Audiohobby.pl

Audio => Ogólnie o audio => Wątek zaczęty przez: clo2 w 05-03-2008, 18:43

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 05-03-2008, 18:43
Niniejszym inicjuję klub miłośników urządzeń tej szacownej firmy;)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 20:15
Coś tu trochę martwo :)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 20:32
Będziemy wypełniać "treścią" jak w wątku o Sony ES?;).
Wracając do "przeciągów" w MF o których mowa była jeszcze w poprzednim wątku. Dzisiaj wziąłem do przejrzenia nowe bodaj AudioVideo a tam ... bebechy nowego systemu Naima 5-ki. Tam jest jeszcze mniej niż w niektórych dobrze wentylowanych MF-ach;)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: folab w 08-03-2008, 17:03
puki co mam MF V3 więc się zgłaszam
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 17:15
>> clo2, 2008-03-06 20:32:34
>Będziemy wypełniać "treścią" jak w wątku o Sony ES?;).

Przyjąłem wyzwanie :P
Teraz twoja kolej.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:06
No to jeden z ładniejszych wzmacniaczy - w tej odsłonie E-11 (w tej linii wzorniczej było kilka modeli):
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:08
A tu MF E-11 w środku:
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 19:10
Skromnie... ale niech ci będzie :)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:11
tutaj środek Musical Fidelity A2. Podobnie jak w E-11, dodatkowe zagęszczenie na płytce to pre gramofonowy którego brak w E-11. Poza tym wizualnie wielkich różnic nie ma:
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:13
Tutaj interkonekt Musical Fidelity x-link. Kupiłem "w ciemno" jako okaz kolekcjonerski (mawiają, że to jakiś ixos z napisami MF - czy to prawda?;)) ale ... został w systemie.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:14
czasem fotek mi nie wrzuca i w Firefoxie, a wcześniej nie było problemów. Coś informatyk zamiast poprawiaćto pogarsza;)

Kolejna próba - MF X-link:
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:15
A tu kultoooooowy Musical Fidelity A1:
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 08-03-2008, 19:17
A1 sluchałem i jest bardzo OK, nie dał ciala nawet przy triodowych SET...n może to nie była jeszcze ta liga...ale niektorych wzmaków przy SET nie da sie słuchać :) ....w kazdym razie byłem pod wrażeniem in plus.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:19
Pomyłka (mam źle opisane nazwy plików), ten powyżej jeszcze nie kultowy - to nowe wcielenie legendy czyli starego A1. Ten nowy niedługo powinien się pojawić w sprzedaży. Cenę w U.K. ustalono na 999 funtów. Znając apetyty dystrybutorów to w Polsce dojdzie penie jedna dziewiątka i przemianowanie na złotówki - np. 9999zł;).
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 19:21
Łomatko, konfabulujesz... jak by to ujął pewien troll z AS
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:25
tutaj fotka STAREGO MF A1 (tzw. "kaloryferek", "grzejniczek" i na wiele innych sposobów nazywany przez jego właścicieli;)):
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 08-03-2008, 19:25
Tutaj STARY model MF A1 :
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 18:49
We wzmacniaczu Musicala E-11 mam wyjście "PRE-OUT". To bodaj pierwszy wzmacniacz w moim posiadaniu, który takowe wyjście posiada. Pytanie lamera;), ale czy do tego wyjścia można podłączyć końcówkę mocy a samego E-11 wykorzystać jako pre?

I pytanie o przedwzmacniacze. Niektórzy twierdzą, że im mniej elementów pośredniczących w torze sygnału tym lepiej. Niektórzy patrząc na bebechy E-11 twierdzili nawet, że ten wzmak praktycznie nie posiada "pre", tylko jest to bardziej końcówka mocy posiadająca selektor wejść oraz dławik służący do regulacji głośności. Czy można na takiej podstawie sądzić, że to "pre" niemal doskonały;). Doskonały w tym sensie, że prostą drogą bez niepotrzebnych elementów kieruje sygnał na podłączoną osobną końcówkę mocy?  
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-04-2008, 18:51
A tu stosowna fotka tego wyjścia. Zapomniałem wrzucić do poprzedniego postu.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: w 06-04-2008, 20:43
zapisuje sie do klubu
chociaz nie widze powodu do takich egazltacji
moj musical fidelity a1 przezyl kilka zmian
nawet mnie raz opuscil , ale na szczescie wrocil
udalo sie odkupic , ma rewelacyjna srednice i
co najwazniejsze nadaje sie do sluchania muzyki
pozdr
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 07-04-2008, 11:53
>michal
>chociaz nie widze powodu do takich egazltacji

To ponoć bardzo zacne urządzenie. A że "nie wygląda"? cóż, ponoć za to "gra", a to jest chyba najważniejsze. Na marginesie, ja się już z wyglądem tego brzydala oswoiłem. Ma on swój dodatkowy urok;).
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Zwrotnik w 28-04-2008, 22:31
Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis, mam cd X-Ray i X - Can V3 więc zapisuję się do klubu. Pozdrawiam :)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 28-04-2008, 22:58
No nareszcie jakąś kolejna żywa dusza, bo już myślałem że wszyscy to teraz mają tylko Krelle ;)))
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: renes w 29-04-2008, 00:17
Również posiadam MF E-11, rzadko od jakiegoś czasu słuchany. Swego czasu poddałem go tuningowi - wymiana wszystkich kondensatorów na Panasonic FC (dwa duże także Panasoniki lecz inna seria), a także kabli w środku na XLO 11 i jeszcze coś. Brzmienie nabrało większej klarowności i jakiejś szlachetności, czystości, misiowaty bas skrócił się także nieco i przybrał lepszych konturów. Całość brzmienia jednak trochę złagodniała, ale słuchanie stało się jeszcze przyjemniejsze.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 29-04-2008, 00:19
>renes

Co masz podpięte do tego Musicala? Jaki cd i kolumny? Muzyki słuchamy podobnej więc może to być dla mnie informujące ;)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: renes w 29-04-2008, 00:39
Chyba nie będę bardzo pomocny. Sęk w tym że od kilku lat słucham muzy w 99 proc. na słuchawkach. Odtwarzacz Luxman był trochę później niż M11 tuningowany przez znajomego i niestety tu nie wypadło za dobrze. Kolumny paradgimy zostały również poddane zmianom i to niemal całkowicie - został wyłącznie głośnik niskotonowy, reszta wymieniona łącznie z kablami - efekt dość zadowalający. ALe, nawet gdyby CD brzmiało zadowalająco (jest okropnie ostro), to i tak calość nie dorównałaby tej satysfakcji jaką mam ze słuchania klasyki na słuchawkach. IC to VdH The First Ultimate.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: violett w 29-04-2008, 07:37
MF X-CAN V3 i MF X-DAC

:-)

PS. Jakoś wcześniej przeoczyłem ten miły klub.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: vinylec w 06-05-2008, 21:35
neofita z X-Cans czy mogę?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: vinylec w 06-05-2008, 21:37
może ktoś napisać coś o X-LP
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 28-05-2008, 14:19
dobre to ?

http://allegro.pl/item371062936_musical_fidelity_a100x.html
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Adam-Magic Corner w 28-05-2008, 19:26
Wizualnie różnic wiekszych nie ma ale......... No właśnie. E11 to końcówka mocy w klasie AB a A2 to klasa A. Na luzie A2 bierze 180W i grzeje jak kaloryferek ale w stosunku do kaloryfera A1 jest bardziej odporna na podłączne kolumny. Posiadam A2 z którego teraz pozostała tylko końcówka mocy sterowana z pre lampowego na E88CC.
W ten sposób wywaliłem z toru pre na scalaku motoroli, który nie jest dość przeźroczysty dla systemu i troche muli. Można narzekac troche na luźny bas w niskich rejestrach, których tutaj nie brakuje. Natomiast średnica wynagradza wszystko.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 29-05-2008, 11:15
> Adam-Magic Corner

Mi z kolei, gdy po zakupie E11 pytałem o ewentualną wymianę na A2 kolega "Annawroc" z AS odradzał ten zabieg informując, że niekoniecznie może być lepiej a może być gorzej . Nie drążyłem potem tematu dalej bo kwestia była jeszcze "luźna" (byłem dopiero co po zakupie E11) , jednak gdzieś w innej rozmowie dotyczącej A2 padło, że trudno znaleźć do nich odpowiednie kolumny (Annawroc pisał, że jemu się to nie udało). Nie wiem ile w tym prawdy, wspominam tylko o tym, co miało miejsce. Co do E11 to faktycznie poluzowanie lekkie poluzowanie na basie było, jednak u mnie niewielkie. Zapewne z racji tego, że miałem monitory z dość mocnym punktowym basem i do tego cd które również miało niezły bas. W tej konfiguracji bas specjalnie nie dokuczał, choć zapewne mógłby być potencjalnie lepszy, jednak wzmacniacz miał widocznie ciut zbyt małą wydajność prądową w stosunku do potrzeb kolumn i zapewne na basie się to nieco odbijało. Kolejną rzecz w E11 którą zauważyłem, to właśnie pomimo iż moc wydaje się wystarczająca (2x60W -8 om, oraz bodaj 2x105W  - 4om), to jednak nie ma on chyba zbyt wysokiej wydajności prądowej i przy kolumnach stanowiących trudniejsze obciążenia może dostawać "czkawki" (u mnie przy wyższym poziomie głośności na nominalnie 4 omowych kolumnach - "dołek" chyba przy 3,2 oma - raz się "wyłączył").
Co do A1, Annawroc (który go chyba jeszcze posiada w 2-gim systemie) pisał, że to dziwny wzmacniacz. Pomimo małej mocy potrafi ponoć niekiedy zaskoczyć i bezproblemowo sterować głośnikami z którymi miewają problemy znacznie mocarniejsze konstrukcje.    

Ale ogólnie ze swojego Musicala jestem bardzo zadowolony. Zapewne żadne to cudo, ale potrafi dać przyjemność ze słuchania muzyki. Przy starannie dobranej reszcie potrafi też dość  fajnie zagrać. Lekko ocieplony dźwięk, ładna przestrzeń którą budował za linią głośników wgłąb, precyzyjne rozmieszczenie instrumentów/grup instrumentów w przestrzeni. Wiele jednak zależy od reszty toru. Wydaje mi się, że mój Musical jest w znacznym stopniu "przezroczystym" wzmacniaczem w tym sensie, że doskonale pokazuje wszelkie zmiany w dźwięku jakie następują po wymianie elementów towarzyszących. A szczególnie okazało się, że to świetny partner do eksperymentowania z kablami. Różnice na nim przy zabawach z kablami były duże i słyszalne praktycznie dla wszystkich, którzy w ogóle cokolwiek słyszą. Na jednym komplecie kabli scena była płaska, w ogóle nie sięgała wgłąb, na drugim - scena była jak należy. Te różnice były naprawdę spektakularne. To tych "kablowych" eksperymentów trzeba oczywiście mieś i odpowiednią resztę toru.

Co do A1, mam na niego chrapkę i zapewne sam go kiedyś dla spróbowania kupię.

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Adam-Magic Corner w 29-05-2008, 13:48
www.magiccorner.info
Całość toru a w szczególności współpraca kolumn ze wzmacniaczem to sprawa bezsporna. Mojego A2 kupiłem, nie bedąc jeszcze w pełni swiadomym tego faktu. Napedza kolumny Dynaydio o impedancji 4 Ohm-y. Polecam do niego kolumny skuteczne. Moje Dynaudio Focus-Kit nie maja zbyt wielkiej skuteczności. Wzmacniacz jednak radzi sobie z nimi nieźle. Mi to odpowiada. mam wspaniałą przestrzeń i barwę. Dla użytkownika, który chciałby prześwietlać nagrania, to pewnie mało. Kupiłem Musicala głównie do słuchania muzyki i odpoczywania przy niej. Liczą się dla mnie emocje i nastrój a to mój sprzę mi daje. Co więcej, przestałem myśleć o zmianie elementów systemu. Ostatnimi ruchami były zmiany okablowania. Interkonekty mam srebrne DIY i kable głośnikowe Flatline Gold od zwrotnicy do kolumny (zwrotnica wywalona na zewnątrz) a od wzmacniacza płaskie tasmy miedziane DIY. Potwierdzam absolutną słyszalność zastosowanych kabli i IC. Troche tego przeleciałem. Teraz mam OK. We wzmacniaczach MF niepotrzebnie stosują scalaki w sekcji pre. Po przjściu na pre lampowy wzmacniacz otworzył sie jak wrota katedry.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 29-05-2008, 14:23
> Adam-Magic Corner

U mnie "sreberka" (posrebrzane zarówno konekt jak i głośnikowe) też dawały najlepsze rezultaty. Dodam, że przy rozdzielczych kolumnach i szczegółowym cd z tą detalicznością dźwięku na E11 wcale nie jest tak źle. Wówczas to ciepełko Musicala jest "przetrawiane" głównie na "wyrównanie" reszty toru w kierunku przyjemności ze słuchania muzyki ale jakieś szczególne "ciepło" wówczas nie rzucało się w uszy. Wydawało się, że gra to w sposób w miarę naturalny.

A Dynaudio to jak słyszałem ponoć nienajłatwiejsze obciążenie?   Jeden z kolegów na AS miał E10 (lub E11, ale raczej ten pierwszy) i ponoć dźwięk z Dynkami był ciekawy i go satysfakcjonował, ale pisał, że co jakiś czas niestety wzmacniacz się wyłączał aby "wypocząć". U mnie trafiło się to jedynie raz na moich Elacach, ale zapewne byłoby to częstsze zjawisko gdybym słuchał muzyki na większych poziomach głośności.


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 29-05-2008, 14:28
> Adam-Magic Corner

Dodam tylko, że ta seria Muscali z minimalistycznymi akrylowymi frontami to dla mnie jedne z najładniejszych urządzeń jakie widziałem. Jak nie zacznie mi coś przeszkadzać w końcu w dźwięku to przypuszczam, że ten Musical zostanie ze chyba ze mną długo. Ewentualnie może tylko gdzieś upoluję (jak już wpadnie w ręce) owego brzydala A1 i będę miał dwa Musicale ;)

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: fallow w 29-05-2008, 15:14
Mnie sie bardzo, ale to bardzo podoba caly design X-Series i kW Series :)

http://www.musicalfidelity.com/products/xseries/index.html
http://www.musicalfidelity.com/products/kw/index.html
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 30-05-2008, 13:21
Też bym miał chęć na A1, są tylko z nim 2 problemy:

- jest stary,
- jest stary.

I pytanie ile po zakupie tak "doświadczonego" sprzętu by jeszcze pociągnął...

PS: Annawroc to ona a nie on.  Anna z Wrocławia ;)


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 30-05-2008, 13:34
>kb1014
>PS: Annawroc to ona a nie on. Anna z Wrocławia ;)

Pod nickiem Annawroc kryje się para z Wrocławia, "ona i on". Ja na temat sprzętu rozmawiałem z "męską częścią" tego wirtualnego bytu dlatego używałem rodzaju męskiego.

Co do A1. Wzmacniacz jest stary i w dodatku pracuje w klasie A. Sądzę, że kupując trzeba chyba od razu zakładać odświeżanie-reanimację wnętrza (zapewne wymiana kompletu elektrolitów, może jeszcze coś). Niestety, ale jeśli trafi się stosunkowo tanio to można się trochę pobawić aby przywrócić mu dawną świetność, może warto?

Tak samo niedawno zastanawiałem się nad taką estetyczną perełką jaką jest Alchemist Kraken. Ktoś wystawił na Allegro i sytuacja była zapewne podobna (też klasa A), cały środek praktycznie od "rekonwalescencji". Zakup odpuściłem bo było sporo chętnych i wzmak osiągnął dość wysoką cenę. A jeszcze trzeba było dołożyć zabawę i koszt "dłubania" przy nim.


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: w 30-05-2008, 13:34
oj duzo , duzo

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: w 30-05-2008, 13:36
oprocz elektrolitow
jeszcze potek sily glosu
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: violett w 01-06-2008, 21:33
Jakby ktoś chciał kupić MF X-CAN V3 w komplecie z Sennkami HD600 lub HD650 lub osobno to polecam ten sklep:

http://store.acousticsounds.com/browse_detail.cfm?Title_ID=13168

http://store.acousticsounds.com/browse_detail.cfm?Title_ID=13159

http://store.acousticsounds.com/browse_detail.cfm?Title_ID=13154


Jest już także tu dostępny  MF X-CAN V8 w rozsądnej cenie. Ponoć jest znacznie lepszy od MF X-CAN V3. Ktoś zna? Ktoś słuchał? Ktoś porównywał?

V.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: majkel w 01-06-2008, 21:38
Podobno X-Cans V8 świetnie się sprawdza z Denonami D2000 i D5000, i w ogóle dobrze mu idzie z niską impedancją. Cenę podnosi wbudowany DAC, który znowu ma opinie taką, jak słuchawki dodawane w zestawie do mp3 playerów.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 02-06-2008, 09:46
Dziękuję za uzupełnienie informacji nt. użytkownika Annawroc. Czyli wychodzi na to, że takiemu elektronicznemu laikowi jak ja zupełnie nie kalkuluje się sprzęt wiekowy.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 02-06-2008, 21:16
>kb1014
Niekoniecznie. Zależy ile za niego zapłacisz. Musicale mają to do siebie, że często są to przemyślane konstrukcje nieprzeładowane częściami. Tych elementów do wymiany może nie być aż tak wiele jak się obawiasz (należałoby się najpierw zorientować w obrazie wnętrza sprzętu). Może się okazać, że nie tak znowu drogo zreanimowany będzie długo służył i cieszył ucho. Wszystko kwestia rozpoznania konkretnej sytuacji z konkretnym urządzeniem.

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 16-06-2008, 11:30
Panowie zwracam się o pomoc. Starałem się znaleźć w naszym kochanym Internecie zdjęcia wnętrza Elektry E10 lub E11, niestety bezskutecznie. Będę wdzięczny za jakiś link. W zamian odwdzięczam się z góry zdjęciami wnętrza A1, jego schematami oraz całą stroną nt. modyfikacji tego wzmacniacza. I na koniec pytanie, ponieważ oba wzmacniacze (A1 i Elektra E11) są obecnie do wyjęcia na allegro - co lepiej wybrać - wiekowego A1, na którego "odświeżenie" raczej nie będę w stanie się szarpnąć, czy też nieco młodszego E11 ? Duże są różnice brzmieniowe między nimi?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 16-06-2008, 11:30
Obiecana strona nt. modyfikacji A1: http://www.mhennessy1.f9.co.uk/mf_a1/technical.htm
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Arek_50 w 16-06-2008, 17:06
E 11

http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=39765&p=2#k
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Zwrotnik w 16-06-2008, 17:07
Czy ktoś miał doświadczenia z MF X-DAC V3 ? W środku siedzi przetwornik bodajże z cd Musicala A5. Jak myślicie warto to kupić ? U mnie jako transport wystąpiłby cd Creek EVO ewentualnie stareńki cd MF X-RAY. Będę wdzięczny za sugestie.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: kb1014 w 17-06-2008, 17:03
Dzięki za zdjęcia bebechów E11 !

A w kwestii brzmieniowych to 20 letni A1 > 10 letnia Elektra E11 czy odwrotnie ? :)
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Salonpoznan w 29-08-2008, 14:45
Z pokorą dołączam do tegoż klubu. Przez wiele lat byłem użytkownikiem MF - A 2.
Szacuneczek
Kamil
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: krzysmxx w 29-08-2008, 20:16
mialem lat wiele MF A2, potem kupilem A3 i pewnie pogram jeszcze dłuższy czas :)

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: slaw.g w 04-09-2010, 18:34
Witam zapisuje sie ze swoim MF A3.2
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Adam-Magic Corner w 06-09-2010, 15:58
Witam i może troche odświeży sie wątek. Dawno mnie tu nie było. Dalej gram na MF A2. Wywaliłem teraz też pre lampowy. Gram samą końcówką z potencjometrem na wejściu. Trochę mniejsza skuteczność, czyli muszę mocniej odkrecać siłę głosu ale spoko wystarcza.  Nie przeszkada mała skuteczność Dynaudio. Wzrosła przejzystośc systemu co daje fajny efekt a polaczniu z cieplem klasy A. Zmieniłem też źródło na Marantz CD60. Jest fajnie.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: vain w 02-06-2015, 19:10
Potrzebuję pomocy od użytkowników wzmacniacza musical fidelity E11.

Prośba do użytkowników tego wzmacniacza o podejrzenie wartości rezystor R45 w swoim wzmacniaczu i jej podanie.
Z góry dziękuję.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: romero w 03-03-2016, 10:10
Witam szanownych miłośników MF - Jestem totalnym świeżakiem.  Mam pytanie odnośnie zakupu jednego z dwóch staruszków z rynku wtórnego. Pierwszy to Typhon (końcówka mocy) tu jako przed wzmacniacza używałbym miksera Allen&Heat 62,taki posiadam z czasów Dj-skich (ma wyjścia XLR). Drugi to MF David A1. Preferowana muzyka - jazz i pochodne. Głosniki w tej chwili Ditton 1 i NHT Zero ale zamierzam coś kupić większego. Ceny obu MF podobne,w granicach 1000 pln. Co wybrać?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: magus w 03-03-2016, 10:17
Ja mam MF A1 z chromowanym frontem (nie wiem, czy to wersja David). Gra bezpośrednim, dynamicznym, pełnym dźwiękiem - daje radę właśnie w jazzie, ale i w każdej innej muzyce. Mam go już 20 lat i nie czuję potrzeby zmiany ;-)

U mnie napędza wysokoskuteczne tuby i 15-calowego basowca, ale czy zagra z twoimi głośnikami ...?
Jak możesz, to jednak sprawdź przed zakupem



Ja mam coś takiego, ale to się chyba nazywa Final Edition:


(http://www.markhennessy.co.uk/mf_a1/mf_a1fe_front.jpg)

http://www.markhennessy.co.uk/mf_a1/others.htm



tam masz chyba opisane modyfikacje


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: romero w 03-03-2016, 23:13
Dzięki Magus za informacje,a coś na temat Typhona mozesz powiedzieć?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: magus w 04-03-2016, 08:16
Nie znam, niestety


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: romero w 05-03-2016, 18:14
Magus,poczytałem trochę i popytałem trochę. Wersja Twojego A1-Final Edition,wydaje sie być najbardziej dopracowana z tych staruszków. Kolekcjonerska :) z tego co zrozumiałem 200 sztuk jest.
Mam pytanie odonśnie pracy wzmaka. Wszystko gra należycie? Słyszałem że po tylu latach MF A-1 ma już "wysuszone" kondenstory i trzeba je wymienic. Robiłeś cos przy nim?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: magus w 05-03-2016, 19:30
Poza skąpaniem potencjometru odpowiednim w płynie - bo trzeszczał - nie robiłem nic absolutnie.

Też myślałem o wymianie kondów, ale nie wygląda, żeby to było konieczne.

Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Leoncio w 02-03-2019, 22:34
Witam klubowiczów.
Przystępuję do klubu Musical Fidelity.
Od kilku miesięcy stałem się wielbicielem "staroci audio".
Dlaczego?
W skrócie:
1) Mam wreszcie czas - czytam, słucham i porównuję.
2) Trochę kasy "na zbyciu", którą mogę przeznaczyć na ten cel.
3) Zauroczyła mnie "melodia" i jej siła płynąca ze starych nagrań, starych głośników, starych odtwarzaczy, tunerów i wzmacniaczy.
Słuchałem i słucham MF E100, E600, E50, A1-X, A1-Final Edition oraz kilka innych ampli, odtwarzaczy i tunerów z innych firm. Każdy pracuje z innymi głośnikami. Preferuje starocie nie istniejących już firm Arcus (z Berlina Zach.) i Saba.   
Wydaje mi się, że tu tkwi dusza muzyki. Np. wg. mnie pięknie, szczególnie pięknie i lekko współpracuje MF A1 z malutkimi 2-way Arcusami TM 30 o mocy 30/50W), mimo że grają w salonie o powierzchni 8 x 8 m2.
Tu na pewno wielu się obruszy.
Jak to się ma do teorii głoszonych na różnych forach? Gdzie na pytanie:
Jakie sprzęty, kolumny do pomieszczenia o pow. x m2?
Pada odpowiedz:
Do 64 m2 trza mieć min 12-22k zł.
He, he, heeee. Bzdura. Wystarczy posłuchać i wybrać "układ" taki, jaki pasuje słuchającemu.


Może miłośnicy MF-ów obudzą się z długieeegoooo snuuuu zimowego.
Wiosna już zawitała ... w naturze i .... w WIelkiej POlityce!

Leon

P.S.
Mówcie mi Leoncio


Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: nano w 03-03-2019, 09:09
witam
pokaz nam pare fotek sprzetu
dzieki
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Leoncio w 03-03-2019, 16:28
Na szybko zrobiłem foto.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: emabos w 25-09-2019, 20:59
Dobry wieczór,
mam (już jakieś 16 lat) MF E11 , kolumny Triangle LUNN na kablach AudioQuest CV4. Popsuł mi się odtwarzacz cd, okazyjnie kupiłem trzy dni temu Denona dvd-2900 (odtwarzacz dvd, dvd audio, superaudio cd i cd) i słucham cd na wyjściu cyfrowym przez MF  V-DAC, do wzmacniacza podłączony IC Monster Cable (odtwarzacz działa jako transport).
Gra bardzo ładnie górą i średnicą, z ładną sceną wgłąb, ale mam wrażenie, że basy gdzieś sobie poszły... na większości płyt, na niektórych - są na miejscu (np. Soft Machine, PF-The Wall). Mam wrażenie, że na cd onkyo było lepiej, ale bez takiej sceny. Porównywałem w takim samym układzie Soft Machine "5" z cd i z komputera (flac) i nie słyszałęm różnicy, ale na tej płycie basy siedzą tam gdzie trzeba.
Nie wiem, czy coś może być nie tak, albo nie zdążyłem się przyzwyczaić?
Przez dwa lata grałem płyty na jakimś zwykłym dvd Panasonica, co prawda basów było dość, ale sceny żadnej...
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-09-2019, 23:02
Sprawdź w ustawieniach Denona czy nie masz aby powłączanych "ulepszaczy" lub korekcji dźwięku w domenie cyfrowej.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: emabos w 26-09-2019, 20:25
Dzięki, pogrzebię w ustawieniach, dam znać co mi się udało odkryć.
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Egon@ w 28-09-2019, 13:52
Kupcie sobie prosiaczka
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 28-09-2019, 15:41
Po jakiego grzyba kupować "prosiaczka" MF, szanowny Egonie?
Tytuł: KLUB miłośników MUSICAL FIDELITY
Wiadomość wysłana przez: Egon@ w 28-09-2019, 21:05
Bo miałem prosiaczka! Magus też.