, 15 ... różnych zestawów)
ale jeśli komuś sprzęt jest potrzebny do faktycznego słuchania muzyki, to sprzęt brzmiący realistycznie najzupełniej wystarcza
ja na przykład mogę słuchać godzinami i codziennie muzyki brzmiącej naturalnie, zarówno jeśli chodzi o brzmienie, jak i poziom głośności
absolutnie za to nie interesuje mnie muzyka pogrywająca w tle podczas czytania, rozmowy, etc. - jeśli tylko ode mnie to zależy, to albo podkręcam ją do "odpowiedniego" poziomu głośności, albo wyłączam w ogóle

kłopot polega zazwyczaj na tym, że wielu twierdzi, że szuka sprzętu brzmiącego "jak na żywo", tylko żeby grał "przyjemnie"
w efekcie mają co robić na całe życie :)
(do czego oczywiście mają prawo i co mnie osobiście najzupełniej nie przeszkadza)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 21:58
>> Gustaw, 2010-04-02 21:35:19
>Plazma ? Oczywiscie, ze to przestarzala technologia

znaczy co? niekompatybilna?
z czym? z marketingowym bełkotem?

> ktora nie bedzie sie rozwijac. :-)

nie mam twojego daru jasnowidzenia
mogę mówić o teraźniejszości - się rozwija

a co do przyszłości
co klienta obchodzi, czy dana technologia będzie się rozwijać czy nie?
to zmartwienie producentów
ja kupuję produkt dziś i będę użytkował produkt dziś zakupiony
co mnie obchodzi, że za 2 lata LCD-ki w sklepie będą (być może) obiektywnie lepsze od plazmy w porównywalnej cenie?
mój konkretny telewizor nie będzie się sam rozwijać - nie zmieni się w RGB LED, OLED aniw 3D - niezależnie od technologii

>Obecnie nie widze przewag technologii plazmowej nad LCD w wyjatkiem poziomu czerni,..... ba , widze cala gore
>wad technologi plazmowej przy LCD.

ale nie powiesz?

to ja ci powiem - przy porównywalnej jakości obrazu LCD jest wyraźnie droższa


>P.S Magus, Nie dalej jak wczoraj rozmawialem z predstawicielem dosyc duzego koncernu produkujacego TV.
>Cyt. "Nie bedziemy wprowadzac ekranu OLED do czasu odzsyskania kasy z inwestycji w LED."


co jest doskonale widoczne w rozpaczliwych marketingowych działaniach mających na celu dyskredytację technologii plazmowej
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 02-04-2010, 22:02
>> magus, 2010-04-02 21:09:11

... znaczy się słusznym jest wyśmiewać opium w postaci religii, ale nie powinno się wyśmiewać opium w postaci sprzętu audio?...


Opium w postaci religii  ("Religia jest opium dla mas" - słowa bodajże Marksa) obejmuje nieporównywalnie większe rzesze  ludzików niżeli opium w postaci audio, przez co absurdalność (nachalność społeczna) religii przybiera znacznie większe rozmiary niżeli opium audio. Wg mojej opinii opium z tak ogromnym rozmiarem oddziaływania zdecydowanie bardziej zasługuję na aby je "wyśmiewać", zatem odpowiedź brzmi: TAK ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 22:14
było się wyśmiewać, póki jeszcze było niewielkie
teraz już za późno
więc bez sensu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 02-04-2010, 22:39
Odpowiadasz na wpis
>> magus, 2010-04-02 21:58:22


... a co do przyszłości co klienta obchodzi, czy dana technologia będzie się rozwijać czy nie? ...


jak to co?
zawsze klient może kupić badziew (przestarzałą technologię) przez co będzie miał w przyszłości problemy z kompatybilności z innymi urządzeniami. Przecież spora część urządzeń aby w ogóle działać potrzebuje urządzeń towarzyszących.

... to ja ci powiem - przy porównywalnej jakości obrazu LCD jest wyraźnie droższa ...

droższa w sensie ?:
1. produkcji ?
2. ceny zakupu oraz późniejszego użytkowania ?

Jeśli to drugie to obyś się nie zdziwił kupując 56\'\' plazmę.
Plazma to setki watów mocy. W dobie ogólnej tendencji w kierunku energooszczędności  LED a tym bardziej OLED deklasuje plazmy na całej linii. Między innymi to (no może obok ekranu który świeci za przeproszeniem jak psu jajca i wszytko się w nim odbija oraz problemów z wyświetlaniem obrazów statycznych przed długi czas) właśnie pogrzebie tą technologię.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 02-04-2010, 22:59
>> magus, 2010-04-02 22:14:23
... było się wyśmiewać, póki jeszcze było niewielkie ...

to już by zakrawało o swego rodzaju dyskryminację mniejszości ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 23:03
grisza

co ty pleciesz?
co ma technologia plazmowa czy LCD do kompatybilności?
lubisz się pokłócić na forach?


no i co mnie obchodzą "ogólne tendencje energooszczędności LED" nadawane przez marketingowców?
może twoi znajomi będą się z ciebie nabijali, że nie jesteś trendy - moi nie

a przeciętny LCD rzeczywiście błyszczy jak wyglancowane psie jajca - tylko po co ja mam to oglądać?
nie lubię na przykład, kiedy biała koszulka świeci jak 1000 W żarówka
może to i robi na kimś wrażenie, ale nie ma żadnego związku z rzeczywistym wyglądem tej koszulki

w mojej plaźmie nie odbija się "wszystko"



p.s. gdyby ktoś się irytował, że rozmowa schodzi na manowce...
nie zamierzam tego kontynuować
poruszyłem temat telewizorów, żeby pokazać, że użytkowe, faktyczne cechy sprzętu to kwestia drugorzędna nie tylko w audio
co doskonale pokazują wpisy kolegów, którzy powtarzają marketingowe formułki nie rozumiejąc, że te zaklęcia nie mają wpływu na jakość otrzymywanego produktu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 23:14
p.s.2

co jest o tyle ciekawe, że mówimy o branży, której produkty o wiele łatwiej jest ocenić/porównać niż sprzęt audio
obraz w jednym TV o wiele łatwiej porównać do obrazu w innym TV (stopklatka), czy nawet z rzeczywistością

więc cóż dziwić się tzw audiofilom, że wciąż i wciąż kupują produkty z pełnym przekonaniem, że wreszcie mają coś wyjątkowego, by za kilka miesięcy cieszyć się, że udało im się jakoś sprzedać to cudo, bo mogą dołożyć i kupić następne?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 02-04-2010, 23:15
...  "jeszcze bielsze od poprzedniego" :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-04-2010, 23:47
>>Czy kabel Acrolink 7N-A2500 MEXCEL AUDIO INTERKONEKT za 25k jest słyszalnie gorszy od Acrolinka 6N-2400 za 2k PLN

Zapewne to zmowa cenowa wewnątrz tego samego koncernu.<<


Japończycy doskonale wiedzą, że pewni klienci są gotowi kupić samą cenę, więc dopisują zera, a także dopisek - MEXCEL, który na celu ma odróżnić kabel z miedzi 7N tzw. "zwykły Acrolink" od kabla z miedzi 7N dla audiofetyszystów.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 02-04-2010, 23:58
@ magus

uwierz mi, wcale nie chcę się kłócić, po prostu się nie zgadzam z tym co piszesz.  

o kompatybilności technologi pisałem w znaczeniu globalnym, przez co źle mnie odebrałeś.


... "ogólne tendencje energooszczędności LED" nadawane przez marketingowców? ...


nie pisałem o trendzie w znaczeniu mody, a dążeniu do obniżenia zużycia energii w sektorach gdzie to jest możliwe. Technologia plazmowa jest wybitnie prądożerna, a mając silną alternatywę w postaci OLED zostanie wyparta z rynku.
Temat świecących psich genitaliów pominę jako że wyraźnie pisałem obiciach od ekranu, inne rzeczy też pominę, i tu się z Tobą zgodzę bo to nie miejsce i czas na takie dyskusje. Poza tym kupiłeś już tą plazmę i wiec być może będziesz jej bronić do ostatniej kropli krwi :)


... co jest o tyle ciekawe, że mówimy o branży, której produkty o wiele łatwiej jest ocenić/porównać niż sprzęt audio
obraz w jednym TV o wiele łatwiej porównać do obrazu w innym TV (stopklatka), czy nawet z rzeczywistością ...


I tu zgadzam się z Tobą w 100%, pisałem o tym kilka wpisów wcześniej jako o nierównej skali percepcji postrzegania świata zewnętrznego przez różne zmysły.


... więc cóż dziwić się tzw audiofilom, że wciąż i wciąż kupują produkty z pełnym przekonaniem, że wreszcie mają coś wyjątkowego, by za kilka miesięcy cieszyć się, że udało im się jakoś sprzedać to cudo, bo mogą dołożyć i kupić następne? ...


Choć nie uważam, aby potępiać ludzi, iż robią rzeczy które sprawiają im ogromną radość, zwłaszcza że są to rzeczy nie generujące zachowań patologicznych.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-04-2010, 10:47
grisza,

nareszcie rozmawiamy (tyle, że w złym wątku)

zapewniam ci, że wiele z rzeczy, które podaje się jako immanentne (nie do wyeliminowania) wady plazmy już zostały wyeliminowane (w całości lub w części)

zapewniam cię, że po OLED przyjdzie jeszcze inna technologia i zepchnie ją również do lamusa - a na razie porównujemy LCD i plazmę

plazmę kupiłem wiedząc o wiele więcej o jej rzekomych nieusuwalnych wadach, niż to co napisałeś
zupełnie świadomie i wbrew radom Gustawa
właśnie dlatego, że okazały się niezgodne z rzeczywistością


a wracając do tematu - podobnie zrobiłem w przypadku sprzętu audio
kupiłem tuby, "przestarzałe" o kilkadziesiąt, a nie o kilka lat, bo historie na temat ich wad okazały się kompletnie wyssane z palca
a jednocześnie zaakceptowałem fakt, że jeśli chcę mieć bezkompromisowy dźwięk, to muszę pogodzić się z kilkoma rzeczywistymi minusami tej technologii
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 03-04-2010, 11:19
Wszystkie telewizory OLED, z których obraz do tej pory widziałem mają jedną widoczną wadę - sztuczną i niepełną paletę kolorów. Jak dla mnie ta technologia jest na razie na tym samym etapie co CDDA w pierwszym roku wprowadzenia - czyli marna "cyfrowa" jakość, i czerń czerni niczego tu nie poprawi.

Na dzień dzisiejszy opłaca się zainwestować w LCD, bo już nie smużą jak kiedyś i czarny też jest bardziej czarny niż parę lat temu, a prądożerność plazmy to jej oczywista i spora wada. Kiedyś też stawiano zarzut, że się ona zacznie wypalać jak to mają w zwyczaju świetlówki jarzeniowe, bo to przecież ta sama technologia, tylko w innej skali. Obraz z nich jest ładny, bądź co bądź. LCD pod pewnymi względami dopiero ostatnio dogonił CRT, chodzi o głębię i dynamikę obrazu. Wcześniej było trochę jak oglądanie slajdów ze słabego rzutnika. Płasko, mdło i z małym zakresem dynamiki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-04-2010, 11:31
OLED można już zobaczyć w sklepie? Myślałem, że przez lata ta technologia jeszcze nie zagościła na półkach sklepowych. Wiele osób myli też LED z OLED, gdzie ta pierwsza wykorzystuje LEDy do jako podświetlenie w LCD, a druga OLED do generowania obrazu bez podświetlania.

U siebie używam LCD i bije pod prawie każdym parametrem mój były CRT. W sumie używam PVA od Eizo i kiedyś była ogromna różnica. Teraz tanie ekrany LCD są o wiele lepsze i różnica jest mniejsza.

Opracowywanie nowych technologii służy zwiększaniu popytu, np. w Japonii wiele lat tam temu każdy miał konsolę w domu, duży telewizor HD, gdzie u nas to był luksus, a tam norma. Obroty maleją i poszukiwane są nowe dobra konsumpcyjne, żeby pobudzić rynek. Stąd też podział rynku i inna dostępność towarów w zależności od kontynentu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-04-2010, 11:35
majkel,

oskarżania plazmy o prądożerność wywołuje u mnie podobną reakcję, jak podobne zarzuty wysuwane w kierunku wzmacniaczy w klasie A

jeśli ktoś chce mi dokopać, to niech wyliczy, ile kasy topię miesięcznie w moją plazmę (w porównaniu do LCD, a nie OLED, którego na rynku w wersji 42" jeszcze nie ma), która po kalibracji zużywa 172 W, przy założeniu, że jest włączona dziennie.... a niech tam, 5 godz.

(mnie się nie chce, bo wyliczyłem wcześniej jak bardzo rujnuje mnie mój 80W wzmacniacz w klasie A włączony dziennie bodaj 10 godzin)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 03-04-2010, 11:47
Spokojnych,Pogodnych Swiąt i Dużo przyjemności i zachwytów z  słuchania  Muzyki .Piotr
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-04-2010, 11:52
Corvus

o ile wiem, to obecnie największy dostępny OLED (Sony\'ego) ma przekątną 32"
nie wiem ile kosztuje, ale podejrzewam, że jeśli miałbym brać pod uwagę jego ekonomiczność, to musiałby mieć ujemne zużycie energii (działać jako generator), żeby zrekompensować cenę
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-04-2010, 12:05
Nie ma tu pojęcia stałej ekonomiczności. Osoba, która zarabia rocznie załóżmy 1mln zł kupi taką plazmę nawet jak ją będzie oglądać 1 godzinę dziennie, bo jak się lepiej odpręży, to przełoży się to wyniki i na tym lepiej wyjdzie. Stąd im wyższe zarobki, tym lepszy poziom życia, odżywiania, np. trzeba lepiej się odżywiać, żeby sprawniej pracować, a to kosztuje.

Z zupełnie innej strony można znaleźć czy to w muzyce, czy w filmie swój sens życia i tam wrzucać swoje zarobki. Osobiście nie lubię nieproduktywnych hobby, ale jeżeli komuś poprawia nastrój i humor, to jakieś przełożenie to znajdzie w pracy, chyba że czyjąś pracą jest leżenie na kanapie i nic nie robienie, a każda praca szanuje i wtedy się to jakoś przekłada.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 03-04-2010, 13:42
A czy te "oledy" to też składają meksykanki z chińskich przetworników i jakiegoś drewna lub metalu. Bo Pan Roland to o tym też dużo tu pisał . No sami fani Grado :-)))))) !

-----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 03-04-2010, 15:39
Przepraszam, to był LED.

@magus, ja na razie widzę swoją reakcję na wieść, że używasz wzmacniacza w klasie A odbijającą się w ekranie, gdyż słońce z boku twarz mą oświetla. :)

Nie słuchałem AA GSM, ale do tej pory najlepiej mi leżał dźwięk push-pulla, a ten jeśli nawet w klasie A, to mocy tak wiele nie połyka jak czysta klasa A single ended. Polecam.

Wracając do tematu wątku - dzięki wejściu w posiadanie za pomocą lutownicy we wzmacniacz słuchawkowy o sporo większej mocy niż dotychczasowy, przekonałem się ze zdziwieniem i nie od razu mi to przyszło do głowy, że moje PS1000 zaliczyły kolejny etap wygrzewania. Było to po szalonym odsłuchu Anny Netrebko na full, więc dowaliłem tym moim PS1000 (prawie bez strachu) do pieca płytą z rapem. Wyrzepało membrany konkretnie przez parę minut, nie wkładałem głowy między przetworniki, co by nie przygłuchnąć, ale oto dźwięk stał się jeszcze bardziej swobodny i oderwany od słuchawek, a oddawanie różnic między nagraniami, wzmacniaczami i (sic!) kablami optycznymi pokazało mi co to są te PS1000 w jeszcze większej krasie. Nie ma lepszych słuchawek, no chyba że Sony MDR-R10, ale o aż taką uniwersalność bym ich nie podejrzewał.

Wszystkiego dobrego na Święta Wielkanocne i resztę roku życzy audiohobbystom fan słuchawkowej cepelii z Brooklynu!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 03-04-2010, 17:22
Lektury ostatnich postów na naszym forum wyniosłem trzy wnioski:
1. Majkel, twoje PS 1000 nie mogą grac dobrze bo ... masz opampy w torze ;)
2. Każdy kto kupuje coś bez odsłuchania jest idiotą (zatem ja jestem),
3. Branża audio to wielkie naciąganie klienta co nie oznacza, że nie można w niej znaleźć coś dla siebie z czego będzie się czerpać przyjemność.


Co do pkt 2 - 90% słuchawkowych wzmacniaczy nie da się w Polsce odsłuchać. Trzeba zamawiać w ciemno. Zawsze można zwrócić gdy kupuje się nową sztukę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 18:00
@ Asmagus

Pod 3 wnioskiem podpisuję się bez wahania.


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 03-04-2010, 18:00
Ja bym raczej wyciągnął takie wnioski:
1. PS1000 mogą się podobać, ale nie muszą :-)
Tak z nieco innej beczki, robiłem ostatnio znajomemu wzmacniacz(do kolumn)w stopniu sterującym opamp, w stopniu końcowym para mosfetów. Znajomy ma w swoim wzmacniaczu identyczną parę mosfetów ale jako driver robi tam trioda. Sporo by się trzeba było naoptymalizowac okład z opampem, żeby zagrał taką swobodą i barwą jak ten z lampą  :)
...choć wzmacniacz sam z siebie gra barwnie i dynamicznie kilka lat temu bawiłem się projektem "drakula" Darka Kuleszy i to była jedna z wariacji. Pomyślałem o tym układzie bo miąło być niedrogo i bezproblemowo pędzić 4ohm zestawy na 2szt 20cm wooferów każdy)
2. Kto kupuje w ciemno lubi ryzyko :)
3. Można znaleźć mnóstwo rzeczy z których będzie się miało fun. Kwestia kasy jest wbrew pozorom drugorzędna.
Sztuką jest znalezienie czegoś dla siebie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 18:07
>>moda kieruje sie czasami kompletnym odjazdem cenowym<<

A kto się interesuje modą? Głównie homo i baby.

Ja czasem ubieram ciuchy tzw. markowe, czyli znacznie droższe od racjonalnie wycenionych, co do których mam pełną świadomość, że płacę wyłącznie za metkę. Robię to tylko i wyłącznie ze względu na moją kobietę przywiązującą do tego ogromną wagę, jak każda inna. Najzwyczajniej nie chcę jej robić obciachu na ulicy idąc w czymś "obciachowym".

Niemniej dlaczego audiofile mają myśleć jak baby?


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 03-04-2010, 18:09
Moze robią to dla innych audiofili, bo dla bab raczej by kupowali agd.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-04-2010, 18:19
Całkowicie nie zgadzam się z punktem 2. W czym problem kupić kilka par słuchawek, żeby się z nimi właśnie osłuchać? Albo żeby powiesić i żeby wisiały ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-04-2010, 18:24
A ja dokonałem zakupu życia w ciemno :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 03-04-2010, 18:49
magus, no nie tak zupełnie w ciemno :) Brałeś pod uwagę opinie extremy i nieskromnie powiem ELITY! - w jednym :-D
Pomyśl jakbyś się mógł unieszczęśliwić burczybasem ?! 6gwiazdek w  gazetce, a tu wjeżdża do chaty dźwięk typu duży telewizor... częste dolegliwosci audiofilskie :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-04-2010, 18:51
a co to to prawda

i nigdy nie ukrywałem, że wiedziałem kogo słuchać

ale to JA wiedziałem :)


(a ostatnio w ciemno kupiłem... TV - to jest dopiero hardcore!)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 03-04-2010, 18:58
Ja też nie kozaczę, bo niczego nowego pod słońcem nie odkryłem...po prostu bez uprzedzeń słuchałem wszystkiego...akurat trafiłeś na moment jak mieliśmy neoficką misję żeby ludzie nie ładowali się na miny :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 19:33
>>Można znaleźć mnóstwo rzeczy z których będzie się miało fun. Kwestia kasy jest wbrew pozorom drugorzędna.<<


Święte słowa Lan, szkoda tylko, że znacząca większość audiofilów uważa, że fun jest ściśle skorelowany z ceną, bez niej choćby grało tak samo jak z gratów za 100 kzł, nie ma funu i "wykwintu".

Daję głowę, że gdyby Piotrowi Ryce włożyć na głowę słuchawki za powiedzmy 700zł, których nie zna i powiedzieć, że kosztują 10 kzł, a przy tym grałyby znośnie, opisałby je jako niewiarygodne. Oczywiście np. "legenda" Sony MDR R10 czy Orfeusza byłaby lepsza - wiadomo - droższa.

Gdyby mu zaś dać te same słuchawki i oznajmić, że kosztują te 700 zł, uznałby je za dobre, ale jednak znacznie gorsze, mniej więcej dwakroć od tych za 1,5 kzł i o co najmniej 3 klasy niższe od tych za 3 kzł, już nie mówiąc o tych za 7kzł.

I na tym właśnie polega choroba tych ludzi.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 03-04-2010, 20:21
Tak Roland ale jednocześnie ten sam Piotr Ryka opisał chwalone przez Ciebie CAL! jako słuchawki dobrze grające a zdecydowanie znał ich cenę.


----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 03-04-2010, 20:35
>> Rolandsinger, 2010-04-03 19:33:13
> I na tym właśnie polega choroba tych ludzi.

Sfolguj trochę w tych zapędach.

Ty zagracasz sobie pokój swoimi nie gejowskimi marynarkami kupowanymi "specjalnie dla Twojej  kobiety" a kto inny rajcuje się słuchawkami.

Tak cięzko Ci to zrozumieć.

                           
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 21:02
>>Tak Roland ale jednocześnie ten sam Piotr Ryka opisał chwalone przez Ciebie CAL! jako słuchawki dobrze grające a zdecydowanie znał ich cenę.<<

Ale nie uznał ich za lepsze od jakichkolwiek droższych słuchawek i prawdopodobnie nigdy nie uzna, choć dla niektórych grają one lepiej od GS1000.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 21:08
@ Rafaell, Koledzy z Małopolski

Ja nie mam nic do Sz. Kol. Piotra Ryki, wręcz przeciwnie, np. w sprawach politycznych czy obyczajowych wielokrotnie mógłbym się podpisać pod jego opiniami w całej rozciągłości. Nieracjonalność Kol. Piotra ogranicza się jedynie do materii słuchawkowej, taki po prostu bzik. Każdy ma jakiegoś.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 03-04-2010, 21:11
Zrobiłem koledze "ślepy" test GS versus CAL! nie miał pojęcia o ich cenie, słucha muzyki umiarkowanie często na niezłym sprzęcie, ale stwierdził że woli dźwięk Gs-ów. Ja również, więc niespecjalnie dziwię się Piotrowi Ryce. Grado co do jakości wykonania to oględnie mówiąc g...... Co do dźwięku, dla mnie bajka.


-----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 21:15
Ja osobiście znam kilku Kolegów, którzy nie słuchali np. utworów wokalnych na GS1000, bo nie potrafili. Gdy przesiedli się na normalnie grające słuchawki, np. Sennheisery, stwierdzili, jak mogli słuchać w ogóle na GS1000. Każdy jak widać ma inną percepcję.


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 21:39
Piotrze, co do wokali, to np. Kol. Fallow na GS1000 nie słuchał utworów wokalnych, bo nie był w stanie. Ja podobnie nie mogłem ich słuchać, bo w tych słuchawkach środek jest wycofany prawdopodobnie o 6-8dB (zgaduję) w stosunku do reszty pasma, a bas brzmi jakby ktoś kopnął w kartonowe pudło i to nie za duże. Oczywiście to wszystko występuje przy zasilaniu z liniowo grających napędów, bo można rzecz jasna sobie zmajstrować takiego DACa jak Kol. Majkel lub wzmacniacz słuchawkowy jaki posiada Twoja szanowna osoba, który tę średnicę będzie sztucznie dopalał i podbijał o te 6 dB, podobnie uczyni to z basem, co sumarycznie da wrażenie jakby te słuchawki były neutralne i liniowe, jednak już podłączenie do dowolnej studyjnej karty, a nawet liniowego CD jak np. Yamaha CD2000 da obiektywny obraz sytuacji - niemal całkowity brak środka, odchudzenie dźwięku, górne rejestry wyeksponowane bardzo mocno, atroficzny bas, kompletnie bez wypełnienia.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-04-2010, 22:13
Komentarz z Headroomu opisuje bardzo trafnie - GS1000 to słuchawki grające bardzo ostrym U:


>>There\'s a tendency for people to keep raising the volume on headphones to improve detail in the highs and impact in the lows, but raising the volume can result in permanent damage to your hearing. With a somewhat tipped up response in the lows and highs, the Grado GS-1000 is one of the very best headphones for low volume listening. You\'ll get Grado signature immediacy and liquidity at safe listening levels with these cans.<<


To samo widać na wykresach, niebieska krzywa ch-ki GS1000 jest podbita o nawet o 8dB w skrajach pasma w stosunku do słuchawek studyjnych, bo słuchawki z segmentu Pro nie mogą grać w stylu loudness.


_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 03-04-2010, 22:46
>> Rolandsinger, 2010-04-03 21:39:36
>Piotrze, co do wokali, to np. Kol. Fallow na GS1000 nie słuchał utworów wokalnych, bo nie był w stanie. Ja podobnie nie mogłem ich słuchać, bo w tych słuchawkach środek jest wycofany prawdopodobnie o 6-8dB (zgaduję) w stosunku do reszty pasma

Roland ale to Twoje przyzwyczajenie do Sony MDR7509HD :)    Tam jednak średnica jest nieco wypchnięta co tak bardzo może się podobać, lub pomagać realizatorom w nagraniu-w sumie to słuchawki dedykowane do studia.

>a bas brzmi jakby ktoś kopnął w kartonowe pudło i to nie za duże

Podejrzewam że klasycznie wzmacniacz się nie wyrabia bo te 34 Ohm to większości wzmacniaczom nie służy. Soniaki dobrze ci graja bo maja  7dB większą efektywność! Co jak wiesz na bas się też przekłada. Poza tym sporo basu dają w ogóle co najlepiej słychać na wokalach szczególnie mowie i nie jest to zupełnie neutralne :)

Tak w ogóle to muszę tej Yamahy  CD2000 posłuchać pewnie na moich Pioneer Monitor10 to bym się chyba pochlastał , bo by była tylko góra, wycofany środek i zero basu ;)


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-04-2010, 17:24
Ad 1. W moim torze między DACem CS4397 a napędem słuchawek są dwa rezystory, kondensator sprzęgający i potencjometr, czyli nie ma filtra nawet pasywnego nie mówiąc o op-ampie. Kiedyś niedawno jeszcze były, ale ja na dzień dzisiejszy uznaję tylko OPA228 zasilanego w specjalny sposób, wszystko inne to druga kategoria lub niżej.

Zauważyłem, że niektóre osoby zawiesiły się na etapie myślenia o liniowości jako o płaskiej charakterystyce częstotliwościowej. Z takiego podejścia do sprawy większość inżynierów o inklinacji elektrycznej bądź elektronicznej może się tylko śmiać. Otóż odpowiednio dobrze zaprojektowany equalizer jest urządzeniem liniowym, bo będzie miał liniową charakterystykę przejściową, czyli zależność amplitudy wejściowej od wyjściowej. Każde urządzenie, które ją posiada inną niż liniową jest nieliniowe, nawet gdy nie ingeruje w proporcje częstotliwości w sygnale w ujęciu średniej statystycznej. Klasyczny przykład urządzenia nieliniowego, które nie ma zaburzać proporcji poszczególnych częstotliwości jest kompresor dynamiki. Nieliniowa charakterystyka przenoszenia owocuje zawsze zniekształceniami harmonicznymi, w skrócie i z angielska THD. Funkcja przenoszenia lampy w nieliniowym zakresie ma najbliżej do paraboli, a funkcja przenoszenia tranzystora bipolarnego ma charakter wykładniczy. Rozwinięcie funkcji kwadratowej lub wykładniczej w szereg wielomianowy daje odpowiedź jakie otrzymamy widmo częstotliwości z pojedynczego sinusa. Tak więc oprócz equalizacji, czyli charakterystyki częstotliwościowej dla stałej amplitudy, mamy też zależność amplitudy wyjściowej od wejściowej, gdzie można by ujrzeć niezłe jaja, dlatego lepiej tego nie publikować, a w postaci innej niż CSD, czyli analitycznej, ma sens je podawać tylko dla urządzeń elektronicznych, dla przetworników elektroakustycznych byłoby to wciąż mało treściwe.
Trzeci już aspekt szeroko pojętych zniekształceń to odpowiedź impulsowa, z której można jednoznacznie wyczytać rezonanse, a także stopień tłumienia przetwornika i prędkości narastania sygnału. Przetwornik, który posiada rezonanse i niezależne od amplitudy sygnału tłumienie, nadal jest obiektem liniowym, natomiast taki o nieprzekraczalnej prędkości zmian sygnału już nie jest, a produkt wynikający z tego ograniczenia to zniekształcenia intermodulacyjne.
Zniekształcenia liniowe, czyli szeroko pojęta equalizacja, to jest zabieg, który nasz mózg potrafi "posprzątać" w pewnym zakresie sam, gdy ma do czynienia dłużej ze stałym, narzuconym sposobem equalizacji sygnału. Działa to podobnie jak postrzeganie kolorów okiem. Jak się długo patrzy na zielone, to się potem wszystko wokół wydaje kolorów buraczanych. Jak się słucha dźwięku bez basu, to potem jakiś czas wszystko jest basowe, analogicznie może być w drugą stronę.
Gorzej, gdy w sygnale pojawiają się śmieci nie poddające się prostym regułom i nie występujące niezależnie od wartości chwilowej sygnału, a wręcz zdeterminowane jego konkretnymi wartościami, bo czegoś takie mózg łatwo nie rozgryzie, a może nawet nie jest w stanie. Mózg potrafi wyciąć pogłos z konkretnego zakresu czasu opóźnienia, ale to tyle, i jest to pewien mechanizm, który miał zapobiegać słyszeniu odbić dźwięku od obiektów w otwartej przestrzeni jak drzewa kiedy człowiek się przemieszcza z prędkością biegu. Ot, żeby sobie sam nie przeszkadzał. ;)

Tak więc można złożyć beznadziejnie grający zestaw o płaskiej charakterystyce przenoszenia, i może on wnosić całkiem sporo zniekształceń, a można też zrobić taki "equalizowany", który przeniesie w sposób nienaruszony wszelkie aspekty muzyki. Mnie interesują właśnie takie zestawy, a ze słuchawek które znam najbardziej uniwersalne będą Grado PS1000. Mają podbite skraje pasma i zakres między sopranem a wyższą średnicą, słychać to dobitnie na cymbałach, gdzie niektóre dźwięki lśnią sporo bardziej niż inne, ale nadal odbieram to jako czysty naturalny przekaz. Można też znaleźć słuchawki, gdzie te dźwięki zagrają z pełnym równouprawnieniem tonalnym, ale do cymbałów będzie to zawsze jednakowo mało podobne. Dla każdego coś miłego.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-04-2010, 00:35
Dziś z ciekawości zajrzałem do recenzji R10 autorstwa Kol. Piotra Ryki. Gdy doszedłem do podrozdziału "płyty" włosy zjeżyły mi się na głowie.

Nie znam wprawdzie wszystkich tych nagrań, ale o tych które znam lub gdzieś słyszałem, mogę powiedzieć, że testowanie jakiegokolwiek sprzętu na tego rodzaju materiale nie ma najmniejszego sensu. To jest wręcz potwarz wobec czytelnika! Owszem, znam osoby, które słuchają wyłącznie XRCD K2 i innych audiofilskich śmieci lub realizacji podobnych wytwórni, ale nie zaliczam tych ludzi do osobników mających zdrowy stosunek do muzyki. To są raczej słuchacze imponująco nagranych dźwięków, a muzyki jako takiej.

Odtworzenie dowolnej realizacji komercyjnej na zestawie, który tak wspaniale repordukuje nam nagrania dla audio-freaków jest różnoznaczne z uszkodzeniem sobie słuchu.

Zapytuję wobec tego, dlaczego Sz. Kol. Piotr Ryka nie użyje dowolnej płyty nagranej "normalnie"?

W swojej kolekcji mam takich płyt bez liku i stanowią one zdecydowaną większość posiadanych przeze mnie nagrań. Mój zestaw właściwie w dowolnej konfiguracji brzmi zniewalająco na płytach wymienionych w recenzji PR.

Jeśli jednak włożę do napędu np. Black Album Metallici w regularnym wydaniu czy dowolną płytę Dżemu (zwłaszcza remasterowaną) albo dowolny album RHCP czy nawet Moloko, to takie słuchawki jak GS1000 czy Sony SA5000  zdegradują mój słuch po pierwszych taktach dowolnego utworu z tychże płyt, podejrzewam, że podobnie byłoby z Sony R10.

Jaka jest więc wartość poznawcza takiej recenzji z punktu widzenia osoby słuchającej muzyki zrealizowanej na przeciętnym poziomie? Niegdyś Kol. Piotr podawał, że soundtrack z Pulp Fiction jest jedną z najgorzej zrealizowanych płyt, jakie posiada, jeśli prawidłowo zapamiętałem ten przykład, to ze swej strony muszę nadmienić, że ową płytę również posiadam i jest ona jedną z lepiej nagranych w mojej kolekcji - jedyne co mógłbym jej zarzucić to minimalną kompresję dynamiki w kilku utworach - poza tym, to niemal ideał.

_____________________________________

Hi-endy sprzedane, nowe oferty wkrótce :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 07-04-2010, 22:17
@ magus

... nareszcie rozmawiamy (tyle, że w złym wątku) ...
... plazmę kupiłem wiedząc o wiele więcej o jej rzekomych nieusuwalnych wadach, niż to co napisałeś


rozmawiamy stale i wciąż ... a nie wypisywałem wszystkich wad plazm gdyż  jak słusznie zauważyłeś wątek dotyczy troszkę innego sprzętu wiec rozbijanie TV na atomy na tym forum to  chyba nieporozumienie.


@ Rolandsinger

... Ja osobiście znam kilku Kolegów, którzy nie słuchali np. utworów wokalnych na GS1000, bo nie potrafili. Gdy przesiedli się na normalnie grające słuchawki, np. Sennheisery, stwierdzili, jak mogli słuchać w ogóle na GS1000 ...


Niedawno nabyłem z czystej ciekawości tak bardzo wychwalane (m.in przez Ciebie), uznawane również przez niektórych za pogromce hi-endów CAL! (słuchawki poddane zostały wielodniowym torturom w celu wygrzania, ponadto pozbawione zostały oryginalnego kabelka na rzecz Conducfil)
Tak bardzo chciałem zobaczyć tą miazgę jaka zostanie po mich Grado SR80 jak przejedzie po nich wielki walec CAL!
Niestety pomimo szczerych chęci próbowałem zaprzyjaźnić się z CAL! jednak cała przygoda zakończyła tylko póki co tylko znajomością.
Nie uważam jakoby CAL! były wyraźnie lepsze od SR80, a tym samym od jakichś tam hi-endów.
Wg mnie są gatunki muzyczne (mi odległe) jak elektronika w których CAL wypadają lepiej od SR80.
Jednak SR80 bardziej do mnie trafiają  w metalu, rocku (szczególnie tym akustycznym, gdzie wokal ciągnie całość).
Oczywiście, można mi zarzucić ze słuchałem słuchawek na jakimś badziewnym torze i w ogóle uszy miałem pozatykane woskowiną. Jednak trzeba przyznać , ze w tych starciach warunki gry dla obydwu stron były takie same.
Ogólnie mógłbym napisać na podstawie moich doświadczeń, że wieszanie psów na Grado jest wielce niesprawiedliwe.


... Każdy jak widać ma inną percepcję ...


święte słowa ! są przecież też tacy którym podobają się kobiety, hmmm .... jak to mawiają "przy kości"
i dobrze, dzięki temu wszyscy są szczęśliwsi ;)


@ majkel

... Zniekształcenia liniowe, czyli szeroko pojęta equalizacja, to jest zabieg, który nasz mózg potrafi "posprzątać" w pewnym zakresie sam, gdy ma do czynienia dłużej ze stałym, narzuconym sposobem equalizacji sygnału. Działa to podobnie jak postrzeganie kolorów okiem. Jak się długo patrzy na zielone, to się potem wszystko wokół wydaje kolorów buraczanych. Jak się słucha dźwięku bez basu, to potem jakiś czas wszystko jest basowe, analogicznie może być w drugą stronę ...

Zgadzam się w 100%.  Niektórzy właśnie z takich powodów są w stanie na szybko skrytykować grzmienie takich i innych słuchawek tylko dlatego, że ich mózg jest ukierunkowany (ma nałożony filtry) poprzez słuchawki przezeń aktualnie używane.

Ogólnie cały Twój wpis brzmi zacnie, mimo że zawodowo jestem związany z tą dziedziną (co prawdą w zakresie silnoprądowym) to nie wszystko ko końca zakumałem :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 00:23
>>Szanowny kolego, czytanie tekstu ze zrozumieniem jest czynnością niezbyt trudną, jednak wymagającą pewnego wysiłku i skupienia, a nade wszystko ostrości widzenia nie przyćmionej rządzą wykazania za wszelką cenę swojej racji.
Ponieważ tego zabrakło, zmuszony jestem zareagować i zauważyć co następuje:<<

Proponuję byśmy rozmawiali merytorycznie, bez zbędnych "uprzejmości".

>>Wymieniłem jedynie niektóre, te, które z jakiegoś powodu uznałem za ważniejsze od innych.<<

Całkiem prawdopodobne, że właśnie z powodu ich wzorcowej realizacji. A takie płyty brzmią przynajmniej wybitnie na niemal dowolnym systemie złożonym z głową.


>>- Co zostało wymienione jako przykłady płyt słabo nagranych? Pisze chyba wyraźnie i po polsku, że płyta "Enrico Caruso" z boxu "Ten Great Tenors". Wiesz w którym roku umarł Caruso? Sprawdź sobie w Wikipedi i zastanów się, czy mógł nagrać płytę dobrej jakości zanim znowu zaczniesz wypisywać bzdury.
Drugi przykład płyty źle nagranej przeze mnie podany to "Beethoven - Symphony No.9" pod dyrekcją Furtwanglera. Nagranie źródłowe pochodzi z 1942 roku. Jakieś w związku z tym wątpliwości?<<

Starsze nagrania, co każdy posiadacz choćby najskromniejszej kolekcji płyt dobrze wie, brzmią przyjemnie, nie są przesterowane, skompresowane dynamicznie, a średnica nie szeleści jak na większości współczesnych wydań. Spróbuj najnowszej "Death Magnetic" Metallici albo komercyjnej Pink czy choćby nowej kompilacji Sheryl Crow, a zobaczysz jak ci uszy zwiędną, a na GS1000 te płyty brzmią już nie jak muzyka, ale niczym skwierczenie steku na gorącym tłuszczu lub wiertarka dentystyczna (metal).

>> Przywołujesz przykład soundtracku z "Pulp Fiction" i twierdzisz, że jest to płyta znakomicie nagrana, a nie, jak kiedyś napisałem, nagrana źle. Takie twierdzenie świadczy jedynie o tym, jak nędznym systemem audio dysponujesz. Trzeba mieć naprawdę bardzo mizerny zestaw audio, by nie usłyszeć, jak źle nagrana jest ta płyta i jak mało w sensie bogactwa brzmieniowego ma do zaoferowania. Takie są właśnie skutki używania dziadowskich słuchawek, źródeł i wzmacniaczy.<<

Pulp Fiction nie jest genialnie zrealizowana sama w sobie, ale oceniana w określonym kontekście - tj. średniej jakości realizacji współcześnie wydawanych albumów, nie jest jakoś specjalnie rażąca. Choć naturalnie od HD XRCD K7, Super Ultradisc Japan Mastering i innymi płytami z muzyką dla audio-podnieconych dzieli ją przepaść.  

>>- Przywołujesz przykład płyty Metaliki jako naprawdę źle nagranej. Nie słuchałem akurat tej płyty, ale Metalika w teście została uwzględniona, a tytuł jej płyty znalazł się w recenzji.<<

Jeśli mówimy o albumach: Kill`em All, Load, Reload, Garage, Inc. czy S&M to są wręcz znakomite jak na ten gatunek muzyczny realizacje.

Led Zeppelin też prosiłbym nie przywoływać, bo żadne nagrania z tamtych lat nie brzmią drażniąco, czego nie można powiedzieć np. o najnowszej płycie koncertowej Urszuli Dudziak, dowolnym krążku Jamiroquaia czy Travis.      










_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 00:56
Nagrania Caruso, przynajmniej te, które słyszałem, np. na soundtracku z "Match Point" W. Allena nie zawierają prawie w ogóle częstotliwości. 6 kHz, a środek ciężkości spoczywa pomiędzy 1 a 4 kHz gdy znajdę chwilę czasu mogę wrzucić zrzut ze spektrogramu.

Z tego powodu te nagrania nie mogą drażnić. Tymczasem współczesne płyty najczęściej mają spaprany zakres 6.5-12 kHz i syczą niemiłosiernie, do tego stopnia, że taka muzyka + analityczne słuchawki degradują słuch dość szybko. U mnie po 10 minutach słuchania takich płyt na K701 szumiało w uszach, a Grado RS1 musiałem natychmiast zdjąć z głowy.


   _____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 01:01
>> Rolandsinger, 2010-04-08 00:23:36

=>Led Zeppelin też prosiłbym nie przywoływać, bo żadne nagrania z tamtych lat nie brzmią drażniąco

Ależ to wydania audiofilskie specjalnie chłopaki pofatygowali się do skandynawów nagrywać i odsłuchiwano to w studio na czymś takim
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 01:06
> Rolandsinger, 2010-04-08 00:56:51  
>Z tego powodu te nagrania nie mogą drażnić. Tymczasem współczesne płyty najczęściej mają spaprany zakres 6.5-12 kHz i syczą niemiłosiernie, do tego stopnia, że taka muzyka + analityczne słuchawki degradują słuch dość szybko. U mnie po 10 minutach słuchania takich płyt na K701 szumiało w uszach

Nasuwa się wniosek że to źle jest mieć analityczne słuchawki jak i kolumny do słuchania wszystkiego i z tym się z Tobą zgodzę ale K701 ze swoja górą to uśmiechnięte słuchawki i wtedy faktycznie jest żyleta brrry                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 01:46
Nie zmierzam nikomu nadepnąć na odcisk, ale...

Hmm, ale spójrzmy na to od tej strony. Parę razy zgrałem sobie trochę muzyki od kilku audiofilów i gdy przyjrzałem się wykonawcom, a właściwie płytom, jakich słuchali, osłupiałem. To nie był zwyczajny zbiór nagrań z muzyką różnych gatunków. Nie chodzi tu bynajmniej o jakieś gusta muzyczne czy kwestie preferencji artystycznych, lecz zupełnie inną sprawę.

Otóż cały ten materiał miał jeden wspólny mianownik - były to nagrania niemal wyłącznie "robione pod realizację", HDCD, XRCD K2, itp., itd., wykonawców nie tyle niszowych, co śmieciowych. Nieznanych, bo pozbawionych talentu, w 30, może 40% to były samplery lub audiofilskie składanki z coverami standardów jazzowych, motywów rockowych. jednak w aranżacjach maślano-byle-jakich, np. Paradise City G`n`R w wersji z jakąś podstarzałą pseudo-jazzową pindą wyjącą do księżyca czy jakaś Maria Winther, której głos ma nas ogrzać przy kominku, a muzycznie jest tak denny, że aż się gorąco robi, czy Rebecca Pidgeon śpiewająca jakieś smooth-folkowo-popowo-jazzowe pierdy, a nie muzykę, która ma jakiś kontent, jakikolwiek, poza kojeniem słuchu przyjemnymi dźwiękami z muzyką niewiele mającymi wspólnego. I wyłącznie o to w tym wszystkim chodzi.

Typowi audiofile to nie są ludzie słuchający jakieś konkretnej muzyki, która ma jakiś przekaz, wartość artystyczną, czy cokolwiek innego, intrygującego z punktu widzenia sztuki. To osobniki słuchające np. w przypadku rocka takich kapel jak:

- Dire Straits - jako pierwsi zaczęli nagrywać w cyfrze, a wszystkie płyty są co najmniej dobrze zrealizowane, choć niewielu audiofilskich słuchaczy wie, że to w dużym stopniu country, ale dla nich to pewnie rybka, skoro tak fajnie nagrane jest :)

- Dream Theatre - wirtuozi bez pomysłu na muzykę, intelektualizm i technika, emocji i przekazu brak

- Camel - niby progresywnie, ale zawsze spokojnie i stonowanie, aby audiofyl mógł rozkoszować się formą, a nie nachalną treścią

- Pink Floyd - niby progresywna, nowatorska koncepcja, ale jednak jest to wciąż zawodzenie, zwłaszcza wokal Watersa
 
i wiele innych, ale nie chce mi się o tym pisać, bo czy to cokolwiek zmieni...

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 08-04-2010, 08:06
Z tym Pink Floydem to trochę ostrożnie proszę. Na The Piper At The Gates Of Dawn zawodzenia Watersa nie uświadczysz (o ile dobrze pamiętam), zaś najbardziej nowatorska ich płyta to moim zdaniem Ummagumma - autentyczny avant-rock, a nie jakieś prog-smęty, które na dobre zaczęli grać na Dark Side... no i te pierwsze płyty nie charakteryzują się tzw. "audiofilską realizacją", za to mają to coś :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zlote Ucho w 08-04-2010, 10:08


> ...ostrości widzenia nie przyćmionej rządzą wykazania za wszelką cenę swojej racji.


Ogarnięty przemożną żądzą wykazania za wszelką cenę swojej racji, pragnąłbym jakowoż zauważyć,
iż słowo : "żądza" piszemy przez "zet z kropką", a nie przez "er zet", tak jak np. w słowie "rząd".


> Pisze chyba wyraźnie i po polsku...


A w tym przypadku, albo : "piszę" albo "jest napisane".


Podejrzewam tym samym, iż używanie słuchawek posiada niekorzystny wpływ na wyczucie językowe.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 08-04-2010, 10:13
>> Zlote Ucho, 2010-04-08 10:08:41

Nie czepiaj się, uszaty.
Napisz lepiej coś zupełnie świeRZego.

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 08-04-2010, 10:44
>> Rolandsinger, 2010-04-08 01:46:51
Nie zmierzam nikomu nadepnąć na odcisk, ale...
Parę razy zgrałem sobie trochę muzyki od kilku audiofilów i gdy przyjrzałem się wykonawcom, a właściwie płytom, jakich słuchali, osłupiałem.

Nie nadepnąłeś nikomu na odcisk ale...
rozumiem, że po części mówisz o moich zbiorach i odbieram to, co napisałeś trochę jako niesprawiedliwą ocenę. Pamiętaj, że zgrałeś ode mnie tylko katalog "Audiophile" z samplerami, japońskimi wydaniami itp., a na dysku były też foldery: Rock, Alternative, Electronic, Classic, Folk, Retro, Drum\'n\'bass, IDM, Club itp..
Poza tym absolutnie nie uważam siebie za audiofila :)
Po prostu kocham muzykę (z wielu gatunków) i jest ona moją pasją, a sprzęt, słuchawki to dla mnie (i pewnie dla wielu innych) tylko zabawa.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-04-2010, 10:55
>> Rolandsinger, 2010-04-08 00:56:51

"Tymczasem współczesne płyty najczęściej mają spaprany zakres 6.5-12 kHz i syczą niemiłosiernie, do tego stopnia, że taka muzyka + analityczne słuchawki degradują słuch dość szybko. U mnie po 10 minutach słuchania takich płyt na K701 szumiało w uszach, a Grado RS1 musiałem natychmiast zdjąć z głowy."

No widzisz, ja przy współczesnych realizacjach za długo nie wytrzymywałem w CAL! Z jednej strony pogięta góra tworząca syki i zmieniająca brzmienie skompresowanych talerzy w dźwięk przypominający tłuczone szkło, a z drugiej strony za sprawą ich referencyjnego basu słuchając rocka cały czas można było odnieść wrażenie, że Tool nagrywał na elektronicznej perkusji(umc umc umc). Za to DT880 pro wbrew temu co mówią załączone wcześniej przez Ciebie wykresy miały podbite okolice 9-13kHz o jakieś minimum 8dB na 4 wzmacniaczach, na których je słuchałem przez co nawet słuchanie dobrze zrealizowanej, a właściwie tylko zarejestrowanej bez obróbki muzyki symfonicznej przyprawiało mnie o gęsią skórkę, struny skrzypiec tak piszczały jakby były grubości żyłki wędkarskiej, przy nagraniach kompresowanych i dłubanych w studio te "płaskie" i profesjonalne słuchawki dały mi wytrzymać max 5 min na normalnej głośności, za to ultra analityczne i mega ostre Grado jakoś wydają mi się przy tamtych 2 przywołanych parach płaskie jak deska, mam coś nie tak ze słuchem czy to normalna zbieżność opinii na tym forum? Dodam iż w sprawie GS1000 mogę się zgodzić, że mają górkę podkreśloną znacznie bardziej, a właściwie na wielu systemach jest to dość ostre ale DT880 PRO były u mnie pod tym względem mistrzowskie, nie wiem jaka jest ich przydatność w studiu, gdybym był realizatorem wybrał bym SR325i bez chwili namysłu.

Ze swojego skromnego doświadczenia wiem, że wiele słuchawek studyjnych jest albo źle zbalansowanych i do słuchania się średnio nadają albo robią z muzyki po prostu nudną i zbitą papkę i właściwie nie wiem w czym to ma niby pomagać przy realizacji??? Niegdyś AKG K271 Studio zostały u mnie wyparte przez Grado SR80, zaś SR325i wysłały niedawno do komisu DT880PRO i na tym chyba przygodę ze studyjną referencją słuchawkową skończę...

PS Te wykresy mówią same za siebie ile są warte, najostrzejsze słuchawki wypadły w tym zestawieniu najłagodniej!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2010, 11:03
Można się kochać w oświetlonej świecami sypialni, gdzie pachnie kadzidłem, obok łoża czeka wino z dobrego rocznika, a w tle leci nastrojowa muzyka. Można również odstawić szybki numerek na łóżku piętrowym w akademiku, gdy kumpel obok gra w jakieś FPP i udaje, że nic nie widzi, a wybranka udaje, że nie jest skrępowana. W pokoju pachnie rzuconymi w kąt brudnymi skarpetkami i nieumytymi naczyniami z resztkami obiadu w zlewozmywaku.
Tak pokrótce postrzegam różnice między słuchaniem muzyki z dobrego i kiepskiego sprzętu, gdzie być może "złotym środkiem" jest sprzęt taki sobie dla niektórych, ale nie wmawiajcie mi, że ten co w pośpiechu w akademiku ma bliżej do melomana, a ten co stworzył miejsce i nastrój to typowy audiofil.
Gdyby przenieść te metafory lepszego i gorszego sprzętu na grunt wykonań na żywo, to audiofil będzie słuchał w filharmonii, gdzie słuchający i występujący są ubrani na galowo, panuje kultura i klasa, a meloman zadowoli się audycją z megafonu zainstalowanego przed kościołem, gdzie będzie równie zaangażowany w słuchanie co w dłubanie w tym samym czasie w nosie. Chyba nie taka jest definicja melomana, a bycie nim nie wyklucza audiofilii i vice versa?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 11:44
@ Domzz

Twoja kolekcja jest OK. W Twoich zbiorach było wiele sensownych płyt, np. dyskografia The Doors.

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 11:50
@ Paweł

Albo ja mam problem ze wzrokiem, albo czytam te wykresy na wspak, ewentualnie mam schizofrenię.

Widać na nich jak na dłoni, że obydwa modele Grado mają głośniejszy o 8-10dB zakres częstotliwości 7-9KHz, a Ty patrząc na te same krzywe opisujesz coś zupełnie odwrotnego. No naprawdę, nie róbmy sobie jaj z pogrzebu...

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 11:55
=> -Pawel-, 2010-04-08 10:55:47

>No widzisz, ja przy współczesnych realizacjach za długo nie wytrzymywałem w CAL! Z jednej strony pogięta góra tworząca syki i zmieniająca brzmienie skompresowanych talerzy w dźwięk przypominający tłuczone szkło, a z drugiej strony za sprawą ich referencyjnego basu słuchając rocka cały czas można było odnieść wrażenie, że Tool nagrywał na elektronicznej perkusji(umc umc umc). Za to DT880 pro wbrew temu co mówią załączone wcześniej przez Ciebie wykresy miały podbite okolice 9-13kHz o jakieś minimum 8dB na 4 wzmacniaczach, na których je słuchałem przez co nawet słuchanie dobrze zrealizowanej, a właściwie tylko zarejestrowanej bez obróbki muzyki symfonicznej przyprawiało mnie o gęsią skórkę, struny skrzypiec tak piszczały jakby były grubości żyłki wędkarskiej, przy nagraniach kompresowanych i dłubanych w studio te "płaskie" i profesjonalne słuchawki dały mi wytrzymać max 5 min na normalnej głośności, za to ultra analityczne i mega ostre Grado jakoś wydają mi się przy tamtych 2 przywołanych parach płaskie jak deska, mam coś nie tak ze słuchem czy to normalna zbieżność opinii na tym forum?

Jest dokładnie tak jak piszesz zarówno z tymi CAL-ami jak i trochę ostro grającymi na górze Beyerdynamicami DT880PRO .
Rolandsinger ma Sony MDR 7509 HD które maja wycofana górę i trochę się z niego naśmieję bo wysokie graja podobnie jak Ultrasone E9  czyli lubi te smaczki audiofilskie ale o tym nie wie :)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 11:58
>> majkel, 2010-04-08 11:03:12

Trauma z uczelni trzyma Cię :) ja bym zażądał na Twoim miejscu  odszkodowania od nich za szkody poczynione ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 11:59
@ Majkel

Gdy będę miał 60-kę, to pewnie wybiorę opisywane przez Ciebie wino, kominek i roznegliżowaną pudernicę pomarszczoną jak suszona śliwka.

Zresztą to i tak nie będzie miało większego znaczenia, skoro aby zabrać się do dzieła będę potrzebował fiolki Viagry lub/i paru kresek by z rozgotowanego nudla zrobić sflaczałego wiener wurst`a.

Osobiście wolę pachnącą feromonami nastolatkę i ten akademik.

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:00
>> Rolandsinger, 2010-04-08 11:50:46

Już na poprzednim forum pisałem że te wykresy są do dupy a ty się koniecznie ich trzymasz ?!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-04-2010, 12:05
>> Rolandsinger, 2010-04-08 11:50:46
@ Paweł

Albo ja mam problem ze wzrokiem, albo czytam te wykresy na wspak, ewentualnie mam schizofrenię.

Widać na nich jak na dłoni, że obydwa modele Grado mają głośniejszy o 8-10dB zakres częstotliwości 7-9KHz, a Ty patrząc na te same krzywe opisujesz coś zupełnie odwrotnego. No naprawdę, nie róbmy sobie jaj z pogrzebu...

No właśnie problem polega na tym, że te wykresy ukazują kompletne bzdury i o tym właśnie piszę. Na wykresach Grado wyglądają wręcz śmiesznie, zaś w rzeczywistości okazuje się, że SR325i mają zupełnie inna charakterystykę, słyszało to u mnie już parę osób i wszyscy stwierdzili zgodnie, że DT880 grały ostro zaś na SR325i każdemu się podobały na każdym gatunku muzycznym i różnej jakości nagraniach. Każdy zauważył to co ja, czyli wyjątkowo dobrą liniowość w górnych krańcach pasma oraz bardzo zrównoważone proporcje bas/średnica/góra, na wykresach widać kompletnie co innego... A może mam przystosowany pod Grado system, który tą górę wycina? To dlaczego na DT880 pro ją podbił???
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-04-2010, 12:05
Rotfl..... akademik to studentka a studentka to już pełnoletnia kobieta ... i dobrze.
Osobiście wolałbym studentkę przed kominkiem odnosząc się do tej wizji która jakże bliska jest mojej rzeczywistości :))))))

Ale basta.... to portal audio!! Koncentrujmy się na temacie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2010, 12:07
@Rolandsinger, nic nie pisałem o tym kto to ma być i ile lat mieć. Wiek powinien być dostosowany do drugiej połowy, co by oboje mieli ochotę. Nie piszemy przecież o sytuacji zmuszania się do czegokolwiek.

@Rafaell, mieszkałem w akademiku tylko 3 miesiące, wariant studencki znany mi jest z opowiadań. Tak mi się skojarzyło i tyle. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-04-2010, 12:08
>> -Pawel-, 2010-04-08 12:05:02
(...) A może mam przystosowany pod Grado system, który tą górę wycina? To dlaczego na DT880 pro ją podbił???


Zdecydowanie bardziej ufam wykresom. Wydaje mi się, że ich obiektywność jest większa, gdyż każdy system wpływa na to co słyszymy w słuchawkach a sposób sporządzania wykresów jest bardziej obiektywny. ty w słuchawkach słyszysz źródło, wzmacniacz itd.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 08-04-2010, 12:09
>> -Pawel-, 2010-04-08 12:05:02

Jedno pytanie - jesteś pewien, że na tym wykresie to są DT-880 Pro czy może jednak te bez "pro"? Bo coś mi się wydaje, że to zasadnicza różnica jest.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:11
>> majkel, 2010-04-08 12:07:15    

>Rafaell, mieszkałem w akademiku tylko 3 miesiące, wariant studencki znany mi jest z opowiadań. Tak mi się skojarzyło i tyle. ;)

TAAAAK 3 miesiące w akademiku i trzy lata u seksuologa ;)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zlote Ucho w 08-04-2010, 12:13


> Można się kochać w oświetlonej świecami sypialni, gdzie pachnie kadzidłem,
> obok łoża czeka wino z dobrego rocznika, a w tle leci nastrojowa muzyka.

> Można również odstawić szybki numerek na łóżku piętrowym w akademiku,
> gdy kumpel obok gra w jakieś FPP i udaje, że nic nie widzi,
> a wybranka udaje, że nie jest skrępowana.
> W pokoju pachnie rzuconymi w kąt brudnymi skarpetkami
> i nieumytymi naczyniami z resztkami obiadu w zlewozmywaku.


Czy mozna prosic o jeszcze troche przykladow i opisow milosci ?
Gdzie, jak i w jakich warunkach mozna sie jeszcze kochac ?

Moze moglbys zalozyc Zupelnie Swiezy Watek
poswiecony temu arcy ciekawemu zagadnieniu ?! :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 12:15
@ Rafell, Paweł

Jeśli Wasze uszy są dokładniejsze Waszym zdaniem od głowy Neumana, to EOT.

A chcecie wykresy z innej, rzekomo "rzetelniejsze strony", japońskiej strony - proszę bardzo. Tu macie CAL!

Gdzie ten bas jest boomy? Bo ja nie widzę. No chyba, że wszelkie pomiary są do d, a Wasze uszka zawsze najwierniejsze.

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:15
 >> asmagus, 2010-04-08 12:08:36

Zdecydowanie bardziej ufam wykresom. Wydaje mi się, że ich obiektywność jest większa

Ależ wytłumaczyłem na audio stereo jakie szkolne byki na Headroomie porobili z tą głową KU-100 Neumanna, ktoś to przetłumaczył i wysłał do nich a później nagle zaczęły się te wykresy cudownie zmieniać, jakby  malowane były :)
                               
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2010, 12:16
@szwagiero - w kwestii pasma różnicy nie ma. A tak w ogóle, to to są wykresy ZESTAWÓW, a nie samych słuchawek. Co my wiemy o parametrach wzmacniacza, który HeadRoom do tego używa, zwłaszcza w kwestii przenoszenia pasma w zależności od impedancji, i samej impedancji wyjściowej wzmacniacza? NIC. Do tego te wykresy są uśrednione za spory kawałek oktawy. Wykresy koreańskie są dużo bardziej na temat, bo zrobione z mniejszym uśrednieniem, i nawet wąskie piki i dołki na nich widać, a to w dużej mierze decyduje o klasie grania. Zaletami GS1000 i PS1000 nie jest granie w U, tylko fakt, że od 1 do 4kHz jest płasko jak mało w których słuchawkach. T1 są bardziej poszarpane, przykładowo, ale na HR tego nie widać. U Koreańczyków widać.

Odnośnie SR325i - zgadzam się. One grają gęściej niż DT880 Pro, a ten wykres to chyba z czasów SR325 jeszcze, tych z małymi kubkami.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zlote Ucho w 08-04-2010, 12:17


Aha, napisz koniecznie czym skrępowana byla wybranka ?
Koszulą, kajdankami czy skarpetkami ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:19
 >> Rolandsinger, 2010-04-08 12:15:36
 No masz kolego dla CAL +10 dB na basie to na prawdę masa energii Poza tym jest filtr  od 8 do 12kHz co jest idealne dla gównianego dzwięku w MP trójkach stąd ta egzaltacja Cal-ami                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-04-2010, 12:20
>>asmagus

Zdecydowanie bardziej ufam wykresom. Wydaje mi się, że ich obiektywność jest większa, gdyż każdy system wpływa na to co słyszymy w słuchawkach a sposób sporządzania wykresów jest bardziej obiektywny. ty w słuchawkach słyszysz źródło, wzmacniacz itd.

A do sporządzenia wykresu to te słuchawki grały z eteru? Też musiał zostać użyty jakiś wzmacniacz, a problem leży zapewne w tym, że ów wzmacniacz nie wszystkim słuchawkom musiał odpowiadać i później wychodzą takie jaja..  Ja kiedy szukam najbardziej obiektywnej metody na sprawdzenie liniowości i porównania 2 par słuchawek bo mam wrażenie, że coś może być nie tak, podpinam po prostu generator sinusa w E-MU i jadąc sobie suwakiem w górę od razu słychać jak na dłoni, w których miejscach skacze głośność i jakoś rzadko kiedy te górki nakładają się z tymi z headroom\'u a kilka modeli już w ten sposób sprawdzałem..

>> szwagiero, faktycznie moje to były PRO i wykres może być w tym wypadku dla nich niewłaściwy, jednak Grado i tak w żadnym stopniu nie są na headroom\'ie odzwierciedlone bo żadnych skoków głośności na nich u siebie powyżej 5kHz nie odnotowałem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 08-04-2010, 12:20
>> majkel, 2010-04-08 12:16:07
>@szwagiero - w kwestii pasma różnicy nie ma.

Tzn?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2010, 12:21
Ja słyszałem różnicę tylko w sposobie budowania sceny i rysowania źródeł, tonalnie DT880 \'05 i DT880 Pro to takie same słuchawki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:23
>> Zlote Ucho, 2010-04-08 12:17:53


>Aha, napisz koniecznie czym skrępowana byla wybranka ?
Koszulą, kajdankami czy skarpetkami ?

Powalił ją zapach ze zlewozmywaka ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 08-04-2010, 12:24
To w takim razie muszę posłuchać DT-880 Pro - może ktoś pożyczy? Z wielu wpisów wynika, że mają niezbyt łagodną górę, natomiast na DT-880 (nie wiem czy to były \'05 - chodzi o słuchawki Sim1) i nawet na moich byłych vintage DT-880s góra to był miód, równowaga tonalna na bardzo dobrym poziomie i na bas też nie narzekałem, na co narzekają w DT-880 Pro zdaje się?

Pozdrawiam,
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 12:30
=>>> szwagiero, 2010-04-08 12:24:48
DT880  (05) robią "swój dżwięk" a to nic z realizmem nie ma wspólnego.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-04-2010, 12:40
Roland, wykres CAL!, który zamieściłeś świetnie oddaje wszystko to o czym pisałem tylko zastosowana skala sprawia wrażenie liniowości, jednak wystarczy się przypatrzeć dokładniej i wychodzi ich "liniowość" na górze, przy takich dołkach i szpilkach to ja już nie mam więcej do dodania...

A odnośnie basu to nie miałem na myśli jego charakterystyki tylko raczej ciśnieniowy i w pewien sposób wymuszony przez konstrukcję sposób grania.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 08-04-2010, 12:47
>> Rolandsinger, 2010-04-08 12:15:36

Dobry pomiar. Lekko podbity bas to nie problem. Problem jest w dynamice, a nie w stanach ustalonych. A góra jest poszarpana, wina padów i pozycji przetwornika względem ucha, nie przetwornika.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-04-2010, 12:50
>> Corvus5, zgadzam się z Tobą, ostatnio coraz bardziej zaczynam odnosić wrażenie, że Twoje modowane CAL! mogły by mi się nawet spodobać ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 08-04-2010, 13:18
>> Zlote Ucho, 2010-04-08 12:13:46
Czy mozna prosic o jeszcze troche przykladow i opisow milosci ?
Gdzie, jak i w jakich warunkach mozna sie jeszcze kochac ?

W którymś z wątków, ktoś wspominał nawet o masturbacji przy sprzęcie audio.
Ahhh te seksowne 6C33C... ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-04-2010, 13:21
>> Zlote Ucho, 2010-04-08 12:17:53


Aha, napisz koniecznie czym skrępowana byla wybranka ?
Koszulą, kajdankami czy skarpetkami ?

Podobno kablem zasilającym od komputera. To największe upokorzenie dla audiofilki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 08-04-2010, 13:48
>> -Pawel-, 2010-04-08 12:50:59
>> Corvus5, zgadzam się z Tobą, ostatnio coraz bardziej zaczynam odnosić wrażenie, że Twoje modowane CAL! mogły by mi się nawet spodobać ;))

Nie ma problemu. Napisz na priv, jak będziesz chciał posłuchać, może będę w okolicy (Bytom, Wrocław, Łódź, w weekend Kraków). Potrzeba do nich źródła, które dodatkowo całkują sygnał na wyjściu (np. przez odpowiednie sprzężenie) + bardzo nisko strojony filtr DP. Normalne CAL mają bas, który się wzbudza z opóźnieniem, tutaj jest normalnie, ale z czasem słabnie i wymaga to korekcji, żeby był cały czas. Taką metodę zastosowano we Fury strojonym pod DT880, a przynajmniej tak mówię po odsłuchu. Reszta pasma natomiast może cierpieć z powodu jittera źródła, nie potrzeba suchego źródła, przeostrzone się nie nadają, różnica w dynamice jest słyszalna bardziej niż na przeciętnych słuchawkach, gdzie jest trochę skompresowana. Moje CALe o wiele lepiej przenoszą drobne detale. Wysuwa to śmieci, jeżeli są, ale poza tym lepiej odtwarzają wszelkie drobne dźwięki. Dobrym przykładem jest tu padający deszcz, spadające krople po deszczu, szum wiatru, odgłosy z ulicy, a bardziej muzycznie to wokal, różne rodzaje dzwonków. Na większości słuchawek są stłumione przez opóźnione narastanie dźwięku spowodowane odbiciami i dodatkowym pogłosem. Przesunięcia odpowiedzi impulsowej, które są spowodowane tymi odbiciami, to długości rzędu kilku mm do kilku cm. To powoduje rezonanse w okolicach wysokich częstotliwości. Dodatkowo, odbicia od małżowiny usznej powracają i są znów odbijane. W zależności od konstrukcji przetwornika w słuchawkach (wiele cech ma tu znaczenie) efekty mogą być przeróżne i nawet zależne od ucha lub nie.

Niestety, takie zmiany powodują inne postrzeganie muzyki, np. perkusja na normalne CAL brzmi bardziej elektronicznie. Jest "cyk" i bas. Po zmianach jest uderzenie w bęben basowy, wprowadzenie membrany w drgania. Oczywiście usłyszymy to tam, gdzie ten dźwięk nie został skompresowany, żeby zmieścić w muzyce tonę innych instrumentów.

Jeżeli komuś ostatnio drapały moje CAL, to zmniejszyłem wpływ rezonansu małżowiny. Rozmyłem trochę część dźwięku inaczej go kierując. Na moim słabym źródle brzmi znośniej, ale nie wiem, jak się to przeskalowało na rozwiązaniach za kilka tys. zł.

To, co mnie interesuje, to w jaki sposób osiągnięto łatwość przenoszenia wysokich tonów w DT990, mimo kompresji w górę tej części charakterystyki. Biorąc pod uwagę, że DT990 to przerobione DT880, to wysokie tony tkwią w innej wentylacji i innych odbiciach za przetwornikiem. W CAL dawało to identyczny efekt, ale na średnicy, który był bardzo nieprzyjemny, choć może fanom K701 by się spodobało.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 08-04-2010, 14:20
>> Piotr Ryka, 2010-04-08 14:15:21

Coś podobnego słyszałem na jednym z remasterów starych utworów Madonny. Ciche dźwięki podgłośnione, co na moich głośnikach wartych 150zł brzmiało odrobinę lepiej, ale na słuchawkach było sztuczne.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 14:42
>> Piotr Ryka, 2010-04-08 14:15:21
Dlatego remasterując sztucznie podostrza się przekaz, by na marnych słuchawkach i głośnikach wyglądało to na lepsze nagranie, takie bardziej wyraźne. Efekt jest taki, że na dobrej aparaturze brzmi to karykaturalnie.

Pewnie stwierdzili że warto żeby to brzmiało dobrze na takich odsłuchach często używanych kontrolnie w studio i przegieli z tymi Beatlesami robiac z nich high end :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 08-04-2010, 14:50

Odpowiadasz na wpis
>> Corvus5, 2010-04-08 14:20:15

Dokładnie na tym to polega:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Loudness_war

Proszę zwrócic uwagę na przykłag graficzny w prawym rogu. To jest piosenka Something Betles-ów.
Nagranie oryginalne ma normalny przebieg, kazde następne to "rozciąganie". Dzięki temu ciche dzwięki są głosne. Dużo ludzi odbiera taki remastering jako "dobre brzmienie" ... Taka trochę "kastracja" nagrań. Niestety ...

Ja kupiłem kilka płyt z Mobile Fidelity (Yes, SANTANA). Mozna tego słuchać bardzo głośno. A taki Supernatural w standardowym wydaniu czy nowa Sade to tak jakbym włączy "loudnes" przycisk (gdybym takowy miał).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 08-04-2010, 15:55
Jeden z linków od tego artykułu na wikipedii wskazuje na dokładny opis tego problemu:

http://top80.pl/smierc-dynamiki-p45.html
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 08-04-2010, 16:00
Problem leży głównie w remasterach, które wytwórnie chcą przystosować do nowej mody i warunków odsłuchowych. Remaster ma z reguły za zadanie odmulić brzmienie i faktycznie sprasować dynamikę kawałka, żeby otrzymać jak największą głośność. Problem z tym ostatnim polega na tym, że jest to teraz parametr wyżyłowany do granic możliwości, bo inaczej kawałek czy płyta utonie i nie zostanie zauważona. Pomijam fakt, że ludzie są coraz bardziej "głusi" z racji życia i pracy w takich, a nie innych warunkach. Niestety sam przekonałem się o tym, że z gówna bata nie ukręcisz. Jeśli nagranie nie jest doskonałe, tak jak moje mixy, które oddałem kiedyś do materingu, to nie da się dzięki samemu masteringowi zrobić cudu. Faktycznie nagrania zostały odmulone, została polepszona przestrzeń (oczywiście nienaturalnie) czy separacja instrumentów, natomiast z racji nowoczesnego masteringu pod tytułem "byle głośniej od madonny" powyłaziły kwiatki w postaci nadmiernie dźwięcznej góry i ogólnie sztuczności brzmienia. Taki mastering "na maxa" w moim odczuciu wprowadza więcej złego niż dobrego, ale jestem sobie w stanie wyobrazić, że takie zabiegi zapewniają pozornie lepsze brzmienie utworów na kiepskim sprzęcie i przy odtwarzaniu muzyki zgranej stratnie - niestety, tak słucha dziś większość!

Często sytuacja taka nie jest winą masteringowca, ale oczekiwań ze strony wytwórni i presji mody. Uwierzcie mi, że ludzie od masteringu to nie są debile. No ale z reguły muszą robić tak, żeby Ci co im płacą byli zadowoleni i żeby był efekt! Dlatego ciężko jest znaleźć złoty środek w tej kwestii i dlatego też mastering to nie jest zabawa dla kogoś, kto nie ma wiedzy i wyczucia i chciałby zrobić to za pomocą kilku wtyczek software\'owych, a nie hardware\'u za grubą kasę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 16:15
>> Piotr Ryka, 2010-04-08 13:52:48

>Cała koncepcja wydań XRCD wzięła się głównie z chęci przełożenia w możliwie najwyższej jakości na format CD starych nagrań firmy DECCA, pod koniec lat 50-tych i na początku 60-tych sporządzonych wielomikrofonową technologią sceniczną przy pomocy najwyższej klasy analogowej aparatury studyjnej. Niedorzeczny jest przy tym pogląd, że nagrania te zostały cyfrowo oczyszczone z wszelkiej ostrości, sykliwości i temu podobnych nieprzyjemnych składników. Płyty XRCD są często bardzo trudne w odbiorze, zarówno ze względu na trudny materiał muzyczny, jakim jest wielka symfonika, jak i pełną zawartość substancjalną, pozbawioną upiększającego retuszu. Względem zwykłych realizacji płyt te wyróżnia przede wszystkim większa dynamika i trójwymiarowość dźwięku oraz bogactwo treściowe, które utrudnia a nie ułatwia odbiór. Poza tym płyty te są dość - jak to się mówi - "jasne", co dodatkowo pogarsza sytuację. Na spotkaniu z Rafaellem mieliśmy okazję przekonać się, jak trudne były dla wzmacniacza Grace Design 902 i słuchawek RS-1 czy DT 990.  


To stara opatentowana przez Decce metoda nagrywania dużych składów 5 mikrofonami na statywach o rozpietości 5metrów i głębokości ok 3m. Komplet mikrofonów przeważnie Neumanna  komplecik za ok ponad 100\'000złotych o reszcie nie wspominając. Tak że w latach 60" jeszcze nie myślano o cyfrze tylko najbardziej realnym dźwięku możliwym do odtworzenia w domach na typowym systemie dwukolumnowym stereo o wysokiej jakości i na Tamtych Klipschach, Tanoyach, JBL to dobrze brzmi-na prawdę! Najwyższej klasy mikrofony używane w tamtym systemie miały pewien plus do tych starych monitorów kontrolnych-minimalnie podbijały pasmo od 1kHz az do 15kHz w postaci dwóch górek  o podbiciu +5dB. Przy tak nagranym na taśmie dzwieku przy spadku czułości taśmy teoretycznie powinno wychodzić liniowo na średnim poziomie głośności na dużym następował spadek wysokich tonów a na niskich wysokie tony na taśmie niejako fizjologicznie były podbite. Tak ze jak kolega rolandsinger nie liczacy się z techniką ale liczący się z targetami nie zdaje sobie sprawy o czym pisze. Remasterowane nagranie takze z tamtej taśmy moze to zostać zrobione prawidłowo z dużą ingerencja w materiał (pamiętając o tym  co dzieje się na taśmie) Lub po prostu tylko przeniesione w domenę najnowszych nośników zapisu. Mając także słuchawki z bliźniaczo podobnymi do mikrofonów charakterystykami następuje podwójne wykrzywienie już lekko skrzywionego obrazu. Przypominam tylko że mikrofony używane w  systemie Decca there  to sam top mikrofonów używanych do dużych składów (do małych pomieszczeń się nie nadają).
Przypominam również że nikt nie podaje charakterystyk na niskich poziomach głośności słuchawek(tyle co te nasze wstawki w innym wątku uwzgledniające progowe postrzeganie poszczególnych poziomów słuchawek)

>Kolejna sprawa to forsowanie przez ciebie jakiejś dziwacznej wizji, wedle której istnieje jakaś wiodąca grupa "normalnych" nagrań.

=>rolandsinger
Idac za Piotrem; nie ma normalnych nagrań! są lepiej lub gorzej zrealizowane na lepszym lub gorszym torze odsłuchowym i najważniejsze przez człowieka który jest urządzeniem analogowym o zmiennej percepcji godzinowej, dobowej wieloletniej.

Nasz sprzęt czym bardziej neutralny i przeźroczysty tym więcej w nagraniach pokaże różnic i czasem to przeraża a czasem odrzuca od słuchanych nagrań. I to nie ma nic wspólnego z audiofilizmem to po prostu technika zapisu dźwięku która wypracowywana jest przez długie lata a jeszcze nie osiągnęła ostatecznego standardu kompatybilnego z masa urządzeń dostępnych u użytkownika końcowego. Jakbyś się np. interesował vinylem to byś zobaczył jaki rozrzut technik nagrań nastąpił w jego ewolucji to nie tylko płyty drobno i szeroko rowkowe ale cała masa różnych charakterystyk zapisu zgrubnie ogarnięta obecnie jako wytyczne jako RIAA
Doskonale rozumiem wielu chcieli by zapłacić podpiąć i żeby już wszystko tak dobrze grało;niestety tak dobrze to nie ma :(

                   
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 17:24
Wracając do pomiarów słuchawek na HeadRoom mikrofonem głową Neumanna to proszą sobie tamte pomiary skorygować o charakterystykę mikrofonu . Dodatkowo ona nie jest adekwatna bo obejmuje pole swobodne. Słuchawki zmieniają  totalnie charakterystyki czułości mikrofonów.

 Polecam te górki Grado przynajmniej utopić w dolinach Neumanna :)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 17:31
Na innym mikrofonie widzimy jak wygląda na charakterystyce zjawisko przy mówieniu do mikrofonu z odległosci 5cm; przerywana linia
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 08-04-2010, 17:45
Nie rozumiem dlaczego mialbym cos re-equalizowac. Idea tej glowy jest taka, zeby __FILTROWAC__ dzwiek w taki sposob aby upodobnic nagranie do tego co slyszy czlowiek. Wiec to co dostajemy - to jest wlasnie symulacja tego co dociera do naszego mozgu przez narzad sluchu. Dlaczego mialbym robic rewersje tego filtra skoro interesuje mnie to co slyszy czlowiek a nie to co zbiera "liniowy" mikrofon gdyz sluchawki zakladam wlasnie na glowe a dzwiek jest filtrowany przez nasz naturalny filr - uszy. Dodatkowo filtry na 40 i 150Hz to zwykle przelaczalne filtry HP.

Nie rozumiem tez dlaczego Free Field jest tutaj nieadekwatne. Mikrofron o charakterystyce Free Field jest equalizowany tak aby kompensowac efekt uczestnictwa samego siebie. Wymogiem jest ustawienie go pod 0 odchyleniem do zrodla - co przeciez nastepuje kiedy zakladamy sluchawki na glowe. Diffuse Field moze zbierac dzwiek z odchyleniem ~ 75 stopni, Preasure Field okolo 90 z tego co pamietam.

http://www.neumann.com/?lang=en&id=current_microphones&cid=ku100_description

"The KU 100 dummy head is a replica of the human head with a microphone built into each ear.

When the recorded audio signal is reproduced through high-quality headphones the listener perceives a sound image almost identical to the one he would have heard at the recording location of the dummy head (head-related stereophony).

When played back through loudspeakers, the sound matches to a high degree that of conventional stereo microphones, placed in the same position. However, a superior quality is added, that of a distinct spatial depth perception.

The KU 100 dummy head is just as easy to use during creative radio drama productions, and music recordings where the room acoustics should be recorded at the same time.

The dummy head is also contributed essentially as an important tool to preserve natural sounds of all kinds. In addition, the dummy head is frequently used to examine and document the influence of noise in industrial applications at various working places under realistic conditions."

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 19:21
>>Myślę, że poziom bzdurzenia powinien mieć jednak pewne granice. Z twojego tekstu widać wyraźnie, że nie masz pojęcia co stanowi materiał nagraniowy płyt XRCD i co one sobą pod względem brzmieniowym reprezentują.
Nie posiadam żadnych płyt tego typu z jakimiś "niszowymi" czy "śmieciowymi" wykonawcami, cokolwiek by te obraźliwe sformułowania miały oznaczać.
Cała koncepcja wydań XRCD wzięła się głównie z chęci przełożenia w możliwie najwyższej jakości na format CD starych nagrań firmy DECCA, pod koniec lat 50-tych i na początku 60-tych sporządzonych wielomikrofonową technologią sceniczną przy pomocy najwyższej klasy analogowej aparatury studyjnej. Niedorzeczny jest przy tym pogląd, że nagrania te zostały cyfrowo oczyszczone z wszelkiej ostrości, sykliwości i temu podobnych nieprzyjemnych składników. Płyty XRCD są często bardzo trudne w odbiorze, zarówno ze względu na trudny materiał muzyczny, jakim jest wielka symfonika, jak i pełną zawartość substancjalną, pozbawioną upiększającego retuszu. Względem zwykłych realizacji płyt te wyróżnia przede wszystkim większa dynamika i trójwymiarowość dźwięku oraz bogactwo treściowe, które utrudnia a nie ułatwia odbiór. Poza tym płyty te są dość - jak to się mówi - "jasne", co dodatkowo pogarsza sytuację. Na spotkaniu z Rafaellem mieliśmy okazję przekonać się, jak trudne były dla wzmacniacza Grace Design 902 i słuchawek RS-1 czy DT 990.
Kolejna sprawa to forsowanie przez ciebie jakiejś dziwacznej wizji, wedle której istnieje jakaś wiodąca grupa "normalnych" nagrań, których wyróżnikiem jest to, że ty je posiadasz oraz fakt, że są wyjątkowo ciężkie w odbiorze, co każdy producent słuchawek powinien od samego początku brać pod uwagę i sporządzając założenia konstrukcyjne jakichkolwiek słuchawek uwzględniać, że Rolandsinger ma płyty Dżemu a nie Konfitur i jeśli dane słuchawki nie będą łagodziły góry oraz podkręcały basu, to on będzie niezadowolony i takie słuchawki natychmiast zdejmie. A co mnie obchodzą pańskie skrzypce? - jak powiedział Beethoven pewnemu muzykowi, narzekającemu na trudności z odegraniem jego kompozycji. R10 były realizowane jako słuchawki potrafiące możliwie jak najwierniej przekazać muzyczną treść. Nic ich nie obchodzi, czy ktoś ma marny wzmacniacz, marne źródło, czy marną płytę. Kup sobie chłopie DT 150 i będziesz miał cacy z dżemem, a nie pluj na Pink Floyd i nie opowiadaj, że na płytach XRCD jest odfiltrowany audiofilski śmietnik, a audiofile to zboczeńcy słuchający kląskania cykad a nie muzyki.<<


Nihil novi. Oczywiście nie miałem na myśli wyłącznie masteringu XRCD, którego się waść uczepiłeś, ale OGÓLEM tzw. wydawnictwa audiofilskie. Niemal każda poważna marka audio, jak Marantz, B&W czy Linn ma swoją gałąź fonograficzną. A co tam się wydaje?

Pseudomuzykę wykonywaną przez quasi-instrumentalistów akompaniujących prawie-wokalistom z bardzo nielicznymi wyjątkami. Każdy kto kiedykolwiek był na Audio Show doskonale wie, czym zarzucone są stoły z płytami. Wyjątkiem są kolesie stojący na dole w Sobieskim, ale to są faceci prowadzący sklep płytowy, więc mają trochę więcej ciekawej muzyki. Natomiast w pokojach od lat jest to samo: śmieciowa muzyka w arcydopracowanej formie. I to właśnie takich "brzmień" słucha znaczna część audiofilów.

____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 08-04-2010, 19:37
http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/

...aleś Roland tego towaru zakisił, jak audiofil jakiś :))

W końcu z jakimi słuchawkami zostajesz ? (na razie)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 21:32
 >> Rolandsinger, 2010-04-08 19:21:33

Niemal każda poważna marka audio, jak Marantz, B&W czy Linn ma swoją gałąź fonograficzną. A co tam się wydaje?

Pseudomuzykę wykonywaną przez quasi-instrumentalistów akompaniujących prawie-wokalistom z bardzo nielicznymi wyjątkami. Każdy kto kiedykolwiek był na Audio Show doskonale wie, czym zarzucone są stoły z płytami. Wyjątkiem są kolesie stojący na dole w Sobieskim, ale to są faceci prowadzący sklep płytowy, więc mają trochę więcej ciekawej muzyki. Natomiast w pokojach od lat jest to samo: śmieciowa muzyka w arcydopracowanej formie. I to właśnie takich "brzmień" słucha znaczna część audiofilów.

A ja się Ciebie pytam Rolandsinger  czy śpiewana z różnych okazji "Góralu czy ci nie żal", "Niech nam gwiazdka pomyślności..." To jest pseudo muzyka śmieciowa; czy na prawdę wybitne utwory dostrzegane przez tak wielu i przez to śpiewane?

O co ci kurna kolego chodzi z tą pogardzaną przez Ciebie muzyką; czy to jest jakiś  rasizm, seksizm, etc? A może się tu doskonale bawisz robiąc jakieś badania na grupie docelowej?

               
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2010, 21:45
>> fallow, 2010-04-08 17:45:47

>Nie rozumiem dlaczego mialbym cos re-equalizowac. Idea tej glowy jest taka, zeby __FILTROWAC__ dzwiek w taki sposob aby upodobnic nagranie do tego co slyszy czlowiek.

Tak Ci się tylko wydaje, "płaska" charakterystyka mikrofonu Ku-100 dotyczy dźwięku docierającego od strony przodu-nosa głowy

>When the recorded audio signal is reproduced through high-quality headphones the listener perceives a sound image almost identical to the one he would have heard at the recording location of the dummy head (head-related stereophony).

Jak byś czytał ze zrozumieniem to tam jest napisane że dźwięk nagrany jest odtwarzany przez słuchawki tak jakbyśmy byli w miejscu rejestracji.

Z Polskiego na nasze dźwięk rejestrowany jest ze źródła  w trzech wymiarach ,za to słuchawki podając sygnał, podają dźwięk w jednym wymiarze każda +odbicia wewnątrz zamkniętej przestrzeni.

REJESTRACJA DŹWIĘKU ZE SŁUCHAWEK GŁOWĄ KU-100 TO NIE JEST TO SAMO CO REJESTRACJA DŹWIĘKU Z OTWARTEJ PRZESTRZENI !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 08-04-2010, 22:10
>>...aleś Roland tego towaru zakisił, jak audiofil jakiś :))

W końcu z jakimi słuchawkami zostajesz ? (na razie)<<

Zostawiam sobie Shure SRH840 i Soniacze MDR V900HD, bo są wygodne i grają niepretensjonalnie, w teren AKG K370 i K518, gdzieś mam jeszcze zakurzone PX100. To i tak o dużo za dużo, ale nazbierało się przez lata.


_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 08-04-2010, 22:36
>> Rolandsinger, 2010-04-08 22:10:33

Nie masz przypadkiem do sprzedania audiofilskich słuchawek dousznych dla mojej służbowej lamy, z napędem 4x4 ?
Ostatnio wyznała mi, że nie może mnie już słuchać podczas podróży kiedy jej nucę na głos Sinfonietta per archi, Pendereckiego..

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: cocor2007 w 08-04-2010, 23:00
>> Rolandsinger, 2010-04-08 19:21:33

Nihil novi. Oczywiście nie miałem na myśli wyłącznie masteringu XRCD, którego się waść uczepiłeś, ale OGÓLEM tzw. wydawnictwa audiofilskie. Niemal każda poważna marka audio, jak Marantz, B&W czy Linn ma swoją gałąź fonograficzną. A co tam się wydaje?

Pseudomuzykę wykonywaną przez quasi-instrumentalistów akompaniujących prawie-wokalistom z bardzo nielicznymi wyjątkami. Każdy kto kiedykolwiek był na Audio Show doskonale wie, czym zarzucone są stoły z płytami. Wyjątkiem są kolesie stojący na dole w Sobieskim, ale to są faceci prowadzący sklep płytowy, więc mają trochę więcej ciekawej muzyki. Natomiast w pokojach od lat jest to samo: śmieciowa muzyka w arcydopracowanej formie. I to właśnie takich "brzmień" słucha znaczna część audiofilów.


??? Marantz  i B&W  wydają płyty?  No trochę w tym biznesie siedzę, ale label Marantz ani B&W nigdy mi sie na oczy nie rzucił. Przez stronę B&W można od jakiegos czasu kupić pliki 24/96 ( np. ostatniej płyty Petera Gabriela )
ale fizycznych nośników sygnowanych labelem B&W nie widziałem ( oprócz jednego samplera ). Owszem ,są płyty, które B&W sponsoruje , ale nie jest wydawcą ! Linn owszem, spory katalog, jazz nudny ale klasyka ponoć momentami świetna ( zasłyszane i przeczytane opinie ). Jak już najeżdżasz na audiofilskie labele, to chociaż wykaż sie odrobiną chęci i poguglaj trochę. Taki np. Telarc wydał wiele muzycznie wartościowych płyt, zdarzały się też ciekawe płyty w Chesky Records. Chwała Classic Records za winylowe re-edycje płyt Blue Note, których nawet na CD nie uświadczysz. Etc, etc. Nie wieszaj psów na tzw. audiofilskich labelach, jak nie znasz ich katalogu.

Co do muzyki na Audioshow - kiedy ostatnio byłes na AS? Na ostatnim AS sam sie zdziwiłem, bo nigdzie nie słyszałem audio-plumkania. Najczęściej słyszałem bluesa (Stevie Ray Vaughan), sporo afro-ethno-fusion ( Toura Kunde, Laswell) , Jarretha, Gabriela,Prodigy itp. "normalnie" nagraną muzę.

Roland, z Twoich tekstów wyczytuję ( błędnie? ) jakby jakaś dziwna gorycz Cię dopadła, chyba jesteś za młody, żeby przechodzic andropauzę?

PS.
Żeby choć trochę być w temacie wątku - z firmy GRADO miałem kiedyś tanią wkładkę MM - słabizna.
 






Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 00:27
>>??? Marantz i B&W wydają płyty?<<

Też się zdziwiłem, ale takie nagrania miało 3 różnych audiofilów na swoich nośnikach, więc nie jest jakaś egzotyka. Niektórzy na 10 płyt mieli 9 samplerów albo składanek z samym brzdąkaniem.

A co do samego plumkania to wymień choć jednego znanego muzyka klasy np. Claptona, McCartneya, Hendrix`a, Pastorius`a, czy choćby Santany albo Stinga, który nagrał coś dla typowo audiofilskiej wytwórni.  

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 00:41
Przepraszam, przeoczyłem ważny post Piotra Ryki:

>>_A jak już ktoś koniecznie chce przykładu płyty wyjątkowo i wieloaspektowo wrednej, to zwracam uwagę na The Beatles (inaczej The White Album) z nowo wydanej, fantastycznie ponoć zremasterowanej edycji dorobku The Beatles. Tego remasteru nie da się słuchać. Słowo skaszaniony samo się ciśnie na usta. Zamiast muzyki dostajemy jazgot. Miałem kiedyś na winylu składankę Bitelsów i było tam kilka utworów z tego albumu. W porównaniu ze świstem i zgrzytaniem remasteru były nagrane genialnie. Ale to są prawdopodobnie skutki uwzględniania faktu, że większość ludzi ma kiepski sprzęt. Dlatego remasterując sztucznie podostrza się przekaz, by na marnych słuchawkach i głośnikach wyglądało to na lepsze nagranie, takie bardziej wyraźne. Efekt jest taki, że na dobrej aparaturze brzmi to karykaturalnie<<

A na Sennheiserach HD650 jest ta płyta tak samo nieprzyjemna w odbiorze jak na Grado?

Nie sądzę. I w tym wyraża się właśnie różnica między dobrym sprzętem, a kiepskim, oczywiście moim zdaniem.


____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 00:43
>> Rolandsinger, 2010-04-09 00:27:21

>A co do samego plumkania to wymień choć jednego znanego muzyka klasy np. Claptona, McCartneya, Hendrix`a, Pastorius`a, czy choćby Santany albo Stinga, który nagrał coś dla typowo audiofilskiej wytwórni.


Tylko dla Denona:

 The Great Jazz Trio (Monk Wiliams Haningen), Charles Mingus With Orchestra, Walter Davis , Elianee Elias , Peter Erskine, Red Rodney Quinted, Archie Shepp, Phil Woods Quintet, Duke Elington, Lionel Hampton, Carmen McRaye, Modern Jazz Quartet, Gerry Muligan, Buddy Rich, Joe Wiliams itd,itp.                  
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 01:16
Tak nagie i piękne cieszy oko  :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 09-04-2010, 08:41
>> Rafaell, 2010-04-09 00:43:06
>> Rolandsinger, 2010-04-09 00:27:21

>A co do samego plumkania to wymień choć jednego znanego muzyka klasy np. Claptona, McCartneya, Hendrix`a, Pastorius`a, czy choćby Santany albo Stinga, który nagrał coś dla typowo audiofilskiej wytwórni.


Tylko dla Denona:

The Great Jazz Trio (Monk Wiliams Haningen), Charles Mingus With Orchestra, Walter Davis , Elianee Elias , Peter Erskine, Red Rodney Quinted, Archie Shepp, Phil Woods Quintet, Duke Elington, Lionel Hampton, Carmen McRaye, Modern Jazz Quartet, Gerry Muligan, Buddy Rich, Joe Wiliams itd,itp.<<

A mówi coś Panom nazwisko Charlie Haden? Otóż nagrywa on dla wytwórni Naim Records.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 09-04-2010, 09:07
Zresztą Paul Wertico (ex-perkusista PAt Mtheny Group) także. Małe sprostowanie: przekręciłem nazwę wytwórni, powinno być Naim Label.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 09-04-2010, 10:11
Jak ktoś lubi Santanę, Megadeath, Rush to tutaj można znaleźć płyty remasterowane z oryginalnych taśm:

http://www.mofi.com/store/pc/home.asp

Mają drogą wysyłkę, ale na eBay mają sprzedawcę JONIFAN:

http://stores.shop.ebay.pl/JONIFAN__W0QQ_armrsZ1

Wspomniane płyty to koszt 70 PLN. Czyli 2 x wiecej niż "normalne" PL edition ;)

Mój sprzęt audio cały czas zalicza sie do budzetowego ale na tyle jest już przezroczysty, ze wyraznie słychać róznicę między płytami. Nie chodzi o audiofilskie i nie ale nawet stare płyty (mam nawet oryginały z lat 70 - 80) i wspólczesnymi realizacjami.

Z dyskusji Pana Ryki i Rolandsingera można wyciągnąć wniosek, ze albo buduje się sytem bezkompromisowy i szuka się dobrze zrealizowanych płyt albo oczekuje się systemu, który zamaskuje złe realizacje.

Moja sugestia jest taka: po co szukac "maskujących" słuchawek ... przeciez mozna potestowac źródla z equalizacją.

nawet jest ciekawy wątek @Gustawa o equalizacji ...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 10:28
 >> ogorek, 2010-04-09 10:11:56

Moja sugestia jest taka: po co szukac "maskujących" słuchawek ... przeciez mozna potestowac źródla z equalizacją.

Coś Ty! zabierać chleb realizatorom dźwięku ;)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 09-04-2010, 11:20
Gdzieś już to wklejałem, ale powtórzę. Dla tych, którzy szukają dźwięku jak od linijki, a tymczasem takiego już na płycie nie ma. :)
http://club-nation.eu/artyku-y-tutoriale/67722-02-01-09-zasady-dobrego-mixu-czestotliwo-ci-co-warto-podbiae-co-uci-ae.html
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 12:19
>>remasterowany "The White Album" jest najlepszy na żadnych słuchawkach, czyli wtedy kiedy się go nie słucha.<<

Czyli dochodzimy do kardynalnej konkluzji dotyczącej audiofilskiej choroby:

audiofile nie słuchają muzyki źle zrealizowanej, która stanowi 70-80% wśród płyt z dobrą muzyką, gdyż ich wychuchane systemy im tego nie umożliwiają. Słuchają więc pseudomuzyki (z nielicznymi wyjątkami), tzw. audiofilskiej, która na tych analitycnzych systemach brzmi wybornie.


_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 09-04-2010, 13:22
>> Rolandsinger, 2010-04-09 12:19:59

audiofile nie słuchają muzyki źle zrealizowanej, która stanowi 70-80% wśród płyt z dobrą muzyką, gdyż ich wychuchane systemy im tego nie umożliwiają.


To ciekawa definicja dobrej muzyki sie ty wyklula, bo jest to takie granie, ktore nastepnie w 80% przypadkow jest zle zrealizowane...hmmmm. Zakladajac, ze calkiem przyzwoite (nie krzywie sie przy sluchaniu) jest jakies 80% mojej kolekcji, przy czym mam chyba wiekszosc kapel ktore tu wymieniasz (jako te nieadiofilskie), wychodzi na to, ze nic nie wychodzi, bo sie czyjes gusta mieszaja z karkolomnymi dowodami o audiofilizmie,ktory jest tu prezentowany raczej jako sprzetoholizm.

Audiofilia ma sluzyc temu aby lepiej brzmialy plyty z muzyka, a tej postrzeganie zalezy tez w duzej mierze od wlasnych upodoban, definiujacych nastepnie to, jak chcemy aby gralo wlasne audio, zatem audiofilskie granie wcale nie musi byc jasne i chude, wrecz przeciwnie, nie ma to nic do rzeczy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 13:58
>>audiofilizmie,ktory jest tu prezentowany raczej jako sprzetoholizm<<

Bo to jest sprzętofilia.

Melomanem jest np. moja pracownica, która słucha grunge`u i o Alice in Chains, Tad, Pearl Jam, Soundgarden czy Greenday wie wszystko, a ma tylko iPoda Nano i standardowe pchełki Apple i więcej nie potrzebuje, choć nawet chciałem jej pożyczyć słuchawki bardziej odpowiednie do takiej muzyki

Gdy spotyka się dwóch audiofilów i rozmowa zaczyna się od pytania: Co u ciebie? Pada odpowiedź:

- "w systemie zmieniłem IC na .... i spadła kotara z głośników", albo

- "wymieniłem HD650 na Grado i teraz jest jest genialnie, bo poprzednie lampy nie lubiły się z Senkami"

- "mam nowe monobloki, musisz ich posłuchać", itp. itd.

Audiofile nie zaczynają rozmowy od tego, że np. "Slayer czy Rammstein wydali właśnie nową płytę, masz ją już?", jeśli nawet pada takie pytanie, to następne brzmi: "A jak jest nagrana, bo nie wiem, czy warto ją kupić".

Kwestia muzyki jest jakby drugoplanowa, stanowi tylko tło fetyszu, którym jest żonglerka i koncentracja na sprzęcie.

 

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 14:06
Ja mysle, ze jezeli juz - to nie - nie wie jak graja a raczej nie wie jak brzmia :) Mysle, ze to zespoly nawet nie zdaja sobie sprawe z tego jak moge brzmiec :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 14:09
Bo na żywca, tj. z pieca gitarowego brzmią i z nagłośnienia scenicznego brzmią jeszcze inaczej.

Ale czy oni się tym przejmują? Raczej nie :))))

A fakt istnienia ludzi zachowujących się jak audiofile bardzo by ich zdziwił, a przede wszystkim rozbawił :))))

_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 14:11
 >> Rolandsinger, 2010-04-09 12:19:59


>audiofile nie słuchają muzyki źle zrealizowanej, która stanowi 70-80% wśród płyt z dobrą muzyką, gdyż ich wychuchane systemy im tego nie umożliwiają. Słuchają więc pseudomuzyki (z nielicznymi wyjątkami), tzw. audiofilskiej, która na tych analitycnzych systemach brzmi wybornie.



Ty Roland chyba nie chodzisz na knoty na koncerty? i to samo każdy z nas sobie w domu może wybrać czego chce słuchać;czy dobrze zrealizowanej i odtwarzanej muzyki czy czegoś zassanego z neta.

 Zupełnie nie rozumiem Twoich zabobonów?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 09-04-2010, 14:13
>> Rolandsinger, 2010-04-09 13:58:26
"Audiofile nie zaczynają rozmowy od tego, że np. "Slayer czy Rammstein wydali właśnie nową płytę, masz ją już?", jeśli nawet pada takie pytanie, to następne brzmi: "A jak jest nagrana, bo nie wiem, czy warto ją kupić"."

Utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że na 100% nie jestem audiofilem, nie wiem czy się cieszyć czy smucić ;)
 
PS. Moja ulubiona płyta to COMA - Pierwsze wyjście z mroku.


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 09-04-2010, 14:29
>> Piotr Ryka, 2010-04-09 14:20:51
Zależy o co komu w muzyce chodzi. Dla jednych jest ona ważna jako tło dla haju, mordobicia, wódochlania czy dzikich podskoków, a dla innych wspaniałe touche Artura Benedetti Michelangeli czy wyjątkowość pociągnięć smyczka Menuchina ma kluczowe znaczenie.



Sugerujesz, że jeden gatunek muzyki jest gorszy od  drugiego?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 14:29
I rekurencyjnie osiagamy kolejny podzial low-end hi-end, tym razem w kontekscie jaka muzyka dla kogo :)))

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 14:29
>>...wyjątkowość pociągnięć smyczka Menuchina ma kluczowe znaczenie.<<

Zapomniałeś nadmienić, że owa wyjątkowość jest słyszalna jedynie w słuchawkach za 5 kzł z systemu za 70 kzł, jak to sam kilka postów wyżej podkreśliłeś.


_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 14:30
a dla innych okazja do przypomnienia sobie ułamka tego co usłyszeliśmy na koncercie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 14:31
  >> Rolandsinger, 2010-04-09 14:29:46
>>...wyjątkowość pociągnięć smyczka Menuchina ma kluczowe znaczenie.<<

Zapomniałeś nadmienić, że owa wyjątkowość jest słyszalna jedynie w słuchawkach za 5 kzł z systemu za 70 kzł, jak to sam kilka postów wyżej podkreśliłeś.

Roland , czujesz się zdołowany?                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 14:32
>>I rekurencyjnie osiagamy kolejny podzial low-end hi-end, tym razem w kontekscie jaka muzyka dla kogo :)))<<

A my Fallow, zagłębiowskie chamy, pewnie damy w weekend w palnik przy najnowszym Slayerze na jakiś HD238 lub SRH840 dla pospólstwa.


_____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 14:33
 >> Rolandsinger, 2010-04-09 14:32:05

>A my Fallow, zagłębiowskie chamy

Nie obrażaj mi stron w których miło spędziłem 4 lata
                               
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 09-04-2010, 14:35
Nie znaja wszystkich dzwiekow nagranych na plycie ale klu jest zachowane, piosenki znaja, juz nie przeginajmy ze pchelki iPodowe nie przenosza brzmienia i muzyki.

Oczywiscie ze lepiej sluchac na lepszych sluchawkach gdzie slychac wiecej i lepiej ( ale tylko gdy jedno i drugie zachodzi czyli nie wiecej ale tak ze nie da sie sluchac).
Niemniej jednak Piotrze z jakimi sluchawkami bys nie mial do czynienianie bedzie to tak jak brzmia te zespoly, tylko nadal tak jak brzmia sluchawki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 14:42
 > kopaczmopa, 2010-04-09 14:35:31

Słuchawki nawet ze średniej półki mogą pokazać że na lepszych odtwarzaczach CD jest jeszcze lepiej i tutaj jest największy ból! Dobre odtwarzacze  niestety ale kosztują. Dla tego spotkania słuchawkowe mają walory poznawcze jak źródło na prawdę jest wysokiej klasy.                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 14:46
"Skoro tak, to ta pracownica nie wie o tych zespołach wszystkiego. Tak naprawdę nie wie nawet jak rzeczywiście one grają."

Pewien dyrygent(nazwisko jak zwykle mi uciekło) mówiąc o sprzęcie audio(dowolnym) stwierdził, że na żadnym bez względu na cenę orkiestra nie brzmi jak na żywo....no i co w zasadzie ma się o takiej orkiestrze dowiedzieć użytkownik słuchawek czy nawet bardzo zaawansowanego systemu audio (gdzie skala większa i prezentacja sceny też bardziej fizjologiczna) ?
Dodam tylko, ze facet darował sobie jakikolwiek system jako środek do przybliżenia go do brzmienia autentycznego instrumentu.
Błogosławieni, których umysł płata figle i nie mają wątpliwości, ze np. perka czy fortepian(nie mówiąc o całej orkiestrze)na ich audio brzmi jak w naturze.
Innym błogosławieństwem jest wystarczalność zestawu  ipod+pchełki jakie-bądź i nie odczuwanie potrzeb szukania dźwięku bardziej z krwi i kości. Niestety "bardziej", podobnie jak "prawie" również robi różnicę...i to bez względu na cenę.

Jednym słowem jak dziewczyna będzie potrzebowała wiedzieć jak rzeczywiście one (ulubione kapele) grają to pójdzie na koncert.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 14:47
:)))

A ja moge powiedziec,  ze Ci co sluchaja na sluchawkach maja tylko namiastke naturalnosci z glosnikow.

Ale moze jestem wypaczony, bo dla mnie wszystkie hi-endy sluchawkowe - moze poza szczegolnym przypadkiem K1000 ktore radza sobie troche lepiej (ale i tak nie maja szans z glosnikami) - sa mniej przekonujace niz tanie monitorki bliskiego pola Alesis, nie mowiac juz o lepszych.

Tylko co z tego ? :) Ci co sluchaja na HD800 albo PS1000 Bethovena powiedzmy maja przestac sluchac bo i tak nie slysza tak jak powinni ? :) A moze sa uposledzeni i i tak nie wiedza jak brzmi to czego sluchaja ? :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 14:50
>> lancaster, 2010-04-09 14:46:38
Jednym słowem jak dziewczyna będzie potrzebowała wiedzieć jak rzeczywiście one (ulubione kapele) grają to pójdzie na koncert.

Lan :))) No ale na koncercie tez sie nie dowie, bo to realizator dzwieku i sprzet naglasniajacy wypacza. Musialaby sie moze na probe garazowa albo do studia do nich wbic...no ale tam tez w studio dopiero pozneij to przechodzi mastering i realizacje. Hmmm. Ciezka sprawa. Oni sami nie wiedza jak brzmia, dopiero pozniej sie dowiaduja jak brzmia po przejsciu etapu obrobki. No to jak taki zespol moze grac dobrze jak nie wiedza jak bedzie brzmialo to co graja.

Tylko chory koscielne i zywa muzyka bez naglosnienia brzmi naturalnie :D Albo jak Pan Staszek za oknem spiewa z balkonu, no ale to juz zbyt low-endowe.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 09-04-2010, 14:51
>> lancaster, 2010-04-09 14:46:38
Dodam tylko, ze facet darował sobie jakikolwiek system jako środek do przybliżenia go do brzmienia autentycznego instrumentu.

Akurat system audio ma jak najmniej oddalac od autentycznego brzmienia(jesli juz ktos takowe lubi) , niz koncentrowac sie na owym przyblizaniu do niego, niby to samo ale jednak poprawniej oddaje nature rzeczy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 14:53
Ja tam mysle Pastwa, ze ma robic to co chce jego uzytkownik :))) Nie ma chyba jakiegos wzorca "co ma robic system audio" :) A moze jest ? :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 15:02
pastwa, czysta erystyka :) Równie dobrze można by napisać, ze akurat sprzęt audio ma jak najlepiej przybliżać do prawdziwego dźwięku , zamiast koncentrować się na tym, żeby jak najdalej od niego oddalać :)

Zwał jak zwał. chodzi o nieosiągalność ideału...a że  czasami jest ona porażająca, a innym razem znośniejsza w odbiorze...
a może to kwestia potrzeb i wyobrażenia o tym co jest OK. Niektórym audio gra lepiej niż na żywo(np. recenzentom pierwszych CD  Playerów Philipsa)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 15:06
fallow, wygląda na to, ze laska żeby poznać wokal swojego idola musiałby co najmniej zjeść z nim kolację, a najlepiej spędzić noc tak by rano posłuchac jak spiewa przy goleniu...i wiele fanek tak robi :)
Audiofile nie są zdolni do takich poświęceń - to taka teza.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 09-04-2010, 15:13
A z kim miałby się przespać audiofil ?? Chyba ze wzmacniaczem ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 09-04-2010, 15:15
>>_No ale na koncercie tez sie nie dowie, bo to realizator dzwieku i sprzet naglasniajacy wypacza. Musialaby sie moze na probe garazowa albo do studia do nich wbic...no ale tam tez w studio dopiero pozneij to przechodzi mastering i realizacje.<<


Skoro nie wiadomo jak co gra i nikt tego tak naprawdę nie wie, to po co się tym zajmować? Nie lepiej słuchać muzyki, na czymkolwiek, co się komu tylko podoba?  Lecz powtarzam, słuchać MUZYKI, a nie tego, jak ona brzmi na takim czy innym sprzęcie.

A taki stan dość rzadko się zdarza audiofilom.

____________________________________

Nowe oferty słuchawkowe: http://forum.mp3store.pl/topic/63214-sluchawki-wysokich-lotow-wyprzedaz/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 15:16
asmagus, nie mów że np. Maria Callas w swoich dobrych latach miała sobie cokolwiek do zarzucenia ???
...audiofile to się przesypiają z pomysłami zakupów :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zlote Ucho w 09-04-2010, 15:39


Jak widze, do fiksacji audialnej (zafiksowanie na jakosci dzwieku),
dochodzi u Was dodatkowo - fiksacja oralna
(zafiksowanie na niezmozonym gadulstwie na temat jakosci dzwieku ! :)

A Muzyka... czeka...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 15:44
Ale byla juz mowa, ze to forum o muzyce nie jest :) Jest to forum o sprzecie i zasadniczo sie o sprzecie tutaj rozmawia :D :))

Jest bardzo duzo innych serwisow gdzie mozna sobie o muzyce jako takiej czy jej tworzeniu popisac :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zlote Ucho w 09-04-2010, 15:48


Nudziarstwo i tu i tam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-04-2010, 15:59
Zawsze mozna pogadac o tym jak nudno jest gdy jest nudno.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w 09-04-2010, 18:18
>> Zlote Ucho, 2010-04-09 15:39:42


A Muzyka... czeka...<<

I się nie doczeka, dopóki się nie włączy dawno nieużywanych regulatorów barwy dźwięku (o ile się posiada takowe) ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 09-04-2010, 18:25
Zamknijcie się wreszcie wszyscy!

bo Złote Ucho nie może się skupić na słuchaniu...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 09-04-2010, 19:19
jak widac magus znowu nie zazyl lekow
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 09-04-2010, 19:22
prawdopodobnie użytkownikowi spało się z białego rumaka ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 09-04-2010, 19:24
miało być: spadło
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 19:28
magus, nie przesadzaj z żartami, bo sam widzisz co się dzieje :D

Dowcip musi być jednoznaczny, a najlepiej poprzedzony ostrzeżeniem: "uwaga dowcip"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 09-04-2010, 19:31
na drugi raz walnę gwiazdkę, np. taką:

* żart słowny, tylko dla inteligentnych - pozostałych nie dotyczy
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 09-04-2010, 19:45
dobrze, dziękujemy Ci MAGUSIE MAGUSIE INTELIGENTNY
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: magus w 09-04-2010, 19:51
grisza,

może wyjaśnię bardziej przystępnie:
- inteligentni robią "hahahaha!"
- nieinteligentni kontynuują to, co robili dotychczas
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 09-04-2010, 19:55
A bo to moja wina, że dziś końcówka tygodnia i towarzystwo zmęczone ?:D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 09-04-2010, 19:55
magus

Twa dobroć nie zna granic, dziękuję po raz wtóry.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 21:17
Jak by ktoś był inteligentny to by zaskoczył o co Rolandsingerowi chodzi

Sprawa i intencje są proste jak drut ;)  

1. Intensywna "szokujaca"narracja poprawia przy okazji sprzedaż używanych słuchawek.
2. Mimochodem wspomniana w/w sprzedaż nagania klientów
3. Stosik pieniążków ze sprzedaży rośnie
4. Właściciele tych topowych Grado są maksymalnie wkurzeni i na złość sobie pozbywają się tych zacnych słuchawek
5. Reszta napalonych na topowe Grado się zniechęca
6. Ceny topowych Grado w zwiazku z tym spadają na pysk  
7. To szczęśliwy punkt dla Rolandsingera w którym kupuje topowe Grado poniżej ceny produkcji :)
8. Następuje opamiętanie i ponownie rośnie zapotrzebowanie na Topowe Grado oraz ich cena :(
9. Jak jeszcze zdąży to zaskoczy kolega Fallow i ponownie kupi topowe Grado po znosnych cenach ;)
10. Fanowie Grado którzy je sprzedali pluja sobie w brodę i ponownie kupują słuchawki w cenach już niezbyt
     atrakcyjnych
11.Tak działa giełda ale analogie można znaleźć wszędzie :)

Jeszcze nic nie piłem ale kto to wie jest dobry dzionek żeby zalać pałę a w poniedziałek być trzeźwym jak świnia.                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 09-04-2010, 21:28
>> Piotr Ryka, 2010-04-09 19:52:20
Lancaster
Jesteś dzisiaj w niesamowitej formie. Zrzucasz bombę za bombą, całkiem jakbyś był nad Dreznem.


Szanowny Panie Piotrze,

Chciałbym uprzejmie i nieśmiało zauważyć, że specjalistą od wszelakich bomb na tym forum jestem wyłącznie JA.
Proszę o tym pamiętać o ile nie chce pan z bliska oglądać potężnej eksplozji w tej części Krakowa, która jest położona nieopodal Wieliczki.

łączę wyrazy szacunku
Ahmed
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 21:42
 >> Ahmed, 2010-04-09 21:28:46
Piotr jest mocno okopany tak że najpierw musiał byś wysadzić kopalnię w Wieliczce co jak wiadomo takie przeciwatomowe schrony nie jest łatwo wysadzić.

Tak że może Ahmed, albo się poddaj; albo wyślij te Koziołki Poznańskie zamiast konia Trojańskiego :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 09-04-2010, 21:48
>> Rafaell, 2010-04-09 21:42:36

Ty się Szarik tak nie produkuj jakbyś miał zamiar pojeździć Rudym 102, na zewnętrznej stronie gąsienicy.
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 22:00
> Ahmed, 2010-04-09 21:48:39

Szarik czuje w Małopolsce ten trotyl jak już  jesteś za rogatkami  Poznania, tak że daremne podchody. Poza tym gąsiennice takiej trasy nie wytrzymają-pamiętaj o tym jakbyś tego rudego z  cokołu pomnika w Poznaniu pożyczał                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 09-04-2010, 22:12
Rafaell,

Coś ci się chyba pokiełbasiło bo u nas, w Poznaniu, na żadnym pomniku nie mamy czołgu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 09-04-2010, 22:29
Gustawie, zapomniałeś uwiarygodnić swoją wypowiedź:) To jeden z niewielu czołgów, które u nas, w Poznaniu, stoją na wolnym powietrzu. Wszystkie zlokalizowane są na Cytadeli, i żaden nie stoi na cokole.




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 09-04-2010, 22:42
>> Gustaw, 2010-04-09 22:12:08
Rafaell,

>Coś ci się chyba pokiełbasiło bo u nas, w Poznaniu, na żadnym pomniku nie mamy czołgu.

Co nie zmienia sytuacji ze nasz satelita wykrył u Was koncentrację; he, he-złomu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: gotyk1 w 09-04-2010, 23:06
Jest czołg na pomniku w poznaniu przed koszarami wojskowymi w zachodniej części miasta,mniej więcej na północ od jeziora rusałka, wiem to mimo że nie jestem z poznania, nieładnie Gustaw
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 09-04-2010, 23:10
Jedyny czołg o jakim mi wiadomo to ten Czarnkowski. Do niedawna stał na placu na cokole i był to właśnie T-34/85. Mógł to więc być nasz "Rudy 102", ale czy był tego nie wiem :)

..d_b..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 09-04-2010, 23:13
reactor ---> Fakt, zapomniałem, przed Oficerską Szkołą Broni Pancernej jest taki jeden ruski czołg na cokole, ale to żaden pomnik a ledwie wizytówka szkoły :)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 10-04-2010, 09:30
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-04-09 21:17:07
Jak by ktoś był inteligentny to by zaskoczył o co Rolandsingerowi chodzi

Sprawa i intencje są proste jak drut ;)

(...)
9. Jak jeszcze zdąży to zaskoczy kolega Fallow i ponownie kupi topowe Grado po znosnych cenach ;)
(...)

---

Cholera Rafaell, przejzales nas!!! :))

A jak tak sie czailem na nowe PS1000, zamowilem juz nawet Maxi Pizzie zeby miec troche lepszy karton jak juz przyjda :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: wiktor w 25-04-2010, 18:07

Oh, te Grado...


... zobaczcie jak kocha się swoje Grado. Zdjęcie zrobiłem przypadkiem aparatem z telefonu komórkowego.

;)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:13
>> wiktor, 2010-04-25 18:07:02

Oh, te Grado...
... zobaczcie jak kocha się swoje Grado. Zdjęcie zrobiłem przypadkiem aparatem z telefonu komórkowego.
;)


Niezłe :-)

Wszystko bardzo do siebie pasuje. Nawet marka samochodu.
Kupił Leksusa w cenie Mercedesa a to tylko farbowana Toyota. Zupełnie tak jak z GRADO ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Detektyw Kwass w 25-04-2010, 18:17
No dobra ale co jest tą Toyotą w przypadku Grado?

--
There are 10 kinds of people: those who understand binary and those who don\'t.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 25-04-2010, 18:19
Wiktor, mi się fantazja faceta(lub kobiety) podoba :) Co by nie mówić to jeden z "naszych" !:)

Gustaw...może zafundował sobie taką tablice bo auto często stoi w serwisie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:20
>> Detektyw Kwass, 2010-04-25 18:17:27
No dobra ale co jest tą Toyotą w przypadku Grado?

Tanie chińskie drivery w PS-1000 ? Upssss.. zznaczy się specjalnie modyfikowane przez Johna za pomocą proszku z mumii i ze skrzydeł nietoperza.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:22
>> Piotr Ryka, 2010-04-25 18:20:44
Ciekawe co jeszcze.


Pomijając fakt konieczności ich dogrzewania przez 1000 godzin to już chyba wszystko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:26
>> lancaster, 2010-04-25 18:19:16
Gustaw...może zafundował sobie taką tablice bo auto często stoi w serwisie ;)

Nie bądźmy drobiazgowi. Tylko pedał gazu blokuje się w automatach. ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 25-04-2010, 18:32
Jak to mawiaja, jak sie nie ma co sie lubi, to sie nie lubi czego sie nie ma ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:42
>> Piotr Ryka, 2010-04-25 18:40:34
Tak nawiasem, Grado to także kurort we Włoszech. Zapewne wyjątkowo tandetny.

Całkiem możliwe. Prawdopodobnie tłumnie odwiedzany przez wycieczki chińczyków. Może dogadali się w sprawie barteru ?

;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 25-04-2010, 18:44
pastwa w sumie masz rację. Jest tyle fajnych rzeczy w  audio ze nie ma sensu snuć opowieści o tych które nie podchodzą.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:48
>> Piotr Ryka, 2010-04-25 18:46:38
Gustaw
Jasna sprawa. Chińczyk na Chińczyku.

Noooo .. muszę przyznać, że te dżonki to mają jednak trochę nowocześniejsze niż na Huang-ho.


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 18:49
>> pastwa, 2010-04-25 18:32:35
Jak to mawiaja, jak sie nie ma co sie lubi, to sie nie lubi czego sie nie ma ;\'))


Mojej teściowej poleciłem ostatnio Grado. Mam nadzieję, że kupi.    Yes ! Yes ! Yes !
:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 25-04-2010, 18:54
Jak trafia w jej gust, to wyjdzie ze sie jej podlizujesz ;\')))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: wiktor w 25-04-2010, 18:56
>> Piotr Ryka, 2010-04-25 18:40:34
Tak nawiasem, Grado to także kurort we Włoszech. Zapewne wyjątkowo tandetny.

Oj nie! Przepiękna miejscowość. Warto tam pojechać.

:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 19:05
Słyszałem, że ostatnio ulubioną grą J. Grado jest gra w chińczyka. Mam nadzieję, że się skończy tak samo jak Volvo. :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-04-2010, 19:10
Tak na marginesie to ciekawe są te związki nazw włoskich miast z nazwami amerykańskimi.
Tutaj mamy Grado a są przecież inne przykłady.....np. Corleone.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: wiktor w 25-04-2010, 19:26
>> Piotr Ryka, 2010-04-25 19:21:34

... gdzieś utknęły! Mam nadzieję, że za kilka dni będą u mnie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 04-05-2010, 21:17
Chciałbym podzielić się swoimi wrażeniami z odsłuchu m.in. słuchawek Grado SR325i. Słuchawki zakupiłem od użytkownika o niku -Pawel-, kiedyś będące w posiadaniu Grado_Fana i przez zeń wygrzewane. Zdaję się, że Paweł zamieścił w wątku – Słuchawki wysokiego lotu -  recenzję tego samego egzemplarza. Mój opis może będzie mniej wyrafinowany, ale być może okaże się pomocny dla osób szukających swojego ulubionego brzmienia z nauszników.

Grado SR325i słuchałem na PC -> TC3618 -> Beresford TC-7520 Caiman (WM8716, LM4562) i porównywałem z:
SR80 – w posiadaniu od kilku lat,
CAL! (rekablowane  Conducfil) – w posiadaniu od 1,5 miesiąca,
HD380Pro – pożyczone.

Wygląd zewnętrzny i wygoda:
Pierwsze co się rzuca w oczy to jakość wykonania SR325i. Mimo że mają około 4 lat to wyglądają lepiej niż moje SR80 zaraz po wyjęciu z pudełka. Plastikowa prowadnica regulacji muszli jest dobrze spasowania, nic się nie telepie. Na moich SR80 od samego początku w tym miejscu były luzy, co powodowało łatwe rozregulowanie i kręcenie się muszli wokół własnej osi. Metalowe muszle wyglądają pięknie w porównaniu plastikowych SR80 na których już od nowości były niewielkie odpryski. Dodatkowo plastikowy wężyk na kablu od trójnika do muszli w SR325i jest bardziej miękki i elastyczny, w SR80 jest twardszy i mniej plastyczny, a przez to mniej odporny nas skręcenia, czego efektem jest już naderwany jeden wężyk u nasady trójnika (wielka lipa, mam nadzieje że to przypadek i wężyk nie jest różnicowany z uwagi na model, bo niby po co aby niższy szybciej się popsuł ?).  Mimo ze obydwa modele mają takie same pady, to te na SR80 są bardziej miękkie, może to przez ich mocniejszą eksploatację. Ogólnie tego typu padów nie oceniam za super wygodnie, ale przy odpowiednim ustawieniu pałąka wygoda wg mnie jest na zadawalającym poziomie.  SR325i są o wiele cięższe od swoich poprzedników, przy gwałtownym ruchach głowy mogą zlecieć z głowy, SR80 dzięki swojej niewielkiej wadze znacznie lepiej trzymają się głowy. CAL! mają super mięciutkie nauszniki, wg mnie są  wygodniejsze od obydwu modeli Grado. HD380Pro są sporo większe (pomieszczą w sobie nawet dużą małżowinę uszną), twardsze od CAL! gąbki oraz o wiele większy nacisk na głowę, one po prostu bardzo ściskają głowę (i zapewne stąd ich wysokie tłumienie). Próba dodatkowego nawet delikatnego dociśnięcia muszli do głowy wywołuję efekt pompki, ciśnienie odczuwalne jest na bębenku w uchu (bardzo nieprzyjemne uczycie – nie polecam :).

Repertuar:
Ogólnie słucham dość szeroko, jednak głównie jest są to okolica grania rockowego. Kiedyś przyjmowałem dużo więcej metalu, włącznie z jego najgroźniejszymi odmianami. Od kilku lat troszkę złagodniałem, słucham więcej rock-metalu progresywnego, muzyki akustycznej czasem ocierającej się o klimaty  blusowo-jazzowe. Ponadto nie jest mi obcy neofolk, muzyka etniczna, czy też brzmienia z zakresu industrialowo-ambientowego.
Na takim repertuarze głównie porównywałem brzmienie słuchawek.

Pierwsze spostrzeżenia:
Po założeniu SR325i na głowę pierwsze co mnie uderzyło to wrażenie muzyki w trzech wymiarach, na SR80 obraz muzyczny jakby pochodził z płaskich płytek przyklejonych do uszu, co najwyżej wychylający się na boki. SR325i prezentuję muzykę w pełni zawieszoną w przestrzeni.
Nie da się jednak ukryć, że usłyszałem podobny sposób prezentacji dźwięku co w SR80 jednak na pierwszy rzut ucha o wiele bardziej zróżnicowany, wyrafinowany i barwny.

Bas:
Jak powszechnie widomo Grado uważane jest za bezbasie. Jednak ilość basu to sprawa wybitnie indywidualna i nie ma takiej ilości która wszystkim by odpowiadała. SR325i mają go znacznie więcej i potrafi łupnąć znacznie niżej niż miało to miejsce w SR80. Dodatkowo mógłbym dodać że jest bardziej dynamiczny i twardy, inaczej niż ma to miejsce w CAL! gdzie owszem całościowo basu jest dużo, ale głównie w jego wyższym zakresie, odnoszę wrażenie jakby pewne częstotliwości były zupełnie poza ich zakresem. Prawdziwa potęgę nisko schodzącego basu usłyszałem dopiero HD380pro, po prostu po założeniu tych przyssawek  Sennheisera bas schodzi do podziemi, zapewne mocny nacisk i  duże tłumienie powoduje ten efekt.. Bas w SR325i ma coś z CAL jak i z HD380pro, potrafi łupnąć nisko i jednocześnie zagrać w wyższym zakresie z czym Senki mają chyba mały problem.

Średnica i góra:
Odnoszę wrażenie jakby „osławiona” Gradowa podwyższona wyższa średnica akurat  w modelu SR325i została wygładzona w stosunku do SR80. Dodatkowo dźwięki z tego zakresu są znacznie lepiej odseparowane od siebie, co być może potęguje złagodzenie brzmienia względem niższego modelu, na którym niektóre instrumenty (szczególnie w ostrzejszych kawałkach) są zbyt natarczywe i zagłuszają się nawzajem. Do bardzo podobnych  wniosków doszedłem oceniając wysokie tony. Ogólnie brzmienie w tym zakresie zostało jakby przesunięte względem SR80 w kierunku  średnio-niższej średnicy przez co dźwięk stał się grubszy, bardziej dosadny. Sposób prezentacji tonów średnich przez Grado przemawia do mnie znacznie bardziej niż to co robi CAL!, gdzie średnica jest mocno schowana za wyeksponowanym wyższym basem i przejaskrawionymi sopranami, daje to w moim odczuciu efekt mocno zmulonego brzmienia. Zapewne głównie za sprawą właśnie tego pasma  w spokojniejszych klimatach muzyki rockowej, a w szczególności muzyce akustycznej SR325i dzieli od CAL i HD380pro lata świetlne. SR325i  po prostu zabijają naturalnością i bezpośredniością żywych wokali, które pięknie rozchodzą się w przestrzeni dając wrażenie obcowania z wokalistą na sali koncertowej. Jeśli dołożymy do tego bardzo dobrze odwzorowane brzmienie gitary akustycznej to pozostałe słuchawki które miałem okazje słuchać po prostu leżą i kwiczą. Szczególnie przy bezpośrednim porównaniu wokal na CAL! i HD380pro brzmi jakby wydobywał się z za opuszczonej kurtyny, mało wyraźnie i ogólnie bez życia.
Przy ostro brzmiących kawałkach gitary elektryczne nie robią już tak wielkiego wrażenia, a czasem potrafią nawet zakłuć w ucho, szczególnie jak ktoś słucha na dużej głośności i jest przyzwyczajony np. do HD380pro, gdzie góry jest jak na lekarstwo. Oczywiście SR325i odtwarzają gitary znacznie łagodniej jak SR80 jednak zdaje sobie sprawę, że dla niektórych będzie to jeszcze zbyt ostro. Zgodzę się że Grado grają ogólnie jasno, jednak jeśli chodzi o ilość emisji najwyższych rejestrów to ustępują CAL! pod tym względem, które potrafią niemiłosiernie zasyczeć (np. czasem zamiast delikatnej przeszkadzajko-grzechotki słyszymy coś co mógłbym nazwać syczeniem).

Sposób prezentacji:
Jak już wcześniej napisałem SR325i prezentują rozwinięcie brzmienia SR80, rozwinięcie  w stronę większej przestrzeni i szczegółowości. Dużo prościej wyobrazić sobie żywo grających muzyków, więcej można powiedzieć o akustyce pomieszczenia, przekaz jest gęstszy i daje wrażenie większej głębi i trójwymiarowości.
CAL! gra w podobny, bliski i bezpośredni sposób, jednak oprócz średnicy która nie przypadła mi do gustu, jest jeszcze coś czym są obarczone wszystkiego słuchawki zamknięte jakie miałem na uszach, a mianowicie pogłos zamkniętej puszki. Przy bezpośrednim porównywaniu, przechodząc z Grado na CAL! mam wrażenie jakbym oprócz nałożenia słuchawek dodatkowo włożył głowę do beczki. Po dłuższym słuchaniu można przyzwyczaić się do tego typu brzmienia, jednak przejście z powrotem na Grado daje ulgę i uczucie niczym nie skrępowanej swobody brzmienia. HD380Prograją dalej od głowy niż w Grado czy CAL, brzmienie dociera jakby ze sporo większej odległości, początkowo daje to efekt dużo  większej przestrzeni niż ma to miejsce w CAL!, jednak w porównaniu do SR325i oferuje mniejszą separację instrumentów a pewnych dźwięków prawie ogólnie nie słychać. Zdaje sobie sprawę HD380Pro mogą urzec sposobem prezentacji sceny oraz mocną podstawą basową, jednak znikoma ilość góry oraz pogłos słuchawki zamkniętej skutecznie odpychają mnie od kontynuowania przygody z nimi.

Na zakończenie:
Wiele osób pisze o SR325i jako o najostrzejszych słuchawkach jakie miali na głowie. Trochę mnie to dziwi i myślę że owe osoby albo nie słyszały SR80, albo egzemplarz w którego posiadanie wszedłem gra inaczej niż pozostałe SR325i. Brzmienie wydaję się być znacznie gładsze niżej na moich wysłużonych SR80, a sopranów jest nieporównywalnie mniej niż na CAL!. HD380Pro słuchałem zdecydowanie najkrócej, ale już na starcie mnie zniechęciły, być może przy dłuższej kuracji z udziałem ich brzmienia polubiłbym w nich to w czym kochają się ich entuzjaści. Zarówno CAL! jak i HD380Pro to słuchawki zacznie tańsze od SR325i (przynajmniej na rynku polskim), jednak wg wielu opinie recenzentów aspirują do grona słuchawek hi-endowych. SR325i  to żadne hi-endowe słuchawki, a mimo to w moim odczuciu są od nich znacznie lepsze, a w repertuarze akustycznym z dużą ilością wokalu po prostu je deklasują, dając niesamowitą frajdę obcowania z żywą muzyką.

Z góry przepraszam za błędy w pisowni.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-05-2010, 22:14
 >> HD380Pro mogą urzec sposobem prezentacji sceny oraz mocną podstawą basową, jednak znikoma ilość góry...<<

Czasem ma  wrażenie, że niektórzy za młodu przeholowali z głośnym słuchaniem i mają teraz niedosłuch, który - przypomnijmy - objawia się przede wszystkim ograniczoną recepcją wyższych częstotliwości. Możliwe też, że są to osoby słuchające na poziomie 20dB i wówczas wszystko, co gra loudness lub agresywnie u góry będzie odczytywane jako lepsze od tego, co gra jak na koncercie.



_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 04-05-2010, 22:18
tak tak, Roland.
Dodaj jeszcze że mają pozatykane uszy woskowiną ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-05-2010, 22:28
Bez złośliwości, to nie było osobiste.

Ja po prostu usiłuję dociec, jak słuchawki o charakterystyce Himalajów mogą być przez kogoś odbierane jako naturalniejsze do tych, które grają tak jak słychać muzykę na dowolnym występie na żywo.

W niektórych wypowiedziach takich osób pojawia się też zupełnie absurdalny argument o "większym realizmie niż na żywo".
____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 04-05-2010, 22:33
>> Rolandsinger, 2010-05-04 22:28:00
Ja po prostu usiłuję dociec, jak słuchawki o charakterystyce Himalajów mogą być przez kogoś odbierane jako naturalniejsze do tych, które grają tak jak słychać muzykę na dowolnym występie na żywo.

A może to kwestia przyzwyczajenia po prostu? słuch sie dostosuje od każdych słuchawek, nawet do kontrowersyjnych ortho
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 04-05-2010, 22:52
>> W niektórych wypowiedziach takich osób pojawia się też zupełnie absurdalny argument o "większym realizmie niż na żywo".

zgadzam się, brzmi to co najmniej idiotycznie.

>> ... jako naturalniejsze do tych, które grają tak jak słychać muzykę na dowolnym występie na żywo.

Brzmienie dowolnego występu na żywo nie określał bym jako wzorzec. Sam byłem na dziesiątkach koncertów, które z uwagi na złą miejscówkę bądź delikatnie pisząc niezbyt udane nagłośnienie brzmiały gorzej niż źle.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-05-2010, 23:04
@ Assat


Możesz mieć rację.
_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 04-05-2010, 23:28
>Brzmienie dowolnego występu na żywo nie określał bym jako wzorzec. Sam byłem na dziesiątkach koncertów, które z uwagi na złą miejscówkę bądź delikatnie pisząc niezbyt udane nagłośnienie brzmiały gorzej niż źle.

no ale na zywo to jest na zywo Grisza, a Ty widac szukasz audiofilizmu bo Grado choc hiperdetaliczne to z brzmieniem jak na zywo maja niewiele wspolnego, co nie oznacza ze nie moga sie podobac.

Widac zreszta ze jestes na poczatku tej calej drogi (bez urazy) bo \'podniecasz\' sie dokladnie tym co kazdy gdy wchodzi w to bagno :)

PS. 2 proba przekonania sie do GSow nie trafila, kolezanka powiedziala ze nie dalaby za nie 200zl i woli swoje HD438. Smutne :) HD580 je po prostu zdeklasowaly. A podchodzilem do nich z dobra wolą.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 04-05-2010, 23:55
>> no ale na zywo to jest na zywo Grisza

słaby argument, np. oglądając beznadziejne spotkanie piłki nożnej powiedzmy dwóch drużyn ze szczytu tabeli grających w fatalnych warunkach (deszcz, bagno na boisku), które nie pozwalają rozwinąć skrzydeł żądnej z drużyn, nie powiem: "no stary mecz na żywo to na żywo i musi się podobać".

>>a Ty widac szukasz audiofilizmu ...

tego nie wiem, wydaje mi się ze szukam satysfakcji z słuchania muzyki, nic ponad to.

>>kolezanka powiedziala ze nie dalaby za nie 200zl i woli swoje HD438.

z kobietami tak to już jest, potrafią przy czymś obstawać chociażby z sentymentu ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nigi w 05-05-2010, 00:22
 Co innego na żywo instrumenty akustyczne nienagłaśniane, a co innego kapela punkowa w domu kultury na wypierdzianych przodach z popalonymi sopranami ;-)
.....................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 05-05-2010, 09:07
>słaby argument, np. oglądając beznadziejne spotkanie piłki nożnej powiedzmy dwóch drużyn ze szczytu tabeli grających w fatalnych warunkach (deszcz, bagno na boisku), które nie pozwalają rozwinąć skrzydeł żądnej z drużyn, nie powiem: "no stary mecz na żywo to na żywo i musi się podobać".

jak potrzebujesz upiekszacze muzyki zeby jej moc sluchac...

>tego nie wiem, wydaje mi się ze szukam satysfakcji z słuchania muzyki, nic ponad to.


kazdy tak mowi

>z kobietami tak to już jest, potrafią przy czymś obstawać chociażby z sentymentu ;)

nie, te GSy sa do bani a na rocku juz na pewno



Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 09:17
GS1000 to u mnie nr 2 do rocka, od kiedy znam PS1000. Rytmicznie GS1000 są nawet lepsze, mają niezły wygar i aż wieje po uszach z gitarowych pieców. Ja radzę kiedyś posłuchać pieca gitarowego np. Fendera tak z odległości kilku metrów, to będzie wtedy można mówić co jest dobre do rocka. Albo iść na jakiś letni koncert bluesowo-rockowy na wolnym powietrzu, gdzie na małej scenie stoją porządne sprzęty, a nie ogromniaste kloce robiące bezbarwne rykowisko, bo nastawione na oszczędność prądu, żeby w gminie transformatora elektrowni nie wydupiło. Najlepiej zagraną gitarę elektryczną słyszałem na PS1000 i Ultrasone Edition 8, GS1000 są zaraz za nimi, ale mają unikalną cechę grania wiatrem po uszach. No ale, z pustego nie naleje...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 09:30
>> jak potrzebujesz upiekszacze muzyki zeby jej moc sluchac...

jeśli dla Ciebie gra w dobrych warunkach pogodowych na porządnie przygotowanej murawie czy też stworzenie muzykom odpowiednich warunków do gry jest anormalnym upiększaniem widowiska to chyba się nie zrozumiemy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 09:34
majkel, ostatnio cuda się dzieją. W takim razie ze spokojem ducha mogę dorzucić że do rocka zdecydowanie lepsze są CAL! :))))
Moim zdaniem właśnie wystarczy posłuchać trochę muzyki unplugged, żeby się przekonać że Grado do rocka to "nie tędy droga".
Pewnie każdy ma inne oczekiwania odnośnie dźwięku, PS Piotrowi zagrały ostatnio mniej agresywnie od D7000....zagrały wręcz łagodnie...pozostało mi wymięknąć.
Zapewne w takich okolicznościach znajdzie sie elektronika towarzysząca na której CAL zagrają jak elektrostat z kontrolowanym basem i hipernaturalistyczną średnicą + nieposkromiona dynamika i dyscyplina w całym pasmie. Jednym słowem referencja. Jestem w stanie w to uwierzyć :)))
Do czego jak do czego ale do rocka, to chyba wszystkie w miarę porządne słuchawki jakich słuchałem nadawały się bardziej od eterycznych i antyklubowych GS1000. Przecież tam nie ma czadu....chyba ze zadamy im tor w stylu -6dB na górze(nie słuchałem na takim).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 09:42
Odpowiadasz na wpis
>> grisza_1982, 2010-05-05 09:30:25
Grado SR325i słuchałem na PC -> TC3618 -> Beresford TC-7520 Caiman (WM8716, LM4562)

Bardzo nie lubie tego robic, sam jestem przeciwnikiem "zwalania na tor" ale w tym wypadku tylko leggo zasugeruje :))
Beresford faktycznie pasuja dla Grado - pasuje o tyle, ze maskuje te miejsca w ktorych one moga zakolic w uszy czy zaskrzeczec etc. Oprocz tego maskuje tez miejsca w ktorych moga one rozwinac skrzydla ale to juz inna sprawa - tak czy siak staja sie one na tym DACu sluchalne. Niestety to powoduje takze to, ze sluchawki o podobnej charakterystyce jak CAL, HD380 Pro czy wyzsze Denony zaczynaja grac na nim jak "papka".

CAL potrzebuja zgola inaczej grajacego zrodla podobnie jak HD 380 Pro - ktore moim zdaniem co wiele razy podkreslalem najlepiej spisuja sie z urzadzen o charakterystyce studyjnej - co jest raczej przeciwienstwem tego jak gra Beres.

Oczywiscie sprzetem sprzetem a gusta gustami :) I nawet najlepszy studyjny kloc podlaczony pod HD 380 Pro czy inne zamkniete sluchawki o podobnej charakterystyce nie zmieni tego co przyslowiowy fan Grado w Grado "kocha" :)))

Moze jedynie uszkodzi sluch kiedy podobnie sie do tego kloca sluchawki Johna.

Jest w tym nawet moze pewien sens (tala kuzna refleksja) - bo moz z tych audiofilskich umilaczy Grado chca grac w pewien sposob podobnie jak studyjne sluchwki graja ze studyjnych klockow. Dlatego powiedzmy takie Sony 7509 podlaczone do audiofislkiego DACa brzmia jak kupa o wokalu zza 5 zaslon i sasiedniej ulicy a Grado ze studjnego sprzetu chca urwac uszy (przynajmniej mnie).

PS. Piszac Grado mam na mysli zawsze raczej te lepsze modele firmy z NY.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 09:47
@lancaster, nie pierwszy to raz gdy czytam Twoją wypowiedź, w której wszystko jest prawdą z dokładnością do tak albo na odwrót. Przypomnę tu zabawne teorie, że Conducfil 3014 nie nadaje się do CAL i HD650. Tutaj powyżej akurat wszystko na odwrót. Jak GS1000 nie mają czadu, to co go ma? :) On w CALach jest, ale po wymianie na niepasujący do nich kabel, a i tak wolę zdecydowanie GS1000 do większości zastosowań.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 09:47
Lancaster: Ludzie jak zawsze maja rozne upodobania i czego innego szukaja w muzyce. Majkel chwali bardzo Grado RS2 w muzyce The Prodigy. Dla mnie to nieporozumienie. Wiec...czarno na bialym jak roznie odbieramy muzyke i jak rozne mamy oczekiwania.

Ja w takiej muzyce np. przede wszystkim oczekuje czucia rytmu wyznaczanego przez beat, bo dla mnie na tym taka muzyka sie opiera - z reszta zawsze tez to podkreslali sami panowie z The Prodigy ("die for the rhythm"). Jak by na to nie spojrzec w glownej mierze to roznoraki breakbeat (plus punkowe zajawki) gdzie jak sama nazwa wskazuje wazny jest "beat" a takie Grado RS2 co jak co - ale tego na pewno dobrze oddac __DLA MNIE__ nie potrafia. Ich bas i impkat to dla mnie pukanie w karton, za to bardzo lubilem na nich sluchac damskich jazzowych wokali. (podbita wyzsza srednica, duzo gory) - wokale brzmialy bardzo intymnnie i "sexy" :))

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 05-05-2010, 09:50
Do sony 7509 HD najlepszy neutralny tor moim zdaniem, i wzmacniacz z niską impedancją. Te 24 Ohm średnio lubią się z lampą w takim sensie, że lampy z którymi miałem okazję słuchać tych słuchawek jakby rozciągały brzmienie, wydłużały wybrzmienia itd. Z dobrym SS to bardzo precyzyjne słuchawki ... aczkolwiek tak jak każdy inny rodzaj, sygnaturę dźwięku, trzeba je lubić. Osobiści dodałbym do nich bas z Shure SRH 840 ... z tym, że nie mam pojęcia czy takie połączenie w ogóle, od strony technicznej jest możliwe ;)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 09:51
@fallow, a widzę, że lubisz, żeby tor podkreślał to, co podkreślone już jest w nagraniu. W jazzie już mam intymny ciepły wokal, a w elektronice mam już mocny fundament basowy ze źródła. Ja nie z tych, co słuchają rapu z pierwszym suwakiem equalizera wyjechanym do góry na maksa, ale jestem świadomy, że pewna część społeczeństwa tak ma, wystarczy posłuchać jaka tonacja i repertuar wydobywa się z trzydziestoletnich beemek stojących w korku na arterii dojazdowej do miasta.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 10:00
majkel, Conducfil nadaje się do CAL i do 650 ale jest to kabel raczej się wpisujący w "firmowy" charakter brzmienia tych słuchawek(neutralny z tendencją do ocieplenia). Dlaczego miałby się nie nadawać ? w końcu przewodzi.
Jeżeli natomiast chcielibyśmy sprawić by brzmienie CAL! czy HD650 poszło nieco w kierunku ogólnie pojętej neutralności/naturalności(w sensie eliminacji/temperowania cech charakterystycznych) to od Conducfila lepszym kablem jest choćby GAC mini
Conducfila natomiast bezproblemowo można spróbować uważam do ostrzej grających słuchawek, lub kiedy  wymieniamy oryginalny kabel w neutralnie grających i nie chcemy dorzucać im jaskrawych akcentów.
majkel, daj spokój....oryginalny kabel w CAL! to wieś totalna, a oryginalny kabel z 650-ek ponoć w sporej mierze jest zasługą "firmowego" brzmienia 650-ek.
W tych okolicznościach każdy kabel który nie muli będzie lepszy....pisząc o Conducfilu pisałem, ze nie uważam go za zły drut, oraz że może się podobać zarówno z CAL jak HD650. Osobiście przećwiczyłem Conducfila i wnioski j.w.
...takie GS1000, czy SR325 chętnie bym przekablował Conducfilem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 10:01
>> majkel, 2010-05-05 09:51:30
@fallow, a widzę, że lubisz, żeby tor podkreślał to, co podkreślone już jest w nagraniu.

Raczej wole zeby nic nie podkreslal i jak najmniej dodawal od siebie :)

Jak slucham elektroniki gdzie ma byc pierd**niecie (Prodigy - The Firestarter) to na pewno nie wystarcza mi do tego Grado RS2 :)) Uwazam to za nieporozumienie. Nie wiem czy byles na koncercie The Prodigy ale moim zdaniem na pewno nie chcieliby aby ich muzyka brzmiala tak jak na Grado RS2 :))))

Tak - czasem uzywam equalizera zeby ulozyc sobie gore tak jak lubie - bywa, ze jest dla mnie za ostra :)

Kiedy slucham czegos spokojniejszego - przykladowo kawalek "The Girl from Ipanema" w wersji Getz/Gilberto takze nie lubie by cos bylo podkreslone ale tego jestem w stanie sluchac na takich RS2 bo bas tam jest dodatkiem do reszty.
Na K701 moge sluchac tego czesto, "sexowny" wokal na RS2  po jednym przebiegu zapewnial mi juz taka dawke intymnosci - ze szybko do niego nie wracalem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 10:03
>> majkel, 2010-05-05 09:51:30
W jazzie już mam intymny ciepły wokal, a w elektronice mam już mocny fundament basowy ze źródła.

To ja nie wiem jakiego jazzu Ty sluchasz i jakiej elektroniki :)) Ale znam wiele jazzowych kawalkow gdzie wokal nie jest ani cieply ani intymny i wiele elektronicznych kawalkow bez jakiegokolwiek basowego fundamentu :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 10:11
>> kopaczmopa, 2010-05-04 23:28:18
no ale na zywo to jest na zywo Grisza, a Ty widac szukasz audiofilizmu bo Grado choc hiperdetaliczne to z brzmieniem jak na zywo maja niewiele wspolnego, co nie oznacza ze nie moga sie podobac.


Nie wiem co to za opowiesci, ze na zywo slychac zazwyczaj mniej niz na hiperdetalicznych sluchawkach, jak usiadziesz blisko orkiestry to masz superhiperdetalicznosc jakiej zadne sluchawki Ci nie pokaza i co wowczas ?Mam moze wyjsc z koncertu albo przesiasc sie w dalsze rzedy bo dotychczasowy przekaz z filharmonii byl za malo \'na zywo\' ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:16
Nawet blisko orkiestry słychać detaliczność ale na wyższej średnicy.
W naturze nie występuję "syczenie" i ostrość, które słyszę na wielu systemach a szczególnie na najwyższych GRADO.
Jeżeli to ma być na naturalność to chyba z prosektorium, przy cięciu skalpelem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 10:21
>> majkel, 2010-05-05 09:51:30
@fallow, a widzę, że lubisz, żeby tor podkreślał to, co podkreślone już jest w nagraniu.

>> fallow, 2010-05-05 10:01:33
Raczej wole zeby nic nie podkreslal i jak najmniej dodawal od siebie :)


Biorac pod uwage, ze wiekszosc muzyki ktorej sluchasz (tak oswiadczyles) nie da sie sluchac na torze, ktory nie maskuje ichnich niedorobek, to nie brzmi to przekonujaco, no chyba, ze to umilanie muzyki nie jest tu dodane, a zwyczajnie gratis  ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:25
@pastwa, dla niektórych realizm koncertu to jest siedzenie z tyłu przy uchylonych drzwiach kuluarowych, gdzie słychać z oddali jakąś muzykę pół na pół zmieszaną z odgłosami dysputy odbywającej się w palarni, a myśli zaprząta dylemant, czy aby nie wyjść znowu na papierosa. Dla kogoś takiego dźwięk Grado będzie męczarnią, jako że jest nastawiony na słuchacza zaangażowanego i wnikliwego.

@fallow, też znam nagrania z chudo brzmiącą elektroniką i skrzeczącą matroną śpiewającą pomiędzy kolejnymi buchami wciąganego dymu, ale ja takich nagrań dla przyjemności nie słucham. Firestarter to był dla mnie początek końca The Prodigy, polecam posłuchać Poison na RS2 albo No Good na PS1000.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 05-05-2010, 10:28
Kabel w CAL to zabieg inżyniersko-marketingowy. Tam jest zrobione wszystko, żeby nie grały tak jasno, jak się im zdarzyło na spotkaniu.

Normalne CAL nie uważam za w pełni studyjne słuchawki. Górę mają szarpaną i przez to na swój sposób wyraźniejszą, niską średnicę zamgloną i niekontrolowany bas. Co dziwne u mnie po poprawieniu tego bas potrafi być niekontrolowany tylko wtedy, gdy doda się szeregową rezystancję za wyjściem rzędu kilkuset ohm. Wyskakuje z orbity, średnica i wysokie nie są już wtedy takie szybkie. Brzmią prawie jak stockowe ;)

Elektronika bazująca na średnicy (przebiegi impulsowe, trójkątne) na takim domyślnym Beresfordzie 7520 może zagrać za ostro. Niby miałem kiedyś na 2 tygodnie wersję, która grała to dobrze, ale ucho miałem mniej wykształcone. Sianie zniekształceniami po średnicy (harmoniczne? IMD?) wyostrza ten zakres, co na Grado może brzmieć dobrze.

Taki np. Pre-parade (
&fmt=18 ) z płyty CD na typowym źródle gra gładko, przestrzennie. Tu zagra ostro, natarczywo. Ominięcie jednego stopnia wzmocnienia trochę pomaga. To może wynikać ze strojenia części sprzętu na GS-1000.

Rozbierał ktoś te przetworniki z Grado? A może da się kupić z 10 sztuk w sumie za jakieś $5? Można próbować poznać przyczynę takiego złagodzenia sprawy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:29
@Gustaw, wyrażam głębokie ubolewanie z powodu obcowania przez Ciebie z elektroniką wprawiającą PS1000 w ostrość i syczenie. O ile GS1000 mają pewną tendencję do wyostrzania sybilantów, to sopran PS1000 potrafi być delikatny i misterny. Problem ten co zawsze - z pustego nie naleje. Od razu mówię, że na tejże samej elektronice mogę słuchać Denonów, Sennheiserów, AKG i Beyerdynamiców bez wyraźnej ujmy dla nich.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 10:31
>> Gustaw, 2010-05-05 10:16:43
W naturze nie występuję "syczenie" i ostrość, które słyszę na wielu systemach a szczególnie na najwyższych GRADO. Jeżeli to ma być na naturalność to chyba z prosektorium, przy cięciu skalpelem.


Chyba trabki zes nie slyszal na zywo z bliska, albo walniecia mocnego w perkusje, stalem kiedys kilka metrow obok podczas proby i myslalem, ze mi krew poplynie z uszu, ale to byla ostrosc, syczenie to juz inna sprawa. Po drugie co to za muzyka metalowa by byla gdzie wszystko chcialbys slyszec jako dzwieki z bajki bez zadnych ostrosci, tylko lukrowane gitary i czekoladowe bebny Gustawie i do tego charczacy niczym slowik glos wokalisty ;\')) No tak, ciezka i ostra muzka jest nienaturalna ;\'))

ps. jest taka kapelka Prosektorium, bardzo wporzo ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 05-05-2010, 10:39
@majkel wprawia mnie w podziw fakt, że Tobie ta ostrość i syczenie w PS1000 nie przeszkadza i że odbierasz ją jako delikatną i misterną.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:40
>> majkel, 2010-05-05 10:29:01
>> majkel, 2010-05-05 10:29:01
@Gustaw, wyrażam głębokie ubolewanie z powodu obcowania przez Ciebie z elektroniką wprawiającą PS1000 w ostrość i syczenie.


Na T1 nie syczało, na CAL nie syczało, na Denonach nie syczało, na Senkach nie syczało, na Staxach nie syczało, na Pioneerach nie syczało,
itd....

a na Grado elektronika nagle się "zepsuła" :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:43
@aasat, po miesiącu obcowania z YH1000 zapewne każdy dźwięk powyżej 4kHz nazwałbym syczeniem bądź ostrością.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:44
@Gustaw, jeśli wpinałeś Grado tam gdzie Staxy, to gratuluję talentu i szczęścia, że nic się nie spaliło.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:45
>> pastwa, 2010-05-05 10:31:19
To, że trąbka daje po uszach to wyższa średnica i energia a nie ostrość wysokich.




Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:46
>> majkel, 2010-05-05 10:44:55
@Gustaw, jeśli wpinałeś Grado tam gdzie Staxy, to gratuluję talentu i szczęścia, że nic się nie spaliło.

Nie ale przetwornik był identyczny. Grado byłe wpinane w różne Yamamoty i inne wzmaki słuchawkowe.
Tych kombinacji było sporo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:47
Gustaw, a muzycy klasyczni gadają, że Grado ma najbliżej do naturalnego grania dźwięku cymbałów, reszta marek nie wyrabia na sybilantach. Natomiast GS1000 za najlepsze do rocka uznał także pewien perkusista rockowy, jeśli wierzyć Piotrowi Ryce. Dziwny jest ten świat.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 10:48
Panowie nie chce mi sie juz ciagnac w kolko tego samego :) Napisalem normalnie po ludzku pierwszego posta (po recenzji Griszy) sugerujac niektore rzeczy a tu juz za chwile vendetta wyznowcow Grado :))

Tak bardzo Was boli, ze ktos po prostu moze nie uznawac tych sluchawek jako grajace "naturalnie" i "prawidlowo" :) ?

Pastwa: Ocen sam ile dodaje "moj tor", prostu posluchaj sobie RME HDSP 9632 + Lake People G100 - bedziesz slyszal czarno na bialym :))


>> majkel, 2010-05-05 10:25:22
@fallow, też znam nagrania z chudo brzmiącą elektroniką i skrzeczącą matroną śpiewającą pomiędzy kolejnymi buchami wciąganego dymu, ale ja takich nagrań dla przyjemności nie słucham. Firestarter to był dla mnie początek końca The Prodigy, polecam posłuchać Poison na RS2 albo No Good na PS1000.

Ciesze sie bardzo Majkelu ze nawet lepiej niz ja - wiesz czego slucham :))) To juz kolejny etap po tym, ze wiesz jak gra moj sprzet - bez sluchania :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 05-05-2010, 10:49
>> Gustaw, 2010-05-05 10:45:21
>To, że trąbka daje po uszach to wyższa średnica i energia a nie ostrość wysokich.

Albo tona harmonicznych. Gdyby wziąć przetwornik i tak nawinąć cewkę, żeby dać rozciągnąć rezonanse po całej średnicy...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:50
>> majkel, 2010-05-05 10:47:48
Gustaw, a muzycy klasyczni gadają, że Grado ma najbliżej do naturalnego grania dźwięku cymbałów

OK. W takim razie uznajmy, że GRADO to odpowiednie słuchawki dla ..upss.. tzn. do cymbałów ;-)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:52
@fallow, jeśli G100 gra tak jak G99/2, a także - jeśli jest tylko ciut lepszy od G93 - czyli poziom SOHA II z tanią lampą z tego wychodzi, to pozostaje mi się dziwić, że używasz wzmacniacza, który ewidentnie zniekształca dźwięki z profesjonalną kartą muzyczną. Poza tym dziwną logiką się posługujesz - to że ja napisałem, że czegoś nie słucham nie oznacza, że Ty tego słuchasz. Wiem, że tłumaczę podstawy, ale widać - czasem trzeba.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 10:54
>> majkel, 2010-05-05 10:25:22
 (...) Firestarter to był dla mnie początek końca The Prodigy, polecam posłuchać Poison na RS2 albo No Good na PS1000.

A te juz Twoim zdaniem nie maja w przeciwienstwie do Firestartera solidnej podstawy basowej i nie kreuja rytmu za pomoca beatu ? :) (Bo o tym przeciez na przykladzie Firestartera pisalem - kilka postow wyzej)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 10:55
:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 10:56
Ale ja słyszę dobrze rytm na Grado. Nawet bardzo dobrze, głównie dzięki szybkiej odpowiedzi przetwornika. Co mi po 100dB basu, który się spóźnia pół sekundy i atakiem przypomina właśnie obudzonego żółwia?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 05-05-2010, 10:57
>> majkel, 2010-05-05 10:52:36
>@fallow, jeśli G100 gra tak jak G99/2, a także - jeśli jest tylko ciut lepszy od G93 - czyli poziom SOHA II z tanią lampą >z tego wychodzi, to pozostaje mi się dziwić, że używasz wzmacniacza, który ewidentnie zniekształca dźwięki

Ciekawe, co na to Rafaell? ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 10:57
>> majkel, 2010-05-05 10:52:36
@fallow, jeśli G100 gra tak jak G99/2, a także - jeśli jest tylko ciut lepszy od G93 - czyli poziom SOHA II z tanią lampą z tego wychodzi, to pozostaje mi się dziwić, że używasz wzmacniacza, który ewidentnie zniekształca dźwięki z profesjonalną kartą muzyczną. Poza tym dziwną logiką się posługujesz - to że ja napisałem, że czegoś nie słucham nie oznacza, że Ty tego słuchasz. Wiem, że tłumaczę podstawy, ale widać - czasem trzeba.

---

No tak :)) Tak jak pisalem - znasz juz nawet bez sluchania :)) Oops, przepraszam - napisales jedynie "jesli" :))

Tego wzmacniacza uzywa np. jeden z projektantow HD 800. Ale HD800 dla Grado Fana to pewnie tandeta :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 11:04
>>W naturze nie występuję "syczenie" i ostrość, które słyszę na wielu systemach a szczególnie na najwyższych GRADO.<<

Jedno z najważniejszych zdań w tej całej dyskusji.


Właśnie, słyszeliście by kogoś o prawidłowej wymowie głos zawierał podkreślone sybilanty?


 _____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:06
>Tego wzmacniacza uzywa np. jeden z projektantow HD 800. Ale HD800 dla Grado Fana to pewnie tandeta :)))

No i? Black Cube Linear jest używany jako wzmacniacz demo na stoiskach Sennheisera. Czy to o czymś świadczy? Dla mnie o niczym poza maksymalną korzyścią finansową z tego przedsięwzięcia wyliczoną przez księgowych Sennheisera.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 11:07
>> fallow, 2010-05-05 10:48:59
Tak bardzo Was boli, ze ktos po prostu moze nie uznawac tych sluchawek jako grajace "naturalnie" i "prawidlowo" :) ?

Ja mam raczej odwrotne wrazenie, ze to innych tak bardzo boli, ze ktos moze uznawac dzwiek tych sluchawek (Grado) za przyjemny ;\')


Pastwa: Ocen sam ile dodaje "moj tor", prostu posluchaj sobie RME HDSP 9632 + Lake People G100 - bedziesz slyszal czarno na bialym :))


A to nie ma w tym torze sluchawek ? Skoro tak, to zmienia to postac rzeczy ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:07
Roland, słyszałem. Miałem kumpla w poprzedniej robocie, o którym nawet początkujący audiofil powiedziałby, że "sybiluje".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 11:09
Właśnie, dajcie Grado Fana, ja naprawdę lubię. Przypominają mi się początki mojej pracy zawodowej jako terapeuta uzależnień.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 11:09
Nie myśleliście chłopaki o zakupie CAL! które na odpowiednio dobrym(nie posiadającym wad) torze grają jak elektrostaty z powalająca dynamiką i znakomicie kontrolowanym basem ?
Podobno Pavarotti uważał CAL! za najlepsze słuchawki na świecie, Mick Jagger nie chce słuchać niczego innego, Putin po odsłuchu CAL! powiedział "jedną rzecz kocham bardziej niż Rosję" a tu mielenie odgrzewanych kotletów.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 11:11
"poza maksymalną korzyścią finansową z tego przedsięwzięcia wyliczoną przez księgowych Sennheisera. "

No i dobrze....nie byli pionierami polityki cen z kosmosu, ale łe tam ;-P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 11:14
Ba ! Sam Mozart uważał, że CAL to najlepsze słuchawki !!!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 05-05-2010, 11:15
Prawdopodobnie nawet Adam i Ewa i ... wąż ;)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 11:15
A korzysci finansowe to lepiej zapytajcie Dziadka Grado :)))) Strach pomyslec ile Lake People zaplacilo temu gosciowi, za propagowanie tej plotki :) Chociaz pewnie wiecej by uciagneli gdyby reklamowali Vioelectric, bo to konsumencka linia a HD800 to konsumenckie sluchawki. Moze trzeba im zaproponowac to tez cos wpadnie do kieszeni :))

@Pastwa, sa 2 pary sluchawek i monitory bliskiego pola :)

Chlopaki slyszycie te syfy na Grado bo macie slaby sprzet. To sa sluchawki ktore pokazuja nature i jak macie syf - to ten syf uslyszycie - zaleznosc prosta jak drut. Trzeba miec po prostu taki sprzet jak Majkel czy Grisza :))

Co jest dowodem na to, ze wielkiego sprzetu nie trzeba by zachwycic sie Grado - wystarczy Beresford. Musicie miec niezly syf :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:16
Bo nie zapoznał się z Grado. A wystarczyłoby, gdyby obejrzał ryciny Leonarda da Vinci, gdzie w samolocie przyszłości siedział pilot z PS1000 na uszach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 11:17
>> asmagus, 2010-05-05 11:15:22
Prawdopodobnie nawet Adam i Ewa i ... wąż ;)


Wąż akurat bardziej lubił GRADO. Lepiej mu się przy nich syczało :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 11:20
majkel, eksperci są zgodni ze to nie pilot w samolocie, tylko Jurij Gagarin w Wostoku.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 05-05-2010, 11:21
Wąż uczył się syczeć na Grado :)))
"Nigdy nie osiągnę doskonałości" - myślał wąż słuchając referencji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 11:21
Eee, jestescie beznadziejni :))) Znow wszystko sie obroci w zart a taka ladna powazna dyskusja byla :) :D:D:D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:23
@fallow, a weź se pożycz klon Lehmanna od @domzza, ten co go przerobiłem. Ryka twierdzi, że barwę ma neutralną, ja też, zresztą nie ingerowałem w sprawy tonalne w tym urządzeniu. Porównaj toto z Lake People z tej Twojej karty RME i daj znać na forum jak to porównanie wyszło. Niestety, ma tylko wejścia RCA.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 05-05-2010, 11:23
>> majkel, 2010-05-05 10:25:22

Majkel z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś "starym" fanem Prodigy. Jak oceniasz ostatnią płytę zespołu? Mamy tam wyraźne nawiązanie do ery sprzed "TFOTL" może trochę na siłę ale jednak.  

..d_b..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:25
@lancaster, no to teraz widzisz. Gustaw napisał, że syczenie w naturze nie występuje, więc jakoś węże się muszą tego syczenia nauczyć.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 11:25
>> lancaster, 2010-05-05 11:21:16
Wąż uczył się syczeć na Grado :)))
"Nigdy nie osiągnę doskonałości" - myślał wąż słuchając referencji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 11:27
Gustaw, ten dźwięk mi się kojarzy z czymś dudniącym. Zgadnij z czym. Sądząc z Twojej zamyślonej głęboko miny, jesteś o CAL od prawidłowej odpowiedzi na pytanie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 11:30
>> majkel, 2010-05-05 11:27:30

Tak sobie myślę, że następne flagowce Johna będą się nazywać....... GARDO PSssss-1000 .....lub .......GRADO GSssss-1000 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 11:41
Zgorzkniałe pryki tj. my rozważają, co będzie lepsze na niedosłuch, Grado czy nie-Grado, a tu młodzież ma zgoła inne dylematy:


http://forum.mp3store.pl/topic/64307-muzyka-do-striptizu/page__pid__645096__st__0&#entry645096





_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 05-05-2010, 11:44
Jak dla mnie GSy do rocka nie nadaja sie w ogole, HD580 je sklepaly tak ze gdyby GSy mialy twarz to wyszlyby z walki jak Arreola od Adamka.

Nie wiem w czym upatrujesz majkel ze one nadaja sie do rocka, ba powiem wiecej, one w ogole rocka grac nie umieja.
Symfoniczna owszem ale jakies male sklady jazzowe, pop, rock to jest dramat na tych sluchawkach. Kiedys nie rozumialem gdy Fallow pisal ze potrafia zagrac jak tanie pchelki , teraz wiem ze mial racje.

Co do toru to ja sie sam z tego smieje bo to jest dla mnie zwykle pierdzielenie, jakos inne sluchawki graja zwyczaajnie dobrze. No ale ale zapomnialem ze GSy to nadzwyajne sluchawki wiec sorry.

Dla mnie sa zwyjczajnie slabe i juz, ba nawet 325i sa od nich duzo lepsze.


Co do perkusisty rockowego - coz moze ma strzepiony sluch? malo to muzykow badz po szkole muzycznej co sa glusi jak pien? poza tym ufam sobie a dla mnie GSy do rocka sa fatalne i w ogole sie nie nadaja, czytaj - nie graja tego jak rock powinien brzmiec i tor i nic innego nie maja z tym nic wspolnegio.

Inna sprawa ze takie K701 wydaja mi sie kompletniejsze mimo gorszego basu.
Moze ja jestem fanem Sennheiserowskiej szkoly...moze...a mozze po prostu prawdziwego brzmienia.

PS. nie chce juz mowic ze jakby oceniac poszcegolne aspekty to GSy maja je duzo lepsze od sr60 ale calosciowo...szkoda gadac.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 05-05-2010, 11:45
>Tak sobie myślę, że następne flagowce Johna będą się nazywać....... GARDO PSssss-1000 .....lub .......GRADO GSssss-1000 :)


:))))

jak mi Ray Wilson na GSach brzmi jak Katie Melua to cos musi byc nie tak jednak ze sluchawkami
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 11:46
Magia Grado polega na tym, ze kazdy chce o nich mowic, a zwlaszcza ci co ich nie posiadaja.

Wyobrazam sobie rozmowe anty sowca Gustawa z pro sewcem Majkelem:

Gustaw: czec co tam lychac u Ciebie, wzytko poko ?
Majkel: Ano slucham sobie z satysfackja na swoich PS-ach:
Gustaw: daj pokoj, pochuchaj obie na CAL ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 11:49
>> pastwa, 2010-05-05 11:46:32

:)




Panowie,

Ja sobie oczywiście trochę jaja robię i przypominam, że PS-1000 wcale nie uważam za złe słuchawki, ...........przynajmniej przy CAL :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 05-05-2010, 11:53
pastwa ---> Prawie spadłem z krzesła :)



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 11:59
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-05 11:23:11
@fallow, a weź se pożycz klon Lehmanna od @domzza, ten co go przerobiłem. Ryka twierdzi, że barwę ma neutralną, ja też, zresztą nie ingerowałem w sprawy tonalne w tym urządzeniu. Porównaj toto z Lake People z tej Twojej karty RME i daj znać na forum jak to porównanie wyszło. Niestety, ma tylko wejścia RCA.

---

A moze jakis namiar na urzadzenie tranzystorowe ktore nie jest przez Ciebie przerobione i ma naturalna barwe ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 12:00
Rolandsinger, tak jak się spodziewałem. Wątek został ukatrupiony już w trzecim poście. ;D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 05-05-2010, 12:01
>> pastwa, 2010-05-05 11:46:32
>Magia Grado polega na tym, ze kazdy chce o nich mowic, a zwlaszcza ci co ich nie posiadaja.

>Wyobrazam sobie rozmowe anty sowca Gustawa z pro sewcem Majkelem:

A może raczej tak: ???

Gustaw: czec co tam lychac u Ciebie, wzytko poko ?
Majkel: ANO SSSŁUCHAM SSSOBIE Z SSSATYSFAKCJĄ NA SWOICH PSSS-ach:
Gustaw: daj pokoj... nie krzycz tak ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 12:02
>A moze jakis namiar na urzadzenie tranzystorowe ktore nie jest przez Ciebie przerobione i ma naturalna barwe ? :)

Lake People G99/2, ale on troszkę zniekształca. :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 05-05-2010, 12:12
Panowie nie kłóćmy się, proponuję mały trunek na zgodę :) (oczywiście wirtualnie)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 12:15
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-05 10:25:22
Firestarter to był dla mnie początek końca The Prodigy, polecam posłuchać Poison na RS2 albo No Good na PS1000.

Ja uwazam za jeden z lepszych kawalkow. Nacisk na rytm przez beat jest tam od zarania dziejow czyli od "Charly" i okolicznych przez w zasadzie wszystko co wydali.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 12:16
Haaaa :)))

Takie Grado to z mila checia :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 05-05-2010, 12:22
>> aasat, 2010-05-05 12:12:20
>Panowie nie kłóćmy się, proponuję mały trunek na zgodę :) (oczywiście wirtualnie)

I znowu zaświeci słońce...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 13:09
Proponuję jeszcze powiedzieć "fłyszałeś", dla sprawdzenia czy będzie różnica.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 05-05-2010, 13:13
Majkel rozumiem, że nie masz zdania w tym temacie?

..d_b..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 05-05-2010, 13:15
>> reactor, 2010-05-05 13:13:17
Majkel rozumiem, że nie masz zdania w tym temacie?

..d_b..

Ja słuchałem ostatniego ich albumu tylko ze stojaka raz, i jakoś nie zapadł mi w pamięć. O The Prodigy pisałem nieco w stosownych wątkach na forum mp3store.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 14:08
Dlaczego w wątku przeznaczonym dla zwolenników słuchawek pewnej firmy po raz kolejny muszę przewalać cały stos wypowiedzi kompletnie nie dotyczących tychże słuchawek w charakterze "fana"(jak głosi tytuł wątku), a ostatnio nawet w ogóle mnie nie interesujących. Panowie rozumiem, że wam się podobają ultra łagodne i zupełnie nie syczące CAL! to OK ale po co za każdym razem gdy ktoś chce zacząć dyskusję na temat Grado musicie się pchać z rękami i nogami ze swoimi objawieniami jakby opłacał to ktoś z Creative. Trochę kultury! Proszę o założenie osobnego wątku: "Cudowne CAL! po raz kolejny dały po dupie dla Grado" i tam sobie dyskutujcie jakie to one są hiper-naturalne i łagodne(tak tak góra jest wręcz referencyjna, szczególnie na mp3 128, normalnie rewerlka, a wykop w rocku to mają jak czarnoskóry piłkarz).

Grisza_1982 napisał bardzo dobrą recenzję moich byłych słuchawek i jak widzę podziela moje zdanie na ich temat. Zamiast podjąć kreatywną dyskusję wątek po raz kolejny stoczył się do tego samego co było już wałkowane tysiące razy. Pastwa słusznie zauważył - najwięcej do powiedzenia mają osoby nie posiadające opisywanych słuchawek.

A teraz na temat. Od środy grzeję sobie GS1000i :) Nawet w stanie prawie surowym zagrały o 180 stopni inaczej niż GS1000 w starym systemie. Także zmiana wzmacniacza miła tu diametralne znaczenie i właściwie podłączając je pod np. mp3 player spadają z dźwiękiem poniżej SR60. Co do różnic względem starego modelu, w wersji "i" pojawił się znacznie grubszy i krótszy 8-żyłowy kabel co jest i dobre i złe :) Złe bo gruby, ciężki i krótki, dobre bo brzmią dzięki niemu tak jak opisywane niegdyś przez Piotra GS1000 Pastwy na Black Dragonie czyli ciężko, mięsiście i z nieco cofniętą/przymuloną górą. Drewno jest pociągnięte nieco lepszym lakierem i ma w moim odczuciu ładniejszy odcień ale ogólnie tadetność wykończenia nie zmieniła się ani trochę. Odnośnie charakterystyki to wykresy na Headroom dotyczące starych GS\'ów są nieaktualne, nowe mają najwyższy punkt charki w 9800kHz więc o wiele wyżej niż stare, a peak to jakieś +4dB względem reszty pasma i póki co nie stwierdziłem ostrości podczas słuchania.

Mam pytanie do użytkowników Grado: Czy ta zamulona i cofnięta góra otworzy się w nich w miarę wygrzewania oraz czy nabiorą takiej prędkości, żywiołowości i życia jak wygrzane SR325i miały?

PS. Jak je rozpakowałem to przez pierwsze 3 dni słuchałem niemalże wyłącznie muzyki pokroju: Vader, Slayer, Deicide, Vital Remains etc... One po prostu grają ogniem piekielnym! Dopiero po 100 godzinach zaczęły nieco ożywać również w spokojniejszym repertuarze, wcześniej wydawały mi się do jazzu czy klasyki po prostu nudne.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 14:23
>> -Pawel-, 2010-05-05 14:08:25
Mam pytanie do użytkowników Grado: Czy ta zamulona i cofnięta góra otworzy się w nich w miarę wygrzewania oraz czy nabiorą takiej prędkości, żywiołowości i życia jak wygrzane SR325i miały?


U mnie przesadnie kremowo i wlasnie z nieco zmulona gora (wielu bylo by pewnie zachwyconych takim graniem, ale ja bylem przyzwyczajony do Dt880 i brakowalo mi w Grado dzwiecznosci) graly bardzo dlugo, mysle ze pierwsze 400-600 godzin,  od tego momentu zaczalem systematycznie  podawac im muzyke na nizszych glosnosciach i to taka obfita w niskie czestotliwosci, wowczas gora stopniowo zaczynala sie otwierac i caly dzwiek zrobil sie czystszy, szybszy, z ciemniejszym tlem i to relatywnie dosc szybko. Zatem to nie liczba godzin, a podawany sygnal bedzie tu najwazniejszy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 14:24
>>12:51 / 1 godz. temu
>> Rolandsinger, 2010-05-05 11:04:38
Właśnie, słyszeliście by kogoś o prawidłowej wymowie głos zawierał podkreślone sybilanty?


A słyszałeś kiedyś o nieprawidłowych nagraniach?

Przy okazji proponuję parę razy powiedzieć na głos "słyszałeś".<<

Masz rację co do nagrań, ale czy to oznacza, że mam wywalić co najmniej 100 płyt, które mam tak nagrane?

Przecież wystarczą HD650, HD380, 7509HD czy KPP Anniversary i te nagrania zabrzmią nawet przyjemnie.


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 19:31
>> -Pawel-, 2010-05-05 14:08:25

Często pozytywne opinia na temat brzmienia konkretnego sprzętu spotyka się z ostrą krytyką, próbą nawrócenia oraz udowadniania, że to sprawia Ci dużą frajdę nie ma prawa Ci się podobać, a jeśli już Ci się podoba to masz mocną zachwianą percepcję dźwięków.

>> kopaczmopa, 2010-05-04 23:28:18
... PS. 2 proba przekonania sie do GSow nie trafila, kolezanka powiedziala ze nie dalaby za nie 200zl i woli swoje HD438. Smutne :) ...

Tak to bywa, pies utonął łańcuch pływa :)

Chodzą słuchy, że Prezes Fanklubu Grado z uwagi na dużą aktywność postanowił nadać wszystkim wypowiadającym się w tym temacie status członka klubu. W fazie planów jest też wycieczka garażoznawcza do NY. Podczas zwiedzania przewidziane będą nie lada atrakcję, np. kolega Rolandsinger w towarzystwie kolegi Gustawa będą mogli własnoręcznie złożyć wybrany przez siebie model słuchawek Grado, nie wątpią że w efekcie końcowym powstanie najwytrzymalszy i najmniej awaryjny egzemplarz słuchawek na świecie, a może nawet i w Polsce ;). Podczas robótek ręcznych koledzy będą mieli sposobność recytacji wprost do kanału usznego samego Johna rodzimych wierszy w stylu  "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie ..." ażeby zaznaczyć problem wszechobecnych sybilantów ;)
Zapewne niebawem pojawią się kolejne przecieki, które zdradzą nam więcej szczegółów.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 19:37
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:31:29
Podczas zwiedzania przewidziane będą nie lada atrakcję, np. kolega Rolandsinger w towarzystwie kolegi Gustawa będą mogli własnoręcznie złożyć wybrany przez siebie model słuchawek Grado, nie wątpią że w efekcie końcowym powstanie najwytrzymalszy i najmniej awaryjny egzemplarz słuchawek na świecie, a może nawet i w Polsce ;)

Nie chcę Ciebie zniechęcać i dlatego tylko nieśmiało napomknę, że mistrzem w pisaniu błyskotliwych i dowcipnych tekstów to, wybacz, ale raczej nie jesteś.
Ale nie załamuj się. Wszystko jest prze Tobą.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 05-05-2010, 19:41
Nie znasz się Gustaw, ot co ;)
Ja już siebie na takiej griszowej wycieczce wyraźnie widziałem, wziąłbym udział w konkursie na malowanie przetworników :>




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 19:42
Dobrze, wezmę to do siebie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 19:44
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:42:48
Dobrze, wezmę to do siebie.

No to trzymam kciuki z Twój dalszy rozwój.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 19:46
>> Gustaw, 2010-05-05 19:44:03
No to trzymam kciuki z Twój dalszy rozwój.

Dzięki za wsparcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 19:48
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:46:02
>> Gustaw, 2010-05-05 19:44:03
No to trzymam kciuki z Twój dalszy rozwój.
Dzięki za wsparcie.

Drobiazg. Cała przyjemność po mojej stronie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: cocor2007 w 05-05-2010, 19:51
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:31:29
..."W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie ..." ażeby zaznaczyć problem wszechobecnych sybilantów ;)


Jeśli mu, temu chrząszczu nie zaszkodzi, to niech on lepiej  "szczy w Pszczynie"  na te syfilanty.


Słabo, wiem, ale bardzo mnie korciło zaistnieć w kultowym wątku.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 19:59
>> Gustaw, 2010-05-05 19:48:59
Drobiazg. Cała przyjemność po mojej stronie.

Twa dobroć nie zna granic.
Jeszcze raz dziękuję.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 20:05
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:59:47
>> Gustaw, 2010-05-05 19:48:59
Drobiazg. Cała przyjemność po mojej stronie.
Twa dobroć nie zna granic.
Jeszcze raz dziękuję.

Ależ zupełnie nie ma za co.
Przy następnych razach również z chęcią pomogę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 20:12
>> Gustaw, 2010-05-05 20:05:01
>> grisza_1982, 2010-05-05 19:59:47
>> Gustaw, 2010-05-05 19:48:59
Drobiazg. Cała przyjemność po mojej stronie.
Twa dobroć nie zna granic.
Jeszcze raz dziękuję.
Ależ zupełnie nie ma za co.
Przy następnych razach również z chęcią pomogę.

Nie wątpię.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 20:55
>> Piotr Ryka, 2010-05-05 20:50:48
E no, Gustaw - kurczę - walnij przykłada błyskotliwego tekściora, bo się nie mogę doczekać.

Błyskotliwych tekstów nie pisze się na zawołanie. Musi być jakieś poetyckie natchnienie i odpowiedni nastrój.
To zupełnie tak samo jak przy pisaniu recenzji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 21:01
A wena przychodzi wówczas, gdy ktoś się nadmiernie napina nad czymś tak banalnym jak słuchawki.

To tak jakby pisać odę do telewizora czy szczotki sedesowej. To tylko przedmiot i to banalny w budowie, do grobu nikt...dobra, niektórzy pewnie zabiorą swoje relikwie na tamten świat.
_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 21:08
Ojojoj ... widzę, że chłopaki wyraźnie stremowani i spięci.
Informacja że wycieczka nie jest obowiązkowa może powali Wam się lekko rozluźnić.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 21:16
>> Rolandsinger, 2010-05-05 21:01:58
A wena przychodzi wówczas, gdy ktoś się nadmiernie napina nad czymś tak banalnym jak słuchawki."

Tyle, ze te sluchawki daja nam mozliwosc intymnego obcowania z muzyka, a to juz banalne chyba nie jest ?
Rozne sa sluchawki i roznie przez nie muzyke slychac. A jesli maja one dla Ciebie wartosc porownywalna do klozetowej szczotki, to jaka wartosc ma sama muzyka ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 21:17
Koledzy z wysp wybierają najgorsze słuchawki na świecie:

http://www.head-case.org/forums/headphones/158-what-worst-headphones-ever.html

Dwa pierwsze miejsca zajęły Grado: SR325 i RS-1, zaraz potem Qualia.

>>Grado SR-325.

Too bright and fatiguing to my ears. Price/performance wise I think they\'re downright awful.<<

>>Grado SR-325.

Too bright and fatiguing to my ears. Price/performance wise I think they\'re downright awful.<<

>>Here\'s some more love for the Grado SR-325i.

I heard them when Tyll came to Pittsburgh, and promptly threw up in my mouth. They are harsh beyond words, display levels of sibilance that are unimaginable, and are the most uncomfortable headphones I\'ve ever tried on. Toss in the fact that the build quality on pretty much all Grado\'s sucks and they cost more than $9.99, and I think it\'s safe to say they are the worst headphones ever.<<

>>I\'m going to put some more love in the barrel for the Grado SR-325i\'s. I tried these on for a good 10 minutes and my head started to hurt. Too fatiguing and highs made my teeth hurt.<<






_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 21:21
A teraz trochę z innej beczki Panowie Grado-maniacy.

Czy ktoś sobie przypomina abym dowalał się do niego personalnie, że ma do pupy słuch, albo nie ma pojęcia o dźwięku lub ma kompletnie skaszaniony system  tylko dlatego, że mu się podobają GRADO ? Chyba mnie pamięć nie myli ale chyba tego nie robiłem.

Kiedy opisywałem swoje negatywne doświadczenia ze słuchawkami GS-1000 i w mniejszym stopniu negatywne z PS-1000 zauważyłem, że zaczynają pojawiać się wpisy posiadaczy GARDO, które maja sporą zawartość emocji o charakterze negatywnym, próbujące trochę ośmieszyć moją skromną osobę. Przed odsłuchami flagowców GRADO nie miałem absolutnie złego nastawienia do samej firmy i do jej produktów. Firmę znałem słabo i tylko ze słyszenia lub z tego co przeczytałem na forum. Opisywałem to co słyszę z tych słuchawek i robiłem to w dobrej wierze. W zamian za to usłyszałem kąśliwe uwagi typu słuch kiepski, system do bani itp itd.

W związku z tym zastanawiam się nad takim podejściem, ponieważ gdyby ktoś zbeształ np mój gramofon to przyjąłbym to do wiadomości i tyle.
W związku z tym mam pytanie. Czy niektórzy posiadacze Grado (podkreślam słowo niektórzy) śpią z tymi słuchawkami ? Czy może należą do sekty ?
Innymi słowy pytam: Czy kogoś tutaj trochę nie porąbało ?

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 21:23
@ Max

Dla większości utalentowanych muzyków muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu, ale żaden z tych, których znam, nie ma słuchawek tzw. "audiofilskich". Oni mają to bardzo głęboko w d., podobnie jak ja.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 21:32
Ja nie moge sobie pozwolic na system kolumnowy, bo rodzina nie pozwolilaby mi na odsluch mojej muzyki.
Dlatego mozolnie konstruuje sluchawkowu tor, ktory bedzie optymalnie odpowiadal moim potrzebom. W tym torze znajduja sie rowniez tzw "audiofilskie" sluchawki, a ja bardzo je sobie cenie, bo pozwalaja mi codziennie cieszyc sie moja ukochana muza.

A do klozetowej szczotki, nigdy by mi do glowy nie przyszlo moich nausznikow porownac. Ani tych Sennkow za 300 zeta, ani tych mp3jek Grado za 4 klocki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2010, 21:37
Max, widzisz, a ja bardzo często słucham muzyki z...You Tube na głośnikach Logitech podłączonych do integry w laptopie, myślisz, że to profanacja?

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 21:39
>> Gustaw, 2010-05-05 21:21:14

Bardzo dobry wpis Gustaw, jestem tutaj z Toba.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 21:43
Rany Roland...:)
Jesli nie chce ci sie lepiej, to se sluchaj z You Tube. Twoja sprawa. Tylko co to niby oznacza ?
Ja wole dobrze slyszec muzyke, choc zgadzam sie, ze mozna ja odtwarzac na rozne (niekoniecznie audiofilskie) sposoby.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 21:45
>> Rolandsinger, 2010-05-05 21:23:54
@ Max

Dla większości utalentowanych muzyków muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu, ale żaden z tych, których znam, nie ma słuchawek tzw. "audiofilskich". Oni mają to bardzo głęboko w d., podobnie jak ja.


Utalentowani muzycy dzieki swemu talentowi nie potrzebuja byc moze audiofilskich sluchawek aby slyszec muzyke w pelnym wymiarze bo znaja ja na pamiec z wlasnych wystepow, ja takiego talentu do generacji muzyki w glowie nie posiadam, dlatego potrzebuje audiofilskich sluchawek w przeciwienstwie do powiedzmy Beethovena czy Rolandsingera.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 21:45
>> Piotr Ryka, 2010-05-05 21:41:52
>> Gustaw, 2010-05-05 21:21:14
Nie tłumacz się. I tak wszyscy wiemy, że śpisz w ramoionach swojego gramofonu.

Jasne. Nawet mam z nim dziecko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 21:50
Po pierwsze nie jestem Grado-maniakiem, to tylko kolejne słuchawki, które pozwalają mi się cieszyć muzyką jak ma to miejsce w przypadku 2-way. Wnerwia mnie jedynie coś w stylu: Ktoś pisze o tym, że przyjemnie słucha mu się jego ulubionej muzyki na Grado XXX, a zaraz później w wątku poświęconym raczej dla posiadaczy ów słuchawek, pojawia się 10 stron wpisów w stylu: człowieku jak ty możesz słuchać tego shitu, przecież takie pierwsze lepsze słuchawki za 100zł dadzą ci więcej frajdy. A WŁASNIE, ŻE NIE DADZĄ! I niech raz na zawsze sobie to niektórzy uzmysłowią.

Druga sprawa, naczytałem się o jazgotliwości, ostrościach i sybilantach czyli tym czego NIE ZNOSZĘ, a tu okazuje się, że u mnie tak właśnie grają takie CAL! czy DT880 PRO, a Grado pokazują coś czego jak wynika z tonu wypowiedzi niektórych osób NIE MAJĄ PRAWA POKAZAĆ. Coś tu jest nie tak i tyle. Chwalone przeze mnie SR325i pojechały do kolejnego właściciela i jak widzę odebrał je bardzo podobnie.

Trzecia sprawa. @Gustawie, jeśli chodzi o Ciebie to zawsze bardzo lubiłem Twoje zabawne wpisy i nigdy nie odebrałem ich jako złośliwych, ani dowodzących jedynej i słusznej racji tylko po prostu zwyczajne przedstawienie swojego zdania i bardzo Cię za to szanuję, jednak co za dużo to niezdrowo, pamiętaj ;)) Zapraszam do posłuchania GS1000i z WBA Grand Twinem, nawet na E-MU grają bardzo przyjemnie i myślę, że mogłoby Ci się to nawet spodobać bo to co one pokazują na Yamamoto to zupełnie inna bajka ;) Sam miałem przez pewien czas GS1000 majkela i zagrały tak jak je opisywałeś z Yammym, wcale mi się to nie spodobało i odesłałem je czym prędzej, teraz to zupełnie inna bajka.

Czwarta sprawa, do słuchawek podchodzę z dużym dystansem(to nie osoby tylko przedmiot) i spać z nimi nie mam zamiaru, jeśli już tak się myśli o właścicielach Grado to cóż...gratuluję fantazji. Są awaryjne to fakt ale przecież nikt temu nie przeczy więc po jaką chorobę tak to drążyć? Życzycie mi pewnie awarii? Zdecydowałem się zaryzykować pewną kwotę ale to wszystko z miłości do muzyki, a na Grado podoba mi się ona bardziej niż na innych słuchawkach bo one mają w sobie coś pozwalającego skupiać się tylko na słuchanym utworze nie wypychając cech sprzętu na wierzch. Jak dla kogoś to jest jazgot to OK ale niech na siłę nie wpaja mi, że ja też słyszę jazgot tylko nie chcę się do tego przyznać bo jestem zastraszony przez wielkiego Dżona czy nie wiem dlaczego właściwie miałbym tego na siłę słuchać i jeszcze pisać coś zupełnie odwrotnego.

Jeśli ktoś jest naprawdę tak zagorzałym przeciwnikiem ów produktów niech nie prowadzi krucjaty wśród ich zwolenników, a raczej z producentem, może wówczas spadłyby ceny, zmniejszyłaby się awaryjność i wtedy wszyscy mogliby na tym skorzystać. Lub powtórzę tutaj propozycję Majkela: zawsze można wybrać się pod wiadomy adres i rytualnie spalić oponę. Albo i dwie(w załączniku).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 21:53
>> pastwa, 2010-05-05 21:45:09
>> Rolandsinger, 2010-05-05 21:23:54
@ Max

Dla większości utalentowanych muzyków muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu, ale żaden z tych, których znam, nie ma słuchawek tzw. "audiofilskich". Oni mają to bardzo głęboko w d., podobnie jak ja.


Utalentowani muzycy dzieki swemu talentowi nie potrzebuja byc moze audiofilskich sluchawek aby slyszec muzyke w pelnym wymiarze bo znaja ja na pamiec z wlasnych wystepow, ja takiego talentu do generacji muzyki w glowie nie posiadam, dlatego potrzebuje audiofilskich sluchawek w przeciwienstwie do powiedzmy Beethovena czy Rolandsingera. "

E tam Michal, banialuki ;))

Co innego miec talent do grania muzyki, a co innego miec prawdziwy fun z jej odtwarzania.
Niejaki Tomasz Zeliszewki, perkusista Budki Suflera ma specjalne pomieszczenie odsluchowe i ultraaudiofilski, analogowy sprzet. I na pewno nie jest wyjatkiem. Trzeba by go zapytac, czy se muze z You Tube zgrywa :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 22:03
Pawel: "Bardzo przyjemnie" to bardzo wzgledne okreslenie. Mialem dwa egzemplarze GS1000 z roznych etapow produkcji - dodatkowo grajace inaczej i podlaczalem je oprocz bardziej audiofislkich DACow takich jak North Star M192 czy Theta Gen V pod Lynxa Two i EMU 1212m. Wzmacniacze tez byly od RudiStora NX33, przez Yamamoto po Woo Audio WA2 czy WBA Sensaurisa i jeszcze pod drodze masa sprzetu ze sklepow i znajomych, PS Audio, konstrukcje DIY i takie tam.

Jedno moge powiedziec, jestem bardzo daleki od stwierdzenia ze GS1000 z tak neutralnej karty jak EMU czy Lynx zagraja "bardzo przyjemnie" :))

Roland byl kilka razy u mnie i slyszal niektore z tych zestawien - jego oczywiscie opinia byla dalece bardziej mniej przychylna niz moja :)

Co najciekawsze - mialem taki etap - ze wtedy te GS1000 na tym Lynxie mi sie nawet podobaly - omijalem po prostu nagrania ktore brzmialy na tym zle lub syczaly i nie sluchalem :)

Jezeli Twoje sa swieze i nie maja takich sklonnosci, spokojnie poczekaj - gora na pewno sie pokaze i urosnie :) Nierozruszane faktycznie sa nawet dosc przyjemne. Patience :) Moj drogi egzemplarz (poczatek produkcji) gral a\'la Sony MDR SA5000.

Wzglednosc i "przyjemnosc" w odbiorzu muzyki - to bardzo, bardzo ciekawa i rozna dla kazdego sprawa.

---

A co do tych muzykow i wyroczni -  muzycy to jedna z najbardziej narazonych na ubytki sluchu grup zawodowych :) Niby dlaczego przykladowo niektore customy Westone maja podbita srednice ? :) Nawet gdzies na stronie pisali, ze aby rekompensowac ubytki sluchu koncertujacych muzykow :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 22:03
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-05 21:50:44
Jeśli ktoś jest naprawdę tak zagorzałym przeciwnikiem ów produktów niech nie prowadzi krucjaty wśród ich zwolenników, a raczej z producentem,

Cały dowcip polega na tym, że większą ilość moich krytycznych wpisów popełniłem nie w tym wątku.

P.S.Co do dźwięku GS-1000 i PS-1000 to łudzę się jeszcze, że usłyszę z nich dźwięk, który mi się spodoba, tak jak od pierwszego strzału z T1 lub STAX 4040. Wtedy wybuduję na swoim ogrodzie 5 metrowy pomnik Johna Grado i będę pod nim składał kwiaty.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 22:06
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-05 21:50:44
Chwalone przeze mnie SR325i pojechały do kolejnego właściciela i jak widzę odebrał je bardzo podobnie.

Nowy wlasciciel ma taki DAC ktory az prosi sie o Grado i nie podlaczenia sluchawek innych firm :))

Nie bez powodu ten DAC byl polecany w sieci wszystkim na prawo i lewo pod Grado :) Nie pozwala im rozwinac skrzydel ale tez sprawia, ze generalnie wszystkie graja "strawnie". Mnie wiec nie dziwi ze przyjal takie sluchawki pozytywnie. Sony MDR SA5000 przypuszczam, ze tez by zostaly tak przyjete.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 22:09
"Co do dźwięku GS-1000 i PS-1000 to łudzę się jeszcze, że usłyszę z nich dźwięk, który mi się spodoba"

Ale k.. po co ? Po co sie ludzisz ?
Jak sa dla Ciebie do bani, to niechze tak zostanie. Grado sa do dupy i juz mnie nie interesuja. Koniec kropka.
Po co tyle gadania w kolko o tym samym ? Ja tego wlasnie kompletnie nie chwytam.
Mnie sie srednio podobaly HD800, a Pro900 uwazam za kompletnie nieudane. Koniec kropka. Szukam innych. To mi sie takie proste wydaje....
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 05-05-2010, 22:10
Zaraz wyjdzie, ze karta dzwiekowa w moim starym Dellu oraz nowszym iMacu tez byly strojone pod Grado, skoro przyjalem je znimi pozytywnie ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:13
>> fallow, 2010-05-05 22:06:25
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-05 21:50:44
Chwalone przeze mnie SR325i pojechały do kolejnego właściciela i jak widzę odebrał je bardzo podobnie.

Nowy wlasciciel ma taki DAC ktory az prosi sie o Grado i nie podlaczenia sluchawek innych firm :))


Gościłem ten DAC u siebie w domu i z SR325i E-MU podoba mi się bardziej i tyle :P A nowy właściciel na Beresie miał takie spostrzeżenia jak ja z E-MU. Zresztą to jest tak dobrze dotarty egzemplarz, że nawet z lapka grały mi łagodnie.

Z GS\'ami też sobie beresa mam zamiar przestudiować, póki co niech się rozruszają trochę bo jeszcze wieje martwotą nieco :/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 22:14
>> Max, 2010-05-05 22:09:27
"Co do dźwięku GS-1000 i PS-1000 to łudzę się jeszcze, że usłyszę z nich dźwięk, który mi się spodoba"

Ale k.. po co ? Po co sie ludzisz ?


Jak to po co ? Jak tak fajnie grają to chyba, k...a, warto posłuchać, nie ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:15
>> Gustaw, 2010-05-05 22:03:47
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-05 21:50:44
Jeśli ktoś jest naprawdę tak zagorzałym przeciwnikiem ów produktów niech nie prowadzi krucjaty wśród ich zwolenników, a raczej z producentem,

Cały dowcip polega na tym, że większą ilość moich krytycznych wpisów popełniłem nie w tym wątku.

P.S.Co do dźwięku GS-1000 i PS-1000 to łudzę się jeszcze, że usłyszę z nich dźwięk, który mi się spodoba, tak jak od pierwszego strzału z T1 lub STAX 4040. Wtedy wybuduję na swoim ogrodzie 5 metrowy pomnik Johna Grado i będę pod nim składał kwiaty.


John pewnie już myśli nad tym jaki zlecić napis na pomniku ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 05-05-2010, 22:16
Mowie Ci, graja do dupy !
Tak jak Depeche Mode.
;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 22:17
>> -Pawel-, 2010-05-05 22:15:11
John pewnie już myśli nad tym jaki zlecić napis na pomniku ;)

Napis ? Oczywiście "Big John".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:26
Co do łudzenia się dobrym dźwiękiem. Max masz tutaj rację, jak coś się nie podoba na starcie to nie ma szans żeby podeszło nawet po 100 modyfikacjach i zmianach sprzętu. Jak mi się CAL! nie spodobały to nic już ich nie uratowało, podobnie było z DT880 PRO chociaż początkowo miałem nadzieję usłyszeć z nich przyjemniejszy dźwięk, jednak wzmak nie podołał lub pogoda była nie taka i dałem sobie spokój, podobnie skończyła u mnie masa innych słuchawek ale nie mam zamiaru co jeden wpis podkreślać jak to ja nie lubię tandetnego dźwięku KPP np. Bo niby po co??

Mały wyjątek tutaj stanowią GS1000i, które za pierwszym razem baaaardzo mi nie podeszły, już SR80 wydawały się lepsze, jednak jak się okazuje one są takie dziwnie wymagające co do wzmocnienia, później już z górki ;)

Teraz mam to co lubię i mogę czasem napisać dlaczego to lubię...czy jakoś tak :)))
Ciesze się muzyką i nawet przez ostatni tydzień nie chciało mi się na forum zaglądać, z tego co widzę Ci którzy najwięcej pisują mają chyba większy problem z doborem sprzętu? @Fallow to nie do Ciebie tak na marginesie ;))) Ja tam zmieniać sprzętu zbyt często nie lubię, chyba, że coś mnie najzwyczajniej znudzi, zrobiłem sobie mały przegląd i jestem na tyle zadowolony z tego co mam, że mogę się okopać własną racją i zająć słuchaniem :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 22:27
>> fallow, 2010-05-05 22:06:25

Nie twierdzę że DAC którym dysponuję to jakieś mistrzostwo świata i zapewne ma wiele wad.
Piszesz że:

\'ten DAC był polecany w sieci wszystkim na prawo i lewo pod Grado :)\'

Równie dobrze mógłbym znaleźć sporo wpisów mówiących o dobrej współpracy Bersa z tymi nieszczęsnymi CAL!. Oczywiście możesz podważać wiarygodność tych osób i dezawuować ich doświadczenie odsłuchowe, jednak stwierdzenie:

\'DAC ktory az prosi sie o Grado i nie podlaczenia sluchawek innych firm :))\'

jest mocno na wyrost i może wypaczać rzeczywisty obraz możliwości.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:33
@Fallow, a z jakim DAC\'em GS1000 grały wg Ciebie tak, że cud miód i orzeszki i nie zamieniłbyś na żadne inne? Chyba sam pisałeś, że ich cech, które odbierałeś jako wady, nie wyeliminowałby nawet sprzęt za 100tys nieprawdaż? Jakbym zmienił teraz E-MU na Metronome i napisał, że teraz to już jest dźwięk super mega i dają się słuchać z wielką przyjemnością mp3 w repertuarze Sodom, Pestillence, Venom czy Dark Angel to wówczas napisałbyś coś w stylu: "Tak, przy tym źródle nawet stare zgrywane na komputer taśmy brzmią niesamowicie na GS1000"? Myślę, że nie ;P ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 22:36
Polityka Miłości już była, a teraz jak widzimy po avatarze Gustawa najwyższy czas na Forum Miłości ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 22:38
Kurczę !! A ja się tak staram :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:41
>> Gustaw, 2010-05-05 22:38:26
Kurczę !! A ja się tak staram :-)

Myślę, że John to doceni ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 05-05-2010, 22:46
>Tak to bywa, pies utonął łańcuch pływa :)

przyklad genialnosci czy bezradnosci Griszy?

Roland - tez nie gadaj ze masz to gdzies bo ciagle mieszasz sprzetem, lubisz to po prostu w ramach ciekawosci albo czegostam, ale nie modlisz sie do niego jak co niektorzy przynajmniej ;)

Pawel - sluchalem GSow one na pewno miesiste nie sa, wybacz ale wszystkie sluchawki wieksze ktore mam ( HD580, HD650, DT990Pro i HD380Pro) graja bardziej miesiscie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 22:46
Nie może być inaczej ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 05-05-2010, 22:49
grisza, pawel


:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 05-05-2010, 22:54
Fanklub to fanklub...




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 05-05-2010, 22:56
>> kopaczmopa, 2010-05-05 22:46:13
>Tak to bywa, pies utonął łańcuch pływa :)

przyklad genialnosci czy bezradnosci Griszy?

Roland - tez nie gadaj ze masz to gdzies bo ciagle mieszasz sprzetem, lubisz to po prostu w ramach ciekawosci albo czegostam, ale nie modlisz sie do niego jak co niektorzy przynajmniej ;)

Pawel - sluchalem GSow one na pewno miesiste nie sa, wybacz ale wszystkie sluchawki wieksze ktore mam ( HD580, HD650, DT990Pro i HD380Pro) graja bardziej miesiscie.

Moje GS\'y na moich uszach są wystarczająco mięsiste jak na moje potrzeby i bardzo jestem z tego zadowolony :) Już przerabiałem mięsistość CAL! i podobnych i powiem tylko, że nie tego rodzaju mięsistości poszukiwałem ;) W Grado jest jak najbardziej OK. SR80 dawały mi niedosyt i ogólnie chudy dźwięk, SR325i to praktycznie ideał uniwersalności i kiedyś pewnie jeszcze je sobie zakupię do kolekcji, zaś GS1000i to już taki ogień piekielny i dla mnie to jest właśnie TO :) HD650 już prawie kupiłem ale wówczas namieszały 325\'tki, a teraz nie czuję po prostu potrzeby dalszego drążenia tematu czy poszukiwań, po prostu założyłem GS\'y na głowę i przestałem się od tej pory przejmować sprzętem, została tylko muzyka :) Jak mi się znudzą wówczas pewnie poszukam sobie kolejnych nauszników w świecie ortho lub elektrostatów.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 05-05-2010, 22:57
>> chrees, 2010-05-05 22:54:31
Fanklub to fanklub...

i takich ludzi na potrzeba ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2010, 23:55
@Pawel: Nie wiem jakie wybralbym zrodlo bo nie znalazlem takiego ktore by mnie satysfakcjonowalo z GS1000 ale na pewno wiem jaki wybralbym wzmacniacz. Ze wszystkich ktore mialem okazje testowac najbardziej do gustu przypadl mi PS Audio GCHA. Z GS1000 sprawdzal sie najlepiej ze wszystkiego co mialem okazje slyszec. Oczywiascie - jak na moj gust. Zrodlo pewnie jakies audioswirskie :) Na pewno nic pokroju EMU czy Lynxa ani RME.

Tak - odnosnie tego DACa tak pisalem. Tych cech - dla mnie Wad - moim zdaniem nie da sie z nich po prostu wyeliminowac. Tyle, ze dla kogos innego to co dla mnie jest wada - moze byc zaleta i kolko sie zamyka :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 00:05
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-05 22:56:20
po prostu założyłem GS\'y na głowę i przestałem się od tej pory przejmować sprzętem, została tylko muzyka :) Jak mi się znudzą wówczas pewnie poszukam sobie kolejnych nauszników w świecie ortho lub elektrostatów.

Kazdy GradoWiec tak mowi :PPP :))) 325i chyba dlugo nie miales ? :)

Sa twardziele - ktorzy zatrzymuja sie na etapie romantyzmu prezentacji i fascynacji GS1000 ale z reguly to trwa "jakis czas" i z reguly jezeli to sa pierwsze hi-endowe sluchawki - jak np. bylo w moim wypadku. Zobaczymy co bedzie za powiedzmy pol roku - rok :))

Wtedy duzo jest ochow i achow nt. mikrodetali, przestrzeni, szybkosci, neutralnosci etc. Zywe instrumenty wydaja sie po prostu namacalne a muzycy graja na zywo obok nas. Poezja :))

Ja jestem bardzo ciekaw jak sie to u Ciebie rozwinie :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 02:07
Szczerze mówiąc to nie mam aż tak burzliwego przebiegu wymagań, powiedzmy, że oczekiwania wobec samych słuchawek mam stałe. Jako pierwsze tak w zupełności podpasowały mi customy 2-way i tak jest do teraz, poza nimi wszystkie słuchawki oddalały się o lata świetlne od moich oczekiwań. Później przyszły SR325i, które postanowiłem wymienić na GS\'y i w sumie mam 2 pary słuchawek, które grają tak jak chce lecz nieco odmiennie. Skoro do tej pory wymagania pozostały te same, a tylko poszerzyłem swój system o jedną nieco większą parę słuchawek, wątpię żeby w ciągu kolejnych 2, 3 czy więcej lat nagle zmieniły mi się upodobania i zacząłbym słuchać np. na AKG czy Ultrasone. Prędzej poszukam czegoś nowego, stąd pomysł o elektrostacie. A jeśli GS\'y faktycznie stałyby się kompletnie niesłuchalne, okropne, beznadziejne, psujące muzykę, to wówczas kupuję ponownie SR325i i po sprawie :) Gdyby nie kwestia ekonomiczna na pewno bym ich nie sprzedał, odpowiadały mi całościowo w 100% jednak ponieważ wyższe Grado znalazły się w zasięgu ręki podjąłem nieco pochopną decyzję o szybkiej przesiadce głównie dla zaspokojenia ciekawości i póki co nie żałuję :) Dostałem trochę więcej niż dawały mi SR325i i jest OK. Mam to co lubię :)

A tak na marginesie dodam, iż żadne Grado nie ujęły mnie ani ogromem przestrzeni, ani detalicznością czy innymi takimi drobnostkami. Chodzi o samą energiczność i żywiołowość przekazu, bez której słuchanie nie dostarcza tylu emocji. Słuchawki w przeciwieństwie do głośników są bezpośrednie i bliskie i taki właśnie przekaz bez uzupełnienia odpowiednią dawką życia jest dla mnie zbyt mało wciągający, nudny i nie pozwala się skupić na samej muzyce. Grado mają robią takie coś, że muzyka zaczyna ożywać i brzmi całościowo i nie zastanawiam się czy jest dużo basu i czy sypią się detale. Skupiam się tylko na danym utworze i to jest chyba ta ich cała magia, a nie jakieś sypanie górą. Górę zawsze można podciąć na EQ, muzyki się jednak sztucznie nie obudzi słuchając na studyjnych szkieletach(tak właśnie odbieram AKG i Beyery). Szkoda, że mają takie ceny i wykonanie, jednak co zrobić skoro mi się podoba akurat to :/
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 08:31
Pawel, kazdy kto na poczatku jest zadowolony tak mowi, bo co niby ma powiedziec - "iz przeczuwa, ze za rok bedzie mial inne zdanie i nie bedzie zadowolony ze swoich nowych maskotek" :))) ?

Co do drugiej czesci Twojego wpisy, ja mam bardzo odmienne zdanie :)))  Co do EQ mozna sobie poprawic jedynie aspekty ilosciowe. Gory z GS1000 w HD 380 Pro na pewno nie zrobisz nawet najbardziej rozbudowanym EQ.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 09:20
Ja tylko napiszę, że poczucie humoru grisza_1982 trafia do mnie dużo bardziej niż zabawne w założeniu (?) wypociny majo. Program wycieczki do fabryki w Brooklynie nieźle mnie ubawił. ;))

-Pawel-, jeśli synteza muzyki jest tym, co Ci się podoba w Grado, to się zainteresuj modelem RS2. RS1 to mistrz analizy... a GS1000 potrafią i jedno i drugie, przy czym nie są tak bezpośrednie jak RSy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 10:13
Ten brak bezposredniosci w stosunku do RSow to byl przeciez jeden z glownych zarzutow do nowego niegdys flagowca Grado - GS1000 z ust fanow brooklynskiej marki.

Rozpisywano sie na prawo i lewo, ze to sluchawki Grado - ktore nie graja tak (bezposrednio) jak poprzednie modele.

RS2 mnie podobaja sie bardziej, tyle ze wszystkie modele ponizej GS1000 sa dla mnie nie wygodne i nie wytrzymywalem w nich za dlugo.

PS. Kiedys mialem GS1000 z samego poczatku produkcji ktore raczej nie umialy jednego i drugiego, graly czysto analitycznie. Moje wczesniejsze mialy inny charakter.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-05-2010, 10:29
>> majkel, 2010-05-06 09:20:17
Ja tylko napiszę, że poczucie humoru grisza_1982 trafia do mnie dużo bardziej niż zabawne w założeniu (?) wypociny majo. Program wycieczki do fabryki w Brooklynie nieźle mnie ubawił. ;))

Gdyby taka wycieczka doszła do skutku to może John nie miałby problemów z trwałością niektórych produktów.
Gustaw dałby mu kilka wskazówek.

Dir Dżon,
Ty musieć testing jors hedfons longers and wiz mor pałer, bikoz polisz kastomers mieć big problem łyz jors flagszip produkts już during listen on normal level.
:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 10:31
Ja właśnie z powodu niewygody sprzedałem RS2 i nie pójdę już w "małe" Grado, bo ogólnie RS2 były ciut lepsze od SR325i i DT880 Pro w bezpośrednich porównaniach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 10:35
>> fallow, 2010-05-06 08:31:04
"Co do drugiej czesci Twojego wpisy, ja mam bardzo odmienne zdanie :)))"

I myślę, że o to się właśnie rozchodzi ;)) O ile pamiętam to Grado nie urzekły Cię muzyką, bo przecież jak sam przyznałeś Twoja ulubiona muzyka brzmiała na nich gorzej niż taka, której na co dzień nie słuchałeś ale Twoim zdaniem bardziej pasowała do Grado. Urzekały Cię sceną, detalami i innymi takimi szybkościami i kontrolami ale muzyki słuchałeś takiej jaka Ci pasowała do uchwycenia tych zalet. W moim wypadku jest zupełnie odwrotnie bo urzekła mnie moja ulubiona muzyka w wykonaniu tych słuchawek, a nie słuchawki same z siebie w obcym mi repertuarze i myślę, że to jest zasadnicza różnica w tym jak je obaj odbieramy ;) :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 11:38
>> Gustaw, 2010-05-06 10:29:50

Dir Dżon,
Ty musieć testing jors hedfons longers and wiz mor pałer, bikoz polisz kastomers mieć big problem łyz jors flagszip produkts już during listen on normal level.
:)

Zaliczylem prawie upadek z krzesla :D

----

Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-06 10:35:01
>> fallow, 2010-05-06 08:31:04
"Co do drugiej czesci Twojego wpisy, ja mam bardzo odmienne zdanie :)))"

I myślę, że o to się właśnie rozchodzi ;)) O ile pamiętam to Grado nie urzekły Cię muzyką, bo przecież jak sam przyznałeś Twoja ulubiona muzyka brzmiała na nich gorzej niż taka, której na co dzień nie słuchałeś ale Twoim zdaniem bardziej pasowała do Grado. Urzekały Cię sceną, detalami i innymi takimi szybkościami i kontrolami ale muzyki słuchałeś takiej jaka Ci pasowała do uchwycenia tych zalet. W moim wypadku jest zupełnie odwrotnie bo urzekła mnie moja ulubiona muzyka w wykonaniu tych słuchawek, a nie słuchawki same z siebie w obcym mi repertuarze i myślę, że to jest zasadnicza różnica w tym jak je obaj odbieramy ;) :)


Jezeli tak - to faktycznie jest szansa, ze Ty po prostu lubisz Grado :))  U mnie okazalo sie co innego. "Gradowosc" mi tylko przeszkadzala, a cechy ktore mi sie podobaly odnalazlem w innych sluchawkach
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 11:47
Hahaha widzę, że Gustaw trzyma formę ;))

@Fallow - no to teraz się rozumiemy ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 11:50
>> fallow, 2010-05-06 00:05:15
Sa twardziele - ktorzy zatrzymuja sie na etapie romantyzmu prezentacji i fascynacji GS1000 ale z reguly to trwa "jakis czas" i z reguly jezeli to sa pierwsze hi-endowe sluchawki - jak np. bylo w moim wypadku. Zobaczymy co bedzie za powiedzmy pol roku - rok :))


Tak sie sklada, ze ja mam swoje GS-y dluzej (w sumie juz jakies 2.5 roku) niz Ty miales wszystkie swoje hi-endowe sluchawki wziete razem czasowo do kupy;\'))

I najciekawsze, nie zanosi sie na to abym mial je zamienic na cokolwiek innego, wrecz przeciwnie, im dluzej je mam tym bardziej je doceniam ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 11:51
To masz syndrom Dziadka Johna w takim razie :)) Jestes prawdziwym GradoManiakiem :))) Ja bylem podrabianym jak sie okazalo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 11:55
Może zamiast oryginalnych Grado ktoś Ci sprzedał chińskie podróbki? ;D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 11:56
Kiedy mnie sie inne modele Grado nie podobaja, a SR60 i 80 oddalem kompletnie zdegustowany po tygodniu do salonu i kupilem wowczas z ulga dt 880 ;\'))

Mimo posadania dobrego zdania o obu, nigdy jednak nie bylem tez Bajerantem ani CALeka ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 11:59
Ja tam nie wiem, mysle ze to Dziadek Grado podrabia te zacne Chinskie Drivery i jeszcze cos przy nich majstruje :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 12:02
>> -Pawel-, 2010-05-06 11:55:42
>Może zamiast oryginalnych Grado ktoś Ci sprzedał chińskie podróbki? ;D

O to jest pomysł, chinole chyba jeszcze nie podrabiają Grado - można uzupełnić lukę na rynku ;) Przy niewielkim wysiłku podróbki mogą być nawet lepszej jakości niż oryginał ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 12:06
>> szwagiero, 2010-05-06 12:02:54
O to jest pomysł, chinole chyba jeszcze nie podrabiają Grado - można uzupełnić lukę na rynku ;) Przy niewielkim wysiłku podróbki mogą być nawet lepszej jakości niż oryginał ;)

Nikt sie na ten niewielki wysilek, jakos nie moze zdobyc, za to wiele wysilku jest wkladane w pisanie o takich pomyslach ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 06-05-2010, 12:06
"Mimo posadania dobrego zdania o obu, nigdy jednak nie bylem tez Bajerantem ani CALeka ;\'))"

Jasne pastwa, teraz to już tylko możesz zostać PSychopatą !:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 06-05-2010, 12:14
szwagiero, chinole nie podrabiają chyba żadnych słuchawek ?
Kiedyś tam słyszałem o podrabianych Creative ep630 ale to chyba wszystko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-05-2010, 12:18
>> lancaster, 2010-05-06 12:06:58
Jasne pastwa, teraz to już tylko możesz zostać PSychopatą !:-)


.... albo zaklinaczem węży :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 06-05-2010, 12:20
Podrabiane są tylko masówki i to dużych firm takich jak Sennheiser, Audio-technica itp. podobno nawet Shure były podrabiane.

Produkty Grado mają za mały rynek w porównaniu do wyżej wymienionych firm, tak więc nikt ich nie podrabia
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2010, 12:23
>>Może zamiast oryginalnych Grado ktoś Ci sprzedał chińskie podróbki? <<

Czy można podrobić chińską podróbkę?

>>I najciekawsze, nie zanosi sie na to abym mial je zamienic na cokolwiek innego, wrecz przeciwnie, im dluzej je mam tym bardziej je doceniam ;\'))<<

Speszmy się kochać słuchawki, tak szybko się psują. A co gorsza - niektóre okazy mogą się bać regularnego latania do NYC, pewnie dlatego tak cienko piszczą.


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 12:29
Zostane kim tylko sobie zyczycie chlopaki, grunt to utrzymac fun w klubie ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 12:29
A teraz cos z zupelnie innej beczki :)

Wiecie dlaczego ten Pan ktory slucha Grado w zalaczniku jest taki bez wyrazu ? :)

Bo Grado to tak wyraziste sluchawki, ze dla niego juz nic nie zostalo :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 12:31
>> lancaster, 2010-05-06 12:14:33
>szwagiero, chinole nie podrabiają chyba żadnych słuchawek ?
>Kiedyś tam słyszałem o podrabianych Creative ep630 ale to chyba wszystko.

Tak jak kilka postów dalej napisał aasat, podrabiają podrabiają... podróbki shure E2c nawet były i ewidentnie wyglądały nawet inaczej. Sam słuchałem Sennheiserów zdaje się PX100, które raczej też były podróbkami.

aasat wiem, że podrabiane są tanie masowe modele, to był raczej żart z mojej strony. Aczkolwiek, podrobić takie GS-1000 czy PS-1000 i naciąć kilku nabywców to już niezły zarobek ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-05-2010, 12:33
Okazuje sie, ze Grado to temat absolutnie niewyczerpywalny...
Zdaje sie, ze bede sie musial w koncu zgodzic z kontrowersyjna teza mojej polowicy, ktora twierdzi, ze w gruncie rzeczy "faceci to wieksze paple niz baby".

;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 12:33
Moze inaczej. Dlaczego ten Pan/Pani ktory slucha Grado nie ma oczu ? Bo gdyby je mial to by ich nie kupil he he
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 12:36
>> Gustaw, 2010-05-06 12:18:54


A ten zaklinany waz to jest Black Dragon ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-05-2010, 12:39
>> Max, 2010-05-06 12:33:47
ze w gruncie rzeczy "faceci to wieksze paple niz baby".
;))


Zauważ proszę, że również sam doskonale wpisujesz się w to twierdzenie ;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-05-2010, 12:44
No coz...
"Kiedy wejdziesz miedzy wrony musisz krakac tak jak one"
:)))

Mysle, ze do Twojego zaciecia w czczym krytykanctwie produktow Grado, zblizyc sie nigdy nie zdolam.
;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 06-05-2010, 12:48
Niezawodny Patrick Bateman...może i koloru wizytówki nie miał absolutnie trendy... ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2010, 12:50
 >>Aczkolwiek, podrobić takie GS-1000 czy PS-1000 i naciąć kilku nabywców to już niezły zarobek ;)<<


I sam Grado by na tym skorzystał...dzięki polepszeniu wizerunku marki, zwłaszcza w kwestii awaryjności.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 12:50
Uwaga! Uwaga! John Grado postanowił przetrzeć szlaki w nowej branży - słuchawki Grado sprzedają się teraz w komplecie z akcesoriami sado maso dopełniając doznania użytkowników o ponadprzeciętne przeżycia słuchowe.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-05-2010, 12:52
Ja mysle, ze to jest klasyczny "temat zastepczy".
Jak nie wiadomo o(po) czym, to jedziemy o(po) Grado :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 12:52
>> pastwa, 2010-05-06 12:33:50
>Moze inaczej. Dlaczego ten Pan/Pani ktory slucha Grado nie ma oczu ? Bo gdyby je mial to by ich nie kupil he he

Hehehe dobre dobre, polać Ci... wyciekami z PS1000 ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-05-2010, 12:52
>> Max, 2010-05-06 12:44:07

Mysle, ze do Twojego zaciecia w czczym krytykanctwie produktow Grado, zblizyc sie nigdy nie zdolam.
;)))

No ba !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 12:53
Moze jeszcze jakas maska zaslaniajaca oczy, wtedy przezycia odsluchowe bede jeszcze glebsze niz za pomoca eksponowanej gory :))

A ta Pani - jezeli cos jej sie nie bedzie podobalo, na pewno nie powie o tym glosno.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2010, 12:53
@ szwagiero

Słuchanie na tych słuchawkach jest formą masochizmu, stąd pojawiały się one w tym zestawie do ipsacji.  _____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-05-2010, 12:57
No dobra, na dzisiaj krytykanctwa GRADO już wystarczy. Teraz piszmy same peany n.p.

Słyszałem, że to co wycieka z Grado PS-1000 to ten słynny, audiofilski ...."miód dla uszu".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:00
A nie jest Wam przykro, ze niszczymy cos - co dla kogo moze byc ...jak by nie bylo, miejscem swietym :) ? Mowa oczywiscie o tym wirtualnym miejscu kultu Dziadka, z ktorego produktow teraz bezczelnie sie nasmiewamy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 13:07
>> Rolandsinger, 2010-05-06 12:53:27
@ szwagiero

Słuchanie na tych słuchawkach jest formą masochizmu, stąd pojawiały się one w tym zestawie do ipsacji.

Dla mnie formą masochizmu jest pierniczenie głupot w większej ilości niż poświęca się słuchaniu muzyki :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:08
A jak muzyka leci caly czas kiedy sie pisze na forum, to jak to liczyc ? :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 13:11
Nie jestem w stanie słuchać muzyki pisząc w międzyczasie na forum, to mnie rozprasza. Jak słucham to w międzyczasie mogę tylko popijać kawę lub piwo, poza tym skupiam się na muzyce. Nie potrafię inaczej albo rybki albo grzybki ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-05-2010, 13:11
>> -Pawel-
Dla mnie formą masochizmu jest pierniczenie głupot w większej ilości niż poświęca się słuchaniu muzyki :P"
 
AMEN...



Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 13:12
"John, możemy przystępować do badań laboratoryjnych..."
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 06-05-2010, 13:13
Pawel ---> Podobnie jak fallow (mylę się, gościu? ;>): rybki w sosie grzybkowym :)






-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 13:14
Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy znajduję sobie wolny czas(najczęściej w weekend), wybieram ulubione płyty lub wrzucam kasetę/winyl, zaczynam słuchanie i w międzyczasie przeglądam strony internetowe. Nigdy nie potrafiłem pogodzić słuchania muzyki z innymi czynnościami, nawet gdy lata temu moim zestawem odsłuchowym był discman i pchełki philips.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:20
Odpowiadasz na wpis
>> chrees, 2010-05-06 13:13:57
Pawel ---> Podobnie jak fallow (mylę się, gościu? ;>): rybki w sosie grzybkowym :)

Nie myslisz sie Chress :) Trafiles w sedno sedna bez\'e dna :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:21
-Pawel-, kup sobie HD380 Pro albo np. jakieś stare Yamahy orto, to zobaczysz, że tak się da. ;) Ja mam Grado i też jak słucham muzyki przez słuchawki, to tylko słucham, no ale... wreszcie się wyjaśniło gdzie tkwią te prawdziwe zalety tych "studyjnych" modeli słuchawek. Można w międzyczasie pić, palić, surfować po necie, czytać książkę, dłubać w nosie, patrzyć w sufit, jeść kolację, itp.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2010, 13:22
Wobec tego muzyka filmowa powinna być zakazana, a granie do kotleta to już w ogóle jest nie do pomyślenia.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 06-05-2010, 13:23
Pawel ---> Dawno temu również nie umiałem, ale potem stało się to koniecznością ;) Już dawno nie rozkładam się wygodnie na kanapie/fotelu, żeby tylko posłuchać muzyki nie robiąc NIC innego. Ostatnio na przykład, późnym wieczorem, pogrywam w szachy (na kurniku) :)







-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 06-05-2010, 13:24
Ja albo słucham muzyki albo słucham i czytam ksiązki jednoczesnie.

Coś jest na rzeczy przykładowo z AKG 271 mk II na głowie mogę czytać książkę a z tą sama muzyka i Sony 7509 HD nie bo łapię się na tym, iż zbyt często zamykam oczy i po prostu słucham muzyki. Niby oba modele są studyjne ale różnica jest duża, Sony po dużym przebiegu zmieniły się bardzo w stosunku do nowych - na plus rzecz jasna.

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:26
Roland :) Bo Grado to sa dla ludzi ktorzy kochaja muzyke i oddaja sie jej w pelni a nie tak jak my cwoki se przy tym dlubia w nosie czy jedza kolacje. Jak sluchasz AC/DC to masz stac na bacznosc, jak zapodasz Jazzanove to nie mozesz nic jesc a jak odpalisz Mozarta to powinienes sie ubrac we frak :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:27
>> Piotr Ryka, 2010-05-06 13:25:53
>> majkel, 2010-05-06 13:21:26


>Ale nie wszystko da się zrobić. Na przykład niektórzy nie są w stanie zmienić płyty.

Bo się im klapka zablokowała, a raczej klepka.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-05-2010, 13:28
Nie,
bo sluchaja z You Tube ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:29
A po co zmieniac plyte, zle zrealizowana ? :) Wedlug mnie bardzo dobrze :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 06-05-2010, 13:29
>> asmagus, ja baaardzo lubię czytać i słuchać na customach 2-way, zapuszczam sobie wówczas jakiś dark ambient i mam gotowy podkład do akcji powieści, coś jak film powstający na bieżąco w wyobraźni :) W GS1000i złapałem się kilka razy na tym jak po przeczytaniu 2 zdań zatrzymywałem się i odpływałem z muzyką hehe
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:30
>> fallow, 2010-05-06 13:29:23
A po co zmieniac plyte, zle zrealizowana ? :) Wedlug mnie bardzo dobrze :))))

Po to, żeby wątek tematyczny nie wyglądał jak wątek o kablach, w którym właśnie pisze XYZPawel.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:30
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-06 13:29:43
W GS1000i złapałem się kilka razy na tym jak po przeczytaniu 2 zdań zatrzymywałem się i odpływałem z muzyką hehe

---

Nie wiem co palicie, ale tez to chce :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:32
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-06 13:30:42
>> fallow, 2010-05-06 13:29:23
A po co zmieniac plyte, zle zrealizowana ? :) Wedlug mnie bardzo dobrze :))))

Po to, żeby wątek tematyczny nie wyglądał jak wątek o kablach, w którym właśnie pisze XYZPawel.

---

Kady wklada swoja cegielke Majkelu, Ty tez swoich kilka wlozyles :)) Zbudowalismy juz ladny domek i latwo sie go nie zburzy :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:32
-Pawel-, no właśnie. Do odsłuchów metodą zagłębiowską mam iRivera E10 i Sony MDR-EX700LP lub Sennheisery HD438, kiedyś rekablowane CAL!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:32
A jaka to jest metoda zaglebiowska :)) ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 06-05-2010, 13:33
>>Roland :) Bo Grado to sa dla ludzi ktorzy kochaja muzyke i oddaja sie jej w pelni a nie tak jak my cwoki se przy tym dlubia w nosie czy jedza kolacje. Jak sluchasz AC/DC to masz stac na bacznosc, jak zapodasz Jazzanove to nie mozesz nic jesc a jak odpalisz Mozarta to powinienes sie ubrac we frak :))<<


A my śląsku-dąbrowskie kmioty przerzucamy węgiel lub coś jeszcze gorszego ze słuchawkami na uszach :)


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:34
Czarne zloto normalnie :)))

Pewnie dlatego wybieramy czarne sluchawki czesciej niz drewniane :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:35
>> fallow, 2010-05-06 13:32:59
A jaka to jest metoda zaglebiowska :)) ?

Robiąc kilka rzeczy naraz, z czego słuchanie muzyki jest tą najmniej absorbującą czynnością. Słuchanie opery koniecznie w dresie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-05-2010, 13:37
>A my śląsku-dąbrowskie kmioty przerzucamy węgiel lub coś jeszcze gorszego ze słuchawkami na uszach :)

Użycie Peltorów byłoby nawet wskazane.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:37
No ja przynajmniej 200 kilo wegla przezucam podczas jednego odsluchu, taka norma do wyrobienia bo zbieram na PSy :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-05-2010, 13:40
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-06 13:35:49
Słuchanie opery koniecznie w dresie.

No mam jeden taki czarny adres co by sie nadal, tylko paski biale musze weglem jakos zatrzec co by nie bylo ich widac :)) bo za duzy lans by byl na sali w operze, widze ze ludzie tam jakies bluzy sprzed 40 lat kupuja to nie bede sie wyroznial, ze mam z adidasa :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 06-05-2010, 13:41
Zbytnie skupienie podczas odsłuchów Grado może skończyć się tak... ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 06-05-2010, 16:02
Tak czy siak, aby miec teraz Grado badz sobie je kupic, to trza miec jaja he he

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: sinue w 06-05-2010, 17:29
A........  tu się pochowaliście  " łajdaki" .......
Macie mi tu ładnie i cieplutko pisac o Grado......  bo inaczej was pozagryzam .....  ;)))))))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 09:41
Fallow: "Dobrze, ostatni post - pozniej w razie czego przeniesmy sie gdzie indziej albo na AH )) tam zawsze jest na to miesjce.

Konstruktor Sensaurisa i Grand Twina utrzymuje, ze Grand Twin i Sensauris sa bardzo, bardzo podobne. W zasadzie jedyna wyrazna roznica to uzycie lamp mocy 6080 zamiast 6C33C-B. Sensaurisa nie mozna bylo dalej produkowac tylko w WBA gdyz byl on juz zwiazany roznymi umowami. Po tym co utrzymuje WBA i dlatego ze to w zasadzie taka sama konstrukcja mysle, ze to watpliwe by sie znaczaco roznily. Fury to juz inna konstrukcja. Woo Audio 2 uzywal tych samych lamp mocy (6080) tyle, ze prostowniki mial takze na lampach a nie polprzewodnikach - jest to jednak wzmak o innej, kompletnie prostej jak drut konstrukcji.

Jezeli potrzebny Ci jest jakis tuning dla Grado - to wynika chyba z tego, ze "jako takie" nie do konca Ci pasuja  ? Dla mnie wzmacniacz i zrodlo maja byc maksymalnie przezroczyste i jak najmniej dodawac od siebie. Wzmacniacz po prostu powinien wysterowac sluchawki i jak najmniej degradowac sygnal.

Dlatego tez dopiero na neutralnym torze slychac "jak takie GS1000 graja" ))"



Szkoda, że nie miałem okazji usłyszeć Sensaurisa jednak sądząc po zachwytach nad DT880 PRO jestem pewien, że mój GT tak sobie z nimi nie poradził(wystarczy, że przeczytasz moją opinię o DT880 PRO w porównaniu do SR325i), no chyba że te DT880 PRO to taki bubel i one tak dziadowo mają grać, nie wiem.

Odnośnie tuningowania charakterystyki Grado to nie do końca jest tak jak myślisz :) SR325i bardzo mi się podobały nawet słuchane z laptopa czy przenośnego grajka. Na Grand Twinie podobały mi się jeszcze bardziej ale nie chciałbym aby wzmacniacz je dodatkowo kolorował, wypełniał czy zmieniał. On po prostu podkreślał jeszcze bardziej to co mi się podobało w nich już na starcie, a nie zmieniał je w inne słuchawki tak, że bez niego by mi się już nie podobały. Z GS1000i jest już trochę inna historia bo inne wyjścia, którymi aktualnie dysponuję nie są w stanie ich wysterować więc opieram się tylko na słuchaniu z GT jednak podoba mi się to i bardzo pasuje mi przy tym neutralność źródła. Grand Twin w moim odczuciu jest wystarczająco przeźroczysty i jak na lampę dodaje bardzo mało od siebie. Oczywiste jest przecież, że lampa ma swoją charakterystykę i akurat tak się składa, że ta Grand Twina bardzo pasuje mi z Grado. Poza tym uważam, że jest to wzmacniacz neutralny szczególnie w oddaniu barwy i bardzo dobrze podaje na słuchawki to co dostaje na źródle. W skrócie mogę powiedzieć, że jest to takie brzmienie solidnego tranzystora z nutką lampowości objawiającą się tą charakterystyką właśnie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-05-2010, 09:57
-Pawel-, tranzystorowy dźwięk z nutką lampowości  to lepiej i dużo taniej można mieć właśnie z tranzystora. Przy okazji pozbędziesz się problemu dopasowania impedancji słuchawek do wzmacniacza, a jak dla mnie Twój wzmacniacz ma takowy problem z DT880 Pro, bo Twoja opinia o nich jest taka, jakbyś miał albo zepsuty egzemplarz, albo opisywał jakieś inne, bardzo badziewne słuchawki. Ja posiadając SR325i oraz DT880 Pro koniec końców sprzedałem Grado, dopiero RS2 wydały mi się nieco lepsze od obydwu, ale znowu wygoda spowodowała pozostanie przy GS1000. Gdybym miał miększe lub mniej pofałdowane uszy, to chętnie bym nadal użytkował Grado RS2.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 07-05-2010, 10:06
Majkel, czy tranzystorowym dźwiękiem z nutką lampowości określasz twój klon Lehmana? Takim określeniem bym bardziej nazwał jak grał Sensarius z lampami, które miałem okazje posłuchać: prostokąt był prostokątem, ale nie twardym jak w tranzystorze, ale zmiękczony przy ciągłym utrzymaniu kształtu. Było odchudzenie, ale nie zamieniało się to w odpowiedź impulsową, sinusoidę i czy inny przebieg.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 10:10
Hmm a może miałem zepsuty egzemplarz? Przypomniała mi się jedna rzecz. Czy to normalne, że obudowa DT880 Pro wpada w drgania razem z przetwornikiem? Słuchając muzyki (średni poziom głośności) podczas poprawiania słuchawek na głowie zauważyłem dziwną przypadłość, gdy dotykałem zewnętrznej części obudowy muszli przez cały czas rozchodziły się po niej dość znaczne drgania jakby obudowa słuchawek latała całe razem z grającym przetwornikiem. Zrobiłem mały test mając już SR325i, głośność ustawiłem na znacznie więcej niż mogłem znieść mając je na uszach, dotykam aluminiowych kubków i nic nie czuję, żadnego drgania, może jakieś minimalne ledwo wyczuwalne co najwyżej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-05-2010, 10:15
Nie, ten klon nie kojarzy mi się z lampą. Moonlight gra jak druga połówka od DT880 Pro, a i z Grado robi co powinien. W podobnej kasie można sobie kupić SOHA II, radzi sobie i z DT880 Pro i z Grado.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-05-2010, 10:17
>> -Pawel-, 2010-05-07 10:10:33

>Zrobiłem mały test mając już SR325i, głośność ustawiłem na znacznie więcej niż mogłem znieść mając je na uszach, dotykam aluminiowych kubków i nic nie czuję, żadnego drgania, może jakieś minimalne ledwo wyczuwalne co najwyżej.  

No to chyba odkryłeś tajemnice produktów Grado :)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-05-2010, 10:20
>> Corvus5, 2010-05-07 10:06:20

>prostokąt był prostokątem, ale nie twardym jak w tranzystorze, ale zmiękczony przy ciągłym utrzymaniu kształtu. Było odchudzenie, ale nie zamieniało się to w odpowiedź impulsową, sinusoidę i czy inny przebieg.    

Zazdroszczę oscyloskopu w głowie-zmieścił się ?;)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 07-05-2010, 10:26
>> Rafaell, 2010-05-07 10:20:07
>Zazdroszczę oscyloskopu w głowie-zmieścił się ?;)

Tak, jeszcze tylko trzeba te sondy wpinać do źródła, choć niektórzy potrafią bez tego ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-05-2010, 10:29
> Corvus5, 2010-05-07 10:26:57

Uważaj żeby zwarcia nie było skutki mogą być fatalne :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 10:30
>> Majkel, nie zamienię póki co Grand Twina na nic innego bo jako jedyny potrafi wykrzesać niesamowity ogień z 2-way, które na tranzystorach grają zbyt ostro jak dla mnie. Na GT zyskują bardzo dużo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 10:39
@Majkel jeszcze jedno pytanko. Czyli uważasz, że SohaII wystarczy w zupełności do pary z GS1000i? Jeśli tak to będzie to bardzo dobra wiadomość dla mojego znajomego, którego bardzo zachwyciły na Grand Twinie i już zaciera ręce na taki zestaw aczkolwiek będzie zachwycony jak dowie się, że może jeszcze przy tym zaoszczędzić 2K na wzmacniaczu :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-05-2010, 10:49
Wysterowanie to jedna sprawa a jakość dźwięku to sprawa druga. Czy Soha II może dorównać GT?

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nigi w 07-05-2010, 10:53
 A może by tak mały mod uszu za pomocą brzytwy ;-)

.....................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nigi w 07-05-2010, 10:55
 
Chodzi o pofaldowanie uszu Majkela ;-)
................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 10:57
>> asmagus, gdybym miał okazję chętnie bym to sprawdził ale nie interesuje mnie to na tyle silnie aby zamawiać teraz Sohę dla siebie. Jakość GT w zupełności mi odpowiada, w przyszłości gdybym miał apetyt na więcej po prostu rozejrzę się za czymś lepszym.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-05-2010, 10:57
>> -Pawel-, 2010-05-07 10:39:37
@Majkel jeszcze jedno pytanko. Czyli uważasz, że SohaII wystarczy w zupełności do pary z GS1000i?

Ja tam nie wiem czy wystarczy, bo można lepiej, a z Grand Twina ich nie słyszałem. Podałem przykład w miarę uniwersalnego i niedrogiego wzmacniacza, chociaż podobno z HD800 się nie lubi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-05-2010, 10:59
>> -Pawel-, 2010-05-07 10:57:06
 asmagus, gdybym miał okazję chętnie bym to sprawdził ale nie interesuje mnie to na tyle silnie aby zamawiać teraz Sohę dla siebie. Jakość GT w zupełności mi odpowiada, w przyszłości gdybym miał apetyt na więcej po prostu rozejrzę się za czymś lepszym.

Ja właśnie piszę w sensie, że GT to jakościowo wyższa półka niż Soha, tak sobie myślę a wnioskuję po .... Sensariusie :)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-05-2010, 11:04
>@Majkel jeszcze jedno pytanko. Czyli uważasz, że SohaII wystarczy w zupełności do pary z GS1000i?

Napędzić napędzi (tu nie ma problemów) ale je trochę ograniczy i nie rozwiną skrzydeł w sumie to wzmak w grupie cenowej do 800zł.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 07-05-2010, 11:06
>> Corvus5, 2010-05-07 10:06:20
>>Majkel, czy tranzystorowym dźwiękiem z nutką lampowości określasz twój klon Lehmana?

Ależ jak najbardziej, można tak powiedzieć. Tylko jest to brzmienie bliższe Lancasterowemu Fury niż Sensaurisa.
Sensauris gra dźwiękiem bardziej zwartym i energicznym. Upgrejdowany klon ma największą scenę  wśród wymienionych wzmaków.
 
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 11:07
Więc chyba nie mam co sobie głowy zawracać ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-05-2010, 11:11
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-07 09:41:48
Odnośnie tuningowania charakterystyki Grado to nie do końca jest tak jak myślisz :) SR325i bardzo mi się podobały nawet słuchane z laptopa czy przenośnego grajka. Na Grand Twinie podobały mi się jeszcze bardziej ale nie chciałbym aby wzmacniacz je dodatkowo kolorował, wypełniał czy zmieniał. On po prostu podkreślał jeszcze bardziej to co mi się podobało w nich już na starcie, a nie zmieniał je w inne słuchawki tak, że bez niego by mi się już nie podobały

----

Pawel, napisales wczesniej:" (...) natomiast Grand Twin nie dość, że je wysteruje to jeszcze jako lampa ma własną charakterystykę tuningującą lekko Grado(zagęszczenie i podbicie basu oraz średnicy, złagodzenie góry)"


Wiec... "zageszcza, podbija bas i srednice oraz lagodzi gore" - czyli dokladnie jest przeciwienstwem tego do w GS1000 jest odwrotne. Dla mnie graja chudo, brak im dolnego i sredniego basu ktory ma za malo masy, srednica jest wycofana a gory jest za duzo.

No a pozniej piszesz:
>> -Pawel-, 2010-05-07 09:41:48
Grand Twin w moim odczuciu jest wystarczająco przeźroczysty i jak na lampę dodaje bardzo mało od siebie.

No to jak to sie ma do tego:
"zagęszczenie i podbicie basu oraz średnicy, złagodzenie góry"

:)))

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 11:13
Oj Fallow czepiasz się i tyle ;P ;)

Podoba mi się i koniec, proszę mnie nie łapać za słówka! ;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 07-05-2010, 11:17
Ogólnie to widzę, że nadal pokutuje, że lampy grają tak a tak, a tranzystory inaczej... takie rzeczy to można sobie w portki wsadzić, chyba, że ktoś słucha kiepskiego tranzystora nie mówiąc już o kiepskiej lampie. No i kolega powyżej wywinął się z pytania niezbyt zgrabnie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-05-2010, 11:52
>> szwagiero, "No i kolega powyżej wywinął się z pytania niezbyt zgrabnie ;)"

Szczerze mówiąc nie widzę powodów aby wywijać się z niego bardziej zgrabnie. Wycinając i komentując fragmenty wypowiedzi zmienia się całkowicie ich charakter jako całości, a na dokładkę takie luźne spostrzeżenia pisane na forum bywają często i tak różnie rozumiane. Użyte przeze mnie słowo "lekko" może teraz nabrać mało znaczącego charakteru i zaraz wyszło by, że uważam to czego nie uważam, a Grand Twin to lukrująco-cukierkowy wzmacniacz nawet w moim odczuciu chociaż tak nie jest ale z postu Fallowa wynika, że sam tak twierdzę chociaż nie twierdzę :)))).

Ogólnie taką rozmowę można by prowadzić w nieskończoność. Mój sposób wywinięcia się z tego pytania uważam za jak najbardziej właściwy w tej sytuacji :)

Myślę, ze jak ktoś pisze, że coś mu się podoba to chyba nie trzeba tego jakoś specjalnie udowadniać i dokumentować :) Pozostaje mi tylko życzyć kolegom udanego weekendu i przyjemnych odsłuchów ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-05-2010, 12:10
Teraz Ty sobie nadinterpretujesz Pawel :) Nigdzie nie wynika, ze jest to wzmak lukierkowo-cukierkowy :))
Moglem wkejac cale posty tyle, ze wtedy moja odpowiedz zajelaby znacznie wiecej miejsca a interesowala mnie jedna rzecz.

W jednym i drugim cytacie piszesz o tym samym - wzmacniaczu ktorym napedzasz Grado wiec gdzie tu jakas zmiana charakteru ? :))

Nie wiem na ile dla Ciebie Twoj wzmak zageszcza i podbija bas oraz srednice i lagodzi gore - piszesz lekko. Ale skoro robi to nawet lekko, no to wybacz ale dla mnie nie jest to juz uradzenie neutralne :)

Nikt nie jest nieomylny. Ja popelnilem bledy lub pisalem wykluczajace sie wzajemnie rzecz wiele razy. Rowniez pisalem pierdoly i banialuki. Zmienialem zdanie o tych samych sluchawkach kilka lat temu sie w nich zakochujac a pozniej wrecz ich nie trawilem. Napisalem kiedys, ze HD800 bede mi sluzyc po wsze czasy po czym sie ich pozbylem :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-05-2010, 16:40
Wiem, wiem śmiecę ale to nie tylko dla fanów grado
Naprawdę warto.





_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 12:55
>>Fallow OK masz rację, może trochę przesadnie to odebrałem :)

Chciałem po prostu zakończyć tamtą dyskusję aby właśnie uniknąć później zbyt gwałtownej zmiany zdania o czym właśnie napisałeś ;) Zawsze muszę się na spokojnie ze wszystkim zapoznać. I właśnie! Wyszło co wyszło, teraz mogę napisać tylko tyle, że chyba razem ze słuchawkami dogrzał mi się również wzmak :) Szczerze mówiąc trudno mi powiedzieć czy on cokolwiek podbija czy zagęszcza bo brzmienie całego systemu w zasadzie wyparowało mi w piątek. W GS1000i wcięło gdzieś 10dB basu, ot tak po prostu wyparował :D Średnica zrobiła się niezwykle czysta i wyszła na prowadzenie, przestrzeń nareszcie jest normalna i elastyczna, a nie rozbujana tylko na boki i pojawiła się bardzo ciekawa nowość, w końcu nie słychać obudowy!!! Brak jakiegokolwiek echa czy pogłosów, które już zaczynały mnie nudzić i kojażyły mi się z drewnianą skrzynką na głowie. Słuchawki odwróciły się o 180 stopni, a właściwie zniknął całkowicie ich charakter, teraz brzmienie zależy tylko i wyłącznie od tego jakiego nagrania słucham. Niesamowite :) Dziwne jest tylko, że basu jest jeszcze mniej niż na SR325i, można powiedzieć, że czas wybrzmiewania jest zbliżony do zera(chyba to nazywacie właśnie "odchudzeniem") i jest go też mało ilościowo, mam wrażenie, że został doszczętnie wchłonięty przez resztę pasma. Są to pierwsze słuchawki, na których gitara basowa wyraźnie oddziela się od reszty nagrania, słychać metaliczny brzdęk strun, a nie tylko takie bum bum zlewające się ze stopą perkusji. Dodatkowo w piątek pojawiła się żyleta na górze i były prawie tak nieznośne jak CAL!. Słuchałem oczywiście z użyciem EQ bo nie znoszę tnącej góry. Cały czas nadal wygrzewałem metodą Grado_Fana gdy nie słuchałem i w niedzielę wieczorem wyłączyłem już korektor. Góra została niemalże do końca oszlifowana, gdzieniegdzie zostały jeszcze tylko drobne sybilanty ale myślę, że to już kwestia czasu jak wyrówna się wszystko do tego poziomu jaki miałem na SR325i. Jedynym ograniczeniem jest teraz wyraźnie moje źródło. Niekiedy nie wyrabia się z nakładaniem barwy i słyszę niemalże "gołe druty". Niedługo posłucham na modowanym beresie to będę wiedział więcej czy to E-MU niedomaga czy może nie pasuje do tego połączenia?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 10-05-2010, 13:08
Razy wiele mowa juz byla o tym, ze wykwintne za malo EMU dla Grado jest :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 10-05-2010, 14:03
Jak nie lubisz tnacej gory to nie kumam czemu kupujesz Grado :))

co do Beresa - modowany czy nie nadaje sie na tarcie chrzanu, chociaz moze do Grado sei nada bo je fajnie zmuli.
Co do basu z gitary - wlasnie Grado lubia wszystko chirurgicznie separowac i nie brzmi to jak powinno ale coz to jest wlasnie Gradowa precyzja i odchudzenie :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 10-05-2010, 14:28
Lampucery moc w sobie odnajdz, jesli Grado tanio napedzic chcesz. Na bacznosci miej sie jednak, latwa tendety strona jest i od taniosci zaczyna sie, wykwintu dostrzec nie pozwala.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 10-05-2010, 14:43
Nie wiem co Wy macie z tą chirurgią Grado? Ja po kilku dniach przerwy od słuchania ze słuchawek i słuchania muzyki w ogóle przykładowo takie HD438 odbieram jako jeszcze bardziej stonowane na górze i wyższej średnicy niż mi to utkwiło do tej pory w pamięci. Zobaczę, jak z PS1000. W samochodzie musiałem nieco zdjąć podbicie na 200Hz i 40Hz, czyli jeszcze rozjaśnić, bo mi lekko "muliło". Widać, od niesłuchania muzyki słuch mi się stępił, i szukam ostrzejszych żyletek. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 10-05-2010, 16:03
>> fallow, 2010-05-10 14:28:22
>Lampucery moc w sobie odnajdz, jesli Grado tanio napedzic chcesz. Na bacznosci miej sie jednak, latwa tendety >strona jest i od taniosci zaczyna sie, wykwintu dostrzec nie pozwala.

Allegro twierdzi inaczej, jak widać można tanio i z wykwintem ;) Nie ta branża niestety, może w audio faktycznie nie da rady? ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 18:08
>> kopaczmopa, 2010-05-10 14:03:16
Jak nie lubisz tnacej gory to nie kumam czemu kupujesz Grado :))

Ostra góra jest w GS1000i tym samym co napompowany bas - kolejnym i oczywiście przejściowym etapem wygrzewania jeśli robi się to prawidłowo :) Na tym etapie bardzo wielu właścicieli pozbywa się swoich słuchawek właśnie. Podobnie ma się sprawa z lekkością brzmienia czy brakiem bezpośredniości oraz wieloma innymi "legendami" o czym na własnych uszach się przekonuję. Po każdych 100h przebiegu obalana jest kolejna legenda hehe

Dlaczego wybrałem Grado? Sam nie wiem :D Po prostu jak wciskam przycisk "Play" to już nie chcę słuchać na niczym innym :)

Co do E-MU to spokojnie, spokojnie ;) Niech Mistrz nie wymierza mi jeszcze kary ;) Nie jest źle aczkolwiek mam wrażenie, że mogłoby być lepiej :) Poza tym Darth Fallow nigdy nie sprecyzował co tak do końca w tym E-MU jest nie teges. Jak odłożę nieco gotówki to może ładnie się uśmiechnę do Majkela czy nie zechciałby złożyć czegoś na USB. Póki co i tak nie narzekam, jedynie zasygnalizowałem swoje odczucia :) Lepiej na pewno nikomu nigdy jeszcze nie zaszkodziło więc lampucera może być dobrym wyborem, wierzę, że Mistrz wie co pisze ;)))

Jeśli Beresford muli to odpada z miejsca, absolutnie nie mam zamiaru niczego tu zamulać :)


>> majkel, 2010-05-10 14:43:24
Nie wiem co Wy macie z tą chirurgią Grado? Ja po kilku dniach przerwy od słuchania ze słuchawek i słuchania muzyki w ogóle przykładowo takie HD438 odbieram jako jeszcze bardziej stonowane na górze i wyższej średnicy niż mi to utkwiło do tej pory w pamięci. Zobaczę, jak z PS1000. W samochodzie musiałem nieco zdjąć podbicie na 200Hz i 40Hz, czyli jeszcze rozjaśnić, bo mi lekko "muliło". Widać, od niesłuchania muzyki słuch mi się stępił, i szukam ostrzejszych żyletek. ;)


Majkel no co Ty? Zmysły chyba postradałeś. Podbijać podbijać i jeszcze raz podbijać! ;) :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 10-05-2010, 18:26
>Na tym etapie bardzo wielu właścicieli pozbywa się swoich słuchawek właśnie. Podobnie ma się sprawa z lekkością brzmienia czy brakiem bezpośredniości oraz wieloma innymi "legendami" o czym na własnych uszach się przekonuję. Po każdych 100h przebiegu obalana jest kolejna legenda hehe

Mi po około 1200h znudziło się obalanie legend i wolałem posłuchać "normalnej" muzyki :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 18:31
@Krisio06: no wiesz, to zależy jak dla kogo jest "normalnie" ;) 1200h to absurd. Wystarczy odpowiednia metodyka :) U mnie po 200h zniknął bas, po kolejnych 100 wcięło połowę góry i czuję, że niewiele zostało już do całkowitego wyrównania :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 18:36
Wiesz...ja też np. bardzo lubię brzmienie swoich customów: gęsto, basowo, grubo, spokojnie, dobre do słuchania podczas czytania np. Jednak Grado to przy nich takie speedcore i wyciągają z muzy max :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: krisio06 w 10-05-2010, 18:40
> Wystarczy odpowiednia metodyka :)

Ależ oczywiście, metoda Grado_Fana, a jakże :)

>i czuję, że niewiele zostało już do całkowitego wyrównania :)

Też wydawało mi się, że czuję już koniec, "już witał się z gąską" aż wyszło mi to bokiem :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 18:49
Hehe i tak bywa :) Jednak apetyt bardzo zaostrzyły mi SR325i odkupione od GF. Gładkość góry była w nich niesamowita i teraz chciałbym to powtórzyć :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 10-05-2010, 20:14
Odpowiadasz na wpis
>> -Pawel-, 2010-05-10 18:08:52
Jak odłożę nieco gotówki to może ładnie się uśmiechnę do Majkela czy nie zechciałby złożyć czegoś na USB. Póki co i tak nie narzekam, jedynie zasygnalizowałem swoje odczucia :) Lepiej na pewno nikomu nigdy jeszcze nie zaszkodziło więc lampucera może być dobrym wyborem, wierzę, że Mistrz wie co pisze ;)))

DAC Majkela to przeciez jest przerobiona Lampucera. Wiec mozesz wnioskowac, ze jest to dobra droga. Sama czysta lampucera jednak jak napisal mistrz Yoda, nie pozwoli Ci dostrzec wykwintu - tylko zamydli troche oczy :)

>> -Pawel-, 2010-05-10 18:08:52
Fallow nigdy nie sprecyzował co tak do końca w tym E-MU jest nie teges.

Lordow Grado o ciemna strone mocy pytaj :) Z komputera nigdy Grado nie zagraja ich nauka glosi.

>> -Pawel-, 2010-05-10 18:36:58
Wiesz...ja też np. bardzo lubię brzmienie swoich customów: gęsto, basowo, grubo, spokojnie, dobre do słuchania podczas czytania np. Jednak Grado to przy nich takie speedcore i wyciągają z muzy max :)

Co przy Grado ksiazke czytaja tacy tez sie znajda.
Ze juz wszystkie tajniki mocy zna on mysli. Ze maksimum z muzyki juz ma przed soba. Muzyka w nas jest a dzwiek jedynie dostarczac urzadzenie potrafi. Jezeli maksimum szuka, w sobie tylko znalesc je moze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 20:18
>> kopaczmopa, 2010-05-10 14:03:16
... co do Beresa - modowany czy nie nadaje sie na tarcie chrzanu ....

kopaczu, czyżby Beres w przeszłości jakąś krzywdę Ci wyrządził? co sprawia że z taką łatwością go opluwasz?


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 10-05-2010, 20:20
>> fallow, 2010-05-10 20:14:06
Muzyka w nas jest a dzwiek jedynie dostarczac urzadzenie potrafi. Jezeli maksimum szuka, w sobie tylko znalesc je moze.

A mnie sie wydaje, ze zwyczajnie palisz lepsze ziolo niz inni i latwo Ci tak gadac ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 20:20
Mistrzu pięknie Mistrz prawi! :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 20:26
oj zacnie prawi :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 20:29
:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 10-05-2010, 20:56
Zgodnie z najnowszą tematyką wątku.

Jeżeli macie przenośny komputer zrobiony w fabryce Stefana Jobsa to zainstalujecie sobie programik z tej strony.

http://osxdaily.com/2006/12/06/macsaber-turn-your-mac-into-a-lightsaber/

Niech P=W/t będzie z Wami

W - praca
t - czas

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 10-05-2010, 21:31
Grisza, jeśli Ty pędzisz te swoje Grado z Beresa, to nie dziwię się, że Ci się dobre wydają.

Gdybyś miał normalne źródło, to KPP niszczą z niego te 325i, a tym bardziej GS1000.


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 10-05-2010, 21:36
Roland nie przesadzaj że GRADO SR325 to takie "dziadostwo" jak KPP, a beres w swojej cenie nie jest zły, jakoś ja nie narzekam a do tego słychać różnice między klasami słuchawek i to bardzo dobrze ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 21:58
>> Rolandsinger, 2010-05-10 21:31:23
Grisza, jeśli Ty pędzisz te swoje Grado z Beresa, to nie dziwię się, że Ci się dobre wydają.
Gdybyś miał normalne źródło, to KPP niszczą z niego te 325i, a tym bardziej GS1000.

Chyba muszę Ci podesłać kontakt do jednego kolegi z mojej roboty, który uznaje właśnie KPP za najpełniej grające słuchawki.
Częstowaliśmy go SR80, SR325i, CAL! i HD380Pro, na każdych brakowało mu basu :)
Od pewnego czasu kolega jest znany pod pseudo BASSSSSSHEAD.

W wyniku takim wpisów jedyne co podlega procesowi "niszczenia" w tym przypadku to Twój autorytet słuchawkowca.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 21:59
W wyniku takich wpisów jedyne co podlega procesowi "niszczenia" w tym przypadku to Twój autorytet słuchawkowca.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 22:12
>> Rolandsinger, 2010-05-10 21:31:23
Grisza, jeśli Ty pędzisz te swoje Grado z Beresa, to nie dziwię się, że Ci się dobre wydają.

Gdybyś miał normalne źródło, to KPP niszczą z niego te 325i, a tym bardziej GS1000.


G... prawda. Jak się komuś nie podoba dźwięk Grado to nigdy mu się nie spodoba. W przeciwnym wypadku będzie szukał raczej neutralnego źródła. Jak wypada Beresford nie wypowiadam się bo go z Grado nie słuchałem. SR325i z E-MU grały u mnie rewelacyjnie dla moich preferencji oczywiście. Jedyne co KPP mogą sobie niszczyć to pół pasma, którego w nich brakuje. Wykwint tylko dla rasowego bass-head\'a.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 10-05-2010, 22:26
Różnice między "klasami" słuchawek słyszą jedynie tzw. audiofile.

Wielokrotnie sprawdzałem empirycznie rozróżnialność owych klas wśród laików (znajomi, uwielbiający muzykę, w tym muzycy, nie rozumiejący, co to jest audiofilia).

Zazwyczaj wychodziło to następująco:

- CAL!, KPP Anniversary, HD238, MDR V900HD - zazwyczaj pada ocena: super, miło, przyjemnie

- DT880Pro - dobrze, ale trochę mało basu

- K701 - ekstra wokale, ale nie mają basu prawie wcale, najgorsze z całej stawki

Niestety nie miałem okazji poddać takiej ocenie żadnych słuchawek Grado z racji ich nieposiadania, jednak antycypując uznano by je najpewniej za egzemplarz uszkodzony.


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 10-05-2010, 22:41
Nie no Beresford zbyt dobry nie jest, no moze 7520 to jeszcze w miare

Jesli chodzi o sluchawki to te klasy audiofilskie to sa detale, chirurgia, czystosc i popierdywania w 10 rzędzie.

O to wlasnie Roland chodzi ze Twoim znajomi zjadą K701 a audiofile i recenzenci uznają je za znakomite (wg mnie sa faktycznie swietne w pewnych gatunkach i okolicznosciach).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 22:45
@Roland: Brawo! No to teraz już mamy pozamiatane, ah te nędzne słuchawki Grado, no nic trudno będę słuchał na gorszych. Może ja się nie znam tak jak Twoi eksperci, mnie tam wystarcza ta miernota aby z przyjemnością posłuchać sobie muzyki. Gdzie mi tam do tych wielkich wymagań odnośnie mega wypełnienia na basie i odpowiedniego spadku za połową pasma. Do tego muszą też koniecznie odpowiednio zlewać ze sobą ścieżki w jedną zbitą papkę i najlepiej żeby dały się nosić na szyi żeby w razie czego ściągnąć z głowy aby muzyka nie przeszkadzała zbytnio w innych zajęciach. Ah na szczęście moje wymagania są znaaaacznie mniejsze, wystarczy aby poprawnie odtworzyć to co jest zapisane :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 10-05-2010, 22:57
Roland, jeżeli chcesz to ja moge się poddać takiemu testowi, jestem bardzo neutralnie nastawiony do wszystkiego oprócz GRADO, troche ich nie lubie ale mój bunt jest spowodowany ceną za jaką one są własnie. Możesz mi oczy zalepić zebym nie widział co mi na głowe zakładasz :) Twierdzę że nie słuchająć danych modeli będę mogł powiedzieć ze jedne grają lepiej drugie gorzej, do czego zmierzam, wiekszość standardowych ludzi słuchało na gównie, wiec dając im KPP uważają ze grają one zajebiście dlatego że mają basu tyle że az niemożliwe, a przy tym wyglądają niepozronie jak chińskie zabawki. Ludzie lecą i kochają basssss :) i tu chyba nie trzeba dyskutować, każdy wie jak jest, liczy się bas i głosność, jak coś jest ciche i niema basu to jest do dupy :) Amerykańskie myślenie :) ajć ajć :) ameryka :P Dlatego pewnie GRADO w większosci są eksportowane na rynek dla ludzi a nie półgówków z USA ;) nie obrażająć Polaków mieszkających tam i nielicznej mniejszosci mających uszy :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 22:58
>> Rolandsinger, 2010-05-10 22:26:02
Wielokrotnie sprawdzałem empirycznie rozróżnialność owych klas wśród laików (znajomi, uwielbiający muzykę, w tym muzycy, nie rozumiejący, co to jest audiofilia).

Zdecydowanie musisz poznać Basshead\'a z mojej pracy, idealnie wpisze się w to grono i przypieczętuje to ich stanowisko :)

Jeśli już mówimy o laikach, lubiących muzykę, jednak nie mających wiele wspólnego ze sprzętem audio.
Z reguły tak bywa, że osoba taka zakładając słuchawki na głowę nie spodziewa się pierd...  rodem z kolumn podłogowych, zwłaszcza że ich doświadczenia z słuchawkami skończyły się na pchełkach z nokii.
Zarówno CAL! jak i KPP potrafią łupnąć w odróżnieniu od np. K701. Dodatkowo KPP mimo swoich filigranowych rozmiarów mogą zadziwiać "potęgą" basu.
Zatem duża część ludzi ocenia jakość po ilości basu (im więcej tym lepiej), co sprawdziło się podczas Twoich doświadczeń (CAL! i KPP w czubie).

Ciekawe czy opinie by się zmieniły po kilkutygodniowych odsłuchach owych słuchawek. Podejrzewam że tak, no ale wówczas z racji obcowania z sprzętem audio zbliżyliby się do audiofilii, a jak wiadomo ich opinie nie są miarodajne ;)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 23:04
>> grisza_1982, prawdziwe łupnięcie i potęgę basu to ja usłyszałem dopiero na GS1000i po 200h grzania :) Tylko, że dla mnie to zjawisko objawia się szybkością, dobrą kontrolą, twardością uderzenia i zróżnicowaniem, a nie decybelami, których nawet podbijanie w nieskończoność na EQ w KPP w życiu nie da takich rezultatów jakie słyszę u siebie przy praktycznie zerowym podbiciu. No ale jak to kiedyś słusznie Fallow zauważył kto co lubi :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 23:04
>> Dawid-SS, 2010-05-10 22:57:47
... wiekszość standardowych ludzi słuchało na gównie, wiec dając im KPP uważają ze grają one zajebiście dlatego że mają basu tyle że az niemożliwe, a przy tym wyglądają niepozronie jak chińskie zabawki. Ludzie lecą i kochają basssss :) i tu chyba nie trzeba dyskutować, każdy wie jak jest, liczy się bas i głosność, jak coś jest ciche i niema basu to jest do dupy :) ...

Czyżbyśmy napisali to samo ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 23:07
Panowie :D Z takim "zboczeniem" to chyba trzeba się po prostu urodzić! Dla mnie już kiedyś kiedyś takie Westone UM1 rozwalały na łopatki basowe bum cyk cyk Creative EP-630 więc chyba tak mi zostało do dziś tylko na nieco wyższej płaszczyźnie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 10-05-2010, 23:09
>> grisza_1982, 2010-05-10 23:04:49
śmiem twierdzić że chodzi o to samo :)
>> -Pawel-, 2010-05-10 23:04:01
ale każdy pojmuje bas inaczej :) dla jednego bas z peerless XXLS to jest to co lubi, czyli buła klucha i jak można to nazwać a dla innego bas z 18sound 18" to jest BAS i niema mowy o muleniach jest tylko szybko szybko mocno dynamicznie i jeszcze raz dynamicznie z akcentem!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 23:09
>> -Pawel-, 2010-05-10 23:04:01
>> grisza_1982, prawdziwe łupnięcie i potęgę basu to ja usłyszałem dopiero na GS1000i po 200h grzania :)

Nie wiem czy zauważyłeś, ale słowo -potęgę- w kontekście KPP wpisałem w cudzysłów :)
 
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 23:23
@grisza_1982, zauważyłem, chciałem tylko opisać jak ja widzę tą potęgę żeby był kontrast w całości dyskusji czy jakoś tak :))

@Dawid, ja też nie lubię Grado za te ceny :D Możesz sobie jeździć po nich do woli mnie to nie rusza :) Zakładam na uszy GS i nie muszę wcale czytać o ich super świetności żeby sobie poprawić humor, wystarczy, że wciskam "Play" i jest cool. Nawet na tym biednym E-MU ;))

W sumie stary Dżonny trochę nabija ludzi w butelkę bo filozofia budowy tych słuchawek jest niezwykle prosta. Dać dobry przetwornik, włożyć w prostą obudowę i maksymalnie wytłumić rezonanse projektem obudowy i umieszczeniem przetwornika. Ale rezultaty jakie tą metodą osiąga są niesamowite. Przynajmniej dla tych ludzi z małymi i prostymi wymaganiami odnośnie brzmienia :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 10-05-2010, 23:24
a kto powiedzial ze muzycy musza byc autorytetami

bas GS1000i w porownaniu do innych Grado owszem jest mocny ale wypelnienia nie ma.

Ze ludzie lubia bas to nie ma co sie dziwic, jak mozna sluchac hip-hopu np. bez basu nie z racji ze go nie ma w nagraniu ale z racji ze sluchawki nie daja rady...?

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 23:27
>> Dawid-SS, 2010-05-10 22:57:47
... KPP uważają ze grają one zajebiście dlatego że mają basu tyle że az niemożliwe, a przy tym wyglądają niepozronie jak chińskie zabawki....

Autentyczna sytuacja u mnie w pacy, w momencie kiedy słuchałem na pożyczonych KPP. Wchodzi kolega (zupełnie nie związany z jakąkolwiek muzyką), patrzy na mnie i mówi:
" Fajne słuchawki, sam je zrobiłeś ?" :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 10-05-2010, 23:30
Dobrze mieć w zanadrzu takie KPP zawsze można zrobić dobre wrażenie na kolegach :) Później gadają:"Tak to ten co ma te zajeb*** słuchawki" :) Ciekawe na które najlepiej się wyrywa laski? :D Fallow coś kiedyś wspominał o Denonach :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 10-05-2010, 23:33
>>Ciekawe czy opinie by się zmieniły po kilkutygodniowych odsłuchach owych słuchawek<<

Ba! U niektórych te opinie zmieniały się nawet pod wpływem mojej sugestii, że audiofile cenią nade wszystko detal i "powietrze" w nagraniach co uzyskuje się poprzez wywalone w kosmos wysokie  i wyższe-średnie tony. Osoby takie zauważały wprawdzie, że np. rock męczy przy takim postawieniu sprawy, ale...jeśli tak uważa autorytet tj. audiofyl, to trzeba cierpieć.

Oczywiście prawda, jak to ma w zwyczaju, jest gdzieś pośrodku: KPP są znakomite, ale z dziury takiego Cambridge Audio, który skądinąd sprawia, że na Grado RS-1 wystarczy jeden numer odkręcony na 1/6 głośności koncertowej np. G`n`R by bezpowrotnie uszkodzić sobie na tym zestawie słuch. Jeśli dodamy do sygnału kolorków, które z kolei potrzebują jak powietrza każde drogie Grado, to w KPP zaczyna się mulenie i zalewanie basem. Oczywiście posiadacze szczegółowych słuchawek zazwyczaj nie mają dostępu do takich źródeł jak CA, stąd ich ocena KPP jest tak skrajnie fałszywa. Na Beresie czy z iRivera E10 to wręcz ich słuchać nie można, tymczasem z iPoda Nano grają wybornie. Ale to nie przeszkadza tutaj wielu rozmówcom obrażać osoby lubiące te słuchawki.

Z drugiej strony, na przykład K701 do pewnego repertuaru będą znacznie lepsze od KPP czy 7509HD, ale to nie oznacza, że te drugie są generalnie do chrzanu, wystarczy dowolna płyta z mocniejszym beatem (elektornika, rock, żywszy jazz) i AKG dostają zadyszki.

Na te wszystkie rozterki jest jedna, prawie uniwersalna recepta: nabyć słuchawki grające pełnym i barwnym brzmieniem, ale dające jednocześnie maksymalną ilość szczegółów - to jest dla mnie definicja słuchawek wzorcowych. Jest wiele produktów spełniających te kryteria: Senki HD650, HD380, HD600, HD595 (dla miłośników wokali i adwersarzy "koncertowego" basu), Shure SRH840, Denony - większość modeli nausznych, AKG K370 i wiele innych.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 10-05-2010, 23:36
>> -Pawel-, 2010-05-10 23:30:08
Ciekawe na które najlepiej się wyrywa laski? :D Fallow coś kiedyś wspominał o Denonach :)

Marka Denon, może być kojarzona i pewnie zbudziłyby zainteresowanie szczególnie u Pań patrzących na metki.
Patrząc na mnie w Grado, to co najwyżej pomyślałby że pożyczyłem słuchawki od dziadka ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 10-05-2010, 23:49
>> -Pawel-, 2010-05-10 23:23:18
Mnie też by to nie ruszało, wiem co słyszę i jak ktoś mówi inaczej to może troche mnie to wkurza, ale bądzmy tolerancyjni :)
>> kopaczmopa, 2010-05-10 23:24:31>>
HH to przykład całkiem ok ale zauważ jakie są ich nagrania, jakiej jakości. Wg mnie dno na maxa, całe szczęscie nie jestem facetem w spodniach po kolanka z sculandami czy jak się to nazywa.
>> grisza_1982, 2010-05-10 23:27:48
bo KPP to kawałek drucika plasiku i gąbeczek, u mnie w szkole pierwszy raz jak zobaczyli mnie z KPP na uszach to pytali CO TO? :)
>> Rolandsinger, 2010-05-10 23:33:31
"Na Beresie czy z iRivera E10 to wręcz ich słuchać nie można"
Proponuje posłuchać K26P od AKG i wtedy będziemy mogli mówić czy KPP są warte kasy :D
Roland, a co jak dla mnie HD595 to szajs ?:( Co z tym ich pięknem ?:( Całkowicie nie dla mnie słuchawki, pewnie dla coniektórych też.
>> grisza_1982, 2010-05-10 23:36:01
Od drwala :) Albo rzeźbiarza :) Ale kobieta mogła by powiedzieć żęś artysta:P Boś sam sobie zrobił takie muszleony :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 01:15
Przepraszam napisałem bzdurę. Wcześniej wspomniałem, że w GS jest mniej basu niż w SR325i. Niestety to przez tą gwałtowną "przemianę" miałem takie dziwne chwilowe odczucie, jest go oczywiście więcej i bardziej "kopie", jest bardzo skoncentrowany i niezwykle dynamiczny(oczywiście zwolennicy długich wybrzmień lub buczenia czy puffania powiedzą, że jest odchudzony, to tak dla ścisłości ;)). Odkryłem to dopiero teraz słuchając 2-way, które od SR325i miały basu więcej w bezpośrednim porównaniu, a od GS1000i jak się okazuje mają go mniej :) To tak dla sprostowania ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 01:45
>>w rzeczywistości nie są w stanie przekazać pełnej informacji o utworze<<

Ja słucham muzyki dla niej samej, więc ta pełna informacja o danym utworze mnie bardzo niewiele obchodzi.

Gdybym chciał badać jakość realizacji nagrań, szukałbym pracy w studio (re)masteringowym.

____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 11-05-2010, 08:38
Roland ale skoro słuchawki nie przekazują utworu w pełnym jego pięknie to troche nie halo do tego co napisales wczesniej o barwach itd... proponuje przerwac ten offtopic i znów mówić o słuchawkach GRADO.

Może dobrze byłoby otworzyć temat osobny, słuchwki naj mniej warte swojej ceny. Czy grado jest warte tych pieniędzy? To zalezy, od czego? od nas samych najbardziej :) Dla mnie gnoja ktory jeszcze nie zarabia w pełni słuchawki tej firmy są stanowczo za drogie, max na co mnie stać to 125 lub 325...do RS daleko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-05-2010, 09:08
>> kopaczmopa, 2010-05-10 23:24:31
a kto powiedzial ze muzycy musza byc autorytetami"

Mam wsrod znajomych muzyka grajacego w jednej ze slaskich orkiestr filharmonicznych. Sprzet byle jaki, kolekcja plyt oparta na zenujacym popie. Uprawia swoj zawod - dla niego jak kazdy inny.

HD650 > GS1000 ?? a moze GS1000>HD650 ??

Niekonczace sie dyskusje prowadzace donikad.
A prawda jest wyjatkowo nieskomplikowana. Zalozyc, posluchac i wybrac te, ktore mi najbardziej pasuja i daja najwieksza frajde.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:16
>> -Pawel-, 2010-05-11 01:15:07
Wcześniej wspomniałem, że w GS jest mniej basu niż w SR325i. Niestety to przez tą gwałtowną "przemianę" miałem takie dziwne chwilowe odczucie, jest go oczywiście więcej i bardziej "kopie", jest bardzo skoncentrowany i niezwykle dynamiczny(oczywiście zwolennicy długich wybrzmień lub buczenia czy puffania powiedzą, że jest odchudzony, to tak dla ścisłości ;)). Odkryłem to dopiero teraz słuchając 2-way, które od SR325i miały basu więcej w bezpośrednim porównaniu, a od GS1000i jak się okazuje mają go mniej :) To tak dla sprostowania ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:17
>> -Pawel-, 2010-05-10 23:23:18
W sumie stary Dżonny trochę nabija ludzi w butelkę bo filozofia budowy tych słuchawek jest niezwykle prosta. Dać dobry przetwornik, włożyć w prostą obudowę i maksymalnie wytłumić rezonanse projektem obudowy i umieszczeniem przetwornika.

Czy dobry on jest, Lord John tylko wiedziec moze. Z rubiezy odleglych ponoc kupuje je i tuning wlasny robi. Warte jest to tyle tylko, ile Ty sam zaplacic za to chcesz.

>> -Pawel-, 2010-05-11 01:15:07
Wcześniej wspomniałem, że w GS jest mniej basu niż w SR325i. Niestety to przez tą gwałtowną "przemianę" miałem takie dziwne chwilowe odczucie, jest go oczywiście więcej i bardziej "kopie", jest bardzo skoncentrowany i niezwykle dynamiczny(oczywiście zwolennicy długich wybrzmień lub buczenia czy puffania powiedzą, że jest odchudzony, to tak dla ścisłości ;)). Odkryłem to dopiero teraz słuchając 2-way, które od SR325i miały basu więcej w bezpośrednim porównaniu, a od GS1000i jak się okazuje mają go mniej :) To tak dla sprostowania ;)

Jezeli chwilowe odczucie Twoje bylo, ze pozostale takimi nie sa skad wiesz ? Za odchudzony bas GS1000 uwazam i dlugich wybrzmien zwolennikiem bynajmniej nie jestem. Wiecej mowiac, wady basu GS1000 jakimi je widze opisze zaraz.
Za dlugie wyraznie jest w nim wycofanie do srednicy szybkosci nieproporcjonalne. Nad reszta gorny bas dominuje. Rozplywa sie w przestrzeni energia basu tego, holografie jego pozorujac co jako pokuse odbiera wielu. Lepszy w basie wyraznie kolejny model Lorda Grado jest, ten w drewniana skrzynie duza pukanie mi przypomina.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:26
Sorry zle mi sie wkleilo w tym pierwszym poscie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 09:33
>> Piotr Ryka, 2010-05-10 23:04:42
>> Rolandsinger, 2010-05-10 22:26:02

>Bardzo interesująca ta opinia profesjonalnych muzyków. Ciekawe czy to ci sami, którzy w recenzji Ultrasonów E9 pióra Macieja Stryjeckiego stwierdzają, że słuchawek z tak potężnym basem w ogóle nie da się słuchać, podczas gdy K701 są mniam, mniam.

Co chwilę się chichram gdy to czytam. :)))

Jason Morin, największy fan Grado na globie, jest klarnecistą, a umie grać też na kilku innych instrumentach klasycznych, co praktykuje regularnie od wielu lat. Niejednokrotnie pisał o wierności i zgodności tonalnej i prezentacyjnej Grado RS1 z tym co słyszy stojąc pośród innych muzyków, a znowu pisał o GS1000 jak dalece kojarzy mu się to z koncertem słuchanym z niezbyt odległych rzędów widowni. No ale to kolejny głuchy, który się nie zna i gówno wie o muzyce w porównaniu do rockersów ze śląskiego.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:41
Jednymi z najlepszych do klasycznej muzyki Grado sa. Slabo inne gatunki jednak im wychodza. Zacne ralizacje takze lubia a na slabych uszy katuja. Na wykwincie wykwintu sluchaj Padawanie mlody a z kiosku muzyki na sluchawkach z kiosku sluchaj :D :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 09:52
Proszę mi wytłumaczyć, zwłaszcza Koledzy ze Śląska, co to znaczy, że na danych słuchawkach dobrze brzmią gorsze realizacje, a źle brzmią dobre? Co można myśleć o takim produkcie, i co to w ogóle znaczy, że źle brzmi dobrze?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:56
Normalnie to jest tak :))) jak slucham niektorych kawalkow Kyoto Jazz Massive np. to wokal strasznie ssssssyyyyczy na GS1000 a na HD800, K701, DT 880 Pro, HD 650, Sony SA5000, K271, SHR 840 (wstaw cala rzesze sluchawek) nie syczy :) Na RS2 mi sie syczal np. :)) a na GS1000 syczal na 2 moich parach, jednej sklepowej ze sklepowym sprzetem i jeszcze jednej co sie pozniej popsula z Metronome\'a tez syczal.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 09:58
W tym wypadku jest tutaj niewidzialny cudzyslow obejmujacy ta zla realizacje Majkel ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 11-05-2010, 09:59
Majkel to oznacza, że jak masz w nagraniu sybilację na górze i generalnie przewaloną, dźwięczną górę, co w muzyce rozrywkowej zdarza się nader często z racji upodobań klienta końcowego ewentualnie głuchoty realizatora albo kiepskiej klasy sprzętu masteringowego, to na Grado niektórym odpadają uszy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:00
Aha. Na glosnikach tez nic nie syczalo i sklepowych i moich pierdziawach. Nie wiem jakie glosniki byly w sklepie bo sie na tym nie znam, poprosilem zeby mi puscily ich zdaniem na najbardziej analitycznych i najbardziej klasowych.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 10:01
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-11 09:52:40
Proszę mi wytłumaczyć, zwłaszcza Koledzy ze Śląska, co to znaczy, że na danych słuchawkach dobrze brzmią gorsze realizacje, a źle brzmią dobre? Co można myśleć o takim produkcie, i co to w ogóle znaczy, że źle brzmi dobrze?

Ja nie mam pojęcia, ale może dlatego że na Śląsku tylko mieszkam a tak naprawdę pochodzę z Kielc :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 10:02
No widzisz @szwagiero, ja wolę smutną prawdę niż słodkie kłamstwo, zwłaszcza, że mogę sięgnąć po nagrania, gdzie będę na Grado lepiej słyszał ich naturalne piękno. Co do GS1000 - sybilują na pewno powyżej średniej słuchawkowej i nieco powyżej "natury", w PS1000 jest z tym spokojniej. Takie Beyerdynamiki DT990 2005 są już dla mnie nie do zniesienia w kwestii sybilantów, GS1000 jeszcze przełknę i nawet czkawki nie dostanę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 10:10
... Ja nie mam pojęcia, ale może dlatego że na Śląsku tylko mieszkam a tak naprawdę pochodzę z Kielc :) ...

Mogę jedynie dodać że debiutancka płyta Liroya - Alboom chyba jest dobrze zrealizowana bo brzmi bardzo dobrze na SR325i ;)

A chyba rozumiem o co Wam chodzi z tą złą realizacją słyszaną na Grado. U mnie np. większość albumów In Flames na Grado potrafi zakłuć. Na szczęście moja fascynacją In Flames już dawno przeminęła.


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:14
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-11 10:02:39
No widzisz @szwagiero, ja wolę smutną prawdę niż słodkie kłamstwo, zwłaszcza, że mogę sięgnąć po nagrania, gdzie będę na Grado lepiej słyszał ich naturalne piękno. Co do GS1000 - sybilują na pewno powyżej średniej słuchawkowej i nieco powyżej "natury", w PS1000 jest z tym spokojniej. Takie Beyerdynamiki DT990 2005 są już dla mnie nie do zniesienia w kwestii sybilantów, GS1000 jeszcze przełknę i nawet czkawki nie dostanę.

No watpie bardzo mocno czy to jest "prawda" skoro tylko GS1000 wyciagaja te sybilanty do tego stopnia a cala rzesza sluchawek i glosnikow nie :)) Wezowe sluchawki jak to Gustaw pisal. PS1000 maja z tym faktycznie lepiej. Chyba, ze powiesz mi ze PS1000 mniej sybilizuja bo przekazuja mniej prawdy :) ? O ile GS1000 dla mnie to sybilantowy mistrz, PS1000 jest spokojniejszy pod tym wzgledem to do poziomu normalnosci jak dla mnie jeszcze daleko. K1000 mimo, ze maja chyba nawet bardziej podkreslona gore to tak nie tna.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:14
Nie no zaraz chyba padnę :D

Mistrzu czy Mistrz przypadkiem nie powinien udać się już na medytację do świątyni Dżedaj? ;)
Co do basu chciałem tylko sprostować, że jest w nim więcej decybeli niż w SR325i żeby nikogo nie wprowadzać w błąd. Podczas słuchania niewygrzanych GS słuch mi się przyzwyczaił do przewalonej ilości tego pasma i po "przemianie" miałem wrażenie jakby zupełnie wyparował. Dopiero po porównaniu z innymi słuchawkami załapałem ile go jest. A czy dla Ciebie on jest chudy czy nawet go nie ma to w zasadzie jakie to ma znaczenie dla mnie podczas słuchania? ;))) Wydaje mi się, że nie słyszałeś do końca dogrzanych PS\'ów bo prawdopodobnie one idą jak wszystkie Grado w jedynym słusznym kierunku i po dogrzaniu pewnie to co Ci nie odpowiadało w GS w PS może być jeszcze "gorsze" ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 10:15
Auidiofilskie Prodigy albo Dub Pistols brzmią na Grado wyśmienicie. Orbital też. Metalu praktycznie nie słucham, ale jak pamiętam na czym był odsłuchiwany przez kolegów z liceum, to rozumiem, czemu realizacje tak idą w U. Otóż najczęściej taka muzyka leciała z pchełek podłączonych do tanich walkmanów z przegrywanej kasety - to taki brzmieniowy odpowiednik mp3 poniżej 112kb/s.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:18
Jak juz pisalem dla mnie w  PSach bas jest wyraznie lepszy niz w GSach pod wieloma wzgledami. GSow mialem 2 pary, jedne mialy grube ponad 1.000h a drugie kolo 600h. Na jednej (tej pierwszej) stosowalem metode Grado Fana a na drugiej mi sie nie chcialo. Oprocz tego slyszalem rozne wersje GS1000 u znajomych oraz w sklepach - tak czy siak troche sie ich nasluchalem. Na pewno grubo wiecej niz 2 sztuki i na wielu systemach.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 10:21
>Chyba, ze powiesz mi ze PS1000 mniej sybilizuja bo przekazuja mniej prawdy :) ? O ile GS1000 dla mnie to sybilantowy mistrz, PS1000 jest spokojniejszy pod tym wzgledem to do poziomu normalnosci jak dla mnie jeszcze daleko.

A ja napisałem w poprzednim poście, który zresztą zacytowałeś, że GS1000 dowalają sybilantów, a PS1000 aż tak nie sybilują, więc bliżej mają do natury, w sumie nie wiem na ile blisko i czy to dokładnie ten sam poziom, bo nie słyszałem nigdy nagranych instrumentów ani wokali na żywo czy chociażby bez obróbki masteringowej. K1000 słyszałeś wpięte do czego innego, więc trudno porównywać. Poza tym ja słyszałem dwa różne egzemplarze K1000 i ten Wiktora "sypał" górą bardziej niż Piotrowy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:22
Masz racje Pawle, udaje sie do swiatyni Jedi na medytacje nie chce mi sie juz klepac w kolko tego samego, to tak jak by rozmawiac troche z fanatykimi religijnymi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 10:24
>> majkel, 2010-05-11 10:21:16
> Poza tym ja słyszałem dwa różne egzemplarze K1000 i ten Wiktora "sypał" górą bardziej niż Piotrowy.

Podejrzewam że to nie słuchawki ale jednak synergia z danym wzmacniaczem, już nieraz pisałem że bez solidnego wzmacniacza to do K1000 nie ma co podchodzić
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 11-05-2010, 10:25
Majkel to znaczy, że nie jesteś głuchym nastolatkiem, tylko świadomie katujesz się sporą ilością nowomodnie nagranych lub po prostu spieprzonych realizacyjnie płyt. Oczywiście ja jestem daleki od tego, że większość generalnie płyt jest źle zrealizowana, bo tak po prostu nie jest. To, że coś jest nie tak z nagraniem, nie oznacza, że taka jest prawda - bo prawda w muzyce nie boli, instrumenty na żywo nie bolą! Jeśli Grado (może nie wszystkie) mają tendencję do wzmacniania nieprzyjemnych doznań to ja osobiście nie widzę sensu, żeby się katować - mam dobry słuch i nie potrzebuję dopalaczy. To jest po prostu kwestia gustu i odmiennego słyszenia.

Jeśli jakieś słuchawki są jeszcze bardziej rozświetlone na górze tak jak piszesz to cóż - widać są dla tych już niedosłyszących.

Majkel pogadaj sobie z kimś, kto zajmuje się masteringiem, niech Ci puści na studyjnym, analitycznym sprzęcie kilka kawałków i niech Ci pokaże, że nawet takie spierdzielone nagranie da się "zrobić" w pewnym zakresie, żeby brzmiało kulturalnie, żeby góra była detaliczna i słyszalna, ale żeby była okrągła, a nie kanciasta.

Problemem dzisiaj jest fakt, że wszyscy chcą zaoszczędzić na nagraniu i na mixie, bo z muzyki nie ma już takich kokosów jak kiedyś. Robią to więc na czym się da, więc już materiał na starcie jest po prostu nienajlepszy. Potem materiał idzie do masterignu, z reguły to jest materiał, który jest ogólnie ujmując zmulony. Jak się chce podczas masteringu "odmulić" materiał, nadać mu powietrza, przestrzeni i detalu, to niestety da się to zrobić tylko z głową, tak, żeby nie przedobrzyć. Z gówna bata nie ukręcisz to raz. Jak weźmiesz pod uwagę dzisiejsze wymagania w muzyce popularnej co do ogólnej charakterystyki brzmienia, to jest to drugi fakt, że masteringowiec zrobi tak, żeby się podobało Kowalskiemu, a nie tak, żeby było dobrze - bo za to mu płacą. Mając na uwadze fakt, że np. w takiej Polsce dobrych masteringowców jest garstka i to nawet pomijając sprzęt na którym pracują, bo niektórzy mają sprzęt za setki tysięcy i niewiele im to pomaga, to na samym końcu wychodzi karykatura dobrego brzmienia. Takie nagranie nie jest prawdziwe, ono jest spieprzone! Prawda jest gdzie indziej.

To tyle przydługiego i chaotycznego wywodu, nie zdziwię się, jak nikt go nie przeczyta ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:25
K1000 slyszalem nie ten jeden jedyny raz u Piotra Ryki Majkelu i nie opieram na tym swoich wnioskow na ich temat w ogole, bo prawie nic nie pamietam z tego odsluchu. Pozwolilem sobie jeszcze kilka razy w zyciu ich skosztowac na innych systemach. W Austri sa dosc popularne.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:26
@Majkel, tamte Twoje GS1000 miały szczyt charakterystyki w okolicach 8,7kHz (o ile dobrze pamiętam). Moje mają w 9,4kHz więc sybilanty zdarzają się na nich niezwykle rzadko.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:28
....a maja jakies wady ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 11-05-2010, 10:30
fallow za te pieniądze nie mogą ich mieć ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:34
Niektórzy dobrowolnie katują się w CAL! lub Dt990, kurde dlaczego niby tylko Ci w Grado mają nie mieć frajdy ze słuchania? Reszcie się należy a nam nie? :D

Ja w CAL! o czym już mówiłem nie mogę wytrzymać 3 minut na normalnej głośności, w GS1000i odpalam Impaled Nazarene - Armageddon Death Squad(nie słuchałem tego od czasów kiedy miałem SR80 hehe) i głośność mogę dać taką, że cały dom słucha razem ze mną i nic mnie nie boli!

A Ulver? Mmm... Themes From William Blake....Miodzio :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 10:34
Tak się można przepychać bez końca. Proszę mi wskazać miejsce na forum, gdzie uskarżałem się na to, że coś mi tnie uszy na Grado, że jest jazgot, że od sopranów uszy pękają, że nie ma wypełnienia, że zły mastering, itp. Ja mam w domu tylko dwie źle zrealizowane - 3 Doors Down "The better life" - zamienione są kanały na 100%, bo scena się kształtuje z tyłu głowy i jest bałagan w dźwięku, a po odwróceniu kanałów wszystko w porządku. Druga to Mansun "Attack of the Grey Lantern". Brzmi jak kompresja mp3, zwłaszcza na elektronicznej perkusji wychodzi cyfrowy śmietnik. Pozostałe albumy różnią się balansem tonalnym i stopniem skompresowania dynamiki, a ich realizacje mieszczą się między "dobre" a "wzorcowe".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 11-05-2010, 10:36
Widzę, ze nieśmiertelny argument żony/koleżanki/dzieci oraz dalszej rodziny potwierdzających wybitność i słuszność wyboru się już passe ;-)
Teraz muzycy od mistrza Rolanda oceniliby Grado jako uszkodzone, zaś muzycy od mistrza majkela oceniają jako wybitne.
Podobno Cassandra Wilson słuchając swoich nagrań PS1000 powiedziała: "Boże, jaki ja mam w rzeczywistości mało detaliczny i ciężki wokal"
Poczekać wypada na głosy samych instrumentów muzycznych:
saxofon: "słuchajac Grado czuje sie niepewnie"
fortepian: "po odsłuchu referencji poprosiłem o zmianę strojenia"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 10:41
Fallow,

Mnie nieco bardziej od Jedi przypominasz jednego mysliciela z przeszlosci, jakby tak nieco obrobic jego kazania, mozna by to teraz ujac tak:

"pozostawcie swoj audiofilski wypasiony dobytek i ruszcie za mna, bez precjozow materialnych, a w przasne nauszniki skromnego wedrowca wyposazeni jeno"

;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 10:45
wydaje mi się, że trzeba zacząć operować koronnym argumentem grado-maniaków. :-)

Jeżeli nie możecie wytrzymać w CAL a dajecie radę w GRADO to oznacza, że macie totalnie zachwianą równowagę tonalną pozostałych elementów systemu albo macie poważne uszkodzenia słuchu, objawiające się kiepskim odbiorem wyższych częstotliwości.

Jest jeszcze inna możliwość tzn taka, że ....... te dwa problemy,..... o których wspomniałem........występują równolegle.

;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:46
Taaaakk :) Szczegolnie, z tym wzmakiem Lake People i karta RME oraz K702 oprocz HD 380 Pro i moim polecaniem Denonow na forum :)) No ale coz to za hi-end w porownaniu do cen Grado :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:46
To oczywiscie do Pastwy bylo ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 10:46
>> majkel, 2010-05-11 09:33:53

>Jason Morin, największy fan Grado na globie, jest klarnecistą, a umie grać też na kilku innych instrumentach klasycznych, co praktykuje regularnie od wielu lat. Niejednokrotnie pisał o wierności i zgodności tonalnej i prezentacyjnej Grado RS1 z tym co słyszy stojąc pośród innych muzyków, a znowu pisał o GS1000 jak dalece kojarzy mu się to z koncertem słuchanym z niezbyt odległych rzędów widowni.

Pamiętam jak byłem właścicielem AKG K701 i porównywałem je z Grado RS-1 wtedy Piotra Ryki. To dokładnie na poprzednim forum opisałem że w RS-1 słychać jakbyśmy byli w orkiestrze i podejrzewam słuszną fascynację Jeasona Morina on masę muzyki słyszy w orkiestrze. Przypomnę jednocześnie że klarnet ma niesłychanie bogatą górę także harmoniczne! a  na dole schodzi dosyć nisko.
AKG K701 jakby się nie zmieniały tonalnie w czasie, to by były te słuchawki z 12 rzędu.

Skale tonalną widać na  załączonym obrazku

                               
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:48
>> fallow, 2010-05-11 10:28:50
....a maja jakies wady ? :)

Pytasz o słuchawki me jeśli dobrze rozumiem? :)

No to jedziemy:
- góry oczywiście gdyby było mniej to bym nie płakał ale jest na akceptowalnym dla mnie poziomie
- barwa mogłaby być bogatsza
- scena mogłaby być lepsza czyli w zwykłym nagraniu stereo powinny robić to co w binual, a co tam! :)
- bas mógłby wreszcie osiągać ten dolny skraj pasma, a nie jak we wszystkich Grado tylko się do niego zbliża
- skandaliczne wykonanie
- awaryjność(każdego dnia rano już z przyzwyczajenia jeszcze przed śniadaniem sprawdzam czy oby na pewno grają dwa przetworniki :D)
- cena(mogły by kosztować ze 100zł, kupiłbym sobie kilka par i wszystkich nie wygrzewał bo na niewygrzanych bardzo mi się podobało parę płyt :))

To by było tak z grubsza, tylko że.....jak biorę do ręki pierwsze lepsze inne słuchawki to lista wad byłaby znaaaacznie dłuższa, a wady nawet powtarzające się z tymi, które wymieniłem miałyby jeszcze większy zakres. Mistrz jak widać szukał drogi światłości i prawy czystej i nieskalanej, jednak przekonał się rychło iż słuchawki tylko zmylić go chciały, a prawda w nich tylko rąbek tajemnicy uchyliła ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 11-05-2010, 10:49
>Mnie nieco bardziej od Jedi przypominasz jednego mysliciela z przeszlosci, jakby tak nieco obrobic jego kazania, mozna by to teraz ujac tak:
"pozostawcie swoj audiofilski wypasiony dobytek i ruszcie za mna, bez precjozow materialnych, a w przasne nauszniki skromnego wedrowca wyposazeni jeno"


e no Pastwa przecie Fallow ma K702 i calkiem drogawy tor wiec nie przesadzajmy.
Roland i Fallow staraja sie skutecznie przemawiac do forumowej gawiedzi ze nie ma sensu pchac sie w hajendy i wydawac krocie ale przy tym ma to tez odniesc skutek ze sami sobie wmawiaja ze wiecej im nie trzeba co jest zreszta nieprawda bo kazdy z tutaj obecnych lubi sie troszke oszukiwac.

Taki mysliciel to lazi ze starym discmanem i KPP z obdartymi padami i sobie mysli - fajnie gra, po co kupujecie te Grada, srada i inne. A radosci przy tym ma wiecej niz wiekszosc tu obecnych:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 10:52
>> fallow, 2010-05-11 10:46:06

Nic nie wiedzialem o nowych nabytkach, z nimi to faktycznie jestes Jedi, no i tez na "J" ;\'))


ps. chociaz moze Inspektor Gadget bylby lepszy ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 11-05-2010, 10:53
>>Jason Morin, największy fan Grado na globie, jest klarnecistą, a umie grać też na kilku innych instrumentach klasycznych, co praktykuje regularnie od wielu lat. Niejednokrotnie pisał o wierności i zgodności tonalnej i prezentacyjnej Grado RS1 z tym co słyszy stojąc pośród innych muzyków, a znowu pisał o GS1000 jak dalece kojarzy mu się to z koncertem słuchanym z niezbyt odległych rzędów widowni.


slucha nie slucha moze od tego grania ma nieco stepiony sluch i dlatego lubi zyletki Gradowe.
zreszta inaczej sie odbiera muzyke stojac na scenie a inaczej siedzac na widoni , rozumiem ze Morin grajac na klarnecie nie jest jednoczesnie wsrod widzow?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:54
Wiesz Pawel argumenty typu mogloby byc tansze albo wykonaie/awaryjnosc to daruj :)) bo mozna napisac ze kazde sluchawki powinny kosztowac 5 PLN - zaplaciles za nie tyle ile zaplaciles wiec cena nie byla dla Ciebie wada. Gdyby byla to bys ich po prostu nie kupil :) a awaryjnosc to Ci Majkel zaraz wylozy, ze Sennheisery tez sie psuja :))) Gora piszesz ze jest dla Ciebie na akceptowalbym poziomie to gdzie tu wada ? :)

sensowne sa dwa:
- barwa mogłaby być bogatsza
- bas mógłby wreszcie osiągać ten dolny skraj pasma, a nie jak we wszystkich Grado tylko się do niego zbliża

:))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 10:55
>> kopaczmopa, 2010-05-11 10:49:48
Roland i Fallow staraja sie skutecznie przemawiac do forumowej gawiedzi ze nie ma sensu pchac sie w hajendy i wydawac krocie..


Roland zdaje sie rozwazal kilka dni temu zakup Denonow D7000, ale to przecie swojskie sluchawy ;\'))

ps. ciekawe gdzie ja sie plasuje z GS-1000 wpietymi do marnego iMaca ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:55
Ale żeś Waść podsumował :) A ja tak się starałem :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:55
Czyli ogolnie nie widze dla Ciebie Wad, bo jedyne sensowne w moim odczuciu dwa - zaczynasz od "moglby" :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 10:56
>> lancaster, 2010-05-11 10:36:59

>fortepian: "po odsłuchu referencji poprosiłem o zmianę strojenia"      

He he no to ciekawe że słyszysz różnicę między strojem instrumentów obecnych a dawnych :)

To które orkiestry grają Twoim zdaniem Grado PS-1000 ? te obecne czy z czasów Mozarta?                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 10:59
No przyznajcie sie po prostu ze kochacie te sluchawki i z nimi spicie a ja nie bede juz zasmiecal watku :)))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 10:59
Moim zdaniem wykonanie/awaryjność może być sporą wadą. Ile lasek wyrwiesz na ładnie błyszczące się drogim lakierem Denonki, a ile na wycinane(ręcznie???) gąbki i niedolakierowane kubki w Grado? :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 11-05-2010, 10:59
Panowie, myślę że cały bajer polega na tym, ze każdy ocenia obiekt swoich upodobań mniej krytycznie niż by na to zasługiwał.
Swego czasu po przesiadce z klasycznych kolumn na szerokopasmówki czy horny piałem z zachwytu. Klasyczne paczki grały mi jak lukrowana dyskoteka. Może nie do końca, ale przejaskrawiam, żeby opisać w którym kierunku to szło.
Teraz ta bezkrytyczność jest dużo mniejsza a ja swój wybór doceniam coraz bardziej. Pomimo tego, ze słyszę rzeczy których w klasycznych paczkach mi brakuje słyszę też rzeczy które mogłyby być zrobione lepiej. Uwagi dotyczą dowolnych zestawów za dowolne pieniądze. Kiedy pierwszy raz słuchałem zestawu p. Jaromira Waszczyszyna to po prostu opad kopary i końmi mnie wyrywali z pomieszczenia odsłuchowego. Kiedy słuchałem go ostatnio nadal było bardzo fajnie ale przyzwyczajony do czego innego słyszałem, ze jest to w pewnym sensie "od-do". Dla jasności - wybitnie bo takie są realia audio i w ich granicach jest naprawdę super, choć rozumiem też głosy krytyczne(czego wcześniej nie rozumiałem :))
W GS1000 mówiąc szczerze się nie zagłębiałem zanadto, swoje spostrzeżenia opisałem tutaj:
http://audiohobby.pl/topic/8/2130#koniec
Nie było źle, było powiedzmy dziwnie. PS to już całkiem OK słuchawki o czym też pisałem...na co rzecz jasna święte oburzenie, że pod pewnymi względami wydały mi(i nie tylko)się słabsze od CAL!
Ostatnio słuchałem 4040 Staxa. Dla mnie osobiście najlepsze słuchawki jakich do tej pory słuchałem.
Czy są idealne ? Pewnie, ze nie są. Nie mają jakiegoś super rozbudowanego dołu, nie mają koszącej dynamiki...niemniej jednak ze względu na ich różnorodność, zmiany faktur, brak podbarwień(w porównaniu z dynamikami leżącymi obok) jako całość uważam że sa z całej menażerii najfajniejsze. Idealne nie jest nic, a czytając niektóre opinie ma się wrażenie ze trafia nam sie zywa muzyka...po czym wykonujemy odsłuch i najczęściej uzasadnione zdziwienie. Dodam tylko że łatwo jest przez takie ślepe pisanie o lepszości wpaść w pułapkę w którą zdarza się wpadać wielu recenzentom. Opisujemy coś jako super(idealna biel proszku do prania) po czym trafia sie kolejny model i piszemy, ze teraz to dopiero mamy biel a tamto poprzednie jest jak ecru(80% możliwości)....po kilku latach takiego pisania wychodzi komedia bo się okazuje, ze 10-ta generacja urządzeń grających "coraz bielej" pokazuje, ze te sprzęciory sprzed lat to było jakieś bagienko/sadzawka....no i na koniec robi się porównanie i tu BYWA największe zaskoczenia, bo sie okazuje ze "bagienko" przy super bieli gra zaledwie inaczej ;-)
Dla osób wiedzących czego chcą i szukających danego typu prezentacji, jednocześnie skłonnych przymknąć oko na niektóre inne rzeczy łatwo jest wybrać słuchawki nawet czytając o ich chocby potencjalnych wadach.
Piszac reckę w ktorej stawia sie jakiś konkretny model(zwykle najdroższy :)...a przypomnę że i same PS1000 nie wydają mi się POD KAŻDYM względem lepsze od GS1000) jako "naj" jesteśmy moim zdaniem nieobiektywni.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:00
>> fallow, 2010-05-11 10:55:52
Czyli ogolnie nie widze dla Ciebie Wad, bo jedyne sensowne w moim odczuciu dwa - zaczynasz od "moglby" :))

Eeee, to może dlatego w nich słucham? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:00
>> fallow, 2010-05-11 10:59:05
No przyznajcie sie po prostu ze kochacie te sluchawki i z nimi spicie a ja nie bede juz zasmiecal watku :)))))

NIGDY!!!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 11-05-2010, 11:02
Rafaell, PS1000 grają po prostu jak REFERENCYJNA orkiestra.
Nie ważne czy to dawna czy współczesna.
To orkiestra ma się dopasować ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:07
>> lancaster, 2010-05-11 10:59:50
"Panowie, myślę że cały bajer polega na tym, ze każdy ocenia obiekt swoich upodobań mniej krytycznie niż by na to zasługiwał.(...)"

Lan ładnie napisałeś :) Zgadzam się z Tobą, ponadto myślę, że to jest całkiem prawidłowe jeśli ktoś ceni to co ma najbardziej. Oznaczać to może jedynie to, że dokonał słusznego dla siebie wyboru. Bo co to za wybór kiedy mamy słuchawki X, a podobają nam się bardziej słuchawki Y kolegi?

Oczywiście pomijam sytuację kiedy komuś podoba się co miesiąc co innego i ciągle zmienia zdanie(Fallow nie odbierz tego do siebie, to nie złośliwość ;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 11-05-2010, 11:07
>>Rafaell, PS1000 grają po prostu jak REFERENCYJNA orkiestra.
Nie ważne czy to dawna czy współczesna.
To orkiestra ma się dopasować ;-)

a kto to są Ci PS1000 ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 11:08
@ Lan

To, że ludzie za brzmienie "naturalne" czy "dobre", "przyjemne", "hajfaj" czy jakkolwiek to nazwać uważają barwny i pełny dźwięk z dobrze wypełnioną średnicą i linią basową to jest statystyczne doświadczenie potoczne, co najmniej tak oczywiste jak to, że rano wstaje słońce, a wieczorem zachodzi.

I nie chodzi tu o odwoływanie się do opinii wujka, cioci, sąsiada muzyka etc.

Z drugiej strony, jeśli czyiś fetysz jest odwrotny do preferencji większości, mnie to nie przeszkadza, ale nie nazywajmy tego normą, a tym bardziej wzorcem.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 11:08
> lancaster, 2010-05-11 11:02:02
Wykręcacie się sianem kolego ale skonfrontuję to chyba niedługo w praktyce i zorientuję się czy jakieś cieki wodne są w tym Poznaniu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:10
Wątek dynamicznie się rozwija więc może warto pomyśleć o projekcie koszulki klubowej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 11:11
>> Rolandsinger, 2010-05-11 11:08:21

Rozumiem to jest Twoje prywatne zdanie a nie naukowe badania                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:12
Sorry, że kolejny post ale mi się przypomniało :)

Często jest tak, że słuchamy danych słuchawek i myśli się: no fajne ale mogły by mieć bas taki jak tamte inne, a górę taką jak jeszcze inne, a przestrzeń jak te droższe. Ja gdy pierwszy raz usłyszałem SR325i pomyślałem tylko o jednym. Moje kolejne słuchawki mają grać tak samo tylko po przemnożeniu przez 2 :) I mam co chciałem :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 11:13
>> Gustaw, 2010-05-11 11:10:26

Gustaw masz jakieś zapasy żyletek których nie zdołałeś się pozbyć?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:15
>> Rafaell, 2010-05-11 11:13:56
>> Gustaw, 2010-05-11 11:10:26

Gustaw masz jakieś zapasy żyletek których nie zdołałeś się pozbyć?


Czyżbyś był już na tyle zdesperowany, że chcesz z nich zrobić użytek ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:15
>> Gustaw, 2010-05-11 11:10:26
Wątek dynamicznie się rozwija więc może warto pomyśleć o projekcie koszulki klubowej.

Kurna facet, ja od dziecka o takiej marzę!!!

Jeszcze powinieneś dać napis: KILLED BY SOUND :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 11:15
 jednak masz
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:17
>> Rafaell, 2010-05-11 11:15:49
jednak masz

Jasne. Tylko nie zapryskaj zbytnio monitora podczas ich używania :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:20
Nie wspomniałem jeszcze o cenie koszulek.

Cena jest "godna" i adekwatna do reklamowanego produktu.
1500 USD +VAT : rozmiary: M, L, XL, XXL, i XXXL

Zamówienia przyjmuję na priva.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 11-05-2010, 11:20
>sensowne sa dwa:
- barwa mogłaby być bogatsza
- bas mógłby wreszcie osiągać ten dolny skraj pasma, a nie jak we wszystkich Grado tylko się do niego zbliża

Obydwa można rozwiązać kupując PS1000. Nie wiem czy schodzą na sam dół, ale schodzą tyle niżej, że najgrubsze rury organowe słychać, jak grają powietrzem, a nie samą obwiednię. Na GS1000 tego drgania słupa powietrza nie słychać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 11:22
>> -Pawel-, 2010-05-11 11:07:56
Oczywiście pomijam sytuację kiedy komuś podoba się co miesiąc co innego i ciągle zmienia zdanie(Fallow nie odbierz tego do siebie, to nie złośliwość ;)))

Tak w rzeczywistosci to moje poglady zmienily sie de facto raz w momencie nawrocenia sie z Grado :) Pozniej juz sukcesywanie szedlem i ide w tym samym kierunku :) Mozna powiedziec, ze zatoczylem kolo - bo przed GradoMania - mialem takie same poglady jak teraz. Ja tam bardzo sie ciesze, ze wyzdrowialem z tej choroby :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:23
@Majkel, nie muszę kupować PS1000 dla najniższych rejestrów basu ponieważ mam 2-way :) Tam gdzie GS mają już spadek one jeszcze dają takie fajne wybicie i np. na Pendulum-In Silico słychać cały czas linię basowej "pierdzawki", która przyjemnie sobie mruczy masując krtań :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 11:25
>> Gustaw, 2010-05-11 11:10:26
Wątek dynamicznie się rozwija więc może warto pomyśleć o projekcie koszulki klubowej.

Gustawie, kiedy będzie nam dane ujrzeć Twe oblicze przyodziane w tą przepięknej urody koszulkę ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 11:28
Odpowiadasz na wpis
>> Gustaw, 2010-05-11 11:20:01
Nie wspomniałem jeszcze o cenie koszulek.

Cena jest "godna" i adekwatna do reklamowanego produktu.
1500 USD +VAT : rozmiary: M, L, XL, XXL, i XXXL

Zamówienia przyjmuję na priva.

----

Ja bym jeszcze dodal jeden wazny element :) SSSSyyyczacy :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:30
>> grisza_1982, 2010-05-11 11:25:00
Gustawie, kiedy będzie nam dane ujrzeć Twe oblicze przyodziane w tą przepięknej urody koszulkę ?

Oczywiście. Na specjalnym pokazie mody słuchawkowej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 11-05-2010, 11:34
Gustaw, mam projekt na tył koszulki. Wtedy nikt się już do tak przyodzianego dżentelmena nie ośmieli zbliżyć :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 11:34
>> Gustaw, 2010-05-11 11:30:49
>> grisza_1982, 2010-05-11 11:25:00
Gustawie, kiedy będzie nam dane ujrzeć Twe oblicze przyodziane w tą przepięknej urody koszulkę ?
Oczywiście. Na specjalnym pokazie mody słuchawkowej.

W takim układzie już nie możemy się doczekać, i trzymamy kciuki aby noga się nie podwinęła na wybiegu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-05-2010, 11:35
"Takie Beyerdynamiki DT990 2005 są już dla mnie nie do zniesienia w kwestii sybilantów, GS1000 jeszcze przełknę i nawet czkawki nie dostanę."

Sluchalem przez ostatnie trzy tygodnie rownolegle jednych i drugich. Moim zdaniem bardziej niestrawne bylo sybilowanie GS1000, a DT990 ze swoja nutka aksamitu bardziej mi pasowaly w rocku/popie. Beyery mi sie podobaly i spokojnie mogly zostac. Calkiem byly niezle w klasyce i zupelnie fajne w calej reszcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:38
>> grisza_1982, 2010-05-11 11:34:47
>> Gustaw, 2010-05-11 11:30:49
>> grisza_1982, 2010-05-11 11:25:00
Gustawie, kiedy będzie nam dane ujrzeć Twe oblicze przyodziane w tą przepięknej urody koszulkę ?
Oczywiście. Na specjalnym pokazie mody słuchawkowej.
W takim układzie już nie możemy się doczekać, i trzymamy kciuki aby noga się nie podwinęła na wybiegu.


Bez obaw, Grisza, bez obaw.  W wypadku podwinięcia się nogi to ta słynna magia (i wykwint) Grado mnie podtrzyma.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 11:38
>> Gustaw, 2010-05-11 11:20:01
>Nie wspomniałem jeszcze o cenie koszulek.

Cena jest "godna" i adekwatna do reklamowanego produktu.
1500 USD +VAT : rozmiary: M, L, XL, XXL, i XXXL

Marna oferta!

Nie przewiduje według grupy Poznańskiej niesłychanie rozbuchanego ego właścicieli Grado  :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 11-05-2010, 11:45
Rafaell, wykręcasz się sianem i odwracasz kota ogonem Panie kolego.
Ceny koszulek są dobre, aczkolwiek można użyć do ich produkcji zamiast cotton 100% - cylofanu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 11:49
Nie mozna jeszcze zapominac, ze koszulki powinny byc dostarczone w specjalnym opakowaniu :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 11-05-2010, 11:50
Oczywista oczywistość.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 11:51
A tak poza tym to chcialbym jakas karte czlonkowska klubu Grado :) Moglaby byc zrobiona z zyletki :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 11-05-2010, 11:58
Zupełnie nie rozumiem jak można tak trolować w takim szacownym wątku !!!  Wstydu nie macie.
Proszę brać przykład z mojej skromnej osoby. Jeżeli krytyka to tylko konstruktywna, jeżeli pomysły, to tylko nowatorskie. :)

Zastanawiam się czy nie zaproponować Johnowi G prowadzenia forum na jego stronie internetowej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 12:05
Odpowiadasz na wpis
>> fallow, 2010-05-11 11:51:07
A tak poza tym to chcialbym jakas karte czlonkowska klubu Grado :) Moglaby byc zrobiona z zyletki :)

Chłopaki, słowa żyleta nabiera znacznie innego znaczenia w kontekście kobiet. Określenie "NIEZŁA ŻYLETA" to raczej zaleta :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 12:11
Być może strzelacie sobie w kolano ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 11-05-2010, 12:16
"Zupełnie nie rozumiem jak można tak trolować w takim szacownym wątku !!"

Moze sie zdarzyc. Ale sa granice dobrego smaku.
Poza tym brakuje odchwaszczenia i odsmiecenia merytorycznego, badz co badz watku.

No chyba, ze to wszystko to po prostu fun i zabawa. To bawmy sie :))))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Detektyw Kwass w 11-05-2010, 13:34
Nie wiem czy było, nie jestem fanem, nie śledzę wątku ale znalazłem - Grado ma swój profil na twitterze:
http://twitter.com/gradoheadphones

--
2325 zł 38 gr na sekundę - to koszt nieróbstwa Donalda Tuska.
Licznik bije: z każdą sekundą o 2325 zł 38 gr przyrasta dług III RP pod rządami PO.
Zapłacisz Ty.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 13:38
>> Max, 2010-05-11 12:16:08
>No chyba, ze to wszystko to po prostu fun i zabawa. To bawmy sie :))))))    

Jest coś takiego w narodzie że nic na komendę nie lubi robić, tak że od godziny się właśnie nie bawimy a co! ;)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 14:12
Sa prawdziwi fani Grado. Tutaj np. gosc rozplywa sie o polaczeniu Benchmark DAC1 + RS1 -> http://www.examiner.com/x-373-SF-Classical-Music-Examiner~y2009m6d16-Happy-ears


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 11-05-2010, 14:19
"You might find that you prefer Sennheisers or other makes; headphones are subjective beasties."

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 11-05-2010, 14:34
Hmmm. Dziwne :) I nawet nie probuje sprzedac tych kawalkow, ze jak ktos wybierze Sennheisera to ma zly sprzet, za malo wygrzewal  albo slucha tandetnej muzyki, albo lubi tylko poduszkowe zamulacze ? :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 11-05-2010, 15:11
Nie nadawałby się na usera naszego forum ;)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 19:55
>> Piotr Ryka, 2010-05-11 19:47:26
Mam płytę do kalibracji systemu stereo, na której między innymi nagrany jest dźwięk parowozu.

To ta ?
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 19:58
>> Ahmed, 2010-05-11 19:55:08
>> Piotr Ryka, 2010-05-11 19:47:26
Mam płytę do kalibracji systemu stereo, na której między innymi nagrany jest dźwięk parowozu.
To ta ?


Jak krew w piach :(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 20:03
>> grisza_1982, 2010-05-11 19:58:49
Jak krew w piach :(

Nie marudź Grisza tylko się wpisuj merytorycznie.

PS1000 mają tylko wycofaną średnicę. GS mają już silne skłonności do sylabizacji.

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 20:36
Dziwna sprawa;

AKG K702  dobrze graja z Lake People G100,
Sansui SS-100 dobrze grają z Lake People G99/2
Pioneer Monitor10  dobrze grają z Lake People G99/2
Sony MDR 7509HD  dobrze grają z Lake People G99/2
AKG K340 dobrze grają z Lake People G99/2
Beyerdynamiki DT880Pro dobrze grają z Lake People G99/2
Beyerdynamiki DT880 (2005) dobrze grają z Lake People G99/2
HD600 dobrze grają z Lake People G99/2
 
To dla czego  Grado GS1000 nie chce źle grać  z Lake People G99/2 i nie sybiluje?


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 11-05-2010, 21:36
>> Rafaell, 2010-05-11 20:36:18

Tłumaczenie jest proste, bo to GRADO :) Niema chyba lepszej odpowiedzi...
A tak w ogóle to każdy z posiadaczy GRADO ma różne preferencje które spełniają te same słuchawki, czyli wiekszość zależy od źródła jakim sa pędzone.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 21:40
>>Pamiętam świetnie dźwięk monitorów Holography i na pewno było w nim więcej wysokich składowych niż w jakichkolwiek słuchawkach Grado. Realizm też był większy.<<


Wniosek z tego rozumowania jest zatem prosty: im głośniej dane słuchawki reprodukują zakres od 6,5 kHz w górę, tym większy hi-end, tj. realizm.

Też tak sądzę, zwłaszcza jeśli mamy na myśli osoby z zaawansowanych niedosłuchem.


  _____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 11-05-2010, 21:44
Można iść dalej: osoby słuchające Grado głuchną i nie mogą na niczym innym słuchać. Potem nawet Grado nie wystarcza, szukają dalej i nie mogą nic znaleźć, co by grało jeszcze większą górą.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 21:44
Nawet po nie zbalansowanym wejsciu 40 ohmowe Sony MDR R-10 z Lake People G99/2 dobrze grały chociaż po zbalansowanym jest znacznie lepiej. Czy 32 Ohm w Grado GS1000 to jakiś problem techniczny dla wzmacniaczy?                          
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 11-05-2010, 21:48
Dla wolnych układów i słabych zasilań pewnie tak.
_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 22:12
To dowodzi jedynie tego, że Sz. Kol. Piotr Ryka:

a) Ma sprzęt, który działa jak analogowy procesor dźwięku, dzięki czemu może za pomocą odpowiedniego doboru lamp rekompensować wadliwą charakterystykę dowolnych słuchawek

oraz

b) Używa nagrań, które nawet na sprzęcie grającym sterylnie i arcyanalitycznie brzmią stosunkowo naturalnie - czyli większość wydań audiofilskich.



_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 22:20
>> Rolandsinger, 2010-05-11 21:40:20
Też tak sądzę, zwłaszcza jeśli mamy na myśli osoby z zaawansowanych niedosłuchem.

Powtarzasz to niczym mantrę. Tylko dlaczego to robisz w wątku, którego wydawałoby się nie powinieneś nawet czytać.
Swoją drogą jeśli wziąć pod wagę Twoją opinię o wyższość brzmienia koncertowego, repertuar rockowy (granych zazwyczaj na dużej głośności) + tony słuchawek, które przewinęły się przez Twoje uszy, to mogłoby się okazać, że audiogram Twojego narządu słuchu wygląda co najmniej nie ciekawie i czułość receptorów jest znacznie poniżej średniej osób wypowiadających się na tym forum.
Z góry przepraszam za osobisty wpis.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 11-05-2010, 22:30
Oj Panowie, a ja (naiwny) myślałem, że na tym forum znajdę ludzi podzielających wspólną pasję - a co widzę ?
Niewybredne personalne wycieczki zupełnie jak na jakimś gówniarskim warezowym portalu. Skąd ta zajadłość ? Czy ktokolwiek będzie miał z tego jakiś pożytek ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 22:35
Ja bym tam specjalnie logicznego myslenia nie wymagal od fanatycznych wrogow marki Grado w tym watku, jesli bowiem uznac, ze potrafia oni rozszyfrowac powyzszy tytul "Fanklub Grado" czyli raczej nie miejsce dla zazartych przeciwnikow tych sluchawek, wowczas toczace sie tu rozmowy wygladaja nieco tak, jak komentarze metalowca nie znoszacego muzyki klasycznej,ktory to nagminnie uczeszcza do filharmonii, gdzie siedzac w pierwszym rzedzie komentuje glosno do zasluchanych sasiadow jak i orkiestry:

"....alez beznadzieja, no ja nie moge, jak to syczy i sybiluje, co za marna muzyka, kompletnie nie w moim guscie, no mowie wam wszystkim, jak wy dajecie rade tego sluchac, chyba wpadne tu jutro, moze zagraja jakies ciezkie lojenie skoro graja Szostakowicza, chociaz jak znam przeszlosc to znowu bedzie lipne granie klasycznej i nie zdzierze, wykupujac przereklamowany karnet na caly rok"

 ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 22:43
No pewnie, że rockowcy są głusi :)

Tylko dlaczego nie daję rady słuchać wrzaskliwych słuchawek?

A tak z innej beczki, to motywacja do udzielania się w tym wątku osób o opinii odmiennej od nadobnej apoteozy słuchawek z Brooklynu bierze się zapewne z wrażenia komizmu i groteskowości, jakie powstają u postronnego obserwatora śledzącego zapalczywe polemiki prowadzone przez fanatyczne bojówki amatorów Grado z każdym, kto tej ogólnej i całkowicie absurdalnej emfazy im towarzyszącej nie podziela.  

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 22:48
>> Rolandsinger, 2010-05-11 22:43:30
Tylko dlaczego nie daję rady słuchać wrzaskliwych słuchawek?

A dlaczego na swiecie nie ma samych blondynow Roland ?


natomiast prawdziwa motywacja do udzielania sie w tym watku przeciwnikow Grado jest zupelnie inna, najbardziej prawdopodobne wydaje sie tu wychodzi swego rodzaju frustracja, bo jak to mozliwe ze ktos chce i lubi sluchac na sluchawkach,ktore mi kompletnie nie podeszly i jeszcze ich nie zmienil na inne podczas kiedy ja mam juz 10 zajebiste i nie sybilujace nauszniki zakupione w miedzy czasie, tak to wyglada i raczej to jest komiczne i groteskowe, to ograniczenie w pojmowaniu roznic miedzy ludzmi czy tez ich upodobaniami.

ps. no i od kiedy Ty jestes postronnym obserwatorem, przeciez caly czas cos gadasz, a nie obserwujesz ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 22:49
Analogicznie na forum wyznawców UFO, Globalnego Ocieplenia czy Homeopatii pojawią się sceptycy. Tylko dlaczego chcecie to zdelegalozować, proklamując separatystyczne zasady programowego pałowania osób o odmiennym zdaniu?


_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 22:54
A kto Cie chce Roland palowac, masz wieksza fantazje niz wyznawcy UFO, my tu zwyczajnie znamy juz te kontrargumenty na pamiec, w zasadzie nic nowego nie mowisz od jakiegos roku w temacie Grado i sie najzwyczajniej w swiecie to znudzilo, to jak powtarzanie tego samego dowcipu, jemu juz urosla broda jak Swietemu Mikolajowi, pytanie wiec czemu ma sluzyc ten Twoj sceptycyzm, skoro lubiacy Grado sa do niego sceptycznie nastawieni ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 11-05-2010, 22:57
@Rolandsinger + oponenci

A nie prościej staranniej dobierać słowa ? Też jestem w tym wątku postronnym obserwatorem ale nie widzę potrzeby aby kogokolwiek obrażać. Wyluzujcie trochę bo zrobi się nieprzyjemnie. No chyba, że bycie nieprzyjemnym sprawia wam przyjemność...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 22:57
To Twoje zdanie jest natrętne i jak bumerang wracające do tego samego punktu, nie zdziwił bym się jakbyś w związku ze swoją pracą prowadził badania na grupie myszy, tfu forumowiczów audiohobby i przy okazji świetnie się tym bawił. Jeszcze smutniejsze było by jakby się okazało że bierzesz za to co właśnie piszesz pieniądze nie koniecznie od przeciwnego Grado lobby.                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 22:58
to wyżej do kolegi Rolandsingera
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 22:58
>> Vinyloid, 2010-05-11 22:30:10
Oj Panowie, a ja (naiwny) myślałem, że na tym forum znajdę ludzi podzielających wspólną pasję - a co widzę ?
Niewybredne personalne wycieczki zupełnie jak na jakimś gówniarskim warezowym portalu. Skąd ta zajadłość ? Czy ktokolwiek będzie miał z tego jakiś pożytek ?

Wbrew pozorom ten wątek pomimo tego, że zawiera wpisy dosyć ostre ma spory walor dydaktyczny. To, że ktoś tutaj sobie czasami podokucza wcale nie oznacza, że adwersarze nie darzą się szacunkiem. W 95% to stroszenie piór u nabzdyczonych kogutów a potem wszystko wraca do normy.
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 22:59
>> pastwa, 2010-05-11 22:54:13
A kto Cie chce Roland palowac, masz wieksza fantazje niz wyznawcy UFO, my tu zwyczajnie znamy juz te kontrargumenty na pamiec, w zasadzie nic nowego nie mowisz od jakiegos roku w temacie Grado i sie najzwyczajniej w swiecie to znudzilo, to jak powtarzanie tego samego dowcipu, jemu juz urosla broda jak Swietemu Mikolajowi,


Wyjąłeś mi to z pod palców na klawiaturze :)

A teraz coś z zupełnie innej beczki.
Roland co Ty dzisiaj palisz?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 23:00
dac wodki Ahmedowi, albo trotylu, co tam lubi ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 23:02
>> grisza_1982, 2010-05-11 22:59:13
Roland co Ty dzisiaj palisz?

Prawdopodobnie portret Johna Grado, a ty ? Plakat z logiem Creative ?
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 23:04
>> pastwa, 2010-05-11 23:00:45
dac wodki Ahmedowi, albo trotylu, co tam lubi ;\'))

Dzisiaj zamiast trotylu poproszę Grado. Zdziwieni ?
Powód jest prosty - nie goliłem się dzisiaj.
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 11-05-2010, 23:04
>> Ahmed, 2010-05-11 23:02:35
>> grisza_1982, 2010-05-11 22:59:13
Roland co Ty dzisiaj palisz?
Prawdopodobnie portret Johna Grado, a ty ? Plakat z logiem Creative ?

Nie, plakat akurat zakąszam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 23:05
Dobra, Pastwa przekonałeś mnie, nie będę już kalał świętobliwej atmosfery tego wątku dedykowanego adoracji sacrum Wielkiego Johna G.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 11-05-2010, 23:08
@Ahmed

Chciałbym w to wierzyć, jednak chyba trochę inaczej rozumiem znaczenie słowa "podokuczać".
Mimo wszystko dzięki za wyjaśnienie sytuacji.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 11-05-2010, 23:11
Ależ Rolandzie, udzielaj się do woli :)
Powiem Ci w zaufaniu, że nawet odwiedzających/nawiedzających mnie od czasu do czasu Świadków Jehowy jestem w stanie przywitać (i stosunkowo szybko pożegnać jako że nie mamy o czym za bardzo rozmawiać ;>) dobrym słowem. Tak więc, nawracaj i prowadź ludzi do Nieba Wybrańców, którzy nie usłyszeli (tego, co Ty), ale może uwierzą; w końcu zmysły są zawodne i prowadzą prosto do piekła. Oczywiście zmysły wszyscy powinni mieć równe, to znaczy dokładnie takie jak Ty.

"Postronnym obserwatorem" (życzliwym) tego wątku to już szybciej jestem ja, z pewnością nie Ty ;)
 
-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 11-05-2010, 23:15
Bądźcie zdrowi Misie Kolorowi...? nieeee, nie rymuje się.

Bywajcie, niech Moc będzie z Wami!

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 11-05-2010, 23:17
  Coś jednak pali bo i Misie Kolorowe i jakaś moc na niego działa :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 11-05-2010, 23:19
Z racji mojego wybitnie pokojowego nastawienia do świata proponuje wprowadzenie okresu ochronnego dla posiadaczy słuchawek Grado.
Obiecuję nie rzucać w nich kamieniami, nie przeklinać nazwy producenta, nie krytykować produktów etc.

Niech to będzie swoisty rezerwat, jak dla Apaczów w USA.

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 11-05-2010, 23:22
Spoko Roland. Ja ze swojej strony postaram sie dokupic jeszcze jedne sluchawki, innej marki niz Grado ma sie rozumiec, jesli to ma ukoic zmysly czyjekolwiek, bede tez chcial sluchac na nich od czasu do czasu w ramach terapii, choc za skutek pozytywny nie recze, moze jednak zostana mi odpuszczone moje audiofilskie przewiny za same dobre checi ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 01:13
>> Piotr Ryka, 2010-05-11 19:47:26
Z tego samego tafla procesorów uzyskuje się sztuki o różnej wytrzymałości termicznej i jakoś nikt nie wrzeszczy, że oszustwem jest używanie takich samych kości logicznych w wersjach standardowych i podkręconych, przy czym te podkręcone są oczywiście dużo droższe.

Ten przyklad ma sie do audio raczej nijak. Nikt ich nie sprzedaje pod ta sama nazwa ;) Kupujac wyraznie wiemy z jakimi czestotliwosciami moze pracowacl. Ot mala roznica :)

>> Piotr Ryka, 2010-05-11 19:47:26
Wokół pełno było kuźni a ich obecność słyszalna była z daleka. Piekielny, świdrujący hałas kutego metalu dobiegał z odległości wielu kilometrów (...) A przyznać trzeba, że prawdziwy saksofon całkiem skutecznie rzeczywisty parowóz może naśladować. Mam płytę do kalibracji systemu stereo, na której między innymi nagrany jest dźwięk parowozu. To nagranie względem dźwięku rzeczywistego jest jak cień względem przedmiotu. Kompensacja jest kompromitująco wielka. Oczywiście w trosce o uszy słuchacza. Tylko co to ma wspólnego z wiernym odtwarzaniem rzeczywistości? Rzeczywistość bywa piekielnie świdrująca i to także rzeczywistość muzyczna. A opowiadanie, że w prawdziwym świecie nie ma takiej sybilacji jak w słuchawkach Grado, jest bajką dla półgłówków i tyle

Ja kuzni ani parowozu nie mam zamiaru sluchac. Co ma poza tym parowoz wspolnego z moim syczeniem na plycie Kyoto Jazz Massive gdzie mi GS1000 sycza ? To znaczy, ze jak one tak sycza to tylko te jedyne pokazaly prawdziwosc syku na tej plycie a takie K701, K1000 i wiele innych graja nierzeczywiscie ?

W takim razie jestem wyzej wymienionym polglowkiem bo nawet dzwiek odrzutowca na pokazach albo lotnisku nie syczy dla mnie tak jak GS1000, oczywiscie energie i natezenie dzwieku ma nieporownywalnie wieksze i jest nieskompresowany. Ale tego typu syk jak w GS1000 - to ja slyszalem tylko w GS1000 i nigdzie indziej na swiecie :))

Na pewno tez po to zeby sluchac odrzutowca nie kupuje sluchawek i nie zalezy mi na tym jak go beda grac.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 09:05
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 01:32:16
Fallow

Dlaczego przykład ma się nijak? Identyczne pod względem budowy procesory sprzedaje się w różnych cenach i nikt z tego nie robi tragedii, a jak różne egzemparze GS-1000 inaczej grają, to zaraz pretensje, że nie trzymają jakości.

---

Ma sie nijak z prostego powodu. Kupujac procesor Intela dokladnie wiemy w jakich warunkach ten uklad bedzie mogl pracowac. Kupujac Grado GS1000 - nie mamy pojecia co nam sie trafi.

Przykladowo wezmy Intel i7 na jadrze Bloomfield. Mamy do wyboru kupujac w Komputroniku:
 1) i920 - 2.66 GHz - 1089 PLN
 2) i930 - 2.80 GHz - 1249 PLN
 3) i950 - 3.08 GHz - 2339 PLN
 4) i960 - 3.20 GHz - 2369 PLN

Dokladnie wiemy za co placimy.

Kupujac Grado GS1000i za 4.400 PLN nie mam pojecia na co trafie. Sam pisales kiedys Piotrze, ze oferowano Ci wyjatkowej urody brzmieniowej egzemplarz w ktoryms z salonow. Ja mialem dwa rozne - grajace w wyraznie inny sposob. Grado Fan stwierdzil, ze ten drugi gral jak "monitory". Znajomy mial takze GS1000 ktore graly jeszcze inaczej.


>> Piotr Ryka, 2010-05-12 01:32:16
Jakoś nigdy nie udało mi się tak nawiasem usłyszeć tego wyjątkowego świstu Grado, nieobecnego w żadnych innych słuchawkach. K1000 i W5000 pakują w przekaz masę wysokich częstotliwości, a nikt ich nie wytyka palcami. Ciekawe.

GS1000 mialy jednak jedna wspolna ceche: syczenie, bardzo duza sklonnosc do uwypuklania sybilantow.
Ani na W5000 ktore mialem u siebie, ani na kilku ezgemplarzach K1000 nie uslyszalem tylu sykow. Mowiac wiecej - na K1000 ciut, na W5000 zadne kompletnie syki mi nie przeszkadzaly.

PS1000 sa pod tym wzgledem wedlug mnie lepsze, ale do W5000 czy Denonow D7000 to im duzo brakuje. Sennheiser HD800 takze ma takie sklonnosci, mysle ze na podobnym poziomie co PS1000. Akurat na moim torze dzialo sie to tylko z EMU i to nie "tak bardzo" ale wraz z uplywem czasu jak wpinalem je do innych torow, przekonywalem sie ze takze potrafia dobrze zasyczec.

Wszystko zalezy od nastawienia, kiedys kiedy mialem okres fascynacji GS1000 - nauczylem sie z tym zyc. Kiedy zaczalem poznawac inne sluchawki, stwierdzilem po prostu ze nie musze z tym zyc bo te inne daja mi takze to co w GS1000 mi sie podobalo tyle, ze nie sycza. GS1000 to byly moje pierwsze sluchawki "zalazka hi-endu" i pewnie stad tez wziela sie ogolna nimi fascynacja.

------

Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-05-11 20:36:18
Dziwna sprawa;

AKG K702 dobrze graja z Lake People G100,
Sansui SS-100 dobrze grają z Lake People G99/2
Pioneer Monitor10 dobrze grają z Lake People G99/2
Sony MDR 7509HD dobrze grają z Lake People G99/2
AKG K340 dobrze grają z Lake People G99/2
Beyerdynamiki DT880Pro dobrze grają z Lake People G99/2
Beyerdynamiki DT880 (2005) dobrze grają z Lake People G99/2
HD600 dobrze grają z Lake People G99/2

To dla czego Grado GS1000 nie chce źle grać z Lake People G99/2 i nie sybiluje?

----
Z H380 Pro G100 tez mi ladnie gra jak na moj gust.
Dlaczego GS1000 nie chce zle grac z Twoim G99/2 i nie ma sklonnosci do uwypuklania sybilantow ?

1) Bo Twoja percepcja nie jest na to wrazliwa ?
2) Bo sluchales ich na lepiej zrealizowanych plytach niz Kyoto Jazz Massive ?
3) Bo Twoj CEC DX51 (jezeli jeszcze jest Twoim zrodlem) - maskuje/equalizuje te czestotliwosci? Nie wiem czy pamietasz - ale sam u Ciebie przyznalem ze to jest bardzo dobre zrodlo dla Grado GS1000, przeszkadzal mi jedynie szum ktory w tym DACu jest dosc spory.

Jezeli wszystkie te 3 powody sie wykluczy to nie mam zielonego pojecia jaki mialby byc inny :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 09:42
>Wszystko zalezy od nastawienia, kiedys kiedy mialem okres fascynacji GS1000 - nauczylem sie z tym zyc. Kiedy zaczalem poznawac inne sluchawki, stwierdzilem po prostu ze nie musze z tym zyc bo te inne daja mi takze to co w GS1000 mi sie podobalo tyle, ze nie sycza.

A jakież to słuchawki, powiedz mi to zaraz je kupię, bo ja nie znam i nie słyszałem nigdy słuchawek, które potrafią tak oszukać błędnik poczuciem przestrzeni jak GS1000. Oczywiście w odpowiednio dobranym systemie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 09:49
Czytaj ze zrozumieniem Majkel. Podpowiedz - slowa klucz: "mi sie podobalo". Akurat romantycznego ponadnaturalnego poczucia przestrzeni nie potrzebuje do szczescia. Wystarczy mi w sluchawkach calkiem przecietne poczucie przestrzeni (poziom HD 380 Pro juz mi spokojnie wystarcza, K70x to juz super git).  Jak juz pisalem na tanich monitorkach bliskiego pola przestrzen jest dla mnie znacznie bardziej naturalna niz na high-endowych sluchawkach wiec nie przykladam do tego duzej wagi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 09:56
To nie ma być naturalne, to ma mi dawać wrażenie, że lewituję. :) Tak z ciekawości zapytam - po co Ci dwa modele słuchawek o takim samym, studyjnym przeznaczeniu?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 10:02
>> majkel, 2010-05-12 09:56:09
>To nie ma być naturalne, to ma mi dawać wrażenie, że lewituję. :) Tak z ciekawości zapytam - po co Ci dwa modele >słuchawek o takim samym, studyjnym przeznaczeniu?

No dobra to teraz tak na poważnie, powiedz w końcu - co palisz? ;)

ps. jeśli na trzeźwo masz taką wyobraźnię to gratuluję - serio!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:03
Wiec jezeli chodzi o lewitacje - nie znam innych takich sluchawek :)) Tylko GS1000 to potrafia z tych co slyszalem, inne zmierzaja bardziej w strone realizmu z lepszym lub gorszym skutkiem.

Niby jedne i drugie maja takie przeznaczenie ale graja w rozny sposob. Przede wszystkim jedne sa zamkniete a drugie otwarte.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 12-05-2010, 10:06
>> fallow, 2010-05-12 10:03:44
>>Niby jedne i drugie maja takie przeznaczenie ale graja w rozny sposob. Przede wszystkim jedne sa zamkniete a >>drugie otwarte.

Dokładnie, a jak materiał dźwiękowy na obu modelach słuchawek i na monitorach (głośnikach) zagra tak jak powinien to znaczy, że jest OK :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:09
Ja juz chyba wiem o co tu chodzi Szwagiero :) Wlasnie na przykladzie tej lewitacji z GS1000 :)

Faktycznie one maja taka sklonnosc uprzestrzeniania wszystkiego. Nie jest to naturalne ale jest to ciekawy efekt. Mysle, ze dla zwyklego zjadacza chleba to nie ma znaczenia, ale jak ktos jest rasowym sluchawkowcem to pewnie tak. Ja, gdy naczytalem sie basniowych opisow, wmowilem sobie kilka razy, ze one tak potrafia, przygasilem swiatlo, zapalilem kadzidlo to bylem bliski uwierzenia ze dzwiek mnie otacza :)

Moze chodzi o to, ze innych te sluchawki stymuluja po prostu latwiej i lepiej nie mnie i stad te opisy. Moze maja bardziej wyczulonych sluch niz ja po prostu. Sluchajac normalnie, kiedy utracilem juz "wiare w wielkiego Johna" - nigdy sie potem nie wzbilem w powietrze po raz drugi ;) To bylo mozliwe wtedy - kiedy byla we mnie wiara, ze z pomoca tych sluchawek tak sie moze stac :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 10:19
>> szwagiero, 2010-05-12 10:02:19
>>ps. jeśli na trzeźwo masz taką wyobraźnię to gratuluję - serio!

Wyobraźnię? Włącz sobie GS1000 do Cary SLI-80 z dobrym CD, to się poczujesz jak na nieźle rozbujanej huśtawce, oczywiście nie z każdego nagrania, ale np. Anny Netrebko albo nawet Depeche Mode. Widzę, że wracamy do czasów, gdy ludzie wiedzieli, gdzie jest koniec świata, i że tam za horyzontem już nic nie ma, albo jest otchłań. Przypominam, że K1000 wraz z procesorem dźwięku potrafiły symulować efekty braku grawitacji, no ale ja wiem, że Ty wiesz, że to kolejna bajka.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:22
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-12 10:19:18
Widzę, że wracamy do czasów, gdy ludzie wiedzieli, gdzie jest koniec świata, i że tam za horyzontem już nic nie ma, albo jest otchłań

No na to wyglada skoro swoje spostrzezenia ubieramy w lewitacje i metafizyke ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:25
Apropos tych symulacji. Zastanawia mnie tez czemu wsrod uzytkownikow glosnikow dosc popularne sa procesory srodowiska etc, a sluchawkowcy jakby od tego stronili. Jest nawet sporo pluginow VST symulujacych rozne warunki, takze wykorzystujacych DSP w lepszych kartach dzwiekowych...no ale to juz trzeba sie znizyc do poziomu sluchania z komputera :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 10:25
Podałem naukowo-medyczne uzasadnienie moich odczuć. Nie pisałem, że lewitowałem. Ciekawe, w którym wieku odkryto co to błędnik i jak on działa, a następnie jego powiązanie ze zmysłem słuchu?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 10:28
>> majkel, 2010-05-12 10:19:18

A jak sobie włożę pchełki podpięte do mp3 i zacznę się bujać na huśtawce to będzie to samo? Dobrze by było, bo znacznie taniej mnie to wyjdzie. Tym bardziej biorąc pod uwagę, że niekoniecznie lubię wprawiać mój błędnik w "odmienny stan", więc z mojej strony może to być tylko eksperyment. No ale każdy lubi co innego...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 10:33
>> fallow, 2010-05-12 09:05:22

To dla czego Grado GS1000 nie chce źle grać z Lake People G99/2 i nie sybiluje?

----
Z H380 Pro G100 tez mi ladnie gra jak na moj gust.
Dlaczego GS1000 nie chce zle grac z Twoim G99/2 i nie ma sklonnosci do uwypuklania sybilantow ?

1) Bo Twoja percepcja nie jest na to wrazliwa ?
2) Bo sluchales ich na lepiej zrealizowanych plytach niz Kyoto Jazz Massive ?
3) Bo Twoj CEC DX51 (jezeli jeszcze jest Twoim zrodlem) - maskuje/equalizuje te czestotliwosci? Nie wiem czy pamietasz - ale sam u Ciebie przyznalem ze to jest bardzo dobre zrodlo dla Grado GS1000, przeszkadzal mi jedynie szum ktory w tym DACu jest dosc spory.

Jeżeli wszystkie te 3 powody się wykluczy to nie mam zielonego pojecia jaki mialby byc inny :))      

>  1.Percepcja jest OK na Pioneer Monitor10 tych lepszych często słyszę  "załamania" utworów które z dawnych lat znałem, słuchałem na takim sobie sprzęcie i pierwszy raz znów puściłem. Na Takim Steve Wonderze nagle zobaczyłem że brakuje mi podbicia średnicy 1-2 kHz o dziwo znanego także z K701 czy Sony MDR7509HD :) stąd taki ich dobry wgląd w materiał nagraniowy :) Dzięki temu nie usłyszałem wejścia w cyfrowym nagraniu na płycie Perfume analogowo z taśmowym szumem dogranego chóru na Litwie (realizator też pewnie na swoich monitorach nie usłyszał bo nie miał podbitej średnicy i puścił to do tłoczenia).Jak widać liniowość to ciężka sprawa dla słuchu ;) Grado GS1000 nie są liniowe ale latałeś kiedyś po sznurku nawet na spadochronie lata się na sznurkach :)  

  2.Płyt słucham różnych, ostatnio łapię się na tym że np. odpowiada mi surowość nagrań np. muzyka górali czy z Serbii, czy Apeninów ,Kaukazu, Andów. Tom Waits a ostatnio znów przypomniałem sobie o Joy Division których mam cała dyskografie na 4 płytach. Kapitalnie słucha mi się składów z tzw "rozstrojonymi" dęciakami

  3. CEC nie szumi na wyjściu zbalansowanym na którym słucham i z masywnym Kenwoodem DP-X9010 jest klawo jak cholera

Może GS1000 grają w moim systemie za spójnie :) ale to nie jest wada a raczej zaleta                
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 10:42
>> szwagiero, 2010-05-12 10:28:17

>A jak sobie włożę pchełki podpięte do mp3 i zacznę się bujać na huśtawce to będzie to samo? Dobrze by było, bo znacznie taniej mnie to wyjdzie. Tym bardziej biorąc pod uwagę, że niekoniecznie lubię wprawiać mój błędnik w "odmienny stan", więc z mojej strony może to być tylko eksperyment. No ale każdy lubi co innego...  

Nie , po prostu każdy słyszał co innego i u kogoś innego i bez wspólnych odsłuchów się nie dogadamy. Jak czytam czasem opinie z takich spotkań to jakbym jakiś bajek słuchał i warto by było te bajki częściej spotkać łeb w łeb z twardą rzeczywistością. Sony MDR R10 z takimi YH1000 już raczej nie skonfrontujemy i widzę więcej takich okazji nam przepadnie z racji inercji piewców poszczególnych sposobów grania.                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:49
Odpowiadasz na wpis
>> majkel, 2010-05-12 10:25:26
Podałem naukowo-medyczne uzasadnienie moich odczuć. Nie pisałem, że lewitowałem. Ciekawe, w którym wieku odkryto co to błędnik i jak on działa, a następnie jego powiązanie ze zmysłem słuchu?

Majkel pierwszy lepszy cytat bo nie chce mi sie szukac wiecej:
"Przestrzeń - kojarzy mi się z Panoramą Racławicką, tylko bardzo wysoką. Wszystko dzieje się wokół nas z perspektywy rzuconej na walec. No ale nie jest to jeden walec, bo plany czuć, więc to bardziej jak słoje w drewnie, a my w środku. Na końcu jest gruba, dźwiękoszczelna kora."

Nazwij to jak chcesz i czym chcesz, kiedy czytam taki opis - dla mnie to juz nie jest opis naukowy.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 10:53
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-05-12 10:33:49

1) / 2) / 3) Moze bedzie prosciej w ten sposob : na jakiej plycie i w jakim kawalku slyszysz sybilanty ktore uwazasz za wyostrzone w nienaturalny sposob. Sprawdze to u siebie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 10:59
>> Rafaell, 2010-05-12 10:42:20

>Nie , po prostu każdy słyszał co innego i u kogoś innego i bez wspólnych odsłuchów się nie dogadamy. Jak czytam >czasem opinie z takich spotkań to jakbym jakiś bajek słuchał i warto by było te bajki częściej spotkać łeb w łeb z >twardą rzeczywistością. Sony MDR R10 z takimi YH1000 już raczej nie skonfrontujemy i widzę więcej takich okazji >nam przepadnie z racji inercji piewców poszczególnych sposobów grania.

Pierwsza część pierwszego zdania - zgadzam się, z drugą częścią już mniej. Wydaje mi się, że nie dogadamy się zbytnio nawet na wspólnych odsłuchach właśnie z racji tego, że każdy z Nas usłyszy inaczej i ma inne wzorce, inne gusta itd. itp. Ja nie mam nic do Grado, może faktycznie poza faktem, że John nabija ludzi w butelkę biorąc takie ceny a nie inne - ale to norma w audio, jeśli komuś to odpowiada to OK. Nie tylko on jest tutaj sprytny, ortho na które czekało wiele osób w postaci Audeze LCD-2 też miało kosztować na początku 500-600$ a skończyło się na prawie 1k$. No ale jeśli wszystkie firmy dookoła mają swoje tysiącdolarowe modele, a niektóre sporo powyżej tej kwoty to myślę, że chłopaki z Audeze też sobie pomyśleli, że jak dobiją do tej stawki to i tak słuchawki się sprzedadzą - każdy chce zarobić. Wydaje mi się jednak, że niektórzy badają teren i próbują sprawdzić, na ile można naciągnąć audiofili, gdzie jest ta granica i czy ona w ogóle istnieje?

Wracając jednak do tematu, faktycznie nie będzie raczej okazji skonfrontować ze sobą pewnych słuchawek na jakimś odsłuchu. Być może dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie jakiegoś dużego corocznego meetingu słuchawkowego w Polsce wzorem np. tych ze Stanów? Niekoniecznie musiałaby to być konwencja Audioshow czyli producenci i dystrybutorzy, chodzi raczej o spotkanie miłośników słuchawek, zaś ewentualnie producenci i dystrybutorzy jako dodatek jeśli się uda, bo jak wiadomo rynek nieporównywalny mamy do tego zza oceanu.

Co do R10 i YH1000 czy wszelkich innych porównań to trzeba w końcu brać poprawkę na tą naszą "inność" w postrzeganiu różnych słuchawek i może większą tolerancję co do faktu, że coś się może komuś podobać bardziej mimo, że legenda i wszyscy dookoła mówią inaczej. Nie warto się chyba doszukiwać dziwnych anomalii u takiego człowieka, deprecjonować jego osłuchanie, mieszać go z błotem i drwić z jego zdania. Przydałoby się po prostu więcej tolerancji tutaj, a nie odbijania piłeczki i wyszukiwania zwrotów w wypowiedziach innych, na które można kąśliwie odpowiedzieć i zabłysnąć (czymkolwiek).

Pozdrawiam,
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 11:05
>> fallow, 2010-05-12 10:49:37
>Majkel pierwszy lepszy cytat bo nie chce mi sie szukac wiecej:
>"Przestrzeń - kojarzy mi się z Panoramą Racławicką, tylko bardzo wysoką. Wszystko dzieje się wokół nas z >perspektywy rzuconej na walec. No ale nie jest to jeden walec, bo plany czuć, więc to bardziej jak słoje w drewnie, a >my w środku. Na końcu jest gruba, dźwiękoszczelna kora."

>Nazwij to jak chcesz i czym chcesz, kiedy czytam taki opis - dla mnie to juz nie jest opis naukowy.

Dokładnie. Dodałbym do tego ten opis z katedrą ostatnio - to jest czysta wyobraźnia, a nie fizjologiczne odczucia. Organizm to jedność psychosomatyczna i jak sobie wmówimy, że nas boli noga, to ona faktycznie nas rozboli.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 12-05-2010, 11:05
>> Rafaell, 2010-05-12 10:42:20
Sony MDR R10 z takimi YH1000 już raczej nie skonfrontujemy

A co tu konfrontować, skoro YH-1000 to feler jakiś i gorzej grają z HD438

Panowie zdecydujcie się w końcu, bo dziwnie piszecie.

PS: Swoją drogą to chyba szybciej będzie okazja posłuchać R10 niż YH-1000.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 12-05-2010, 11:08
W sprawie "sybilantów i wyostrzeń " na płytach, kolega miał przyjemnośc  słuchac ostatnio  CD Accu+ dzielony Krell + Dynaudio+kable Kubala-Sosna i płyty które na innym systemie (zestaw Denon 2000AE+Dynaudio+Kubala -Sosna) "sprawiały problemy "  na tym już nie .Jego zdaniem podstawa to "zródło".Mam nadzieje ze niedługo   zweryfikuje to na słuchawkach i coś napisze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 11:31
 >> aasat, 2010-05-12 11:05:50  

>A co tu konfrontować, skoro YH-1000 to feler jakiś i gorzej grają z HD438  

Powtarzasz się, wymyśl coś innego ten wers jest już nudny


>PS: Swoją drogą to chyba szybciej będzie okazja posłuchać R10 niż YH-1000.  

Jesteś na kupnie?                    
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 11:34
 >> alghar, 2010-05-12 11:08:41
 
Jak czytam Kubala-Sosna to mi się światełko ostrzegawcze zaświeca, jak można tak ludzi nabijać w trombę; gdybym nie słuchał to bym nie pisał.                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 12-05-2010, 13:37
>> Rafaell, 2010-05-12 10:42:20
[...]
>Nie , po prostu każdy słyszał co innego i u kogoś innego i bez wspólnych odsłuchów się nie dogadamy.[...]

To też nie działa, patrz ostre dyskusje dyskusje po ostatnim spotkaniu forumowiczów w Katowicach. Każdy ma swoją rację i na tym się pewnie skończy.

> Jak czytam czasem opinie z takich spotkań to jakbym jakiś bajek słuchał i warto by było te bajki częściej spotkać łeb w łeb z twardą rzeczywistością.[...]

Nie ma pojęcia twardej rzeczywistości. Lubisz przykłady muzyczne - Strawiński w 1913 roku na premierze "Święta wiosny" wywołał dysonansami panikę i agresję na widowni.... kiedy rok później wszyscy już byli zachwyceni kunsztem to słuchając tej samej muzyki... bo się dostosowali.


> Sony MDR R10 z takimi YH1000 już raczej nie skonfrontujemy i widzę więcej takich okazji nam przepadnie z racji inercji piewców poszczególnych sposobów grania.

A po co komu konfrontacje? Przecież to będą pierwsze wrażenia a chyba większość ludzi ma tak, że muzyka wpadająca na początku w ucho po chwili okazuje się banalna, nudna i męcząca a coś o wiele mniej strawnego po jakimś czasie zachwyca na stałe. Takie spotkania bardziej zaspokajają ciekawość. Spytajcie Piotra Ryki czy odważył się kiedyś napisać jakąś recenzję po niecałym dniu słuchania? Zdaje się, że nie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 12-05-2010, 13:44
>> Rafaell, 2010-05-12 11:31:28
Powtarzasz się, wymyśl coś innego ten wers jest już nudny

Mało kto na tym forum się bardziej powtarza od Ciebie

>> PS: Swoją drogą to chyba szybciej będzie okazja posłuchać R10 niż YH-1000.
> Jesteś na kupnie?

Nie zrozumiałeś
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 13:58
>> aasat, 2010-05-12 13:44:46
Nie zrozumiałeś
Sony MDR R-10 w porównaniu do wykonania YH-1000 są bardzo trwale zrobione, no i ich walizek pomaga w tym znakomicie co niektórzy wytykają pizzowe pudło nie tylko Grado                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 14:17
Rafaell ale po co wyskakujesz z tym porównaniem wykonania? Doprawdy przypadki jednego czy dwóch egzemplarzy z head-fi uszkodzonych w pewien sposób YH-1000 to nie jest powód do wyciągania wniosków z ich awaryjności, szczególnie biorąc pod uwagę ich wiek.

Jeśli MDR R-10 są świetnie wykonane to bardzo dobrze, oznacza to, że między innymi mnóstwo kasy płaci się w nich również za ten fakt. YH-1000 są przecież wielokrotnie tańsze. Grado za tę cenę lub dwukrotnie wyższą potrafią się przecież sypać od nowości, jakość wykonania chyba raczej najwyższych lotów nie jest co?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 14:21
Potwierdzam to co aasat pisał YH-1000 się posypały z w/w powodów a szanowane trzymane w dobrych pudełkach MDR R-10 nie i dla tego łatwiej spotkać jedne z 1300 wyprodukowanych na świat Sony
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 12-05-2010, 14:28
>> Sim1, 2010-05-12 13:37:27 -> A po co komu konfrontacje? Przecież to będą pierwsze wrażenia a chyba większość ludzi ma tak, że muzyka wpadająca na początku w ucho po chwili okazuje się banalna, nudna i męcząca a coś o wiele mniej strawnego po jakimś czasie zachwyca na stałe. Takie spotkania bardziej zaspokajają ciekawość. S


Ja bym spotkań nie nazywał konfrontacjami a zapoznaniem się z innym sprzętem niz samemu sie posiada - jak ktoś jedzie do sklepu by posłuchać staxów to też nie siedzi tam tydzień tylko najwyżej kilka godzin i podejmuje dycyzję o zakupie (bądź nie). W tym kontekście spotkania pokazują nam jaką szkołę dźwięku prezentują inne sprzęty - to, że nie można rzetelnie i dogłębnie ocenić sprzętu X po słuchaniu na spotkaniu jest chyba tak oczywiste, że nie trzeba o tym pisać.

Chociaż są osoby na forum oceniające dogłębnie sprzęt w kilka sekund - pomijam jednak takie przypadki :)
_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 14:34
>> Sim1, 2010-05-12 13:37:27

>To też nie działa, patrz ostre dyskusje dyskusje po ostatnim spotkaniu forumowiczów w Katowicach. Każdy ma swoją rację i na tym się pewnie skończy.      

Dla mnie to były jakieś bajki, dyrdymały bo jakbym tamtych słuchawek nie słyszał to wziął bym tą dyskusję na poważnie  

>Nie ma pojęcia twardej rzeczywistości. Lubisz przykłady muzyczne - Strawiński w 1913 roku na premierze "Święta wiosny" wywołał dysonansami panikę i agresję na widowni.... kiedy rok później wszyscy już byli zachwyceni kunsztem to słuchając tej samej muzyki... bo się dostosowali.

Tu mówisz o zderzeniu się dwóch kultur tradycyjnej i nowatorskiej i jest to sprawa w sferze kompozycji utworu a nie oddawania wiernego materiału nagranego.

Już nieraz myślałem o teście typu odtwarzamy na żywo mały skład muzyczny przepuszczany bez nagrywania na porządnym elektrostatycznym mikrofonie i takowym wzmaku mikrofonowym dźwięk odtworzony na słuchawkach Live. Które słuchawki będą najlepiej naśladowały to co słychać na żywo wygrywają i basta. Tu nie chodzi o gusta tylko zbieżność obu dźwięków.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 12-05-2010, 14:53
A w co te słuchawki będą wpięte?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 14:53
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-05-12 14:34:12
Już nieraz myślałem o teście typu odtwarzamy na żywo mały skład muzyczny przepuszczany bez nagrywania na porządnym elektrostatycznym mikrofonie i takowym wzmaku mikrofonowym dźwięk odtworzony na słuchawkach Live. Które słuchawki będą najlepiej naśladowały to co słychać na żywo wygrywają i basta. Tu nie chodzi o gusta tylko zbieżność obu dźwięków.

---

 Mysle, ze znalazlaby sie masa osob ktore podwazalyby zasadnosc uzytych komponentow, brak synergii ze swoimi sluchawkowymi pupilami bo akurat te lubia i "musza" dobrze grac etc. Kolejni znow mowiliby, ze muzyka nie ta i tak dyskutowaloby sie w kolko jak teraz u nas na forum - nic by sie nie zmienilo :)) Sala nie ta, akustyka, mikrofony, slaby ADC,DAC, kable, pogoda, podloga.... :))))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 15:02
>> fallow, 2010-05-12 14:53:44

W torze mikrofonowym i nagraniowym są już od dawien dawna uznane w studiach nagraniowych dwa klasyki z mikronową membraną; mogli byśmy się tylko kłócić czy Telefunken czy AKG  :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 15:10
Mikrofon to tylko jeden z elementow tego toru. Poza tym tutaj tez byloby mase dyskusji jaki i jakiego typu. Na necie ludzie takze rozpisuja sie o przeroznych egzotycznych mikrofonach i dyskusje sa podobne jak o sluchawkach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 15:15
 Nie będzie tak żle :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 12-05-2010, 15:31
>> asmagus, 2010-05-12 14:28:43

Ja bym spotkań nie nazywał konfrontacjami a zapoznaniem się z innym sprzętem niz samemu sie posiada - jak ktoś jedzie do sklepu by posłuchać staxów to też nie siedzi tam tydzień tylko najwyżej kilka godzin i podejmuje dycyzję o zakupie (bądź nie). W tym kontekście spotkania pokazują nam jaką szkołę dźwięku prezentują inne sprzęty[...]

No czyli się zgadamy, zaspokajanie ciekawości, ale z oceną kategoryczną ciężko wyskoczyć... łatwiej (rzetelniej) powiedzieć co się podobało (myślenie pozytywne) i jakie aspekty przypadły do gustu niż pisać, że brak basu albo cośtam do włożenia między pośladki.

Owszem słuchamy takich staxów, grado czy zenków tylko chwilę ale później często je sprzedajemy bo albo zbyt analityczne się okazały albo mulą albo jeszcze coś innego.
Ja pisałem z autopsji. Zachwycały mnie w kolejności AKG K601 (nie mam już), DT880 (mam ale nie słucham) a zaraz po tym Fostex T50RP mnie zaintrygował specyficzną budową ale nie powalił dźwiękiem (kupiłem bo była okazja niedrogo kupić, nie wiedziałem do końca że to "The Ortho", hehe) no i nie muszę dopowiadać czy krótki odsłuch mi dobrze podpowiadał. Tylko dobra znajomość b. podobnych konstrukcji (otwarte/zamknięte + dynamiki/ortho/staty + audiofilskie/monitory + ew. impedancja) pozwala szybko wyciągnąć właściwe wnioski bo jest jakiś punkt odniesienia oraz możesz dość precyzyjnie określić jak to u ciebie zagra bez przynoszenia do domu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 12-05-2010, 15:34
Dokładnie, dlatego warto się spotykac a nie warto po 5 minutowym odsłuchu pisać "no co za kupa" - wiadomo, podobało się, nie podobało ... ale bez recenzji po 5 minutach :)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 16:30
Odpowiadasz na wpis
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 15:57:14
Fallow

Bardzo mnie pocieszyłeś. Już widzę jak Intel w porywie dobroczynności miesiącami testuje te miliony produkowanych przez siebie procesorów, skrupulatnie segregując je według odporności na stres termiczny. Mnie, naiwnemu, wydaje się jednak, że zabawa ta w rzeczywistości zupełnie inny ma przebieg i że raczej umyślnie pogarsza się jakość części produkcji, by uzyskać segmentację rynku.

Ale co to ma do tego co napisalem wczesniej ?  pomijajac juz fakt ze takie testy to jest "moment" a nie miesiace ;)
Moze przypomne o czym pisalem bo znow Twoj post Piotrze jest o czyms zupelnie innym.

Kupujac procesor Intela WIEMY Z JAKA CZESTOTLIWOSCIA moze pracowac. Jak nie bedzie, to sie go zwraca i dostaje nowy. Jest to wyraznie napisane na pudelku i gwarantowane przez producenta. Kupujac Grado GS1000 NIE MAM ZADNEJ GWARANCJI ZE BEDZIE GRAC TAK JAK INNE. Nie spotkalem sie jeszcze z takimi rozbieznosciami w zadnych innych sluchawkach, poza K1000 ktore faktycznie takze powtarzalnosc mialy slaba.

To, ze procesory o mniejszej odpornosci albo z niedzialajacym cachem sprzedaje sie jako wersje tansze to praktyka stosowana od lat. Nikt sie nie czepia poniewaz jest NAPISANE NA PUDELKU :))) w jakich warunkach producent gwarantuje ze bedzie dzialal.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 16:38
Proponuje poczytac o technologii produkcji procesorow. To jednak troche "inny poziom technologiczny" niz produkcja sluchawek.
http://www.frazpc.pl/artykuly/265051,Produkcja-procesorow-i-polprzewodnikow---od-piasku-do-procesora.html

Po angielsku jest oczywiscie znacznie wiecej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 16:52
Czyli reasumujac: twierdzisz, ze Intel sprzedaje jako i7 dla 3.2GHz i 2.66 dokladnie taki sam wytrzymalosciowo/odpornosciowo procesor i jest jeszcze bardziej wyrafinowany niz Dziadek Grado bo kaze sobie placic raz wiecej a raz mniej za dokladnie ten sam procesor ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 16:54
(Tak pytam drugi raz bo chcialbym przeczytac potwierdzenie - czarno na bialym, ze tak wlasnie uwazasz)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 12-05-2010, 17:07
 Z kartami graficznymi tak już było, co za tym szkodzi w procku zrobić coś takiego?                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 17:27
A mnie sie wydawalo, ze ja pisze po polsku.

Nikt sie nie czepia odnosnie parametrow czy ich obcinania bo kazdy wyraznie widzi i wie za co placi. To jest ta sama produkcja, te jednostki ktore maja gorsze parametry sprzedaje sie w zaleznosci od wynikow testow (nie trwajacych miesiece ;)) jako odpowiednio gorsze i w ten sposob trafiaja do roznych grup.
Tyle, ze to w jakiej grupie sie znajda jest WYRAZNIE oznakowane i producent daje gwrancje, ze beda dzialac w okreslonych przez niego warunkach.

Jaka gwarancje daje GS1000 na powtarzalnosc grania kazdego egzemplarza ? Za lepsze i gorsze placimi tyle samo pieniedzy a za slabszego Intela placimy mniej, za lepszego wiecej. Dodatkowo jest gwarancja, ze jak procesor nie pojdzie z zadana czestotliwoscia to sie go zwraca na gwarancje, a mozna oddac sluchawki Grado argumentujac, ze brzmienie tej sztuki mi sie nie podoba i wole inna ?

Rafaell: W karcie graficznej tez jest procesor ktory jest w taki sam sposob gradowany.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 17:37
Piotrze, nie odpowiedziales wcale na moje pytanie:

PYTANIE:
Czyli reasumujac: twierdzisz, ze Intel sprzedaje jako i7 dla 3.2GHz i 2.66 dokladnie taki sam wytrzymalosciowo/odpornosciowo procesor i jest jeszcze bardziej wyrafinowany niz Dziadek Grado bo kaze sobie placic raz wiecej a raz mniej za dokladnie ten sam procesor ?

TWOJA ODPOWIEDZ:
Przecież napisałem czarno na białym, że się umyślnie obcina parametry. Proces produkcji i koszt wytworzenia jest ten sam, a cena produktu końcowego zupełnie inna. Mogę to jak chcesz napisać jeszcze sto razy.


No to jeszcze raz, prosciej: Uwazasz, ze Intel sprzedaje jako i7 3.2GHz i 2.66GHz dokladnie taka sama kosc pod wzgledem wytrzymyalsciowym i odpornosciowym ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 12-05-2010, 17:42
"Przecież napisałem czarno na białym, że się umyślnie obcina parametry. Proces produkcji i koszt wytworzenia jest ten sam, a cena produktu końcowego zupełnie inna. Mogę to jak chcesz napisać jeszcze sto razy".

Taki na przykład Intel NIE obcina umyślnie parametrów, tylko testuje wycinane z wafla rdzenie procesorów (coś kręcę Darth Fallow? ;>) i określa w jakich warunkach (częstotliwość, napięcie, temperatura) będą pracowały poprawnie; ustawia parametry, wrzuca do odpowiednio opisanego pudełka i sprzedaje po różnych cenach. Zasadniczo parametry proca są ustawiane tak jak wypadły w testach (z odpowiednim zapasem). Zdarza się jednak, że popyt na procki z "niższej półki cenowej" przerasta wielokrotnie popyt na "hajendy" (pracujące poprawnie z bardzo wyżyłowanymi parametrami): wtedy możemy zostać szczęśliwymi posiadaczami procka o nominalnym taktowaniu 2,6GHz pracującego poprawnie z taktowaniem 4,0GHz (co za radość, oczywiście w "odpowiednio nieodpowiedzialnych" rękach ;>). Odwrotna sytuacja nie ma prawa się zdarzyć, ponieważ byłaby podstawą do reklamowania produktu. Nawiązując zatem do "umyślnego obcinania parametrów" zdarza się ono (w grę wchodzi jeszcze wyłączanie działających rdzeni, ale nieważne, nie chodzi o wyliczenie wszystkich opcji), lecz nie jest nagminne a już na pewno nie jest ZASADĄ działania producentów naszych kochanych procków :)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 12-05-2010, 17:50
Wybacz fallow: w czasie kiedy klepnąłeś swojego treściwego posta ja dopiero w pocie czoła starałem się oświecić (;>) kolegę Piotra na nieco bardziej zapoznanym od słuchawkowego polu. Widzę jednak, że próżny był mój trud. Darth Fallow być szybki jak błysk świetlnego miecza...

Piotrze ---> fallow często nie wie co pisze o słuchawkach (w duchu już dawno mu wybaczyłem i może w końcu zostanie kiedyś zbawiony, a wcześniej być może dostąpi oświecenia i zginie męczeńską śmiercią, która zapewni mu obcowanie z Panem Grado po prawicy Pana; modlę się za Twą zbłąkaną duszę fallow ;>), ale na kompach bez wątpienia zna się lepiej niż większość z obecnych w tym wątku padawanów (nie obrażając ukrytych gwiazd).



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 17:50
Nic nie krecisz Chrees. :) Obcinanie pewnych komponentow natomiast - gwoli scislosci da sie prosto spotkac w procesorach graficznych. Jednak tez - kupujacy dokladnie wie co jest obciete i za co placi - jest pelna jasnosc.

Wspomniane nadzwyczajnej urody GS1000, zwykle GS1000, monitorowe GS1000, jakiekolwiek GS1000 sa sprzedawne w dokladnie tej samej cenie. Kupujac GS1000 - nie mam pojecia jak beda de facto graly.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 12-05-2010, 17:54
fallow ---> pamiętasz czasu Radeonów 9500 i 9500pro? Dokładnie nie pamiętam jak to szło, ale hasło wywoławcze to było 9500@9700, weheh. ;) Łezka mi się w oku zakręciła...
Wybaczcie OT.
A teraz się rozmarzę ---> GS1000@PS1000 ;)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 12-05-2010, 17:57
Podsumowując :)
Dowcip tu polega na tym że ów wafel ma z góry założony spadek parametrów im bliżej brzegu sie wycina procki.
Więc te obszary które mają z góry założone znacząco większe prawdopodobieństwo nie trzymania parametrów (oczywiście z narzuceniem odpowiedniego zapasu) są sprzedawane jako wolniejsze partie by z tym zapasem zmieścić się w granicach norm jakościowych dla wolniejszych procesorów (stąd podatności na kręcenia).
Analogia do Grado pewnie byłaby taka, że te procki wycina ktoś z zawiązanymi oczami, z wafli, które mu jakiś dowcipniś niedbale wrzuca pod nóż.  Czyli nie ma tu systematycznego podejścia czy jak tam kto woli zarządzania jakością, nie ważne czy centrum czy brzeg wafla, klient wszystko kupi jako pierwszy gatunek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 12-05-2010, 18:02
sim1 ---> Faktycznie trudno określić, które egzemplarze przetworników Grado były wycinane ze środka wafla, a które z jego brzegów (niektórzy twierdzą, że robią to metodą "na słuch" ;P), tym bardziej, że piwnice manufaktury Grado są strzeżone znacznie pilniej niż wszystkie tajemnice wszystkich FAB-ów Intela i AMD razem wziętych ;)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 12-05-2010, 18:37
Co powiesz, że tłucze się procesory i w zależności od parametrów daje im się np. 2,8GHz, 3,0GHz albo 3,2GHz, mimo że to mogą być te same jednostki, a jednak oceniane jako lepsze lub gorsze z dokładnością do kilku %.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 18:56
E tam. Te z brzegu wafla idą na SR60i, a PS1000 z samiutkiego środeczka. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 12-05-2010, 18:57
>> Corvus5, 2010-05-12 18:37:30
>>Co powiesz, że tłucze się procesory i w zależności od parametrów daje im się np. 2,8GHz, 3,0GHz albo 3,2GHz,mimo
 >>że to mogą być te same jednostki, a jednak oceniane jako lepsze lub gorsze z dokładnością do kilku %.

Co lepsze, różnica w wydajności tych gigaherców może wynosić 5%, a cena 100% :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 12-05-2010, 19:03
>> fallow, 2010-05-12 17:37:53
No to jeszcze raz, prosciej: Uwazasz, ze Intel sprzedaje jako i7 3.2GHz i 2.66GHz dokladnie taka sama kosc pod wzgledem wytrzymyalsciowym i odpornosciowym ?


Pytanie nie do mnie, ale jest ono dosc ciekawe, jedno jest pewne, ze Intel nie sprzedaje dokladnie takich samych kosci pod numerem taktowania 2.66 czy tez 3.2 GHz czy tez jakimkolwiek innym, a mozna bylo tego doswiadczyc w bardzo prosty sposob (przynajmniej kiedys tak bylo), jedne egzemplarze (o tym samym labelowym zegarze) krecily sie bowiem lepiej inne gorzej, a inne wrecz wcale. Chyba, ze przez wytrzymalosc i odpornosc nie mamy tu na mysli podatnosci na podkrecanie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 12-05-2010, 19:09
Kości wychodzą z jednego procesu produkcyjnego, a na kolejnym etapie robi się testy takiego wstępnie wstawionego w obudowę i segreguje po osiągach, po czym ustawia zworki mnożnika, zalewa na zicher i podpisuje odpowiednio na obudowie. Pan Grado na pewno tak nie robi, żeby przetworniki traktował tą samą mazią, a potem patrzył gdzie wyszło równiej, a gdzie bardziej krzywo, i potem pisał RS1, RS2, itd.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 19:53
Jakie to ma znaczenie przy prostym porownaniu:

Kupujac procek 2.6GHz wiem, ze na 2.6 mi pojdzie. Kupujac 3.2GHz wiem, ze mi na 3.2pojdzie. Nikt nikogo nie zmusza by placil za 3.2GHz. Ale jak zaplaci - to ma GWARANCJE, ze ten proc ma przy takim taktowaniu chodzic.

Kupujac GS1000 nie wiem czy trafia na "wyjatkowej urody" egzemplarz jaki oferowano Piotrowi czy tez "monitorowy" jak ocenil moja druga pare Grado Fan, czy tez cos jeszcze innego. Wszystkie w tej samej cenie.

Tuningu z pewnie tego samego chinskiego drivera i budowanie w innej komorze RS2 czy RS1, albo PS1000 i GS1000 tez sie nie czepiam.

Zasadnicza roznica jest taka: Kupujac Intela wiesz za co placisz. Procesor dziala tak samo, tyle ze mamy gwarancje ze bedzie pracowal z dana czestotliwoscia przez iles tam lat. Kupujac Grado - nie masz pojecia co trafisz. Na pewno tez nie dostaniemy procesora z ktorego cos wycieka.

A cena takiego procesora i naklad pracy potrzebny na jego opracowanie w porownaniu do ceny i technologi takich Grado GS1000  czy PS1000 to prosze.... :)))) z czym do ludzi :))

A roznice w wydajnosci rzedu kilku procent ? :) Sorry, moze dla kogos ma to znaczenie tak samo jak dla audiofila roznica miedzy RS2 a RS1 ktora dla "normalnego" czlowieka bedzie na poziomie niezuwazalnych kilku procent :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 19:57
Ale moze gydby ten uroczy Gentleman prowadzil fabryke Intela to w koncu przestaliby nas oszukiwac i oferta oraz ceny i produkcja wygladalyby jak nalezy :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:12
Skoro rozpatrujemy ten sam model procesora tylko z gwarantowana rozna czestotliwoscia pracy to trudno zeby byl inny projekt. To chyba proste jak drut.

To, ze rozne modele GS1000 graja w rozny sposob to nie sa moje slowa tylko Twoje Piotrze - bo opisywales jak oferowano Ci ten wyjatkowej urody brzmieniowej egzemplarz oraz Grado Fana. Oboje pisaliscie o tym tutaj na forum.

Ja widze pewna powtarzalna ceche GS1000 - kazde ktore slyszalem sycza :)

>> Piotr Ryka, 2010-05-12 20:06:43
Jak przestawi zworki, to są przestawione i nic ich już nie zmieni, bo zalewają solidnie i pieczętują porządnie.
Ze tak powiem w Biosie mozesz sobie ustawic te parametry :)) Nikt Cie nie zmusza do puszczania go na defaultowych.

Procesory niestety nie sa takie same skoro jeden potrafi pracowac na wyzszej czestotliwosci a drugi nie. Jak by nie bylo, to dosc istotna informcja o mozlwosciach pracy procesora.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 12-05-2010, 20:15
>> fallow, 2010-05-12 19:53:20
>>A roznice w wydajnosci rzedu kilku procent ? :) Sorry, moze dla kogos ma to znaczenie tak samo jak dla audiofila >>roznica miedzy RS2 a RS1 ktora dla "normalnego" czlowieka bedzie na poziomie niezuwazalnych kilku procent :))

Ciężko mi sobie wyobrazić, że dla kogoś może mieć znaczenie to, że np. konwersja z wave->flac będzie trwała 2 sekundy mniej. Może chodzić jedynie o uznanie wśród kolegów z gimnazjum :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:16
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 20:06:43
No jasne, Fallow. Wszyscy przecież wiedzą, że jak się kupuje GS-1000 to jedne grają jak HD 600, inne jak RS-1, a jeszcze inne jak Shure. Tak jak GS-1000 nie grają właściwie żadne. Miałeś to wiesz.

No to co, wszystkie GS1000 graja tak samo ? :) To w takim razie to jakies banialuki byly o tych wyjatkowej urody brzmieniowej GS1000 i o tych moich monitorowych :) ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:26
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 18:17:47
Wszystkie GS-1000 grają jak GS-1000. Miał ktoś do czynienia z takimi co grają jak PS-1000 albo RS-1? O niczym takim nie słyszałem. A że jeden egzemplarz GS-1000 gra trochę inaczej od drugiego, to jest to w przemyśle normą i napisałem to już wczoraj, na początku debaty. Tak samo jeden procesor podkręca się bardziej względem opisu, a inny mniej albo wcale. Ale każdy trzyma normę, podobnie jak każde GS-1000 grają ogromną przestrzenią.

Roznica w czestotliwosci taktowanie to nie jest roznica w modelu procesora ;) Na tym polega wlasnie roznica miedzy Intelem powiedzmy a Grado.

Rozne modele Intela to np. i7 lub core 2 duo albo pentium. Rozne modele Grado to wiadomo, PS1000, SR60 etc.

Intel przynajmniej daje informacje o gwarantowanej czestotliwosci pracy procka, Grado nie daje mi zadnej gwarancji jak te GS1000 zagraja (W obrebie roznic miedzy modelami GS1000 o ktorych sami pisaliscie).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:28
Odpowiadasz na wpis
>> domzz, 2010-05-12 20:15:32

Ciężko mi sobie wyobrazić, że dla kogoś może mieć znaczenie to, że np. konwersja z wave->flac będzie trwała 2 sekundy mniej. Może chodzić jedynie o uznanie wśród kolegów z gimnazjum :P

Mozesz mi uwierzyc na slowo, ze komputery wykorzystuje sie tez do bardziej skomplikowanych i znacznie bardziej dlugotrwalych obliczen niz konwersja utworu z wave -> flac.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 12-05-2010, 20:28
>> fallow, 2010-05-12 19:53:20
Jakie to ma znaczenie przy prostym porownaniu:

Kupujac procek 2.6GHz wiem, ze na 2.6 mi pojdzie. Kupujac 3.2GHz wiem, ze mi na 3.2pojdzie. Nikt nikogo nie zmusza by placil za 3.2GHz. Ale jak zaplaci - to ma GWARANCJE, ze ten proc ma przy takim taktowaniu chodzic.

Kupujac GS1000 nie wiem czy trafia na "wyjatkowej urody" egzemplarz jaki oferowano Piotrowi czy tez "monitorowy" jak ocenil moja druga pare Grado Fan, czy tez cos jeszcze innego. Wszystkie w tej samej cenie.


Ta interpretacja jest bledna. Nalezalo by ja tak rozumiec, ze wszystkie egzemplarze Grado GS-1000 zagraja conajmniej tak jak GS-1000 (cokolwiek to znaczy), ale raczej zaden nie zagra tak jak PS-1000, mimo wszystko niektore  z nich moga zagrac lepiej od pozostalych, tak samo jak procek 2.66GHz zawsze pociagnie co najmniej owa wartosc nominalna, ale czesc z tej serii poradzi sobie (czytaj zagra lepiej) nawet z wyzsza czestotliwoscia taktowania.

Te procki zazwyczaj nie roznily sie kiedys projektowo (w obrebie danego typu) jedynie, jak pamietam, aby wygrzebac wyraznie wyzsza czestotliwosc korzystano z technologii schodzenia w dol, z przykladowo 18 mikronow na 13, dzieki czemu wytwarzaly one mniej ciepla i ich temperatura tak nie rosla dajac nalezyta stabilnosc. Natomiast taki celeron 366 a 400 to byla identyczna techniologia i projekt, zwyczajnie losowe egzemplarze z danej partii nie pracowaly bezblednie (generujac bledy, dany ich procent dyskwalifikowal procka) przy taktowaniu 400 w przeciwienstwie do zegara 366 zaliczono je wiec do tego ostatniego worka, i tak to z grubsza lecialo, zadna magia.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:36
Pastwa to, ten sam model procesora ktory rozni sie czestotlwoscia pracy to z grubsza ten sam projekt napisalismy tu juz chyba z 10 razy :)

Roznica jest taka, przy Twoim zalozeniu ze kazde GS1000 zagra minimum jak GS1000 a moze lepiej, ze nie wiesz jakie kupisz. Kupujac procek i9 z konkretna czestotliwoscia taktowania wiesz, ze uciagnie taka o jakiej kupiles. Zawsze mozesz probowac podkrecac ten slabszy, moze Ci sie uda a moze nie - ale jak zaplacisz - to masz gwarancje, ze uciagnie wyzsza.

Juz chyba rozumiem, wolelibyscie zeby wszystkie byly sprzedawane z jednego wora w najnizszej cenie i kto ma szczescie ten sobie go pusci szybciej ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:38
I to by bylo takie a\'la Grado. Wszystkie GS1000 sa w najnizszej dla GS1000 - czyli tyle ile kosztuja -  cenie a kto ma szczescie ten trafi wyjatkowej urody brzmieniowej egzemplarz a kto nie ma szczescia ten monitorowy :) ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 20:42
Ja udaje sie juz do swiatyni Jedi wyrenderowanej na wybrakowanej karcie graficznej i oszukanym procku.

Nie mam juz ochoty zasmiecac dalej tego watku. Jak moderator uzna za stosowne go oczyscic i usunac wpisy to gdyby co wyrazam zgode na usuniecie moich.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 12-05-2010, 20:46
>> fallow, 2010-05-12 20:36:48
"Pastwa to, ten sam model procesora ktory rozni sie czestotlwoscia pracy to z grubsza ten sam projekt napisalismy tu juz chyba z 10 razy :)"

O tym, ze Grado niektorym sybiluja napisalismy tutaj juz jakies 20 razy i tez jest ok ;\'))

"Roznica jest taka, przy Twoim zalozeniu ze kazde GS1000 zagra minimum jak GS1000 a moze lepiej, ze nie wiesz jakie kupisz. Kupujac procek i9 z konkretna czestotliwoscia taktowania wiesz, ze uciagnie taka o jakiej kupiles. Zawsze mozesz probowac podkrecac ten slabszy, moze Ci sie uda a moze nie - ale jak zaplacisz - to masz gwarancje, ze uciagnie wyzsza."


No nie calkiem, kupujac Grado GS-1000 wiem, ze nie zagra gorzej niz GS-1000, czyli ze beda \'lepsze\' w osiagach od modelu nizszego RS-1, tak samo jak procek 2GHz, zawsze bedzie szybszy od 1.5GHz i pewnikiem wyciagnie nominalne 2 banki, ale mozliwe ze pojedzie tez 2.1GHz, tak samo jak dane GS-1000 moga sie okazac, ze zagraja jak GS-1010 ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 12-05-2010, 20:50
To mnie nie pozostalo nic innego jak radosnie pojsc sluchac muzyki na moich oszukanych i wybrakowanych Grado ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 12-05-2010, 20:54
fallow, wg mnie wyjątkowo nieudane to porównanie do procesorów.

Sam segment produktu, w których plasują się procesory oraz technologia masowej produkcji pozwala osiągnąć dużo większą powtarzalność egzemplarzy, obarczonych mniejszymi różnicami. Ponadto poszczególne właściwości, osiągi procesorów są łatwo mierzalne w odróżnieniu od mierzalności brzmienia konkretnych słuchawek. Dodatkowo słuchawki to dużo bardziej złożony produkt niż procesor (tylko proszę Cię nie pisz mi o milionach tranzystorów), składa się z wielu komponentów co dodatkowo może wpłynąć na różnice w poszczególnych egzemplarzach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 21:00
>> grisza_1982, 2010-05-12 20:54:22
Sam segment produktu, w których plasują się procesory oraz technologia masowej produkcji pozwala osiągnąć dużo większą powtarzalność egzemplarzy, obarczonych mniejszymi różnicami. Ponadto poszczególne właściwości, osiągi procesorów są łatwo mierzalne w odróżnieniu od mierzalności brzmienia konkretnych słuchawek.

Dziekuje - wlasnie potwierdziles dokladnie to co tutaj wykazuje od pewnego czasu. O tym wlasnie mowa.

>> grisza_1982, 2010-05-12 20:54:22
Dodatkowo słuchawki to dużo bardziej złożony produkt niż procesor (tylko proszę Cię nie pisz mi o milionach tranzystorów), składa się z wielu komponentów co dodatkowo może wpłynąć na różnice w poszczególnych egzemplarzach.

Z tym to nawet nie bede polemizowal.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 12-05-2010, 21:02
Odpowiadasz na wpis
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 20:50:20
>> fallow, 2010-05-12 20:36:48
ale jak zaplacisz - to masz gwarancje, ze uciagnie wyzsza.

Nie masz gwarancji, że uciągnie, tylko że jak nie uciągnie, to ci wymienią. Już mi dwa razy padły procki w karcie graficznej i raz systemowy poleciał. Fakt, że AMD. A żadnego nie podkręcałem, bo się w to nie bawię.

Mnie sie wydaje, ze wlasnie na tym polega gwarancja na jakis produkt. Nie na tym ze sie nigdy nie zepsuje, tylko na tym ze sie go wymienia/naprawia.

A ile razy padly PS1000?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 12-05-2010, 21:15
>> fallow, 2010-05-12 21:00:09
Z tym to nawet nie bede polemizowal.

rozumiem, że się zgadzasz :)


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 12-05-2010, 21:33
>> grisza_1982, 2010-05-12 20:54:22
Dodatkowo słuchawki to dużo bardziej złożony produkt niż procesor (tylko proszę Cię nie pisz mi o milionach tranzystorów), składa się z wielu komponentów co dodatkowo może wpłynąć na różnice w poszczególnych egzemplarzach.

widzę, że kolega lubi sobie pożartować.
Jeżeli to jednak na poważnie to chyba mamy do czynienia z lotem nad kukułczym gniazdem a nawet z pokazem dosyć skomplikowanej akrobacji lotniczej podczas tego lotu ;-)
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 12-05-2010, 21:44
Kilka zdjęć z kategorii high-tech. Technologia kosmiczna, której pozazdrościć mogą takie cieniasy jak Intel, Sun, AMD, IBM, Sun, Dell, Cisco i Apple.
Popatrzmy w ciszy bo rzadko ma się okazję zajrzeć do takiej Mekki nowoczesnej technologii.


______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 12-05-2010, 21:47
>> Ahmed, 2010-05-12 21:33:07

:)

Być może niefortunnie to ująłem.
W moim mniemaniu znacznie prościej uzyskać CPU o identycznych parametrach i możliwościach niżeli złożyć słuchafony o identycznych właściwościach brzmieniowych.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 12-05-2010, 21:55
>> Ahmed, 2010-05-12 21:44:07

Dla mnie najważniejsza jest chwila kiedy mogę cieszyć muzyką pochodzącą właśnie z słuchawek Grado, a to że Panie ze zdjęcia nie są niczym Miss Wenezueli, nie pracują na super wypasionym sprzęcie w białych rękawiczkach to na prawdę mnie mało interere.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 12-05-2010, 22:01
>> grisza_1982, 2010-05-12 21:55:57
>> Ahmed, 2010-05-12 21:44:07
Dla mnie najważniejsza jest chwila kiedy mogę cieszyć muzyką pochodzącą właśnie z słuchawek Grado, a to że Panie ze zdjęcia nie są niczym Miss Wenezueli, nie pracują na super wypasionym sprzęcie w białych rękawiczkach to na prawdę mnie mało interere.


To nie o to chodzi, tylko to Twoje porównanie słuchawek do procesorów, jak sam stwierdziłeś, "było niefortunne".
Dodatkowo, co takiego skomplikowanego jest w składaniu słuchawek? Zastanawiam się i zastanawiam i za diabła nie znajdjuę odpowiedzi ?
Czy to nie jest pewna przesada ?

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 12-05-2010, 22:09
>> Ahmed, 2010-05-12 22:01:55

Dodatkowo, co takiego skomplikowanego jest w składaniu słuchawek? Zastanawiam się i zastanawiam i za diabła nie znajdjuę odpowiedzi ?
Czy to nie jest pewna przesada ?

Nie twierdzę, że to jest jakaś jakieś wybitnie skomplikowane. Sugeruję jedynie, że składając ręcznie takie słuchawki mogą wystąpić pewne różnice brzmieniu dwóch par tego samego modelu słuchawek, zwłaszcza jeśli data produkcji różni się o kilka lat.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 13-05-2010, 00:24
Wiecie w jakich warunkach pracował Michał Anioł ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 13-05-2010, 00:26
>> grisza_1982, 2010-05-12 22:09:21
Sugeruję jedynie, że składając ręcznie takie słuchawki mogą wystąpić pewne różnice brzmieniu dwóch par tego samego modelu słuchawek, zwłaszcza jeśli data produkcji różni się o kilka lat.

Sugerujesz, ze któraś meksykanka składająca słuchawki się tym przejmuje?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 13-05-2010, 00:30
>> Dudeck, 2010-05-13 00:24:42
Wiecie w jakich warunkach pracował Michał Anioł ?

Czyzbys sugerowal, ze manufaktura Grado to taka pracownia Michala Aniola naszych czasow ? :D :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 13-05-2010, 00:35
>> aasat
Dla tego to robią kobiety bo praca jest dokładna i monotonna a mężczyzn by już dawno krew zalała.
Przy pracy ręcznej mogą być spore różnice w dokładności wykonania bo zależy to od umiejętności manualnych poszczególnych osób oraz ich samopoczucia-człowiek istota analogową jest.
Mimo to jednak sporo prac najdokładniejszych robią ludzie ręcznie np. wykańczające szlifowanie soczewek teleskopów i wtedy widać rękę mistrza.
No ale mleko bierze się przecież z marketu a nie od krowy                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 13-05-2010, 00:44
Ja myślę , że przede wszystkim liczy się człowiek . Oceni następne pokolenie .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 13-05-2010, 01:02
Odpowiadasz na wpis
>> Dudeck, 2010-05-13 00:44:05
Ja myślę , że przede wszystkim liczy się człowiek . Oceni następne pokolenie .

Czyli tchnienie duszy w wyrob takich wlasnie sluchawek, zycia... niepowtarzalnosc czyni je wyjatkowymi itp ? W przeciwienstwie do maswoej produkcji ? Pewnie tez o to chodzi we wzmacniaczach lampowych ktore parametry maja znacznie slabsze niz tranzystorowce a wedlug wielu audiofilow maja wiecej zycia, prawdziwosci etc.

Przykladowo taki ASL Twin Head ma w trybie OTL - Maximum Distorsion 7% i SNR 70dB. Glupi Presonus HP4 za "psie pieniadze" ma SNR >95 dB i THD 0,002% a porownac pewnie nawet nie wypada :) ? No i cyferki nie graja. Ale tego pierwszego robi czlowiek a ten drugi juz pewnie malo ludzki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 13-05-2010, 09:20
Znalazłem w sieci zdjęcie głównego technologa i projektanta Grado Labs. Podobno ma IQ=195, właściwe pochodzenie oraz ukończył M.I.T (dyplom MBA).
Zna 7 języków (oprócz hiszpańskiego) a wolnych chwilach zajmuje się hodowlą kaktusów.

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ministerq w 13-05-2010, 13:06
>> Piotr Ryka, 2010-05-12 20:41:49
gdy umyślnie zaniżono wewnętrzny transfer danych

Z chęcią dowiedziałbym się więcej na temat tego w jaki sposób producent CELOWO zaniża wewnętrzny transfer danych w procesorach.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 13-05-2010, 13:14
Odpowiadasz na wpis
>> Ahmed, 2010-05-13 09:20:03
Znalazłem w sieci zdjęcie głównego technologa i projektanta Grado Labs. Podobno ma IQ=195, właściwe pochodzenie oraz ukończył M.I.T (dyplom MBA).
Zna 7 języków (oprócz hiszpańskiego) a wolnych chwilach zajmuje się hodowlą kaktusów.

---

Pewnie dla jego wlasnego bezpieczesntwa ukryli go w tajnej piwnicy pod siedziba Grado Labs :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: cocor2007 w 13-05-2010, 13:26
>> Ahmed, 2010-05-13 09:20:03
Znalazłem w sieci zdjęcie głównego technologa i projektanta Grado Labs. Podobno ma IQ=195, właściwe pochodzenie oraz ukończył M.I.T (dyplom MBA).
Zna 7 języków (oprócz hiszpańskiego) a wolnych chwilach zajmuje się hodowlą kaktusów.


Ahmed,

podczas rutynowej kontroli kont terrorystów wykryto przelewy m.in od Sennheisera na konto w ponizszym banku. To Twoje konto?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 13-05-2010, 13:28
>> cocor2007, 2010-05-13 13:26:07
podczas rutynowej kontroli kont terrorystów wykryto przelewy m.in od Sennheisera na konto w ponizszym banku. To Twoje konto?


Nie potwierdzam ale też nie zaprzeczam.


______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: cocor2007 w 13-05-2010, 13:33
Ahmed,

proponuje jednak zaprzeczyć, agentka już w drodze !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 13-05-2010, 13:36
Proszę nie praktykować trolingu bo to poważny wątek :-)
______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: cocor2007 w 13-05-2010, 13:41
Po prostu ścigam nielegalne przepływy finasowe konkurencji Grado .  Do Rolanda wysyłam od razu kilerkę :
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 13-05-2010, 13:56
Szkoda, że nie mój typ, ale bimbały klasowe jak na 40 na liczniku.

A masz może tam jakieś fanatyczne nastolatki chcące oddać się sprawie tj. mnie? :)))

Najlepiej latynoski z Meksyku, mogą być córy tych z fabryki na Brooklynie.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 18-05-2010, 11:14
Odświeżam wątek aby właścicielom Grado nie było przykro :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 18-05-2010, 11:25
A mnie właśnie zrobiło się bardzo przykro, bo liczyłem, że uczyni to jakiś oddany fan Grado. Jest mi źle, bo nie mam się do kogo przytulić. ;\'(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 18-05-2010, 11:38
>> majkel, 2010-05-18 11:25:22
Jest mi źle, bo nie mam się do kogo przytulić. ;\'(

O.K. ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 20-05-2010, 19:07
No ale to jest przypadek jeden na miliard, a Grado psują się niemalże wszystkie, a jeden przypadek na milion to egzemplarz sprawny nie rozlatujący się w dłoniach. Ja chyba jestem największym szczęściarzem na świecie bo moje trzymają się znacznie lepiej niż wiele innych słuchawek, które miałem, chociaż takie DT880 PRO to i na oko wyglądają bardziej pancernie ale czy to ma jakieś znaczenie...

A tak na serio to miałem już w rękach 6 różnych par Gradosów i nie stwierdziłem żeby którakolwiek rozpadała się pod wpływem dotyku, na głowie też leżą pewnie i wygodnie i nic nie trzeszczy. Może faktycznie najwyższe modele nie powinny być już wykonywane w ten sam sposób, a bardziej niezawodny, jednak przy cenach oscylujących w okolicach $1K klient spodziewa się już czegoś solidniejszego. Jednak jak jest każdy wie, a naciągać tego tematu nie ma sensu ani w jedną ani w drugą stronę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 20-05-2010, 19:55
>> Piotr Ryka, 2010-05-20 17:56:54

Mercedes owszem był produktem najwyższej klasy i był trwały jak mało jaka marka, ale zakończył produkcję "dobrych" aut miej więcej w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych (czytaj wraz z zakończeniem produkcji modelu W124).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 19-09-2010, 16:12
witam serdecznie doświadczonych sprzętowo koleów,
długi czas czytam forum, przeglądam, ale nadszedł ten moment kiedy chce zapytać o wzmacniacz do moich Grado 60i

Edgar HS1 czy Heed Canamp będzie bardziej trafionym wzmacniaczem do tych słuchawek?
źródło to Nad, czasami Cowon S9 (tylko flack)
a może macie jakiś inne ciekawe koncepcje do 1000 zł?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 19-09-2010, 16:14
Dodam jeszcze, że docelowymi słuchawkami będa najpewniej model 325i......ale to pomalutku i w swoim czasie :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w.luczynski w 19-09-2010, 17:09
Edgar mi się nie podobał. Do 1000 PLN to wg mnie wyłącznie DIY.
Za 500 USD podobno można mieć GCHA PS Audio, ale chyba już się skończyły (koniec produkcji, wyprzedaż).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 19-09-2010, 20:01
Odpowiadasz na wpis
>> Fomalhaut, 2010-09-19 16:14:21

- rękodzieło @majkela (moonlight, modyfikowany clon Lehmannn-a -> to w okolicy 1000 PLN)
  (wypożyczyć)
- Lake People lub Violectric V90 (to okolo 1600 PLN) kupiony w thomann.pl
  (kupić)

Opcja kupić oznacza mozliwość zwrotu do 30 dni w thomannie. Dobrze by było zgrać wypożyczenie 325i w tym samym czasie. Zataskałem ostatnio mojego Violectrica do HiFIRefernece i słuchałem 325i.

Nigdy nie byłem fanem brzmienia GRADO ale zabrzmiało to bardzo wciągająco i na kilku nagraniach (w tym wspólczesny "skopany" mastering) nie raziły sybilanty (na co narzeka wiele osób testujących te słuchawki)

Czy to jest idealne zgranie -> musisz sam zdecydować. Stad proponuję wypożycyć zarówno wymarzone słuchawki jak i wzmacniacz.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 19-09-2010, 21:07
Matrix M-Stage - klon Lehmannaudio Black Cube Linear:

http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=400153684790&ssPageName=STRK:MEWNX:IT

Polecam. Kupiłem go do Sennheiser HD650.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 19-09-2010, 21:09
Jeszcze raz, bo link nie działa.

http://cgi.ebay.pl/Matrix-m-stage-Headphone-Amp-/350332715743?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item51917502df
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 09:34
Tanie Grado z Chin


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 10:28
witam

ja polecam lepszy i tanszy  klon Lehmann-a !!!

tu


http://www.alicemagicbox.com/lasercollection/lovelycube.html#07
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 12:00
>> nano, 2010-09-20 10:28:55
ja polecam lepszy i tanszy klon Lehmann-a !!!

Szkoda, ze nie ma w ofercie gotowego złożonego zestawu
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 12:05
witam
gosciu robi  wsio gotowe ! na 100%
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 20-09-2010, 13:06
Dzięki za ciekawe propozycje, widzę, że klon Lehmana w cenie do około tysiaka razem z Grado ma u Was silne poparcie,
tak samo b. interesującą propozycją jest Violectric (niestety cena nowego przekracza mój budżet, chyba, że używka)
 Jesli chodzi o preferencje dźwiękowe, bardziej wolę ocieplone, zrównoważone, przestrzenne i precyzyjne dżwieki, od metalicznego z wykopem, suchego i wypranego z emocji przedstawiania muzyki.
NAD i Cowon S9 to żródła lekko ocieplone, dlatego Grado mam nadzieję, że to zrównoważą (może sr 60i nie do końca, ale 325 już chyba tak)
i co by tu wpleść w ten układ, żeby to zagrało tak jak lubię?
Myślałem o tym hybrydowym Edgarze, który wprowadziłby trochę szlachetności do muzyki, ale to faktycznie trzeba by dokonać osobistych odsłuchów, inaczej się chyba nie da.
Wiecie może gdzie w Poznaniu mógłbym posłuchać w/w wzmacniaczy? Chodzi o klon Lehmanna, Edgara HS1 lub Heed Canampa
Miedzy Edgarem i Heedem jakie będą podstawowe róznice w prezentacji muzyki?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 13:36
jedno wiem

Heed Canamp --  nie jest dobry jak sie ma sluchawki  "niskoomowe"  :-(   ( sluchalem na tym calkiem przypadkowo bayerdynamic td 100   pare minut  one mialy cos oklo 18 ohm   i bylo fatalnie   na lehmannie graly o niebo lepiej , same sluchawki ale i tak do niczego ale o tym tu nie rozmawiamy )

to tak na marginesie
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 20-09-2010, 13:50
mała korekta - do trzech wzmacniaczy do Grado przedstawionych powyżej zdecydowanie dopisuję LAKE PEOPLE G100
poczytałem o nim, i wygląda na cholernie groźnego zawodnika w swej cenie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 14:20
>> nano, 2010-09-20 12:05:18
witam
gosciu robi wsio gotowe ! na 100%

To ile kosztuje taki gotowy wzmak Lovely Cube?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 20-09-2010, 14:32
 >> Fomalhaut, 2010-09-20 13:50:14
>mała korekta - do trzech wzmacniaczy do Grado przedstawionych powyżej zdecydowanie dopisuję LAKE PEOPLE G100
poczytałem o nim, i wygląda na cholernie groźnego zawodnika w swej cenie.

Jako użytkownik wcześniejszej wersji Lake People G99/2 muszę przyznać że jest zajefajnie-mój typ to
GS1000-G99/2 :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 15:18
co do  Lake People

nie sluchalem go nigdy  ale  wiem tylko ze  sa tzw   Jumper-y w srodku  na rozne sluchawki ,
jak sie ma pere suchawek w domciu dla testow , to trzeba rozkrecac go zeby przelaczyc na odp sluchawki
tal bylo kiedys ale zajzyj sam lub poszukaj czy mam racje
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 20-09-2010, 16:19
 Jumpery są do regulacji sygnału wejściowego i np. odcięcia masy                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 20-09-2010, 17:10
Odpowiadasz na wpis
>> nano, 2010-09-20 15:18:55
co do Lake People

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Ci sami inżynierowie (od Lake People) zrobili VIOLECTRIC-i
I one mają przełączniki już wyciągnięte na zewnątrz
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 17:30
sam podlicz co chcesz i masz cene ! to proste   +  31 dollarow przesyllka
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 17:31
soory  to byla odp do aasat pyta sie o cene
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 18:18
>> nano, 2010-09-20 17:30:39
sam podlicz co chcesz i masz cene ! to proste + 31 dollarow przesyllka


Sorki za moją ignorancję, czy znaczy, ze aukcja ponizej za 99$, to pełny wzmacniacz  z obudową i zasilaczem?
Czy tylko płytka drukowana?

http://cgi.ebay.com/LOVELY-CUBE-Linear-Headphone-Amplifier-Finished-Board-/190446852666?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item2c57845a3a
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 20-09-2010, 18:48
Mnie to wygląda na polutowaną płytkę i tyle.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 20-09-2010, 19:15
>> aasat, 2010-09-20 09:34:17
Tanie Grado z Chin


aasat proszę nie wrzucaj takiego spamu bo jeszcze ktoś nierozważny z niezbyt grubym portfelem zaślepiony audiofilską chęcią posiadania słuchawek wysokich lotów się natnie i będzie miał potem żal

Polecam lekturę
http://www.scamchecker.com/content/jack-stiven-selena-stiven-yue-bin-chai-wholesale-digitalcom-wholesale-digitalcom-scam-swindl

No i też pytanie na rozsądek.
Skąd w chinach miałyby się znaleźć złożone grado? Przecież tylko części są tam robione a składane są w USA.

Na stronie są też audio-technica W5000 które są MADE IN JAPAN więc też nie wiem jak miałyby się tam znaleźć.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 19:31
>> Radical, 2010-09-20 19:15:56
aasat proszę nie wrzucaj takiego spamu

Ok zgłosilem link do moderacji
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 20-09-2010, 20:14
OK znalazłem, ceny sa na stronie

plyta 99$
obudowa 42$
trafo 20$ lub 35$

+ wysyłka 35$

czyli wersja złożona z wysyłka to 176$  ~= 550zł

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 20-09-2010, 20:44
Odpowiadasz na wpis
>> nano, 2010-09-20 10:28:55
witam

ja polecam lepszy i tanszy klon Lehmann-a !!!
 
Nano,

Rozumiem, że jest to tańszy o ok. 200zł klon Lehmann\'a od Matrix M-Stage, ale dlaczego jest lepszy?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 20-09-2010, 22:36
witam
trudno mi pisac samemu . Szukam akurat  kogos kto tez ma te dziwactwo    niestety nie znalazlem  Pisze wiec pare punktow  

1  lepszy od M-Stage  on jest w dzwieku  !  MOWIE DLA MNIE  i o SOBIE !!  Ten tanszy klon jest bardziej dokladny  niby metaliczny  ale to lubie    ten M-Stage  tez jest  oki  ale  wygladzal mi muze ,,,, cos w rodzaju lampowego kierunku   ,, ech nie potrafie opisywac audio ... ten  tanszy ma nawet OPA ktory jest wyminialny  kazdy nawett  ja  wymieni sobie na opdpowiedni ,,,ale  to co innego
   w M-Stage  nie mialem na T1   ciszy  calkowitej w przerwach miedzy utworami  a  w tej innej   podrubie jest calkowota cisza

2  tansza podruba ma wyjscia  na 2 sluchawki,  niezaleznie  mozna wiec po prawej wlozyc 25 omowe ( przelaczyc na dole przelacznik ) a po lewej  mozna  sobie jakies inne  400 omowe   ( odpowiednio przelaczy inny zewnetrzny jumper nadane sluchawki )

3 z tylu  jest  wyjscie na wzmacniacz  sygnal jest  przekazywany dalej    Fajna  sprawa

4  cena  :-)

niestety nie moge napisac  o jakims innym user-ze    ktory tez ma tego klona   a szkoda  dlatego  niestety wyglada  to na moj monolog ktory nie jest podparty zadnymi dowodami ...  a szkoda

powiem ze lepiej zamkniemy ten temat az ktos sie znajdzie kto tez ma ten sprzet      bo to nie ma sensu

ktos mnie  tu predzej czy pozniej ukamieniuje   bo my nie mamy tych samych sluchawek i uszu !

sorry

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 21-09-2010, 11:43
Odpowiadasz na wpis
>> nano, 2010-09-20 15:18:55
co do Lake People

nie sluchalem go nigdy ale wiem tylko ze sa tzw Jumper-y w srodku na rozne sluchawki ,
jak sie ma pere suchawek w domciu dla testow , to trzeba rozkrecac go zeby przelaczyc na odp sluchawki
tal bylo kiedys ale zajzyj sam lub poszukaj czy mam racje

---

Nie, jak juz powiedzieli koledzy - zworki nie sluza absolutnie do tego :) Reguluje sie przede wszystkim gain i kilka innych rzeczy w zaleznosci od modelu, ale na pewno idiotycznym rozwiazaniem byloby wsadzanie do srodka zworek ktore przelaczalyby np. wyjscie low/hi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 13:10
tak

gain

o to mi chodzilo  

musze sie jasniej wyrazac  jasne  

przepraszam
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: domzz w 21-09-2010, 13:29
w swoim też mam 2 zworki, a ich przełączanie nie powoduje kompletnie niczego, hmmm... chyba, że jestem już przygłuchy :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 14:38
przepraszam ale niczego  :-)  to nie jest mozliwe :-)

to po co sa :-) :-)  ???
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 21-09-2010, 15:13
>> domzz, 2010-09-21 13:29:06
w swoim też mam 2 zworki, a ich przełączanie nie powoduje kompletnie niczego, hmmm... chyba, że jestem już przygłuchy :)

Są konstrukcje w których zworki Gain zmniejszają tylko ten Gain by łatwiej było regulować głośność z IEM i innymi wysokoczułymi słuchawkami
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 21-09-2010, 19:58
Dokładnie, to jest po to, by ułatwić regulację głośności na wysokoczułych słuchawkach, a przy okazji ograniczyć maksymalną dostępną moc, co w przypadku IEMów i mało rozgarniętego użytkownika może go uchronić przed spaleniem słuchawek i ubytkiem słuchu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 20:53
@majkel

twoje odpowiedzi  sa  niekiedy boskie  he he he

sorry za OFF topic
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-09-2010, 21:21
>> nano, 2010-09-21 20:53:20

Rozumiem, że Kolega słuchał klony Lehmannaudio  BCL - zarówno Lovely jak i Matrix M-Stage?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 21-09-2010, 21:32
mam grado sr80 wiec zapisuję się do klubu.mam nauszniki dopiero od wczoraj wiec graja jak ciepła klucha.podpinałem owe słuchawki pod mp3player cawon e2 oraz pod wyjscie słuchawkowe wzmacniacza saba telewatt tr60(tutaj zaczynają grać).Jak mi sie spodobaja to kupie sobie jakies lepsze grado.W kazdym razie jest rockowo a mamentami dzwięk sie oderwał od uszu.Ale tak tyko na pare centymetrów.Audiofilizm wybiłem sobie z głowy i słucham obecnie muzyki.
ps
na allegro sa fajne kolumienki telewatt ,jak ktos słyszał niech cos skrobnie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 21:44
violett


tak     clona lovely mam  a  M-stage sluchalem   + inne co tu juz w forum pisalem

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-09-2010, 22:01
>> mzawek, 2010-09-21 21:32:56

Za Telewatt, czyli prawdopodobnie Klein+Hummel za czasach wspólnych z SABA dałbym sie pokroić :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-09-2010, 22:03
>> nano, 2010-09-21 21:44:01

Dzięki za odpowiedź. Może coś Kolega więcej napisać a propos różnic w "klonach"?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 22:08
nie moge  bo nie mam dowodow  
jestem sam ! i dlatego poprosilem pare postow  do tylu
zeby  nie pytac bo nie moge udowodnic wypowiedzi
sorry
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 21-09-2010, 22:09
Sprzęty saba telewatt czy i K&H to dzwiękowy obłęd ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 21-09-2010, 22:23
Odpowiadasz na wpis
>> nano, 2010-09-21 22:08:29

Tu nie chodzi o dowody, ale o odczucia własne, których żadna siła nie obali, nie podważy. Niech Kolega nie krępuje się - trochę odwagi bycia w awangardzie :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-09-2010, 23:32
oki
i tak mnie ukamieniuja     ,    

podkreslam ze nie jestem zbyt  zamozny !!  he he :-)  dlatego patrze  na ceny i jakosc dzwieku ,      ale nie za bardza ale  na wykonanie zewnetrzne  (  np  hifiman he5  jest toporny !  )

 testowam wiec wzmacniacze na tym :  na NAD  320  , 355   ( jestem fanem NAD -- a przede wszytkim TUNEROW RADIOWYCH !!!   firmy   NAD cena jakosc  jest oki  ..   dlatego trudno ze mna gadac na temat innych firm   aaa        i  na  malym NAD 315 eee   tez milam te sluchawki i wzmacniacze )    +  i  Harman Kardon v 7000 ( stereo ) podpiolem wszedzie ten sam efekt

i bylo  tak

1    "lovely"  ten tanszy klon brzmi bardzie metalicznie  , surowo  nic nie przeklamuje  , precyzja jak " cholera"  sorry ... bardzo fajnie brzmial tez  na    T1  i denon 7000       ale mam teraz Hifiman he5 i sa boskie za ta cene   ,   stax srs 3050 II  milem ten obsolutnie nie osigalny dla mnie sprzet .. ze sklepu na  2 dni i byly o niebo  lepsze niz hifiman he5    ale  nie o roznice w  tej cenie / a jakby roznica AUDI  MERCEDES ALFA   wszyscy maja swojego faworyta !!!  i cena  tez  jak chca wydac )

2 ten drozszy niby klon  ale z gwarancja !! ..   byl bardziej lagodny   upiekszal mi ale moja  " diana krall "  w  mp3  i    to mi go od razu skasowalo .  Mial tez szmer na cichych pozycjach miedzy piosenkami    a ten  tanszy  ma calkowita cisze  !!  jak sluchalem Yello to na utworze  "dotknij"   za lagodnie mi brzmial !!    niee bylo wymieszanej  agresji  dzwiekow    co ja bardzo lubie  !!  

inaczej powiem  na tanim klomoemoglem sie skupic na kazdym istrumeenic osbno w 3 minutach a na tym drozszym w 3 minutach  wlazly mi dziweik w sekundach  jedne na drugi  .....    przede wszystkim glos solistki i instrument jak wiolonczela


ja nie potorfie  opisywac dzwiekow  sorry
pisze to co mysle na zywca jak sluchalem  (  normalnie powinno sie miec  moze 2 tygodnie  sprzet i tesowac rozne dzwieki  i dac sie dograc komponetom  ja ale jestem bardzo niescierpliwym czlowiekiem )

powtorze jeszcze raz to co juz pisalem kiedys

,,,,,,,,,,,,
 
te hifman he5 maja cos niesamitego w dzwieku glosow ludzkich  sluchowisko czy lekki jazz lub  glos boski  pani  " diana wong"    
ech   rekleilem sie  sorry

sorry za bledy ort
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mystique31 w 22-09-2010, 07:10
nano powiedz lepiej co to jest za podkład w tle ?Britney FAN
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mystique31 w 22-09-2010, 07:11
witam

ja polecam lepszy i tanszy klon Lehmann-a !!!

tuhttp://www.alicemagicbox.com/lasercollection/lovelycube.html#07Britney FAN
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-09-2010, 08:22
"nano powiedz lepiej co to jest za podkład w tle ?"

nie rozumiem  pytania :-(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Mystique31 w 22-09-2010, 09:01
Wchodząc w link leci muzyczka

now it\'s clearBritney FAN
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 22-09-2010, 09:42
Katie Melua "Blues in the Night" z albumu "Piece by Piece".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-09-2010, 09:50
aaaa  "Wchodząc w link leci muzyczka"   :-)
nie mam kolumn przy PC  sorry     jasne teraz :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 22-09-2010, 21:29
Witam
Moje grado sr80 grają na okrągło od 72 godzin.Jeszcze chyba potrzebują troche czasu niestety.Srednica trochę krzykliwa .Wysokie tony wcale nie są ostre.Basik powoli sie wyrabia.Grają praktycznie w środku głowy.Najlepiej wypadł stary blues zztop, za to bardzo marnie metalowe granie.Dzwiek troche sie momentami gubi i słychac jesli chodzi o brzmienie instrumentów ze hiendu nie będzie ;-)Nie oczekiwałem tego, za to jakoś  ciągle je zakładam przypadkowo na głowę bo cos jest w tym firmowym przekazie grado.Przekazują emocje i zamiary muzyków .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 23-09-2010, 00:36
>> mzawek, 2010-09-22 21:29:59
Srednica trochę krzykliwa .Wysokie tony wcale nie są ostre.Basik powoli sie wyrabia.


hmmm, dosyć długo słuchałem na SR80 i uważam że to całkiem dobre słuchawki pozwalające zasmakować szkołę brzmienia Grado. Jednak po przesiadce na SR325i mogę napisać że SR80 mają:
- średnice lekko mglistą i mało rozdzielczą,
- wysokie ostre, czasem nieprzyjemnie natarczywe,
- bas na przyzwoitym źródle całkiem przyjemny jednak w porównaniu do wyższych Grado nieco płytki i pudełkowy.




Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 23-09-2010, 16:42
Dzisiaj grado sr80 graja niczym stare radio z kuchni.Wysoka średnica wyje  jak opętana i ogólnie jest ciepła klucha.No nie wiem czy mi to wszystko przypasuje ;-).Stary telewatt gdzie podpinam owe nauszniki gra fajna srednica i jest ciepławy w dzwieku a do tego dynamiczny .Myslałem ze z grado stworzą fajny duet.Poczekamy....Szukając tanich słuchawek brałem także pod uwagę osławione CAL .Świetne opinie o hiendzie za 150 zeta ostudziły ostatecznie mój zapał .Przerobiłem kilka forumowych legend w tym osławiony duplikator jvc era robiący kopie lepsze od orginału.Wystarczy ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 23-09-2010, 18:23
Odpowiadasz na wpis
>> mzawek, 2010-09-23 16:42:48
Dzisiaj grado sr80 graja niczym stare radio z kuchni.Wysoka średnica wyje jak opętana i ogólnie jest ciepła klucha

>>>>>>>>>>>>>>>>>

Nie jestem zwolennikiem GRADO ale pamiętam, ze sr80 grały ostro. Na podbitą wyższą średnice uskarża się sporo przeciwników Grado "uczulonych" na ten zakres. Najmniej kotrowersyjne spośród tańszych grado są SR60.

Co do CAL! to niektórych drażni zbytnie ubarwienie ale nie szukajac w nich na siłe highEndu mogą się spodobać, tylko nie ze wszystkim zagrają dobrze. Wzmacniacz musi doskonale kontrolować bas. Nie mówię o źródle ciepłym/zimnym. Mój CD należy do "analogowych" a jego "dziurka" z regulacją bardzo dobrze wysterowywała CAL.

W cenie SR80 mogles posłuchac w MM nowych Senkow HD438, ostatnio spadła cena na HD595 ...
Nie kupuj na podstawie opinie w necie, wypożycz przed zakupem ...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 23-09-2010, 20:25
ogorek
Ja szukam własnie takiego bezposredniego przekazu muzyki jaki powoli ujawnia sie w moich grado.Miałem stare kolumny które grały podobnie.Miały mało basu i czasem zakrzyczały a zrobiła je firma goodmans.Żadne wygładzenie i ubarwianie mnie nie interesują.Jak słucham nowoczesnych kolumn i popatrzę na ich cene to wychodzę z usmiechem;-).
No a teraz o samych rs80.Pasmo sie wyrównało troche na górze.Dzwięk sie odchudził i momentami ociera się o szklankę ale nie przekracza granic.Popsuł mi sie cd sony z lampizatorem wiec słucham na brzmiacym jak piła tarczowa cd-onkyo 7511 gdzie wyminiłem kiedys kondy wyjsciowe na jakies ruskie..Wytrzymuję i zmieniam płyty co mnie samego dziwi .Moze ogłuchłem przez te grado ?Odsłucham oczywiscie wiecej róznych słuchawek ale dzwięk grado z wiekszą masą byłby swietny.Jak dla mnie oczywiscie.
Żadnymi słuchawkami nie zawracałbym sobie głowy ale żona wybiła mi z głowy stare wielkie skrzynie sprzed 40-lat.Chce jakies waskie patyczaki ala cabasse tobago wiec na złosc jej kupie kilka par lepszych słuchawek i pokażę jej paragony ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: violett w 23-09-2010, 20:44
^^ Proponuję spróbować Fostex T-7 lub Tonsil Sd-426 :) Ewentualnie Sennheiser HD438, HD555 lub HD595.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 23-09-2010, 21:01
mzawek rozumiem, że forumowe legendy często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, ale nie należy uogólniać. CAL! ma artpaw (a dokładniej jego córka zdaje się), sam mu je poleciłem i zdaje się, że był zadowolony z wyboru - na jego zdaniu chyba polegasz? :)

co do robienia na złość żonie to może kup np. audeze lcd-2 ;) po pierwsze cena w miarę OK "jak na złość", po drugie będziesz pierwszym w Polsce posiadaczem "podobno" świetnych słuchawek :))

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 23-09-2010, 21:23
Ja polegam już tylko na własnych uszach.Te grado nie sa takie złe .Możliwe ze swietnie graja z gramofonem jako zródło.I nie mysle tu o ciepłych kluskach jak wielu sie  wydaje ale o prawdziwym graniu .
ps.
szwagiero
Sprzęt saba telewatt jest chyba niezniszczalny ,to tak odnosnie twojego pytania w innym watku
pozdrawiam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 23-09-2010, 21:32
aha ,masz jeszcze tą spawarke k+h ? Na alledrogo są kolumienki które moze by pasowały>sam bym łyknał z ciekawosci ale jak pisałem mam problem z takimi szafkami w domu...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 24-09-2010, 17:16
hehe dzisiaj po odłuchaniu jakiegos starego deathmetalu pomyslałem że kupie sobie jakis lepszy model grado nawet cos mi swita  w głowie o  słuchawkowym wzmacniaczu lampowym ;-).Słychac ze gitarki pracuja na lampowych wzmakach a perkusja hula jak obłęd.Papierowy głosnik wysokotonowy starej daty i papierowe basy graja podobnie.Wszystko pieknie do przesledzenia i czytelne.Fajna taka muzyka prosto na twarz .Mysle ze jak sie rozgrzeją trochę dłużej bedzie jeszcze fajniej.Zapisuję sie do klubu na stałe.
Moje słuchawki mają jakies dziwnie skrecone kable idące do trójnika i zwijają mi sie tworzac jakby petle.Mysle ze to znak  od samego diabła .Ogólnie wieje tandeta ale hardcorowe granie starej daty mi pasuje.Przypominaja mi sie słuchawki zrobione z głosniczków ze słuchawki telefonu  zapakowane w ochronne nauszniki z budowy .To były czasy ...Teraz mam podobne jakosciowo grado i jestem zadowolony.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 25-09-2010, 10:50
w starym telewacie instrukcja powiadamia o mozliwości wpiecie słuchawek o opornosciach od 4 do 1000 Ohm.Wychodzi na to że mozna eksperymentować z róznymi słuchawkami.dzisiaj wymieniłem wszystkie lampy na stare telefunkeny , jest kulturalniej i gładziej.Wczesniej miałem we wzmocnieniu tesle el86 i sa słabe niestety.
Można gdzieś pożyczyć wysokie modele grado do odsłuchania ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 03-10-2010, 17:28
Moje grado sr 80i chyba się ostateczenie dotarły więc  mogę już coś o nich napisać.
Słuchawki testowałem i wygrzewałem przy pomocy czterech różnych zródeł i czterech różnych wzmacniaczy.Trochę to trwało i kosztowało nie mało nerwów.Momentami chciałem wyrób Pana Grado podeptać i wyrzucić tak po prostu za okno.Bywało że grały tak fatalnie i ostro że byłem skłonny jechać do sklepu i reklamować jako uszkodzone.Całe szczęście membrany przetrzymały ostatnie szlify czyli rażenie dużym prądem i black metalem.I w końcu da się słuchać tego urządzenia.Co dziwne ten następca modelu sr80 nie brzmi ostro i nie sieje bez pardonu górą pasma.Słuchawki ładnie reagują na zmianę źródła czyli sa  chyba w miarę neutralne.Ja  bedę ich używał jedynie do odsłuchu z prznośnych grajków domu z którymi sie fajnie zgrywają te grado i do tego chyba sa przeznaczone.Tworzenie jakiegos toru z oddzielnym dac i dedykowanym wzmacniaczem to droga dla wyższych modeli grado.
Kupiłem te słuchawki  bo wywołują wiele kontrowersji więc pomyslałem że mogą być ciekawe.No i są fajne więc zostawiam je w domu .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-10-2010, 18:04
a jak z basem na tych sluchawkach ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 03-10-2010, 18:22
Średniego basu jest lekki niedosyt ale jest szybki i nie męczy.I nie jest nienaturalnie twardy i nieprzyjemny.Za to niskiego basu nie ma prawie wcale.Słuchawki graja raczej srędnicą ale całkiem fajną.niestety całośc brzmienia jest trochę zamglona.Ale jak pisałem wyglada na to ze słuchawki sa przeznaczone do  wpiecia nawet do marnych odtwarzaczy mp3.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-10-2010, 18:28
oki  to jz cos  dziekuje
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 03-10-2010, 18:54
najlepiej wypadło bezpośrednie spięcie grado z miniaturowym playerem  cowon e2.Geste i dynamiczne granie w lekko ciepłą stronę.Można słuchać godzinami bez zmęczenia .Łączyłem takze tego cowon e2 bezposrednio z lampowa koncówka mocy o i mimo ze nie dawał rady przez wyjscie słuchwkowe dobrze wysterowac lamp ecc808 to momentami grało zjawiskowo.Kiepsko czyli sucho i płasko  brzmiały grado z ipod touch 4g i ipodem nano.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 04-10-2010, 14:59
Cawony doskonale sprawdzają się jako żródło dla Grado, z moimi 60i Cowon S9 potrafi zagrać wspaniale.
To lekko ocieplone, zrównoważone brzmienie, ale chociaż to prawda, że ten zestaw nie potzrebuje wzmacniacza słuchawkowego, to podpięcie takowego daje słyszalną poprawę pewnych aspektów. Bas jest lepiej kontrolowany, zwarty i bez rozciągnięcia, a góra bardziej przejrzysta i lepiej zaakcentowana.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 04-10-2010, 15:14
Właśnie kupiłem sr325i pomimo tego że mam już sr325. Czy można to już nazwać chorobą?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 04-10-2010, 17:11
tak, to choroba...w terminie lekarskim nazywa się to ...recydywa audioholic ;-)

Mam takie pytanie...czy 325is ma tak samo jak 225 lekko cofniętą średnicę?
Tzn. czy średnica jest ostra, jasna i bezpośrednia w przypadku utworów, z saksofonem, albo wokalem na pierwszym planie,
czy jest delikatniejsza i niekłująca w uszy?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 04-10-2010, 18:23
jeśli średnica jest ostra i bezpośrednia to raczej nie może być cofnięta jednocześnie ;) Niewiem jak model IS ale sr325 które posiadam mają średnicę która na źle dobranym systemie będzie taka jaka opisujesz. Z własnego doświadczenia wiem że lampy sterujące ecc82 philips/amperex ją wygładzają. Nadal jest bezpośrednia ale przyjemnie bezpośrednia. Jeśli tego nie lubisz to grado raczej nie są dla Ciebie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 04-10-2010, 19:14
Jutro podepnę grado 80i pod mały przenosny wzmacniacz z dacem FiiO e7 który kupiłem by uprzyjemnic  czas tracony w pracy. Zobaczymy czy cos ulegnie poprawie.Mimo ze cowon e2 brzmieniowo fajnie zgrywa sie z grado to jednak da sie wyczuc ograniczenia wbudowanego wzmacniacza.Jak wszystko bedzie szło w dobrym kierunku zakupie prawdopodobnie grado 325i.I wtedy poszukam cos do nich.Musze nadmienic ze rezygnuję z odtwarzacza CD a i lampowych wzmaków do słuchawek takze juz nie będę szukał.Spodobała mi sie miniaturyzacja sprzetu odtwarzającego i wzmacniajacego który co najlepsze gra bardzo przyzwoicie.Starą technologie lampową zatrzymuję w domu jedynie do napedzania w przyszłosci jakis starych szaf .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 30-10-2010, 09:33
Właśnie odpadło mi oznaczenie modelu z nausznika Grado SR 80. Samo z siebie odpadło i zaginęło na amen. Drugie się trzyma bo już trzy lata temu odpadło i przykleiłem na kropelkę. Taki byłem kiedyś nimi zafascynowany, ale dziś widzę, że to chłam i to rozpadający się sam z siebie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 30-10-2010, 09:47
Coraz bardziej widzę, że to zwykły szajs. Przynajmniej pod względem jakości wykonania.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 30-10-2010, 11:45
>> Raziel, 2010-10-30 09:47:31
Coraz bardziej widzę, że to zwykły szajs. Przynajmniej pod względem jakości wykonania.
--------------------------------------
Akurat z tym stwierdzeniem ciężko się nie zgodzić. Co gorsza im wyższe modele tym bardziej awaryjne, ciężko znaleźć osobę użytkującą GS i PS\'y która by nie odsyłała ich do serwisu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 30-10-2010, 13:55
Radical.
Sam sobie odpisujesz?
Znam kilka osób które mają wysokie Grado  od kilku lat i nie odsyłają ich do serwisu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 30-10-2010, 13:56
Radical wielkie sorry coś ze mną nie tak dzisiaj.
Pzdr.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 30-10-2010, 14:01
Na temat budowy i wykonania Grado napisano już sporo. W związku z tym, że ta firma to manufaktura, to po części zrozumiałe, że
przy takim systemie produkcji nigdy nie osiągną standardów i technologii światowych liderów branży jak Seemshaiser czy Beyer
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 30-10-2010, 14:53
>> Fomalhaut, 2010-10-30 14:01:38

Mam odmienne zdanie na ten temat. Kiedy myślę o manufakturach to widzę przed oczami szwajcarskie zegarki, sportowe auta czy luksusowe skórzane buty za bardzo duże pieniądze. Jeśli producent przekonuje swojego klienta, że sprzedaje mu ręcznie składane najlepsze słuchawki na świecie za kilka tysięcy złotych i dostarcza produkt w pudełku po pizzy w dodatku ze słuchawek wycieka klej to chyba coś jest nie tak? Myślę, że nikt nie oczekuje od pracowników firmy Grado aby pracowali w białych rękawiczkach, kitlach i plastikowych okularach (ostatecznie to nie NASA), ale uważam, że za ceną (zwłaszcza tak wysoką jak w przypadku Grado) powinna podążać jakość (czytaj. szacunek dla klienta).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 30-10-2010, 16:24
Akurat samo opakowanie mi pasuje. Gdyby tylko sama tektura była trochę grubsza, lepszej jakości. Klej mi nie wyciekał ani kabel nie odpadał. Ale odpadające oznaczenia modeli mnie zniechęciły do tych słuchawek. Chętnie je sprzedam tylko pytanie ile mniej bez tego znaczka muszę sobie policzyć. ;(
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 30-10-2010, 17:20
 >>Chętnie je sprzedam tylko pytanie ile mniej bez tego znaczka muszę sobie policzyć. ;(


Odklej sobie drugi znaczek, i słuchawki będą z samą siateczką - napiszesz przy sprzedaży, że to seria Limited ; )
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-10-2010, 20:46
W wyższych modelach dali sobie siana z guzikami, a z tym hi-techem Beyera i Sennheisera to bym się tak nie podniecał, bo poza ostatnio wypuszczonymi flagowymi modelami, ich masówka, nawet ta wyższej klasy, to wtryskiwane tworzywa z reguły w chińskiej fabryce. Można też napisać, że HD595, HD600 lub HD650 to tandeta, bo padają w nich przetworniki, pękają pałąki i rozpadają się kable (HD600).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 31-10-2010, 08:13
O ile to prawda to nie tylko można tak napisać, ale jest to po prostu tandeta.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2010, 08:35
Co innego faktycznie jakas wada a co innego ulomnosci ktore klient dostaje na start.

Kiedy prowadnice kablu z muszli sa tak niespilowane ze chca go przeciac i musze owija kabel tasma izolacyjna oraz kiedy odwracam sluchawki na "druga strone" a tam drewno nie jest nawet polakierowane i sypia sie z niego wiory to ja przepraszam :)) Pomijam odpadanie grillow, spadanie muszli tak ot czy inne rzeczy jak ustawiczne padanie przeciazonych driverow w wyzszych modelach - nizsze sa pod tym wzgledem w porzadku.

Kiedy padnie driver u Senna naprawa nie trwa 3 miesiace co jest btw. niezgodne z polskim prawem. W przypadku HD800 dostaje sie np. nowe sluchawki a nie odsylke z wyciekajaca jakas mazia z przetwornika.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 31-10-2010, 08:37
majkel, oddaj sprawiedliwość w ilu egzemplarzach danej firmy tak sie dzieje.
wśród moich znajomych nie słyszałem o ŻADNEJ awarii Sennek.
Zakladam ze takie rzeczy sie zdarzają bo nic nie jest doskonałe, ale pakować obie te firmy do jednego worka w temacie awaryjnosc/wykonanie jest moim zdaniem niesprawiedliwe.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2010, 08:42
Co do fabryk to z tego co widze na zdjeciach smiech przypuszczac, ze w tych Chinach jest pewnie wyzszyc standard niz w meksykanskiej piwnicznej fabryce Grado Labs.

Flagowce Senna i Beyera robione sa btw przeciez w Niemczech.

Pozwolcie ze kolejny raz podziele sie moim ulubionym linkiem - Grado Labs Tour:
http://www.audiojunkies.com/blog/271

(Przeciez ktos mogl jeszcze nie widziec) ;)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 31-10-2010, 11:37
Majkel nie chcę żeby to zabrzmiało jak wojna obozów słuchawkowych bo wcale tak nie jest, ale jak poważna musi być wada fabryczna słuchawek żeby trzasnął pałąk?, chyba bardzo duża. Tak nawiasem HD 800 produkowane są w swojej ojczyźnie natomiast HD600 i 650 w Irlandii, o ile się nie mylę HD 595  również. Cała reszta jak sam napisałeś produkowana jest w Państwie Środka. Jeśli będę miał okazję spotkać się z Tobą osobiście to zapewniam, że z przyjemnością posłucham słuchawek Grado (ponieważ nie było mi dane).

Pozdrawiam :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 31-10-2010, 12:34
>> reactor, 2010-10-31 11:37:11
(...)Jeśli będę miał okazję spotkać się z Tobą osobiście to zapewniam, że z przyjemnością posłucham słuchawek Grado (ponieważ nie było mi dane).


"Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam". (Mat. 7,7-8)
Suplement  autorstwa J. Grado  - "Módlcie się a będzie wam naprawione".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 31-10-2010, 13:54
>>Kiepsko czyli sucho i płasko brzmiały grado z ipod touch 4g i ipodem nano.<<

Nie dziwię się :)))) Bo iPody grają normalnie, a nie jak Cowon, muł nad muły, co w połączeniu ze śmieciowymi słuchawkami grającymi samymi sopranami daje wyborny rezultat.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy, 08-13 listopada - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 31-10-2010, 13:58
>> Vinyloid, 2010-10-31 12:34:46

Czy ja mam rozumieć, że jesteś posiadaczem słuchawek wiadomej marki?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2010, 14:06
Odpowiadasz na wpis
>> Vinyloid, 2010-10-31 12:34:46

Mozna dorzucic jeszcze moj ulubiony:
"Blogoslawiony ten kto wierzy, choc nie slyszal
Zaufaj dzis Johnowi uszy swe, a na wieki wykwintem zyc bedziesz".

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 31-10-2010, 14:25
>> reactor, 2010-10-31 13:58:05
>> Vinyloid, 2010-10-31 12:34:46
Czy ja mam rozumieć, że jesteś posiadaczem słuchawek wiadomej marki?

Czy ja wyglądam na takiego ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 31-10-2010, 14:26
Żarty żartami, ale ja całkiem poważnie nie miałem na uszach żadnych Grado i gdyby trafiła się okazja posłuchania któregoś z modeli to byłoby świetnie.

PS: Nie śmiem nawet marzyć o GS\\PS1000, zadowolę się RS1 lub 2 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2010, 14:37
Odpowiadasz na wpis
>> reactor, 2010-10-31 14:26:20

Dosc czesto mozna je spotkac w salonach audio w wiekszych miastach wiec nie powinno byc z tym wiekszego problemu :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 31-10-2010, 14:41
Słuchałem jedynie HF-1 i moim zdaniem nie były tragiczne. Liczę na majkela, że przywiezie do Poznania większe wypasy ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 31-10-2010, 14:48
>> fallow, 2010-10-31 14:37:20
>Dosc czesto mozna je spotkac w salonach audio w wiekszych miastach wiec nie powinno byc z tym wiekszego problemu :D

Którego kraju? ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2010, 14:50
Odpowiadasz na wpis
>> Corvus5, 2010-10-31 14:48:23
>> fallow, 2010-10-31 14:37:20
>Dosc czesto mozna je spotkac w salonach audio w wiekszych miastach wiec nie powinno byc z tym wiekszego problemu :D

Którego kraju? ;)
---

Naszego ? :) W naszych salonach sluchalem np. RS2, RS1 i GS1000.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: mzawek w 31-10-2010, 20:01
Ja polubiłem bezpośredni dźwięk słuchawek Grado ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 31-10-2010, 21:47
Ja naprawdę polubiłem dźwięk SR 80. Mogłoby być troszkę więcej basu bo choć basolubem nie jestem to tam go praktycznie nie ma. Jednak odpadające same z siebie elementy-a o sprzęt raczej dbam-zniechęciły mnie totalnie do tej marki. Jakie inne słuchawki moga grać podobnie do tych Grado, będą otwarte, wygodne i nie rozpadające się - czego szukać w podobnej cenie?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 01-11-2010, 19:42
>> Rolandsinger, 2010-10-31 13:54:39
"Bo iPody grają normalnie, a nie jak Cowon, muł nad muły, co w połączeniu ze śmieciowymi słuchawkami grającymi samymi sopranami daje wyborny rezultat."


Ooo, a skąd takie informacje? Przedstaw proszę wykres, na którym będzie widać tą liniowość iPoda vs "mułowatość" Cowona. Miałem kiedyś D2 i o ile dobrze pamiętam to jego wykres był płaski jak deska.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-11-2010, 19:58
D2 ma niezły roll-off na basie, więc ta deska to taka trochę z gumy jest. Poza tym mułowatości na paśmie przenoszenia nie będzie widać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 01-11-2010, 20:00
>> Raziel, 2010-10-31 21:47:18
 Jakie inne słuchawki moga grać podobnie do tych Grado, będą otwarte, wygodne i nie rozpadające się - czego szukać w podobnej cenie?

Niestety nie ma takich słuchawek. Na pocieszenie mogę dodać, że mojemu kumplowi 4 razy droższe od SR80 słuchawki Audio-Technica ESW9 rozpadły się już łącznie ze 4 albo 5 razy i to pękł pałąk przez co słuchanie po takiej awarii nie było możliwe bez klejenia. Odpadający guziczek z napisem SR80 to chyba jeszcze nie jest żadna tragedia. Są też rozpadające się wzmacniacze, szczególnie lampowe, jeśli nie zapłaci się za niego kilka Kzł to nie ma co liczyć na dobre wykonanie, nigdy nie wiadomo co będzie trzeba dokręcić :D Także naprawdę na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tymi SR80 bo rozpadają się sprzęty o wiele droższe i z pozoru solidniejsze ;))) I nie bierz do siebie wszystkich wypowiedzi z forum, ta panika na temat Grado przyćmiła już chyba wszystkie ich zalety, nie mówiąc o wadach innych sprzętów, a tak naprawdę sprawa wcale nie wygląda tak źle w porównaniu do innych słuchawek czy urządzeń, chociaż nie ukrywam w modelach kosztujących krocie następuje już ostre nagięcie w pewnych momentach jednak nie ma co przesadzać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-11-2010, 20:02
Skoro to jest Fanklub Grado to może ja coś napiszę o słuchanych przeze mnie mało znanych PS1000 :) Dokładnie tak !

Dzięki koledze majkelowi miałem okazję mieć u siebie mało wygrzewane Grado PS1000 ! (świeżaki prosto od pogardzanego Johna G) Jakie wrażenie; tak na początek po prostu w końcu słuchawki grające kolumnowo-jak kogoś to interesuje i słucha sobie w domu na 15" na basie to wie o co chodzi. Słuchawki już kapitalnie potrafią zagrać harmonijkę (wiem będziecie się śmiali ale już BD T1 wysiadają). Wygrzewałem je u siebie przez dobę (majkel czemu Ty tego nie robisz!!!) Słuchawki zmieniają się diametralnie na korzyść i to nie jakieś niuanse które można zauważyć przy przepinaniu np, w krótkim czasie kabla z różnymi wtykami. Na razie słyszana jest dobra linia melodyczna i zaczynamy się zagłębiać w dźwięk, jak majkel zauwazył dzwięk się zageszcza a moim zdaniem to bardzo dużo obiecuje. Szkoda że nie słyszałem pół roku wcześniej PS1000 bo mógłbym coś konkretniejszego napisać ale z poprzednich opinii wynika mi że chyba Pan John G wziął się do pracy. Nie wiem czy na słynny termin 13 listopada będą juz lekko wygrzane no ale wszystko zależy od majkela teoretycznie te 250 godzin może by już wstępnie zaznaczyło by u nich pazur.

A teraz bijcie za com napisał ;)                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-11-2010, 20:11
Dzisiaj się z 8 godzin już wygrzewają , wczoraj też kilka. Głośność i muzyka różna, zmienna. Pół godziny temu zauważyłem, a raczej usłyszałem, że robi się w nich ta dźwiękowa plazma, którą zaobserwowałem przy pierwszym kontakcie z tym modelem u siebie w domu. Było to ponad rok temu. Cholewka, ale ten czas leci. :(
Słodycz średnicy też już jest. To się robi groźne finansowo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 01-11-2010, 20:11
>> majkel, 2010-11-01 19:58:43
D2 ma niezły roll-off na basie, więc ta deska to taka trochę z gumy jest. Poza tym mułowatości na paśmie przenoszenia nie będzie widać.

Z własnego doświadczenia z tym odtwarzaczem wiem, że z niektórymi słuchawkami faktycznie potrafił przymulić(głównie z niskoohmowymi), zaś z innymi grał niezwykle ostro więc nie powiedziałbym, że mułowatość jest jego cechą wrodzoną.

Nowsze Cowony mają już basik znacznie lepszy, jednak z wykresów nie wynika, że mają mniej sopranów przez co miały by się w magiczny sposób zgrać z Grado jak twierdzi Rolandsinger. Co najwyżej cienki wzmacniacz słuchawkowy co objawia się często brakami w dynamice przez co wiele słuchawek faktycznie może zagrać z nimi niezbyt ciekawie jednak nie powiedziałbym, że sam player jest mułowaty. Wpięcie dobrego wzmacniacza słuchawkowego nawet w wyjście słuchawkowe Cowona znacznie poprawia brzmienie o czym wielokrotnie się przekonałem, wówczas charakterystyka jest wyrównywana i słuchawki niskoohmowe nie "tracą" góry i dynamiki.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-11-2010, 20:14
Ja nie twierdzę, że Cowon D2 to muł. Gra trochę wąsko, jakby zza szyby, do tego szkli soprany na skomplikowanym materiale i rzeczywiście ze słuchawkami niskoomowymi, nawet 32 omy, nie najlepiej sobie radzi. Przykładowo z PX100 zaczynał charczeć na głośności niższej niż maksymalna z iRivera ifp-799, a rzekomo D2 ma 37mW na kanał, 2x więcej od iRivera. D2 nieźle napędzał HD595. W sumie jeszcze tylko Rio Karma dawała radę, z resztą grajków dźwięk HD595 był dla mnie nieciekawy, musiałem mieć wzmaka pomiędzy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-11-2010, 20:14
Ale Rafaell nie ma za co bic :((

Sam uwazam PS1000 za krok w przod w stosunku do GS1000 (mimo, ze ta bajkowosc i romantyzm GSow chyba jednak lubie bardziej). Nawet bas PSy maja w koncu jak nalezy, w GSach dla mnie mimo wszystko byl troche zbyt kartonowy. One juz brzmia calkiem normalnie :)

Jak bys napisal, ze to mistrzostwo swiata pod wzgledem wykonania i ideal pod wzgledem realizowania napraw gwarancyjnych to przynajmniej by bylo o czym pogadac :P :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-11-2010, 20:16
>> Gustaw, 2010-11-01 20:12:51

To akurat zawsze się da załatwić
http://www.epoznan.pl/news-news-21682-Kibice_Wisly_rozrabiali_na_Bulgarskiej  

Co Ty Gustaw porównujesz rozrywki dla gawiedzi z wykwintem ;)                            
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-11-2010, 20:20
A tak bardziej serio to jestem bardzo ciekaw jak zagrają wygrzane PS-1000 z Majkelowym wzmakiem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-11-2010, 20:22
@fallow, dam Ci trochę pożywki. Po powrocie moich PS1000 zdarzyło się już im:
- wyrwanie prawej antenki z metalowego pierścienia - wkręciłem w pierścień z klejem cyjanoakrylowym i dopiero to pomogło
- wyrwanie pałąka z prawego uchwytu. Skleję przy następnym wypadnięciu
- ucieczka antenki z prawego uchwytu przy jednoczesnym zeskoczeniu zatyczki na antence

Z tego co ostatnio wyczytałem, pogodzenie hi-endowego wykonania z hi-endowym dźwiękiem nastąpiło w Ultrasone Edition 10. Akurat mógłbym pójść w zamianę za PS1000 + T1, bo to te pieniądze. Wolałbym jednak coś sprzedać. Porównania PS1000 z T1 utrudnia fakt, iż ostatnio PS1000 okupują dziurkę wzmacniacza i gdy wylądują na mojej głowie, to cholernie mi się nie chce ich zdejmować ani nic przepinać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-11-2010, 20:29
>> fallow, 2010-11-01 20:14:52

>Jak bys napisal, ze to mistrzostwo swiata pod wzgledem wykonania i ideal pod wzgledem realizowania napraw gwarancyjnych to przynajmniej by bylo o czym pogadac :P :)  

No cóż na starość uszy mi rosną i w moich Monitor10 jest już ciasno w BD T1 minimalny ale mały luz jest a PS1000 starczą na długie lata i uszka sobie mogą rosnąć  ;)

Jak ktoś oglądał film Kapuśniaczek  z de Funesem to ten kosmita w środku wygląda znacznie lepiej niż wygląda się w PS1000 :)

John G na razie nie słyszał o magnezie i dalej obudowa jak w kolumnach Magico jest z lotniczego aluminium i ma sporą bezwładność, to cholerstwo  czuć obracając szybko głową.

Sznurek krótki jak dla agresywnego psa no ale czym ten różni się od zaangażowanego audiofila; po prostu trzeba trzymać krótko i przy budzie, tfu wzmacniaczu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 01-11-2010, 20:58
>> Gustaw, 2010-11-01 20:20:29

Ja również jestem ciekaw jak zagrają (nawet wpięte w zwykłą dziurkę)

Pytanie do posiadaczy modeli Grado, ktoś z was jest może z Poznania?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-11-2010, 21:17
Poznań nie uznaje Grado ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 01-11-2010, 21:19
>> Rafaell, 2010-11-01 21:17:48
Poznań nie uznaje Grado ;)

Może to dlatego, że cenimy sobie niezawodne rozwiązania ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-11-2010, 23:34
Panowie, więcej dystansu. Słuchawki Grado należy traktować jako zestaw do samodzielnego montażu, przy czym parę rzeczy należy dokupić samemu, np. klej. To, że np. komplet o nazwie PS1000 jest złożony i gra, jeszcze nic nie znaczy. Ktoś to po prostu złożył tak, żeby było wiadomo jak to wygląda, kiedy się złoży samodzielnie. To taki ukłon w stronę nabywcy, który to potem będzie sam składał, zwłaszcza że instrukcji składania nie dostarczono. Jest tylko kartka, żeby za głośno nie słuchać. Konsekwencją (nad)używania słuchawek jest rozstanie z nimi na jakieś cztery miesiące. I tak do kolejnej awarii.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 02-11-2010, 16:33
Wydaje mi się czy ktoś usuwa wpisy z tego wątku?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 02-11-2010, 16:36
Skopiowałem nasze wpisy o ABX do innego wątku aby nie zaśmiecać  wątku o Grado. Jednocześnie poprosiłem Lancastera o wyczyszczenie. Sorka za zamieszanie .



http://audiohobby.pl/topic/4/5698#koniec
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 02-11-2010, 16:40
Moje tak wyczyścił, że już ich nie ma (dotyczyły Grado tak nawiasem) Skandal!!!!! Okazuje się, że wpisy obnażające słabości machiny marketingowej Grado są nawet tutaj niewygodne. :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 02-11-2010, 16:44
 reactor Ty się określ; albo machina marketingowa Grado albo firma żuczek, ledwie widoczna w google maps ;)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 02-11-2010, 16:59
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-11-02 16:44:35

To, że ledwie widoczna w google maps to akurat uważam działa na plus. Dobrze, że większość klientów których stać na GS/PS 1000 to ludzie starej daty którzy mało znają się na internecie i większość czasu spędzają w garażach tocząc nowe nogi do stołu w salonie ;). Dowiedziawszy się w jakich warunkach powstaje ich ukochany wykwint doszliby do wniosku, że są w stanie sami wytoczyć takie słuchawki ze starej nogi stołowej znacznie lepiej i taniej, bo nie za 4000 a za 4zł. :P
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 02-11-2010, 19:26
Tak popatrzyłem na tą "fabrykę" Grado. Jakim cudem te kilka pań jest w stanie produkować tyle słuchawek. Dodatkowo przecież robia wzmacniacze do nich i wkładki gramofonowe. Albo są takie szybkie albo po prostu jest to import z Chin i tylko pakują. Mimo ewszystko zostanę przy Grado bo ich brzmienie mi odpowiada. Tylko się boję, że tak jak odpadły oznaczenia modelu tak może po kolei zacząć odpadać reszta. Swoją drogą "chińskie" RS-2 za 200 dolarów dość mnie kusi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 02-11-2010, 19:28
Tym bardziej, że jak na codzień używam Denona PMA 700 AE, Mission, Yamaha, Beresford to trochę wykwintu w postaci Grado nie zaszkodzi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 02-11-2010, 19:49
Odpowiadasz na wpis
>> Raziel, 2010-11-02 19:26:31

Nie chcę krakać, ale właśnie otworzyłeś puszkę pandory stwierdzeniem o rzekomym chińskim pochodzeniu słuchawek Grado.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 02-11-2010, 20:18
Odpowiadasz na wpis
>> reactor, 2010-11-02 19:49:52
Odpowiadasz na wpis
>> Raziel, 2010-11-02 19:26:31

Nie chcę krakać, ale właśnie otworzyłeś puszkę pandory stwierdzeniem o rzekomym chińskim pochodzeniu słuchawek Grado.

--------------------------------------
Przecież to żadna tajemnica że grado są produkowane w Chinach a w USA są jedynie składane do kupy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 03-11-2010, 12:57
To może dla jakości by było lepiej gdyby i to składanie do kupy odbywało się w Chinach. A gRado niech je tylko sobie projektuje.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 03-11-2010, 13:44
Co to kółko starych marudzących tetryków?




Może dla odmiany relacje Twardych Ludzi znoszących cierpienia z pokorą;w morzu Waszych łez coś tak pozytywnego, choćby z mojej prywatnej korespondencji o jeszcze surowych świeżych nie wygrzanych Grado PS1000 oddanych wczoraj:

"Ha już zacząłem tęsknić za PS1000 mimo ich"wielu wad" i nie wygrzania i w związku z tym tego muślinu co je obleka i pewnego braku pazura. Jak się przesiadłem na T1 mimo ostrego rysowania dźwięku jakoś tak przestało mnie to cieszyć :)
W sumie masz chyba rację John Grado pojechał sobie smakowo w stronę elektrostatów co jak wiemy nie jest możliwe ale te klimaty jednak na PS1000 są!

Idę kimono starczy słuchania bo z rana orka

ps. te 1,6 m kabla to jednak w PS1000 poza n wadami jednak dobija."      

Ostatni wers to dla marudów ;)                        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 03-11-2010, 16:39
>> Rafaell, 2010-11-03 13:44:46

Żeby tak znalazł się ktoś życzliwy i przesłał parę słuchawek do posłuchania, albo przynajmniej wpadł z nausznikami zamiast wyzywać od starych marudzących tetryków. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-11-2010, 16:42
@Reactor: Ale Ty chcesz na nich Aphex Twina sluchac ? :) (Ze sie tak sugeruje Twoim podpisem nad avatarem)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 03-11-2010, 16:47
Ba! wszystkie słuchawki traktuję Aphexem i już wygrzewać nie trzeba. PS-y to po takim leczeniu nie tylko do klasyki będą idealne. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 03-11-2010, 16:47
>>ps. te 1,6 m kabla to jednak w PS1000 poza n wadami jednak dobija."

to PS1000 mają także półtorametrowy kabel???
Myślałem, że te przykrótkie smycze dotyczą tylko niższych modeli, niestety mogę potwierdzić, że w 325 długość kabla irytuje,
i zmusza do ciągłego, bezpośredniego kontaktu ze wzmacniaczem słuchawkowym ;)

no cóż, jest kryzys i Dżon tnie koszty, podobno następne mają być nauszniki z bąbki....wszystkie w jednym rozmiarze S ; )
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 03-11-2010, 16:49
nie żadne bąbki.....tylko gąbki

przepraszam za literówkę
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-11-2010, 16:51
Ahmed jeszcze chyba nie przeprowadził się do stanów, żeby produkować dla grado ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 03-11-2010, 17:01
>> Corvus5, 2010-11-03 16:51:19

Kto by tam zatrudnił tego kościstego dziada, zbyt duże ryzyko wysadzenia całej fabryki (czyt. piwnicy) w powietrze. :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-11-2010, 17:05
Ja mysle, ze wysadzajac fabryke Ahmed oddalby nam przysluge. Zrobilby cos w co sam gleboko wierzy - czyli dobre dla niego, dla wysedzanie i dla wysadzonych oraz mysle, ze gdyby fabryka przeniosla sie do Chin - bylby to wyrazny skok jakosciowy produktow Grado, oczywiscie gdyby do designu tez zatrudniono jakiegos Chinczyka. John moglby im napisac gdzie podkleic te przetwroniki zeby mniej drgaly :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 18:18
>> Fomalhaut, 2010-11-03 16:47:57
>>ps. te 1,6 m kabla to jednak w PS1000 poza n wadami jednak dobija."

to PS1000 mają także półtorametrowy kabel???
Myślałem, że te przykrótkie smycze dotyczą tylko niższych modeli, niestety mogę potwierdzić, że w 325 długość kabla irytuje,
i zmusza do ciągłego, bezpośredniego kontaktu ze wzmacniaczem słuchawkowym ;)


W nowych GS\'ach też niestety pożałowali smyczy :( Kabel jest 2 x krótszy i 2 x grubszy niż w starych co zdecydowanie nie zwiększa komfortu użytkowania. Dłuższe kabelki chyba zostały tylko w modelach do RS1i włącznie. Jedyny plus tych grubych półtora-metrówek to, że są 8-żyłowe co pozwala łatwo przerobić słuchawki pod wzmacniacz symetryczny bez potrzeby wymiany całego kabla. Jeśli coś pomieszałem niech ktoś mnie sprostuje :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 03-11-2010, 18:26
>> fallow, 2010-11-03 17:05:44
Ja mysle, ze wysadzajac fabryke Ahmed oddalby nam przysluge

Się zapłaci, to się załatwi. Klyent nasz pan.

Jaki dokładnie to jest adres, tego Johna od słuchawek ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 03-11-2010, 18:29
>> Fomalhaut, 2010-11-03 16:47:57
Myślałem, że te przykrótkie smycze dotyczą tylko niższych modeli

Tutaj chyba nie obwiązuje ta zasada. Aktualnie mam w domu:
1) SR-80 - kabel 205cm*
2) SR325i - kabel 205cm*
3) SR325is - kabel 170cm* i dwa razu grubszy niżeli dwa powyższe.

kabel od SR325IS wg mnie zdecydowanie za krótki.

*długość mierzona od wtyczki do muszli.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 03-11-2010, 18:32
Szanowni Państwo,

Chciałbym uprzejmie poinformować potencjalnych nabywców produktów Grado Labs, że mogą, w najbliższym czasie, wystąpić nieprzewidziane kłopoty z dostępnością sprzętu tej firmy. Pragnę jednocześnie uprzejmie dodać, że firma poddawana jest małej (20 kg) "reorganizacji", mającej na celu podwyższenie jakości wytwarzanych produktów oraz zwiększenie satysfakcji klientów.

Łącze wszystkie wyrazy
Ahmed
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 03-11-2010, 18:35
>> grisza_1982, 2010-11-03 18:29:03*
długość mierzona od wtyczki do muszli.

?!!!?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 03-11-2010, 18:38
>>Ja mysle, ze wysadzajac fabryke Ahmed oddalby nam przysluge

>>Się zapłaci, to się załatwi. Klyent nasz pan.

>>Jaki dokładnie to jest adres, tego Johna od słuchawek ?



Uważaj, bo za takie deklaracje mozesz skończyć w Guantanamo, gdzie Dżon Grado osobiście wymyśli dla Ciebie tortury.
Z wyrazem sadyzmu na twarzy będzie cię zamęczał wielotygodniowymi seansami odsłuchów słuchawek konkurencyjnych firm. ; )

Dla wielbiciela Grado może to się skończyć załamaniem nerwowym, albo ciężką depresją słuchawkową ; )
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 03-11-2010, 18:40
>> Ahmed, 2010-11-03 18:35:49
>> grisza_1982, 2010-11-03 18:29:03*
długość mierzona od wtyczki do muszli.

?!!!?

No.
Zawsze można jeszcze zmierzyć od wtyczki do osławionego gradowego trójnika ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 03-11-2010, 18:48
>>kabel od SR325IS wg mnie zdecydowanie za krótki.

grisza, mam 325 IS i wiem
w tym przypadku pewnie Dżon pomyślał, że jeżeli już dodaje do nowej  wersji słuchawek grubszy kabel, to musi go skrócić, żeby się
centymetry sześcienne w księgowości zgadzały ; D

A najciekawsze jest to, że gdybym do tego przykrótkiego kabla chciał dokupić przedłuzkę to dostaję zaraz małe, subtelne 4,5 metra : )
Ze skrajności w skrajność
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 18:49
>> grisza_1982, masz SR325 w 2 wersjach? Czekam więc na jakieś drobne porównanie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 18:53
Odnośnie przedłużki... Uwielbiam ten tekst:

"Firma Grado gwarantuje, że kabel ten nie spowoduje żadnej utraty jakości dźwięku przy zastosowaniu ze słuchawkami Grado."

A jeśli subiektywnie odbiorę znaczny spadek na jakości to zwracają mi za kabel czy za słuchawki? :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 03-11-2010, 18:59
>> -Pawel-, 2010-11-03 18:49:21
>> grisza_1982, masz SR325 w 2 wersjach? Czekam więc na jakieś drobne porównanie ;)

Tak.
Z porównaniem muszę się wstrzymać do czasu powrotu źródła z wczasów u GradoFana ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 03-11-2010, 19:04
Jestem ciekawy, ile jeszcze wielbiciele Grado będą w stanie wybaczyć....
jak dla mnie:
tanie opakowanie - ok, wybaczam
odpadające fragmenty słuchawek - no cóż, rozumiem
przykrótki kabel - dam rade, przeżyję
montaż w piwnicy - toleruję


Zbuntuje się dopiero jak przy następnych słuchawkach (obawiam się, że takowe będą) zamontują mi tylko
jedną słuchawkę ; )
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-11-2010, 19:26
>> -Pawel-, 2010-11-03 18:53:12
>"Firma Grado gwarantuje, że kabel ten nie spowoduje żadnej utraty jakości dźwięku przy zastosowaniu ze słuchawkami Grado."

Bełkot marketingowy. Wypowiedź oznacza, że jakakolwiek poprawa kabla z najgorszego na lepszy nie spowoduje poprawy, bo są przetworniki po $0.50.

;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 03-11-2010, 20:31
"Jestem ciekawy, ile jeszcze wielbiciele Grado będą w stanie wybaczyć....
jak dla mnie:
tanie opakowanie - ok, wybaczam
odpadające fragmenty słuchawek - no cóż, rozumiem
przykrótki kabel - dam rade, przeżyję
montaż w piwnicy - toleruję"

Mnie zniechęciły odpadające elementy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 03-11-2010, 20:52
Jednak ostatnio okazało się, że jednak żadne inne słuchawki w podobnej cenie do SR 80 mi nie pasują. Może dlatego, że na płycie testowej 14 000 Hz ledwo słyszę, a 15 000 Hz już wcale.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 03-11-2010, 20:58
>> Raziel, 2010-11-03 20:31:27
Mnie zniechęciły odpadające elementy.

Rozpaczasz jakby ten guzik wpadł Ci do studzienki kanalizacyjnej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 21:05
Mi ostatnio z monitora odpadło część loga ASUS. Jednak jeszcze ma całkiem ładny obraz i nie będę go z tego powodu wymieniał bo to, że mam napis "SUS" wcale nie wpływa na jakość obrazu :)

Słuchawki się rozpadają, monitory się rozpadają, laptopy się rozpadają, telefony się rozpadają ale Grado i tak najlepiej grają ;)

Corvus->Ten przetwornik jest tak wypasiony, że zagra nawet i bez kabla ;) Oby ta chińska firma nie upadła bo szczerze mówiąc jestem od tych driverów już uzależniony...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 03-11-2010, 21:12
Właśnie nie wiem gdzie wpadł. Już nawet worek od odkurzacza rozprułem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 21:15
Ale one bez guziczków wyglądają lepiej, sam kiedyś próbowałem odkleić guziczki ze swoich SR80 tylko zejść nie chciały za cholerę więc ostatecznie je zostawiłem. Trafił mi się jakiś trefny egzemplarz gdzie im się za dużo kleju polało...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Raziel w 03-11-2010, 21:16
Szkoda. Mógłbyś mi jeden podesłać.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 03-11-2010, 21:20
Zapytam ich aktualnego właściciela, jeśli się zgodzi to spróbujemy je odkleić suszarką i dostaniesz dwa ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 03-11-2010, 22:15
Jakiś czas temu dyskusje na temat wszystkiego co związane z firmą G. jak... były zabawne. Teraz to już jest przesyt tego śmiechu i naprawdę moje wyrazy współczucia (ale i podziw) dla fanów Grado, że dla dźwięku (co kto lubi;) są w stanie zaakceptować wszystko, nawet to, że ktoś ich kroi na kasie i robi w bambuko ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 03-11-2010, 23:06
>> szwagiero, 2010-11-03 22:15:18

To nie wykwint! PS1000 po prostu grają całą klasę lepiej od Beyerdynamików T1 i mówię to po paru dniach słuchania na przemian T1 jak i PS1000.

Jeśli napiszesz że Beyerdynamik z T1 robi ludzi w bambuko to cię wyśmieję to wyśmienite słuchawki!

Co do PS1000 jak i T1 to warto te słuchawki mieć parę dni w domu nim się o nich cokolwiek napisze.

w/w słuchawki tak się dobrze sprawują zarówno z Black Pearl jak i Lake People G99/2 to tak gwoli porządku gdyby komuś coś źle zagrało na czymś innym.

Z PS-ami jest tak, że jak się przesiada nagle po paru dniach ich słuchania na inne bardziej budżetowe słuchawki to jak byś się zbudził z ręką w nocniku :)

W sumie to dziwne że do dobrego dźwięku człowiek się tak łatwo przyzwyczaja zupełnie te PS-y mi w niczym nie przeszkadzały :)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 03-11-2010, 23:16
>> Rafaell, 2010-11-03 23:06:29

Te PS 1000 i T1 to nowy zakup czy pożyczone?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 03-11-2010, 23:45
jestem beta testerem ;) reszta na PM
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-11-2010, 09:22
Rafaell: Kazde sluchawki warto miec kilka dni w domu nim sie o nich cos napisze :)) Najlepsze sa opinie wydawane po 15 minutowych odsluchu na meetingu :)

Ja tam kibicuje Majkelowi zeby pozbyl sie tych ufoludkowych PSow, tych o klase gorszych T1 i zakupil prawdziwy wykwint - jak mowi Frackowiak - TOP - czyli Ultrasone Edition 10.... :D:D:D

A tymczasem Ahmed zrearganizuje (20kg?) fabryke Grado :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 04-11-2010, 09:55
>> Rafaell, 2010-11-03 23:06:29
>> szwagiero, 2010-11-03 22:15:18

>To nie wykwint! PS1000 po prostu grają całą klasę lepiej od Beyerdynamików T1 i mówię to po paru dniach słuchania >na przemian T1 jak i PS1000.

>Jeśli napiszesz że Beyerdynamik z T1 robi ludzi w bambuko to cię wyśmieję to wyśmienite słuchawki!

A gdzieś napisałem, że Beyerdynamic robi ludzi w bambuko? To akurat jedna z porządniejszych firm w tym biznesie. Chyba nie do końca zrozumiałeś o czym napisałem.

>w/w słuchawki tak się dobrze sprawują zarówno z Black Pearl jak i Lake People G99/2 to tak gwoli porządku >gdyby komuś coś źle zagrało na czymś innym.

Nie przypominam sobie, żeby cokolwiek źle zagrało z Twoim LP... to jakiś super wzmak musi być! ;) No ale wybacz - do PS1000 wzmaki w tej cenie?

>Z PS-ami jest tak, że jak się przesiada nagle po paru dniach ich słuchania na inne bardziej budżetowe słuchawki to >jak byś się zbudził z ręką w nocniku :)

No to słuchaj dopóki możesz, bo... albo dopóki właściciel ich nie sprzeda ;)

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 04-11-2010, 10:05
>> fallow, 2010-11-04 09:22:05
Ja tam kibicuje Majkelowi zeby pozbyl sie tych ufoludkowych PSow, tych o klase gorszych T1 i zakupil prawdziwy wykwint - jak mowi Frackowiak - TOP - czyli Ultrasone Edition 10.... :D:D:D


Z pobieznych wrazen wlascicieli (niklej ilosci) owych E10 wynika, ze owszem, sa calosciowo lepsze od swoich starszych poprzednikow E9 ale nie jakos zatrwazajaco, czyli to taki troszke polepszony model E9, co by sie w sumie zgadzalo patrzac na numer. Wspomniany czlek wyszacowal ow przyrost jakosci na 5-10%, a jeszcze inny, uznal je za lepsze od T1 (pytanie czy nalezycie wysterowanych) w sposob oczywisty ale nie warty az takiej roznicy w diengach, dodajac jednoczesnie, ze te same E10 wzgledem jego HD800 to jak wybor pomiedzy jablkami i gruszkami z lekkim wskazaniem na Ultrasony, czyli bardziej kwestia smaku ;\'))

Ja bede sie upieral, ze jak ktos ma zaciecie to moze dobrac sobie nalezycie system pod ktorekolwiek (kierujac sie gustem) z wymienionych tu sluchawek wysokiego lotu i miec w zasadzie pelny wykwint, czy tez wykwintna pelnie jesli idzie o sluchanie muzyki na wyczynowym poziomie, czyniac potencjalne dalsze i drozsze ruchy juz czysta zabawa hobbystyczna.

ps. ale w kibicowaniu sie przylaczam ;D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-11-2010, 10:09
Przede wszystkim E10 a E9 to sluchawki otwarte vs zamkniete oraz wokoluszne vs nauszne. IMHO zmiana dosc powazna :)

A Majkel to juz zrobi Silver Pearl i Edition10 w koncu zagraja na 101% swoich mozliwosci ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-11-2010, 10:10
PS. Pastwa gdzie Cie wcielo, nie lubisz juz nas ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 04-11-2010, 10:11
>> fallow, 2010-11-04 10:09:23
Przede wszystkim E10 a E9 to sluchawki otwarte vs zamkniete oraz wokoluszne vs nauszne. IMHO zmiana dosc powazna :)

Dla mnie E9 to sa sluchawki wokoluszne, ale to pewnie zalezy od wielkosci uszu ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 04-11-2010, 10:17
>> fallow, 2010-11-04 10:10:41
PS. Pastwa gdzie Cie wcielo, nie lubisz juz nas ;))


Przeciez jestem, nawet rozmawiamy teraz ;\')) Tak seryjnie to kupilem sporo plyt i zwyczajnie slucham, nowy sprzet bedzie dopiero po Nowym Roku, wiec na chwile obecna nie mam o czym klepac...czy tez zwyczajnie nie mam weny ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-11-2010, 10:21
Nie no to bardzo dobrze, Roland bedzie z Ciebie dumny :)) Nie wiem czy to fair w stosunku do fanow Grado ze tak sobie tutaj dyskutujemy, no chyba ze ten nowy sprzet co bedzie cos od Johna ;) ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 04-11-2010, 10:33
>> fallow, 2010-11-04 10:21:09
Nie wiem czy to fair w stosunku do fanow Grado ze tak sobie tutaj dyskutujemy, no chyba ze ten nowy sprzet co bedzie cos od Johna ;) ?


No przeciez to ja jestem fanem Grado,chociaz nie, w istocie jestem fanem GS-1000 ;\')) A od ktorego Johna, bo wiesz, to imie w biznesie muzycznym dosc popularne.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-11-2010, 10:44
Ja to bym najbardziej chciał usłyszeć Ultrasone Edition 10, i żeby mi się nie spodobały. :) Na temat Audez\'e LCD-2 nadal nic nie wiemy z własnego podwórka, tyle że tych nie kupię, bo na razie goście są na etapie zmian konstrukcyjnych co 5 egzemplarzy, bo co rusz to coś nawala albo się rozpada. Dobrze, że przynajmniej przetworniki wytrzymują. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 04-11-2010, 10:46
T1 Ci Majkelu nie wystarczają?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-11-2010, 11:01
@asmagus, ja mam za dużo tych słuchawek z wysokiej półki (cenowej). Na razie bliżej mi do dźwięku PS1000, ale T1 maja pewne swoje przewagi również. Na pewno równiejsze pasmo, większa trwałość i ogólna jakość wykonania, niższa cena, wygoda. Przewaga Grado to na przykład dobry odbiór muzyki przy małej głośności. Ostatnio się tak przyzwyczaiłem słuchać i dzięki temu po kilku godzinach mój słuch nie wykazuje śladów zmęczenia. T1 są nieco zbyt równe w paśmie do takiego słuchania. Poza tym podoba mi się w Grado bezwzględność przy oddawaniu faktury dźwięku. Myślę, że w ciągu kilku dni będę miał jasność, które wolę. Ostatnio mi się uszy zatykają co chwilę, albo przez ten niewielki katar, albo przez zmiany pogodowe, a może jedno i drugie, więc nie feruję ostatecznych wyroków.
Przyznam, że nieco irytuje mnie obecność różnorakich dziwactw w niektórych modelach flagowych. Szczerze mówiąc nie przemawiają do mnie nachylone przetworniki, S-Logic, itp. Mnie to nie jest do niczego potrzebne, a tylko utrudnia życie, gdyż trzeba zakładać słuchawki w odpowiedni sposób. W Grado tego nie ma, natomiast trochę ciężkie są. Może downgrade do GS1000i lub GS1000 to by było wyjście? Na pewno będzie wygodnie, natomiast wiem co stracę względem PS1000 i tu jest lekki ból.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 04-11-2010, 11:09
Z tego co czytam to do PS1000 powinni dodawać kołnierz ortopedyczny ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:11
>> asmagus, 2010-11-04 10:46:01
T1 Ci Majkelu nie wystarczają?

Przecież pisałem że PS1000 to klasa w górę w stosunku do T1, no i że do dobrego człowiek się bardzo łatwo przyzwyczaja tak że nie wiem skąd takie pytanie :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:17
>> Vinyloid, 2010-11-04 11:09:30
Z tego co czytam to do PS1000 powinni dodawać kołnierz ortopedyczny ;)

Nie dają :) ale np dla kontrastu. w T1 też nauszniki wymagają super dokładnego ustawienia przetworników względem kanału słuchowego, w PS1000 jest większa tolerancja.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:18
 powinno być:    

Nie dają :) ale np dla kontrastu. w T1  nauszniki wymagają super dokładnego ustawienia przetworników względem kanału słuchowego, w PS1000 jest większa tolerancja.                          
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 04-11-2010, 11:21
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-11-04 11:17:50
Nie dają :) ale np dla kontrastu. w T1 też nauszniki wymagają super dokładnego ustawienia przetworników względem kanału słuchowego, w PS1000 jest większa tolerancja.

Wcale nie wymagaja :) Co najwyzej ktos sam od siebie wymaga takiego ustawienia ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 04-11-2010, 11:29
>> Rafaell, 2010-11-04 11:11:18
>> asmagus, 2010-11-04 10:46:01
T1 Ci Majkelu nie wystarczają?

Przecież pisałem że PS1000 to klasa w górę w stosunku do T1, no i że do dobrego człowiek się bardzo łatwo przyzwyczaja tak że nie wiem skąd takie pytanie :)


Ty pisałeś a ja Majkela pytałem - chyba, że jesteście klonami, to przepraszam, mój błąd ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:30
No dobrze teraz pytaj to już będę Cię zawsze odsyłał do majkela :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:32
 >> fallow, 2010-11-04 11:21:00

>>w T1 też nauszniki wymagają super dokładnego ustawienia przetworników względem kanału słuchowego

>Wcale nie wymagaja :) Co najwyzej ktos sam od siebie wymaga takiego ustawienia ;)

Jednemu to przeszkadza inni nie słyszą różnicy

Ja mam to szczęście że u mnie uszka w T1 latają i muszę przetworniki spozycjonować ale większość T1 może je używać jako słuchawki nauszne i też jest skazana na pozycjonowanie ;)  
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-11-2010, 11:36
>>Przewaga Grado to na przykład dobry odbiór muzyki przy małej głośności. Ostatnio się tak przyzwyczaiłem słuchać i dzięki temu po kilku godzinach mój słuch nie wykazuje śladów zmęczenia. T1 są nieco zbyt równe w paśmie do takiego słuchania.<<

Jednym słowem nie lubisz sprzętu hi-fi.

_____________________________________

Śląski Festiwal Jazzowy, 08-13 listopada - kto będzie? -> Priv
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 11:39
 >> Rolandsinger, 2010-11-04 11:36:23

Lubi, tylko to świadczy o niesamowitej rozpiętości dynamiki nawet na niskich poziomach słuchania.

Wystarczy sobie powoli gałą ściszać i na takim sobie hi-fi po prostu nagle słyszymy watę a muzyka traci ikrę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-11-2010, 12:28
Przechodziłem przez okres cichego i dynamicznego, nieco ostrego grania, ale potem przesłuchanie niektórych sprzętów spowodowało, że głośniejsze słuchanie z wykwintnym wygładzaniem ostrości daje kopa, poczucie rytmu, aż nogi podskakują, mimo że nie mamy przy sobie perkusji czy parkietu.

W końcu chodzi o to, żeby poczuć zmianę dźwięków, rytm - to, co tworzy melodię, a nie martwy szkielet czy misiowe futro ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 12:40
>> Corvus5, 2010-11-04 12:28:31

No widzisz kolega fizjologia słuchu tak działa że od pewnego poziomu głośności zamiast lepiej słyszymy gorzej (więcej własnych harmonicznych ucha) zamiast więcej słyszymy mniej (mechanizm luzowania strzemiączka w uchu przy głośniejszym słuchaniu)
Dla odmiany przetworniki przy bardzo małym sygnale tracą efektywność w całym paśmie i po zawodach. Dużo osób próg czułości ucha jest na umownym poziomie +10dB ale sporo osób słyszy na poziomie 0dB a i sa takie genetyczne rodzynki co słyszą poniżej umownego poziomu 0dB :)  John G odciążył z masy maksymalnie membrany w najnowszych PS-ach i dla tego miał okres burzy i naporu (reklamacji) Sądzę że te przetworniki najnowsze są już być może bardziej masywne ale w dalszym ciągu warte grzechu. Z ciekawostek już tak mocno nie sieją na zewnątrz hałasem jak stare GS1000 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 04-11-2010, 12:42
>> Corvus5, 2010-11-04 12:28:31

>W końcu chodzi o to, żeby poczuć zmianę dźwięków, rytm - to, co tworzy melodię, a nie martwy szkielet czy misiowe futro ;)

W sumie jak chcę poczuć to zamiast lampki koniaku opróżniam cała flaszkę ale zawsze trzeba wtedy pamiętać o następnym dniu :)        
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 04-11-2010, 13:07
>> Rafaell, 2010-11-04 12:42:47
W sumie jak chcę poczuć to zamiast lampki koniaku opróżniam cała flaszkę

No popatrz ! Dokładnie właśnie takie odniosłem wrażenie.
Musisz, Szarik, uważać aby przy tym testowaniu słuchawek wątroba ci nie wysiadła :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-11-2010, 13:12
Chyba nigdzie przed sprzedażą sprzętu audio nie serwują kilku lampek, a do ceny dodają jedno zero.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: laufey w 04-11-2010, 13:17
Jezeli poruszacie kwestie glosnego badz cichego sluchania to musimy sobie zdawac
sprawe ze dzwiek glosny powyzej 70 db skutkuje zmianami biochemicznymi w naszym organizmie
m.in. wysypem do organizmu endorfin co wiaze sie z wieksza przyjemnoscia sluchania(nozka podskakuje)
i nie koniecznie obiektywnie cos musi lepiej brzmiec - czyli glosna muzyka cos jak czekolada na humor
badz glutaminian sodu w chinskiej zupce:)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-11-2010, 14:31
Dźwięk, gdzie każdy oddech śpiewaka słyszymy jak szum wiatru, a nawet huraganu, to nie jest coś, co jest normalne. Typowy dźwięk potrafi być 1000 razy bardziej miękki i gładki. A dlaczego? Zanim nie wykonam ostatniego testu, to nie odpowiem przy 100% pewności.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 04-11-2010, 14:32
>> Corvus5, nie wiem co Ty robisz tym nieszczęsnym śpiewakom ale w tej chwili przestań! To niehumanitarne!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-11-2010, 14:35
Podobno John jest członkiem NWO.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-11-2010, 15:47
>> Rolandsinger, 2010-11-04 11:36:23

>Jednym słowem nie lubisz sprzętu hi-fi.

Moja czteroletnia ścieżka słuchawkowa jednoznacznie wskazuje na inklinacje w kierunku lo-fi. Zaczynałem od ultra-realistycznych HD595 i stoczyłem się do poziomu wykonturowanych suchotników spod bandery Beyerdynamica i Grado.
Po ostatniej nocy PS1000 to chyba najgęściej grające słuchawki jakie znam. Z płyty Grochota leci sama muzyka. Dziadostwo straszne, wszelkie aspekty definiujące muzyczną nirwanę ze sprzętu audio gdzieś wcięło. Pora kończyć tę wspinaczkę po krętej ścieżce audio, bo właśnie dotarłem do miejsca, gdzie nic nie ma, a jeśli jest, to ja wolę tego nie usłyszeć. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-11-2010, 16:54
Skoro tak lubię DT (i swoje CAL) z bardzo gładkim źródłem, to tak mi blisko do Gradosów? To prawie jak plucie na własną religię. Grozi mi wygnanie czy bomba?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-11-2010, 20:16
Ten jegomosc ze zdjecia poszybowal na swoich Grado tak wysoko, ze zdolal zlapac nawet Aniola. Jednak spadl z piedestalu prosto do tego oto wykwintnego pudelka - gdyz taka byla kara samego Johna, ktory razil go piorunem za chwile zwatpienia jakoby glos wokalisty wydawal sie lekko zbyt ssszzeeleessszzczacy :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 05-11-2010, 20:19
skąd masz moje zdjęcie??
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-11-2010, 20:21
Przypuszczalem, ze to mozesz byc Ty Radical - ale jednak moje domysly krazyly bardziej wokol uzytkownikow GS1000 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 05-11-2010, 20:25
 >> Radical, 2010-11-05 20:19:45

Ty wiesz co u nas może grozić za trzymanie laleczki dziecięcej w zebach ;)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 05-11-2010, 20:27
Odpowiadasz na wpis
>> Rafaell, 2010-11-05 20:25:11
>> Radical, 2010-11-05 20:19:45

Ty wiesz co u nas może grozić za trzymanie laleczki dziecięcej w zebach ;)

--------------------------------------

Nas gradowiczów to nie dotyczy ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 07-11-2010, 11:48
@ majkel jakie  odtwarzacze cd polecasz  do zestawu GS 1000 i Black Pearl ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-11-2010, 11:58
A w jakim budżecie? Ja nie mam rozeznania w CD. Z ayonami dobrze gra, z jakimś CECem też powinno być OK.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 07-11-2010, 12:09
Powiedzmy od 4kzł za  używane do 11 kzł.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-11-2010, 12:40
>> alghar, 2010-11-07 12:09:37
poluj na coś takiego jak masz te 11kzł w kieszeni; to powinieneś się zmieścić w cenie i na trochę płyt zostanie.

http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=330491411785&ru=http%3A%2F%2Fshop.ebay.pl%3A80%2F%3F_from%3DR40%26_trksid%3Dm570%26_nkw%3D330491411785%26_sacat%3DSee-All-Categories%26_fvi%3D1&_rdc=1
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-11-2010, 12:43
Meridian G08
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-11-2010, 13:08
 >> alghar, 2010-11-07 11:48:17
@ majkel jakie odtwarzacze cd polecasz do zestawu GS 1000 i Black Pearl ?

Tak w ogóle to powinieneś być bardzo zadowolony z zestawu Black Pearl i Grado GS 1000.

Majkela PS1000 kapitalnie grają z BP a to w sumie ta sama rodzina.

GS1000 kiedyś słuchane u mnie też mi się bardzo podobały tak że to bardzo dobry wybór i jak zauważyłeś oferowaną kwotą na zakup, czym lepszy CD tym lepiej :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-11-2010, 13:15
Na temat tego meridiana czytałem sprzeczne opinie, zachwyty i narzekanie na bezpłciowość i nudę. Nie wiem co jest prawdą. Jeden gość na head-fi przesiadł się z G08 na Cary 306 SACD, no ale to więcej niż dwukrotnie ponad budżet. Do 11kzł to można kupić DACa + dobry transport na przykład. Może coś z Audio Note? Inne wyjście, to kupić Lampizator DACa od Fikusa, poprosić o full wypas części, a za resztę kupić jakiś porządny transport lub odtwarzacz DVD/SACD w tej roli.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-11-2010, 13:37
Mój guru radząc mi Kenwooda DP-X9010 mówił że następna droga w drugim obiegu to w Meridianach. Trochę niższego modelu słuchałem i było bardzo ok, no chyba że w tym wyższym przetwornik delta sigma coś tam krzaczy? Tak że celując w tańszy model np. Meridian 508.24  może wyjdzie taniej niż G08 a i lepiej niż u mnie.  Jak to mówiąc małymi kroczkami ale do przodu :)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 07-11-2010, 20:47
Na razie  spóbuję z Denon-em 2000 AE, nie wiem czy będzie sens wymiany  może na  coś innego Audio Research CD2,KRELL SACD STANDARD MKII ,AYON CD-07,AYON-CD1 ,LECTOR CDP 0.6T , ACCU DP 55
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: intuos w 04-12-2010, 01:00
>> fallow, 2010-11-04 09:22:05
Rafaell: Kazde sluchawki warto miec kilka dni w domu nim sie o nich cos napisze :)) Najlepsze sa opinie wydawane po 15 minutowych odsluchu na meetingu :)

Ja tam kibicuje Majkelowi zeby pozbyl sie tych ufoludkowych PSow, tych o klase gorszych T1 i zakupil prawdziwy wykwint - jak mowi Frackowiak - TOP - czyli Ultrasone Edition 10.... :D:D:D


Przelotnie sluchajac e10 moge stwierdzic ze przelotnie sluchane e9 byly lepsze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: intuos w 04-12-2010, 01:08
Odpowiadasz na wpis
>> pastwa, 2010-11-04 10:05:25
>> fallow, 2010-11-04 09:22:05
Ja tam kibicuje Majkelowi zeby pozbyl sie tych ufoludkowych PSow, tych o klase gorszych T1 i zakupil prawdziwy wykwint - jak mowi Frackowiak - TOP - czyli Ultrasone Edition 10.... :D:D:D


Z pobieznych wrazen wlascicieli (niklej ilosci) owych E10 wynika, ze owszem, sa calosciowo lepsze od swoich starszych poprzednikow E9 ale nie jakos zatrwazajaco, czyli to taki troszke polepszony model E9, co by sie w sumie zgadzalo patrzac na numer. Wspomniany czlek wyszacowal ow przyrost jakosci na 5-10%, a jeszcze inny, uznal je za lepsze od T1 (pytanie czy nalezycie wysterowanych) w sposob oczywisty ale nie warty az takiej roznicy w diengach, dodajac jednoczesnie, ze te same E10 wzgledem jego HD800 to jak wybor pomiedzy jablkami i gruszkami z lekkim wskazaniem na Ultrasony, czyli bardziej kwestia smaku ;\'))

Ja bede sie upieral, ze jak ktos ma zaciecie to moze dobrac sobie nalezycie system pod ktorekolwiek (kierujac sie gustem) z wymienionych tu sluchawek wysokiego lotu i miec w zasadzie pelny wykwint, czy tez wykwintna pelnie jesli idzie o sluchanie muzyki na wyczynowym poziomie, czyniac potencjalne dalsze i drozsze ruchy juz czysta zabawa hobbystyczna.

ps. ale w kibicowaniu sie przylaczam ;D


Jak dla mnie to kompletnie inne sluchawki, kompletnie. Zupelnie inna sygnatura dzwieku. Po za tym ze e10 są wygodniejsze uwazam ze przekazują duzo mniej emocji z muzyki w stosunku do e9. Cos jak polaczenie k701 i dtr880 - dla mnie to nawet nie skok w bok tylko w tyl. e9 posiadaly wlasna tworczosc muzyczna, co czynilo je niemal magicznymi jak na dynamiki  i jedynymi ktore ewentualnie bym sobie sprawil, e10 to piszac z przykroscia badziew jak cala reszta. Ocena moja kategoryczna ale wyznaje zasade czarno biale. Do dzisaj uwazam ze e9 to jedyne dynamiki ktore dobrze napedzone maja charakter, reszta to takie piszczalki wloczykija.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: A.H. w 14-12-2010, 11:39
Mały OT.

Który z Was napisał mi wczoraj wieczorem, na przedniej szybie mojego niemieckiego samochodu, wielki napis "GRADO" !?!
Pytam zupełnie serio !
W pobliżu zdarzenia widziano administratora tego forum oraz forumowicza Cervantesa ale oni do fanów tej firmy nie należą więc są poza wszelkim podejrzeniem.

Moim zdaniem to skandal, bo narobiono mi wstydu przed sąsiadami.


Mit freundlichen Grüssen
A.H.

.............................................................................
Maine damen und herren, hier ist wunderbar !
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 14-12-2010, 20:45
Jaki wzmacniacz tranzystorowy polecacie do GS 1000i do 11kzl ?oprocz BP majkela,cd AMR 77,ic acrolink
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 14-12-2010, 21:16
Możesz kupić PS Audio GCHA, a pozostałą przeznaczoną kwotę dać mi w zamian za tą informację. W końcu to informacja jest najdroższa ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 14-12-2010, 21:39
RudiStor RP-010B MkII albo zleć mi coś z pułapem tej kwoty do zrobienia, będziesz miał wpływ na funkcjonalności i wygląd. Póki co - Leben CS300XS kosztuje 9500 PLN. Idź z BP do sklepu i porównaj obydwa, albo z Cary SLI-80.

Niedługo puszczę w obieg zaktualizowanego BP dla porównania - możliwy jest upgrade do takiej wersji. W planach mam testy zasilania akumulatorowego.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 14-12-2010, 22:26
to dla znajomego,on ma taki zestaw , polecilem EAR .Ma posluchac BP majkela
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 14-12-2010, 23:31
>> alghar, 2010-12-14 20:45:45
Jaki wzmacniacz tranzystorowy polecacie do GS 1000i do 11kzl ?oprocz BP majkela,cd AMR 77,ic acrolink

W cenie do 11tys. to pewnie można nieźle przebierać, no ale po ostatnim modzie GradoFana na moim Beresford-zie Caiman doznałem szoku ja potrafią zagrać moje SR325i. Normalnie Palce lizać!.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 14-12-2010, 23:50
;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 14-12-2010, 23:55
>> szwagiero, 2010-12-14 23:50:59
;)

Tu nie ma nic do śmiacia ;)
Jeśli ktoś z Was będzie w Katowicach zapraszam serdecznie na odsłuch, zapewne zdziwicie się że na uszach gra dla Was produkt Johna.



Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 15-12-2010, 10:24
Ja słuchałem w W-wie Waliców (audiosystem) Cary SLI-80 i GS1000.

Wydaje mi się, ze z posłuchaniem/wypożyczeniem -> nie ma problemów. Co więcej - jk kiedys pozyczyłem go na testy to z kolumnami grało przepięknie. Warto spróbowac, mimo ze to lampy
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 16-12-2010, 18:25
Co myślicie o Ray Samuels Audio Apache dla GS 1000i  i ewentualnie HD 800 ?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 16-12-2010, 18:33
Jeszcze są rozważane :Grace m903, SPL auditor, PS Audio > ale do kupienia  w USA  na napięcie  110V.Kolega się zastanawia  czy GS 1000i  czy HD 800 zostawic :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 16-12-2010, 23:54
Jak ma do wydania 11K to powinien kupic za 16.5K (11K + 11.K * 50%) zeby czuc audiofilska satysfkacje ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: A.H. w 01-01-2011, 17:24
Trochę historii (fotografia z prywatnego archiwum Detektywa Kwass-a)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 02-01-2011, 17:39
Coś dla osób narzekających na nieustannie zjeżdżające muszle, przydatne szczególnie w modelach wykonanych z aluminium. Wystarczą dwa plastikowe zaciski(takie jak na kable). Zakładamy je na antenki słuchawek, bez problemu da się docisnąć bez użycia żadnych narzędzi, obcinamy końcówkę i gotowe  Prosto, szybko, tanio i wygodnie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 02-01-2011, 17:40
Dzięki Pawle. Jeśli to się sprawdza, to dla mnie rewela! :D
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 02-01-2011, 17:44
U mnie siedzą już dwa miesiące i nie musiałem poprawiać :) Zawsze jednak można dać dwie sztuki na jedną antenkę, wtedy to już nic ich nie ruszy :D Zaciski, których użyłem okazały się rewelacyjnie dopasowane do grubości antenek, a to były takie najpopularniejsze, do kupienia w każdym sklepie z elektroniką :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 03-01-2011, 10:21
Ehh te legendarna podatność gradosów na modowanie ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 03-01-2011, 15:39
http://www.positive-feedback.com/Issue53/grado.htm
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-01-2011, 16:03
Hmmm :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 03-01-2011, 16:06
http://www.sklep.rms.pl/index.php?p7292,grado-gr-10-gr10-sluchawki-przewodowe-douszne
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-01-2011, 16:09
RMS to lubi przywalic cene. Pamietam jak HD598 juz pojawily sie u nas w wielu sklepach po 550 PLN a oni dalej mieli ~750.

K701 dalej maja za ~1.4K

"GR10 oferuje poprawiony styl i wykonanie z całkowicie nowych materiałów."

Moj Boze.... :))

W te czesci o dzwieku to juz nawet sie nie zaglebiam. Wiadomo, "Kazda Potwora znajdzie swego amatora" ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-01-2011, 16:10
Chyba, ze w tym wykonaniu "z całkowicie nowych materiałów" chodzi po prostu o to, ze te materialy sa nowe - w sensie - nieuzywane :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 03-01-2011, 16:12
:-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 03-01-2011, 16:33
przepiękne :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 03-01-2011, 17:42
Szkoda tylko że to porównanie dousznych grado z no nejmami to oczywisty fejk ;) Zdjęcie jest identyczne a w miejscu gdzie był napis grado powłoka jest rozmazana zapewne w photoshopie tak że słaba prowokacja ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 03-01-2011, 17:51
Brawo Kolumbie Radicalu.

W nagrode poinformuje Cie, ze gdybym faktycznie chcial zrobic taka prowokacje zamiast zwyklego zartu, poswiecilbym na ten retusz wiecej niz minute mojego niezwykle cennego czasu :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 03-01-2011, 17:55
Jestem dumny że potrafiłem wykryć tę grubymi nićmi szytą, nader misterną intrygę dyskredytującą słuchawki mojego drugiego najulubieńszego producenta :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 03-01-2011, 17:56
aha fallow popracuj nad umiejętnościami w photoshopie bo mizerne ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 03-01-2011, 17:57
Pan Koc z RMS ma poczucie humoru, zawsze je miał i wciąż trzyma formę.


____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 03-01-2011, 18:00
>> Rolandsinger, 2011-01-03 17:57:18
Pan Koc z RMS ma poczucie humoru, zawsze je miał i wciąż trzyma formę.

-----------------------

Już od dawna zastanawiałem się kto tam robi zakupy bo ja póki co kupowałem tam tylko wtyczki lub tanie kabelki nie droższe niż 20zł.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Robert73 w 18-01-2011, 21:25
Popatrzcie co ma na uszach Dave Gahan :
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 18-01-2011, 22:08
Tak, wszyscy oprócz jednego maja grado, a ten jeden ma HD280. Zapewne zaraz krzykacze wyskoczą że depesze się nie znają ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 18-01-2011, 22:22
>> Radical, 2011-01-18 22:08:42
Tak, wszyscy oprócz jednego maja grado, a ten jeden ma HD280. Zapewne zaraz krzykacze wyskoczą że depesze się nie znają ;)

Nie no, pewnie napiszą tylko że są głusi ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 18-01-2011, 22:34
Po pierwsze, wklejka już była.

Po drugie, Gahan ma Grado...bo są na g (joke!), a na serio, gdyż są lżejsze niż normalne studyjniaki, który przy jego bujaniu się przed koszykiem z mikrofonem spadły by mu rychło z dyńki

Po trzecie to są SR60, o których nigdy złego słowa nie powiedziałem i nie powiem, bo to są naprawdę dobre słuchawki w uczciwej cenie

Po czwarte nieruchawy klawiszowiec ma Senki, co dowodzi tego, co w pkt. 2

_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 18-01-2011, 22:36
Aha, po piąte, być może najważniejsze, muzykom wali, czy to są Grado czy Srado, oni nie tylko na to w ogóle nie zwracają uwagi, ale także nawet nie rozróżniają brzmienia tych słuchawek.


_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 18-01-2011, 22:52
Rolandsinger, dopisz jeszcze po szóste:
przeważająca większość zawodowych muzyków z racji wykonywanego zawodu ma uszkodzony słuch, objawiający się ubytkowi postrzegania części pasma, które to akurat w produktach Grado są masakrycznie podbite ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Zenon w 18-01-2011, 23:41
Roland , mylisz się . Bardzo dobrze rozpoznają i  właśnie sygnatura grado bardzo im podchodzi ze względu na wiek.
Jak będziesz około 60 lat , to odszczekasz wszystkie złe słowa na temat grado. Nie bedą Ci nawet pszeszkadzać wycieki z przetworników.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 23-01-2011, 15:35
Kogo blask modelu PS1000 jeszcze nie powalił, niech zobaczy. Ciekawe jak grają? :)

http://www.head-fi.org/forum/thread/520884/ps1000-appreciation-thread/60#post_7222138
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 23-01-2011, 15:36
>> majkel, 2011-01-23 15:35:35
Ciekawe jak grają? :)

Z dużym blaskiem i metalicznie. :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 23-01-2011, 15:43
To super, bo w moich męczy mnie szarzyzna i matowość dźwięku.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 23-01-2011, 15:47
No to musisz zmodyfikować.


http://www.verad.pl/Pasta_polerska_do_nowszych_lakierow_500ml-17.html
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 23-01-2011, 16:04
Swietne te odpimpowane PS1000 ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Radical w 23-01-2011, 17:38
I jeszcze platynowy łańcuch na szyje, BLING BLING!
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 23-01-2011, 17:53
Eeee.. to nie tak, po prostu chcą się zbliżyć do nowoczesnego wyglądu "gwiazd" jakości i dizajnu: E10lub HD 800

-----------------------------------------------------------
"A może-co było najbardziej prawdopodobne -podpadł po prostu dlatego ,że czystki i ewaporacje okazały się niezbędnym składnikiem mechanizmu sprawowania władzy"
G Orwell "Rok 1984"
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 23-01-2011, 17:57
To jest wersja robiona przez brooklyńczyka dla mieszkańców Bronxu, niebawem pojawi się złota odmiana.


_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 23-01-2011, 19:30
Dwie sztuki poproszę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 10:59
Przemily watek w ktorym ktos pyta o sluchawki Grado z innego forum:

Pozwolcie, ze zacytuje kilka moich ulubionych fragmentow:

"Szukam słuchawek do domu, do dyskretnego słuchania mojej muzyki, którą gram i której słucham" (...)

"Myślałem o często polecanych Grado RS1i (bo GS1000i są jednak za drogie), ale posłuchałem ich chwilę i brzmienie wydało mi się fatalne, w ogóle nie miały basu, a pozostałe zakresy były bardzo nerwowe, ostre, tak jak gdyby słuchawki były w jakiś sposób uszkodzone. Nie wiem, czy egzemplarz w sklepie był wadliwy czy może ten model tak gra i powinienem spróbować innego modelu tej marki?"

"Ale tych RS-1i słuchałem z jakiegoś drogiego wzmacniacza lampowego za ponad 1400$ i teraz nie wiem, czy zamawiać te słuchawki, bo tamten egzemplarz na bank był uszkodzony, czy dać spokój i kupić coś innego."

"Jak mam to rozumieć ? Tzn, że one tak po prostu grają? Jeśli tak, to są niezłe jaja. Tylko skąd te zachwyty audiofilów nad marką Grado? Co prawda kilka osób powiedziało mi, że są to słuchawki dla głuchych, zwłaszcza facet ze sklepu muzycznego, gdzie kupowałem Sony Z1000, ale nie bardzo wiedziałem o co chodzi, a tam Grado nie mieli, bo jak uzasadnili - to są słuchawki audiofilskie a nie pro. Dziwny gust maja ci audiofile w takim razie."

http://forum.mp3store.pl/topic/74486-sluchawki-do-domu/

Polecam! :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 28-02-2011, 11:15
Mnie w tym całym wątku najbardziej rozbawiło stwierdzenie, że na HD650 perkusja brzmi jak należy. W życiu nie słyszałem bardziej zmaltretowanej perkusji, pomijając oczywiście tanie sprzęty. Te słuchawki nie mają wystarczająco sensownie ukształtowanego pasma, żeby odegrać werbel, o talerzach nie wspominając. Słuchałem kilka dni temu chałtury w Galerii Krakowskiej, i znów się potwierdziło, że perkusja zupełnie nie tak brzmi jak na tych "referencyjnych" Sennheiserach.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 11:34
Mnie rozbawilo najbardziej, ze zdaniem goscia Grado graly tak nerwowo jak by byly zepsute :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 28-02-2011, 11:40
A teraz wyobraź sobie ten metal (Cannibal Corps), którego u mnie wczoraj słuchałeś na Grado RS1i :))))) A gościu gra właśnie taką muzykę.

_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 11:48
Mysle, ze uszy by mi odpadly po kilku sekundach :))

Co innego na jakiejs nieskompresowanej klasyce gdzie taka karykaturalna equalizacja jaka serwuje sie w  Grado faktycznie miesci sie dalej w normie i sprawia, ze brzmi to bardziej "zywiolowo", "wciagajaco", "z pazurem", "zadziorem", "emocjonalnie" czy jaka tam se filozofie kto chce dorobic.

Ewentualnie "wysokiej klasy sprzet" moze poratowac troche sytuacje.

Spodziewam sie jakiegos strzalu, ze ten metal o ktorym mowa to nie jest "prawdziwa muzyka" :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 28-02-2011, 11:55
Cannibal Corps to swietna kapela, i chyba jedyne ciezkie rytmy jakich jeszcze chce mi sie sluchac...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 28-02-2011, 12:01
>> pastwa, 2011-02-28 11:55:59
ale masz moim zdaniem najlepsze co do funu na basie słuchawki Grado :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 28-02-2011, 12:02
Sorki, zacmienie umyslowe najnizszych lotow mnie ogarnelo, chodzilo mi o Drumcorps ;\'))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 28-02-2011, 12:11

Drumcorps to nie metal a breakcore lub hardcore industrial. Mają wiele miksów sampli...właśnie Cannibal Corps.
_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 28-02-2011, 13:10
>> Zenon, 2011-01-18 23:41:38
>> Jak będziesz około 60 lat , to odszczekasz wszystkie złe słowa na temat grado.
>> Nie bedą Ci nawet pszeszkadzać wycieki z przetworników.

Dlaczego 60-cio latek, który ze względu na wiek, słabiej słyszy wysokie tony w otoczeniu, na odbierać jako naturalne Grado, które walą wysokimi aż zęby bolą? Ze względu na pamięć historyczną swojej młodości?

--
Pzdr
Tomek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 13:36
Z tego samego wzgledu z ktorego muzycy estradowi z "zawodowymi" ubytkami sluchu w rejonach srednicy docieniaja sluchawki equalizowane tak by je niwelowac jak np. Westone ES3 (customowe monitory sceniczne). http://www.westonemusicproducts.com/music-products/pro-audio/elite-series-es3-musicians-monitors

Czlowiek z ubytkiem sluchu w gornych czestotliwosciach doceni tak samo sluchawki ktore to pasmo maja wyeksponowane - a ze, naturalnie ten ubytek wraz z uplywem wieku sie nam poglebia - wiemy nie od dzis :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 28-02-2011, 14:16
Sądzę, że muzycy i osoby zajmujące się realizowaniem dźwięku, korygują ubytki z innych przyczyn niż chęci uzyskania naturalnego brzmienia - po prostu chcą/muszą tą część pasma słyszeć. Do naturalności do jakiej przyzwyczaił się ich mózg (po ubytku słuchu) będzie jednak daleko.

P.S. Skoro nikt nie zaprzecza, że Grado nie grają naturalnie, to skąd taka fascynacja tymi słuchawkami (sam jej uległem bo miałem Grado)? Dlaczego Grado są tworzone tak by grały "charakterystycznie"? Czyżby Pan Grado był po 60-tce?

--
Pzdr
Tomek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 28-02-2011, 14:27
@ Fallow

Chodziło Ci o to:

>>the ES3 delivers sparkling highs, clear mids and a tight low-end with an ADDED “BUMP” in the mid-range frequency response.<<


_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 14:37
Ja nic nie pisalem o naturalnym brzmieniu Grado, raczej przeciwnie :)

Osoby zajmujace sie realizacja muzyki nie sa narazone na zawodowe ubytki sluchu tak jak muzyce estradowi. Ci po prostu naturalnie traca sluch, osoby koncertujace na estradzie nie dosc ze traca sluch z wiekiem to jeszcze sa grupa zawodowa wysokiego ryzyka w tym wzgledzie. Oczywiscie w pelni sie zgadzam, ze chca po prostu slyszec te czestotliwosci. Nie chodzi tu w moim mniemaniu o naturalnosc (to w pelni subiektywne odczuciu kilka zdan pozniej) tylko wyrownanie pasma przenoszenia.

Mysle, ze ze wszystkich postow Rolandsingera i moich widac czarno na bialym ze zaprzeczamy temu jakoby produkty firmy Grado mialy cokolwiek wspolnego z "natura" w naszym mniemaniu.

Trzeba uscislic, ze my piszemy raczej o wyzszych modelach gdzie ta karykaturalnosc osiaga szczyt, SR60 to calkiem normalne, sluchalne fajne sluchawki.

Pan Grado swoje lata juz ma, poza tym jemu przyswiecala wizja zaprojektowania sluchawek by cieszyc sie glosem swojej ulubionej Divy. Dla mnie - do klasyki - trudno o subiektywnie lepsze sluchawki niz Grado GS1000, pozostaje jednak fakt ze w zasadzie do zadnej innej muzyki sie one juz srednio nadaja gdyz karykatura zbyt bardzo daje o sobie znac, zwlaszcza do realizowanej na wspolczesna modle.

Gdyby jednak 4K PLN to byl dla mnie wydatek taki jak kupno Kossow Porta Pro, z pewnoscia kupilbym sobie takie sluchawki by sluchac na nich tylko i wylacznie dobrze zrealizowanej klasyki, do innej muzyki z pewnoscia bym ich nie uzywal.


W realizacjach bez kompresji i generalnie starszych jest jeszcze tyle luzu i taki margines na equalizacje, zwlaszcza w klasyce - ze taka karykaturka jak wyzszy model Grado faktycznie czyni przekaz bardziej dosadnym, bezposrednim, zywiolowym, obecnym, zadziornym, emocjonalnym czy co tam jeszcze.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 28-02-2011, 15:01
>> fallow, 2011-02-28 14:37:49
>> Mysle, ze ze wszystkich postow Rolandsingera i moich widac czarno na bialym
>> ze zaprzeczamy temu jakoby produkty firmy Grado mialy cokolwiek wspolnego z
>> "natura" w naszym mniemaniu.

Chyba za krótko jestem na tym forum by dostrzec różnicę między pisaniem serio a "z przymrużeniem oka" przez Was ;)

>> fallow, 2011-02-28 14:37:49
>> (...) R60 to calkiem normalne, sluchalne fajne sluchawki. (...)

Niestety dowiedziałem się o tym za późno. Nie kupiłem SR60, tylko SR80 i po ok. pół roku fascynacji przekazem "bardziej dosadnym, bezposrednim, zywiolowym, obecnym, zadziornym, emocjonalnym czy co tam jeszcze." po prostu miałem ich serdecznie dość. Sprzedałem.

Grado mają jeszcze jedną cechę, która powoduje, że nie mam ochoty kontynuować znajomości - w moim odczuciu mają bardzo przeciętną wygodę. Po płycie, dwóch bolały mnie uszy od tych wykwintnych gąbeczek. Po prostu koszmar.

--
Pzdr
Tomek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 15:11
Odpowiadasz na wpis
>> Cypis, 2011-02-28 15:01:31
Chyba za krótko jestem na tym forum by dostrzec różnicę między pisaniem serio a "z przymrużeniem oka" przez Was ;)

Ale z czasem kazdy nabiera wprawy i potem juz plywa bo falach insynuacji, szydery i sarkazmu oraz ironii jak delfin :)))

Odpowiadasz na wpis
>> Cypis, 2011-02-28 15:01:31
Niestety dowiedziałem się o tym za późno. Nie kupiłem SR60, tylko SR80 i po ok. pół roku fascynacji przekazem "bardziej dosadnym, bezposrednim, zywiolowym, obecnym, zadziornym, emocjonalnym czy co tam jeszcze." po prostu miałem ich serdecznie dość. Sprzedałem.

W wyzszych modelach te cechy sa jeszcze bardziej spotengowane, starzy Grado-wyjadacze zalecaja "naturalnie i analogowo" brzmiace systemy ;))

Odpowiadasz na wpis
>> Cypis, 2011-02-28 15:01:31
Grado mają jeszcze jedną cechę, która powoduje, że nie mam ochoty kontynuować znajomości - w moim odczuciu mają bardzo przeciętną wygodę. Po płycie, dwóch bolały mnie uszy od tych wykwintnych gąbeczek. Po prostu koszmar.

Mnie tez trudno bylo wytrzymac wiecej niz godzine, w GS1000 wygoda jest za to fenomenalna, PS1000 juz troche ciezkawe.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 28-02-2011, 18:20
Jak to się stało, że niejaki Kenny Ishiwata, autor tamtego wątku mimo że się wypowiada ma zero postów?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 18:29
Bo na tamtym forum jezeli ktos sie wypowiada w dziale "co kupic" nie nabijaja mu sie zadne posty. Takie "mini zabezpieczenie" zeby nie nabijac sobie postow zbyt prostymi odpowiedziami tylko brac udzial w dyskusjach w innych watkach :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 28-02-2011, 18:39
yhy, dzięki za wyjaśnienie, czyli mamy do czynienia z rycerzem jednego wątku "co kupić".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 19:34
Tak, oczywiscie facet jest bez autorytetu na forum, wiec jego wpisow nie bierzemy pod uwage ;))

Moze gdyby najpierw zaslynal kilkoma recenzjami, mialby wieszke "prawo" wyrazic sie tak o Grado :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 28-02-2011, 20:01
Na HD650 nawet siedemnastolatek z dziewiczym słuchem nie usłyszy dobrze góry ;) Oczywiście można lubić takie ciemno grające słuchawki (sam mam jedne takie i lubię ich słuchać), ale one również z naturalnością nie mają nic wspólnego.
Nie wiem czym się różnią GS1000 od GS1000i, ale na GS1000i ostatnio słuchałem całkiem sporo metalu i mi się podobało.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 28-02-2011, 20:30
fallow, 2011-02-28 19:34:05

Nie to miałem na myśli, ale czasem jak czytam tego typu wypowiedzi odbieram to po prostu jako prowokację.
Nie miałem nigdy okazji słuchać GS1000/PS1000 wiec się nie wypowiadam, natomiast przez dłuższy czas słuchałem na SR80 teraz na SR325is i jeśli ktoś pisze, że Grado grają jak popsute to albo ma coś nie tak z uszkami albo mocno wypaczone wyobrażenie brzmienia instrumentów. Nawet SR80 potrafią zaprezentować perkusję z taką naturalnością o której wiele droższych konstrukcji może tylko pomarzyć.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 28-02-2011, 21:44
Ja pier....lę, nie wiedziałem, że pośród nas są sami muzycy, wybitni instrumentaliści, doskonale znający brzmienie każdego instrumentu w dowolnej akustyce. Nic dziwnego, ze krytykują opis dźwięku młodocanego muzyka, który wymiata na gitarce pewnie z kilka godzin na dobę.

_____________________________________

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 28-02-2011, 21:48
a nie widać żebyś d... ruszał ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 28-02-2011, 22:12
>> grisza_1982, 2011-02-28 20:30:29
fallow, 2011-02-28 19:34:05

Nie to miałem na myśli, ale czasem jak czytam tego typu wypowiedzi odbieram to po prostu jako prowokację.
Nie miałem nigdy okazji słuchać GS1000/PS1000 wiec się nie wypowiadam, natomiast przez dłuższy czas słuchałem na SR80 teraz na SR325is i jeśli ktoś pisze, że Grado grają jak popsute to albo ma coś nie tak z uszkami albo mocno wypaczone wyobrażenie brzmienia instrumentów. Nawet SR80 potrafią zaprezentować perkusję z taką naturalnością o której wiele droższych konstrukcji może tylko pomarzyć.


GS1000i nie grają \'ostrzej\' niż SR325 (mówię o GS1000i, a nie o znienawidzonych GS1000 bo tych nigdy nie słyszałem). Ich dźwięk jest trochę inny niż SR325, dla mnie 325 mają bliżej do PS1000, jeżeli chodzi o ogólny charakter. Uważam GS1000i za świetne słuchawki i podobają mi się w prawie każdym gatunku muzyki - no, może do rzeczy typu delikatne, kobiece wokale miałbym innego faworyta.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Robert73 w 28-02-2011, 22:15
To proponuję płytę Dimmu Borgir "Puritanical Euphoric Misanthropia" do odsłuchu na Gs1000 z i czy bez , na Hd650 było rewelacyjne a na Grado ...... blasty pocięły mi uszy to na SR80 wytrzymałem 15 minut , jak wytrzymasz całą to szacun, pozdrawiam .
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 28-02-2011, 22:30
>> Kuba_622, 2011-02-28 22:12:51
Skoro tak lubisz Xenakisa to Tylko na GS1000 usłyszysz prawidłowo jego utwór  Okho.
PS1000 nie mają takiego niskiego zejścia żeby realistycznie oddać pracę 1,5metrowego kotła :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 28-02-2011, 22:33
>> Robert73, 2011-02-28 22:15:01
To proponuję płytę Dimmu Borgir "Puritanical Euphoric Misanthropia" do odsłuchu na Gs1000 z i czy bez , na Hd650 było rewelacyjne a na Grado ...... blasty pocięły mi uszy to na SR80 wytrzymałem 15 minut , jak wytrzymasz całą to szacun, pozdrawiam .

Niestety słuchawki nie były moje i nie mam ich już. Słuchałem na nich kilku ostrzej grających kapel: Gojira, Sepultura, Soulfly, Morbid Angel, Judas Priest i jeszcze paru innych rzeczy. I nie, nie była to masochistyczna tortura... Powiem jeszcze, że nie jestem muzykiem i mało wiem o "prawidłowym brzmieniu instrumentów", ale co nieco na żywo słyszałem i nikt mi nie wmówi, że np. perkusja gra tak, że ma się wrażenie, że bębny są tu, a na talerzach ktoś gra w pokoju obok (HD650).
I to nie jest głos w sprawie HD650 vs Grado, bo ja jestem w stanie zaakceptować różne sposoby prezentacji dźwięku i nie mam z tym żadnych problemów.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 28-02-2011, 22:41
>> rafaell.s.cable, 2011-02-28 22:30:00
>> Kuba_622, 2011-02-28 22:12:51
Skoro tak lubisz Xenakisa to Tylko na GS1000 usłyszysz prawidłowo jego utwór Okho.
PS1000 nie mają takiego niskiego zejścia żeby realistycznie oddać pracę 1,5metrowego kotła :)

Dzięki :) Na pewno to sprawdzę.


A swoją drogą dziwne ten "Fanklub Grado", gdzie połowa wypowiedzi jest o tym, jak na tych Grado nie da się słuchać...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 28-02-2011, 23:00
>> Kuba_622, 2011-02-28 22:41:57
No cóż nisko ohmowe słuchawki wymagają odpowiedniej oprawy, neutralnego zrównoważonego źródła, właściwych kabli  i dla tego takie rozbieżności w ocenach. U mnie GS-1000 bardzo ładnie pracowały z Lake People G99/2 ale np. moje vintagowe słuchawki z 12,5 ohma trochę już nie są tak ładnie prowadzone przez LP mimo że np. niżej schodzą niż PS-1000 które dobrze znam.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: grisza_1982 w 28-02-2011, 23:06
>> Kuba_622, 2011-02-28 22:41:57
A swoją drogą dziwne ten "Fanklub Grado", gdzie połowa wypowiedzi jest o tym, jak na tych Grado nie da się słuchać...

Szczypanie Johna jest tutaj bardzo popularne i niektórym nie wiedzieć czemu sprawia wielką frajdę.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-02-2011, 23:09
Odpowiadasz na wpis
>> rafaell.s.cable, 2011-02-28 22:30:00
Skoro tak lubisz Xenakisa to Tylko na GS1000 usłyszysz prawidłowo jego utwór Okho.

---

Rafaell a czy on go prawidlo zrobil rowniez na GS1000 ? :) Bo jak nie to chyba trzeba mu dac cynka, zeby jedynych prawidlowych (tylko na GS1000) sluchawek uzywal ;)))


Odpowiadasz na wpis
>> Kuba_622, 2011-02-28 22:41:57
A swoją drogą dziwne ten "Fanklub Grado", gdzie połowa wypowiedzi jest o tym, jak na tych Grado nie da się słuchać...

---

@Kuba: W innych markach nie ma tyle funu, sluchawki nie rozpadaja sie na pokazach, nie wyciagaja z nich dziwne substancje, graja normalnie i po prostu nie ma za bardzo o czym pisac i czym sie ekscytowac czy robic sobie jaj. No bo z czego ? :( Mozna popsioczyc troche na HD650 faktycznie bo zolwikiem sa konkretnym ale tak poza tym, to nie bardzo jest na co ponarzekac. Tu przynajmniej jest grupa zagorzalych twardoglowych i zagorzalych twardoglowych od drugiej strony :) Swiat dzieki temu jest ciekawy.

Osobiscie dziekuje za to Johnowi :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 28-02-2011, 23:13
> fallow, 2011-02-28 23:09:12


Rafaell a czy on go prawidlo zrobil rowniez na GS1000 ? :) Bo jak nie to chyba trzeba mu dac cynka, zeby jedynych prawidlowych (tylko na GS1000) sluchawek uzywal ;)))


Weź latarkę i szpadel i go zapytaj ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 28-02-2011, 23:53
Bas niżej schodzi w PS1000 od GS1000, i można to prosto udowodnić za pomocą Stax Demo CD. Utwór Also Sprach Zaratustra! na organach - na PS1000 słychać słup powietrza i podstawową harmoniczną pierwszego odgrywanego dźwięku, a na GS1000(i) tylko furkot kolejnych harmonicznych, nie ma trzęsienia powietrzem. Te słuchawki mają inny bas, ale moim zdaniem lepszy jest w PS1000, nie tylko z powodu niższego zejścia. Poza tym - też mi brak zejścia! Na mniejszych głośnikach podstawkowych to dopiero nie ma zejścia, a ludzie tego słuchają. Nawet ja dzisiaj.

Co do wiecznie żywego tematu jak ma grać źródło do Grado odpowiadam - czysto. Bez ubytków i bez zniekształceń.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 01-03-2011, 08:36
>> majkel, 2011-02-28 23:53:26
>> Co do wiecznie żywego tematu jak ma grać źródło do Grado odpowiadam - czysto.
>> Bez ubytków i bez zniekształceń.

Ale to taka oczywista oczywistość. Prawda nie tylko w stosunku do Grado.

--
Pzdr
Tomek.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-03-2011, 09:10
Odpowiadasz na wpis
>> rafaell.s.cable, 2011-02-28 23:13:43
Weź latarkę i szpadel i go zapytaj ;)

---

No faktycznie dalem ciala i nie pomyslalem, ze gosc juz udal sie do wiecznej krainy szczescia kompozytorow.
W kazdym razie tak cichutko wydaje mi sie, ze nie faworyzowalby uzytkownikow firmy Grado ani zadnej innej :)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 01-03-2011, 09:19
"Weź latarkę i szpadel i go zapytaj ;)"

...albo i poliż ! Po odwilży smakuje ponoć jak Gorgonzolla :-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 01-03-2011, 09:20
"W kazdym razie tak cichutko wydaje mi sie, ze nie faworyzowalby uzytkownikow firmy Grado ani zadnej innej :)))"


Dokładnie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 01-03-2011, 10:40
>> fallow, 2011-03-01 09:10:00
Faworyzował matematykę w muzyce, jako jeden z pierwszych np. zrealizował na taśmie magnetycznej w 1962roku utwór Bohor na 8 kanałow. Słuchałem go w zeszłym roku w takim wykonaniu- to robi wrażenie.
 
Sam utwór Okho uzasadnił wczoraj dla czego warto go posłuchać także z   kolumn przez XRL Acrolinka Mexcel 7N-DA6300 tylko ja się pytam czemu to ciut lepsze wypełnienie przestrzeni  kosztuje trzy dobre napędy CD :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-03-2011, 11:07
Ja raczej staram sie rozdzielac muzyke od fascynacji sprzetem. Mozecie mnie powiesic na audiofilskiej szubienicy ale w 100% uwazam, ze tyle samo o muzyce danego delikwenta bedzie wiedzial ktos kto slucha jego kawalkow na Kossach Porta Pro ile inny na Grado GS1000 czy jeszcze inny na monitorach bliskiego pola i tyle samo co jeszcze inny na kosmicznych wypasach za zyliard dolcow. .

Zaraz tu sie pewnie pojawi jakis wpis, ze tratata i z jamnika sie mozna delektowac utrzymany z kropelka politowania etc, no ale coz - ja calkowicie serio tak uwazam :)

I daruje sobie jeszcze, ze "i tak nie bedzie wiedzial tyle co kiedy poslucha sobie tego w wykonaniu full na zywo" :)

Tak btw. z pozycji koncertujacego muzyka, powiedzmy perkusisty jakiegos jazzowego skladu i tak wszystko mu inaczej brzmi, wiec kiedy dowiaduje sie prawdy o swoim brzmieniu ? :)) Dopiero kiedy slucha sobie swojego nagrania w studio, bo pewnie w domu tez mu to inaczej brzmi, inaczej brzmi jak gra, inaczej w domu, inaczej w studio ?

Mysle, ze to wszystko po prostu nie ma wcale az tak duzego znaczenia, jak staramy sie na takich forach ludziom wciskac. :)))

Czy poslucha na zywo, czy na Kossach czy Grado, czy kolumnach czy w studio po czy przed processingiem i tak swoje bedzie wiedzial.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2011, 11:38

>> fallow, 2011-03-01 11:07:48    

Tak btw. z pozycji koncertujacego muzyka, powiedzmy perkusisty jakiegos jazzowego skladu i tak wszystko mu inaczej brzmi, wiec kiedy dowiaduje sie prawdy o swoim brzmieniu ? :))

Ależ dla tego są kapitalne słuchawki "pierwszego rzędu" chodzi o model RS1 :)                          
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2011, 11:42
  >> fallow, 2011-03-01 11:07:48
>Ja raczej staram sie rozdzielac muzyke od fascynacji sprzetem.

Przykra sprawa ale sprzęt może być i tani ale musi być dobrze dobrany żeby była synergia.
Wczoraj np. słuchając nowego pre majkela stwierdziłem że 25kzł zostaje mi w kieszeni które musiał bym zapłacić za takie pre z uznanym Logo :)   Pójdę nawet dalej, to lepiej grało i to tylko po RCA a co by było jak by majkel zrobił takie pre z XRL-ami :)                          
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 01-03-2011, 12:08
>> fallow, 2011-03-01 11:07:48
Ja raczej staram sie rozdzielac muzyke od fascynacji sprzetem. Mozecie mnie powiesic na audiofilskiej szubienicy ale w 100% uwazam, ze tyle samo o muzyce danego delikwenta bedzie wiedzial ktos kto slucha jego kawalkow na Kossach Porta Pro ile inny na Grado GS1000 czy jeszcze inny na monitorach bliskiego pola i tyle samo co jeszcze inny na kosmicznych wypasach za zyliard dolcow. ."

Oczywista oczywistosc, ktora nie podlega dyskusji.

W ostatniej recencji napisal Piotr, ze w pewnych momentach zapominal, ktore sluchawki siedzialy na uszach - po prostu swietnie sie sluchalo, znakomitej muzyki na znakomitym sprzecie. Oczywiscie jemu chodzilo o to, ze obcowal ze sprzetem najwyzszych lotow, i nie robilo wiekszej roznicy ktory grajek sie akurat produkowal.
A ja dodam, ze w czasie wlasnych odsluchow wielokrotnie miewalem podobne uczucie, kiedy przestawalo miec znaczenie przez co slucham, a muzyczny trans konczyl sie tym, ze musialem pomacac, zeby sobie przypomniec, co tam na gorze siedzi...  
Zeby wybrac te jedyne, musisz se to i owo "przerzucic", ale potem znajdujesz swoje granie, i niczego wiecej ci nie trzeba. Mnie zadawalaja modele 770/880/990 od Beyera. A ze potrzebowalem grajkow zamknietych, skonczylo sie na 770tkach.  
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-03-2011, 12:08
Widze, ze poziom cenowy destrukcji stale rosnie :)

Wczesnie byly urzadzenia do 12/14K o ile dobrze pamietam, teraz juz 25K :))

Jak dojdzie do 100K to i ja sie pewnie skusze ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-03-2011, 12:09
Odpowiadasz na wpis
>> Max, 2011-03-01 12:08:21
Oczywista oczywistosc, ktora nie podlega dyskusji.

Chyba nie do konca, bo dyskusje stale powracaja ;) Kazdy pisze "oczywistosc" po czym strzela mini wyklad :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2011, 12:27
 >> fallow, 2011-03-01 12:08:32
Widze, ze poziom cenowy destrukcji stale rosnie :)

Wczesnie byly urzadzenia do 12/14K o ile dobrze pamietam, teraz juz 25K :))

Jak dojdzie do 100K to i ja sie pewnie skusze ;)

Urządzenia jak urządzenia ale oprócz tego parka metrowych kabelków to 27Kzł !
Jak byś chciał coś lepszego a znacznie, znacznie tańszego  od Vovoxa Textury i nie drapiącego uszu to napisz na PW
Jak musisz to te 100K dorzuć ;)                              
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 01-03-2011, 12:31
>> fallow,
Chyba nie do konca, bo dyskusje stale powracaja ;) Kazdy pisze "oczywistosc" po czym strzela mini wyklad :))"

Dyskusje powracaja, ale dotycza gustow. No bo przeciez nie jest tak, ze cokolwiek na leb wsadzisz, bedziesz zadowolony...
Pierszorzedne znaczenie maja wlasne potrzeby i priorytety. Moim jest szeroko pojeta "czytelnosc". Jesli material podany jest w sposob bezposredni, bez woalu, z odpowiednia separacja instrumentow, uwypukleniem roznych smaczkow i detali - jest dobrze.
Reszta jest audiofilskim dzieleniem wlosa na czworo.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Max w 01-03-2011, 12:32
pierwszorzedne...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: walkman6 w 01-03-2011, 13:56
Gusta i guściki....

Bardzo często największymi krytykami Grado są osoby wychwalające brzmienie HD 650, które moim zdaniem są na drugim biegunie względem firmowego brzmienia Grado. Sprowadza się to do dyskusji "lepszości" czerwonych samochodów nad niebieskimi, ewentualnie Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi. Na tym forum jest ogromna nagonka na Grado. Tak naprawdę przewija się kilka osób, które permanentnie szerzą krytykę względem produktów Grado. Od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś fanatykiem Grado, chociaż lubię tę szkołę brzmienia.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-03-2011, 14:06
@Walkman6:
W zasadzie to kazda dyskusja nt. sluchawek sprowadza sie do gustow i niebieskich oraz czerwonych samochodow.
Nie wazne czy to bedzie Grado RS1 vs HD 650 czy AKG K701 vs Denon D5000.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-03-2011, 11:18
sferic@head-fi.org

I think in the larger world of mature, reasonable audiophiles the PS1000 IS considered as good as other flagship headphones. It\'s just on Head-Fi where the fanboy tribalism reaches such a fever. Especially on the "other headphone forum which shall remain..." namelessheiser on here.

 

The PS1000\'s are not a fashion statement. The packaging reminds me of generic paper towels. And you don\'t look like a borg while wearing them. Your friends will see them and think, "did your Dad give you these, was he into ham radio?" This is so disturbing to some folks they can\'t just hear them objectively. And hey, I love fashionable tech, great packaging that makes my pulse quicken as I tear into it, and love the borg look. I think even many of the the most over-engineered, over hyped, logo-embossed from head-to-toe, headphones are totally wonderful.

 

But I do not discount Grado. From very early in my life they have provided INCREDIBLE value in the low end, probably responsible for my addiction starting with their (at the time) $36 dollar phono cartridges. Maybe Grado\'s high end is a bit overpriced, but not by more than a benjamin or two (but they are NOT overrated sound-wise). However, Grado\'s low-end is ridiculously underpriced and brings quality sound to people regardless of income. Overall, once you\'ve moved up the line, you\'ve still spent less than most lines, and love it or hate it, they do present a unique and wonderful window on the world of recorded sound.

 

Think about it. This is the 21st Century.Transducer tech is very mature. If it were possible to TRULY make a 100% transparent, perfect, reference sounding headphone, it would be easily repeatable and all Flagship headphones would sound exactly alike. No manufacturer has a monopoly on truth or technology. Even the HD800\'s have a signature just as much as any other brand. And quite a I lovely one I understand from its fans.

 

All these companies are providing you their take on what makes music lovely. If your brain and ear physiology happens to be similar to their prime engineer, you\'ll find Nirvana no matter what model you buy. Companies like Grado and Audeze are still run by their founders, and you\'re buying into their sound. What\'s disturbing is when you deal with a multi-national conglomerate, where the phones are designed by committee or whoever\'s in vogue in the corporate power structure at the moment (Sony). There are spots of greatness, and spots of horrifically overpriced crap. You never know what your going to get. That\'s where you can end up wasting a lot of bucks, each model is designed in a vacuum from all the others.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-03-2011, 11:25
Wystarcza mi sam poczatek:

"I think in the larger world of mature, reasonable audiophiles the PS1000 IS considered as good as other flagship headphones"

piiiiiii (wstaw dowolny dzwiek z najbardziej znielubionego programu TV oznaczajacy blad).

teraz esencja:
"reasonable audiophiles"

Bez zbednego komentarza ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-03-2011, 11:32
Ciekawsze rzeczy są w dalszych akapitach, zwłaszcza o tym jak powstają buble w międzynarodowych konglomeratach gdzie każda jednostka biznesowa ciągnie w swoją stronę. Coś jak w sejmie - dojście do konsensusu między reprezentantami sprzecznych interesów skutkuje kosztownym dla społeczeństwa legislacyjnym bublem.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 10-04-2011, 11:00
sferic@head-fi


I\'m sorry, I love the LCD-2\'s, they provide such a unique and wonderful sound. The company is GREAT to deal with. And I listen to them a LOT.

But feed the PS1000\'s a beautiful signal and it\'s ecstasy. I move from phone to phone depending on ambient noise. Denon D5000\'s for a lot of noise. LCD-2\'s for moderate noise. But when it\'s quiet and I put on the Grados it just feels so incredible. Thundering bass, mids speaking into your ear, treble sweeter than German wine. It\'s just so present and 3 dimensional, even visual. The price point is justified.

Greatness is not for everyone.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 06-06-2011, 01:02
Boję się wkleić ale ...niech tam..  ;-)


http://news.cnet.com/8301-13645_3-20066815-47.html
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 06-06-2011, 01:37
"Grado headphones can last a long time, and I know more than a few people still using 20-year-old models..."

...to shoot ducks with a pneumatic gun, hehe.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: chrees w 06-06-2011, 07:14
"I know more than a few people still using 20-year-old models... 20-years-old PS-1000... so they say...".




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 07-06-2011, 11:25
>> Gustaw, 2011-06-06 01:02:17
Boję się wkleić ale ...niech tam.. ;-)

Dlaczego się bałeś?....taki duży facet z wąsami, i do tego taki cykor ;-)
Powiem wam, ze to co jest często wysmiewane przez przeciwników Grado, czyli ręczne sklecanie tych słuchawek w jakieś norze na Brooklynie, wzbudza mój szacunek i sympatię dla tej idei.
Czasy są takie, że wystarczyłby jeden dobry meneger, aby zminimalizować koszty przenieść produkcję do nowoczesnej fabryki
w Chinach, i potroić sprzedaż. Kapucha by poleciała szerokim strumieniem, a John Grado mógłby się podcierać studolarówkami.

Ja rozumiem, że przy manufakturze, nie osiągnie się takich standardów jak na nowoczesnej linii produkcyjnej,
ale czy to nie piękna idea - nie sprzedać się mamonie,  pozostać pasjonatem i dawać pracę biednym meksykankom ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 11:44
"ale czy to nie piękna idea - nie sprzedać się mamonie,"

Miałeś w ręce PS1000 i widziałeś jakość wykonania i .... ich cenę?
_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 07-06-2011, 11:58
>>Miałeś w ręce PS1000 i widziałeś jakość wykonania i .... ich cenę?


....a słyszałeś jak grają?

żyjemy w wolnym kraju, nie musisz ich kupować jeśli ranią Twoje poczucie estetyki
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 07-06-2011, 12:03
Jeżeli manufaktura jest na wysokim poziomie to masówka nigdy jakością nie podskoczy.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 12:12
>> Fomalhaut, 2011-06-07 11:58:44
....a słyszałeś jak grają?


A słyszałem. Nie chodzi o poczucie estetyki a o skandaliczne wykonanie za b wysoką cenę.
Przykładowo HD800, które DLA MNIE mają lepsze brzmienie i również są konstrukcją otwartą są o połowę tańsze i w ogóle nieporównywalnie lepiej wykonane.


_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 12:54
Nie jesteśmy w USA.

W Polsce gdzie się znajdujemy ok 3.900 zł kosztują HD800 a PS1000 salony oferują za 7 do 8 tysięcy złotych.

Jeśli chodzi o brzmienie to wypowiadam się na podstawie własnych preferencji i odsłuchów, głownie na zestawie Meiera, który nie jest zestawem za masę pieniędzy. Bez wahania wybrałbym HD800 gdyby ktoś za darmo chciał mi dać HD800 lub PS1000.


_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 07-06-2011, 12:56
Ach, jak ja lubie te intelektualne potyczki na argumenty :-)

niestety nie słyszałem jeszcze HD800, ale jeżeli ktoś z Poznania pozwoli, z rozkoszą poznam ich walory brzeniowe.
Wykonanie i wygląd słuchawek jest bardzo ważny, szczegolnie kiedy mamy je już na głowie ; )
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 12:59
PS. wyszukiwarka pokazuje PS1000 za 6900.

PPS. Odnośnie wykonania - wypadające trzpienie wychodzące z nauszników do których mocowany jest pałąk, sama regulacja w zasadzie nie działa - samoistnie zjeżdża w dół; majkel zamontował objemki (sprytnie) które dopiero pozwalają na wypozycjonowanie słuchawek. Nazwiesz to przyzwoitym wykonaniem? O padach przetworników nie wspominam.

_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 13:01
>> Fomalhaut, 2011-06-07 12:56:23
(...)Wykonanie i wygląd słuchawek jest bardzo ważny, szczegolnie kiedy mamy je już na głowie ;) (...)


Lol... wykonanie odpowiada m.in. za to by od tego wkładania na głowę się nie rozpadły :)



_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 07-06-2011, 13:05
>> asmagus, 2011-06-07 12:54:59
Nie jesteśmy w USA.

To celna uwaga, ale przy odrobinie samozaparcie w USA możemy słuchawki kupić, i to nie po chorych stawkach poskich przedstawicieli.

Asmagus - nie wiem czy czy to dobra droga aby się przekonywać ktore sluchawki są lepsze, które gorsze, ponieważ powyżej pewnego poziomu, decyduje tylko nasz gust i preferencje. ja np. uważam że HD650 sa co najwyżej w połowie tak dobre jak 325is
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 13:17
Ja swoje Denony właśnie z za oceanu ściągałem, zapłaciłem co Państwu należne i rzeczywiście było - nawet w tak legalnym imporcie osobistym - taniej niż z polskiej dystrybucji.

W przypadku jednak HD800 import z opłaceniem danin publicznych wychodzi znacznie drożej niż zakup w polskiej dystrybucji, dla Grado PS1000 wychodzi na to samo.

_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-06-2011, 13:33
>Asmagus - nie wiem czy czy to dobra droga aby się przekonywać ktore sluchawki są lepsze, które gorsze, ponieważ powyżej pewnego poziomu, decyduje tylko nasz gust i preferencje. ja np. uważam że HD650 sa co najwyżej w połowie tak dobre jak 325is

To ostatnie jest według mnie znacznie bliższe prawdy niż stawianie między tymi modelami znaku równości. Co do gustów - wydaje mi się, że rzetelna ocena wyklucza zrzucania wszystkiego na gusta już na tym poziomie. O gustach to ja bym mógł rozmawiać od pułapu T1, HD800, GS1000, wyższych modeli elektrostatów i zgaduję, że nowych ortodynamików.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 07-06-2011, 13:36
Też uważam, że za te pieniądze można troche lepiej, nawet w manufakturze. Po prostu szkoda psuć niezły produkt przez głupie niedoróbki, bo brzmieniowo to moim zdaniem bardzo dobry sprzęt.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 07-06-2011, 15:34
Zgoda Piotr, ale dostarczanie klientom słuchawek z przedziału 1000-dolarowego w pudełku po pizzy to już lekka przesada. Jakość wykonania to też żadne mistrzostwo świata i moim zdaniem świadczy o braku szacunku dla odbiorcy. Myślę, że niejeden polski stolarz lepiej by sklecił GS1000 w swoim warsztacie niż firma z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w produkcji słuchawek, jaką niewątpliwie jest Grado. Trochę więcej dbałości o szczegóły i będzie OK, bo póki co moim zdaniem nie jest, ponieważ proporcja niedoróbek w stosunku do ceny jest znacznie zaburzona. Nie czepiam się, po prostu nikt nie ma pożytku z takiej sytuacji - klienci bo otrzymują niedopracowany i (podobno) dość awaryjny produkt i firma, gdyż traci renomę, na którą pracowała ładnych parę lat.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-06-2011, 15:47
Piotrze, mnie nie interesuje co obchodzi J. Grado a co go nie obchodzi tak jak i nie interesuje mnie fakt na jakim poziomie jest Amerykańska Edukacja.

Interesuje mnie efekt jego działań, którym jest cena i jakość produktu. Na marginesie Shure i niektóre inne firmy potrafią tak operować ceną produktu, iż jest często niemal identyczna w USA jak i w Europie. Metoda jest prosta, firmy z branży audio mają kilku dziesięcioprocentową marżę, sprzedając do europy robią zniżkę w wysokości podatku VAT, który obowiązuje w danym kraju UE.

Oceniając wykonanie, mam takie samo prawo jak ty uznać ten poziom niedoróbek za skandaliczny jak ty za minimalny i możliwy do przełknięcia.


Co do tego z czego "zera i jedynki" pobiera u mnie Meier StageDac to pobiera je coaxialem Profigold PGD4000 OxyPure z odtwarzacza CD Onkyo robiącego za transport oraz z innych źródeł (np. PC toslinkiem - też Profigoldem) i posyła do Meier Concerto również Profigold\'ami OxyPure. Zawsze możesz kliknąć w asmagus i dowiesz się z opisu :) Nie bardzo wiem jednak co to ma do rzeczy w tej rozmowie? Oczywiście możesz uznać, że jestem nieosłuchanym (to nawet prawda) żółtodziobem bez dostępu do jedynie słusznego systemu ale czy to zmienia np. jakość wykonania PS1000?


Gdy słuchałem ich u Max\'a z Ayona z Rudistora to nagle nie uległy jakiejś poprawie ani pod względem wykonania ;) ani pod względem dźwięku (który jest bardzo dobry i tego nie neguję). Mimo wszystko, wolę od nich HD 800 i mam do tego pełne prawo.
_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 07-06-2011, 16:26
>> asmagus, 2011-06-07 15:47:10
>Mimo wszystko, wolę od nich HD 800 i mam do tego pełne prawo.

z całym szacunkiem, ale nie masz. Miszcz PR już powiedział, że masz kiepski sprzęt i g... słyszysz, więc powinieneś pochylić pokornie głowę i sprzedać swój złom :) Jego jest najlepszy, ON na nim słyszy wszystko.
ON słyszy więcej i dalej i NIKT nie powinien tego kwestionować...

Miszczu ! przemawiaj dalej... zstąpiłem z niebios, żeby złożyć hołd...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 07-06-2011, 16:29
Kupujemy słuchawki za około 1000 $  i co do nich podłączamy za zródła i IC ?  Będą one grały na tyle  na ile pozwoli im zródło i IC ( zakładamy ze mamy "dobry" wzmacniacz).Kolega ostatnio podłączył "budżetowe " Senki do zestawu Reimyo i był w szoku :)."Zestaw" zagra  tak jak mu pozwoli najsłabszy "element".
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-06-2011, 16:39
@Alghar: Zgodnie z filozofia ze system gra na tyle na ile pozwoli najslabszy element, te HD800 dostaly od systemu Asmagusa tyle samo ile dostaly PS1000.

Dlaczego nikt nie powie Asmagusowi np. , ze ma za slaby system do tego aby mu sie podobaly jego D7000 ?

Gradosow sluchal poza tym na systemie Maxa. Gosc po prostu uwaza HD800 za ciekawsze dla niego i lepiej wykonane niz Grado. That\'s all.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Fomalhaut w 07-06-2011, 17:18
>> Archaniol, 2011-06-07 16:26:00

z całym szacunkiem, ale nie masz. Miszcz PR już powiedział, że masz kiepski sprzęt i g... słyszysz, więc powinieneś pochylić pokornie głowę i sprzedać swój złom :) Jego jest najlepszy, ON na nim słyszy wszystko.
ON słyszy więcej i dalej i NIKT nie powinien tego kwestionować...
Miszczu ! przemawiaj dalej... zstąpiłem z niebios, żeby złożyć hołd...


Ten ostatni wątek tej dyskusji jest ostry, ale prowadzony na argumenty, niestety zawsze znajdzie się jakiś jełop
który czerpie radość z puszczenia bąka w towarzystwie,

Moje wyrazy współczucia z powodu impotencji intelektualnej
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-06-2011, 19:19
GS1000 mają bardziej ogłupiającą błędnik przestrzeń od PS1000, ale bas ma słabsze zejście i niektóre harmoniczne na średnicy są jakby stłumione, taka teksturalna płaskość potrafi się pojawić. To są drobiazgi, ale tak to postrzegam i stąd uważam, że PS1000 to dopieszczone technicznie GS1000. Kiedyś pisałem, że dla mnie fortepian na GS1000 jest oszukany, jakiś taki zbyt słodki, a trick polega na tym, że niedostatek harmonicznych przykrywa pogłos drewnianej obudowy. To są wszystko niuanse, na poziomie mniejszym niż dziura w paśmie sopranów HD800, dlatego wolę GS1000.

System Meiera to mi się wydaje tak w odległości klasy od tego, co ja bym nazwał sprzętowym "świętym spokojem". Po pierwsze ciekawostką było, iż sygnał z wyjścia optycznego i koncentrycznego mojego CD był dla Stage DACa jednako bogate w treść i formę. Najogólniej jest nieco chudziej niż w moim systemie - pod względem palety barw, rozpiętości przestrzeni i dynamiki. Podejrzewam tu wysoki poziom przetwarzania cyfrowego w DACu. No ale to nie jest przepaść, ilościowo tego jest tyle, że D7000 grają na tym samym poziomie z obu systemów, z Meiera chyba nawet strawniej - po włączeniu Crossfeed, bo lżejszym dźwiękiem. Natomiast W5000 z kablem APS v3 to była z systemu Meiera masakra - przestery na wokalu i ogólny bałagan. Być może kabelek APS v3 jest niekompatybilny z aktywną masą by Dr Meier.

Przy 29-tej w Krakowie koło kiedyś wyprzedziło forda focusa. No ale wiadomo, ford g..no wort. ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 07-06-2011, 19:29
>> Fomalhaut, 2011-06-07 17:18:51
Ten ostatni wątek tej dyskusji jest ostry, ale prowadzony na argumenty, niestety zawsze znajdzie się jakiś jełop
który czerpie radość z puszczenia bąka w towarzystwie,
Moje wyrazy współczucia z powodu impotencji intelektualnej
=====================

Jesteś wyjątkowo okrutny dla siebie, ale faktycznie Twój bąk śmierdzi wyjątkowo...

Jeszcze nigdy nie przeczytałem, ŻADNEGO argumentu PR możesz chociaż jeden przytoczyć ? Oprócz jego subiektywnych impresji oczywiście :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 07-06-2011, 19:29
Ja  sadzę że w GS1000 można z basem zejść niżej, tylko czy aby na pewno to taka konieczność?. Moim zdaniem wtedy już nie trzeba koniecznie mieć PS1000 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-06-2011, 19:36
Tak mi teraz przyszło do głowy, że W5000 z APSem to jakby dolać trochę Grado RS1 do dźwięku W5000.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 07-06-2011, 19:47
>> Piotr Ryka, 2011-06-07 19:01:12
Oczywiście jak ktoś mi powie, że CAL! są bardziej szczegółowe od PS-1000, to mu zdecydowanie zaprzeczę, ale to nie jest kwestia gustu ani wolenia. Można przecież woleć słuchawki mniej szczegółowe.
==================

argument godny miszcza :) "to nie jest kwestia gustu ani wolenia" to jest oczywista oczywistość, wyryta przez PR w internecie :) po wsze czasy :)
PR, Wielki Tfurca Aksjomatów :))

Piotrze, bez Ciebie komedia nie byłaby komedią :) w jakim kabarecie występujesz ? ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 07-06-2011, 20:14
>> Piotr Ryka, 2011-06-07 19:13:28
I jeszcze coś dodam. Coś do przemyślenia. Wiecie ile zapłaciłem za swoje PS-1000, takie liczone bez marży sprzedawcy, bo to nie ja zabiegałem o ich kupno, tylko on o to żebym kupił? Tylko 500 zł więcej niż za D7000 według polskiego cennika oficjalnego dystrybutora



Czyli 1000 zł więcej ode mnie bo ja dostałem 500 zł rabatu na D7000. Miałem również opcję zakupu za 3800 w gotówce ale niestety nie miałem tyle drobnych w kieszeni. Tyle odnośnie oficjalnych cenników ;-)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 07-06-2011, 20:20
>> Piotr Ryka, 2011-06-07 19:34:25
>> Inny był tylko tor

IMO dużo ważniejszą zmianą był INNY słuchacz. Bo to on ocenia - subiektywnie - ilość basu.

Porobiliśmy w pracy "pomiary" słuchu pracowników. Piszę "pomiary" a nie pomiary całkiem świadomie. To co zaobserwowaliśmy pozwoliło zawrzeć się w pewnej teorii, której chętnie potwierdzenie znalazłbym u was.

Teoria ta brzmi tak: Dana osoba preferuje taką sygnaturę dźwięku (balans tonalny), jak ma ukształtowany słuch. I tak np. jeśli dobrze słyszy niskie, to będzie preferował słuchawki nisko grające. Jeśli bardzo dobrze słyszy górę pasma to będzie słuchawki jasne odbierał jako grające naturalniej.

Uzasadnienie: U osoby słyszącej lepiej górę otoczenie, świat rzeczywisty jest bogatszy w wysokie niż dla takiego co lepiej słyszy niskie. Dlatego wybierającą słuchawki (ale nie tylko) będą dobierać sprzęty tak by oddawał rzeczywistość - słyszący górę jasne, słyszący dół ciemne, itd. Wbrew temu co wyczytałem na forum, że Grado to są słuchawki dla tych co mają ubytki w wysokich rejestrach spowodowane głośną muzyką albo wiekiem. ;)

Taka teoria znalazła potwierdzenie bo u każdego z nas powiązała wykres czułości słuchu z podobną preferencją brzmienia sprzętu. Być może to tylko przypadek a może i nie.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 07-06-2011, 20:34
>> Cypis, 2011-06-07 20:20:55
Mój syn słyszy super niskie jak i wysokie tony -wszystko poniżej umownego poziomu 0dB i w ogóle go słuchawki nie kręcą z dobrym widzeniem ma podobnie :)

Wysnuj następna teorię: dobrze widzi słuchawki i dla tego mu się nie podobają ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 07-06-2011, 21:33
Odpowiadasz na wpis
>> Vinyloid, 2011-06-07 20:14:22
Czyli 1000 zł więcej ode mnie bo ja dostałem 500 zł rabatu na D7000. Miałem również opcję zakupu za 3800 w gotówce ale niestety nie miałem tyle drobnych w kieszeni. Tyle odnośnie oficjalnych cenników ;-)


Ja na GS1000i dostałem kiedyś od ręki ~700zł rabatu w jednym polskim salonie przy zakupie przez net i płatności przelewem, jednak ostatecznie zdecydowałem się na używki za 50% ceny czego teraz żałuję :/

Nowe PS1000 można natomiast kupić z USA za niecałe 5k od jednego sprzedawcy, są dostępne niemalże codziennie od dłuższego czasu na ebay ;)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w 07-06-2011, 21:51
>> Cypis, 2011-06-07 20:20:55
Teoria ta brzmi tak: Dana osoba preferuje taką sygnaturę dźwięku (balans tonalny), jak ma ukształtowany słuch. I tak np. jeśli dobrze słyszy niskie, to będzie preferował słuchawki nisko grające. Jeśli bardzo dobrze słyszy górę pasma to będzie słuchawki jasne odbierał jako grające naturalniej.
================

dęta jest ta teoria, każde słuchawki nie maja problemu z pasmem 20Hz-20kHz w jakim słyszą młodzi ludzie :) one różnią odtwarzają pasmo z jakim nie mają problemu prawie żadni ludzie, po prostu jedni ludzie lubią więcej basu, inni mniej, drudzy więcej wysokich, albo mniej... w tym cała tajemnica, a jeszcze inni lubią mieć poczucie, że są wyjątkowi i kupują słuchawki za kilka kzł, a jeszcze inni lubią mieć 10 par słuchawek i rozprawiać o nich non-stop :) i co 5 minut je zmieniać...
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-06-2011, 00:15
>> majkel, 2011-06-07 19:19:48

Odnośnie Meiera Stagedac i Concerto. Każdy może mieć własne zdanie, zapewne "da się lepiej".

Porównywane powyższe zestawienie MOIM uchem do Ayona i Rudistora Maxa było ... pisałem już o tym na forum ... Ayon z Rudim grał przyjemniej dla ucha, nie było dźwięków, których nie słyszałbym na secie Meiera lecz ogólnie "obraz" muzyki był milszy z zestawu Maxa. Pytanie tylko jest takie czy skusiłbym się za tę różnicę dopłacić 300% tego co kosztował mnie set Meiera? Dla mnie odpowiedź jest prosta. Nie.

Co do W5000, zgadzam się, że te, który były z APS v3 gryzły się z setem Meiera, który z D7000 zaś jest synergicznym zestawieniem.

Konkludując ... na święty spokój mam jeszcze czas?
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-06-2011, 00:33
Ja mam święty spokój, kiedy nie słyszę braków w swoim systemie względem innych. Tu pewnie wpływ ma także natura człowieka. Nie masz ciśnienia, żeby grało jak Rudi z Ayona. Ja bym miał. Tyle że ja wolę BP, szczególnie z mojego źródła, bo i też strojone przeze mnie i pode mnie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-06-2011, 01:13
Pewnie tak, mam większe ciśnienie by kupić nową płytę Myslovitz, Soyki i kilka innych rzeczy ;)

Tu rozmowa zawsze dotrze do finansów, gdybym miał sześć zer poprzedzonych cyfrą od 1 do 9 w rubryce stan konta; domek z ogródkiem itd to nie wahałbym się ani chwili by wydać dodatkową "dyszkę czy dwie" dla tej delikatnej różnicy w brzmieniu. W chwili obecnej nie widzę sensu dla takie inwestycji w sprzęt za wszelką cenę. Nie mam jednak nic przeciwko nabywaniu drogiego sprzętu właśnie ze względu na te niuanse. Wręcz przeciwnie, kto posiada na to środki - życzę udanych zakupów!

_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 08-06-2011, 08:19
@Majkel, a dla mnie czesc tych wad o ktorych piszesz w kontekscie GS100 wzgledem PS1000 jest dla mnie zaletami czyniac z nich dla mnie najlepsze sluchawki do klasyki. Przede wszystkim ta surrealistyczna i bajkowa przestrzen. W porownaniu do K1000 bankowo jest mniej przekonujaco ale wlasnie ten metafizyczny element dla mnie stanowi o ich przewadze. Sa jeszcze DT990, ktore graja dla mnie na podobna modle tylko sa bardziej cywilizowane (normalne) i nie maja juz w sobie metafizyki.
Tak samo T1 czy HD800 czy D7000 tej kropelki metafizyki rowniez jak dla mnie nie maja a takiej niecodziennosci wlasnie na tym pulapie oczekuje. Dla zwyklego poprawnego pod kazdym aspektem grania stykna mi DT880.

I GS1000 oraz E9 to byly chyba jedyne sluchawki ligi tysiacdolarowej, ktore czyms faktycznie zaskoczyly na dluzsza mete (zaskakiwaly nie tylko na poczatku ale caly czas) - nie liczac K1000 oczywiscie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-06-2011, 09:36
Ja jestem nieco innym targetem. Słuchawki mają mnie też dobrze informować o tym, jak brzmi reszta toru. PS1000 są jednymi z lepszych do tego celu. GS1000 mają pewną wadę, nie wiem czy we wszystkich egzemplarzach, ale przejawia się ona totalną utratą kontroli na dużym poziomie głośności damskiego wokalu, np. finału arii sopranowej. Poza tym mam pewną płytę CD, od której powiedzmy, że zaczęło się moje audiofilskie słuchanie, gdyż na dobrym torze, a wtedy to była moja składana wieża + kolumny Tonsil, i tylko przez wejście power amp direct okazało się, że dźwięki są przyjemne dla ucha, pochodzące z przesterowanych gitar elektrycznych. Do tamtej pory muzyka była tylko muzyką, od tej okazało się, że może także przyjemnie dla ucha brzmieć. Ta płyta świetnie się nadaje do podzielenia sprzęty na dobre i złe w kwestii przenoszenia barwy. I o ile nie miały z tym problemu ani HD595, ani szczególnie DT880, bo te w ogóle są bardzo równe, to GS1000 mnie nieco okradały z harmonicznej przyjemności. W PS1000 jest z powrotem wszystko w normie.
Co do klasyki, to się przekonałem ostatnio obcując z Ultrasone Edition 10 i AKG K1000, że wcale mi nie chodzi najbardziej o przestrzeń w tym gatunku muzycznym. Bardziej o nerw, potęgę, kontrasty emocjonalne, a bez wypełnienia i basu (kotły!) jest z tym lekki problem. Na PS1000 słucha mi się klasyki nawet ciut lepiej niż na GS1000, a na Edition 10 chyba jeszcze lepiej.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 08-06-2011, 10:00
Jak na razie Ultrasone Edition 10 to jest to co mnie się kojarzy z bezproblemowym odtwarzaniem szerokiego spektrum muzyki. Słuchawki pod konkretny repertuar można dobierać będąc smakoszem :) Jak dla mnie nie powinienem się skupiać na słuchawkach i E10 mi to umożliwiają. Z innej beczki zamiast serwować sobie  do muzyki dla wyluzowania lampkę koniaku wystarczy włożyć GS1000 i jest to to samo :) Fallow nie zauważyłeś tego a szkoda :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 08-06-2011, 10:18
Wlasnie o tym pisze Rafaell. :)) i z tego powodu GS1000 doceniam.

Nie moge sobie jednak pozwolic na trzymanie jednych sluchawek tylko i wylacznie do klasyki - bo w innych gatunkach dla mnie sie po prostu nie sprawdzaja.

Gdybym mogl sobie pozwolic na cos takiego, to juz dawno tylko po to bym je nabyl. Klasyka to jest jednak jakies 20% - 25% tego co slucham i zdecydowanie zalezy mi bardziej na innych gatunkach.

Poza tym GS1000 nie sa dla mnie warte tych 4K. Wiecej pozytku mialbym z DT 990.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-06-2011, 10:19
Fallow a masz teraz jakiekolwiek słuchawki, bo już się pogubiłem?

_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: majkel w 08-06-2011, 10:22
Ja ostatnio zaliczyłem zdziwko w temacie DT880 Pro. Może dlatego zdziwko, że poprzedni kontakt z nimi to był inny egzemplarz, a nie były mój, który jakiś wyjątkowo udany był. Natomiast DT990 Edition (nie mówimy o Pro) ostatnio mnie tylko utwierdziły w tym, że mi się nie podobają i powiedziałbym, że grają po prostu źle. Ich zamknięty brat DT770 jest wyraźnie lepiej przyswajalny dla mnie, a co najlepsze - ma mniej basu.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 08-06-2011, 11:47
@Asmagus: Jasne, mam kilka roznych sluchawek na rozne okazje :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-06-2011, 14:10
Odpowiadasz na wpis
>> fallow, 2011-06-08 11:47:15
@Asmagus: Jasne, mam kilka roznych sluchawek na rozne okazje :))

1) słuchawki do pracy
2) słuchawki do biegania
3) słuchawki na polowanie
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-06-2011, 14:10

4) słuchawki bożonarodzeniowe
5) słuchawki wielkanocne
6) słuchawki na imprezę

Pominąłem jakieś? ;))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 08-06-2011, 14:11
błąd...


6) słuchawki na imprezę
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aallen w 08-06-2011, 14:53
7) kiedy się da

:) w myśl zasady. Fallowowi daje się prezenty 3 razy w roku. W urodziny, w imieniny i kiedy się da
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 08-06-2011, 14:57
8 i 9 i 10: słuchawki do pracy ;)

______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Detektyw Kwass w 08-06-2011, 15:07
>> majkel, 2011-06-08 09:36:54
>i tylko przez wejście power amp direct okazało się, że dźwięki są przyjemne dla ucha, pochodzące z przesterowanych >gitar elektrycznych. Do tamtej pory muzyka była tylko muzyką, od tej okazało się, że może także przyjemnie dla ucha >brzmieć.

Potwierdzam. Po tym w jaki sposób sprzęt traktuje przesterowaną gitarę poznać jego klasę. Na marnym i średnim jest tylko warcząca ale jednolita plama dźwiękowa a na wysokiej jakości uderzenie w struny jawi się jako swoiste arpeggio - można wsłuchiwać się głęboko w strukturę tego przesteru.

--
Kto GW czyta, ten GW wie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Detektyw Kwass w 08-06-2011, 15:08
A słuchawki do tego co się zwykle robi z dziewczynami przy głośnikach ale przydałoby się na dwie pary słuchawek (i źródeł) z uwagi na skrajnie rożne gusta muzyczne? :)

--
Kto GW czyta, ten GW wie.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: fallow w 09-06-2011, 08:44
Hehehe :))

Generalnie moge wyjawic, ze zdecydowanie najlepsze doznania podczas i najbardziej zywy oraz wciagajacy przekaz zapewniaja sluchawki 8,9,10 :))

Po ich zakupie zdecydowanie mniej uzywam 1-7 :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 09-06-2011, 09:16
Tak, 8 ma ten wciągający przekaz :)

_______________________________
Sprzedam słuchawki Sony MDR-7509HD
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Baele w 12-06-2011, 12:12
No cóż, po przewaleniu wielu różnych słuchawek "dotarłem" do GS1000i.
I jest fajnie:-)
Podoba mi się jak grają, chociaż przede mną długa droga wygrzewania (mają tylko 200 godz).
Po drodze pewnie czeka mnie jeszcze dobranie wzmaka, ale to już inny problem.
Na razie pogram na Cavalli Kan-Cumisa żeby zakończyć wygrzewanie słuchawek.
Wczoraj miałem okazję posłuchać z BP (wersja z akumulatorowym zasilaniem - podziękowania dla audio_house\'a) i było naprawdę dobrze :-)))  


Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: audio_house w 12-06-2011, 19:31
ja również dziękuję za okazję obcowania z wyjątkowymi urządzeniami, miłą atmosferę i wyjątkową kawę :)) . GS1000i to słuchawkowa klasa sama w sobie. Są bardzo wyrachowane we współpracy z urządzeniami towarzyszącymi. Przy źle dobranym systemie GS-y jak dla mnie są niestrawialne, szczególnie w obszarze wysokich częstotliwości. Przy synergi pokazują prawdziwą klasę i potrafią zaczarować. BP wydaje się skrojony na miarę własnie do tych słuchawek. Pomimo nie wygrzanych GS-ów kolegi BAELE dzwięk był czarodziejski a jeszcze sie poprawi.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: reactor w 12-06-2011, 19:36
GS1000i Gradofana (jedyne zresztą jakie miałem na uszach) bardzo mi się podobały. Pod wieloma względami nawet bardziej niż PS1000. Gdyby tak GS\'y dostały bas od PS\'ów to by już była pełnia szczęścia! ;).
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: w.luczynski w 12-06-2011, 19:40
Jak już pisałem w innym miejscu BP dodaje skrzydeł obu topowym modelom Grado, być może dlatego, że Majkel używa ich na codzień, wcześniej miał GSy, później PSy. Wydaje się, że jest to również kwestia ilości prądu, mocy, którą dają jego wzmacniacze. Bardzo prawdopodobne, że E10 zyskują z BP, bo na AS grały średnio, zresztą w korytarzu :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: alghar w 12-06-2011, 19:41
Piotr kiedyś słuchał GS 1000 chyba z "innym" kablem (Black Dragon ?)  z tego co pamiętam zwrócił uwagę na "potężniejsze" brzmienie
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 12-06-2011, 19:50
Zarówno Grado GS1000 jak i Ultrasone Edition10 kapitalnie zgrywały się u mnie z Lake People G99/2 myślę że to też jest jakaś droga mimo ze droższa, no bo np. wersja audiofilska Lake People  VIOLECTRIC HPA V100 kosztuje 2\'471 złotych a  VIOLECTRIC HPA V200 3\'159złotych Chyba że zostaniemy przy następcy G99/2 LAKE PEOPLE G100 który kosztuje 1680 złotych.
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: audio_house w 12-06-2011, 19:56
@w.luczynski masz rację że to zasługa prądu... BP + aku daje rewelacyjna kontrolę basu na GS-ach ponieważ  ma duży zapas prądowy na aku i najważniejsze jest to że ma prąd w najczystrzej postaci oraz że w impulsie nigdy go nie zabraknie :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Baele w 12-06-2011, 20:08
>> reactor, 2011-06-12 19:36:30
GS1000i Gradofana (jedyne zresztą jakie miałem na uszach) bardzo mi się podobały. Pod wieloma względami nawet bardziej niż PS1000. Gdyby tak GS\'y dostały bas od PS\'ów to by już była pełnia szczęścia! ;).



powiem tak, nie wiem jak komu, ale mi basu nie brakuje, może nawet czasami jest go nawet za dużo :-)))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 13-06-2011, 14:48
Grado odnowiło swoją stronę internetową, wygląda na to, że potworne wyglądające lśniące PS1000 to nie żart tylko aktualna produkcja :(((

http://www.gradolabs.com/page_headphones.php?item=a33a8e366e8b62c64b0322121a086a2f

Trzeba się pospieszyć i zawijać z ebay stare egzemplarze póki jeszcze są..
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 13-06-2011, 15:10
Myśle, ze odpowiedni papier ścierny przywróci im matowość :)
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 13-06-2011, 15:17
Hehe popróbuje się ;)

Ciekawe czy wersja "z połyskiem" może mieć inne walory soniczne? Może taka obudowa daje lepsze tłumienie rezonansów względem matowej? :))
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: aasat w 13-06-2011, 15:21
Ciekawe czy wersja "z połyskiem" może mieć inne walory soniczne? Może taka obudowa daje lepsze tłumienie rezonansów względem matowej? :))

Dzwięk inaczej odbija się od gładkiej powierzchni, a inaczej od chropowatej, teoretycznei gładsza powinna mniej tłumić, czyli zmiany raczej na gorsze
Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 13-06-2011, 15:32
Brawo Grado ! Będzie można teraz za pomocą PS-1000 puszczać na ścianie audiofilskie zajączki.
Cena identyczna jak w przypadku "matówek", czy może o 150 USD więcej za wykończenie lusterkowe ?  ;-)


P.S. Mamy już pierwsze zdjęcia i dowód na to, że nowe Grado potrafią rzucać się w oczy nawet z dużej odległości.

Tytuł: Fanklub Grado
Wiadomość wysłana przez: rafaell.s.cable w 13-06-2011, 19:01
Myślę że lustrzana  powłoka ma ułatwić odczytywanie tytułów na płytach w ciemnościach a tak serio to przyjemniej się taką gładką powierzchnię trzyma rękami. Przy okazji jest front robót dla tuningowców można je np szkiełkować no a wtedy opad szczęki murowany :)
Tytuł: