Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony => Wątek zaczęty przez: JaKub92 w 22-05-2020, 08:43

Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 08:43
Wczoraj dla odmiany przytaszczyłem do domu coś innego niż taśmociąg... ;) Jowisz - pierwszy kolorowy TV Polskiej produkcji.
Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 22-05-2020, 08:50
Pamiętam, że Jowisze miały tendencję do "samozapłonu" i to większą niż radzieckie Rubiny. :-)
Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 08:59
A to akurat pierwsze słyszę. O Rubinach dość się nasłuchałem i naczytałem, ale nie o Polskich, a już zwłaszcza tych późniejszych.
Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-05-2020, 09:00

jak ja bym cos takieg wniosl
a ma to rozmiary  4 magnetofonow a wage 15 magnetofonow
to zosalo by po mnie ...ech


gosc ma ladniejsze  stopy




(https://ocdn.eu/images/pulscms/OGM7MDA_/0d528b4dc74dff99cecb22de9bddd8eb.jpg)
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 12:43
Ja już jakiś czas temu uparłem się, że chce mieć jeden z Polskich telewizorów kolorowych w drewnianej obudowie -zaraz po tym, jak przygarnąłem Lazuryta 106, którego chciałem tylko jako eksponat/ozdobę, a że okazał się sprawny (później wymagał dwóch niewielkich napraw) i poczułem jego "magię", to szybko zachciało mi się mieć jeszcze kolorowy, na którym mogłoby się fajnie oglądać jakiś starszy film z VHS i pograć na Pegasusie... ;) Ale dobra - bo zaczynam robić offtopic ;) Chyba, że moderatorzy stworzą wątek starych TV i przeniosą do niego te wpisy - nie miałbym nic przeciwko... :) Choć zdaję sobie sprawę, że to forum jest poświęcone tematyce audio.
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 22-05-2020, 13:23
Jest tylko temat o magnetowidach w którym Jakubie piszesz. Ale takiego działu lub tematu o tematyce typowo telewizyjnej nie mamy tutaj :)
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-05-2020, 13:47
Jakub....
jak  bedzeisz gdzies o tym tv dalej pisac
daj linka ,,,,
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: bsw w 22-05-2020, 14:46
Mój ojciec jakieś 15 lat temu wyrzucił sprawnego lampowego Ametysta. Nie mogłem mu wtedy tego darować...
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: Leszek w 22-05-2020, 16:22
bsw>a teraz możesz darować?Tak miało być :O)
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 16:40
Jest tylko temat o magnetowidach w którym Jakubie piszesz. Ale takiego działu lub tematu o tematyce typowo telewizyjnej nie mamy tutaj :)

W sumie mogłem napisać o nim w temacie magnetowidów, bo jest bardziej zbliżony - nie pomyślałem...

Nano, pomyślę o zrobieniu tematu TV, jeśli tylko przejdzie na forum :)
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: bsw w 22-05-2020, 17:06
Bo jeśli chodzi o audio - to stare telewizory znacznie lepiej - pełniej brzmiały niż te współczesne chudzielce...
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 20:47
Bo jeśli chodzi o audio - to stare telewizory znacznie lepiej - pełniej brzmiały niż te współczesne chudzielce...

Dokładnie - nawet z tego Lazuryta 106 jest piękny dźwięk. A niby to tylko mono i głośnik szerokopasmowy.
Choć wczoraj mojego kineskopowego Samsunga WS-32Z306V zastąpił 46" LCD SHARP Full HD, ale jeszcze solidny, gruba obudowa i MADE IN JAPAN! Model XD1E. I dźwięk z tego telewizora jest ładny, głęboki... Ale tam jeszcze dało się zmieścić normalne głośniki, a nie laptopowe pierdziki.
Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 22-05-2020, 22:32
Pamiętam, że Jowisze miały tendencję do "samozapłonu" i to większą niż radzieckie Rubiny. :-)
Nie zgadzam się. osobiście to produkowałem i nie znam przypadku pożaru Jowisza.
Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 22:40
Nie zgadzam się. osobiście to produkowałem i nie znam przypadku pożaru Jowisza.

Dokładnie, dziś gadałem z wujkiem, który sporo ich naprawiał i mówił, że jedyne, co lubi się "zjarać", to trafopowielacz i wtedy po prostu lecą dymy.

P.S.
Sprawdź priv, Marku ;)
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: Krzych 2 w 22-05-2020, 23:01
Mój ojciec jakieś 15 lat temu wyrzucił sprawnego lampowego Ametysta. Nie mogłem mu wtedy tego darować...
Mój ojciec zrobił jeszcze lepszą rzecz. Oddał zbieraczowi za darmo stare przedwojenne i sprawne radio Capello Caruso
Tytuł: telewizor
Wiadomość wysłana przez: Krzych 2 w 22-05-2020, 23:06
Bo jeśli chodzi o audio - to stare telewizory znacznie lepiej - pełniej brzmiały niż te współczesne chudzielce...
Lampowe tak, z tranzystorowymi już tak dobrze nie było. Rubiny miały naprawdę fajne pełne brzmienie.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 23:10
Kiedyś nikt nie myślał, że takie rzeczy będą coś warte... Pamiętam, jak miałem 10 lat i było sprzątanie strychu w domu dziadków, w którym wtedy mieszkaliśmy. Było tam stare radio Menuet, które było w rodzinie od nowości i mama jak i jej bracia pamiętają je od dzieciństwa. Chcieli wywieźć je na śmietnik razem z całą przyczepą innych rzeczy (w tym nowy/nieużywany kineskop do jakiegoś czarno-białego TV :( ), ale uparłem się, że chcę to radio. Było już niekompletne, ale byłem ciekawy, więc rozbierałem je sobie. Mama wzięła sobie samą obudowę jako mebel/podstawkę pod kwiatki, ale dziadek jakiś czas później zrobił sobie z niego grzędę do kurnika... Ehh... :( Może dlatego tak nienawidzę kur?... ;)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Krzych 2 w 22-05-2020, 23:43
Wartość sentymentalna spora, techniczna wątpliwa, ale w dobie wszechobecnej cyfry choć kawałek analogu będzie cenny. Jowisze nie zapalały sie te pierwsze tylko padały jak muchy trafopowielacze, oczywiście dymy przy tym mogły być. Ja natomiast nie zapomnę smrodku przebitej diody wysokiego napięcia TV 20-03. Palony selen to dopiero smród. Nie do zapomnienia. Fajne czasy ech...
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-05-2020, 23:54
jakub..ale wspomnieniadzieki ze podzielenie sie wlasna historia
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 23:58
Pamiętam, jak w wieku 12-13 przytaszczyłem do pokoju jakiś czarno-biały TV, który stał sobie w pokoju po wujku. Podłączyłem, dźwięk się pojawił i czekam jakiś czas na obraz, a tutaj z tyłu leci dym i smród zgniłych jaj... ;) Nie pamiętam, co to był za TV, ale po tym sam postanowiłem wywalić go na śmietnik, czego obecnie żałuję, bo nadal stałby sobie w naszym poprzednim domu i pewnie do tego czasu bym się za niego zabrał :(
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 22-05-2020, 23:59
jakub..ale wspomnieniadzieki ze podzielenie sie wlasna historia

Nie ma sprawy ;) Takich wspomnień może być więcej... :)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Krzych 2 w 23-05-2020, 08:26
Pamiętam, jak w wieku 12-13 przytaszczyłem do pokoju jakiś czarno-biały TV, który stał sobie w pokoju po wujku. Podłączyłem, dźwięk się pojawił i czekam jakiś czas na obraz, a tutaj z tyłu leci dym i smród zgniłych jaj... ;) Nie pamiętam, co to był za TV, ale po tym sam postanowiłem wywalić go na śmietnik, czego obecnie żałuję, bo nadal stałby sobie w naszym poprzednim domu i pewnie do tego czasu bym się za niego zabrał :(
No to znasz ten fajny zapach palonego stosu selenowego, a wcześniej stosowano DY86 niby dioda lampowa, ale była bardzo niezawodna chociaż jak to lampa traciła z czasem sprawność. Były czasy...chodziłem po chałupach i naprawiałem . Proste to było wszystko konstrukcyjnie jak budowa cepa. Chociaż najczęsciej padało odchylanie poziome na lampach PL504 i PY88. Pamiętacie permanentny niedobór PFL200? Robiło się zamienniki tranzystorowe
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 24-05-2020, 10:45
tez wyleje wspomniania


rodzinka  pyta mnie  chcilbys rowniez miec  kolorowy tv w salonie
jasne
to musilbysmy pozyczac od ciebie  pienizki ze skarbonki
ja  naiwny    jasne  bierzcie


po  1 miesiacu po jakis tam znajomosciach
stoi  rubin  ogromny  kloc  zajmujacy  pol pomieszczenia   byl piekny  magiczny   toporny piekny
wniesienie   tv  na 4 pietro  w blokowisku  bez windy wymagolo nie lada  wysilku  kibicowalo z 20 ludzi


siedzimy    3 dzien
pytam moge przlaczyc i  popatrzec na "w starym kinie"
odpowiedz taty


tak ale  pozniej po nas 
jak to  ja chce  tez sie poskladalem
odpowiedz
o niby tak  ale z twojej skarbonki pieniazow wystrczylo tylko na  obudowe
mozezs na nia patrzec
reszta jest moja    he he he
sam widzisz   


he he eh ehe he  usmialem sie  ta odpowiedzia   pozostala do dzis  w pamieci

Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 24-05-2020, 14:29
Z opowieści kolegi: 2 połowa lat 80-tych kiedy jego ojciec powrócił z kontraktu w Libii to zakupił w Peweksie (za $) Trynitrona. Podczas gdy kolega z ojcem po zakupie zajęci byli podłączaniem tego cuda, jego mama przeglądała zawartość kartonu i w pewnym momencie zakrzyknęła entuzjastycznie: To jeszcze kalkulator dołożyli!
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 24-05-2020, 15:54
Podczas gdy kolega z ojcem po zakupie zajęci byli podłączaniem tego cuda, jego mama przeglądała zawartość kartonu i w pewnym momencie zakrzyknęła entuzjastycznie: To jeszcze kalkulator dołożyli!

Hehe dobre! ;) Bo wtedy mało komu śniło się o pilocie do TV :)

nano, który to był Rubin? I najbardziej istotne pytanie: czy obeszło się bez pożaru? ;)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 24-05-2020, 16:44
kalkulator doooobre  he he....nast to byl ten
https://archiwum.allegro.pl/oferta/telewizor-rubin-ussr-relikt-prl-i6755427140.html (https://archiwum.allegro.pl/oferta/telewizor-rubin-ussr-relikt-prl-i6755427140.html)

przecztajcie co gosc napisal w anonsiku...he he
nie nie palil sie .. ale byl czesto naprawiany
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 24-05-2020, 19:48
Do dzisiaj pamiętam zapach ozonu wokół  uruchomionego, rozgrzanego telewizora lampowego.

Oglądanie ulubionej (bo jedynej) dobranocki "Jacek i Agatka" w oparach ozonu- to było przeżycie :)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Krzych 2 w 24-05-2020, 21:46
Pamiętam jak zapakowaliśmy z koleżanką Rubina do malucha. Do dziś nie wiem jak to było możliwe.
....albo jak wymieniałem kineskop w Librze i zapomniałem rozładować gniazdo WN, grzmotnęło mnie solidnie w łapę kineskopu nie puściłem jak niosłem. Wspomnienie zostało.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 25-05-2020, 10:34
Hehe dobre! ;) Bo wtedy mało komu śniło się o pilocie do TV :)

Jak się oglądało w kinie hamerykański film w którym ktoś używał pilota do telewizora to było science-fiction samo w sobie.

Sam pamiętam taki dysonans poznawczy: na kinowym filmie telewizor nie dość że się włączało zdalnie to jeszcze obraz (kolorowy!) pojawiał się szybko. A w domu lampowy Ametyst nagrzewał się ze 3 minuty. Dźwięk z niego - wbrew temu co mówili na fizyce w szkole - był szybszy niż światło z ekranu ;-)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-05-2020, 11:30
Rubin 714p to było wyjątkowo ciężkie i niewygodne do noszenia bydle.
Pamiętam kiedy razem z kolegą chcieliśmy go dostarczyć do ZURiT-u (dołożenie PAL i chyba regeneracja kineskopu)
Skończyło się na postawieniu telewizora na deskorolce i zasuwaniu z nim przez miasto, pchając to wszystko po jezdni.
To nas uratowało przed przepukliną. :-)

Ametysta też miałem. W zasadzie ten telewizor był bezproblemowy.
Bardzo trwałe były też pierwsze edycje ruskiego malucha - "Junosta"


Tytuł: Stare telewizory z
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 25-05-2020, 11:44
Pamiętam, że Jowisze miały tendencję do "samozapłonu" i to większą niż radzieckie Rubiny. :-)
Nie zgadzam się. osobiście to produkowałem i nie znam przypadku pożaru Jowisza.

Być może pamięć mnie zawiodła i były to Neptuny ale jeden z polskich TV miał bardzo słabe notowania jeżeli chodzi możliwość auto-zapłonu.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 25-05-2020, 14:58
Do dzisiaj pamiętam zapach ozonu wokół  uruchomionego, rozgrzanego telewizora lampowego.

Uwielbiam ten zapaszek, jak czasami włączę sobie tego Lazuryta 106 ;) A właśnie, przecież nie pokazałem go tutaj jeszcze...
Fajnie się na nim ogląda stare filmy, które oryginalnie były czarno-białe. Jest zachowany klimat (w tym przypadku trochę popsuty przez oznaczenie wiekowe i współczesne logo programu).

Tutaj filmik z pierwszego uruchomienia:


A tu już z zapodanym obrazem:
&t=96s

Niestety jest problem z synchronizacją poziomą, bo te TV przecież nie były dostosowane do magnetowidu (podłączam przez wejście antenowe). Z tego co wiem, wystarczy jakaś niewielka przeróbka i jest OK.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 25-05-2020, 15:14
kurcze az mi lza poszla


jeszcze  jakbys tak z tylu na zielonej tapecie mial  wzrorki z  zoltej rolki od malarza   he he he
to by bylo
nie gdniewaj sie sorry
pamietasz te  gumowe rolki   :-)


Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 25-05-2020, 15:45
Pracowałem w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych i po pierwszym telewizorze w domu typu Zefir z Gdańskich zakładów ,kupiliśmy 20 calowego z WZT.Dorobiłem mu sensory i zdalne sterowanie kablowe. I był bajer.Następnie kupiliśmy 24 calowego czarnobiałego Philipsa.Pomimo,że nie był nowy , obraz miał jak żyleta.I przyszłą moja ciocia , popatrzyła i stwierdziła . "Obraz jest za ostry"Wymiekłem. To tak jakby ktoś stwierdził ,że talerze w restauracji są za czyste.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 25-05-2020, 15:49
I przyszłą moja ciocia , popatrzyła i stwierdziła . "Obraz jest za ostry"Wymiekłem. To tak jakby ktoś stwierdził ,że talerze w restauracji są za czyste.
Bardzo ciekawa historia, jeszcze z czymś takim się nie spotkałem. Nawet bym rzekł, że można by się odnieść także do magnetofonów ... że któryś tam brzmi za dobrze (tylko się cieszyć oczywiście). Ale i czasy były wtedy inne.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 25-05-2020, 20:10

nie gdniewaj sie sorry
pamietasz te  gumowe rolki   :-)


A o cóż miałbym się gniewać? ;)
Pamiętam te wzorki jeszcze z dzieciństwa :)

Dziś z wujkiem ruszyliśmy temat Jowisza. Oprócz uszkodzonego pozystora, zwarty był jeden z kondensatorów Miflex. Dla bezpieczeństwa wyjęliśmy oba i spróbowaliśmy go odpalić żeby zobaczyć, czy zastartuje (te Miflexy też są tylko od zasilania pętli). TV załączył się, żarzenie na kinolu jest, ale obrazu brak. Najprawdopodobniej uszkodzony powielacz.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: royal w 26-05-2020, 10:07
Jak tu czytam o perypetiach z poznaniem pilota to przypomniałem sobie jak przywiozłem z Stanów w połowie 80tych lat sprezentowanego mi tam jakiegoś (chyba) czarno-białego Zenitha z lat pewnie z końca 50tych . Że był wzorniczo ładny to oczywiste. . W nim był pilot ale nie było kalkulatora :) - zdalne na ultradźwięku  pozwalalo na przełaczanie programów czyli kanałów.

   Piekna konstrukcja - każde naciśnięcie nadajnika powodowało że silnik przekręcał bęben z płytkami i złote pokrętło o jeden krok do przodu. Powrót do oglądanego programu przez wykonanie pełnego obrotu. Wszystko na lampach z wyjątkim nadajnika który był na kilku tranzystorach. .  Być może  wyrzucony ale  wszystko działało. Pilot był juz chimeryczny w działaniu ale  telewizor jako ręczny dałem teściowej bo wciąż był lepszy od tego co miała. . Najwyraźniej tam był w 50tych latach większy problem z wyborem kanału niż z częstą regulacja głosności.

To przywodzi mi moje spostrzeżenie że wyrzucamy czasem  rzeczy w ktorzych jest zawarta bardzo cenna praca ludzi - koncepcyjna i ręczna  - jej wartość nie znika. Lekceważmy ją ale czy damy radę dziś to zrobić?
No i moje wspomnienie starego telwizora - oglądaniu towarzyszyło  charakterystyczne piszczenie tych ok 17 kHz. Wiadomo było kiedy sie wchodzi do salonu:).
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 26-05-2020, 11:55
jak zeczyle mi powoli rosnac  wlosy na rekach  he he he
to lubialem podchodzic do kineskupu i sie  fajnei elektryzowaly
fajny szelest ..  .-)
a terz co .. lcd  led ..itp    nuda
he he he he he he
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 26-05-2020, 12:16
Najwyraźniej tam był w 50tych latach większy problem z wyborem kanału niż z częstą regulacja głosności.
Jak to powiedział Kargul (czy Pawlak?) w filmie "Kochaj albo rzuć" (amerykańska kontynuacja kultowego "Sami Swoi") na pytanie:
- Ile w Polsce jest kanałów w telewizji?
- O kanałów jest dużo ale telewizja tylko jedna!

BTW: Lampowy Ametyst też miał z tyłu złącze pilota (kablowego) umożliwiającego regulację głośności i jasności :-)

Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 26-05-2020, 13:58
Piekna konstrukcja - każde naciśnięcie nadajnika powodowało że silnik przekręcał bęben z płytkami i złote pokrętło o jeden krok do przodu. Powrót do oglądanego programu przez wykonanie pełnego obrotu. Wszystko na lampach z wyjątkim nadajnika który był na kilku tranzystorach. .  Być może  wyrzucony ale  wszystko działało. Pilot był juz chimeryczny w działaniu ale  telewizor jako ręczny dałem teściowej bo wciąż był lepszy od tego co miała. . Najwyraźniej tam był w 50tych latach większy problem z wyborem kanału niż z częstą regulacja głośności.

Sam opis robi wrażenie ;) Jak będziesz miał okazję do podpytaj, może jeszcze gdzieś jest, a jakby miał iść na śmieci, to warto byłoby go uratować no i odzyskałbyś cenną pamiątkę.

BTW: Lampowy Ametyst też miał z tyłu złącze pilota (kablowego) umożliwiającego regulację głośności i jasności :-)

O tym to nie wiedziałem! :O
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 26-05-2020, 20:21
Wykorzystałem pilota właśnie z Ametysta i oryginalne gniazdo zdalnego sterowania i uruchomiłem ten patent w Antaresie z WZT.Jeszcze była w nim funkcja wyłączenia.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: royal w 26-05-2020, 20:55

[/quote]

Sam opis robi wrażenie ;) Jak będziesz miał okazję do podpytaj, może jeszcze gdzieś jest, a jakby miał iść na śmieci, to warto byłoby go uratować no i odzyskałbyś cenną pamiątkę.

BTW: Lampowy Ametyst też miał z tyłu złącze pilota (kablowego) umożliwiającego regulację głośności i jasności :-)

 
O tym to nie wiedziałem! :O
[/quote]

Dałem w prezencie i jestem pewny ze nikt  tego nie ratował, ja tez pewnie nie bo nie mam ducha kolekcjonera a wypalone jednak było no i te lampy zza oceanu.

  Co by nie mówić to ogólnie amerykańska technika  mi sie zawsze podobała  Najwięcej dbałosci w wygląd zewnętrzny i komfort używania a fontanny to w ogrodzie. .  Przywiozłem bo nie kosztowało mnie to nic poza dźwiganiem

  Dziś paru rzeczy żałuję ze wywaliłem np miałem az trzy Stradivari 2 i też dziś ani kawałka ale w tamtym momencie wyglądało to mądrze:(. Musiałem teraz za dosć spore pieniądze kupic lampowca ktory im dorownuje a nawet ma więcej. . Takie to bywaja  te mądrości etapu.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 29-05-2020, 15:17
Przyszedł dziś powielacz i pozystory :) Nie wiem, po co mi ich aż 10, ale sprzedawali tylko w komplecie... ;)
A powielacz udało mi się kupić ostatnią sztukę, która jakimś cudem uchowała się w sklepie :)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 29-05-2020, 15:46
kurcze  waw
kibicuje
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 29-05-2020, 17:56
No no, czekamy na efekty :)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 29-05-2020, 19:35
Jest postęp. Pozystor zamontowany, nowy powielacz także, kinol rzeczywiście zaświecił jak nowy i dzięki Bogu nie jest namagnesowany, a głównie tego się obawiałem.
Ma dziwną usterkę. Świeci na biało i pojawiają się jakieś poziome pasy. Nie działa też regulacja jasności i kontrastu. Wzmacniacze wizji pracują, pośrednia pracuje, głowica UHF stroi (jakimś dziwnym trafem zaczął odbierać jakieś radio... ;) ). Wygląda to tak, jakby sygnał był gdzieś zablokowany. Dziś już odpuściliśmy z wujkiem (serwisował je w tamtych czasach, więc ma pojęcie). Może ktoś ma jakiś pomysł?

Marek-41, może znasz temat?
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 29-05-2020, 23:12
Zdjęcia mi przypominają młode lata.Niestety nie wiem , co mu dolega,ale widać ,że będzie żył.Powodzenia.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 02-06-2020, 14:07
Trochę zrobiliśmy się w konia, bo dopiero później zauważyliśmy, że brakuje modułów MD 2006 (luminancja) i MD 2007 (chrominancja), co prawda dostawiona jest płytka PALu, ale moduł luminancji i tak musi być. Na szczęście udało się znaleźć i zamówiłem oba, z czego 2007 gość ma ponoć przerobiony na PAL, więc możliwe, że będę mógł w ogóle usunąć tą dostawioną płytkę PALu.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 02-06-2020, 15:46
i znow mi cos przypomniales  he he he
secam  pal   ruski secam polski secam  bez glosu  z glosem 
co to bylo  !!  ech
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 02-06-2020, 17:41
Nie do końca chyba (?) się zgodzę. Co prawda jakieś tam problemy z pamięcią mogą mi się już pojawiać, ale dam sobie łeb uciąć, że nie było czegoś takiego jak ruski czy polski SECAM. Jeżeli mnie pamięć nie myli, to SECAM był francuskim systemem telewizji kolorowej, który był przyjęty u nas jako standardowy i obowiązywał do 1992 lub 1993 (?), nie mam pewności co do roku, czy nie pomyliłem o rok lub dwa. Natomiast potem standardem obowiązującym stał się niemiecki PAL. Co prawda zanim zaczął obowiązywać, był krótki dosłownie kilkudniowy epizod z amerykańskim NTSC w częstotliwości 4.43, nieudany zresztą, ale za diabła nie jestem w stanie sobie przypomnieć ruskiego SECAMU. Jeśli tak było, to oświećcie mnie proszę. Chętnie poznam jakieś szczegóły, zwłaszcza, że swego czasu mnie te systemy "kolorowania" telewizji interesowały trochę.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 02-06-2020, 18:11
Tak po kolei to pierwszy był amerykański NTSC - skrót tłumaczony jako Never The Same Color. Właśnie z uwagi na jego niedoskonałości pracowano nad stworzeniem lepszego systemu kodowania koloru (ale kompatybilnego z telewizją czarno-białą). Secam opracowali Francuzi - był lepszy niż NTSC i nadawał się do analogowej telewizji wysokiej rozdzielczości którą u siebie wdrażali (819 linii a nie 525 jak w Ameryce czy 625 jak reszta Europy - bez Anglii gdzie mieli swój przedwojenny 405 linii). Wadą Secamu były problemy z montażem sygnału wideo w locie. Problemy te eliminował niemiecki PAL - najdoskonalszy ze wszystkich systemów kodowania koloru. Niestety ze względów doktrynalnych w Polsce musiano wdrożyć nie PAL ale Secam - taki jak już funkcjonował w Związku Radzieckim...

Co do skrótu polski czy niemiecki PAL to kwestia dotyczyła nie samego kodowania koloru tylko fonii - a raczej odstępu wizji od fonii w sygnale z anteny. W Europie Wschodniej był on większy - oznaczany D/K a w zachodniej mniejszy - B/G. Zatem telewizor przywieziony z zachodu wymagał nie tylko dołożenia modułu secam aby odbierał kolor ale jeszcze fonii aby odbierał dźwięk. Z chwilą przejścia w Polsce na PAL pozostano przy starym odstępie fonii aby telewizory czarno-białe działały nadal bez przeszkód (im wszystko jedno jak jest kodowany kolor), a kolorowe po prostu przestawały być kolorowe ;-) ale nadal działały. Ale wciąż przywiezione z zachodu telewizory, które miały PAL ale nie radziły sobie z D/K, musiały być "przestrajane" aby odbierać fonię. Wtedy właśnie powstały obiegowe określenia "polski PAL" / "niemiecki PAL"...

BTW:
W niektórych krajach (np. w Czechach) poszli po bandzie i zmienili kompleksowo SECAM D/K na PAL B/G, co spowodowało że wszystkie telewizory (również stareńkie czarno-białe) trzeba było przestrajać...
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 02-06-2020, 20:03
radmar   
tak pomieszalem ale cos wiedzialm ze by  cyrk ...z tym audii  i PAL i secam ...i nic nie bylo latwe    pyk i juz


bsw


ech   b b b  dziekuje
przeczytam tekst pare razy
bo mi sie juz w glowie  meci
nie bylo latwo   he he he he
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 03-06-2020, 17:21
Dzięki bsw za wyjaśniene ze szczegółami. Teraz już przynajmniej jest jasność sytuacji.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 03-06-2020, 20:41
Jak was interesują obowiązujące wtedy systemy, to mogę zamieścić zdjęcie z katalogu,gdzie jest dokładnie podane co i jak w każdym kraju. A było tego trochę.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 03-06-2020, 22:01
Jak was interesują obowiązujące wtedy systemy, to mogę zamieścić zdjęcie z katalogu,gdzie jest dokładnie podane co i jak w każdym kraju. A było tego trochę.
Niedzisiejszy Waść jesteś ;-)
Przecież to wszystko można sobie wygooglać - chociażby na wikipedii jest obszerny eleborat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Systemy_emisji_sygna%C5%82u_telewizyjnego
Są tam ujęte nawet przedwojenne standardy telewizji mechanicznej.
Ale z drugiej strony - co komu dziś po takiej wiedzy...
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Marek-41 w 04-06-2020, 11:40
Choćby po to  , aby udowodnić ,że dawniej nie było łatwo.W moim katalogu oprócz danych są też ceny , czego nie ma w necie.I to też pokazuje ile czeba było się nakombinować , aby kupić telewizor odbierający u nas program i nie przepłacić.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 04-06-2020, 14:04
Dokładnie. I z czystej ciekawości :) Zresztą ktoś musi się tym interesować, żeby wiedza przetrwała jeszcze przez kolejne pokolenia, a może kiedyś będą o tym uczyć np. na lekcjach historii techniki, jeśli będzie coś w tym rodzaju... ;)

Dziś w nocy wzięło mnie na pooglądanie starych albumów i oto co znalazłem... Na dwóch zdjęciach widać dość dobrze telewizor dziadka, który pamiętam z dzieciństwa. Jeszcze jakoś w 2000/2001 roku oglądałem na nim Kevina i nagrywałem na magnetowidzie, który stoi na nim ;) Za nic nie wiem, co to był za telewizor. Może któryś z kolegów skojarzy... Pamiętam tylko, że przełączanie kanałów było na sensorach i w każdym podświetlał się numer programu.
Na pierwszym foto jestem ja z mamą, z tego co pisało w albumie obok zdjęcia, to Sylwester 1999/2000 :)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Piccard w 04-06-2020, 16:29
Jak was interesują obowiązujące wtedy systemy, to mogę zamieścić zdjęcie z katalogu,gdzie jest dokładnie podane co i jak w każdym kraju. A było tego trochę.
Niedzisiejszy Waść jesteś ;-)
Przecież to wszystko można sobie wygooglać - chociażby na wikipedii jest obszerny eleborat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Systemy_emisji_sygna%C5%82u_telewizyjnego
Są tam ujęte nawet przedwojenne standardy telewizji mechanicznej.
Ale z drugiej strony - co komu dziś po takiej wiedzy...

Po co komu Archimedes, Kopernik, Kolumb, Newton skoro mamy Howkinga (mieliśmy), Haisenberga, Schodingera?
Aby ci wielcy mogli stanąć na ramionach olbrzymów.
Po co nam książki (Niemcy 10.maj.1933) jeśli mamy komputery i Wikipedię.
Żeby ta wiedza nie zaginęła (Fahrenheit 451) żeby można było się nią dzielić, aby pasja pozostała a spotkania towarzyskie tak nie wyglądały jak na zdjęciu poniżej.
Jeśli zbyt dobitnie, to przepraszam.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: bsw w 04-06-2020, 16:47
Ale z drugiej strony - co komu dziś po takiej wiedzy...

Po co komu Archimedes, Kopernik, Kolumb, Newton skoro mamy Howkinga (mieliśmy), Haisenberga, Schodingera?
Aby ci wielcy mogli stanąć na ramionach olbrzymów.
Po co nam książki (Niemcy 10.maj.1933) jeśli mamy komputery i Wikipedię.
Żeby ta wiedza nie zaginęła (Fahrenheit 451) żeby można było się nią dzielić, aby pasja pozostała a spotkania towarzyskie tak nie wyglądały jak na zdjęciu poniżej.
Jeśli zbyt dobitnie, to przepraszam.
To ja przepraszam jeśli uraziłem, ale taki już jestem - lubię prowokować :-]

Sam uwielbiam historię techniki i aktywnie ją propaguję:
https://upadektechnikikrakowa.blogspot.com/ (https://upadektechnikikrakowa.blogspot.com/)

Co do historii telewizji to pamiętam jak w 1987 roku czytałem wspaniałą książkę p.t. "Telewizja - ależ to bardzo proste". Była w niej opisana m.in telewizja mechaniczna - po latach zbudowałem sobie taki model:
https://e-bsw.blogspot.com/2012/08/mechanicznytv.html (https://e-bsw.blogspot.com/2012/08/mechanicznytv.html)

Za nic nie wiem, co to był za telewizor. Może któryś z kolegów skojarzy... Pamiętam tylko, że przełączanie kanałów było na sensorach i w każdym podświetlał się numer programu.

IMO: To musiał być jakiś Neptun
Podświetlane sensory miał 427:
(https://lh3.googleusercontent.com/proxy/hmckK5LuV6vv2bYMME0rC5NSc9SYukBU8c0qEFx_EDO1Eg0FAUkmUGNPyuM_reS4ik23evD6YXS273sBGGcM207E0kovIEV3sqLO-GDSid7n42x4xCShdsmTVxCPNw)

z kolei poziome suwaki miał 424:
(https://lh3.googleusercontent.com/proxy/QXtaExjrjDd6wFwkOP3azeEF_CllQyf10MD__SOjcNOXYa7UfIW8oHg50iLKdnoy_lCLMe3X5rF7gDZZ62StIYeuaNj0d6H5df9uN1rfwdhPF7xLSV7Ex3-fdVZLuA)

A jak już sobie pokazujemy zdjęcia z sylwestra - to też jedno znalazłem w albumie. Sylwester 1987/88 na zdjęciu ś.p. wujek a za nim:
- radiomagnetofon Emilia RM 407 automat (w końcu w dziale magnetofonów jesteśmy)
- lampowy telewizor Ametyst 1012 a na nim
- tranzystorowa przystawka do odbioru kanałów 21-60
Ta przystawka to był bardzo ważny element. bez niego Ametyst odbierał tylko kanały UHF na których nadawał program TV1. Dzięki przystawce można było oglądać również TV2 i kultowy sobotni program "5-10-15".
Jakieś 4 lata później miejsce Ametysta zajął kolorowy japoński JVC, a sprawny Ametyst wyjechał do domku letniskowego....
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 04-06-2020, 18:57
Jakubie, jaki Ty byłeś grzeczny chłopczyk na tym zdjęciu, a wyrósł z Ciebie taki rozbójnik. ;) :))

Jeśli chodzi o telewizory z podświetlanymi sensorami, to z całą pewnością przynajmniej jeden z modeli Heliosa takowe posiadał, bo był u mnie w rodzinie. Jednak nie pamiętam jaki to był model.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 06-06-2020, 13:29
IMO: To musiał być jakiś Neptun
Podświetlane sensory miał 427:

Neptun 427 był czarno-biały, a tamten TV był kolorowy. Z kolei takie same sensory jak 427 ma właśnie Jowisz :)
Pokazałem wujkowi to zdjęcie i skojarzył (naprawiał go nie raz), że to prawdopodobnie był Blaupunkt i rzeczywiście jak poszperałem w necie, to rzeczywiście wzorniczo jest bardzo zbliżony do starych Blaupunktów, ale takiego samego niestety nie znalazłem :(

Ale kontynuując odnośnie Jowisza:
Wczoraj przyszły brakujące moduły. Musiałem wymienić na nich wszystkie kondensatory, bo albo rozlane, albo urwane nóżki, a jak sprawdzałem testerem, to połowa z nich np. zamiast pojemności 10 uF miała około 30 uF, a niektóre np. 150 nF ;) Zamontowałem moduły i dalej to samo... :( Jedynie regulacja jasności zaczęła teraz działać...
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 06-06-2020, 17:10
Po odłączeniu głowicy UHF i wpięciu się sygnałem AV do modułu luminancji, sygnał jakby "odblokował" się, ale ewidentnie ma problem z synchronizacją poziomą. Kiedy wyłączę kasetę, jest śnieg z modulatora magnetowidu. Nie chcę zapeszać, ale już chyba bliżej niż dalej do końca jego reanimacji ;)
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: nano w 06-06-2020, 20:06
tylko moge patrzec   i trzymac  lapska   ...
cos niesamowitego
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 06-06-2020, 21:05
pomału pomału i będą z niego jeszcze "ludzie" hehe :)
Jakubie także trzymam kciuki.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 07-06-2020, 12:43
Pełen podziwu jestem Jakubie jak Ci to idzie wszystko w dobrym kierunku.
Tytuł: Stare telewizory z "duszą".
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 07-06-2020, 14:27
Dzięki :) Ale prawda jest taka, że bez pomocy wujka oraz zdalnej pomocy jednego kolegi, sam bym do tego nie doszedł. Ale w końcu nie można umieć wszystkiego od razu.