Audiohobby.pl

Audio => Słuchawki => Wątek zaczęty przez: mirfak w 29-09-2008, 21:16

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 29-09-2008, 21:16
Witam,
dzisiaj odebrałem słuchawki Beyerdynamic DT 900 Pro 250 ohm. Trzęsącymi, jako że słuchawki kupowałem "w ciemno", rękami otworzyłem pudełko i wyciągnąłem te kolosy ;)
Pierwsze wrażenie b. dobre. Słuchawki lekko leżą na głowie, nic nie ciśnie, nic nie trzeszczy, duży komfort.
Eksperymentalnie podłączyłem je do przenośnej Vedii V19 - ciekawe czy zagra i... zagrało - vol. ma maksimum i jest całkiem głośno ;). Niestety jakość dźwięku średnia. Dolny zakres pokryty metalicznie dźwięczącym dodatkiem - bardzo nieprzyjemnie. Koniec eksperymentów... kabel w dziurkę słuchawkowego Zena i... to jest to. Pomimo, że słuchawki są niewygrzane większość się poukładała bas niski, bez dodatków (niestety nie jest zbyt szybki - taki wzmacniacz), średnica, którą tak wszyscy krytykowali jest do przyjęcia, no i duużo szczegółów. Muszę się do tego przyzwyczaić.
Jak na pierwszy dzień użytkowania jestem zadowolony. Na noc słuchawki dostaną kopa w postaci Master of Puppets i zobaczymy ;).

Zapraszam do udziału w wolnej dyskusji nt. słuchawek tej firmy. Moje upodobania ewoluują, więc chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.

Pozdrawiam hełmiarzy ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 29-09-2008, 21:39
Moje gratulacje, widzę że poszedłeś za poradami :)

Co do charakteru brzmienia - porządnie wygrzej, sporo się zmieni na plus. W DT-770 Pro bas jest np. bardzo punktowy i krótki, natomiast szczegółowość i detaliczność na bardzo dobrym poziomie - tutaj masz dobre odczucia.

Życzę przyjemnego słuchania, niestety do klubu się nie zapiszę bo wszystkie Beyerdynamiki jakie miałem mają już od jakiegoś czasu nowych właścicieli :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 29-09-2008, 21:49
zapisuje sie jako wlasciciel DT990Pro.
Nie podpinaj ich do Vedii bo to w ogole nie uciagnie BD ( nie chodzi o glosnosc).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: josef w 29-09-2008, 22:03
i ja się zapisuję :)
na stanie:
- DT 990Pro / 250
- DT 770Pro / 250

z obu jestem cholernie zadowolony (z 990 od ponad 4 lat, 770 od pól roku)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 29-09-2008, 22:50
A się zapiszę. :P DT880 Pro Edition 2005. W planach chyba DT48 E, 25 ohm. Co do Vedii - puszczałem DT880 z Teclasta T39, i ciągnął nieźle, choć wiadomo, dużych głośności się nie wykręci. No ale dźwięk był zaskakująco dobry. Zresztą, było już o tym pisane w innym wątku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 29-09-2008, 23:08
nie wiem jak 880Pro ale 990tki Majkel na Vedii graja za ostro no i slabo z basem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 29-09-2008, 23:21
Vedia ma za mało średnicy do DT990 (Pro), a brak zejścia na basie to był powód, dla którego sprzedałem Teclasta.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 30-09-2008, 00:20
BD 990 ( bez pro) 250 oh. Wykres U więc mocny niski bas wysokie tony z tendencją do sybilowania, doskonała przestrzeń . Bardzo wygodne i dobrze wykonane. Nie są neutralne ( wykres U) ale je lubię. Aktualnie używam do muzyki elektronicznej, trip hop. Ciekawsze od senków 580 słabsze od gs 1000.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 30-09-2008, 08:27
no tak - dlatego w ogole temat Vedia do DT990Pro dla mnie odpadl.

Zgodze sie z Twoim opisem Stogdan aczkolwiek tez kto co lubi, HD580 wg mnie nie sa gorsze ale moze po prostu ja je bardziej lubie, na pewno graja inaczej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: stogdan w 30-09-2008, 08:52
Kopaczmopa jest tak jak piszesz kwestia hd580 to kwestia gustu choć jezeli chodzi o przestrzeń odniosłem wrazenie ( kupowałem rok temu porównujac BD z Senkami) że BD mają szerszą scenę. I kwestia podłaczenia kabla w hd , teoretycznie super bo wtyczki i wymieniasz kabel ,w praktyce jak raz ktoś je wyjał to zaczynał sie trzeszczenie i przerwy w transmisji dźwieku. Reasumując dźwięk to sprawa gustu ale wykonanie -przewaga w stronę BD
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 30-09-2008, 09:35
Ja bym z tym wykonaniem się tak nie podniecał - kto rozbierał 990 albo 770 Pro ten wie o czym mówię ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 30-09-2008, 09:48
HD580 sa ciemniejsze. Co do przestrzeni faktycznie DT maja ja szersza ale tez sa nieco oddalone, przy tym u mnie mniej rytmiczne i wolniejsze (mimo lepszego basu).
Co do wtyczek , nie zaobserwowalem tego, natomiast BD sa wykonane jak czolg, przynajmniej z zewnatrz. Wiem ze sa brzydsze chocby od CAL! no ale ludzie uzywaja ich po pare lat i sa cale i zdrowe a o CAL! jednak bym sie obawial.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 30-09-2008, 10:02
Rowniez sie zapisuje . Z DT880pro edycja z 2005 . Swoja droga to zastanawiam sie gdzie w pl mozna zamowic te sluchawki w innych kolorach , beyer ma jakas manufakture czy cus ... obilo mi sie o uszy ze mozna dobrac sobie kolorki ... tylko nie wiem czy dla tego modelu rowniez .
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 30-09-2008, 10:07
O , tu sa np w innym kolorku ale juz bez PRO
http://www.onstage.pl/product_info.php?products_id=536
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 30-09-2008, 10:08
sex , rodeo , bona parte
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 30-09-2008, 10:10
sex , rodeo , bona parte
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 30-09-2008, 10:11
To ja tez sie zapisuje do miłośników ze swoimi DT880 (edycja 2003) oraz jedynymi elektrostatami jakie wydała ta firma ET1000 (które czekają na wzmacniacz)

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 30-09-2008, 10:18
Ajc , zeby mozna bylo edytowac posty .....
To ta manufakturka
http://www.beyerdynamic.de/home/presse/pressemitteilungen/presse-pool/pressemitteilungen/article/spitzenklang-in-seiner-schoensten-form.html?tx_ttnews%5BbackPid%5D=121&cHash=aad970938b

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 30-09-2008, 16:15
Kolory ładne, ale bardzo drogo ;(

Uciążliwy jest ten spiralny kabel, czasem się boję, że wyrwę kabel ze słuchawek.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 30-09-2008, 19:27
to prawda kabel jest do bani.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: josef w 30-09-2008, 19:57
spoko spoko - kabel siedzi mocno i nawet kopniakiem go nie wyrwiesz (wiem z autopsji ;))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 01-10-2008, 10:11
Josef widze ze ostro sprawdzasz ich wytrzymalosc:)
Mi poszedl kabel od Ultrasone, wykrecalem , wykrecalem az wykrecilem:)))
Tak czy siak ta sprezynka nie jest zbyt komfortowa.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-10-2008, 10:14
>> kopaczmopa, 2008-10-01 10:11:17
Tak czy siak ta sprezynka nie jest zbyt komfortowa.

Zgadza sie pierwsze co to wymieniłem w DT880 kabel na inny.
Ale np sprezynka w Pioneer Monitor 10 jest już calkiem znośna, mocno rozciagliwa i miekka
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 01-10-2008, 10:30
>> aasat, 2008-09-30 10:11:22
>To ja tez sie zapisuje do miłośników ze swoimi DT880 (edycja 2003) oraz jedynymi elektrostatami jakie wydała ta >firma ET1000 (które czekają na wzmacniacz)

Aasat to nowy zakup? Pod co chcesz to podpiąć?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-10-2008, 11:02
>> szwagiero, 2008-10-01 10:30:06

Jak na razie nie mam pojecia, znajomy obiecal, ze zrobi mi jakis wzmak do tego, ale nie ma z tym pospiechu
 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 03-10-2008, 21:04
W razie gdyby mnie napadł szalony pomysł wymiany kabla, to jaki polecacia?
Zapewne taka ingerencja powoduje utratę gwarancji.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 03-10-2008, 21:15
>> mirfak, 2008-10-03 21:04:58
W razie gdyby mnie napadł szalony pomysł wymiany kabla, to jaki polecacia?

Mozna kupic przedluzacz od Grado i zastosowac go jako kabelek do tych sluchawek
Chyba to nie jest glupi pomysl
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 03-10-2008, 21:29
Tez mam w planie recablowanie moich DT880 kabelkiem mogami 2435
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 03-10-2008, 21:31
pomylka, kabelek to mogami 2534 Neglex quad
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lakers w 05-10-2008, 14:50
>> aasat, 2008-10-03 21:31:15
pomylka, kabelek to mogami 2534 Neglex quad

Masz jakis sposob na bezstresowa wymiane okablowania ? Jak je "otworzyc" ?
Troche sie boje otwierac sluchawki na gwarancji.
pozdro
Lakers
################################
TYSIĄCE LUDZI WŁAŚNIE TAK OGLĄDA ŚWIAT.
INTERNETU NIE OGLĄDA WCALE.
PISZ, DOPÓKI NIE UWOLNISZ WSZYSTKICH.
www.amnesty.org.pl
 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 05-10-2008, 16:57
>> lakers, 2008-10-05 14:50:09

Otwiera sie dość łatwo z tego co pamietam, najpierw okrecasz srubki, a potem wszystko latwo sie wyciaga
jak bede reklablować kiedys to porobie fotki, bo chce zrobic wersje zbalansowana

Na jaki kabel sie zdecydowales?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lakers w 05-10-2008, 17:42
>> aasat, 2008-10-05 16:57:38
Myslalem o zalozeniu kabla od sluchawek Sennheiser`a .
o jakich srubkach piszesz ? gdzie ?

pozdro
Lakers
################################
TYSIĄCE LUDZI WŁAŚNIE TAK OGLĄDA ŚWIAT.
INTERNETU NIE OGLĄDA WCALE.
PISZ, DOPÓKI NIE UWOLNISZ WSZYSTKICH.
www.amnesty.org.pl
 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 05-10-2008, 17:51
hmm, wlasnie sobie przypomnialem, ze trzeba zdjac te welurowe pady, a potem pod tą gąbeczka jest kilka srubek

Masz na mysli kabel do HD650 za okolo 75zl ktore sprzedaja na allegro?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 05-10-2008, 19:47
Odpowiadasz na wpis
>> lakers, 2008-10-05 14:50:09
>> aasat, 2008-10-03 21:31:15
>pomylka, kabelek to mogami 2534 Neglex quad

>Masz jakis sposob na bezstresowa wymiane okablowania ? Jak je "otworzyc" ?
>Troche sie boje otwierac sluchawki na gwarancji.

Gwarancje raczej stracisz jak je zrekablujesz :)

A co do otwierania to Beyerdynamiki nie są zbyt skomplikowane, wystarczy kilka śrubek pod padami tak jak pisze aasat i potem wszystko jest na "wcisk".

Pozdrawiam,
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: bomarek w 06-10-2008, 19:15
W DT880 nie ma żadnych śrubek, wystarczy zdjąć welurowy pad i podważyć pierścień trzymający gąbkę ochronną.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lenam w 06-10-2008, 19:19
Czy zna ktoś sposób na zaopatrzenie się w nowe gabki do DT-150 w PRZYZWOITEJ cenie? Uważam, że ponad 100 zl, jakich żadają polskie sklepy, to grabież. Czy np. w Niemczech jest taniej? Macie jakieś doświadczenia?
Moje nie tylko się rozpadły, ale kompletnie zdeformowały.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: ciasteczkowypotwor w 06-10-2008, 19:45
A ja się zapisuje jako właściciel DT100,150 i 990, bez żadnego badziewnego PRO. Wersje PRO to zupełnie inny dźwięk. :)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-10-2008, 20:01
Tak, kompletnie inna budowa sceny w wypadku 880 i 990 - dla mnie ciekawsza :) bardziej sferyczna z blizszym poczatkiem a bardziej jak na widowni w wypadku niePro :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-10-2008, 20:02
Chcialem powiedziec przez to, ze ja akurat wole ta blizsza i sferyczna.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 06-10-2008, 22:01
wersja nie-Pro be, wersja Pro profesorka:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-10-2008, 00:33
Yeah, Pro rulez! O ile DT880 mają ten sam przetwornik w obydwu wersjach, to DT990 nie. Wersja Pro ma stary, DT990 ten co DT770 i DT880 edycja 2003 i 2005. Ja mam problem słuchać DT990, bo grają w U. Co do DT880 - też wolę Pro, ze względu właśnie na rozmieszczenie sceny muzycznej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: ciasteczkowypotwor w 07-10-2008, 00:43
no akurat chciałbym powiedzieć ze dt990 wyszły wcześniej a potem było PRO.
Mówię tu o jednych z pierwszych dt990.....
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: ciasteczkowypotwor w 07-10-2008, 00:46
o przepraszam, modele mi sie przestawiły... mam dt990 pro, ale powiem że tego pro to juz na nich nie widac..
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 07-10-2008, 01:42
To ja się zapisuję z DT931 x2.
Tak, mam dwie pary, jedna na zapas. Zakochałem się w tych słuchawkach. Dzwięk jaki z siebie wydają to esencja muzykalności. Rewelacyjnie się zgrały z przedwzmacniaczem MF E20. Jak miałbym dużo czasu to słuchałbym ich na okrągło. Teraz od tygodnia słucham muzyki z Blade Runner Vangelisa. Poprostu totalny odlot. No i zakochałem się w Rachel. Pozdrawiam słuchawkowców.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 07-10-2008, 09:08
W tamtym roku na odsłuchu u Rafaela były stare DT880 (edycja 2003) i nowe DT880 Pro, no i wcale te drugie nie wypadły lepiej, nie to, abym bronił swoje słuchawki, bo mi na tym nie zależy tylko chciałem przytoczyć taki fakt
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 07-10-2008, 09:38
aasat DT880 edycja 2003 to nie są stare ;) stare to są dopiero te na zdjęciu (moje "byłe":)

Pozdrawiam,
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-10-2008, 09:40
Jak zwykle zrobiłeś ludzki błąd nie podając wszystkiego po drodze :)
Twoje DT880 (edycja 2003) grały dobrze bo słuchaliśmy ich po wymianie kabla a DT880Pro były u mnie fabrycznie nowe bez zmian i wygrzewane tylko 3 dni (a trzeba ten typ grzać 200 godzin żeby było dobrze) Jeszcze lepiej niż Twoje DT 880 (edycja 2003) i DT880PRO grają starowinkie BD kolegi josefa może przytoczy sygnaturę bo nie chcę pomylić i wprowadzić w błąd. Moim zdaniem DT880Pro mają cenę za dobrze dla producenta skalkulowaną choć fakt każdy chciałby kupić taniej ale jak to przerobiłeś  na własnej skórze z kupowaniem w zamian starych używanych słuchawek to jednak loteria.

Jeszcze ważniejsza dla innych kolegów sprawa, to to że nie podałeś że późniejsze modele BD880 i BD990 rocznikowo po modelu 2003 były koszmarkami, honor przywróciły dopiero sprzedawane od roku 2007 DT880PRO

Trudna jest sprawa zewnętrznego rozróżnienia słuchawek co do rocznika i można także trafić na minę-mówię o wszystkich słuchawkach BD

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-10-2008, 09:41
to było do kolegi aasata

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 07-10-2008, 09:52
Rafael , BD czy DT ? bo nie do konca kumam Twoj wpis . Mam DT880pro z edycji 2005 . Czy sa gorsze od 2007 czy 2003 ? i od ktorych ? BD880 czy DT880 ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 07-10-2008, 09:58
BD to skrot od Bayerdynamic, a DT to seria dynamików tej firmy, były tez słuchawki ET a to skoleji elektrostaty
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-10-2008, 10:06
>> x500, 2008-10-07 09:52:26

DT990 2005 najlepsze do ostrego łomotu (te josefa)
Po drodze od 2005 były DT880 i DT 990 bez przedrostka Pro i dokładnie o nich mówię były kiepskie

Co do najnowszych DT880Pro (2007) to słuchalismy tych 250Ohm a można jeszcze zamówić wersję niskoomową, chyba 30Ohm i wysokoomową 600Ohm i te sa jak na razie nie odsłuchiwane mnie kuszą te niskoomowe ale sa tylko na specjalne zamówienie-czytaj droższe. Aktualnie mam innych firm słuchawki z których jestem zadowolony tak ze próby zostawiam innym.

p słuchawkach aasata napisałem kiedyś tak:
"DT880PRO rocznik2003 jak dla mnie najlepsze bo :wygrzane i wymieniony kabel z cieńkiego na grubszy srebrny lider ale z pewnymi smaczkami nie dla wszystkich"


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-10-2008, 12:16
@josef ma DT990 Pro i DT770 2005, jedne i drugie pasują do muzyki jakiej słucha idealnie, DT770 2005 może nawet bardziej. Jest to podobno ucywilizowana wersja DT770 Pro, która oprócz ogromnego basu i odrobiny niskiego sopranu niewiele pozwala usłyszeć. Wersje DT880 2003 i 2005 różnią się obudową przetwornika, bo przetwornik jest ten sam. Powiększono tył komory ze względu na marudzenie właścicieli odnośnie zejścia basu. Ogólna prezentacja też się zmieniła wskutek tego zabiegu. Ponadto DT880 nie-Pro ma nowy pałąk, Pro ten z wersji 2003, i z większym naciskiem niż wersja cywilna. Odnośnie różnic w materiałach tłumiących przetwornik w DT880 i DT880 Pro informacje są sprzeczne wśród przedstawicieli. Tonalnie jedne i drugie słuchawki są takie same, przestrzennie są odmienne.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 07-10-2008, 20:25
Panowie , chcialem podlaczyc swoje sluchawki do zbalansowanego wqzmaka ( taki sobie robie wlasnie ) ale ...
Czy musze uzyc takich wtykow jak na obrazku ? Przeciez chyba wystarczylyby dwa jacki mono ... ? Jesli nie to do ktorych pinow podlaczyc w aes/ebu przewody sluchawek by bylo rozwiazane to standardowo ( tak bym mogl podpiac je z wtykami do komercyjnych wzmakow wyposazonych w wyjscia zbalansowane ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 07-10-2008, 20:30
sex , rodeo , bona parte
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: x500 w 07-10-2008, 20:38
estetyczne zestawienie ... sorki ze w tym topie ale nie moglem sie powstrzymac ...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: josef w 07-10-2008, 21:00
>> Rafaell, 2008-10-07 10:06:47
>DT990 2005 najlepsze do ostrego łomotu (te josefa)

jakiego łomotu ?!?
to jest MUZYKA :D
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 07-10-2008, 21:30
>> x500, 2008-10-07 20:25:48

Taka wersje zbalansowaną sprzedaje Beyerdynamic? czy to kabelek innej firmy?

Zastanwiam się też, czy nie poprowadzić kabelki osobno do lewego i osobno do prawego kanału, czy przy wersji zbalansowanej nie jest ważna równa długość przewodów?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-10-2008, 23:37
>> josef, 2008-10-07 21:00:47
>> Rafaell, 2008-10-07 10:06:47
>DT990 2005 najlepsze do ostrego łomotu (te josefa)

jakiego łomotu ?!?
to jest MUZYKA :D

Masz rację w 100% jeszcze nie słyszałem tak grających kolumn przy tak trudnych mocnych sygnałach. Podobno stare Zollery tak potrafiły ale nie miałem okazji ich nigdy słuchać :( DT990 2005 Słynna ścianę dźwięku modną w latach 70" realizują z nawiązką


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 24-10-2008, 22:58
Zapisuję się do grona wielbicieli z parą DT 880 / 600 Ohm oraz DT 100 / 400 Ohm.

O ile na temat DT 880 jest dużo i głośno o tyle o DT 100 nie znajdzie się dużo informacji... a grają klimatycznie. Po założeniu przez pierwsze parę chwil zdaje się, że ani góry ani dołu w nich nie ma, po prostu nic ciekawego, zmulony dzwięk, nuda... ale po chwili słuch się adaptuje i zaczynają czarować. Zmusiły mnie do ponownego przesłuchania całości płytoteki z kategorii żeński wokal... i mimo niezbyt rozbuchanego dolnego zakresu kontrabas i jego pochodne brzmią jakoś tak przekonująco i namacalnie, że zacząłem od nowa przesłuchiwać na nich swojego ulubionego E.S.T. W końcu Dan Berglund wyzbył się skromności i wyszedł bardziej do przodu :).
Dodatkowo DT100 urzekają konstrukcją - budowa pancerna, skręcane na śrubki a nie zatrzaski jak większość współczesnych, pałąk i nauszniki nawet nie ze skaju... po prostu z ordynarnego plastiku (!!!) ale za to niewiarygodnie miękkiego, wygodnego, nie-do-zajechania!

Pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sim1 w 02-11-2008, 17:58
Witam

Wczoraj walcząc z 4 rodzajami padów (skórzane i welury do Beyerów oraz 2 rodzaje skórzanych do AKG) zauważyłem coś śmiesznego... Beyery DT-880 najpiękniej grają moim uszom... bez padów. Tzn. nic nie tracą ze swojego brzmienia oryginalnego a zyskują troszĸę tej chrapliwej średnicy którą prezentuje AKG... więc by nie stracić tego co odkryłem... zmaltretowłem pady tak że są bardzo rozpłaszczone na zewnątrz i słuchawki w dużej mierze operają mi się środkiem o małżowiny. Moim skromnym zdaniem zyskały... ciekaw jestem czy ktoś potwierdzi te odczucia.

Pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: josef w 02-11-2008, 18:56
ja mam na odwrót - w 990Pro mam "rozciapkane" welury - IMHO straciły na potędze brzmienia, dodatkowo bardziej męczą uszy
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 02-11-2008, 19:37
Moje DT931 lepiej grają na spłaszczonych padach
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 02-11-2008, 19:46
@ Sim1

Co do padów w DT880Pro - pełna zgoda, im bardziej spłaszczone, tym lepszy dźwięk, mniej pikantny, góra łagodnieje, a średnica nabiera barw.

_____________________________________

Estetyka jest kwestią gustu
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 14-11-2008, 19:05
W czym przechowujecie swoje Beyery?
Do niektórych modeli dodawane są ładne pudełka. Czy da się coś takiego dostać do 990Pro?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Ojciec Fernando w 22-02-2009, 17:38
W waszym odczuciu, bez wzgledu kto jaki ma sprzet  i czego slucha ktory z modeli BD uwazacie za ten ktory posiada najwiecej zalet? 880, 990 czy 150?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lakers w 22-02-2009, 18:45
>> mirfak, 2008-11-14 19:05:12
Moje Audio Technica lezakuja w pudelku z IKEI wylozonym gabka :)
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90115469

Beyery 880PRO maja swoje firmowe .


pozdro
Lakers
################################
TYSIĄCE LUDZI WŁAŚNIE TAK OGLĄDA ŚWIAT.
INTERNETU NIE OGLĄDA WCALE.
PISZ, DOPÓKI NIE UWOLNISZ WSZYSTKICH.
www.amnesty.org.pl
 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Ojciec Fernando w 23-02-2009, 15:26
Ma moze ktos z was stycznosc z historia poszczegolnych modeli sluchawek BD? Dostep do jakichs danych? Chetnie bym sobie poczytal, ponadto to co oferuja teksty marketingowe.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kraft w 25-02-2009, 14:42
No proszę. Kultowe DT150 doczekały się nowych padów. Sprawiają wrażenie bardziej komfortowych niż poprzednie z twardego PVC.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 27-02-2009, 18:39
Moje 990 wygrzane i grają cudnie.


Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 27-02-2009, 18:50
Jezeli moge dopisac sie jako ex to mialem DT150....w pierwszej chwili doceniłem plusy:

"Słuchawki kupiłem od jednego z forumowych kolegów, prawie nowe.
Zanim do mnie przyjechały ulepilem na poczekaniu pre słuchawkowe.
Pierwsze podłączenie słuchawek-porażka. Bas panował niepodzielnie, cała reszta zepchnięta na 9-ty plan:)
Wniosek: słuchawki podłaczone do zlepionego na prędce pre nie zagrają(życzę więcej szczęścia).
No nic pomyślałem sobie, najwyżej słuchawki oddam, miałem taką możliwość.
Miałem też możliwość, żeby pogrzebać w preampie. Nie trudno sie domyslić co zrobiłem...
Praktycznie z godziny na godzinę preamp zaczynał grać muzyke, o czym niezwłocznie informowały mnie słuchawki.
Poziom basu spadł wraz ze spadkiem pojemności filtrującej w zasilaczu, nie bez znaczenia jest też jakość elementów, słychać dosłownie wszystko.
Następnie poprawiłem zasilanie samego OPA i usłyszałem górę czystą i barwną, nagle okazało się, że wokale szepczą do ucha(dobra, przesadzam:)). W każdym razie są bardzo dobre, gitary mają drive, perkusja wykop jak to perkusja, a całość naturalną masę bez cienia spowolnienia, utraty rozdzielczości, czy barwy.
Pojechałem na test porównawczy do znajomego-posiadacza Sennheiserów HD600 napędzanych pre Scorpion HV1. Nagle okazało sie, że całkiem niezły pre mi wyszedł:) W bezpośrenim porównaniu ze Scorpionem okazał się bardziej motoryczny z lepszym basem i górą. Średnica równie sugestywna, z lampy bardziej miękka, co wkomponywuje sie w całość brzmienia Scorpiona. Dodam tylko, że moje pre jest równie brzydkie jak słuchawki:) Zapakowałem je w plastikową budowę za 7,50.
Co do porównania samych słuchawek, HD600 brzmią lżej, jaśniej, z mniejszym wykopem, można powiedziec bardziej audiofilsko, DT-150 bardziej czadowo.
Barwy inne, HD600 postawiło na bardziej pastelowe odcienie DT-150 na sok, ekspresję i rozedrganie. W sumie dla każdego coś miłego;)
Podsumowując jestem bardzo zadowolony z zakupu.
Jeżeli ktoś będzie sie zastanawiał nad zakupem tych słuchawek niech pamieta o odpowiednim ich napędzeniu. Odlot gwarantuje dobre pre, pisząc ta reckę mam słuchawki na uszach i słowo "odlot" jest najlepszym słowem, żeby opisać to co teraz słyszę:)"

Przy dłuższym kontakcie okazało sie ze tego ciężaru był jednak nadmiar i sluchawki sa zdecydowanie pod konkretne upodobania.
Przypadna do gustu osobom szukajacym za wszelka cenę dźwięku ocieplonego, lekko pogrubionego....ale w sumei ,moiejscami przyemnego.
Dla mnei na dluższa mete nei do rpzeskoczenia był ich balans tonalny przechylony w dół i niedostatek otwartosci....
Dziś bym powiedzial ze to jedne z bardziej specyficznych słuchawek i ich wybór powinien być świadomy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 27-02-2009, 19:08
>> lancaster, 2009-02-27 18:50:41
Bardzo trafna opinia no i trochę autoreklamy nie zaszkodzi ;)

DT150 są bardzo specyficzne "i ich wybór powinien być świadomy", "sluchawki sa zdecydowanie pod konkretne upodobania" Dodam tylko od siebie że na monitory w studiu nagraniowym  bym ich nie polecił

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 27-02-2009, 19:52
>> lancaster, 2009-02-27 18:50:41

>Przypadna do gustu osobom szukajacym za wszelka cenę dźwięku ocieplonego, lekko pogrubionego....ale w sumei >,moiejscami przyemnego.

ocieplony i pogrubiony? serio?

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 27-02-2009, 19:54
>> Rafaell, 2009-02-27 19:08:54
>Dodam tylko od siebie że na monitory w studiu nagraniowym bym ich nie polecił

a czemuż to?

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 27-02-2009, 23:58
Z banalnych powodów na kolumnach w studio masz usłyszeć to samo co zrealizowałeś na słuchawkach, nikt tego nie bedzie prostował póżniej na konsolecie.

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 28-02-2009, 00:07
A co to znaczy "zrealizowałeś"? Ktoś coś realizuje na słuchawkach? Uważasz, że DT-150 nie nadają się dla wokalisty albo instrumentalisty podczas nagrania? W reżyserce i tak nikt na słuchawkach nie słucha. Z jakiejś dziwnej przyczyny te słuchawki są najczęściej polecane jako pomocniczy odsłuch w stosunku do monitorów.

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 28-02-2009, 00:18
Tanie są to raz, Sporo osób realizuje np. elektronikę u siebie w domowych pieleszach na słuchawkach a póżniej zdziwienie ze na kolumnach nawet bliskiego pola to inaczej brzmi. Oj z tym polecaniem to przesadziłeś co studio to inne słuchawki dla grających muzyków nie chce mi się fotek szukać. Inaczej ma się sprawa z przygotowywanym materiałem przez realizatorów, odsłuch słuchawkowy jest dobry tylko w poczatkowej fazie realizacji, pózniej należy nagranie odsłuchać w warunkach zblizonych do potecjalnego użytkownika, czyli raczej na kolumnach. I dla tego DT 150 mocno sie mijają z tym co usłyszysz na studyjnych Genelecach, Yamachach,moich ulubionych APS, itp.
To tyle na dziś

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 28-02-2009, 00:49
Racja, to że sporo osób realizuje w domu na słuchawkach to wiadomo - sam ma takie doświadczenia i to również z DT-150 - co ciekawe, właśnie na nich udaje się zrobić całkiem sensowne brzmienie i na odsłuchu na porządnych monitorach nie ma płaczu, w przeciwieństwie do takich np. AKG K240 Studio, które przyznasz też często można spotkać w studiach na głowach.

Co do polecania to ja mówię o warunkach polskich - przejrzyj sobie forum EIS i poczytaj jakie słuchawki tam królują, w Polsce niewiele jest np. studyjnych Sony czy Fostexów, zupełnie inaczej niż w Stanach. Co do taniości to faktycznie teraz są w dobrej cenie, ale pamiętam czasy, kiedy były sporo droższe od typowo studyjnych AKG czy również sporo droższe od 990 i 770 Pro (swoją drogą, to że teraz są tańsze od tych ostatnich jest dla mnie niezrozumiałe!). W studiach zresztą słuchawki to przedostatnia rzecz (przed kablami) o której się myśli, więc hi-endów z reguły tam nie znajdziesz, a ceny studyjnych słuchawek są zbliżone.

Mam nadzieję, że nie sugerujesz, że "zbliżone warunki" do tych, które będą u potencjalnego użytkownika dają Ci dobre monitory.

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2009, 00:19
>> szwagiero, 2009-02-28 00:49:19
Warunki odsłuchu słuchawkowego w naszych studiach są po prostu żenujące słuchawki za 200 zł służą do realizacji płyty młodych ufających realizatorowi zespołów no i słuchamy później tego dziadostwa piszę świadomie DZIADOSTWA.
Szkoda mi tych młodych ludzi płacących potężną dla nich kasę za wynajem studia,etc. po prostu odstrzeliwani sa na samym poczatku swojej kariery. No i tak to jest, w życiu trzeba mieć ciut szczęścia nawet do realizatora.

>Mam nadzieję, że nie sugerujesz, że "zbliżone warunki" do tych, które będą u potencjalnego użytkownika dają Ci dobre monitory.

Sugeruję że studyjne kolumny-monitory muszą pokazać trochę więcej niż u przeciętnego Kowalskiego, sporo realizatorów cierpi na chorobę zawodową (spore ubytki słuchu) wynikającą z tzw braku higieny odsłuchów, czytaj za duże przekraczające normy spl . Końcowy kontrolny odsłuch przed tłoczeniem powinien być zrobiony w przeciętnych warunkach lokalowych na na nazwijmy to uśrednionym sprzęcie ze średniej półki (przy szerokim odbiorcy docelowym, dla audiofili należy ten sprzęt mieć znacznie lepszy nie wiem cy dobrze pamiętam ale chyba Budka Suflera końcowe odsłuchy realizuje na swoich ślimaczkach  B&W mimo ze ich docelowy klient nie pochodzi z tej grupy )


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: josef w 01-03-2009, 01:42
wbrew pozorom za 200 zeta kupisz słuchawki o charakterze studyjnym (analityczne, szybkie bez znaczących podbarwień)
to nie one są winne schrzanionym nagraniom ale ciężka ręka realiztora, która spada na suwaki na konsolecie a potem wychodzi z tego płaski, niestrawny kotlet

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-03-2009, 15:56
Zapraszam do robienia i ogladania własnych wykresów bo jak życie pokazuje te z innych stron są zawodne

http://audiohobby.pl/topic/10/2834

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: inabstracto w 08-03-2009, 11:48
Nie miałem jeszcze okazji wpisać się w tym temacie, a od blisko pół roku posiadam Beyerdynamiki DT990 Pro (produkcja 2007, a więc jeszcze bez napisu "DT 990 Pro" na muszli), od niedawna grane ze standardowego Holdegrona, a od początku źródłem jest E-MU 0404 PCI.

Od razu może takie banalne pytanie, które chyba nie zasługuje na oddzielny temat: czy macie jakieś sposoby na to, aby po długich odsłuchach nie pozostawał ślad na włosach od pałąka, czy to nieuniknione i muszę się nauczyć z tym żyć albo ściąć włosy? :P
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 06-04-2010, 15:01
Witam,
już co prawda zadałem to pytanie,ale w wątku ogólnym i poza Rolandem nie było odzewu.
Po przesiadce z Woo na Lebena pożyczyłem od kumpla Beyery DT880, ale starsze,chyba edition 2003.Pod wieloma względami grają lepiej ( albo może inaczej) od moich Sennków 600,które przezyły w ciągu 8 lat kilka wzmaków.Ale są gatunki,czy też poszczególne płyty na których Beyery wypadają lepiej.
Te Beyery grają raczej oddaloną sceną i ładną przestrzenią.
Czy ktoś porównywał 3 rodzaje: 880 2003, 880 2005,880 pro?
Te które mam mają dość słaby bas w porównaniu z Sennkami,ale przestrzeń jest momentami zjawiskowa.
Czy nowsze wersje ( jak również Pro) zachowują ten sposób grania?
A może mają ciut lepszy bas nie tracąc niczego z przekazu tych starszych?
Chętnie kupiłbym Beyery, ale w ciemno nie lubię,a tych starszych to już nie uświadczysz.
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdr.
Wojtek
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: czodaboy w 06-04-2010, 15:26
z kilku słuchawek ktore miałem to Beyerom blizej do AKG a Senkom do Grado. Ja na swoje DT880PRO przesiadlem sie po odsprzedazy HD600. Co prawda Beyery graja w innym systemie ale jesli chodzi o bas to jest porownywalny z przewaga dla HD600, mysle ze duzo zalezy od reszty toru.

W kazdym razie przestrzen jest niesamowita, ja mam wersje PRO ale ponoc edycja 2005 gra jeszcze bardziej oddalona scena, co niekoniecznie mozna lubic, niestety innych Beyerow nie słuchałem.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 06-04-2010, 15:35
Senkom blisko do Grado ? Ktorym do ktorych ? Ja znam tylko jedne, ktore w jakims tam stopniu mozna posadzic o zblizenie do uogolniajac Grado za sprawa bezposredniosci i szybkiego attacku, wypelnienie dalej "senkowe" - mowa o HD 25.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 06-04-2010, 16:06
Ja nie chcę sprzedawać Sennków,bo są ze mną od bardzo dawna.Ale tak jak napisałem,na niektórych płytach bardziej podoba mi się to oddalenie Beyerów.Tak więc potwierdzasz że Pro nie tracą nic z tego oddalenia sceny?Właśnie o to mi chodzi.Sennki zostawię, bo tam gdzie jest mocny kontrabas,wolę Sennki.Do rocka też są lepsze.Beyery w moim odczuciu są mniej zaangażowane ( może przez to oddalenie sceny?) i dlatego są fajne do takiego niezobowiązującego plumkania.
Podchodziłem 2 razy do 701 i za każdym razem do mnie nie trafiały.
Ale nie próbowałem ich z Lebenem,z którym podobno grają zjawiskowo.Ale to opinia Pacuły,z którym cześciej się nie zgadzam.
701 z Woo to była porażka.Woo grał bardzo eterycznie ( zresztą HV1 też),dlatego z AKG brakowało mi zdecydowanie wypełnienia.Dla mnie grały za ostro.
Trza i tego jeszcze raz spróbować.Tylko ten design AKG...Kwestia gustu.
No a Grado nie lubię,a po ostatnich wpadkach jakościowych nie lubię ich tym bardziej.
Kiedyś sprawię sobie HD800,które słyszałem u Fallowa i to było jak dla mnie zjawisko.
Dzięki i pozdrawiam.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: czodaboy w 06-04-2010, 16:57
fallow

chodzi mi ze blizej Senki maja do Grado niz do AKG np w kwestii bezposrednosci (grania w srodku głowy)

wojtek

skad jestes? jak mialbys ochote to mozemy sie wymienic na tydzien słuchawkami to bedziesz miał punkt odniesienia:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 06-04-2010, 18:22
Z Sennheiserów tylko HD25 grają w środku głowy i to napędzane z mp3 playera, bo ze wzmacniacza dostają przestrzeni jako takiej. Sennheiser od zawsze się chwali charakterystyką typu diffuse field i coś w tym jest, że do głowy dźwięk się nie pcha.
Co do pytania, DT880 Pro to nieco lepsze pod względem realizmu i łatwiej przyswajalne słuchawki od HD600. Ich recenzja jest na Stereo-Underground. Basu mają ciut mniej niż HD600, ale jakościowo nie jest ani odrobinę gorszy, a może lepszy? Mnie się zawsze bas Beyerów wydawał bardziej punktowy.
HD600 to klasyk, ale moim zdaniem często przewartościowany. HD650 po wymianie kabla to słuchawki od nich przyjemniejsze w odbiorze i po prostu lepsze, bez zgryźliwości i woalu w dźwięku. Z fabrycznym kablem lepiej wypadają HD600, ale sama ich skalowalność w kwestii zmiany kabla pokazuje który z modeli może więcej. Rekablowane HD650 wybrałbym prędzej niż DT880 Pro, ponieważ te ostatnie są dla mnie zbyt zwyczajne. HD800 musiałbym posłuchać jeszcze raz w innym zestawieniu sprzętowym, bo ostatnio nie dały rady Grado GS1000 w porównaniu.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 06-04-2010, 18:56
Dzięki za opinię.Jeśli chodzi o 650 to jakoś do mnie nie przemawiały.Fakt że nie słuchałem ich z innym kablem.Jesli chodzi o kabel,to uważam że ten od 650 jest po prostu gorszy od tego w 600.Kupiłem kiedyś kabel od 650 i niestety okazał się ciemniejszy,mniej przejrzysty od kabla w 600.Mówimy oczywiście o ryginalnym kablu Sennheisera.Zresztą daje do myślenia że kabel od 600 jest sporo droższy od tego w 650.Czyżby Sennheiser po wypuszczeniu 650 na czymś przyoszczędził?Ja lubię swoje 600.Gram na nich chyba od 8 lat i jakoś się z tym dźwiękiem żżyłem.
W Beyerach zauroczyła mnie zupełnie inna prezentacja niż w 600.
Na niektórych płytach grają lepiej.
Jeśli chodzi o bas,dzisiaj zrobiłem prosty eksperyment na płycie z 3 kontrabasami.Niestety,Beyery nie miały zupełnie mięcha w przeciwieństwie do Sennków.Grałem na kontrabasie wiele lat i ten dźwięk dość mocno wrył mi się w pamięć.
Ale jakby nie o bas mi tutaj chodzi,ale o specyficzną przestrzeń i sposób prezentacji.
Leben ma bardzo dobry bas ( w przeciwieństwie do wzmacniaczy OTL które miałem poprzednio),szczególnie po wymianie lamp na dobre Nosy.W razie jego braku zawsze można poprawić właczając dopalacz bass boost.
Śmieszny patent,ale działa.
Jesli chodzi o 800,to sam jestem ciekaw jak zagrają z Lebenem.
Ale to na razie melodia przyszłości,bo kryzys mnie nie opuszcza.
Pozdr.
Wojtek
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 06-04-2010, 19:24
to bierz brachu DT990Pro prezentacja jak Beyerowa a bas porzadniejszy.

Co do kabla HD600 vs 650 - ten od 650 po prostu jest porzadniej wykonany, akurat 580 ktore sa dosc jasne jak na Senki to moim zdaniem pomaga.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 06-04-2010, 19:59
Reasumując wygląda na to że wszystkie wymienione Beyery grają "firmowym dźwiękiem" o który tak naprawdę mi chodzi.
Dzięki za podpowiedzi.
W
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-04-2010, 09:20
Tez  mam podobne odczucia Wojtek co do basu. W Beyerach DT 880 (Pro) albo w AKG K701 zdecydowanie brakuje (np. na wspomnianym przez Ciebie kontrabasie) przyslowiowego mieska. Oba modele Senkow (HD600 i HD650) potrafia to zapewnic. Byc moze Majkel ma racje, ze bas DT 880 Pro faktycznie jest bardziej punktowy, ale osobiscie jestem gotow poswiecic owa punktowosc na rzecz wspomnianego mieska gdyz akurat to bardziej mnie przekonuje do "uwierzenia" w "naturalizm" prezentacji.

Ludzie kombinuja na rozne sposoby z tymi kablami do HD600 i HD650 czasem z bardzo dobrymi rezultatami. Wspominalem kiedys na forum o tym jak sluchalem HD650 z Zu Mobiusem. Roznica byla jak dla mnie po prostu duza. To bylo juz cos a\'la HD680 albo HD700.

HD800 potrafia zapewnic moim zdaniem b.dobra precyzje basu, dobry impakt jednak ilosciowo dla mnie bylo tego basu mimo wszystko troche za malo. Wole ilosciowo poziom taki jak w HD650. No ale oczywiscie to sobie juz mozna dotunowac zrodlem czy EQ jak kto woli, bo te roznice nie sa duze czy przepastne.


Bas z wypelnieniem w Grado to ja dopiero uslyszalem w PS1000. GS1000 graja takim troche nadmuchanym (szczegolnie gornym basem) przestrzennym konturowym basem z niepropocjonalnie malym wypelnieniem w stosunku do tego konturu basem w moim odczuciu. Nizsze Grado to juz jak dla mnie bas przypominajacy raczej pukanie w pudelko od zapalek.

Bardzo dobry bas natomiast pamietam z Audio-Techniki W5000. Sluchawki zamkniete ale kompletnie nie posiadajace basowych nalecialosci innych konstrukcji zamknietych - podobnie jak HD 380 Pro.

No i oczywiscie warto jeszcze wspomniec o basie Ultrasone Edition9, troche subwooferowym ale za to mozna go bylo doslownie poczuc na skroniach - bardzo przyjemne :))

Dla mnie bez basu nie mozna sie wybrac do lasu i zdecydowanie podobaja mi sie takie sluchawki jak Shure SHR840, Sony 7509HD czy Senki HD 380 Pro. Nie ma w nich jednak kompletnie nic z audiofilskosci omawianych tutaj modeli. A za swietny kompromis uwazam Denony D5000 i D7000.

Osobiscie zaluje, za nie mialem okazji nigdy pozadnie posluchac Beyerow DT 990.
DT770 jak dla mnie przegrywaja (podobnie jak Ultrasone Pro 900) z trojka SHR840/7509/HD380Pro.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-04-2010, 10:12
@fallow, wydaje mi się, że DT990 Pro to coś dla Ciebie, bo się krążysz dookoła ich dźwięku mając najpierw Ultrasone Pro 900, potem HD380 Pro, a tu tymczasem od lat istnieją słuchawki, które grają saute, kawę na ławę z dobrym basem, wyraźnym sopranem i niedoprawianą średnicą. Pro 900 to pewnie taka trochę karykatura dźwięku DT990 Pro - sądząc także z Twojego opisu.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 07-04-2010, 10:24
DT990 mają wyraźnie większą wysoka górę (>10kHz), brzmi nawet jak kompresja w górę. Może męczyć, bo typowe słuchawki mają zwiniętą gorę od 10kHz. Zestawiał ktoś DT990 z bardzo analogową lampą albo słyszał jak to się zgrywa?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-04-2010, 10:28
Corvus5, czy Ty piszesz o wersji Pro? Bo DT990 Edition rzeczywiście powodowały ból uszu u mnie z powodu sopranu, a bas był jak wielka piłka, nadmuchany i pusty w środku. DT990 Pro mają starszej konstrukcji przetwornik, ten z Edition jest w całej obecnej serii Premiumline i najlepiej się sprawuje w DT880 Pro.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-04-2010, 10:41
Majkel, jezeli juz to raczej traktuje DT 990* jako ciekawostke. Przede wszystkim one sa otwarte a znacznie wiecje pozytku mam z zamknietych. Takze zapamietalem je jako grajace nadmuchanyn basem i z solidnie podbita gora (za bardzo jak dla mnie). Niestety nie mam pojecia ktora to byla dokladnie wersja a moj kontakt z nimi byl krotki. Mam sluchawki zamkniete z ktorych jestem zadowolony a jezeli juz chcialbym kiedys pokusic sie o otwarte to raczej cos z Sony lub AKG.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 07-04-2010, 11:45
Musze Wam powiedziec, ze po sprzedazy 880pro i odsluchu T1 wlasnie 990tki chodza mi po glowie. Kto wie czy ich sobie nie sprowadze. Zaluje, ze pozbylem sie 880tek, ale ciekawi mnie owa "kawa na lawe" w wydaniu 990 E2005. Kupie je sobie i przetestuje. Fallow, jak bedziesz chcial to udostepnie do testow :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-04-2010, 11:58
> Max, 2010-04-07 11:45:58

Miał bym zgryz i dla tego u Thomanna skorzystał bym z 30 dniowego zwrotu gotówki i popróbował obu :)

mój typ to te pierwsze, ze względu na wstrząsający ale nie podbity bas :)

http://www.thomann.de/pl/beyerdynamic_dt990pro.htm

http://www.thomann.de/pl/beyerdynamic_dt990_edition_2005.htm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 07-04-2010, 13:02
Rafaell, wszyscy odradzaja E2005, wlacznie z Pacula, ktory zrobil recke porownawcza.
Ale ja jestem przekorny i wezme nowsza wersje.
Zobaczymy, zawsze moge zamienic lub oddac.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 07-04-2010, 13:42
=>> Max, 2010-04-07 13:02:37

Przytoczę krótkie ich wady w punktach gdzie indziej opisane przeze mnie

I. instrument skrzypce
Bayerdynamic DT990 jeszcze mniejsza naturalności większa chrapliwość duża
bliskość dżwięku

II.Kontrabasy
Bayerdynamic DT990 to nie pomyłka odstaje od pozostałych bas najmniej
szczegółowy w dużej ilości,najniższy bas płytszy mniej
potężny mniej przestrzeni i bliżej odczuwany instrument

III.flet
gorzej od DT880

IV.perkusja stopa
Bayerdynamic DT990 głucha ? i za mało szczegółów stanowczo za dużo basu

V.talerze
Bayerdynamic DT990 syk jest ale to nie to o co chodzi

VI.fortepian
Bayerdynamic DT990 w sumie to dziwny ten fortepian

podsumowanie

DT 990 duży bas brzmiący z rury wypełnionej watą góra to potężny syk szumienie i metaliczność ale nie instrumenty.według mnie to nieporozumienie, nic z audiofilizmem nie mającym wspólnego,studyjność Bayerdynamiców DT880 jest znacznie bardziej zbliżona z założenia. Dla kogo były dedykowane te słuchawki ;cena nie należy do niskich ?    

Jak posłuchasz to napisz swoje uwagi :)                        
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 07-04-2010, 14:33
>> majkel, 2010-04-07 10:28:22
>Corvus5, czy Ty piszesz o wersji Pro?

Nie pamiętam, słuchałem kilka różnych wersji.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-04-2010, 14:37
>> Max, 2010-04-07 11:45:58
Musze Wam powiedziec, ze po sprzedazy 880pro i odsluchu T1 wlasnie 990tki chodza mi po glowie. Kto wie czy ich sobie nie sprowadze. Zaluje, ze pozbylem sie 880tek, ale ciekawi mnie owa "kawa na lawe" w wydaniu 990 E2005. Kupie je sobie i przetestuje. Fallow, jak bedziesz chcial to udostepnie do testow :)

Widzę tu objawy audiophilia nervosa. :) Ja bym nie powiedział o DT990 Ed.2005 kawa na ławę, raczej bezczelne granie w U, o jakim Johnowi Grado nigdy się nie śniło. DT990 Pro też mają podciągnięte skraje, ale nie aż tak karykaturalnie. Będziesz szukał specyficznego OTLa, żeby Ci zagrały te DT990 i pokazały, że masz już lepsze słuchawki. Dla mnie strata czasu. Ciekawi mnie tylko tok rozumowania, że T1 nie skusiły sobą, tylko skłoniły do szukania niżej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-04-2010, 14:41
To akurat rozumie, kolega uznał zapewne, iz są bardzo dobre jednak nie warte tej ceny ... tak mi się zdaje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 07-04-2010, 18:04
">> asmagus, 2010-04-07 14:41:35
To akurat rozumie, kolega uznał zapewne, iz są bardzo dobre jednak nie warte tej ceny ... tak mi się zdaje."

Kolega przede wszystkim wykazuje sie rażacą niekonsekwencją. W innym watku deklarowal ze znajduje w sobie co najwyzej 5 % audiofila, a tu bezczelnie przerzuca sprzet, dobrze sie przy tym w bawiac w dodatku ;))

Majkel, kiedy bylem w posiadaniu 880pro, zawsze sie zastanawialem jak tez sie prezentuja owe "wrzeszczace" 990tki. Po prostu mam je sobie zamiar odfajkowac. A ze jest spora szansa, ze jednak wroca skad przybyly, zamienie je sobie na cos fajnego, zamknietego do sypialni. Sennki 280pro czekaja na swojego nastepce:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 07-04-2010, 18:11
Max, 990-ki powinny Ci podejść. Balans tonalny w zakresie sredniowysokotonowym ala GS1000 i do tego nieco przyklejony ale za to równoważący podbitą górę bas. Przynajmniej tak pamiętam obie prezentacje. GS-y to większa eteryczność i lekkość ale moze to tylko sprawa pasma - jestem ciekaw Twojej opinii.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 27-04-2010, 09:43
Pozwole sobie odswieżyć wątek :) DT880 w 4 różnych wersjach, pro, 32R 250R i balanced 250R, dodam żę są jeszcze 600R i niema ich w zestawieniu...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 27-04-2010, 12:12
Czy wykres pomarańczowy to jest DT-880 Pro?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 27-04-2010, 12:19
W HeadRoom nigdy nie mieli DT880 Pro, a wersja zbalansowana to wytwór własny Tylla Hertsensa, więc tych wersji nie ma tam tak sporo. DT880 Pro od Edition 2005 różni się siłą nacisku pałąka i kablem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 27-04-2010, 15:11
>> majkel, 2010-04-27 12:19:34
DT880 Pro od Edition 2005 różni się siłą nacisku pałąka i kablem

To jest chyba odpowiedź na to że PRO brzmi inaczej od E2005, drivery pewnie te same a brzmią inaczej ze względu na kabel i nacisk muszli. Ja naliczyłem 4 wersje obecnie sprzedawanych, sa w nich 3 wersje od 32-600R i wersja PRO.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 27-04-2010, 15:28
No tak, można kupić Pro i Edition w trzech wydaniach impedancyjnych zwane Manufaktur. W sumie daje to cztery teoretycznie odmienne brzmienia. W praktyce na ucho Pro się różni od Edition pozycjonowaniem sceny i sposobem rysowania pozornych źródeł dźwięku. To z Pro bardziej mi odpowiada, a poza tym mam podejrzenie, że Pro ma lepiej parowane przetworniki. U mnie obydwa miały 249 omów, a w Edition czytałem, że komuś się różniły o 10 omów między lewym i prawym. Być może to była wina przetartego kabla.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 27-04-2010, 20:59
Kiedyś miałem a raczej chciałem kupić beyery na swój styl, czyli kolorki itd...szybko zrezygnowałem jak zobaczyłem ze słuchawki będą kosztować 1400zł... Można kupić jakieś ładne kolorowe normalnie u nas w sklepach?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: chrees w 27-04-2010, 23:32
Kolorowe to chyba tylko Manufaktur Made in Germany :)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 28-04-2010, 09:39
Dawid, powinieneś przegrzebać ofertę Skullcandy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 28-04-2010, 11:00
>> majkel, 2010-04-28 09:39:56
Dawid, powinieneś przegrzebać ofertę Skullcandy.

NO moze racja, szkoda tylko ze gra to jak gra ;D No i nie wygląda za specjalnie, ogolnie w byerach chodzilo mi o wersje carbon bo tak jakos mi sie spodobala, lub tez wersja brązowa, sporo kombinacji fajnych jest, szare są takie zwykłe, nie mowie ze są be, ale czasem fajnie sie wyróżniać a po to to chyba jest :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-04-2010, 11:11
No to by wyroznic sie z motlochu szerokodostepnych Senkow, Beyerow, AKG, Ultrasone, Denonow, ATH, Shureow, Grado i Staxow wielu wielu innych musialbys kupic cos takiego jak Sony Qualia albo Sennheiser Orpheus lub AKG K1000.  Hi-endowe nieprodukowane juz sluchawki to faktycznie bedzie jakies wyroznienie :)) Inne - moze kupic kazdy wiec co to za oryginalnosc :))))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 28-04-2010, 11:11
Albo cos oldskoolwego jak orthodynamiczne Sansui SS100 np. :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 28-04-2010, 11:15
Hmm? ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 28-04-2010, 11:20
Może w temacie, a może nie... wiele, nawet znanych firm składa słuchawki na nabytych driverach (nazw firm nie wymienię by nie było niepotrzebnych gradobić) - skoro mamy na forum dział DIY, może warto spróbować w tej formule zmajstrować słuchawki. Będą oryginalne, niepowtarzalne, ze świetnym stosunkiem jakość/cena :)

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 28-04-2010, 11:21
A teraz coś extra :) Tylko nie pytajcie jak to brzmi ;P
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 28-04-2010, 11:24
@Dawid, poza Beyerami możesz też oddać do modowania Grado robiąc np z SR60 takie dziwne drewniane monstra. http://www.jmoneyaudio.com/
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 28-04-2010, 11:45
>> fallow, 2010-04-28 11:11:46
Albo cos oldskoolwego jak orthodynamiczne Sansui SS100 np. :)

Mozna być jeszcze bardziej orginalnym i kupić np Fostex T50v1 z (czyli wersja z podwójnym pałakiem) nie wspominając już o owianych zła sławą YH1k
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 28-04-2010, 13:48
Pytanie - kto jest oficjalnym dystrybutorem beyerdynamic w naszym kraju?
Pytam z prostego powodu, muszę (nie dla siebie) nabyć "mobilne" Beyerdynamic  T 50 p  jak tylko będą dostępne a ponoć mają być w sklepach końcem maja.


_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 28-04-2010, 13:55
PS. Na czym tak naprawde polega technologia "tesla" z t1 i T 50 p?

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: marmur w 28-04-2010, 16:02
Z tego co wiem nie ma oficjalnego dystrybuta beyerdynamic na Polske, jednak mozna je kupic w wielu sklepach.
Co do tesli w sluchawkach jest info na ich oficjalnej stronie tylko ze po niemiecku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: chrees w 28-04-2010, 17:10
Oficjalny dystrybutor Beyera na Polskę ---> http://megamusic.pl/




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 28-04-2010, 21:39
Troche panowie się wyrwali z tym wszystkim :) Chodziło mi raczej o zwykłe beyery dt880 ale w ładniejszej nie szarej paczce, nawet czarne czy carbonowe :) Już nie mówie o imitacjach drewna ale przy recablingu można wtedy użyć drewnianych elementów co doda słuchawką kunsztu :) Z tego co widze na rynku u nas z serii hi-end to beyer jest najtańszym produktem w tej swerze można powiedzieć model flagowy tuż po 4x droższych prawie T1, 880tki kosztuja u nas od 1000-1100zł wg mnie to bardzo dobra cena w stosunku do innych firm gdzie ich flagowce kosztują po 1200-1500zł. Aktualnie jednak AKG K701 wiedzie prym w słuchawkach hi-end za "grosze" za 900zł mozna mieć nóweczki z 24M gwarką co cieszy bardzo, to daje poważnie do myślenia dla osób takich jak ja, którzy powoli chcą wejsc w swere hi-endu :)

Spraktykowałem też że jedne nauszniki nie załatwią mi całej przyjemności ze słuchania, dlatego nie sprzedaje swoich nabytków, a jak nawet kupie K701 które są w b.dobrej cenie to kupie kiedyś też DT880 dlatego że to też dobre słuchawki i sa inne i sprawdzą sie pewnie w czymś lepiej jak K701. Pewnie wiekszość podziela moje zdanie. Może jednak ktoś powiedzieć w czym jakie słuchawki jego zdaniem sprawdzą się lepiej? w jakich repertuarach muzycznych?? :) (Wcześniej rozważałem kupno ultrasone 2500/900 i beyerów dt880 jednak po zobaczeniu ceny K701...no głupio nie kupić w tak niskiej cenie i chociaż nie posłuchać:P )
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 29-04-2010, 09:38
Nabycie AKG pociąga za sobą, to jest prawdopodobieństwo bliskie pewności, konsekwencje w postaci poszukiwania odpowiedniego wzmacniacza do tych, bardzo wymagających, mało efektywnych, niskoomowych słuchawek.

_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-04-2010, 09:54
Ja tam K702 z dziury pedze :)) Ale koledzy pewnie powiedza, ze jestem w takim razie jakim zboczencem :)))) bo kazdy dzieciak wie, ze Lebena im trzeba a CanAmpa chociaz :))))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-04-2010, 09:55
A i to nie hi-end jest. Nie nie (no no). To sie referencja zowie :))) "Reference class premium headphones" normalnie :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 29-04-2010, 15:53
Fallow - AKG zagrają (dadzą dźwięk nawet z ipoda) lecz granie akg z iPoda i z dobrego wzmacniacza to zupełnie inny dźwięk. nie przyznasz tego tylko... z przekory :D


_____________
Magnetofon Onkyo TA-6511 --> TANIO SPRZEDAM
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dawid-SS w 29-04-2010, 21:04
Ja mam Sohe 2 wiec niż wszystko będę napędzał, nie mam zboczenia maxymalnego dążenia do łapania króliczka a jak mam to robie to powoli :) Czyli czy beyer czy akg będzie lecieć z dziurawca sohy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 29-04-2010, 23:12
>> asmagus, 2010-04-29 15:53:07
>Fallow - AKG zagrają (dadzą dźwięk nawet z ipoda) lecz granie akg z iPoda i z dobrego wzmacniacza to zupełnie >inny dźwięk. nie przyznasz tego tylko... z przekory :D

To można napisać o 90% słuchawek (10% to te, których w ogóle nie da się podpiąć do klasycznej dziurki). Jedne zyskują mniej, inne więcej, ale różnice są zawsze spore, oczywiście pod warunkiem, że nie mówimy o pchełkach za 20 PLN.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nigi w 30-04-2010, 00:28
Dopisuje się do klubu z dt 990 pro, ależ maja przestrzeń, bas i soprany!
Balem się będzie tego trochę za dużo, ale jest ok, no i ta czystość i przejrzystość, po modowanych na 595 555-kach, to jakby umyć okna i włączyć słońce.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-04-2010, 09:00
Odpowiadasz na wpis
>> asmagus, 2010-04-29 15:53:07
Fallow - AKG zagrają (dadzą dźwięk nawet z ipoda) lecz granie akg z iPoda i z dobrego wzmacniacza to zupełnie inny dźwięk. nie przyznasz tego tylko... z przekory :D

---

Ja nie wiem jak graja z iPoda - nigdy nie przepadalem z tymi playerami. Z mojego H320 - K702 graja przede wszystkim zbyt malo dynamicznie i za cicho. Jednak mnie wystarcza juz dostarczenie im tego co podaje producent :)) Z dziury interface\'u audio czy tam wbudowanego wzmacniacza graja dla mnie juz bardzo dobrze - oczywiscie w zgodzie z ich stylem grania. Przerabialem je i na symetrycznym torze z Rudim NX33 i w OTLu na Woo2 i Sensaurisie i takze pokusilem sie by ich posluchac z Lebenem. Ja po prostu nie mam wygorowanych wymagan, do pierd**niecia i miesa mam inne sluchawki, a probowac zrobic z K701 - HD650 to wiadomo, ze nawet Lebenem sie nie da :))))

Oczywiscie, ze masz racje iz jest roznica miedzy napedzaniem ich z pleyera, dziurki interface\'u audio a Lebenem np. ale jak zawsze - wszystko jest wzgledne i kazdy ma inny "prog akceptowalnosci". Mnie ten srodek wystarcza :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-04-2010, 09:03
Mam dokładnie takie samo zdanie. Zamiast robić ze słuchawek coć, czym nie są, lepiej kupić inne. Potem są bajdurzenia, że ależ owszem, AKG K701 mogą mieć potężny bas... tylko że Ultrasone mogą go mieć dużo potężniejszy, zwłaszcza w "mięsnym" torze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nigi w 30-04-2010, 13:19
Ciekawe, ze hd555 co troche podglasnialem i wciaz bylo malo, a dt990pro nawet czasem sciszam i tez jest ok, mimo troche osuszonej  i znacznie wycofanej w porownaniu do senkow srednicy.
Najwazniwjsze, ze znowu slucham z radoscia rocka i metalu.
Teraz zdalaby sie jakas lampka do pary.
.....................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 01-05-2010, 11:27
Panowie, mieliście kontakt z DT880 wersja 32ohm ?
Jakie wrażenia ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: imot3ph w 20-07-2010, 14:15
Dopisuję się do klubu jako były posiadacz DT880e2005 (250Ohm) i DT990e2005(250Ohm) oraz aktualny posiadacz DT48 (250Ohm) i DT150(250Ohm).
Osobiście (wg moich preferencji) uwazam DT150 za lepsze od od DT880 i DT990. Zaś DT48 to dziwne słuchawki. Po założeniu ich na głowę ma się wrażenie, że to jakieś badziewie za 30PLN...po 5 minutach nie chce się ich ściągać...wokalów lepszych nie słyszałem...

PS. Nie wiecie gdzie można kupić gąbki do DT48? (w Polsce)? :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 20-10-2010, 20:30
witam
obecnie posiadam dt880pro, ale dostalem z ciekawosci dla porownania stary model dt990 600ohm i musze powiedziec, ze jestem zaskoczony na plus dla starego modelu. dzwiek wydaje sie bardziej otwarty, lepsza szczegolowosc i separacja. jestem troche zaskoczony. ktos moze sluchal i ma jakies swoje odczucia? zdjecie na samym dole:

http://cgi.ebay.de/Beyerdynamic-DT-990-DT990-High-End-Orginalkarton-NEU-/200508631959?pt=Kopfh%C3%B6rer

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 11:11
No i wreszcie moge sie do klubu zapisac na stale. Wczoraj dotarly DT 770 E 2005.

Produkty firmy Beyerdynamic daze sympatia od zawsze. Na poczatku byly DT 880 Pro, i gdyby nie nagla potrzeba posiadania hi-endow, byc moze gralyby u mnie do dzis. Potem goscilem u siebie przez kilka tygodni DT 990 E 2005. Wystawiam im bardzo wysoka ocene. Wyraziste, otwarte, z wyeksponowana, dzwieczna gora (tak jak lubie przy klasyce) ale z dodatkiem przyjemnego ciepelka i aksamitu. Jedyne, drobne rozczarowanie przezylem testujac audiofilskie T1. Oczekiwania byly bardzo duze - liczylem, ze beda to "te jedyne", wymarzone i zostana na lata. Nic z tego. Zagraly "topowce" bardzo poprawnie - w sposob wywazony i neutralny, bez przegiec w zadnym pasmie, ale i bez jakichkolwiek fajerwerkow. Zagraly tak, jak bardzo dobre sluchawki zagrac powinny... Ale nie tego szukalem.
I wreszcie, po wielu probach wymiany wyjatkowo niewygodnych, sypialnianych HD 280 Pro, stalem sie posiadaczem 770tek.
W porownaniu do moich plastikowych Sennkow, 770tki graja zdecydowanie cieplej, prezentuja brzmienie z dodatkiem przyjemnego aksamitu. Bas jest potężniejszy, nizej schodzacy, ale nie tak precyzyjny jak u 280tek. Sennheisery graja w sposob sterylny, bardzo dokladny, ale na chlodno i troche bezbarwnie. Prezentacja 770tek jest pelniejsza, moze nie ultraprecyzyjna (bedzie mi tego brakowalo) ale ma sie wrazenie wypelnionej sceny, na ktorej niczego nie brakuje, no i emocje przy sluchaniu wieksze.
Fortepian solo (Blechacz -Chopin), bez poglosu i odrobine mniej dzwieczny niz w Sennheiserach, ale skrzypce (Carmignola -Mozart) bardzo piekne, wyraziste - takie jak trzeba.
Mam nadzieje, ze w materiale, w ktorym potrzeba podejscia analitycznego, spisza sie rownie dobrze. Wczoraj, na koniec wstepnego odsluchu, cudownie zagraly IV symfonie Sibeliusa (goraco polecam). Tam jest bardzo grozny, basowy wstep, gdzie prym wioda kontrabasy i wiolonczele. Zabrzmialo to super.

Ufam, ze znalazlem sluchawki na lata.

P.S.
Nie napisze ile kosztowaly, zeby nie narazac sie Vinylovi.
:)  
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: www_outleter_pl w 18-12-2010, 11:38
>> imot3ph, 2010-07-20 14:15:51
Pstryknąłbyś fotkę jak wygląda "sitko" osłaniające przetwornik?

Mam b. starą wersję dt48 (jeszcze z plastikowymi/ekoskórzanymi padami) i zastanawiam się czy po recablingu i zakupie nowych padów będzie to grąło. :D Jak będę teraz na święta w domu to postaram się wrzucić ich fotkę.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: www_outleter_pl w 18-12-2010, 11:42
Teraz postanowiłem poszperać na necie i z tego co znalazłem jest to najprawd. wersja NAGRA DT48S.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: voegelin w 18-12-2010, 11:56
Jak się mają dt 770 ed 2005 do dt880pro? W dt880pro brakowało mi silniejszego przekazu i impaktu, i czy dt770 2005 nie ,,chorują" na to samo? Ile omów posiada Twoja wersja Byererów.
Dzięki i pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:16
>> voegelin, 2010-12-18 11:56:49
Jak się mają dt 770 ed 2005 do dt880pro? W dt880pro brakowało mi silniejszego przekazu i impaktu, i czy dt770 2005 nie ,,chorują" na to samo? Ile omów posiada Twoja wersja Byererów"

Wydaje sie, ze 770 maja lepsze "łupniecie" od 880pro i generalnie schodza nizej. E 2005 to 250 ohm.
Nie wykluczone jednak, ze prezentacja 880pro, bylaby bardziej wywazona, z ta max otwarta gora, co przy klasyce jest niezbedne. Ale ta wersja zamknietych beyerow jest dla mnie optymalna. Po prostu alternatywy u beyera dla tych sluchawek brak...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:17
Niewykluczone...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 12:21
Max,czy próbowałeś może na Rudistorze Beyerów DT150 ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:27
>> markooo35,
Nie probowalem. Z tego co pamietam, te sluchawki maja solidny bas i ograniczona gore. Nie dla mnie takie granie.
Ja musze miec sluchawki ze sklonnosciami do "rozbierania" materialu na czynniki pierwsze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 12:30
O to chyba takie są DT990 i właśnie mi takie granie znów chyba nie podchodzi.Na gorzej nagranych płytach jest za ostro moim skromnym zdaniem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 18-12-2010, 12:31
Więcej wysokiej góry jest zdecydowanie w DT990.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:35
>> markooo35, 2010-12-18 12:30:55
O to chyba takie są DT990"

No masz ! I dlatego sa dla mnie idealne brzmieniowo :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 12:40
No a dla mnie prawie,bo jednak brakuje mi ciutkę większego basu i dynamiki,masy brzmienia,ale może to wina wzmacniacza mam go dopiero 4 dni (jakieś 20 godzin grania)
Jak sądzicie rozkręci się jeszcze?(mowa o Rudistorze rpx-33)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:44
>> markooo35,
Jak sądzicie rozkręci się jeszcze?(mowa o Rudistorze rpx-33)

Hmm, ja raz rozkręcałem, jak mi Pastwa przywiozl z diodą w środku ;))

Jak sie nie "rozkreci",  zawsze mozesz zastosowac opcje zastepcza. Ja mam Pro-Jecta - jest swietny, mozna na nim muzyki sluchac ;))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:50
Aaa, Markoo, chce zaznaczyc, ze moich nowych zabawek (770) nawet nie podlaczalem do "wiekszego" systemu. Te sluchawki maja grac w sypialni, wiec rypie mnie jak je Rudi pociagnie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 12:53
Jasne muzyka najważniejsza.
Właśnie słucham nowego nabytku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 12:53
>> markooo35, 2010-12-18 12:40:52
No a dla mnie prawie,bo jednak brakuje mi ciutkę większego basu i dynamiki,masy brzmienia,ale może to wina wzmacniacza mam go dopiero 4 dni (jakieś 20 godzin grania"

U mnie za "bas, dynamike i mase" odpowiada Ayon. Rudi to ladnie przekazuje na sluchawki i niczego nie brakuje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 12:56
Acha ,ale to masz Rudiego,czy Pro jecta ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 13:00
Pro-Jecta do sluchania, a Rudiego do szpanu na forum.
;)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 13:03
To ja nic nie rozumiem,czy tzn że Project jest lepszy ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 18-12-2010, 13:07
Markoo, wybacz, napisz na priva to chetnie wszystko wyjasnie.

Pro-ject nie jest lepszy. To bardzo przecietne, budzetowe urzadzenie. Rudi, zwlaszcza w polaczeniu z Ayonem kasuje zestaw Denon + Pro-ject. Po prostu nie ma to juz dla mnie podstawowego znaczenia. Urzadzenia grajace graja, a ja slucham muzy. Ot i cala filozofia.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 13:11
Spoko,przecież ja książki nie pisze i nie muszę wszystkiego wiedzieć.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 18-12-2010, 13:46
>> Max, 2010-12-18 13:00:12
Pro-Jecta do sluchania, a Rudiego do szpanu na forum.
;)))


Rozumiem, czyli Rudistor to taki produkt kolekcjonerski. Coś jak dopalacze. A w Ayonie pewnie tylko pranie odwirowujesz ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 18-12-2010, 18:05
>> markooo35, 2010-12-18 12:40:52
>No a dla mnie prawie,bo jednak brakuje mi ciutkę większego basu i dynamiki,masy brzmienia,ale może to wina wzmacniacza mam go dopiero 4 dni (jakieś 20 godzin grania)
Jak sądzicie rozkręci się jeszcze?(mowa o Rudistorze rpx-33)

To zarzuć jakieś DSP lub się pobaw wzmacniaczem i będzie dobrze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 18:41
Corvus
Coś nie kumam.Co to jest to dsp i co oznacza pobawić się wzmacniaczem?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 18-12-2010, 20:37
Możesz użyć jakiegoś efektu, by komputerowo skompensować pewne kwestie konstrukcyjne związane z niedoborem basu. Można też podobne rzeczy zastosować w samym wzmacniaczu używając lutownicy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 18-12-2010, 20:52
Dzięki za odpowiedz.Rozumiem.
Muzyki z komputera nie słucham więc te manipulacje odpadają,we wzmaku też grzebać nie będę.
Pozostaje szukać innych słuchawek.Chociaż teraz coś jakby lepiej!!!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: voegelin w 19-01-2011, 10:57
Coś nowego od Beyerdynamic : DT 1350.
Cena w okolicach 280 euro.

http://magazine.dv247.com/2011/01/11/beyerdynamic-dt1350-headphones-announced/



Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Robert73 w 19-01-2011, 22:01
Czy ja dobrze widzę ,129 SPL! Czyżby głośniejsze od Hd25-1?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: groundnuty w 01-04-2011, 00:28
Witam,
Rowazam zakup modelu 770 250ohm. Wszak ze rzecz nie jest tania, chcialbym bardzo choc na pare minut moc je w rekach potrzymac/odsluchac przed zakupem. Najbardziej obawiam sie nacisku na glowe - czaszke ma wieksza niz mniejsza :)

Czy ktos moze orientuje sie gdzie w Krakowie mozna zobaczyc ten mode/lub podobny? - probowalem w mp3Store ale mi powiedziano, iz tylko na zamowienie sprowadzaja.
Ewentualnie moze ktos z Krakowa jest dumnym wlascicielem tego lub podobnego modelu i bylby w stanie poswiecic 10-15 min i sie spotkac? - stawiam piwo :)

Z gory dzieki!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 23-05-2011, 16:59
"nowy" nabytek :)

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 23-05-2011, 17:54
http://www.beyerdynamiconline.com/AddToBasket.asp?Prod=702.072

Cena !

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 23-05-2011, 18:00
http://www.innerfidelity.com/images/BeyerdynamicDT1350.pdf
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 23-05-2011, 18:06
skoro mowa o tych nowkach...

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 25-05-2011, 10:04
Właśnie bawię się DT1350.

Po wstępnych odsłuchach 1350 vs dt150 no cóż nowe beyery to klasa , wiedzą o co chodzi.

Posłucham więcej i zrobię sekcję i opcję z recablingiem pod xlr.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof_M w 29-05-2011, 22:13
Kto może mi zmierzyć średnicę wewnętrzną i zewnętrzną padów z modelu DT990/DT880?
Ma ktoś takie pady używane i chętny podarować/odsprzedać na moje testy z ERGO AMT?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 29-05-2011, 22:32
>> zibra, 2011-05-23 16:59:45
>"nowy" nabytek :)

Miałem ten "model" - bardzo fajny, relaksujący dźwięk. Ty masz chyba nieoryginalne pady?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 31-05-2011, 01:28
pady i kabel sa podrobka:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mirfak w 09-07-2011, 22:43
Słuchał ktoś BD T 50 p? Kuszą strasznie. Co sądzicie o TESLA Tech.?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 10-07-2011, 00:16
mam DT1350, bezposredniego nastepce. w opinii wielu duzo lepsze sluchawki. daleko do mnie nie masz wiec mozesz wpasc posluchac
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: o2vip w 26-10-2011, 17:22
Zapisuję się do klubu z Beyerdynamic DT 990 PRO 250 ohm.  Posiadam je od kilku tygodni. Wcześniej napędzałem je Amplitunerem Pionner VSX 521 który nie potrafił zapanować nad nimi w 100 % za dużo było tonów wysokich.
Po zakupie  Styleaudio Carat Ruby2  Jestem z nich zadowolony zarówno jeśli chodzi o wygodę jak i dźwięk Dac zapanował nad nimi dźwięk jest wyważony nie ma już dominującej góry: Bass stał się głębszy i bardziej mięsisty nie jest już powolny,soprany nie dominują aż tak znacząco jak wcześniej a środek tworzy ładną scenę dźwięku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 28-10-2011, 20:07
"Nowy" zakup. DT931. Stan idealny. W weekend sobie dokładnie przesłucham :))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 29-10-2011, 14:34
zdaje sobie z tego sprawe. Niedawno mialem rowniez dt911. musze troche dluzej ich posluchac i wymienic ten ohydny kabel.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 29-10-2011, 17:49
Ja bym zepchnął T1 na trzecie miejsce, bo prędzej bym wrócił do DT880 Pro niż do nich. DT931 słuchałem bardzo dawno temu i było co najmniej tak samo ciekawie jak z DT990 Pro, a raczej bardziej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 29-10-2011, 18:45
ja bym raczej do dt990pro porownywal dt911. dt931 graja troche inaczej, bardziej z rodziny dt880, ale z lepsza srednica.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-10-2011, 18:49
Zibra: A jak sie sie maja DT931 do Vintage\'owych DT880 80s ? (Oczywiscie przy zalozeniu, ze drivery sa w pelni sprawne) :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 29-10-2011, 19:02
na pewno nie sa tak jasne:) dopiero sie osluchuje, bo po przesiadce z denonow sluch jest "spaczony". zreszta masz rzut beretem to Ci moge pozyczyc.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 29-10-2011, 19:07
ja bym powiedzial, ze nieco nawet ciut ciemniejsze niz dt880pro, ale bardziej wyrafinowane. egzemplarz gabinetowy:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 29-10-2011, 21:48
Z tymi dt931 mialem dosc dziwne doswiadczenie, zawsze uwazalem je za najmuzykalniejsze sluchawki tej firmy, a byc moze i w ogole, dlatego gdy przytrafila sie okazja ich zakupu, dobrych kilka lat temu, dlugo sie nie zastanawialem, jakiez jednak bylo moje zdziwienie kiedy ich posluchalem, graly zupelnie inaczej niz to zapamietalem z jeszcze dawniejszych odsluchow. Byly wyjatkowo jasne (duzo jasniejsze od dt880 2003), mialy b.dobra przestrzen i separacje, dosc slabiutki bas (w zasadzie to jego brak), i najdziwniejsze, ultra przejrzysta srednice (wyraznie szczegolowsze od juz przeciez b. transparentnych dt880) bez sladu jakiegokolwiek ocieplenia, zero miesistosci, plastyki, a ze chcialem je tylko i wylacznie do relaksacyjnych sesji, to powedrowaly szybko w odstawke. Pozniej jakis ich wielki fan, ktoremu zepsul sie mocno wysluzony juz egzemplarz wyprosil ich sprzedaz ode mnie, kompletnie nie zwazajac na moje zastrzezenia, ze ten konkretny okaz dt931 musi byc jakis trefny i zeby sie nie nastawial na ich slawna muzykalnosc. Najdziwniejsze, kiedy po otrzymaniu ich powiadomil mnie, ze graja wlasnie tak, jak jego stare Beyery. Do dzis nie wiem czym ta ich anomalia brzmieniowa byla spowodowana, moze jakas nieudana wspolpraca z Rudistorem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-10-2011, 01:26
Na meetingu, gdzie porównywałem bezpośrednio DT931 były DT990 Pro, a nie było DT880, stąd napisałem to co napisałem. Z DT880 Pro to jest dziwna sprawa, bo ten egzemplarz co miałem, a teraz ma inna osoba z forum, gra po prostu wybitnie, a co najmniej dwa inne, jakich próbowałem, już nie tak. Nie wiem czy to efekt zgniecenia padów, czy dobrego sparowania przetworników - oba miały dokładnie 249 omów na mierniku, ale przynajmniej tak nie wkurzały nigdy, jak to się zdarzało T1. Być może w przypadku tych ostatnich nakładają się na odbiór większe oczekiwania wywołane ceną, a na DT880 Pro nie, trudno powiedzieć.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: muria w 30-10-2011, 09:10
Są teraz na allegro DT 931 za 600 zł jak ktoś zainteresowany.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: muria w 30-10-2011, 09:10
Tylko co to za "biała wata" w nausznikach?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 30-10-2011, 11:12
>> muria, 2011-10-30 09:10:50
Tylko co to za "biała wata" w nausznikach?

to zapewne "tuning" :-)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 30-10-2011, 11:52
Po cichu muszę dopisać do klubu jako użytkownik dwóch (?) par DT 990 Pro (250ohm).
Dobra cena skusiła mnie na chociaż chwilowe zapoznanie się z nimi, a poruszyły mnie na tyle, że szybko ustawiły się na pierwszym miejscu w moim zbiorowisku. Mimo to, że nowy nabytek to krok naprzód w słuchawkowej przygodzie, to czuję lekki niedosyt i mam wrażenie, że DT 880 Pro byłyby dla mnie idealne ;)
Mam nadzieję, że sobie w najbliższej przyszłości takie sprawię.

PS. Zauważyłem, że przetworniki są sparowane, ale mam dosyć duży rozrzut. W jednej parze mam po 243ohm, a w drugiej 254. Przy drugiej parze trochę mnie to uspokoiło, ale czy tak jest u konkurencji?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gagacek w 30-10-2011, 12:22
A to ciekawe.. Generalnie Beyerdynamic dba o klienta. Miałem w rękach kilkanaście par przetworników, m.in. do DT 990, 931, 880 i NIGDY (podkreślam: NIGDY) nie miałem przypadku z tak znaczącymi różnicami, były one totalnie pomijalne. A tak w ogóle to podejrzewam, że gdybyś np. przełożył po jednym z przetworników w tych dwóch parach to za chiny nie zauważyłbyś różnicy:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 30-10-2011, 12:36
Zaznaczam, że są one parowane, ale nie jest to te 250+/-1 ohm, stąd moje pytanie.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 30-10-2011, 12:53
jak bede wymienial kabel w dt931 to tez zmierze z ciekawosci:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 30-10-2011, 15:20
pastwa, moze wczesniej sluchales dt931 zmodowanych przez Meiera albo na wzmaku z wyzsza impedancja wyjsciowa. kraza plotki, ze te beyery sa do tego stworzone. sam mam zamiar to sprawdzic.

http://www.meier-audio.homepage.t-online.de/

http://raymondaudio.nl/projects/project6/project6.html
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 31-10-2011, 10:57
>> gagacek, 2011-10-30 12:22:43
A to ciekawe.. Generalnie Beyerdynamic dba o klienta. Miałem w rękach kilkanaście par przetworników, m.in. do DT 990, 931, 880 i NIGDY (podkreślam: NIGDY) nie miałem przypadku z tak znaczącymi różnicami, były one totalnie pomijalne."

A ja mam doswiadczenia podobne do Majkela i Pastwy.
Za DT990 E 2005 dałbym sie pokroic, a w czasach gdy T1 byly absolutną nowoscią, przetestowalem jedne i drugie w moim systemie i wyszlo, ze DT990 podobaja mi sie bardziej. Rożnica miedzy GS1000 a testowanymi DT990 calościowo nie byla duza. Beyery odrobine mniej przejrzyste, zato grające gęściej i aksamitniej. Bylem sklonny stawiac je na pierwszym miejscu na mojej subiektywnej liscie.
No wiec zamówilem je sobie z przytupem, w wersji custom - kolory, grawery, szmery bajery. Niestesty grają tak sobie. Czar prysł. Woal, brak życia, generalnie takie sobie nauszniki.

Kłopoty z percepcją, świadomością lub pamięcią ? Byc moze.
Ja stawiam, ze te słuchawki ewidentnie różnią sie miedzy sobą.
Wziąlbym se 880ki w wersji custom bezposrednio z Heilbronn, ale sie kurna boje, ze zagraja kiche...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 31-10-2011, 11:13
Mój egzemplarz T1 miał 615 i 628 omów odpowiednio na każdym przetworniku. Robiłem na sobie i ludziach test z tymi ekranami, na czterech w sumie różnych wzmacniaczach i efekt był zawsze ten sam. Podłączenie ekranów dawało dźwięk bardziej mechaniczny z mniej naturalnymi wybrzmieniami i mniejszą swobodą. Z tego co czytałem, to co najmniej raz T1 przechodziły zmianę charakteru brzmienia w historii ich produkcji. Moje miały numer 1318 lub coś koło tego. Bezpośrednio nie porównywałem z DT880 Pro, ale te ostatnie podobnie jak T1, miały swoje bezpośrednie starcia z PS1000, do których jakością DT880 Pro miały nieco bliżej. I nic nie poradzę. Jest jeszcze kwestia ergonomiczna - lepiej mi się słucha i nosi (ze względu na pozycję nauszników) Beyery z przetwornikiem umieszczonym centrycznie, a nie pod kątem. Czekam na T80, jeśli coś takiego w ogóle ma się pojawić, czyli Tesla Technology i przetwornik na wprost.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2011, 11:48
@Zibra, dzieki za propozycja. Bardzo chetnie, odezwe sie na PM. Sluchawki ciekawe i na pewno warto sie zapoznac.

Ja rowniez mialem okazje porownac T1 i DT880 w kilku systemach. Mam podobnie zdanie jak Majkel. Wolalbym DT880. Z reszta jeden z posiadaczy T1 takze w koncu je opchnal i zostawil DT880.

@Majkel, napisales ze przy T1 sa wieksze oczekiwania niz przy DT880. No w koncu tak chyba powinno byc skoro cena jest 4 razy wieksza. Przynajmniej nie powinny byc gorsze, a pod wieloma wzgledami wolalbym DT880, te Domzza to juz nawet bez sekundy zastanowienia :)

Ja znow czekam (moze za duzo powiedziane, na pewno zainteresuje sie jako potencjalnie przyszly nabywca) w pelni otwarta konstrukcja na Tesli (T90?) no i oczywiscie jezeli Bayer zrobilby tez T80 w taki sposob jak napisales. Ogolnie, to pozytcjonowanie przetwornika pod katem, czy to konstrukcja muszli jak w HD800 czy padem jak w K70x na dluzsza mete sprawia wiecej problemu niz pozytku. HD800 np. szalenie trudno jest tak ustawic zeby graly dobrze. Przy "tradycyjnym" pozycjonowaniu przetwornika ten problem nie jest tak silny. GS1000/PS1000 mozna zarzucic na glowe i tak czy siak jest przynajmniej dobrze.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2011, 11:51
(*) Jeden z posiadaczy systemow na ktoych sluchalem, bo nie smiem watpic, ze na swiecie pewnie takich osob bylo wiecej hehe :)) (To w sprawie puszczenia T1 i zostawienia DT880).

Co tu duzo gadac, z perspektywy czasu HD800 i T1 to raczej slabe produkty. Takie D7000 czy PS1000 (mimo tej awaryjnosci) sonicznie sa dla mnie bardziej dojrzale.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 31-10-2011, 11:52
(**) Oczywiscie, w oderwaniu od walsnych upodoban bo PS1000 bym w zyciu nie zniosl, D7000 tez z reszta trudno by mi bylo przetrawiac jako swoje. Nie moja granie w jednym i drugim przypadku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 31-10-2011, 13:14
D7000 są u mnie gościnnie od kilku dni. To jest ta sama kategoria słuchawek co T1 - nie wiadomo co autor miał na myśli. Kręcenie padami sporo zmienia, ale te fabryczne z racji na dość osobliwą ogólną geometrię kwalifikują się do wymiany na coś bardziej na temat, JMoney czy cuś? Tak w ogóle to moje T1 potrafiły grać wybitnie, ale tylko z repertuarem i od wytwórni takich, które w mojej skromnej płytotece praktycznie nie występują. PS1000 są dość podatne na różne voodoo. Ostatnio im zmieniłem nieco balans tonalny, co by grały więcej i cieplejszym środkiem, a mniej skrajami pasma, choć PS1000 to są nadal... i dobrze. :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 31-10-2011, 14:16
>> fallow, 2011-10-31 11:51:22
Co tu duzo gadac, z perspektywy czasu HD800 i T1 to raczej slabe produkty. Takie D7000 czy PS1000 (mimo tej awaryjnosci) sonicznie sa dla mnie bardziej dojrzale."
 
Pamiętam, ze krótko przed sprzedażą HD800, porównywałem je do HD600, które także miałem wówczas na stanie i... nie słyszałem większej różnicy :) A z tych wszystkich "hi-endów" dynamicznych mógłbym mieć jeszcze... PS1000 ale w skorupie T1 ;-)

Wracając do DT770 i klasyki. Ja oczywiscie nie twierdze, ze są one lepsze niż GS1000. Grado przetrwały wszelkie audiofilskie burze i zostana dopóki sie nie rozlecą. W takich apektach jak bezposredniosc, przejrzystosc i otwartosc, beyery grają dwie ligi niżej. DT770 są bezpiecznym i uniwersalnym woborem w kategorii: słuchawki zamkniete. Niczym nie zaskakują, ale i niczego im nie brakuje do słuchania muzy z pewnego dystansu, kiedy koncentracja dzieli sie równo miedzy muze i ksiązke.

Sprowadze sobie T70 i zobaczymy ile są warte. Jeśli nie podejdą, historia zatoczy koło i w miejsce custom 990, wezme 880pro.
Majkel, ciągle walcze ze źródłami (teraz mam jazde z NaimemCDx2 - bardzo gra porządnie) Jak tylko cos wreszcie zostanie na stałe, wysyłam ATH.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 31-10-2011, 14:19
mam przerobione d2000 (racabling, markl mod) z jmoney. po nich nie ma powrotu do stockowych poduch. nie wiem czy sie ich bede pozbywal, tym bardziej, ze mam teraz do kompletu inaczej grajace dt931. przyszedl kabel dhc nucleotide to bedzie zabawa. kupilem tez rezystory 150 omow - zobaczymy jak to wplynie na dzwiek beyerow, ktore ponoc graja najlepiej z wyjscia 120 omow. mi na razie wystarczy sprzetu na jakis czas:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 31-10-2011, 23:25
wiecie moze jak sie dostac do wnetrza dt931? nie widze zadnego miejsca do otwarcia. mam probowac podwazyc czyms ostrym w ta szczeline? brak naciec:

http://imageshack.us/g/46/img1453jb.jpg/
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 31-10-2011, 23:43
juz sie dostalem:) zmierzona opornosc przetwornikow to 244 i 245 omow. jak mam sprawdzic gdzie jest sygnal a gdzie masa?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 31-10-2011, 23:45
czy ta czerwona krecha oznacza, ze po tej stronie bedzie sygnal? zdjecie pogladowe, ale u mnie jest zaznaczone rowniez taka kreska z boku polaczen na obu przetwornikach.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 01:09
operacja udana, pacjent przezyl. musze sie pochwalic!:P

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-11-2011, 08:57
Jaki ladny audioswirski kabel Zibra. To ten ze zbiorowego zamowienia na mp3s ?. Napisz o nim cos wiecej :d
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 09:35
Tak. Zawsze chcialem miec taka plecionke. Dzwiek zmienial sie na moich uszach. Nabral jeszcze wiekszej oglady. Przede wszystkim srednica wyszla jeszcze bardziej na wierzch. jest taka neutralna, szorstka, surowa, nieugladzona, nieupiekszona. Kable ja po prostu swietnie wyciagnal. Teraz doszlo tez lepsze wybrzmiewanie dolnych rejestrow, wieksza sprezystosc. Jeszcze malo sluchalem, bo plecenie takiego kabla troche zajmuje czasu :)) bede chcial jeszcze dodac rezystor do kabla, zeby sprawdzic jak graja z wyzsza impedancja. ponoc to starszym beyerom sluzy. Na razie niech troche pograja:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Dj w 01-11-2011, 10:41
beyery 880 grają dla mnie.
hm dobrze z pewnymi brakami i wadami.
1 w dt880 słyszymy zamknięcie sceny co mi się bardzo nie podoba.
scena jest hm mało moim zdaniem zróżnicowana w porównaniu do AKG.
2 to jakiś dziwny przydźwięk który mnie denerwuje słychać jakby za dużo było gdzieś średnicy...
z lekkim konturem wydaje mi się że te słuchawki grają lepiej.
Fajne słuchawki, bardzo wyrównane ale czegoś im brakuje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-11-2011, 11:35
>> fallow, 2011-11-01 08:57:38
Jaki ladny audioswirski kabel Zibra. To ten ze zbiorowego zamowienia na mp3s ?. Napisz o nim cos wiecej :d

Można prosić o linka? też mi ostatnio taka plecionka chodzi po głowie :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 01-11-2011, 12:02
Jasne -> http://forum.mp3store.pl/topic/82518-dhc-nucleotide-occ-copper-diy-wire/page__st__70

Troche tutaj juz ludzie popisali o swoich odczuciach. Mnie tez chodzi jakis fajny kablok po glowie, ale nie wiem jeszcze czy finalnie zdecydowalbym sie akurat na ten. Z tego co pisze Zibra o srednicy nie wiem czy to by bylo wskazane w moim systemie, zadnego wyciagania ani od-wygladzania nie potrzebuje - to mnie troche odstrasza. Chyba to jest raczej tylko taki moj kaprys z tym kablem :)))

Moze Zibra ma jakies sluchawki rekablowane i nierekablowane nim ? :D  Wtedy bym go zbrojnie nawiedzil by wybadac ta jakze zacna roznice ? :) Oprocz tego, ze chetnie kąsnąlbym te DT931.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 12:16
to tylko pierwsze wrazenia. mysle, ze warto takie rzeczy oceniac po paru dniach jak opadnie podniecenie, wszystko sie ulozy etc. wlasnie machnalem tez sobie IC z tego przewodu:) bardzo mi sie podobaja gole plecionki:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-11-2011, 12:22
dzieki, widze, ze to juz po ptokach
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 01-11-2011, 12:28
jaką średnicę ma ten kabelek? chodzi mi o miedziany drut oraz izolację
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 12:35
Z tego co wiem to jest jeszcze jedna taka szpula do kupienia. Jest opcja, ze znajda sie chetni. przewod 24 AWG=0.5mm. Z izolacja troche ponad 1mm. Bardzo elastyczny.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nsk w 01-11-2011, 18:37
Mam nadzieję, że machnąłeś końcówki jakimś epoksydem, bo może się okazać, że za jakiś czas jednak wrzucisz oplot :).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 18:59
mam oplot i nie chce:P
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 01-11-2011, 21:22
dolozylem rezystory do kabla w beyerach i sa teraz takie jak opisywal pastwa przy pierwszym obcowaniu z nimi:)
majac pod reka rozne rzeczy eksperymentuje dalej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zdezintegrowany w 04-11-2011, 21:50
Czy któryś z kolegów czasami nie przemieszcza się miejską komunikacją  ulicą Modlińską (Wa-wa) z DT 770 na uszach?

A tak swoją drogą czy coś rozsądnego z Bayerdynamic-a nadaję się do przenośnego playera (ipod touch II gen)?
Oczywiście prócz tych koszmarnych  T50p które jakoś mi zupełnie nie przypasowały :(

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 04-11-2011, 23:45
T70p, T5p - w kolejności malejącego rozsądku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 05-11-2011, 09:22
>> zdezintegrowany, 2011-11-04 21:50:57
Czy któryś z kolegów czasami nie przemieszcza się miejską komunikacją ulicą Modlińską (Wa-wa) z DT 770 na uszach?

We Wrocławiu wielokrotnie miałem przyjemność (?) spotkać ludzi na ulicy w Grado, K701, HD600, HD650, DT 770, DT 990, studyjnych AKG i w wielu innych nie nadających się na portable. Podejrzewam, że w Warszawie jest tego jeszcze więcej na ulicy, a takie 770 to najmniejsze zło.
Dla przykładu... Wczoraj sprzedałem swoją jedną parę DT 990 Pro (250ohm). Kupiec zaskoczył mnie pytaniem o możliwość posłuchania ich na mojej integrze w laptopie, bo u niego w takim torze będą pracowały. A stwierdzenie, że ma zamiar w nich chodzić po mieście, przyjąłem jako naturalną kolej rzeczy ;) Podobno słuchał ich w sklepie w wersji 600 ohmowej na telefonie, a i tak mu się spodobały ;)

PS. Za przykładem kolegi Zibry, biorę się dzisiaj za rekabling kablem DHC!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 06-11-2011, 16:13
A ja rzucam wyzwanie domzzowi i Jego wybitnym dt880pro. dt931 graja wysmienicie.
Domzz kiedy znajdziesz czas na odsluch?:P przyjde na piechote:)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 09-11-2011, 12:16
sorry za prywatę - sprzedaję swoje DT1350 - może ktoś chętny? jest w ogłoszeniach
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: headfun w 17-11-2011, 21:27
Czy mieliscie moze okazje sluchac Beyerow modowanych przez http://www.headphile.com/ ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aasat w 17-11-2011, 21:46
>> headfun, 2011-11-17 21:27:17
Czy mieliscie moze okazje sluchac Beyerow modowanych przez http://www.headphile.com/ ?

Miałem z jednym egzemplarzem do czynienia, niestety coś było przekombinowe, tego się nie dało słuchać, bas mocno zniekształcony, bałagan na scenie, jedne z gorszych słuchawek jakie słyszałem, totalne nieporozumienie, tego nie da się porównać ddo np takich DT880 Edition 2005 które mialem
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 12-01-2012, 10:36
Koledzy,

czy jest ktoś z Warszawy, kto posiada Beyerdynamic T1 ?

 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 18-01-2012, 09:56
ponawiam swoje lamerskie zapytanie - czy jest ktoś z Warszawy, kto posiada Beyerdynamic T1 ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 30-01-2012, 11:05
Dzisiaj miałem okazję posłuchać parę różnych modeli bayera:
 - dt770 edition 32 ohm
 - dt880 pro 250 ohm
 - T5p
 - T1

wziąłem ze sobą na odsłuchy Colorfly C4, który mimo, że niewielki to ma 2 wyjścia słuchawkowe różniące się nie tylko wielkością jacka ale również stopniem wzmocnienia. Muzyka, której słuchałem była przeróżna - poważna (wokalistyka), pop, R&B, soul, muzyka akustyczna.


DT770 Edition 32 Ohm
Na pierwszy ogień poszły dt770, które brałem do ręki ...z niechęcia, po opiniach niektórych z kolegów. Ale pierwsze bardzo pozytywne zaskoczenie, są bardzo lekkie, prawie nie czuję ich na głowie, no najbardziej wkurzające w nich jest co innego - kabelek, który jest za długi - byłoby lepiej gdyby był skręcony, albo o długości max 1,5 m, byłoby prościej.
No ale zapuśćmy muzę. Scena cofnięta, góra nie iskrzy, nie ma sybilantów, muza jest podana bardzo szeroko, ładnie słychać wszystkie wybrzmienia, bas jest kapitalny (nie wyobrażam sobie, żeby miało go być więcej), holografia na niezłym poziomie aczkolwiek brakuje głębi w stosunku do Z1000. Jak dla mnie bardzo przyjemne lekko ocieplone granie i bardzo muzykalne. Wokaliści usytuowani nieco w dali, ale mi to nie przeszkadza. I co najważniejsze czuję się "wagę" brzmienia.

DT880 Pro 250 Ohm
Przesiadam się na 880-tki. Fajny skręcany kabelek i doprowadzający mnie do szału pałąk - już miałem ochotę poprosić sprzedawcę czy mogę go wy......ć. Miałem wrażenie, że 880Pro są wykonane z gorszych  jakościowo materiałów, ale może się mylę.
No i zapuszczam muzę.
Wokaliści rzucają mi się na mikrofon, są zdecydowanie mnie bliżej, góra jak dla mnie nieco za ostra, jest zdecydowanie bardziej przestrzennie niż w DT770, ale też brakuje takiej wagi i basu jak w "zamkniętych" 770-tkach, za to większy porządek na scenie (zwłaszcza w R&B - polecam utwór Maybe Tony Braxton - kapitalny do testowania słuchawek, podobnie jak jej cała płyta Libra i częściowo Pulse).

T5p
Nówki wyjęte prosto z pudełka! Niestety :-( Kabel - jakaś dziwna ciągnąca się sznurówka :-(
Zdecydowanie lepsze wykonanie od starych dt-ów, ale czy warte x-razy więcej? Dla mnie nie. Słuchawki cięższe od w/w. I jak dla mnie mniej wygodne.
Muza - jest ostro, sybilanty tną po uszach, basu jest mniej niż w dt770. Patrzę znacząco na sprzedawcę, a on widząc mój wzrok, od razu wskazuje, żebym zdjął słuchawki, okazuje się, że to totalne nówki, które pierwszy raz dla mnie wyciągnął z pudełka (!)
Daję się namówić do posłuchania flagowca.

T1
Okazuj się, że to demo, do którego nawet ściągnęli A1 :-)
Bardzo mi się podoba jak są zrobione, bardzo wygodne pady. Bezsensowna skrzyneczka ;-)
Włączamy muzę, ależ to prądożerne ustrojstwo!!! Przy Dt770 i T5p wystarczyło, że "jechałem" na 1/3 mocy do pełnego ich wysterowania, a tutaj potrzebuję co najmniej 3/4 mocy :-(
Opad szczeny - jak można to kupić do słuchania muzyki. Jak dla mnie jest zdecydowanie za ostro, dziwna średnica - brak jej wagi ale nie brak szczegółów. Dziwny bas, trochę za słaby jak dla mnie chociaż niezwykle szczegółowy. Z całej 4-ki to słuchawki, które są najlepsze pod względem technicznym, szczegółowości, holografii, przestrzeni, ale nie głębi - tu mi się wydaje, że lepsze były DT880Pro.

Podsumowanie:
z ciekawości zaszedłem do sklepu, bo dawno nic nowego nie słuchałem;-)
Ostatecznie zdecydowałem się na  zakup DT770 :-) Urzekły mnie całościowo, odsłuch nie męczy, jest niezły bas, brak jakichkolwiek sybilantów (zresztą zobaczymy co będzie za jakieś 2 tygodnie, ale chyba nie będzie gorzej). Do tego są zamknięte  - a takie mi się przydadzą w biurze, no i żeby się nie zanudzić przy Z1000 ;-)
Miały być jeszcze T70p, ale niestety sprzedały się, ale jeśli grają podobnie do flagowców, to może i dobrze :-)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 30-01-2012, 11:19
zapolujcie na dt911. jest wlasnie aukcja na niemieckim ebay, choc tanie nie beda.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: audio_house w 30-01-2012, 11:27
@Baele ładna recka... brawo.. i ciekawe zestawienie słuchawek bo od 770 do T1. Mi osobiście brakowało porównania z DT150. Z racji ze jestem wielkim fanem DT150 to mogę podjechać i porównamy twoimi nausznikami ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 30-01-2012, 11:45
Adam,
dzięki :-)
Możemy się umówić na odsłuch (19/20.02 - wtedy będę w PL) i porównanie z DT150, nawiasem mówiąc gdybym miał dzisiaj więcej czasu, to jeszcze bym posłuchał i DT150 i DT250 (które mnie strasznie korcą).

Zapomniałem jeszcze dodać, że jeśli to co usłyszałem jest właściwe jeśli chodzi o brzmienie T1, to wolę swoje Grado GS1ki zwłaszcza gonione przez BP Majkela :-)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: audio_house w 30-01-2012, 13:45
z tym terminem to dam znać ;) DT150 przy dobrej konfiguracji potrafią czarować... dynamika, uderzenie basu w rocku... marzenie ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nsk w 31-01-2012, 10:53
Jak pędzisz słuchawki 600 Ohmowe z takiego grajka to tak gra :))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 31-01-2012, 10:57
>> nsk, 2012-01-31 10:53:37
Jak pędzisz słuchawki 600 Ohmowe z takiego grajka to tak gra :))



LOL.... teraz zwróciłem uwagę z czego kolega pędził T1. To ciągle wartościowy tekst, w kontekście co nadaje się do tego konkretnego "systemu".

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 31-01-2012, 11:18

>> Baele, 2012-01-30 11:05:41
T1
Okazuj się, że to demo, do którego nawet ściągnęli A1 :-)
Bardzo mi się podoba jak są zrobione, bardzo wygodne pady. Bezsensowna skrzyneczka ;-)
Włączamy muzę, ależ to prądożerne ustrojstwo!!! Przy Dt770 i T5p wystarczyło, że "jechałem" na 1/3 mocy do pełnego ich wysterowania, a tutaj potrzebuję co najmniej 3/4 mocy :-(
Opad szczeny - jak można to kupić do słuchania muzyki. Jak dla mnie jest zdecydowanie za ostro, dziwna średnica - brak jej wagi ale nie brak szczegółów.

Kurczę. Hmmm....u mnie T1 zagrały świetnie. Dla mnie T1 są w pierwszej 5-tce i też były prawie nowe.
Faktycznie wymagają sporo prądu. Benchmarka miałem rozkręconego prawie na maksimum.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 31-01-2012, 11:20
Też dopiero doczytałem co to jest Colorfly C4. :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 31-01-2012, 12:08
no to teraz zacznie się lincz :-)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 31-01-2012, 12:10
>> Baele, 2012-01-31 12:08:02
no to teraz zacznie się lincz :-)))


Nic z tych rzeczy. :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nsk w 31-01-2012, 13:10
Żaden lincz, tylko właśnie tutaj mamy dowód na to ile warte są takie recenzje w Internecie. Bez urazy ;).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 31-01-2012, 14:55
nsk,

wiesz, i tak i nie
z drugiej strony, jak ktoś pomyśli sobie, żeby podłączyć takie T1 choćby do C4, to musi się głęboko zastanowić czy warto

jako ciekawostkę zaznaczę, że GS 1ki C4 napędza całkiem nieźle - ale to oczywiście "coś" innego niż t1, w pewnych aspektach, o których większość tutejszej gawiedzi ma pojęcie :-)))

na dobre słuchawki kasy mi nie żal, ale t1 czy też t5p nie kupię, bo to strata kasy

z przyjemnością bym posłuchał hd800, ale tu gdzie akurat się znajduję jest to sprzęt niedostępny, choć mówiąc szczerze jeszcze bardziej mnie ciągnie do odsłuch (może) przereklamowanych i przecenionych audez\'e lcd-2 - tych tutaj też nie uświadczysz, niestety

a te dt770 naprawdę miło mnie zaskoczyły choć kiedyś bym na nie nie spojrzał ;-)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 31-01-2012, 15:07
>> nsk, 2012-01-31 13:10:45
Żaden lincz, tylko właśnie tutaj mamy dowód na to ile warte są takie recenzje w Internecie. Bez urazy ;)



Moim zdaniem to bardzo wartościowa recenzja dla osób, które do Colorfly C4 chciałyby nabyć T1. Wniosek "nie warto" zapewne jest prawdziwy. To, ze wynik recenzji z mocarnym wzmakiem słuchawkowym, dopasowanym do impedancji słuchawek byłby zapewne zupełnie inny dla mnie jest sprawą oczywistą.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 31-01-2012, 15:12
>> Baele, 2012-01-31 14:55:02
(...)
jako ciekawostkę zaznaczę, że GS 1ki C4 napędza całkiem nieźle - ale to oczywiście "coś" innego niż t1, w pewnych aspektach, o których większość tutejszej gawiedzi ma pojęcie :-)))
(...)

Generalnie 32 ohm GS 1000 i 600 ohm T1  to zupełnie inna bajka dla wzmacniacza, inna powinna być nie tylko moc ale i impedancja wyjścia by mówić o idealnym dopasowaniu i rzetelnym teście słuchawek. W Teście Baela mamy test danego "toru" bardziej niż słuchawek.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: markooo35 w 24-05-2012, 16:39
Coś mało aktywny ten klub , więc zapisuje się z moimi do tej pory omijanymi z daleka ,ze względu na fatalny spiralny kabel DT990 Pro.
Okazuje się , że bez problemu można nawet w Polsce kupić wersję pro z kablem prostym.
Dzwięk jak na razie bardzo obiecujący przestrzenny,selektywny,perlista góra,niezła podstawa basowa prawidłowo odwzorowane glosy ludzkie.
Czyli spora ulga po ostatnich moich doświadczeniach z dzwiękowymi dziwolągami od sennheisera HD800/650.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 24-05-2012, 17:27
U mnie odwrotnie, Sennheiser HD 600 daje sporo lepszy dźwięk od Beyerdynamic 990 Pro ,lepsza przestrzeń ,kapitalnie poukładane źródła dźwięku ,nie są tak nachalne jak 990 Pro,ale kiedyś moje 990 grały lepiej,przynajmniej tak mi się wydaje,było więcej precyzji ,wyraźne wysokie,teraz wysokie gdzieś znikły a całośc jakaś taka bardzo miękka się zrobiła.Czy fakt że te  gąbeczki otaczające ucho zrobiły się plaskate ma jakieś znaczenie ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: imot3ph w 28-05-2012, 10:25
A ja porzuciłem ostatnio DT150 na rzecz... DT440.
Słuchawki te trafiły w mój gust jak żadne poprzednie (DT150,990,880e2005). Są bardzo wyrównane i kompletnie nie męczą, co zdażało mi się z powyższymi. Jest i bas, i wysokie, ale to średnica jest w nich najlepsza.
A powinny być co najmniej dwa razy gorsze od 880 (880/2=440) :)...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Brestinder w 30-05-2012, 00:01
Dołączam na pare tygodni z T1\'nkami, bardzo fajne sluchawki, na moim slabawym OTL\'u daja duzo wiecej funu z siebie niz hd800 i cala reszta moich słuchawek. Wszystko jest na swoim miejscu, bas bardzo sprężysty szybki i z dobrym zejsciem, srednica gęsta i soczysta. Gora jak góra detaliczna, niemniej moj DAC w wysokich rejestrach troche kuleje wiec wole sie nie wypowiadać ;).  Do metalu doskonałe.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: bartasol w 23-07-2012, 13:04
Dopisuję się do klubu z 990Pro. Nie chcąc zakładać nowego tematu chciałbym zapytać czy warto inwestować w używane 880 edycja 2003, chciałbym je sobie porównać z 990pro.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 23-07-2012, 21:24
Moim zdaniem nie warto,mniejsze nasycenie,słabszy bas, bardziej płytkie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: damjan w 24-07-2012, 11:37
>> imot3ph, 2012-05-28 10:25:25
A ja porzuciłem ostatnio DT150 na rzecz... DT440.
 Słuchawki te trafiły w mój gust jak żadne poprzednie (DT150,990,880e2005). Są bardzo wyrównane i kompletnie nie męczą, co zdażało mi się z powyższymi. Jest i bas, i wysokie, ale to średnica jest w nich najlepsza.
A powinny być co najmniej dwa razy gorsze od 880 (880/2=440) :)...

czy mógłbyś bardziej przybliżyć te 440-ki? znam DT880 Pro, DT 990 Pro, DT 150,  z tej trójki najbardziej podobają mi się 880 Pro - średnica, wysokie - OK, bas super - dobzre kontrolowany, zwarty, głęboki, tylko mógłby być bardziej słyszalny (głośniejszy? bardziej wysunięty?). 990 Pro jednak za ostre na górze, wysokie były lekko metaliczne, bas też trochę rozlazły.. Najbradziej kontrowersyjne są DT 150, pomijam "wygodę" tych słuchawek, ale dźwiękowo - bas robi wrażenie swoją mocą, zejściem, ale jednak czasem "zabuczy", rozleje się na średnicę (co dziwne nie zawsze, tylko w niektórych nagraniach), no i ten pogłoś studni przeszkadza (tu też czasem wystepuje a czasem nie), średnica i góra natomiast świetne. Jak się mają na tym tle, 440-ki?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: ImpeDance w 19-09-2012, 09:27
może nie od razu miłośnik i klubowicz ze mnie, ale miałem wczoraj okazję posłuchać dłuższą chwilę starsze Bey dt 990 i Sennheissery 595, z dziurki w budżetowym wzmak Yamahy (coś ...590) i CD również Yama. (+cisza i spokój, właściciel komisu przyjazny i fachowy ;-).

Beyerdynamiki grały Muzykę.  

W Sennkach 595 wszystko było, bas, soprany, szczegóły, stereo, mogło się podobać jak pierwsza wizyta w nowym domu, nie wiem jak dłużej, może to być fajny sprzęt do porównywania interkonektów.  

W Beykach zaś szybko śmiała mi się japa :-), a to chyba dobrze.  Biorąc pod uwagę budżetowe i nie dedykowane wzmocnienie Yamahy można by się zastanawiać czy to, że bas zwraca trochę na siebie uwagę, jest wynikiem li tylko tego, że bas w 990 był naprawdę mocny, dynamiczny i krótki, czy też rzeczywiście jest go odrobinę za dużo, czy też może laik usłyszawszy pierwszy raz taki Bas. , po prostu musi krzyknąć "O jejku!" :-D.

Ogólnie bardzo mi sie spodobały. ( a ha, kompletnie nie pamiętam czy obchodziło mnie to czy słyszę jakieś stereo z beyków, kawałek Rush Rush Pauli Abdul brzmiał odurzająco, szybko ok, coś jak z zestawu Regi ale dodatkowo błyszczał). Jak to się ma do tuzów, nie mam pojęcia, szukajcie sami w audiohobby.pl w wątku Słuchawki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: dankam w 26-10-2012, 22:35
witam
stałem się posiadaczem dt 880 edycja 2005 250 Ohm.
Aktualnie napędzam je DAC Zero z LM4562 we wzmacniaczu słuchawkowym.
Jednak jest on średni i zapewne da się ze słuchawek wycisnąć więcej.
Tu moje pytanie z czym warto je zestawić. Bardzo chciałbym aby była to lampa ale jeżeli jest jakaś fajna konstrukcja na krzemie to czemu nie spróbować.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 26-10-2012, 22:45
Do wysokoomowych Beyerdynamikow lampa jest chyba najciekawszym wyjsciem. Sprobuj tego, z polskich konstrukcji:

http://dubieltubeamps.pl/hv1/hv1.htm

Tylko zadbaj o dobre lampy.

A jak moze byc i z zagranicznych to rzuc okiem na ponizszy wzmak DNA Sonett (bardzo uniwersalny, tutaj raczej niczym nie ryzykujesz jesli masz takie pieniadze na zbyciu, czyli jakies 1000 pareset dolcow):

http://www.dnaudio.com/
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 26-10-2012, 22:52
http://www.stereo-underground.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139:beyerdynamic-dt-880-pro&catid=47:sluchawki&Itemid=69
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 27-10-2012, 10:38
Opisywany egzemplarz DT880pro był wówczas moją własnością. :)
Zacne nauszniki. Tylko ten skręcony kabel...

Naużerał sie człowiek z tymi słuchawkami. Dobrze, ze moge sie juz do tego wszystkiego odwrócić... plecami. ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: bartasol w 12-02-2013, 21:11
Hejka, mam pytanko czy ktoś z forumowiczów posiadający DT 880 jest z Bydgoszczy lub okolic, posiadałem DT990 pro które sprzedałem i chciałem się przesiąść na trochę wyższą półkę. Niestety w Bydgoszczy żaden sklepik audio nie posiada tej firmy w swojej ofercie, więc byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w odsłuchu tych słuchaweczek.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Perul w 13-02-2013, 12:06
>> bartasol, 2013-02-12 21:11:51
Hejka, mam pytanko czy ktoś z forumowiczów posiadający DT 880 jest z Bydgoszczy lub okolic, posiadałem DT990 pro które sprzedałem i chciałem się przesiąść na trochę wyższą półkę. Niestety w Bydgoszczy żaden sklepik audio nie posiada tej firmy w swojej ofercie, więc byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w odsłuchu tych słuchaweczek.

Niepotrzebnie sprzedałeś, trzeba było zrobić full open mod http://forum.mp3store.pl/topic/100064-beyerdynamic-dt990-pro-full-open-mod/ . Z tego co piszą driver w DT880 jest identyczny, tylko wnętrzem muszli się różnią.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: bartasol w 13-02-2013, 12:53
Tzn. ze cala elektronika w srodku jest tak sama w obu modelach?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Perul w 13-02-2013, 13:19
>> bartasol, 2013-02-13 12:53:16
Tzn. ze cala elektronika w srodku jest tak sama w obu modelach?

Driver (przetwornik) jest ten sam http://www.head-fi.org/t/351227/how-to-convert-dt-880-into-dt-990-and-vice-versa-dt-770-info kwestia innego obudowania, stąd inne brzmienie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: bartasol w 13-02-2013, 14:05
To dobre, a róznica w cenie okolo 400zl, o co w tym wszystkim chodzi? 990 bylem zmuszony sprzedac ale chyba do nich powroce ich dzwiek bardzo mi lezal w muzyce jakiej slucham( rock,metal). Myslalem ze jak kupie 880 bedzie jeszcze lepiej ale chyba nie warto dokladac.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 14-02-2013, 14:10
Z tego co wiem to tylko niektóre wersje DT990 mają ten sam przetwornik co DT880.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 15-02-2013, 06:50
Jestem posiadaczem dwóch par słuchawek Beyerdynamic - od kilku lat mam DT 770 PRO, na które namówił mnie Kolega, realizator dźwięku z TV (sam pracuję w TV, więc "studyjność do mnie przemawia) oraz Beyerdynamic T50p, które kupiłem z myślą o zestawieniu z HiFImanem 601 (którego nie kupiłem).

Po pierwsze - T50p bardzo polubiłem - w zestawieniu z iPodem 5g i AMP/DAC E07K (E17 też). Typowo jako portable. Ale kiedy znajomi z MP3store zrobili mi rekabling - oryginał zastapili grubszym kabelkiem Tonsila.
Rezystancja DC przewodnika w 20 stopni C 89,9 OHM/Km
Rezystancja DC ekranu w 20 stopni C 11,3 OHM/Km
Nominalna pojemność 47 pF/m
Rezystancja izolacji >5000 MOHM*Km
Napięcie testowe 1,5kV
Odcinek testowy 10cm

Dane z pomiarów tylko tak przytaczam ;) .
Słuchawki nabrały "mocy urzędowej" ;), swobody, poprawił się bas (choć i przedtem nie był zły jak dla mnie). Obsługowo zrobiło się też lepiej, już nie boję się,że zerwę kabelek. Oceniam,że zarówno zakup za 500 zł (używki w znakomitym stanie) jak i rekabling były dobrymi pomysłami. Oczywiście do rekablingu podchodziłem sceptycznie ale jest fajnie.

Ciekawi mnie porównanie z BD DT 1350 - podobne, ale odradzali mi je na MP3store, oraz z Philips Fidelio M1.. Może ktoś próbował ?

drugie nauszniki do domowe 770 PRO 80 omów. Rzadziej słucham, ale słucham. A przy okazji pytanie - czy zamiana na 770 32 omy miała by sens ? Brzmienie jest lepsze ? A może pójść w górę na 250 omów ? Jest gdzieś jakieś porównanie wszystkich wersji ?

Czasem myślę nad zamianą 770 na AKG K550. Mają dużą przestrzeń, sporo wysokich tonów. Podobno lepiej wziąć używki i rekablować, co jak twierdzi jeden znajomy, polepsza ich brzmienie.

Zetknałem się też z sytuacją, kiedy ktoś kupił BD T70p i po tygodniu oddał je w komis. Ja ich słuchałem i nawet mi się podobały. Ale króko miałem je na uszach. Czy byłby to lepszy wybór niż moje 770 czy AKG K550 ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: walkman6 w 15-02-2013, 09:18
Przecież to zupełnie inne brzmienie. W wielu wątkach już o tym pisaliśmy. Porównywałem te dwa modele. A co do porównania poszczególnych wersji DT770 to na headfi jest duży wątek na ten temat. Osobiście DT770 Pro 250 Ohm mi się mniej podobały niż 80 Ohm. W 80-kach bas był bardziej dynamiczny, odczuwalny. Wysokie tony były łagodniejsze. Nie są to jakieś ogromne różnice. Poza tym 250-tki mają kręcony kabel, czego już nie lubię. AKG K550 prezentuje bardziej "audiofilskie" brzmienie. Dźwięk jest lepiej zdefiniowany, wyartykułowany. Scena szeroka, ale płytka. Posłuchaj ich gdzieś koniecznie (K550 i DT770), a zobaczysz o czym piszę ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 15-02-2013, 10:26
Tak, wiem o kręconym kablu :)

AKG K550 trochę słuchałem, co prawda prawie nowe, mało wygrzane. Brzmienie bardzo ciekawe, choć kiedyś wydawały mi się za ostre. niestety zapomniałem wtedy wziąć beyery DT 770 i porównać. A mogłem bo E07K ma dwa gniazda na słuchawki. Myślę,że to nadrobię.
Z wyglądu bardziej pasują mi 770 ale na ulicę przecież z nimi nie pójdę ;) .
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: buble_corp w 15-02-2013, 10:40
>> Lord_Rayden

Co chcesz wiedzieć o T70p, DT1350, T50p?
Mam DT1350, AKG550 i HD25. Słuchałem T70p i T50p. Napisz co dokładnie Cię interesuje to się wypowiem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 15-02-2013, 13:46
Przede wszystkim chciałbym wiedzieć jak się mają DT1350 do T50p. tak z czystej ciekawosci. Bardzo sobie cenię T50p. Jak jest z 1350 ?

Przy temacie T70p i AKG K550 - Co spowodowało,że zostałeś przy AKG K550 ? Dlaczego nie kupiłeś  T70p (jesli nie cena) ? Jak jest z basem w obu typach ? Czy T70p można napędzić z portable AMPA E07K ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 15-02-2013, 23:10
Przed zakupem swoich T70 porównywałem je z wieloma modelami, nie ukrywam że głównie Beyera (choć były też: Shure SRH900, HD600, AT50M i AT A900- o jaka nie wygodna.. chyba przez te śliskie zsuwające się nauszniki) , i do sklepu szedłem z nastawieniem że zakupię 770 wersja 80 Ohm na zasadzie czarnego konia o którym wiele osób dobrze mówi. Skończyło się jednak inaczej. Ponieważ trochę przypadkowo posłuchałem T5p, ale jako że budżet nie pozwolił mi na nie wybrałem pomostowo T70, które... otwartością zbliżają się bardziej to T5p aniżeli do 770 i nawet 990, te ostatnie dwa modele wydały mi się bardziej ozbawione detalu i ciemniejsze (generalnie słuchawki dynamiczne powszechnie odbieram jako ciemne... po przesiadce z kolumn) Wracając jednak do 770 to bardzo dobrze i miło grające słuchawki. Ale dla mnie coś ciekawego zaczęło się dziać dopiero z T70 (wokal Kari Bremnes stawał się taki bezpośredni, a scena szersza). T70 są jasne, ale wydaje mi się że w dobrym tego słowa znaczeniu. Być może jestem jednym z niewielu którzy uważają że czasem bas, którego wielu brakuje, w nich jbywa i tak za mocny jeśli miałbym porównywać z tym co słyszymy w filharmonii i otaczającym nas naturalnym świecie a nie tym elektronicznie ubarwionym :)

Ale do rzeczy. Nomen omen dziś w ciągu dnia w Audiopunkcie słuchałem K550, tak z czystej ciekawości, więc uprzedzam że był to pobieżny odsłuch jednak to co mogę napisać: są mniej wygodne niż jakiekolwiek Beyery (tak to ważny czynnik - jeśli na prawdę lubimy muzyką to słuchawek słuchamy długo i komfort jest bardzo istotny). Dźwiękowo nie chcę powiedzieć za wiele, ale chyba wybrałbym 701/702 raczej... Może była to kwestia całego toru ale nic nie zaintrygowało mnie.
Wolę Beyerdynamica bo ma więcej żywości, energii, może takiego studyjnego obiektywizmu który gwarantuje że większy zakres repertuaru dobrze się sprawdzi.
Tutułem uzupełnienia: nową generację Beyerów jest na prawdę łątwo napędzić. moja 250ohmowa wersja działa super nawet prosto z IPhona, choć sam IPhone gra jak to IPhone.

Jednak jeśli 550 grają dla Ciebie za ostro, to T70 tym bardziej moge się Tobie nie spodobać, dlatego proponwoałem tez 701/701 bo są najłagodniejsze ale też najspokojniejsze w sensie drive\'u / impaktu.

Przepraszam za składnię..
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 15-02-2013, 23:17
Dodam małą anegdotkę, mój znajomy realizator nagrań, na co dzień pracujący na 990, nie lubił specjalnie pracy na słuchawkach bo mówił że ciągle nie słyszy tyle środka to na monitorach. Kiedy wpadłem do niego z T70, wróciła mu nadzieje na efektywną pracę ze słuchawkami. Był zaskoczony nową uzupełnioną treścią nagrań które wcześniej znał tylko z monitorów i swoich 990 (250Ohm)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Muuhau w 16-02-2013, 01:06
Właśnie dzięki uprzejmości kolegi porównuję sobie K550 i Q701.
Potwierdza się to co zauważyłem od początku w tych słuchawkach - mają dosyć kiepską górę. Nie mam niestety porównania do innych zamkniętych, ale w stosunku do 701, oraz Grado sr325is, wybrzmiewa ona dosyć nienaturalnie - metalicznie, syntetycznie. Szybciej i bez takiej przestrzeni i separacji. W szybkiej, głośnej muzyce dużych zespołów akustycznych jazzowych gubią się, a dźwięk staje się mniej czytelny. Nie wiem na ile da się to w ogóle poprawić w słuchawkach zamkniętych?
Porównywanie do takich mistrzów górnych rejestrów wydaje się być trochę niesprawiedliwe. ;)
Słyszałem tylko z opinii innych, że Shure SRH940 mają lepszą górę od K550.
Bardzo chciałbym posłuchać zamkniętych Beyerów, ale ciężko je gdziekolwiek odsłuchać. Chociaż wydawałoby się, że Wrocław to dosyć duże miasto. :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 16-02-2013, 08:12
ehhhhh, to nie jaja. Nie znaczy tez ze te sluchawki tak brzmią/tak byśmy je odebrali, tylko ze w uszach recenzujacego tak wypadły.

Zauwazylem, ze kazdy bez wyjatku recenzujacy czasc opinii pisze obiektywnie (w ramach swojej subiektywnej oceny :-)) a czesc z powiedzmy wiekszym zaangazowaniem (wzgledy pewnie rozne) :-)
Dlatego wybierajac sprzet recenzje najlepiej potraktowac jak kazda inna reklame. pamietajac, ze jak cos jest mocno reklamowane to najczesciej znaczy ze rownie mocno  tego potrzebuje ;-)
 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 16-02-2013, 08:16
Przykladowo czytajac recenzje porownawcza Pana Wojtka Paculy Beyerow DT990 i 990PRO wiekszosc pewnie wybralaby te drugie. Tymczasem ja albo mialem szczescie, albo mamy z Wojtkiem Pacula inne upodobania po porownaniu bezposrednim w ogole nie bralbym pod uwage PRO oceniajac je jednoznacznie slabiej, z zastrzezeniem ze jesli ktos lubi domulić i niedopowiedziec to powinien wybrac wlasnie PRO. Byc moze kwestia elektroniki towarzyszacej, byc moze repertuaru, byc moze oczekiwan ... jak widac wszystko ejst sprawa indywidualna.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 16-02-2013, 08:49
"ile warte są niektóre recenzje - a kto za to płaci?"
Pewnie troche reklamodawca, trochę kupujacy gazete :-)
... inaczej by nie powstaly i nie bardzo byloby gdzie.
Pisalem juz wielokrotnie. recenzje traktujcie jak beletrystyke z ladnymi obrazkami to nie bedzie rozczarowan.
Co ktoras odda to co sami usyszycie. Raczej mniejszość.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 16-02-2013, 08:50
Co do DT990, to ja mam podobnie jak Pacuła. Edition 2005 250 omów grały z małą ilością średnicy, nadmuchanym i pustym jak piłka basem oraz boleśnie kłującym sopranem. Tak wyszło z "analogowego" Grahama Slee Solo i jakiegoś tam CD. Powtórne podejście do nich miałem na swoim wzmacniaczu. Tym razem w dźwięku dominowała susza i słoma. Dostawały łupnia nawet od DT770 Edition, o DT880 Pro nie wspominając. Natomiast DT990 Pro to całkiem uczciwie grające słuchawki, takie podkonturowane i chyba bardziej dynamiczne DT880, choć jednak wolę te ostatnie. DT990 Pro, których ja słuchałem, były w wersji 250 omów.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 16-02-2013, 08:52
"oczywiście również DT880 nie przejawiają wad"

Za to zawieraja VAT :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 16-02-2013, 17:47
DT990 są wyjątkowo czułe na "suchość" reszty toru- grają wtedy paskudnie, dzwięk jest wręcz karykaturalny.

To jest ten sam problem co z gratami Grado.

Przy gęstym graniu reszty toru można z nich wydusić barwy i dociązenie nie gorsze niz z HD-650.

Przy czym balchy i przestrzennośc są wtedy na wyższym poziomie jakościowym niż w sennkach.

Piszę o wersji 600 omowej (bo taką mam)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-02-2013, 17:09
Coz, patrzqc na cennik inaczej byc nie moglo...no chyba ze nie znano by cen :-D
Wex posluchaj zanim skreslisz, ludzie rozne rzeczy pisza.

Ja np majac do wyboru 990 (nie PRO) i T1 bralbym te pierwsze ... sorry.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 21-02-2013, 21:13
@4M - wydaja mi się że jednak warto posłuchać.

Dygresja:
Mam wygrzane T70. Jednak z czystej ciekawości umówiłem się na odsłuch T1 aby przekonać się czy dopłata ok. 2500pln ma sens w mojej sytuacji. Zaznaczę, że znam też model 990 Pro 250ohm. Być może nie jestem na \'tym etapie\' aby moja ocena była wyznacznikiem, choć we wnikliwym słuchaniu muzyki mam niemałe doświadczenie. Jednak po posłuchaniu T1 nie byłem porażony przeskokiem jakościowym. Owszem dźwięk był zrównoważony, wyczuwalnie gładszy niż w T70. Jednak przy pewnych aranżacjach odniosłem wrażenie, że ta gładkość wcale nie czyni słuchania muzyki ciekawszym i że posiadanie modeli z różnych poziomów jakościowych potrafi przynieść wiele satysfakacji ze słuchania.

Meritum:
To co chciałem przekazać zobrazuję graficznie:

brzmienie: DT990<<cena:         DT990
gdzie ilość znaków < określa dysproporcję(czyli jeden znak to tylko niewielka różnica a 3 to całkiem spory przeskok).

Wniosek taki, że określenie w recenzji, że coś jest pomiędzy może być nieprecyzyjne i mieć wydźwięk pejoratywny. Bo o ile o 990 krąży dużo dobrych opinii o T1 również, to to co pośrodku (T90) wydaje się być na straconej pozycji kiedy w gruncie rzeczy tak blisko im do T1 :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 21-02-2013, 21:29
Recencja bardzo dobra, na marginesie. Pokazuje wiele aspektów które potwierdzam przy obcowaniu z tą generacją Beyera a pomijanych na head-fi.org gdzie dla wielu największa bolączką był... brak basu.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 22-02-2013, 19:04
Oto słowo bosze:

http://hifiphilosophy.com/?p=3637

i dla wielu miara wszechrzeczy.


____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 22-02-2013, 19:15
Amen?

Ta wtyczka kabla razi w oczy niektórym wrażliwym na piękno ;-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: redan w 22-02-2013, 20:58
>>Wyjąłem płytę z odtwarzacza i pomaszerowałem z nią na drugi koniec pokoju do komputerowego napędu Asusa i NuForce’a. No tak, no niestety – trzeba wiedzieć co jest światłem, a co cieniem. Co kopią, a co oryginałem. Jak mi się jeszcze raz jakiś bęcwał w necie odezwie, że słucha na byle czym i z byle czego, a sprzęt nie ma dla niego żadnego prawie znaczenia, bo z wszystkim jest mu jednako wygodnie i tak właśnie powinna wyglądać prawidłowa percepcja muzyki, bo wszystkie te sprzętowe zabiegi to wygłupy i wyrzucanie pieniędzy w błoto (a w Internecie niemało jest takich mędrków i nawet grupy wzajemnego wsparcia potworzyli na różnych forach, a tak ogólnie to czasy mamy teraz bęcwalskie i wielki na bęcwałów urodzaj), no więc jak coś takiego znowu napotkam, to chyba lżył będę od najgorszych, bo takie gadanie krzywdę wielką ludziom wyrządza i od prawdziwych muzycznych przeżyć ich odsuwa.

Uniosłem się, ale nie szło inaczej. Bo niby doskonała karta dźwiękowa, najlepsza jeśli nie liczyć profesjonalnych, jak również DAC wysokiej klasy i po zacnym optycznym kablu, żeby nie było na ten temat głupich uwag, a różnica w muzycznym obrazie tak ogromna, że aż mi dech zaparło. A przecież Cairn to żadne cudo i Sonic Pearl świetny wzmacniacz, ale nie zaraz wielki arystokrata jakiś za krocie, a także same słuchawki też nie szczyt szczytów wymagający jakiegoś wyjątkowego się z nim obchodzenia. A jednak aż taka różnica. Jak między dniem a nocą.<<

Rolandsinger Ty bęcwale :)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 09-03-2013, 17:47
Mam problem,lewa słuchawka w DT 990 PRO przy basowych pomrukach wpada w delikatany furkot ,rozebrałem szukając jakiegoś włosa ,ale nic nie znalazłem ,co się mogło stać ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 09-03-2013, 18:31
U mnie w T70 też był ten problem, przewód w muszli dotykał przetwornika. Postaraj się tak odwinąć wszelkie przewody żeby dotykały tylko zewnętrznej części muszli, lub najlepiej niczego. U mnie wpadał w rezonans ten przewód prowadzący z wejście do drugiej słuchawki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 10-03-2013, 09:21
Rozebrałem słuchawkę ,przetwornik jest osłonięty metalowym "druszlakiem" a na nim delikatny materiał ,włóknina ,której zadaniem pewnie jest zatrzymywać włosy,ta włóknina była już w kiepskim stanie i pod nią dostał się włos,którego znalazłem dopiero po wycięciu włókniny ,niestety drgania nie ustąpiły.Aby upewnić się że problem nie leży w ułożeniu kabli przyłożyłem do ucha wyciągnięty przetwornik (nie dotykał kabli) drgania były dalej słyszalne.

Wychodzi na to że coś dostało się pod metalową osłonę,to co miało chronić przetwornik teraz stało się przyczyną drgań,kiepsko to zrobili ,w Sennhiserach przetwornik jest a wierzchu i nie raz bez problemu czyściłem go a w Beyerach taka lipa...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 10-03-2013, 13:33
Sprawdź czy zawieszenie membrany, jeżeli jest osobne, nie uległo zniszczeniu. To samo z membraną: czy nie ma bardzo małego pęknięcia. Puść na słuchawki głośno bas, od 10Hz do 100 czy 200Hz. Posłuchaj, czy nie brzęczy przy jakiejś częstotliwości. Jeżeli membrana jest nieodkształcona, to próbuj wtedy przedmuchać lub dotknąć minimalnie podczas pracy na powyższym basie w różnych miejscach. Sprawdź, czy w którymś miejscu zniekształcenia na basie ustają.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 10-03-2013, 14:03
membrana jest ukryta za metalową siatką ,nie mam jak ją obejrzeć

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 10-03-2013, 15:11
zrezygnowany uderzyłem pstryknięciem mocno kilka razy w okolice membrany i przeszło,obawiam się jednak że nie na długo

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 10-03-2013, 15:14
mam pytanie,które ze wszystkich Beyrdynamic mają najwięcej \'\'mięcha" w dźwięku ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kris44 w 11-03-2013, 19:22
Z tego co czytałem to chyba dt 770 32ohm.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: walkman6 w 12-03-2013, 07:50
I to w wersji Pro Limited Edition. Zwykłe DT770 32 ohm to zupełnie inne słuchawki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 13-03-2013, 11:39
Czyli jeżeli szukam słuchawek wysokiej klasy z namacalym gęstym dźwiękiem to nie u Beyera ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: patrykvel w 13-03-2013, 12:06
Ja nie jak tak, Beyery DT880 pro na odpowiednim srpzecie potrafia grac gesto i namacalnie. W tym zakresie cenowym to jedne z ciekawszych sluchawek.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 13-03-2013, 12:25
DT 990 PRO grają identycznie ,ale z lepszym basem i są tańsze . Ja jednak szukam słuchawek takiej klasy jak Sennheiser HD-600 ,ale bardziej gęstych niż DT 990 PRO.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 13-03-2013, 12:42
HD-650
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: patrykvel w 13-03-2013, 12:55
Odpowiadasz na wpis
>> folab, 2013-03-13 12:25:53

Mowiac gesty przekaz masz na mysli przekaz dociazony? Ja gesty dzwiek rozumiem jako gestosc informacji ktore nie tworza zbitej masy, beyery pod tym wzgledem lepiej wypadaja od sennkow HD-600/650, bo sa sporo szybsze. Bas w DT880 jest bardziej rozdzielczy wzgledem tego w DT990.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 13-03-2013, 13:06
HD-650 są grają gorzej od HD-600 więc odpadają.
Mój przetwornik Schiit Bifrost  jest wyjątkowo rozdzielczy z piękną sceną ,ale brakuje mu dociążenia w basie i średnicy i takie HD -600 grają bez wypełnienia,lekko ,źle się tego słucha,natomiast DT-990PRO w tej konfiguracji wypadają wyraźnie lepiej,prawie tak jak oczekuję ,ale nie do końca ,chciałbym większego dociążenia w basie  i średnicy z jeszcze większą holografią,chodzi o jak najbardziej realny (namacalny) obraz.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 13-03-2013, 13:11
Wymiana wzmacniacza pewnie rozwiązała by sprawę,ale mam już Schiit Lyr i nawet nie wiedział bym co w podobnej cenie zagrało by z taką dynamiką i przestrzenią i z jeszcze gęstszą średnicą.Kiedyś miałem Musical Fidelity X-CANS ,który miał bardzo tłusty bas i nasyconą średnicę ,ale aktualne Musicale już tak nie grają.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 13-03-2013, 13:13
>> folab, 2013-03-13 13:06:23
>> chciałbym większego dociążenia w basie i średnicy z jeszcze większą holografią,
>> chodzi o jak najbardziej realny (namacalny) obraz.

Dociążenie na basie, to słuchawki zamknięte, holografia i scena to otwarte. Ciężko będzie Ci to pogodzić.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 13-03-2013, 13:13
folab pozostaje Ci wejść w temat ortodynamików i dostaniesz to, czego oczekujesz - tym bardziej, że tor masz odpowiedni!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 13-03-2013, 13:34
Nigdy nie słyszałem ortodynamików ,ale zniechęca mnie to co
 czasem czytam że scenę lokują mocno w głowie a ja lubię rozmach i głębię.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: almagra w 13-03-2013, 22:49
Ortodynamiki cechuje wprost niewiarygodna selektywność basu.Wyraźnie słychać wysokość każdej nutki.A w innych to nie zawsze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 14-03-2013, 22:20
DT990 Pro grają bardzo gęsto i ciemno. Tylko pytanie czy nie zabraknie Ci w nich kiedyś środka.
Może zainteresuj się Ultrasone albo Shure.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: folab w 15-03-2013, 09:05
Dziwne bo u mnie DT 990 PRO grają przejrzyście z bardzo dokładnym szybkim i mocnym basem i są jaśniejsze od HD-600 Sennheisera ,może to wina przetwornika ,zanim więc dokupie inne słuchawki sprawdze co jeszcze można wycisnąc z przetwornika i kupię  M2Tech HiFace Two by puścić sygnał wejściem koaksjalnym.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: kopaczmopa w 15-03-2013, 14:29
wg mnie tez BD 990Pro graja jasno i wcale nie gesto.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 16-03-2013, 08:14
To jak brzmią dla Was Grado albo T90, T5P? Skoro one są jeszcze jaśniejsze od 990. Na prawdę miałem na uszach 990 robiąc trochę testów ii jest to raczej ciemniej niż jaśniej. Ale może to kwestia skali porównania.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: w 22-03-2013, 21:24
Od jakiegoś czasu siedzę na DT770 PRO 80 Ohm. W oko wpadły mi własnie T5p. Podobno T5p mają świetna przestrzeń jak na słuchawki zamknięte i własnie tym mnie ujęły (patrząc z po opisach na forach i opiniach). Jakie są największe różnice między tymi dwoma modelami? Chodzi mi o dźwięk, pomijam kwestie techniczne i budowę.

Czy ktokolwiek rekomenduje T5p dla basowych głów?

P.S. Mój wzmacniacz to Moonlight.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Pitrich w 23-03-2013, 23:49
Ha! nawet nie wiesz gdzie mogą wejść włosy :) Podczas katowania przetwornika z DT880 odkryłem 2 włosy - jeden długi i jeden krótki na membranie. Nie mam pojęcia jak to się tam dostało ale fakt jest faktem. Mi to niestety nie pomogło bo nadal pierdzi więc chyba do wymiany :)
Myślę czy nie zafundować sobie T70 czy kupić 2 nowe drivery, mieszkam 3 km od granicy z niemcami i mam kolegę który tam mieszka więc płaciłbym tylko ok 100 euro za oba.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 24-03-2013, 00:44
Sprawdź czy jakikolwiek przewód w środku muszli nie ma prawa w jakikolwiek sposób stykać się z przetwornikiem - jeśli ma prawo, tzn. że to on wchodzi w rezonans. "Pierdzenie" Beyerdynamiców wszelkiej maści to jest znana przypadłość.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 03-04-2013, 10:33
Hej,

dopisuję się z kolejną parą Beyerdynamiców... tym razem DT931 :)
Bardzo zacne słuchawki. Już wiem, że rekablowane 990 Pro pójdą w odstawkę.

Niestety, przydałaby się im wymiana gąbek, bo obecne są przebarwione i śmierdzą fajkami. Zależy mi jednak na wygniecionych :)
Pamiętam, że ktoś wrzucał gąbki do pralk i miał drugie na zmianę.
Niestety nigdzie nie mogę znaleźć tych wpisów. Czyżby mi się przyśniło?
Wolałbym się upewnić, że ktoś to robił przede mną :)

Prosiłbym o zdanie relacji z owego zabiegu.

Pozdrawiam,
Tomek
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 03-04-2013, 17:20
Za ile je kupiłeś? Mam wielką prośbę. Jak będziesz ściągał gąbki z muszli to zrób to delikatnie. Najlepiej podważ delikatnie jakimś nożem gąbkę ze stelażem na którym jest założona. Następnie zrób mi zdjęcie położenia przetwornika względem muszli w obu słuchawkach. Zdjęcie zrób z góry tak aby objąć fragment przewodu wchodzącego do muszli. Będzie on punktem wg którego ustawię przetwornik względem muszli. Jeżeli podczas zmiany gąbek przesunie się głośniczek względem muszli to żegnaj wspaniałe brzmienie. Mi się tak zrobiło i nie mogę powrócić do fabrycznego brzmienia. Więc jeszcze raz proszę o ostrożność i zdjęcia Twoich przetworników abym mógł swoje ustawić w oryginalnej pozycji.  Pozdrawiam.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 03-04-2013, 17:44
No to się spóźniliśmy o 15min :/
Właśnie przełożyłem pady z 990 do 931.
Zszokowało mnie to, że przetwornik mogę obrócić w każdej pozycji, ale zmontowałem to tak, jak mi przewód od spodu pozwalał.
Mam nadzieję, że się zdążył ułożyć przez cały swój żywot.

Może Zibra ma jakieś zdjęcia z rekablingu i modowania 931.

http://allegro.pl/beyerdynamic-dt-931-i3132946878.html
Niestety zdjęcia są albo stare, albo starannie wyselekcjonowane. Pady są prawie brązowe, ale przynajmniej wygodniejsze od moich dziewiczych z DT990 Pro.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 03-04-2013, 19:06
Tak to wg mnie powinno wyglądać. Starałem się poskładać jak najdokładniej.
Kable są dosyć sztywne i stabilnie trzymają przetwornik, także to musi być coś zbliżonego do poniższych zdjęć.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 03-04-2013, 19:09
A tak wyglądają same słuchawki.
Po zmianie padów wyglądają bardzo dobrze. Muszę uprać poprzednie i zobaczymy co z tego będzie.
Chwilę się osłucham i biorę się za rekabling i mody rezystorowe.

PS. Ktoś próbował wpinać potencjometr?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-04-2013, 19:32
Potencjometr do czego?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 03-04-2013, 19:38
Modyfikacja DT931, która podobno przynosi świetny efekt
http://raymondaudio.nl/projects/project6/project6.html
http://www.meier-audio.homepage.t-online.de/

Ciekawi mnie przy jakiej rezystancji najlepiej to gra. Myślę o dorzuceniu potka precyzyjnego na kabel :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 03-04-2013, 19:43
Najlepiej w ogóle nie podłączać tego przewodu po żadnej ze stron kabla.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: patrykvel w 04-04-2013, 00:10

Odpowiadasz na wpis
>> krz, 2013-04-03 19:38:00
Modyfikacja DT931, która podobno przynosi świetny efekt


<< To co pokazales to nie modyfikacja poprawiajaca dzwiek, tylko modyfikacja zmniejszajaca wspolczynnik tlumienia ze wszystkimi skutkami ktory ten "mod" wnosi. Cos takiego sie robi gdy do sluchawek dochodzi kiepski sygnal. W tedy stlumienie gory oraz podbicie basu moze byc ciekawsze niz to co bylo. Ogolnie poczytaj sobie o Damping Factor, a bedziesz wszystko wiedzial.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-04-2013, 10:00
 >> patrykvel, 2013-04-04 00:10:56
> To co pokazales to nie modyfikacja poprawiajaca dzwiek, tylko modyfikacja zmniejszajaca wspolczynnik tlumienia ze wszystkimi skutkami ktory ten "mod" wnosi. Cos takiego sie robi gdy do sluchawek dochodzi kiepski sygnal. W tedy stlumienie gory oraz podbicie basu moze byc ciekawsze niz to co bylo. Ogolnie poczytaj sobie o Damping Factor, a bedziesz wszystko wiedzial.

Z tym się w pełni zgadzam. Ze zdjęć wywnioskowałem jednak, że to coś innego. Oprócz dwóch żył w osłonie masz także trzecią wiązkę, która jest goła. I tu mod polega na tym, że przy słuchawkach łączysz tą wiązkę z masą przez rezystor. Docelowo zwieranie zwiększa pojemność oraz indukcyjność, gdyż przewody w tym kablu są plecione i ilość skręceń w daną stronę przestaje pasować oraz są kolejne żyły, przez które może może płynąć prąd i tworzą dwie dodatkowe pojemności.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Perul w 04-04-2013, 10:55
> Corvus5, 2013-04-04 10:00:03
>Z tym się w pełni zgadzam. Ze zdjęć wywnioskowałem jednak, że to coś innego. Oprócz dwóch żył w osłonie masz także trzecią >wiązkę, która jest goła. I tu mod polega na tym, że przy słuchawkach łączysz tą wiązkę z masą przez rezystor. Docelowo zwieranie >zwiększa pojemność oraz indukcyjność, gdyż przewody w tym kablu są plecione i ilość skręceń w daną stronę przestaje pasować >oraz są kolejne żyły, przez które może może płynąć prąd i tworzą dwie dodatkowe pojemności.

A to rozwiązanie uniwersalne, czy pod konkretny wzmacniacz? Interesuje mnie coś uniwersalnego, co wycięłoby trochę średnich tonów.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 04-04-2013, 11:43
<< To co pokazales to nie modyfikacja poprawiajaca dzwiek, tylko modyfikacja zmniejszajaca wspolczynnik tlumienia ze wszystkimi skutkami ktory ten "mod" wnosi. Cos takiego sie robi gdy do sluchawek dochodzi kiepski sygnal. W tedy stlumienie gory oraz podbicie basu moze byc ciekawsze niz to co bylo. Ogolnie poczytaj sobie o Damping Factor, a bedziesz wszystko wiedzial.

Jakby nie patrzeć, jest to dla mnie dalej modyfikacja :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: ogorek w 04-04-2013, 12:20
>> Perul, 2013-04-04 10:55:33

A to rozwiązanie uniwersalne, czy pod konkretny wzmacniacz? Interesuje mnie coś uniwersalnego, co wycięłoby trochę średnich tonów.

>>>>>>>>>>>>>>>>>

Uniwersalny to jest dobry EQualizer. Bardzo fajny jest ten parametryczny w RIO KARMA jak i Foobarze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 04-04-2013, 12:33
>> Perul, 2013-04-04 10:55:33
> A to rozwiązanie uniwersalne, czy pod konkretny wzmacniacz? Interesuje mnie coś uniwersalnego, co wycięłoby trochę średnich tonów.

Filtr na elementach RLC do każdego przetwornika coś takiego, jak na załączonym zdjęciu, tyle że tam są z dwie lub trzy częstotliwości rezonansowe plus filtr DP.

Druga opcja to lepsze słuchawki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 04-04-2013, 13:23
Dobra, dobra... ale co z tym praniem beyerowych gąbek?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 04-04-2013, 16:05
Szkoda była szansa. Jak Ci teraz grają? Słuchawki te najlepiej grają jak mają spłaszczone gąbki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 05-04-2013, 09:31
Czuć różnicę na niekorzyść nowych gąbek, ale znałem to z innych modeli Beyerów. Jak się stare dopiorą to je przełóżę, ale trudno powiedzieć ile wniosła zmiana padów, a ile przekręcenie drivera.
Mimo wszystko będę się upierał, że lekkie przekręcenie drivera niewiele wpłynie na dźwięk.

A z ogólnego charakteru brzmienia DT 931 jestem bardzo zadowolony. Zdecydowany upgrade w stosunku do 990 Pro.
Zawsze chciałem się przerzucić na 880, ale mam wrażenie, że 931 grają jeszcze lepiej. Niestety nie miałem możliwości porównania obu modeli na klonie HA2002, ale wątpie by 880 zagrały tak basowo jak 931.
Porównywałem bezpośrednio 931 z 990 i aż się banan pojawił na buzi... Ale o tym może innym razem. Muszę się najpierw osłuchać.

Pozdrawiam,
Tomek
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 05-04-2013, 14:19
Zapewniam Cię, że przekręcając drivery względem muszli zmienia się dźwięk i pod względem barwy, basu i przestrzenności. Dodatkowy wpływ ma grubość gąbek. Znasz angielski? Może wyślesz zapytanie do Beyerdynamica czy położenie drivera ma wpływ na dźwięk a jeżeli tak to niech napiszą lub dadzą zdjęcie jak ma być ustawiony driver.
Dziewicze ;-) DT931 mają wspaniały elektrostatyczny i przestrzenny dźwięk. Wspaniała rozdzielczość i plastyka dźwięku. Bas nie za duży lecz wspaniale kontrolowany i kiedy trzeba potrafi nisko zejść. Tu również mam prośbę do pozostałych użytkowników Beyerdynamica o kontakt z producentem celem rozwiązania problemu.  
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 05-04-2013, 14:29
Ok, wieczorem coś skrobnę.
Tylko ciekawe jak nas potraktują :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 05-04-2013, 15:51
W morde nie dadzą :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 05-04-2013, 18:17
Mialem dluzszy okres czasu DT931 i sa naprawde super. Jak ma byc bardziej podobne granie do 990 to wtedy 901, ale ceny jakie osiagaja sa absurdalne. U mnie 931 dopiero zostaly wyparte przez Hifimany.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 05-04-2013, 18:29
Mejla wysłałem. Jakby się odezwali dam znać :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 05-04-2013, 20:59
Ok. To czekamy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Perul w 12-04-2013, 10:56
Dopisuję się do klubu z DT860 Edition2005 :) . Grają fajnie, naturalnie z niezłą sceną, a po zmianie padów na szczelniejsze nawet bas mają konkretny.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Royber w 14-04-2013, 22:06
I co odpisali coś ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: krz w 15-04-2013, 22:20
Nic a nic.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 29-04-2013, 23:07
Mial ktos okazje sluchac dt1350 z jakims sensownym odtwarzaczem przenosnym?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-04-2013, 23:08
Jezeli iRiver H340 jest sensowny - to tak.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 29-04-2013, 23:24
Sennheiser PX200-II albo PX100-II tańsze i lepiej grają. :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-04-2013, 23:26
Pewnie mnie Zibra zbije, ale ja uwazam ze DT1350 to jakis zart ze strony Beyera. Dla mnie te sluchawki sa niesluchalne :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-04-2013, 07:46
Były opisywane w Śląskich spotkaniach-reaktywacja czy jakoś tak się ten wątek zwał. Ja pamiętam, że wybuchnąłem śmiechem słysząc je po raz pierwszy i Roland miał to samo. Czytanie amerykańskich forów jest bardzo kosztowne i wydłuża w stopniu dowolnym czas skompletowania dobrze grającego toru słuchawkowego, a ostatnio także bardzo zabiera czas czytanie z nadzieją na znalezienie merytorycznego wpisu w jakimś wątku tematycznym.

Teoretycznie ten właściwy model przenośny to T50p, ale go nie słyszałem. Podobno grają inaczej od DT1350, wyraźnie gorzej według opinii, co może oznaczać, że lepiej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-04-2013, 08:29
Dodam tez, ze nie uwazam aby H3x0 i HD 25-1 to bylo takie wysmienite polaczenie. HD25-1 cierpia na pokazna dziura w niskiej gorze a akurat H3x0 gra w ten sposob ze ta gora jest jakby troche malo kolorowa, nie ma blasku etc. Suma sumarum te cechy wzajemnie sie tu powielaja i wcale nie jest to takie znakomite polaczenie. Jezeli sie nie myle to juz z iRiverem E10 ktory gore podaje w troche inny sposob HD 25-1 graly lepiej.

Jedno z lepszy polaczych polaczen portable jakie slyszalem z udzialem H3x0 to bylo: H3x0 + ATH ESW10. Calkiem fajnie gral tez np. z Grado RS2. Z ATH ES9 natomiast dla przykladu bylo juz tak cieplo, ze wolalem HD25-1.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 30-04-2013, 09:24
No to piknie. Pod koniec tygodnia bede mial okazje nausznie sie przekonac jak wypadna z hifimanem hm601. Po tych wszystkich pozytywach zza wielkiej wody w zeszlym tyg je zamowilem. Pytanie w klubie zadalem z czystej formalnosci bedac pewnym ze tylko utwierdzicie mnie w przekonaniu o wspanialosci sluchawek, a tu taka niespodzianka:)
Mam nadzieje ze zagraja lepiej niz B&W p5 , a jak nie to coz ,rynek wtórny kwitnie w kraju nad Wisłą;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 30-04-2013, 09:44
W Ameryce jest swoisty kult marek niemieckich. Widać to także na ulicach, gdzie zwłaszcza nasi ciemniejsi bracia chętnie zasiadają w BMW lub mercedesach. Tak więc kult Sennheisera i Beyerdynamica na head-fi.org nie dziwi. Firmy te mają w swojej ofercie autentycznie dobre produkty, ale według mnie to nie są te najgoręcej opiewane za Oceanem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 02-05-2013, 00:42
Mam T50p i niestety nie mam jak porównać ich z DT1350. Jednakże do wyboru ich (oprócz okazji cenowej) zachęciła mnie opinia,że DT1350 grają o wiele gorzej. Na swoich T50p nie zawiodłem się, po zrekablowaniu Tonsilem są (dla mnie) jeszcze lepsze.
Teoretycznie, ich tańszą budżetową wersją są BD DTX510p.

T50p są też od 1350 chyba zgrabniejsze i rzeczywiscie nadają się do "przenoszenia".
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 02-05-2013, 09:29
A no, co czlowiek to opinia. Ja spotkalem sie z wieloma opiniami ze t50p graja duzo gorzej od dt1350 i wlasnie dlatego sie zdecydowalem na te drugie. T50p podobno sa malo uniwersalnymi sluchawkami. Jazz i muzyka wokalna wypada spuer ale rock juz podobnio tragicznie. Niestety to tylko opinie innych, osobiscie ich na uszach nie mialem. Mam nadzieje ze dzisiaj lub jutro  dojda, wygrzeje i zobaczymy co potrafia.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 02-05-2013, 10:04
Wlasnie mi sie przypomnialo ze t50p na uszach jednak mialem , lecz ten dzien nie nalezal do najlepszych.Sluchalem ich ok 2 lata temu po dwu dniowym festiwalu ;) z tego co pamietam wydawaly mi sie na tamta chwile dosc suche , ale podlanczalem je pod ipoda classica 5 gen. a do najlepszych to on nienalezy. Po za tym moja forma nie byla najlepsza wiec mógłbym je odebrac inaczej na dzien dzisiejszy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 02-05-2013, 11:33
The Protagonist DAC by McGyver, Bldt1350 wspominam milo mimo wylanych na nie kubla pomyj o!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 02-05-2013, 11:36
Brakuje edycji. Ma byc dt1350 na poczatku. Nie spodziewaj sie jednak, ze do rocka beda dobre, bo brakuje masy  wypelnienia i juz byly slynne porownania do sluchawki telefonicznej :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 02-05-2013, 11:48
:)))
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 02-05-2013, 12:03
>> zibra, 2013-05-02 11:36:40
Brakuje edycji. Ma byc dt1350 na poczatku. Nie spodziewaj sie jednak, ze do rocka beda dobre, bo brakuje masy wypelnienia i juz byly slynne porownania do sluchawki telefonicznej :)

To pewnie ze względu na granie środkiem środka i brak stereofonii. :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 02-05-2013, 14:04
Macie za slaby sprzet, zeby w pelni docenic ich zalety.
;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 02-05-2013, 14:17
Typowa wymówka audiofila :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 02-05-2013, 14:26
Dzieki Panowie za slowa otuchy ;) juz doszly, ale teraz to az sie boje ich otworzyc :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: zibra w 02-05-2013, 14:28
Nie pekaj, opisy sa wyolbrzymiane;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 02-05-2013, 15:10
No własnie mówiono o DT1350,że grają jak pasmo telefoniczne.

Ja słucham Rocka ale elektronicznego :) (Tangerine Dream, Klaus Schulze) i na nich T50p doskonale się sprawdzają. Grając właśnie z iPodem Classic 5g (doskonały z RockBoxem) albo z iModem plus FiiO E07K i ostatnio w testach z SMSL 4AP-S (taki płaski, mniejszy od iPoda). Są też w miarę mobilne.

Wkurza mnie tylko,że nie zgrywają się z AK100 - nie mam więc po co gonić "Królika". Zresztą iMod spełnia swoje zadania.

Czekam na wrażenia o DT1350.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 02-05-2013, 23:52
Ciekawostka:

Headphone.com: T70 vs SE535
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 02-05-2013, 23:53
Chyba juz wiem, dlaczego balans T70 tak bardzo mi lezy.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-05-2013, 12:30
Teraz już wiem, dlaczego mówiłeś, że na moich K701 średnica Ci wysadzi mózg. Lubisz ostre V. Bardzo wiele sprzętów gra ostatnio tak funowo i spotyka się to z dobrym rezonansem u konsumentów.

Ja tam wolę brzmienie bliższe liniowości.


____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2013, 12:46
Ostre V to masz w GS1000 i PS1000.

Dla mnie w SRH940 srednica byla juz na poziomie minimalnie mniejszym niz granicznym. A K701 maja ja jeszcze glosniejsza. Uwazam, ze troche ciszej niz w SRH940 byloby neutralnie. Natomiast w K701 pik jest zbyt duzy by mowic o neutralnosci, w T70 jest zbyt wycofana by byla neutralna.

Wez jeszcze pod uwage jak glosno Ty sluchasz na sluchawkach. Nie znam ani jednej osoby ktora slucha na sluchawkach przy takim poziomie glosnosci. To tez robi swoje i dla Ciebie im bardzije liniowa charakterystyka tym lepiej. Dla mnie juz wcale nie.



Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: fallow w 05-05-2013, 12:51
Slowem - DT880. Jezeli chodzi o glosnosc srednicy w stosunku do reszty - to dla mnie prawie wzorzec. Przypomnij sobie jak graly DT880 Domzza na ostatnim spotkaniu u mnie. Twoje DT880, ktore miales kiedys mialy bardziej dokuczliwa gore.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: buble_corp w 07-05-2013, 22:51
-> mar.s

To jak z tymi DT1350?
Ja ogólnie jestem zadowolony i preferuję je do przenośnego słuchania nad Senkami HD25. Ta preferencja nie wynika z walorów sonicznych, chociaż na muzyce kameralnej, akustycznym jazzie grają lepiej (więcej szczegółów) to jednak są mniej uniwersalne dzwiękowo i nie mają tego kopa co HD25 na rocku. Faktycznie coś z ich charakterystyką częstotliwościową jest nie tak, ale idzie się do tego przyzwyczaić. Nie jest to według mnie podbita średnica, raczej są to jakieś dziwne dziury lub górki w wyższej średnicy. Basu tym słuchawkom nie brakuje, schodzą IMHO niżej niż HD25, ale może czasem uderzenia. Góra też jest bardziej szczegółowa od HD25. Co do sceny, o ile można o niej mówić na słuchawkach, to grają instrumenty znajdują się dalej od głowy i mają trochę przestrzeni wokół.
Na początku wspomniałem, że wolę DT1350 jako przenośne słuchawki względem HD25 a wynika to przede wszystkim z mniejszych i obrotowych muszli w tych słuchawkach, które sprawiają, że są o niebo wygodniejsze. Kabel za to jest zdecydowanie mniej solidny w DT1350, ale jak dotąd jeszcze wytrzymuje codzienne użytkowanie już od prawie roku.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: buble_corp w 07-05-2013, 23:12
Porównanie AKG K550, Sennheiser HD25, Beyerdynamic DT1350
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 07-05-2013, 23:26
Na tle dt1350, bowersy wypadaja słabiutko. Beyery maja lepszą scene , jak już kolega zauważył jest ona troche odsunieta z dobra seperacja instrumentow i z wieksza iloscia powietrza wokol. Bas nie schodzi tak nisko jak w bowersach ,ale za to jest duzo lepiej kontrolowany i zgadzajac sie z przedmowca twierdze ze go nie brakuje.Wyraznie slychac ze sa to sluchawki grajace po cieplejszej stronie mocy i przyzwyczajeni do wibrujacych wokali moga byc troche rozczarowani .Moim odczuciu beyery sa rowniez wygodniejsze, a jedyna przewaga bowersow jest skóra z nowozelandzkich owiec :)
Zmiana ewidentnie na lepsze aczkolwiek poszukiwania nadal trwaja, o ile to mozliwe chcilbym uzyskac jeszcze lepszy wglad w scene. Prawdopodobnie nastepnym krokiem beda AT ath-es10 , lecz najpierw P5 musza znalezc nowego wlasciciela :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 08-05-2013, 08:02
Czyli DT1350 mają mało góry i są cieplejsze (zmulone) ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 08-05-2013, 08:46
>> Lord_Rayden, 2013-05-08 08:02:26
Czyli DT1350 mają mało góry i są cieplejsze (zmulone) ?


Zależy do czego porównujesz :-)
W porównaniu do T5p na pewno :-)))

Podziwiam wszystkich, którzy korzystają z tych i podobnych słuchawek (choćby T50p) - ja miałem potworne problemy, żeby je ułożyć na głowie.

Dla mnie pod każdym względem są lepsze Beyery DT770 Edition 32 Ohm.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 08-05-2013, 09:47
Predzej brakuje wysokiej srednicy niż góry  . Zmulonymi tez bym ich nie nazwal , sa dosc energiczne tyle ze z "cieplym" przekazem.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: mar.s w 08-05-2013, 09:51
Co do wygody , to bez najmniejszego problemu ukladaja sie na głowie. Wieze ze dt770 zagraja lepiej , ale nie czuł bym sie komfortowo chodzac z nimi po dworze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 08-05-2013, 10:00
>> mar.s, 2013-05-08 09:51:05
Co do wygody , to bez najmniejszego problemu ukladaja sie na głowie.


Pogadamy za 2-3 tygodnie ;-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: buble_corp w 08-05-2013, 10:08
>> Baele

Ja mam te słuchawki już pewnie prawie rok i według mnie są bardzo wygodne jak na słuchawki typu nausznego.
Co do ich ułożenia na głowie to faktycznie jest bardzo istotne i ma duży wpływ na brzmienie, ale da się jakoś tą optymalną pozycję znaleźć.
Również nie wyobrażam sobie chodzenia z pełnowymiarowymi słuchawkami jak Beyerdynamic T70p czy T5p.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 08-05-2013, 10:35
">> buble_corp, 2013-05-08 10:08:35
>> Baele

Ja mam te słuchawki już pewnie prawie rok i według mnie są bardzo wygodne jak na słuchawki typu nausznego.
Co do ich ułożenia na głowie to faktycznie jest bardzo istotne i ma duży wpływ na brzmienie, ale da się jakoś tą optymalną pozycję znaleźć.
Również nie wyobrażam sobie chodzenia z pełnowymiarowymi słuchawkami jak Beyerdynamic T70p czy T5p."

A kto mówi o wychodzeniu z nimi na ulicę?
Na ulicę to tylko i wyłącznie IEM-y, a ze względu na bezpieczeństwo, to najlepiej żadnych słuchawek nie zakładać :-)
Ja z portable korzystam tylko w samolocie, i z reguły są to aktualnie tylko IEM-y (bardzo rzadko Sony MDR-1R).
Tak w ogóle z pełnowymiarowych jako portable to najlepiej się u mnie sprawdzały ATH-M50.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 08-05-2013, 11:45
Szanowny Baele (masz fajny avatar Kiwaczka - Czeburaszki) :)

Nie wiem jak DT1350 ale T50p znakomicie układają mi się na głowie. I tak już od pół roku (rekablowane Tonsilem). Nie mam problemów z ich noszeniem, dbam też o nie, bo zawsze mam w plecaku czy torbie na ramię ich pokrowiec. I łażę z nimi po ulicy, jeżdźę tramwajem i ...samochodem ;) . Komfort bardzo dobry, jedynei nei ma takiego fajnego składania jak w BD DTX 501p.
Niestety IEMów na razie nie używam (a mam dość dobre VSONIC GR07 i FATandem) ze wzgkędu na kłopoty z piskiem w uszkach.

Niestety nie mam okazji porównać ich z DT1350 - nikt nie ma ich w okolicy. Zapewne zamiast IEMów , dokupię jeszcze DTX501p jako te do bardziej "ryzykownych" użyć, kiedy nie będę miał plecaczka przy sobie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: buble_corp w 08-05-2013, 12:01
>> Lord_Rayden

Mam DT1350 i słuchałem w sklepie T50p. Porównując poza kolorem muszli, przewodem i wtyczką słuchawki wydają się być identyczne. W egzemplarzu T50p którego słuchałem pałąk był dosyć mocno rozgięty i słuchawki słabo trzymały się głowy, w DT1350 nie ma tego problemu. Brzmieniowo słuchawki znacznie różnią się między sobą, T50p wydawały się nie wystarczająco napędzone z telefonu komórkowego (bas słabo kontrolowany, mało przejrzyste brzmienie). Tak jak teraz się nad tym zastanawiam, to możliwe, że odniosłem takie wrażenie, bo źle ułożyłem je na głowie i docisk muszli do uszu był zbyt mały.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Lord_Rayden w 08-05-2013, 12:18
T50p napędzam iPodem 5g (RockBox), albo wzmacniaczem E07K, w przyszłości SMSL 4AP-S. Wykonam tez próby iRiverem HP-120.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-06-2013, 11:01
HeadRoom uzupełnił pomiary między innymi o model T90. http://goo.gl/bGzh7
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: muria w 18-06-2013, 11:18
Jeśli ktoś jeszcze pamięta miałem swojego czasu problem ze słuchawkami DT 150, mianowicie lewa słuchawka przerywała przy odkładaniu słuchawek na blat, albo przechylaniu głowy, pomagało pukanie palcami w słuchawkę.

Ot wada do naprawienia w ramach gwarancji. Tak? Nie! Słuchawki były wysyłane do serwisu w Sopocie 3 razy i 3 razy wracały do mnie z dopiskiem "Wady nie stwierdzono", za ostatnim razem wymieniono mi odł1curia
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: muria w 18-06-2013, 11:25
... wymieniono mi odłączony kabel na nowy, nic to nie pomogło. Jako że wada nie była strasznie dokuczliwa, przerywanie zdarzało się raz na tydzień to problem odpuściłem.

Jednak przerywania ostatnio zaczęły narastać, ciężko było nawet przywrócić dźwięk pukaniem w słuchawkę palcami. Postanowiłem oddać DT 150 do serwisu Beyerdynamica w Piasecznie pod Warszawą, serwis ten zajmuje się tylko słuchawkami z segmentu hifi, jednak zgodzili się moje przyjąć i wymienić wadliwy przetwornik jakby co. Miało to zająć około dwóch tygodni. Jednak już następnego dnia dostałem telefon, że słuchawki są naprawione.

I teraz zaczyna się ciekawie. Okazało się, że jeden z kabli był źle przylutowany, w sopockim serwisie poprawili to lutując tak, że kabel został przepalony i ponownie się odczepił, przy okazji ZOSTAŁY ZAMIENIONE kable w jednej ze słuchawek, przez co lewa słuchawka grała w przeciwfazie. Naprawa z jaką woziłem się ponad 2 lata okazała się prostym przylutowaniem kabelka, czego widocznie nie dało się zrobić poprawnie pomimo trzykrotnego wysyłania słuchawek na gwarancję.

Słuchanie z odwróconą fazą powodowało pewien dyskomfort, jednak zrzuciłem go na moje "wygórowane oczekiwania", bo przecież niemożliwe było, aby ktoś w oficjalnym serwisie nie umiał poprawnie przylutować kabli.

Ku przestrodze- studyjnych słuchawek Beyerdynamica lepiej nie naprawiać na gwarancji. Za to słuchawki segmentu hifi są w dobrych rękach w piaseczyńskim serwisie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: almagra w 18-06-2013, 11:37
Jak coś takiego czytam,to mi sie słabo robi...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 18-06-2013, 11:39
Almagra, pod latarnią najciemniej. Dwunastoletni entuzjasta elektroniki naprawiłby te słuchawki 100% poprawnie, ale pan w serwisie, zarobiony fachowiec, nie da rady.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: almagra w 18-06-2013, 11:44
Ciekaw jestem również jakimi kalectwami dotknięty jest muria...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: almagra w 18-06-2013, 11:44
Jest kobietą!!!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kasia01061987 w 11-10-2014, 16:31
NIE MOŻE BYĆ INACZEJ Z WIELKĄ PRZYJEMNOŚCIĄ, ZAPISUJE SIĘ DO KLUBU MIŁOŚNIKÓW BEYERDYNAMIC:)

Beyerdynamic DT 990 Edition 2005 32Ohm, to moja, pierwsza słuchawkowa Miłość:)
I coś czuje, że pozostanę wierna, aż po...
Wiadomo, jak to jest z Miłością, od pierwszego wejrzenia, a jeszcze mocniejsze wrażenia są, od pierwszego i kolejnego posłuchania i słuchania!:)
Może model, za kilka, lub więcej lat tak, ale firmy, już nie planuje zmieniać.
Jak to cudnie być zakochaną, polecam ;) :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 04-12-2014, 00:21
Jestem szczęśliwym posiadaczem DT880E 600Ω, jednak czasami ze względów użytkowych potrzebuję słuchawek zamkniętych. W zasadzie profil brzmieniowy najchętniej zostawiłbym ten sam. Na forum popularne są DT150, ale podobno mają podbity bas, a mi takie granie już przeszkadza (młodość przeminęła bezpowrotnie!). Natrafiłem na opis DT660 w mega-teście na head-fi: http://www.head-fi.org/t/634201/battle-of-the-flagships-58-headphones-compared-update-audeze-lcd-2-revision-2-6-4-13#user_DT660 , gdzie zostały pozytywnie ocenione w kontekście klasyki, a taką też muzykę głównie słucham.

Nie znalazłem na forum opinii nt. DT660, jeżeli ktoś słuchał to proszę o podzielenie się. Główny konkurent to chyba AKG K550, ale chętnie kupiłbym drugiego Beyerdynamika.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 04-12-2014, 05:57
Jestem szczęśliwym posiadaczem DT880E 600Ω, jednak czasami ze względów użytkowych potrzebuję słuchawek zamkniętych. W zasadzie profil brzmieniowy najchętniej zostawiłbym ten sam. Na forum popularne są DT150, ale podobno mają podbity bas, a mi takie granie już przeszkadza (młodość przeminęła bezpowrotnie!). Natrafiłem na opis DT660 w mega-teście na head-fi: http://www.head-fi.org/t/634201/battle-of-the-flagships-58-headphones-compared-update-audeze-lcd-2-revision-2-6-4-13#user_DT660 , gdzie zostały pozytywnie ocenione w kontekście klasyki, a taką też muzykę głównie słucham.

Nie znalazłem na forum opinii nt. DT660, jeżeli ktoś słuchał to proszę o podzielenie się. Główny konkurent to chyba AKG K550, ale chętnie kupiłbym drugiego Beyerdynamika.

Poszukałbym sobie Beyerdynamic DT770 Premium Edition w wersji 32 Ohm, są bardziej "fun" niż DT880, ale są kapitalne. Jedyne co, to chyba nie są już produkowane, więc pozostaje Tobie raczej zakup z drugiej ręki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 04-12-2014, 12:07
Hmm, ale ja właśnie szukam czegoś nie-fun, jeśli przez fun rozumieć podbity bas i górę. W DT880 najbardziej cenię realizm średnicy, nienakładanie się instrumentów na siebie też służy słuchaniu klasyki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 04-12-2014, 12:53
Hmm, ale ja właśnie szukam czegoś nie-fun, jeśli przez fun rozumieć podbity bas i górę. W DT880 najbardziej cenię realizm średnicy, nienakładanie się instrumentów na siebie też służy słuchaniu klasyki.

to poszedłbym w SHURE 940, na pewno nie AKG K550
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Soundman w 04-12-2014, 12:54
Gruesome, spróbuj posłuchać T70, o ile nie za wysoka półka cenowa.  Powinny cię zadowolić...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: brodacz w 06-12-2014, 03:20
Obniżka na U5 : http://www.head-fi.org/t/743970/ultrasone-edition-5-limited-mint-condition-special-offer-till-12-12-2014
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Baele w 06-12-2014, 04:12
Obniżka na U5 : http://www.head-fi.org/t/743970/ultrasone-edition-5-limited-mint-condition-special-offer-till-12-12-2014

Przemek,
chyba wątki się Tobie pomyliły :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 06-12-2014, 12:00
http://eastern-europe.beyerdynamic.com/shop/custom-studio.html

Nowe, wydaje się, że mega uniwersalne nauszniki. Z regulowanym basem (którego zawsze w beyerach brakuje). Do użytku "portable", ale z wymienym kablem - więc pełny zakres możliwości.
W sam raz pod choinkę ;-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: headfun w 06-12-2014, 12:17
Ciekawe czym oprócz przetwornika się różnią się od Custome One Pro? One pro mają 16 ohm, a te 80. Pewnie ten 80  ohmowy to klasyczny już przetwornik używany np DT770.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 05-05-2016, 12:58
DT880 i DT990 Edition - wszystkie wersje oporności - są aktualnie po 750zł.

Czy różnice między DT990 a DT880 to tylko inne "EQ" (loudness w DT990), czy różnią się też sposobem grania?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 06-05-2016, 21:41
DT880 i DT990 Edition - wszystkie wersje oporności - są aktualnie po 750zł.

Czy różnice między DT990 a DT880 to tylko inne "EQ" (loudness w DT990), czy różnią się też sposobem grania?

różnią się bardzawo, DT880 znacznie lżejsze audiofilskie granie. DT990 bardziej estradowo dyskotekowe i brutalne, mniej gładkie w górze jednocześnie. Chyba że mówisz o DT990 Edition, to te już bardziej 'audiofilskie', w sumie chyba najciekawsze z trójki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 06-05-2016, 23:08
Poszukałem trochę i wychodzi, że DT880 to DT990 z dołożoną fizeliną i siatką na przetworniku (przetworniki i umiejscowienie te same). Więc raczej nie ma po co mieć obu par, z drugiej strony nie każdy chce ręcznie modować albo używać equalizera (a DT880 do rocka/popu trochę za mało basu mają).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 07-05-2016, 07:09
Poszukałem trochę i wychodzi, że DT880 to DT990 z dołożoną fizeliną i siatką na przetworniku (przetworniki i umiejscowienie te same). Więc raczej nie ma po co mieć obu par, z drugiej strony nie każdy chce ręcznie modować albo używać equalizera (a DT880 do rocka/popu trochę za mało basu mają).
Zainteresuj się jeszcze DT150.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 07-05-2016, 09:44
Polecam skupić się na konkretnych wersjach impedancyjnych serii Edition:
- DT990 32 omy - najwięcej funu, najmniej szczegółów, dobry żywioł
- DT880 250 omów - najrówniejsze granie, według mnie DT880 mają ciekawszą i pełniejszą pod względem informacji średnicę. W DT990 jest wybrakowana, np. skrzypce brzmią niekompletnie, a do tego jest ta średnica w DT990 600 omów posłodzona.
880 600 omów - trudne w napędzie, ciemna średnica, przez co się sopran nieco odcina, ale znakomity bas
880 32 omy - dla mnie zbyt natarczywe w graniu
990 250 omów - pamiętam, że grały sucho, bas jak piłka - nabrzmiały, ale nie wypełniony, góra potrafiła zakłuć
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 09-05-2016, 19:39
(a DT880 do rocka/popu trochę za mało basu mają)

Co to znaczy, że za mało go mają? Interesuję się tym modelem, ale np. AKG 612 mają tego basu w/w muzyce akurat, a czasem aż za dużo jak dla mnie. Jak to jest więc z tym basem DT 880?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 09-05-2016, 20:01
Jak popatrzysz na wykresy częstotliwości, to DT880 Edition nawet lekką górkę na basie mają, ale tego nie słychać - całe brzmienie jest "zwiewne", z wyraźną separacją instrumentów, i bas się w to wpisuje - ma swoje miejsce i rozmiary wyznaczone przez nagranie. Jest bardzo realistyczny, ale przez to mało "fun". No i już bodajże 30hz jest bez spadku grane, więc w odpowiednich nagraniach np. bębny brzmią potężnie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 30-08-2016, 09:24
Fajne porównanie na pomiarach t1 i t1.2.

http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/beyerdynamic-t1-gen-1-vs-gen-2-comparison.541/

Gen1
(http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?attachments/t1-g1-csd-png.1035/)
Gen2
(http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?attachments/t1-g2-csd-png.1036/)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 02-09-2016, 13:53
Cóż poczynić - dotarły Beyerdynamic T5p.2gen, więc nie mam wyjścia innego jak stać się ich miłośnikiem ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Road To Nowhere w 02-09-2016, 15:48
A "stare" to lepsze brzmieniowo czy na wykresach ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 02-09-2016, 21:44
T1 stare i nowe są bardzo sprawne technicznie. Miałem kilka miesięcy nowe V2. I choć były bardzo sprawne, i tonalność w zasadzie OK, to jednak na głosie ludzkim wypadały nie tak jak powinny dla mnie. Wszystko było super, komfort, zakres pasma, szybkość, faktura, ale wokale jakieś kurde momentami nie takie naturalne. Nie było czary mary :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 02-09-2016, 21:54
A "stare" to lepsze brzmieniowo czy na wykresach ?
T1 uważam za lepsze i tu i tu. Nie wiem jak T5p, bo znam tylko v1 i uważam za dobre słuchawki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 03-09-2016, 21:59
Cytuj
T1 uważam za lepsze i tu i tu. Nie wiem jak T5p, bo znam tylko v1 i uważam za dobre słuchawki.

Mam niedługo T5p.2gen  i poza DT-150 nigdy nie lubiłem "bajerów", ale pierwsze wrażenie bardzo dobre. Wczoraj kilka godzin słuchania i jestem pod wrażeniem, szczególnie gładkich i rozciągniętych wysokich tonów. Takie w stylu Sony MDR-Z1000...  Nawet sybilizacja, nagrana w nagraniu,  nie wierci czaszki tylko jakoś tak przechodzi rozciągnięta. Za kilka dni napisze więcej, testuje różne konfiguracje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 05-09-2016, 09:44
Po weekendzie mogę orzec, iż plusem T5p.2 (przewagą nad D7000) jest doskonała góra, niemęcząca. Mają fajną, rozciągniętą oraz bardzo szeroką i wysoką scenę, ale brakuje mi (im) dołu D7000 (tu T5p.2 nie mają argumentów mimo, że wykresy pokazują co innego) i głębi sceny (z T5p.2 jesteś w pierwszym rzędzie). Odnośnie dołu dodam, że przy oryginalnych padach ilość dołu zależy trochę od ... wielkości głowy, minimalne zwiększenie docisku i już pojawia się, bez żartów, niskie zejście. Moje pady są jeszcze sztywne bardzo, może ich "wygniecenie" zmieni tu sytuację. Wypróbuję jeszcze T5p.2 z padami klasycznej konstrukcji (Brainwavz, skórka do HM5) - podobno to dociąża znacznie brzmienie. W ogóle Beyerdynamic wskazuje, ze tu są "Super-soft ear cushions made of protein-coated synthetic leather with memory foam". Ja bym napisał Super-hard, nie znajduję w tych padach nic a nic "soft". Są super solidne i pewnie lata wytrzymają, nawet warunki atmosferyczne. Przydałyby się jednak w komplecie pady "domowe" bo te przypominają pady z słuchawek, które swego czasu wisiały w empikach ;-)

Pisałem dzisiaj jednemu koledze, Wam zacytuję nieskromnie sam siebie:
Cytuj
Nie wiem jeszcze jak ocenić analityczność T5p.2 - tu jest sporo techniki, każdy instrument gra tu wyraźnie osobno z separacją jakiej nie słyszałem nigdy w dynamikach i nie wiem czy mi się to podoba czy mnie, po ludzku ... wkur** ;) Z jednej strony to fascynujące i pojawia się masa smaczków, z drugiej są nagrania gdzie brak tej koherencji powoduje, że słyszę hałas zamiast muzyki (chyba, że do takiej ilości dźwięków trzeba się przyzwyczaić?). Denony jakoś to bardziej "sklejały" i powodowały strawnym i nawet atrakcyjnie brzmiącym podczas gdy T5p.2 bardziej zmuszają mózg do analizy tego co się dzieje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: xxxmiloszxxx w 05-10-2016, 21:43
Witam.
Zakupiłem sobie DT880 v2003 :)
Porównując je z drugimi (ten sam model - pożyczone od kolegi Irka ze Wschodniej Ściany) zauważyłem, że moje grają znacznie ciszej (około 30%). Jestem zdziwiony. Obie pary mają odpowiednio: Irka 246 Ohm, moje 241 - czyli to DT880 250 Ohm. Piszę na gorąco.  Nie miałem jeszcze czasu na wyłuskiwanie różnic w graniu.
Ktoś z Kolegów wyjaśni mi  powód znacznej różnicy w głośności?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 06-10-2016, 19:17
Witam.
Zakupiłem sobie DT880 v2003 :)
Porównując je z drugimi (ten sam model - pożyczone od kolegi Irka ze Wschodniej Ściany) zauważyłem, że moje grają znacznie ciszej (około 30%). Jestem zdziwiony. Obie pary mają odpowiednio: Irka 246 Ohm, moje 241 - czyli to DT880 250 Ohm. Piszę na gorąco.  Nie miałem jeszcze czasu na wyłuskiwanie różnic w graniu.
Ktoś z Kolegów wyjaśni mi  powód znacznej różnicy w głośności?
Pady nie są bardziej uklepane?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: xxxmiloszxxx w 07-10-2016, 22:09
Nie,
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 07-10-2016, 23:13
To jest wielce udany model. Ja bym dal im pograc z tydzien i wowczas raz jeszcze porownal.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: xxxmiloszxxx w 12-10-2016, 13:12
Cześć :)
DT880 (2003) przy okazji pojechały na odsłuchy (dzisiaj Wrocław, za kilka dni Chełm). Zobaczymy co "starsi" koledzy usłyszą (Rio Karma, C4, Teac HAP90SD/Onkyo HA300, Pioneer XDP100R, stacjonarki).

''To jest wielce udany model". Chyba tak (nikt o nich źle nie pisze), dla mnie to przyjemne słuchawki (wokale mnie zachwyciły), a mam trochę słuchawek (dużo Sony MDR-CD, AKG K701, 812 z ogonkiem claire hybrid Forzy, rekablowane przez Jimiego K1000 [ponoć bass heavy], Fostexy 900; a i stacjonarka ujdzie (zgoldmundowany Pioneer DV300, bracia Cayiny; wcześniej znakomicie grało Aune S16 [polecony/e przez mikołaja612] z Rapture [upolowałem na all..ro za ułamek ceny :)]).

Za kila dni dotrą do mnie HD 560 Ovation 2.
Ojjj, chyba ciągnie mnie do "starzyzny" ;)
Dla równowagi: żonę (kobieta, która ma w lizingu pół łożka) mam młodą :D
[Jak przyjdzie bida, hmm ... sprzedam mało używaną żonę ... 880 w metalowej "puszce" zostaną dla prawnuków :DD]
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs w 12-10-2016, 20:08
żonę (kobieta, która ma w lizingu pół łożka) mam młodą :D
[Jak przyjdzie bida, hmm ... sprzedam mało używaną żonę ...
To co Koledze po młodej żonie skoro Kolega ją mało używa? :D
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: xxxmiloszxxx w 12-10-2016, 22:26
To co Koledze po młodej żonie skoro Kolega ją mało używa? :D
Ogólnie mało używana wcześniej była.
I ponoc nie bita :D
[licznik cofnąć i Haneczka jak ta lala-la. Cypis lat 9 gratis ;)]
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Haka w 12-10-2016, 22:32
Jak to żona przeczyta, to Ty na pewno będziesz bity ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: xxxmiloszxxx w 13-10-2016, 08:16
Jak to żona przeczyta, to Ty na pewno będziesz bity ;)
Drodzy Bracia w Audio, to jest Klub miłośników Beyerdynamic (nie żon).
[ Sorry Herr Mordorator ]
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 25-03-2017, 08:08
Witam. Niedawno kupiłem DT770 PRO 250 żeby mieć słuchawki ze słusznym basem. I tu problem. Co może być nie tak z tym konkretnym egzemplarzem, że basu ma odczuwalnie mniej niż K701, a nawet K500. Czy jednak tak ma być?
Słuchawki są używane z wymienioną wtyczką.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Road To Nowhere w 25-03-2017, 09:47
Słuchawki pokazują niedoskonałości toru ,kable i wtyczki to tylko niuanse .
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 25-03-2017, 11:05
Ale one mają mniej basu od AKG K500.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Road To Nowhere w 25-03-2017, 13:33
To chyba zależy od tego jak dany wzmacniacz potrafi wysterować konkretne słuchawki .
Miałem Audiolaba M-DAC-a z zasilaczem Tomanka ,z Bayerami 990Pro brzmiało to lepiej niż z topowymi Sennkami HD800.
W pierwszym przypadku było wypełnienie na średnicy i więcej basu użytkowego ,z Sennkami większa szczegółowości,
dzwięk trochę bardziej osuszony ,bas krótki twardy .
Z nowym moim wzmacniaczem Questyle CMA-600i to Sennki grają zdecydowanie lepiej a Bayery trochę
takim zamglonym dzwiękiem (lekko przewalony bas i delikatna góra) .
Wg mnie słuchawki pokazują jak Konstruktorzy zestroili wymienione wzmacniacze .
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 25-03-2017, 13:58
DT770 PRO 250 Om nie zabijają basem, mają go zdecydowanie mniej niż DT 990 PRO. DT770 PRO 32 om i DT770 Pro Limited Edition też mają go więcej. Nie mam już K701 więc w tym wypadku się nie odniosę, jeśli nie mogę porównać bezpośrednio.Ponoć najwięcej basu mają DT770 PRO M i potem DT770 PRO 70 om, ale tych nie słyszałem. Oryginalne szare pady też zabierają bas, mi osobiście bardziej podobają się na czarnych skórkowych.

Najwięcej basu uzyskasz na padach skórkowych niedziurkowanych EDT770S, czyli bez perforacji od strony drivera.

Maksimum basu to pady wymienione wyżej plus, ściągnięcie koszyczka za driverem z filcową opaską (w środku muszli)

Jednak musisz wiedzieć, że wszystkie te zabiegi zmniejszają przestrzeń, ilość wysokich tonów i powietrze. Jednak nie wymagają żadnych inwazyjnych działań i bez problemu można wrócić do stanu początkowego ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 25-03-2017, 16:21
Ale ja nie chcę niczego modyfikować. Ja chcę tylko wiedzieć czy to normalne, że te Beyery mają mniej basu niż uznawane przez wielu za bez basowe K701. Właściwie to nie mają go wcale.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 25-03-2017, 16:50
Kupiłeś nowe w sklepie, czy z drugiej ręki?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 25-03-2017, 19:56
Jakby były nowe to bym uznał, że tak mają grać. Ale nasłuchałem się o ich sposobie grania i chcąc mieć przeciwwagę do reszty posiadanych słuchawek dokonałem zakupu. A tu w porównaniu do 701 nie ma basu. Może ktoś jakieś szmaty wyciągał ze środka lub co innego modyfikował?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 25-03-2017, 20:55
Jakby ktoś coś wyjął z muszli, to byłoby więcej basu. Zresztą łatwo to sprawdzić, wystarczy zajrzeć do środka, powinien być tyko plastikowy koszyczek obwinięty filcem. Raczej stawiam na pady, mogą być od wersji otwartych (np od DT990- wyglądają tak samo), bądź są skopane. Tak czy inaczej ten wariant wulkanem basu nie jest, choć na skórkowych dostają fajnego drive'u.

Poprzednika K701 w postaci K500 jakoś nigdy nie lubiłem, natomiast K701 dla mnie fajnie grały dopiero na wyższych poziomach głośności... wtedy pojawiał się bas. Natomiast DT770 fajnie mi się słucha cicho, wtedy jest całościowo akurat w sam raz. Basik też ok (na skórkowych padach)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 25-03-2017, 21:46
Czyli one tak grają. Jestem tym faktem zaskoczony bo czytając tu i ówdzie widziałem w nich wulkan basu. A tu basu mniej niż w zamkniętych AKG k272.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 26-03-2017, 13:07
Problem polega na tym, że jest mnóstwo wariantów ewolucyjnych DT770 zarówno w aspekcie driverów - był nawet w jednych Tesla, ich impedancji, zabudowy wewnątrz muszli, stosowanych padów. One brzmią całkiem odmiennie, więc trudno generalizować, jak brzmią DT770. Nawet skupiając się tylko na DT770 PRO 250 OHM, to tak naprawdę nie jest jedna wersja. Widziałem w skórkach i pseudo welurach a sam producent poleca trzy warianty padów. To też całkiem różne granie. Niestety przeważnie opisy w sieci najczęściej nie uwzględniają czego dokładie ktoś słuchał, nawet Ty nie napisałeś, co dokładnie masz. Dlatego pojawiają się sprzeczne opinie. Warto pochylić się na tym, co się ocenia. Diabeł tkwi w szczegółach ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 26-03-2017, 19:11
a w ktorych dt770 była tesla ??
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 26-03-2017, 19:24
Bodajże w Edition 32 Ohm. Pisali o tym na mp3store, chyba Majkel i paru innych Kolegów. Ja ich nie miałem u siebie.
Właśnie co z tym mp3store, nic tam nie da się przeglądać, jakieś dzikie reklamy wskakują? Też tak masz?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 26-03-2017, 22:32
Bodajże w Edition 32 Ohm. Pisali o tym na mp3store, chyba Majkel i paru innych Kolegów. Ja ich nie miałem u siebie.
Właśnie co z tym mp3store, nic tam nie da się przeglądać, jakieś dzikie reklamy wskakują? Też tak masz?

Ja z tego i innych względów zrezygnowałem z tamtego forum.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 28-03-2017, 23:48
klub milosnikow  o tak


milosnik 
beyedynamic td990  600ohm  rocznik 1988  vintage
nowych nie lubie

te stare sa moje 
nareszcie i zostana u mnie az sie pozegnam na zawsze z tym swiatem
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Road To Nowhere w 29-03-2017, 07:04
990 600 Ohm nie są takie złe pod OTL-em , u mnie z HV-1 Dubiela nawet przyjemniej niż Sennki HD800 :-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 29-03-2017, 09:41
990  600 ohm vintage
nie sa az tak wymagajace  jak  to sie moze wydawac  ( porownanie  z  hifiman )
oczywiscie nie slucham komorki
ale wyszystkie wzmaki   i kaseciaki   spokojnie obsluguja te sluchawki


co oczywiscie nie znaczy  ze  na  wzmacniaczu sluchawkowym nie jest o niebo  lepiej
co potwierdzam


 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 29-03-2017, 11:39
990 600 Ohm nie są takie złe pod OTL-em , u mnie z HV-1 Dubiela nawet przyjemniej niż Sennki HD800 :-)

Mi z większą przyjemnością słucha się DT990 PRO 250 OHM na Espressivo niż HD800 na HV-1 czy HDVD800 (HD800 lepiej grają dla mnie z HV-1 niż HDVD800)
Paradoksalnie HV-1 to wzmacniacz wyższej klasy niż Espressivo, ale Espressivo plus DT990 PRO pięknie się zgrywa.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 29-03-2017, 11:47
990  600 ohm vintage
nie sa az tak wymagajace  jak  to sie moze wydawac  ( porownanie  z  hifiman )
oczywiscie nie slucham komorki
ale wyszystkie wzmaki   i kaseciaki   spokojnie obsluguja te sluchawki


co oczywiscie nie znaczy  ze  na  wzmacniaczu sluchawkowym nie jest o niebo  lepiej
co potwierdzam

Grają dobrze ze starymi deckami i wzmacniaczami bo wtedy jeszcze wielcy producenci nie wpadli na pomysł rzeźbienia większej kasy na biednych audiofilach.

Potwierdzam, że DT990 vinatge i DT880S vintage to bardzo fajne słuchawy, nie kują jak nowsze. Jednak te nowe - DT990 PRO Limited Edition, DT990 PRO 250 OHM, DT770 Limited Edition 32 OHM, DT 770 PRO 32 OHM i DT770 PRO 250 OHM mi też się podobają, fajnie grają cicho przez większy "kontur". Mające wielką grupę zwolenników DT150 jakoś mniej mnie przekonują. Co kto lubi ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 29-03-2017, 22:31
990 600 Ohm nie są takie złe pod OTL-em , u mnie z HV-1 Dubiela nawet przyjemniej niż Sennki HD800 :-)

Mi z większą przyjemnością słucha się DT990 PRO 250 OHM na Espressivo niż HD800 na HV-1 czy HDVD800 (HD800 lepiej grają dla mnie z HV-1 niż HDVD800)
Paradoksalnie HV-1 to wzmacniacz wyższej klasy niż Espressivo, ale Espressivo plus DT990 PRO pięknie się zgrywa.

+
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 01-04-2017, 11:44
Cytuj
Grają dobrze ze starymi deckami i wzmacniaczami bo wtedy jeszcze wielcy producenci nie wpadli na pomysł rzeźbienia większej kasy na biednych audiofilach.

990  600ohm  1998 rok

to by tlumaczylo   ze jak podpiolem pod  harman kardo  lub  kenwood  wzmak pare lat temu
to tonie bylo to  co kiedys mialm na uszach   hm
myslem ze to  tylko to ze nie mialy orgonalanych czesci   nausznikow  gabki  itp
ale jak terz czytam

to wszystko jest wazne  gabki   nauszniki  i wzmak
hm



.




problem 
jakas przerwe  mam na   jack-u 
mozecie polecic  jakis fajny  kabel gotowiec  do przyluowania do sluchawek

mowiac szczerze  skretka mnie wkurza

czyli prosty kabel

dziekuje
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 02-04-2017, 17:28
Panowie to nie tak, to nie chodzi o oszczędności. W starych sprzętach po prostu wszystko szło przez rezystory i była wysoka impedancja wyjściowa... Przez to bardziej miękki basik i więcej go. Czy to lepiej? Milej ale mniej prawdziwiej niż wysterowania z bliska zeru impedancją.
Ja miałem fazę cieszenia się takim dźwiękiem ze staroci, ale teraz wolę jednak współczesne granie. Choć nie takie po taniości, bo to niestety też słychać jak jest coś zrobione oszczędnościowo.

A jeszcze inna inszość to to że Beyery były robione kiedyś pod wyjście 100 ohm.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 02-04-2017, 19:49
Synthax jeszcze Ci się może nie raz odmienić. Najlepszy system stereo jaki słyszałem oparty był na klockach z lat 70. Wszytko było Tandberga z topowymi Studio Monitor. Najlepszy czyli najlepiej oddający prawdziwe zdarzenie dźwiękowe. Nigdzie indziej nie słyszałem tak realistycznego kotła w symfonice, czy pełnej gry na perkusji, hiperrealistycznej z drgającym powietrzem wespół z membraną tych instrumentów. Oczywiście CD jako jedyne nie było z lat siedemdziesiątych. Moim zdaniem, pomijając technikę cyfrową, to niewiele od lat siedemdziesiątych udało się wymyślić a przynajmniej nie ma to przełożenia na dźwięk.

Dla mnie antynaturalne jest granie wielu współczesnych sprzętów. Np HDVD800 i HD800, tak nie brzmi muzyka żywo, to jest jej rozdmuchana i rachityczna karykatura ;)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: majkel w 02-04-2017, 20:11
Bodajże w Edition 32 Ohm. Pisali o tym na mp3store, chyba Majkel i paru innych Kolegów. Ja ich nie miałem u siebie.
Właśnie co z tym mp3store, nic tam nie da się przeglądać, jakieś dzikie reklamy wskakują? Też tak masz?

Ja z tego i innych względów zrezygnowałem z tamtego forum.
Powiedzmy sobie wprost - przyczyny estetyczne, funkcjonalne, administracyjne oraz personalne. Tutaj zastrzeżenie - akurat nominacja nowego admina na plus. Dla mnie to też wszystko razem przekroczyło masę krytyczną, a balon puchł od zeszłego roku.

@Aulait, być może wyłączenie powiadomień pomoże? Ja to zablokowałem w FF przy pierwszej próbie załadowania.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 02-04-2017, 20:54
Bodajże w Edition 32 Ohm. Pisali o tym na mp3store, chyba Majkel i paru innych Kolegów. Ja ich nie miałem u siebie.
Właśnie co z tym mp3store, nic tam nie da się przeglądać, jakieś dzikie reklamy wskakują? Też tak masz?

Ja z tego i innych względów zrezygnowałem z tamtego forum.
Powiedzmy sobie wprost - przyczyny estetyczne, funkcjonalne, administracyjne oraz personalne. Tutaj zastrzeżenie - akurat nominacja nowego admina na plus. Dla mnie to też wszystko razem przekroczyło masę krytyczną, a balon puchł od zeszłego roku.

@Aulait, być może wyłączenie powiadomień pomoże? Ja to zablokowałem w FF przy pierwszej próbie załadowania.

Dzięki Majkel, mi już śmiga, jak należy a jest jak jest. Idealnie na pewno nie, jednak coś czasami ciekawego można się dowiedzieć w morzy chaosu i paplaniny.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-04-2017, 19:32
troche sie dzis nimi zajalem
td 990

troche was ponudze

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-04-2017, 19:33
cd
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-04-2017, 19:36
cd
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-04-2017, 19:39
cd


FINE


efekt


nie jest dobrze !
jakbym sluchal muzy w kuchni
a porzednio bylem jeszcze w salonie i bylo fajnie
gleba
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 07:39
Nano, ale co Ty właściwie zrobiłeś, wymieniłeś kabelek? Jeśli tak, to jak nie użyłeś jakiegoś "szmelca" tylko porządnego miedziaka to nie powinno być takich różnic, jak opisałeś. Może coś źle zlutowałeś, albo odwrotnie? Mi tylko wtedy grało, jak w drugim pokoju, ale wystarczyło przełożyć/poprawić/dolutować i zawsze było ok.

Pierwotnie na oryginalnym padzie od strony drivera tam gdzie widać teraz siateczkę a pod nią gąbkę, czy tam była skórka syntetyczna/skaj a ta siateczka to pozostałość/osnowa tej skórki, czy pierwotnie była taka siateczka właśnie?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 09:59
witam
nie ja chcialem wymienic kabalek   o tak ..
ale  tu niestety sie nie doczekalem pomocy  he he
po prostu chyba nikt tego nie robil 
sam nie wiem

tak wiec dalej jest orginalana skretka, ktora mnie bardzo bardzo denerwuje

..


ja wymienilem te wkladki  widac na pierwsze  fotce
widac  pozniej ze to sie wsio rozsypalo  zabrudzilo wszystko

sluchawki nigdy nie bylo otwierane ..
tak  wiec  mysle ze  to co widac  to wsio  orginal !!

tak  wiec wymienilem ta gabke ochronna

no i nie jest dobrze
po prostu jak pisalem akustcznie katastrofa
..


PS aa weim o co ci chodzi   czy   od razu pod siateczka padow   byla ze skaju   tak oslona np.z  dziurkami lub bez
nie  nie  bylo nic !!!!!!!!

patrz fotka  o to biega ??
tego nie mialem
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 11:28
Aaaaa ta gąbeczka, to spoko... weź sobie kup materiał używany na atrapy w kolumnach, ja go nie słyszę, jak złożę do różnych słuchawek. Kupisz za parę złoty na alledrogo.

Coś w ten deseń:

https://allegro.pl/listing?string=tkanina%20na%20kolumny&order=p&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-uni-1-5-0222

Tak o to mi chodzi z padami. Czyli myślisz, że była tylko gąbka i ta siateczka, ja cały czas mam podejrzenia, że ta siatka to pozostałość po skaju... że ten dermo,plastiko element się wykruszył i została sama siateczka, która pierwotnie była zbrojeniem skaju.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 11:33


rozumiem  skorka sie wykruszyla  hm
hm pomysle o tym


..



popatrzcie


tak bylo w orginale  kiedys


  td 990  600 ohm  vintage


a ja zamknlam ten obszar i slysze roznice
jest fatalnie  akustycznie 


http://audiohobby.pl/index.php?action=dlattach;topic=1439.0;attach=126525;image (http://audiohobby.pl/index.php?action=dlattach;topic=1439.0;attach=126525;image)

o nie


na poczatek wytne  to nozyczkami  :-)
tak niby ma byc
to orginalna fotka z lat 80 -tych   hm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 11:39
Filc też kupisz na alledrogo i  możesz dość wiernie odtworzyć ten filcowy krążek z wyciętą dziurką.

Takie coś:

https://allegro.pl/listing?string=filc%20dekoracyjny&order=p&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-col-1-5-0222
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 11:42
aulait

bardzo dziekuje  musze troch wyluzowac
jestem troche poddenerwowany ..
juz mam 5 pare tych sluchawek i zawsze cos
jkabym je zostawil i nie sprzedawal  to bym z tych 5   czy 6  zlozyl 
1 sluchawki orginalne
a tak zawsze cos mam  ech
nie te drivery  bo ktops podminil
nie te filce  z tylu nie ten uchwat na glowe  itp
..

i znow  niby   skorka brakuje
aulait
zalamales mnie

mimo to dzieki


..


pamietam  ze  w   880s     tez z roku 1985  mialem  takie samo rozwazanie  ale   tam byl b b b  cienka oslona z otworem w srodu
to tak na marginesie

....
w 990 vintage    wyglada  to na  2mm  gruby  filc  z otworem w srodku hm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 12:03
Spoko, wyluzuj, po pierwsze może ja nie mam racji z tymi padami, takie są tylko moje podejrzenia. Po drugie spróbuj otworzyć te filcowe krążki, plus otwarty środek i tylko ta tkania, co wkleiłem link. Ewentualnie będziesz mógł dokupić nowe pady, tylko te popielate i trochę je przyklepać, jak średnica będzie za daleko i powinno być ok.

Pamiętaj, że tak czy inaczej, nie dostaniesz egzemplarza DT990 vintage z padami, jak te co słyszałeś u sąsiada. Ponieważ gąbka we wszystkich egzemplarzach zwietrzała, nawet jeśli słuchawki były nieużywane.

Jak dwa mm to, albo poszukaj takiego filcu, albo złóż z dwóch jednomilimetrowych i nawet nic nie klej, ponieważ dociśniesz to tą siatką do kolumn a klej może też skopać brzmienie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 12:38
dzieki
zamelduej sie   jak bedzie tak daleko




,..


dt770  szare   pady mialem na 3 dni
oddalem
akustyczeni to nie to ..  i nie ma to nic wspolengo z odlegloscia ucha do membrany
moje zdanie


,,
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 13:56
Do DT770 są inne niż do DT990, wyglądają tylko podobnie. Zresztą te do DT990 zaczynają "grać" dopiero jak zmiękną i trochę klapną. Wtedy robi się bajka!

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 14:18
pady dt 770  no tak  mialy dziwny plastik w srodku
teraz rozumiem dlaczego




kupie  pady  do   dt990  i sie zamelduje


dzieki

..


ale  ten wyglad   o  ku...
o nie
musze pomyslec nad tym

(http://i146.photobucket.com/albums/r267/jbrodskyphoto/DSC00043.jpg)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 04-04-2017, 15:19
Są jeszcze czarne, ale czarne są trochę grubsze, z troszkę mniej delikatnym welurem (w szarych jest o ile pamięta mikrofibra) i bardziej basowym dźwiękiem. Więc nie każdemu przypadną do gustu.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 15:33
dziekuje za pomoc


tak z tym basem jest roznie


te  dt990 nie maja go ani za duzo ani za malo
ale mnie  jak wiesz to pasuje


...


w miedzyczasie dowiedzialem sie  ze


dt990  600ohm  z roku 1985  nie maja miec   skorki pod padami
uffffffff

to na 100%
ta siateczka wiec  ma tak byc jak u mnie


dostane pozniej fotke  to zapodam
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 22:56
cd 
kupilem filc
i do dziela
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 22:59
cd
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 04-04-2017, 23:05
cd


i sluchac  teraz bede
ciekawym jest hm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 05-04-2017, 07:46
pady dt 770  no tak  mialy dziwny plastik w srodku
teraz rozumiem dlaczego




kupie  pady  do   dt990  i sie zamelduje


dzieki

..


ale  ten wyglad   o  ku...
o nie
musze pomyslec nad tym

(http://i146.photobucket.com/albums/r267/jbrodskyphoto/DSC00043.jpg)

no właśnie po co ten krążek z plastiku białego przy nowych padach? bo ja nie doszedłem do tego, nie miałem nigdy na własność dt990/dt770
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 05-04-2017, 09:03
Pokaż proszę, o jakim krążku mówisz. Mam już całe stadko DT770/990 i nie kojażę plastikowego białego krążka. W kupowanych nowych padach, też u mnie nie było, ale dotychczas kupowałem tylko do DT990 (czarne i popielate)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2017, 09:06
panowie do  03.00 nad ranem sluchalem  muzy  jak wariat  [/size]
jest niesamowita poprawa ! 
muzyka brzmi duzo lepiej
jest super  jestem b b bardzo zadowolony z tego  moda  jelsi to tak mozna nazwac
dziwne ze taki maly otwor i wokol  filc  tyle daja  jest super


teraz pozostaje walka z pad-em
zastanawiam sie czy nie zostawic starych i tylko wypelnie troche srodek jakims dobrym materialem
po zlym doswiadczeniu z dt770 padem nie wiem czy to ma sens


pomysle nad tym


w zalczniku  od goscia orginalne  pady     dt 990  600 ohm  1989 rok


Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 05-04-2017, 09:18
Cieszę się, że pomogło.

Nowe pady grają całkiem inaczej niż stare, miękkie, klapnięte pady. W nowych cofa się średnica, dźwięk jest ostrzejszy na wysokich tonach i przełomie średnich z wysokimi, ale jest więcej powietrza, przestrzeni. Większość ludzi woli takie już na wpół schodzone, ja też. No i nowe mają perforowany plastik a nie siateczkę, jak Twoje.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 05-04-2017, 09:31
Nie mam zdjęcia, ale ten krążek jest z takiego mlecznego plastiku i chyba ma za zadanie utrzymanie idealnego kształtu padów. Chciałem się tylko upewnić.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 05-04-2017, 09:39
Do utrzymania kształtu raczej nie, ponieważ pady naciąga się na rant muszli, więc automatycznie układa się, jak trzeba. Jeśli już to element akustyczny, bo jak rozumiem ten krążek ma zewnętrzną średnicę podobną do pada i dziurkę po środku? Jakiej jest grubości?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2017, 09:42
to
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 05-04-2017, 09:49
Czyli tylko takie do transportu? Ja czegoś takiego nie miałem w EDT990V i EDT990VB.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2017, 11:24
tak tylko zapytam   mam   dt 100


i lezu u znajomego niezczeja


dt 150 ...


jest wielki skok  z  100  na  150  ?
wydaje mi sie ze nie ..ale ,, hm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 05-04-2017, 15:04
tak tylko zapytam   mam   dt 100


i lezu u znajomego niezczeja


dt 150 ...


jest wielki skok  z  100  na  150  ?
wydaje mi sie ze nie ..ale ,, hm

nie słuchałem dt100, ale wszyscy mówią że dt150 sporo lepsze. Bas pełniejszy na pewno.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2017, 19:17
dziekuje
w sobote poslucham i zdecyduje
b b   dziekuje
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 05-04-2017, 20:15
dziekuje
w sobote poslucham i zdecyduje
b b   dziekuje

DT150 to moje najulubieńsze beyery na marginesie :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2017, 20:41
hm zaskoczyles mnie
moje    to temoje  he he he   dt 990 600 ohm  1985
a mialem tez  rozne z tej stajni ... nowsze  i sztrarsze 


i jakos tak te mi   stare 990  pasuja   moze to sentyment  nie wiem sam


dt 100 mam    graja  bardzo fajnie
to tzw   sluchawki roboczee  u mnie


ale mam dojscie do  dt 150  i nigdy ich nie sluchalem 
daltego ten balagan w pytaniach

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 05-04-2017, 23:43
na pewno warto każdemu posłuchać dt150, tak samo jak dt990.. i inne uznane modele.

Ja jestem obecnie na fali zachwytów modowanymi T50rp mk3 - jest ekstatycznie, lcd się chowają
no i AKG K712 też ostanio sporo słucham.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 09-04-2017, 13:15
wziolem je
dt150




no panowie


to  dobry gracz
jestem mile zaskoczony


jakby to powiedzie
bardzo muzykalne fajne sluchawki
250 ohm     ale graj  naet na slabym wzaku .. wtedy ale ubywa srodka
tak wiec nie polecam do   komorek  he he   
pierwsze  to to ze czlowiek jest calkowice odseparowany od swiata zewntrznego
mozna sie wsluchac w kazdy instument lub woklal
co dziwne
one  nie wyciagaja zadnego instrumentu  do przodu
jak np  dt990   600ohm  vintage
czyli odtwarzaja niesamowice neutralnie


tak  neutralnie to dobre slowo
maja przy tym  solidny  bas  co mnie zaskoczylo


sa lepsze  od  moich dt100 
mozna od razu wyslyszec
mam  w tandbergu dwa wyjscia na sluchawki i przekladam jak wariat pyk pyk sluchawki na uszy
od razu slychac rozniece 


dt100  so gorsze w basie  to na  100%


nacisk  dt150 na uszy jest duzy  i ktos kto sie poci niech o nich zapomni
jesli ktos ma  bardzo  szerokie uszy nie zmiesci sie do srodka w pady
i moze wkurzac nacisk koncowek ucha na pad


po 6h   nie czulem zmeczenia noszenia tych sluchawek  co tez  mnie zaskoczylo


polecam je
fajne



Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 09-04-2017, 18:19
wziolem je
dt150




no panowie


to  dobry gracz
jestem mile zaskoczony


jakby to powiedzie
bardzo muzykalne fajne sluchawki
250 ohm     ale graj  naet na slabym wzaku .. wtedy ale ubywa srodka
tak wiec nie polecam do   komorek  he he   
pierwsze  to to ze czlowiek jest calkowice odseparowany od swiata zewntrznego
mozna sie wsluchac w kazdy instument lub woklal
co dziwne
one  nie wyciagaja zadnego instrumentu  do przodu
jak np  dt990   600ohm  vintage
czyli odtwarzaja niesamowice neutralnie


tak  neutralnie to dobre slowo
maja przy tym  solidny  bas  co mnie zaskoczylo


sa lepsze  od  moich dt100 
mozna od razu wyslyszec
mam  w tandbergu dwa wyjscia na sluchawki i przekladam jak wariat pyk pyk sluchawki na uszy
od razu slychac rozniece 


dt100  so gorsze w basie  to na  100%


nacisk  dt150 na uszy jest duzy  i ktos kto sie poci niech o nich zapomni
jesli ktos ma  bardzo  szerokie uszy nie zmiesci sie do srodka w pady
i moze wkurzac nacisk koncowek ucha na pad


po 6h   nie czulem zmeczenia noszenia tych sluchawek  co tez  mnie zaskoczylo


polecam je
fajne

warto na dt150 założyć pady welurowe od dt100, robi się większy przewiew. A jak ktoś chce mneijszy nacisk to łatwo się rozgina pałąk od dt150. wtedy tylko mniej szczelne i basik potrafi uciekać trochę. Ogólnie dobre słuchawy. Mam i cenię :)

Cieszę się że Tobie Nano dobrze się ich słucha
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 10-04-2017, 15:26
tak
bardzo dobrze


ta neutralonosc i    zero decybeli z zewnatrz  mi bardzo odpowaidaja


tak wiec zycze rowniez przyjmengo sluchania
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 12-04-2017, 19:53
tutaj pokaze 


znow ktos   chyba zla pianke   kupil
taka gruba ma byc  ??


wyjalem ja i jeszcze lepszy  sound    no no
dt150   sie rozwijaja  he he he


ale tak bez smiechu
graja  niesamowicie
powiem szczerze


zamkniete  sluchawki dt150
lepszych nie slyszalem w moim przydlulgamym  zyciu ( zamnkniete )


co dziwne


wydaje mi sie ze  potrzebuja   dobrego wzmaka
chociaz po   ohm-ach   bo to chyby   250 ..


to niby nie
a tu klops


graja duuuzo lepijej   na  wzmakach sluchawakowch  lub moim tandberg 
a co dziwne


600  ohm  dt990  niby trudniejsze sluchawki  zeby je ruszyc z miejsca
a brzmia lepiej na slabych wzmakach ( porownije  990 dt  600 ohm z   dt150 )


b b b  dziwne


aaa jeszcze cos


dt150 sa b b bardza basowe
czyi  przcisniecie  ludnes   wywoluje szok muzgowy

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 13-04-2017, 09:05
post nr 468, poczytaj o moim tuningu:

http://www.head-fi.org/t/265251/beyerdynamic-dt-150-bloody-brilliant/465
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 13-04-2017, 09:23
ooo
dzieki


pocieszajace   to to ze faktycznie   potwierdziles
czy ktos tam potwierdzil ze   po wywaleni tej  4 mm pianki 
jest duuuuuuuuuuuzo lepiej


hm
5 mm  filc  zeby odsunac    pady    od membrany   
hm 


przetestuje  to
chociaz taki myk   wydaje sie ze  wytraci sluchawki z basu ...
ale co tu bede  teoretyzowac


trza  testnac


zamelduje sie


b b b b  dziekuje
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 13-04-2017, 19:33
ooo
dzieki


pocieszajace   to to ze faktycznie   potwierdziles
czy ktos tam potwierdzil ze   po wywaleni tej  4 mm pianki 
jest duuuuuuuuuuuzo lepiej


hm
5 mm  filc  zeby odsunac    pady    od membrany   
hm 


przetestuje  to
chociaz taki myk   wydaje sie ze  wytraci sluchawki z basu ...
ale co tu bede  teoretyzowac


trza  testnac


zamelduje sie


b b b b  dziekuje

sygnatura brzmienia na pewno się zmienia, ale nie traci uroku. Zależy też od źródła. One lubią szybkie tranzystorki. Ja ten patent z dystansem stosowałem na lampie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Soundman w 14-04-2017, 10:34
No i kolejny zadowolony z DT150,nic dziwnego bo są świetne.
Rzeczywiście zagrają w pełni możliwości na dobrym,mocnym wzmacniaczu.
Poczekaj Nano aż Ci się wygrzeją, po miesiącu będzie lepiej.
Dla mnie jednak najlepiej grały na firmowych padach, po uklepnięciu jak ludzie mi mówili,
co czasem trwa i rok, grają nieziemsko średnicą, bliską i nasyconą.
Na welurach już dla mnie było za chudo i basik słabszy sporo.
Ale wiadomo ,każdy woli co innego.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 22-04-2017, 21:39
O jakże moja miłość do DT150 się odrodziła. Po ostatniej wersji modu z dystansowymi przekładkami scena eksplodowała...
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 24-04-2017, 14:29
przyznaje  ze  nie mialm czasu na ten mod
ale  wkrotce  to zrobie


dzieki za fotke


co to za   plastik tam wlozyles ??
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 24-04-2017, 15:34
http://automatyka.elstat.com.pl/galerie/s/spirala-biala-organizer_4938.jpg

5mm średnicy :)

Mam dużo tego możesz wpaść to dam
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 24-04-2017, 23:33
dzieki  super pomysl


ja na razie  z fliza podlogowego  wycialem
 grobosc  4,5 mm




terz slucham




o dziwo 
tak duzo basu  sie nie zgubilo  w odleglosci membrany od ucha
myslalem , ze bedzie gorzej
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 25-04-2017, 14:36
Też dobry patent. A przestrzeń lepsza?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 26-04-2017, 11:26
tak przestrzen sie zmienila na  PLUS
....


mam tak inny problem


nauszniki zjazdzaj mi jak w windzie  po blaszka  na dol


czy te  dwie srubeczki  sa do usztywnienia ruchu w pionie ?


nie che nic polamac a mam malo czasu


krecil ktos nimi da to cos ?
jest pod tym elementem jakas guma   ktora daje  opor/uszytwnienie ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 27-04-2017, 22:40
rozumiem
rozkrece  i zobacze
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 28-04-2017, 05:56
rozumiem
rozkrece  i zobacze

wydaje mi się że to tylko dekielki i że samo z siebie dokręcenie śrub nic nie da. Ale rozbierz, nie zepsujesz - to pancerna łatwo serwisowalna konstrukcja :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 28-04-2017, 21:42
dzieki
zamelduje sie
po  operacji na   dekielku he he
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-05-2017, 22:30
staralem sie ale nie da rady
wyciaganc  tych metalowych kolkow


nie chce nic spaprac wiec   szukam  czleka z doswiadczeniem


ostatnia fotka 
na tym sie zatrzymalem
trza to wybic ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 05-05-2017, 23:30
Spróbuj przetrzeć np. kalafonią.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-05-2017, 23:46
metalowe czesci sa czyste
czyscilem juz


lewa strona jest za luzna  spada  na   zerowy punkt


jkabmy mial krzywa glowe he he he




moze ktos  cos  w nich grzebal
przyginal  nie wiem


myslem ze tam bedzie sruba  ktora zwieksza tarcie
hm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: sandacz w 10-05-2017, 11:23
Oni też należą do Klubu:
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 19-05-2017, 18:50
ze tak zapytam
bede miec  nastepne   dt 990  600 ohm


i   chcialbym je przerobic na zamkniete sluchawki !


co myslicie o tym
robil cos juz ktos w tym kierunku
dzieki
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 20-05-2017, 07:30
Zamknięte DT 990 to DT 770.
W DT770 masz dodane dodatkowe elementy tłumiące na tylnej zabudowie drivera, wyższą kopułę muszli, i trochę inne materiały na kratownicy trzymającej driver. No i oczywiście szczelne pady, choć wizualnie podobne.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 21-05-2017, 10:27
dzieki
.,,


kurcze
odebralem sluchawki
i tu szok


sa NOWE  z  80 lat  jak to mozliwe  no mozliwe


popatrzcie   ale sie ciesze


tak wiec z projektem zamknietych sluchawek na razie  wstrzymam


porownam sobie moje starsze  modowane  z tymi orinalami
jestem ciekaw
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2018, 19:11
orginalne pady  to orginalne   tak wiec 
prasowalem wyjmowalem zawartosc  z nowych  i uzyskalem zadowalajacy efekt


niestety nie taki jak oeginal


..


mam ale cos innego
kiedys czytalem  ze firma  chciala podejsc do analitycznego grania elektostatow  tymi sluchawkami


beyerdynamic dt880s        wazne  s   na kncu  600  ohm
zdobylem je wiec za rozsadne pieniadze  i


syf w srodku  ktos kleil obrecz  butaprenem 
sluchawki bly przelozone  lewe n prawa i odwrotnie dziwne
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 05-04-2018, 19:13
maja niby grac 
1   bardzo ostro
2  i nie miec duzo basu
posluchamy pozniej


tezr mam pytanie  moze wie ktos  czy znajdzie fotki 
jak wygladaly  orginylne   pady !!  do tych 880s


widac roeniez ze od strony ucha byla kiedys jakas szmatka
ktora mogle wysokie  lagodzic
mam malo  info  o tym egzemplarzu


ja mam taki jak na fotce  ale sa w tak swietnym stanie  ze to niemozliwe ze sa orginalne




wada ich to np  aluminiowa obudowa 
lekkie nacisniecie paluchem  i wgniecienie  pewne
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 05-04-2018, 22:06
Wersja Studio miała raczej takie same pady, jak wersja podstawowa. Czyli skórkowe, trochę płytsze, niż współczesne pady Beyerdynamica do DT880. Przynajmniej moje studio takie miały. Coś w ten deseń :)

https://www.head-fi.org/threads/vintage-dt880.442809/#post-5986755

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 06-04-2018, 17:08
fajna fotka
to juz prawdziwe kolumny  he he he  glosniki  he he
,,,
czyli   skorka
moj wydaje sie byc zbyt gruby
chodzi o odleglosc  ucha do memebrany




dziekuje ci za pomoc
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 08-04-2018, 13:11
czyli po zobaczenu 
widze ze orginaly byl ciensze
mam za malo basu


tak mam teraz
zdziwilem sie ma rozowawy grill
w pomieszczenie tego nie zuawazylem

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 08-04-2018, 13:12
cd
gabka w srodku byla  okolo 18 mm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 08-04-2018, 13:25
cd
jak widac  ide po bandzie  od razu na 11 mm
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 08-04-2018, 13:29
tak na koncu to wyglada
prowizorka  teraz  odsluch


od razu powiem


jest  duuuuuuuuzo wiecej basu
co chcilaem uzyskac


przykrycie tylu  czyms  delikatnym  od strony grila  ta  powierzchnie  jakos nie polecam
jakby  drivery sie nie wyrabialy i mi czegos brakowalo


teraz slucham
oj lubie jednak te  dt880s  vintage 600ohm   i to    bardzo
maja wysokie jak elektrostaty
a teraz nawet bas mi doszedl  ten maly wredny mod cos daje   super
pieknie polecam
sprawa zamknieta
teraz musze tylko wsio poprawic posklejac pozadnie

docisk na uszy zerowy 
niesamowity komfort noszenia tych staroci
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 29-09-2019, 18:19
mam okazje dostac zamkniete  dt 770 professional     starszej daty    czyli 600 ohm
mysle ze juz ich nie produkuja
zna je ktos


wniosa cos do   dt 150  ??
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 01-10-2019, 08:31
dt 770 professional  600 ohm    juz nie produkowane

przetestowalem sobie je

nie polecam  tym ktorzy maja  juz  dt150
maja za malo basu w tym porownaniu  i kropka
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: whero2 w 01-10-2019, 11:08
ile właściwie u nas jest par et1000?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nano w 01-10-2019, 13:06
?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: whero2 w 02-10-2019, 10:46
?
w sensie w Polsce/ tutaj, na forum
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Karol w 27-01-2020, 09:01
Teraz inne na świeczniku, trzeba dać odpocząć Meziakom.

@saudio, nie daj się prosić, zdradź co to za słuchawki? :-)

Beyerki T1 v2.

@saudio kupiłeś, czy wypożyczyłeś do testów?
Mnie swojego czasu T1 v.1 "wybił z głowy" @Fatso.
Mamy podobny gust, a on jak dobrze pamiętam, określił je jako zbyt ostre i ze zbyt szczupłym basem.
Czytałem, że ilość basu wzrosła w tych nowych T1. Twoim zdaniem wystarczająco? A co z górą?
Jak w ogóle gra ta druga generacja T1? Mógłbyś to wszystko jakoś odnieść do DT880 600 Ω?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: saudio w 27-01-2020, 18:03
Teraz inne na świeczniku, trzeba dać odpocząć Meziakom.

@saudio, nie daj się prosić, zdradź co to za słuchawki? :-)

Beyerki T1 v2.

@saudio kupiłeś, czy wypożyczyłeś do testów?
Mnie swojego czasu T1 v.1 "wybił z głowy" @Fatso.
Mamy podobny gust, a on jak dobrze pamiętam, określił je jako zbyt ostre i ze zbyt szczupłym basem.
Czytałem, że ilość basu wzrosła w tych nowych T1. Twoim zdaniem wystarczająco? A co z górą?
Jak w ogóle gra ta druga generacja T1? Mógłbyś to wszystko jakoś odnieść do DT880 600 Ω?
Tak, jakiś czas temu i trzeba od czasu do czasu założyć na głowę, bo się obrażą i pójdą do komisu:)
Dla mnie nie są ostre i basu jest wystarczająco, nie porównam do DT880 bo nie słuchałem, jak je dobrze nakarmić to jest pociecha, fajnie kreują przestrzeń, trzeba tylko odpowiednio ustawić.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 07:03
Niedaleko mnie ktoś na olx sprzedaje za 9 stów T90. Zawsze chciałem je mieć bo wydaje mi się, że to może być strzał w 10, ale jednocześnie jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: aulait w 08-02-2020, 07:55
Nie rozumiem, jak niedaleko Ciebie, to czego ich po prosu nie posłuchasz.

Chyba, że to taka prowokacja ... :) ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 08:07
W Gdyni. Z 15 km. Dlaczego prowokacja? Takie przemyślenie z rana przy kawie. Nie chce mi się zawracać komuś dupy nawet.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 08-02-2020, 09:18
Dzieki za podzielenie sie faktem ze ich nie slyszales I ze nie bedziesz ich kupowac, mysle ze wiele osob z tego skorzysta.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nsk w 08-02-2020, 09:22
T90 dla ciebie to może być to, ja bym spróbował na twoim miejscu.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 08-02-2020, 11:21
jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.
Odkąd przeczytałem ten news, moje zycie już nigdy nie będzie takie samo :) Dobrze że się podzieliłeś tą informacją, nie wiem co bym zrobił gdyby nie ona :) 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 11:53
He, he. Spoko. Przypomniało mi się, że jednak słuchałem u kelgi z pewnego forum. Tyle, że modowane w jakimś stopniu. Nudne były. I nie była to zwykła jasna wersja. Spoko panowie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 08-02-2020, 11:57
Dla mnie najlepsze Beyery to DT880, zwłaszcza w nowych odsłonach. Są po prostu wierne, szczególnie 600Ohm i Chrome Edition.

Posłuchanie po nich T1 v2 od razu pokazuje, jak bardzo Tesle kłamią. Oczywiście pogłos dodawany tam gdzie go nie ma oraz kolorek na średnicy, może się podobać, ale to nie jest hi-fi, a efekty specjalne.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 08-02-2020, 14:09
Niedaleko mnie ktoś na olx sprzedaje za 9 stów T90. Zawsze chciałem je mieć bo wydaje mi się, że to może być strzał w 10, ale jednocześnie jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.
Tam jest góra zrąbana. Lepiej weź Amiron
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 08-02-2020, 14:56
Tam jest góra zrąbana. Lepiej weź Amiron

Miałem je jednocześnie i Amirony to słuchawki gorsze niż T90 w każdym aspekcie, może poza wielkością sceny. Góra w Amironach jest dla mnie o wiele bardziej ciężkostrawna niż w T90, choć te drugie są jaśniejsze. Problem w tym, że Amirony mają pik na sopranach niżej i zdecydowanie bardziej podkreślają sybilanty.

Dla mnie T90 - niezwykle przejrzyste słuchawki dla tych, co lubią analityczne brzmienie.
Amirony - bardzo ciepłe, misiowate, relaksacyjne granie plus gigantyczny pik na sopranie podkreślający wszelkie syki.
Rozumiem "filozofię" grania tych pierwszych, tych drugich zupełnie nie.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 14:59
Dla mnie najlepsze Beyery to DT880, zwłaszcza w nowych odsłonach. Są po prostu wierne, szczególnie 600Ohm i Chrome Edition.

Posłuchanie po nich T1 v2 od razu pokazuje, jak bardzo Tesle kłamią. Oczywiście pogłos dodawany tam gdzie go nie ma oraz kolorek na średnicy, może się podobać, ale to nie jest hi-fi, a efekty specjalne.

Jeśli chcemy mieć "wiernie" to kupujemy sprzęt studyjny, albo idziemy na koncert.
Stwierdzenie, że "Tesle kłamią" jest absurdalne, albowiem "kłamią" mniej lub bardziej wszystkie słuchawki (o innych sprzętach nie wspominając)
Sęk w tym by "kłamały" tak, aby mnie to w jak najwyższym stopniu rajcowało (o ile jestem świadomy własnych potrzeb).

Posłuchaj T1 V1, być może łżą subiektywnie nieco mniej.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 15:06
Jeden woli Amirony, bo cieplejsze i relaksacyjne , a drugi T90 bo czytelniejsze i bardziej komunikatywne.
Jedne i drugie po swojemu "kłamią". No i co z tego ?

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 08-02-2020, 15:18
Jeden woli Amirony, bo cieplejsze i relaksacyjne , a drugi T90 bo czytelniejsze i bardziej komunikatywne.
Jedne i drugie po swojemu "kłamią". No i co z tego ?

Max, ja tam lubię większość słuchawek Beyerdynamic, ale akurat góra w Amironach była dla mnie nie do strawienia. I co to za relaks, gdzie słuchawki wyciągają na pierwszy plan wszelkie syki?

A co z tego? Nie wiem. Synthax napisał, że T90 mają "górę zrąbaną", dla mnie ta w Amironach jest o wiele bardziej zrąbana. Taka jest moja, subiektywna opinia ;)


Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 15:21
Niedaleko mnie ktoś na olx sprzedaje za 9 stów T90. Zawsze chciałem je mieć bo wydaje mi się, że to może być strzał w 10, ale jednocześnie jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.

Obudziłem się dziś rano i przyszło mi do głowy, że już pora na wymianę mojego Ajfona 7. Przeczytałem nawet recenzję X-a oraz 11-stki. Podczas oddawania moczu a potem w trakcie mycia zębów biłem się jeszcze z myślami. Jednak po wypiciu kawy (pewnie na skutek olśnienia wywołanego działaniem kofeiny) zapadła decyzja, że "nie kupuję bo i po co".

Twój wpis to pewny kandydat na absurd wczech czasów tego forum (w pierwszej dziesiątce zmieściłby się na pewno).


Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 15:41
Max, ja tam lubię większość słuchawek Beyerdynamic

A ja nawet większość mam (tych na Teslach)
Co więcej, moje ulubione TH900 to też Tesle..
Łżą jak sabaki ale i tak je kocham.
:))

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 08-02-2020, 15:47
Niedaleko mnie ktoś na olx sprzedaje za 9 stów T90. Zawsze chciałem je mieć bo wydaje mi się, że to może być strzał w 10, ale jednocześnie jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.

Obudziłem się dziś rano i przyszło mi do głowy, że już pora na wymianę mojego Ajfona 7. Przeczytałem nawet recenzję X-a oraz 11-stki. Podczas oddawania moczu a potem w trakcie mycia zębów biłem się jeszcze z myślami. Jednak po wypiciu kawy (pewnie na skutek olśnienia wywołanego działaniem kofeiny) zapadła decyzja, że "nie kupuję bo i po co".

Twój wpis to pewny kandydat na absurd wczech czasów tego forum (w pierwszej dziesiątce zmieściłby się na pewno).

Ja sie obudzilem dzis rano i pomyslalem ze pojde sie wyproznic bo mnue cisnie. Wahalem sie tak z godzine i myslalem ze to mize byc strzal w dziesiatke. Zapadla ostateczna decyzja, nie ide bo i po co. Po 10 minutach juz faktycznie nie bylo po co bo po prostu zwalilem kloca w przescieradlo :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 08-02-2020, 18:23
Dla mnie najlepsze Beyery to DT880, zwłaszcza w nowych odsłonach. Są po prostu wierne, szczególnie 600Ohm i Chrome Edition.

Posłuchanie po nich T1 v2 od razu pokazuje, jak bardzo Tesle kłamią. Oczywiście pogłos dodawany tam gdzie go nie ma oraz kolorek na średnicy, może się podobać, ale to nie jest hi-fi, a efekty specjalne.

Jeśli chcemy mieć "wiernie" to kupujemy sprzęt studyjny.




Absolutnie się zgadzam.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 18:53
Roland, moimi pierwszymi poważnymi nausznikami były DT880 Pro. Bardzo je lubiłem. Pamiętam, że kupiłem kiedyś potem HD600, ale niedługo z nimi wytrwałem, bo o ile rocka (którego nie słucham) grały bardzo fajnie, klasykę już mi lekko zamazywały, grając niewystarczająco selektywnie, w odróżnieniu od DT880 (w subiektywnym odczuciu).
Pamiętam, że Ty byłeś w tamtych czasach wielkim zwolennikiem HD650 (czyli takich chyba jeszcze cieplejszych T1V2).

To jak to jest z tą "prawdą" i "wiernością" nausznikową. Czy w sprzęcie domowym ma ona jakieś znaczenie, czy jednak po to jest taki wybór, żeby wpierw poznać różnice, a potem wybrać to, co najbardziej pasuje ? 
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 08-02-2020, 19:51
Jeśli chcemy mieć "wiernie" to kupujemy sprzęt studyjny.

Jak ktoś chce uzyskać płaską charakterystykę (pewnie nie strice płaską, tylko zgodną z jakimś modelem jak Harman Curve), to polcam Sonarworks True Fi - obsługuje większość znanych słuchawek. Darmowe rozwiązanie oparte na bardziej ręcznym EQ: https://github.com/jaakkopasanen/AutoEq

Z takim softem już na średniej klasy słuchawkach uzyskamy idealne pasmo przenoszenia. Oczywiście pozostają jeszcze zniekształcenia i niemierzalna akustyka wynikająca z budowy słuchawek.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 08-02-2020, 19:59
@Max a na TH900 da się słuchać klasyki, czy za bardzo przebasowione? Masz MK2?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 08-02-2020, 20:16
Mam MK2. Klasykę grają mi rewelacyjnie. Z nowego wzmaka czy prosto z kompa, nie robi różnicy. W żadnym wypadku nie odczuwam nadmiaru basu. A kiedy wydadzą mi się zbyt ofensywne czy też lekko sterylne (chłodnawe), wymieniam na bardziej zdystansowane i cieplejsze T1.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 20:43
Niedaleko mnie ktoś na olx sprzedaje za 9 stów T90. Zawsze chciałem je mieć bo wydaje mi się, że to może być strzał w 10, ale jednocześnie jest to jedyna z Tesli z tamtego czasu której nie słyszałem. Waham się tak tydzień. Dziś rano zapadła ostateczna decyzja. Nie kupuję bo i po co.
Tam jest góra zrąbana. Lepiej weź Amiron

Amirony są okrutnie zamulone moim zdaniem. W ogóle jak nie Tesla.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 20:44
Ja sie obudzilem dzis rano i pomyslalem ze pojde sie wyproznic bo mnue cisnie. Wahalem sie tak z godzine i myslalem ze to mize byc strzal w dziesiatke. Zapadla ostateczna decyzja, nie ide bo i po co. Po 10 minutach juz faktycznie nie bylo po co bo po prostu zwalilem kloca w przescieradlo :)
Nie można pić aż tyle. :)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Sekator w 08-02-2020, 21:18
Oczywiście pozostają jeszcze zniekształcenia i niemierzalna akustyka wynikająca z budowy słuchawek.
Jeśli coś jest niemierzalne to tym bardziej jest niesłyszalne.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 08-02-2020, 21:36
Oczywiście pozostają jeszcze zniekształcenia i niemierzalna akustyka wynikająca z budowy słuchawek.
Jeśli coś jest niemierzalne to tym bardziej jest niesłyszalne.

Czyli nie da się usłyszeć, że np. jedne słuchawki grają większą sceną od drugich?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 08-02-2020, 22:20
@Max a na TH900 da się słuchać klasyki, czy za bardzo przebasowione? Masz MK2?

TH900, ciepła V-ka. W ogóle japońskie słuchawki, z wyłączeniem Sony, mają skopaną średnicę. Denony D7000 i wyżej to jest koronny przykład.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 08-02-2020, 22:24
Roland, moimi pierwszymi poważnymi nausznikami były DT880 Pro. Bardzo je lubiłem. Pamiętam, że kupiłem kiedyś potem HD600, ale niedługo z nimi wytrwałem, bo o ile rocka (którego nie słucham) grały bardzo fajnie, klasykę już mi lekko zamazywały, grając niewystarczająco selektywnie, w odróżnieniu od DT880 (w subiektywnym odczuciu).
Pamiętam, że Ty byłeś w tamtych czasach wielkim zwolennikiem HD650 (czyli takich chyba jeszcze cieplejszych T1V2).

To jak to jest z tą "prawdą" i "wiernością" nausznikową. Czy w sprzęcie domowym ma ona jakieś znaczenie, czy jednak po to jest taki wybór, żeby wpierw poznać różnice, a potem wybrać to, co najbardziej pasuje ?

Kiedy ja byłem zwolennikiem HD650 słuchałem Toola, AC/DC oraz Lamb Of God ze Slayerem na zmianę. W takim repertuarze to wiele wyjaśnia. Teraz głównie jazz instrumentalny i fusion, więc K701 mi leżą bardzo. Jeśli ktoś mi pokaże lepszą stereofonię na słuchawkach niż K701 z Aune i z nowoczesnego DACa na topowych kościach, to oddam mu moje graty darmo.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: tymek w 08-02-2020, 22:37
Q701 + Chord Mojo, poproszę o graty.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 08-02-2020, 22:41
Seria K/Q7xx się nie liczy :) dajcie jakiegoś hi-enda cenowego. W wymienionym pow. zestawieniu K701 grają jak gdyby na boki nie było końca przestrzeni, to jest jak odsłuch na dobrym bliskim polu w odpowiedniej akustyce.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 08-02-2020, 23:04
Jeśli ktoś mi pokaże lepszą stereofonię na słuchawkach niż K701 z Aune i z nowoczesnego DACa na topowych kościach, to oddam mu moje graty darmo.

Dodaj, że lepszą dla Ciebie stereofonię ;) A jest to chyba najbardziej subiektywny element w tym skrajnie subiektywnym hobby. Poza tym wyczuwam, że w tym pytaniu niekoniecznie chodzi o poznanie czegoś nowego, tylko raczej o potwierdzenie z góry założonej tezy, coś jak poranny wywód Sekatora, że chciał kupić T90, ale nie warto (bo przecież ma K701).
Dla mnie, żeby daleko nie szukać, to HD650 mają lepszą stereofonię niż K701, nie grają tak szeroko, ale precyzja źródeł pozornych, wrażenie, że scena jest przed słuchaczem, a nie w linii uszu i trochę przed, to wypada o wiele lepiej w Sennheiserach. Przynajmniej na moje ucho.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 09-02-2020, 11:04
TH900, ciepła V-ka. W ogóle japońskie słuchawki, z wyłączeniem Sony, mają skopaną średnicę. Denony D7000 i wyżej to jest koronny przykład.

Jesteś nieznośny :)
Pewnie z dekadę temu miałem na chacie K701 (jest tu gdzieś na forum ślad po tym). Oprócz tego, że grały beznamiętnie (czytaj równo i wiernie) to jeszcze okazały się niewygodne i karykaturalnie małe (stanowczo za małe na mój sporych rozmiarów łeb).
Właśnie mam na głowie TH900 (Szymanowski "Stabat Mater" z nowego wydawnictwa "100 na 100"), wokale barwne i wypchnięte, całość podana ultraczysto, na pięknej scenie z popisową głębią.
Zapytaj mnie czy rozważam wymianę moich grajków na cokolwiek ze stajni AKG ? ;)

Kiedy ja byłem zwolennikiem HD650 słuchałem Toola, AC/DC oraz Lamb Of God ze Slayerem na zmianę. W takim repertuarze to wiele wyjaśnia.

Tak jest, i pokazuje, że każdy z nas ma indywidualne potrzeby, które często zmieniają się wraz z ewolucją gustu i repertuaru. Na potrzeby wpływa też doświadczenie (osłuchanie) i... czemu nie - zasobność portfela.
Jeśli ktoś zjadł zęby na słuchafonach a wychodzi mu, że najlepszy subiektywnie będzie dla niego wykwint X za kwotę Y, to co mnie lub Tobie do tego ?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 09-02-2020, 12:26
@ Max

Ależ ja miałem wiele słuchawek z piękną marżą. Niektóre mimo, że rzekomo pro to była karykatura dźwięku - np. Ultrasone Signature Pro, za które wysupłałem 4,2 kafla w swoim czasie, a grały jak Sony z serii XBass za 120 zł. Senny HD800 były nawet ok, gdyby nie syczenie na każdym kroku w okolicy 6kHz i plastikowa obudowa za 6 tysi. Z tańszych Shure SRH1840 czy 1540 grały jak lekko dobarwiona wersja K701 za 5x więcej, była jeszcze ATH-W5000 za 5 klocków, piękne drewno i do tego nie odtwarzała w odróżnieniu od HD800 okolic 6kHz prawie wcale.

Podsumowując nabywcy słuchawek o najwyższych cenach to ofiary eksperymentu producentów pt. "zobaczmy, za ile możemy opchnąć słuchawki". Postępu w sensie jakości dźwięku brak, jest tyko zaawansowany marketing, gdzie Focal naprawdę przeskoczył rekina (by ująć to w anglosaskiej metaforyce).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 09-02-2020, 13:19
Ale Ty przecież wiesz, że znakomita większość tu piszących też to wie.

Ileż to razy zdarzało mi się bluzgać np. właśnie na Ultrasone, za ich bezczelność i wołający o pomstę do nieba stosunek cena/jakość (na odsłuch takich Edition 10 czy 12 brałem tanie Beyery, które zawsze podobały mi się bardziej).
Wspomniane HD800 sprzedałem po miesiącu - do dziś są jedynką na subiektywnej liście najnudniejszych nauszników wszech czasów. Do T1 V1 podchodziłem kilka razy, twierdząc niezmiennie, iż takie DT990 podobają mi się bardziej i wymiana nie ma sensu (dziś do nich dojrzałem, a T70/T90 grają przy dawnym flagowcu za jasno, płasko i natarczywie).   

Ty prowadzisz krucjatę, a ja chcę, żeby mi się słuchawki podobały, by tak grały mi mój materiał, że szczena opada,  a wtedy... cena nie gra roli. Ostatnim odkryciem są właśnie TH900. To najlepsze zamknięte nauszniki jakie w domu gościłem (a miałem też m.in. W1000x/W5000), które świetnie mi grają wszystko ze wszystkiego.
A kasa (o ile zdajesz sobie sprawę z mechanizmów rynkowych) to rzecz nabyta... ;-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 09-02-2020, 13:30
Właściwie nie mam nic do dodania do tej opinii.

Nadmienię jedynie, że np. K701 można dostać za niecałe 500 zł w Niemczech, zaś w muzyce akustycznej są one lepsze od np. słuchanych jedne po drugich T1 v2 (w sensie obiektywności, bo jeśli ktoś szuka kolorku, mogącego się podobać zaoblenia górki i pogłosowości to Beyery są ok), co w odniesieniu do ceny u Beyera 7 RAZY!!!!!!! wyższej jest po prostu żałosne.

Krótko mówiąc, Samsung przejmując AKG olał i sprzedaje słuchawki z marżą 30%, a nie 30000000%, bo uważa, że masy też polubią topowy dźwięk.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 09-02-2020, 15:20
Proszę tylko bez preferencji seksualnych.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 09-02-2020, 20:58
Postępu w sensie jakości dźwięku brak, jest tyko zaawansowany marketing, gdzie Focal naprawdę przeskoczył rekina (by ująć to w anglosaskiej metaforyce).

Focal to wygląda akurat na firmę, która oferuje twarde inżynieryjne osiągnięcia. Nikt inny nie robi berylowych przetworników (kilka razy lepsze parametry od aluminium) i na wykresach widać bardzo mało zniekształcenia. Wymiana pogwarancyjna przetworników Utopii kosztuje 7kzł, w wypadku Audeze jest to podobno 1kzł dla wszystkich modeli (co sugeruje, że zasadniczych różnic technologicznych w budowie przetwornika brak).
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 09-02-2020, 21:21
@Max W czym TH900 były lepsze od Utopii? (zdaje się gdzieś pisałeś, że wolałeś TH900 od Utopii)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 09-02-2020, 22:05
Postępu w sensie jakości dźwięku brak, jest tyko zaawansowany marketing, gdzie Focal naprawdę przeskoczył rekina (by ująć to w anglosaskiej metaforyce).

Focal to wygląda akurat na firmę, która oferuje twarde inżynieryjne osiągnięcia. Nikt inny nie robi berylowych przetworników (kilka razy lepsze parametry od aluminium) i na wykresach widać bardzo mało zniekształcenia. Wymiana pogwarancyjna przetworników Utopii kosztuje 7kzł, w wypadku Audeze jest to podobno 1kzł dla wszystkich modeli (co sugeruje, że zasadniczych różnic technologicznych w budowie przetwornika brak).

Już robi Final Audio (beryl) w modelu A8000
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 09-02-2020, 22:18
Beryl w budowie tweeterów, był wykorzystywany od dawna przez Scan Speaka w kopułce Illuminator:

https://www.blackdotaudio.eu/glosnik-scan-speak-illuminator-d3004664000-wysokotonowy-berylowy-p-88.html

, a także przez Paradigma dla średniotonowca i wielu innych. To nie jest żadna nowość!!!!!

A zapewniam, że ilość berylu w driverze do zespołów głośnikowych jest znacznie większa niż w maciupkich głośniczkach ze słuchawek i nie kosztują te przetworniki 16 patyków, ani nawet 7!!!
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 09-02-2020, 22:19
Łykacie każdą marketingową bzdurę jak zniewieściali humaniści. Smutne.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 09-02-2020, 22:27
Beryl w budowie tweeterów, był wykorzystywany od dawna przez Scan Speaka w kopułce Illuminator:

https://www.blackdotaudio.eu/glosnik-scan-speak-illuminator-d3004664000-wysokotonowy-berylowy-p-88.html

, a także przez Paradigma dla średniotonowca i wielu innych. To nie jest żadna nowość!!!!!

A zapewniam, że ilość berylu w driverze do zespołów głośnikowych jest znacznie większa niż w maciupkich głośniczkach ze słuchawek i nie kosztują te przetworniki 16 patyków, ani nawet 7!!!

Tylko wiesz, jako sobie te średniotonowce Paradigma do uszu przywiążesz, to będziesz trochę dziwnie wyglądał. Ale fakt, z taką ilością berylu szacun wśród audiofili będziesz miał.

Ten z Utopii jest pierwszym szerokopasmowym (czy też grającym bas) przetwornikiem berylowym?
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 09-02-2020, 22:43
A zapewniam, że ilość berylu w driverze do zespołów głośnikowych jest znacznie większa niż w maciupkich głośniczkach ze słuchawek i nie kosztują te przetworniki 16 patyków, ani nawet 7!!!

To jest tylko wysokotonowy!

Jak na osobe co chce uchodzic za umysl scisly masz wyjatkowy dar do pomijania istotnych szczegolow. Wychodzi bowiem ze dla  obslugi pelnego pasma musialbys kupic 3 takie przetworniki (wysokie, srednica i dol), 2kPLN sztuka (zakladajac magicznie ze duzy basowiec z berylu kosztuje tyle samo co maly wysokotonowiec), wiec za calosc wyjdzie Ci co najmniej 6kPLN (vs 7k od Utopii), a do tego jeszcze trzeba zaprojektowac dobra obudowe aby to zagralo dobrze.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 09-02-2020, 22:59
A zapewniam, że ilość berylu w driverze do zespołów głośnikowych jest znacznie większa niż w maciupkich głośniczkach ze słuchawek

Te tweetery za 2kzł mają 26mm membranę berylową. Utopie mają 40mm membranę. To jeszcze trzeba policzyć z wzoru na powierzchnię koła jaka to jest różnica (wyjdzie na pewno powyżej 2), i wyjdzie prawie cena drivera Utopii.

A jeszcze inna sprawa, to że sam beryl nie jest taki strasznie drogi:

Cytuj
As a fully machined aerospace component of pure beryllium: €300 – 1,500/kg

Więc za cenę driverów Utopii można kupić kilo berylu. Zatem widać, że wysoka cena takich driverów to wysokie koszty linii produkcyjnej, a nie samego surowca.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Firestarter w 10-02-2020, 01:42
Kurczę, ja już dawno bym zmienił branżę, gdyby nie fakt, że tak naiwnych ludzi, potrafiących sobie wytłumaczyć każdą absolutnie kretyńską cenę danego audio-wynalazku, jest bardzo niewielu.

Już nawet nie komentuję wypowiedzi powyżej...ręce opadają. Argumentacja w stylu romantyka, polonisty, artysty albo geja.

Tu macie wszystkie przetworniki z berylu:

https://www.paradigm.com/en/floorstanding/persona-7f

Przeliczywszy na średnicę membrany lub moc w relacji do tych głośniczków z Utopii to te Paradigmy musiałby kosztować pow. bańki za kolumnę.

Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: nsk w 10-02-2020, 08:13
Focal sprzedaje je za tyle, bo nie wyrobiliby z produkcją. Nie da się masowo tłuc przetworników berylowych. Jakby mieli to sprzedawać za 2000 to nie opłacałoby się tego produkować i w ogóle taki produkt nie powstałby.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 10-02-2020, 08:51
Kurczę, ja już dawno bym zmienił branżę, gdyby nie fakt, że tak naiwnych ludzi, potrafiących sobie wytłumaczyć każdą absolutnie kretyńską cenę danego audio-wynalazku, jest bardzo niewielu.

Już nawet nie komentuję wypowiedzi powyżej...ręce opadają. Argumentacja w stylu romantyka, polonisty, artysty albo geja.


Jeszcze kilka takich wpisów i nie będziesz miał możliwości komentowania czegokolwiek na tym forum. Na razie ban na 3 dni.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Max w 10-02-2020, 09:43
@Max W czym TH900 były lepsze od Utopii? (zdaje się gdzieś pisałeś, że wolałeś TH900 od Utopii)

Mnie obiektywna "lepszość" mało interesuje (tę zostawiam recenzentom i aktywnym użytkownikom wątków słuchawkowych).
Gdybyś postawił pytanie "dlaczego wybrałeś TH900 a nie Utopie ?", odpowiedź byłaby prostsza.
Po pierwsze więc, bo TH900 nie marudzą i grają dobrze z każdej dziury (niewymuszony dźwięk, w którym niczego nie brakuje, na pięknej głębi, z fajnym basem), a Focale wymagają specjalnego traktowania.
Po drugie, Fostexy są o niebo wygodniejsze i da się w nich siedzieć godzinami - w Focalach niemożliwe.
Po trzecie wreszcie, kosztują Fostexy 1/3 ceny Utopii, i nie wiem jak musiałyby zagrać tak bezczelnie drogie nauszniki, żeby mnie do siebie przekonać.

BTW, kilka miesięcy temu sprowadziłem Focale Electry 1008BE, prosto z Francji, na gwarancji i za połowę ceny.
Mam niewzruszoną pewność, że stosunek cena/jakość jest w tym przypadku więcej niż przyzwoity.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 10-02-2020, 15:28
Sam wielokrotnie miałem na celowniku te Fostexy jako docelowe słuchawki do elektroniki. Jeszcze Twoje w takim ładnym kolorku są że aż korci człowieka zobaczyć z jaką siłą potrafią uderzyć te niebieskie drewniane kulki.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 10-02-2020, 23:20
Informacyjnie. Ostatnie wpisy przeniosłem do Pogaduch.

http://audiohobby.pl/index.php?topic=13450.msg442067#new (http://audiohobby.pl/index.php?topic=13450.msg442067#new)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-03-2020, 07:46
;-)
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 25-03-2020, 14:44
Słuchawki do 500zł najlepsze to wiem jakie są bo takie ostatnio kupiłem, i to na pewno nie są te beyery ;)  Zastanawiam się nad napisaniem recki  dla nich, ale chyba będę musiał się spić znowu :D
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: pastwa w 25-03-2020, 14:48
Zastanawiam się nad napisaniem recki  dla nich, ale chyba będę musiał się spić znowu :D

A co nie da sie ich sluchac na trzezwo ? ;D
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 25-03-2020, 15:14
Da się, ale ja pisać po trzeźwemu  recenzji nie potrafię :D
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: gruesome w 26-03-2020, 00:53
Słuchawki do 500zł najlepsze to wiem jakie są bo takie ostatnio kupiłem, i to na pewno nie są te beyery ;)

DT880, które aktualnie chodzą po 650zł, są o dwie klasy lepsze od SR60i (porównywane bezpośrednio na budżetowym torze). Tak więc jeśli chcesz chwalić SR80e za relację cena/jakość, to fajnie byłoby to uzasadnić bezpośrednimi porównaniami do słuchawek za te +/- 500zł.
Tytuł: Klub miłośników Beyerdynamic
Wiadomość wysłana przez: Alucard w 26-03-2020, 01:10
"DT880, które aktualnie chodzą po 650zł, są o dwie klasy lepsze od SR60i (porównywane bezpośrednio na budżetowym torze)" - gruesome

A co to ma wspólnego z tym co ja napisałem? Jutro będzie recenzja i porównania nawet do o wiele droższych słuchawek, także czekaj cierpliwie. Muszę się odpowiednio wzmocnić procentami żeby coś mi wyszło z tego pisania.