Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Tandberg => Wątek zaczęty przez: siwy w 09-12-2019, 21:24

Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 09-12-2019, 21:24
Dorzucam mojego pupilka, który dzięki bardzo dużej pracy Wojtka został przywrócony do pełnej sprawności i cieszy uszy i oczy.
Jego dźwięk jest analogowy z piękną przestrzenią i stereofonią i już kilka osób zdziwiło się, że magnetofon może tak dobrze grać. Nawet usłyszałem i sam tak uważam, że swoim brzmieniem deklasuje nieźle grające CD.
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 10-12-2019, 01:22
U mnie jest już 440A kolegi, sprawny, tylko kalibrację trzeba przeprowadzić. Gdy się za niego zabiorę, chętnie go pokażę tutaj, myślę, że kolega wyrazi zgodę.
Barwa tego magnetofonu przy odtwarzaniu jest niepowtarzalna, przypomina klasowe brytyjskie monitory. Dlatego mniej więcej potrafię zrozumieć Twój entuzjazm Zdzisławie dla tego modelu.Podejrzewam, że Twój 340A torem odczytu wielce się nie różni, choć przyznam, że nie porównywałem schematów. Zdaje się największe zmiany zaszły w torze zapisu.
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 25-01-2020, 20:56
Kilka moich zdjęć z TCD-340A :)
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 25-01-2020, 21:13
małe video z napraw 340A dla Zdzisława :
1. Próbne nagrywanie :


2. kolejna próba:


3. krótki test taśmy żelazowej:


4. i także chromówki:


5. końcowa próba nagrywania na żelazie i chromie:
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: nano w 25-01-2020, 23:13
ech serducho mi mocniej bije ech mocniej
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 26-01-2020, 00:40
Moja 340A-tka w dalszym ciągu leży pod łóżkiem.... i czeka na swoją kolej.
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 28-04-2020, 21:56
Złomek się doczekał :)
Wczoraj rozpocząłem walkę z rozpadającymi się płytkami by przywrócić mu choć trochę życia. Każda z płytek była wyżarta przez środki czyszczące które pierwszy właściciel zastosował do czyszczenia styków. Oczywiście trzeba po takiej operacji usunąć ten środek, po czym umyć dokładnie płytkę innym specyfikiem i zabezpieczyć ją dodatkowym środkiem. A w tym egzemplarzu po prostu ktoś wlał środek czyszczący na styki i nie usunął go. Po kilku latach ścieżki zaczęły odchodzić od laminatu... i nastała katastrofa. Wobec tego każdą płytkę trzeba było umyć wyczyścić, następnie przywrócić połączenia ścieżek czyli "podrutować" (z tego to wcale nie jestem dumny, ale nie było wyjścia).
Wczoraj cały dzionek poprawiałem luty i ścieżki jakieś 5 godzin, dziś po kolejnych 7 godzinach poprawiania odpaliłem odtwarzanie. Wymieniłem także garść podkówek które rozlatują się w rękach... także kilka kondów i tranów poszło do kosza.  I złomek powstał z grobu :) Widać na video poniżej.



Jutro może siądę do toru zapisu jak mi nerwy pozwolą bo stary Tadziu jest bardzo wymagający... i nie wybacza żadnych błędów.

I małe foto :
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 28-04-2020, 23:15
Jakiś czas temu udało mi się zakupić oryginalna papierową serwisówkę do TCD 340A. Oczywiście całości dopełnia serwisówka od modelu TCD 330 w której jest zawarte ustawienia mechaniki. Nawet pierwsza strona od 340A odwołuje się do serwisówki 330. W takim razie trzeba mieć dwie do kompletnego ustawienia TCD 340A.
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 29-04-2020, 08:19
Super Wojtku, że zabrałaś się za " złomka " trzymam kciuki za pełny sukces. Wiem, że to wymagający dużej pracy magnetofon, ale dasz mu radę
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 29-04-2020, 13:40
Czyli już dwa kanały na chodzie, szybko się uwinąłeś z nim :)
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 30-04-2020, 16:01
340-tka już na skalibrowane nagrywanie i brzmi pięknie. To jeden z nielicznych magnetofonów które swoim wyglądem nie zapowiadają tego co za chwile będzie się działo podczas odtwarzania. A przekaz dźwiękowy jest niesamowity i mało który magnetofon może zabrzmieć z podobnym rozmachem i przestrzenią. Po prostu rewelacja, polecam każdemu kto jeszcze nie słyszał żadnego Tandberg-a. Wiem że ceny nawet za każdy inny model "Tadzia" są zaporowe ale jak mamy taką możliwość to naprawdę warto.

Poniżej na video test z odtwarzania:



kolejne video z testem nagrywania taśma chromowa TDK SF 50:



I na koniec test odtwarzania całego utworu:



Na zdjęciach poniżej poskładany i ustawienie poziomu odtwarzania sygnał 1kHz poziom 0dB strumień 250nWb/m.
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 30-04-2020, 19:08
Brawo, nowy świetny deck do kolekcji :) A ten utwór z testu odtwarzania to chyba już gdzieś słyszałem ;)
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 30-04-2020, 19:34
No to rzeczywiście piorunem tobie poszło Wojtku, super, pamiętam jak podchodziłeś do Tanda jak do raka
Tytuł: Tandberga TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 30-04-2020, 21:41
No to rzeczywiście piorunem tobie poszło Wojtku, super, pamiętam jak podchodziłeś do Tanda jak do raka
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 30-04-2020, 22:34
Najważniejsze, że przywrócenie do życia 340- tki poszło w miarę " gładko " a ten co tak załatwił Tadzia powinien dostać po łapach.

Nuborg już doczytałem na Youtube, ale wstyd się przyznać, że Sary K nie poznałem mając prawie całą jej dyskografię
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 30-04-2020, 22:53
Wojtku jak byś porównał 340 - tkę do 3034 - ki ?
Brzmienie TCD 3034 a TCD 340A ma sporo wspólnego. Mianowicie, dynamikę i przestrzeń i to "muzykowanie" słucha się ich z przyjemnością. Ale TCD 340A to już dźwięk wysokiej próby, tutaj dostajemy dodatkowo dużo większą kulturę tego brzmienia.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 02-05-2020, 21:12
Gratuluję! Jak zawsze świetna i profesjonalna robota i poszło wyjątkowo szybko, a wydawało się, że taki zgnilec.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-05-2020, 15:31
Tadziu sobie ostatnio dość długo gra, po kilka godzin dziennie (5-7). I w sobotę wieczorem zauważyłem że po długotrwałym graniu silnik od prawego talerzyka się jakby blokuje na 1-2 sekundy. Po czym startuje normalnie, takie blokowanie jest notoryczne jak tylko magnetofon się rozgrzeje. A rozgrzewa się bardzo w sobotę pomiar temperatury wykazał 68 stopni. Do tylnej ścianki są przymocowane dwa duże trany od "sterowników" silników i to one tak się nagrzewają. Dziś od rana jak przygrywała mi kopiarka ONKYO to zabrałem się za "Tadzia" i zaaplikowałem silnikowi  tylko kąpiel w IPie i następnie w środku czyszczącym i znów na koniec IPA. Następnie wysokie obroty bez kasety i już minęły 4 godziny i nic wszystko jest dobrze. Nawet się nie zająknie. Temperatura w okolicy 50 stopni i nie idzie do góry, wynika z tego że trany sterujące silnikami mniej się grzeją. Ale czytałem wczoraj na TH że to częsta przyczyna takiego stanu rzeczy. I winę ponosi silnik a mianowicie jego komutator lub przerwy w uzwojeniach. I jeśli "kąpiel" nie pomaga, to silnik do wymiany. A takowego silnika to szukamy tylko w innych modelach TCD. Zamiana silników miejscami daje pożądany efekt, ale nie na długo. Jeśli są sprawne trzeba je wyczyścić, jak mają przerwy wymienić na sprawne. To tak w telegraficznym skrócie. Bo temat silników w Tandberg-ach był u nas pomijany lub jakby go w ogóle nie było. To teraz już wiemy co i jak.

Poniżej zdjęcia wykonane dziś 30 minut temu.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 04-05-2020, 15:57
Niejeden z nas posiada Tandberga, więc to bardzo przydatne informacje Wojtku.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-05-2020, 19:10
Jest godzina u mnie 6PM i dalej żadnych zmian w temperaturze okolica 50 stopni i wyczyszczony silnik sprawuje się świetnie.
Wychodzi na to, że czyszczenie silnika dało pozytywny efekt i silnik nie ma uszkodzeń na uzwojeniach lub komutatorze.
Jeszcze go pomęczę do końca dzisiejszego dnia by być pewnym na 100%.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 04-05-2020, 22:22
Pamiętam jak niepokoiłem się wysoką temperaturą mojego zanim zaczęły się z nim dziać dziwnie rzeczy i w końcu trafił do Ciebie Wojtku.
I dalszym ciągu jakoś patrzę z niepokojem jak sobie gra i jest taki mocno ciepły.
Nie pomyślał bym , że przyczyną tej temperatury jest silnik.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-05-2020, 23:39
Niestety one tak mają. A nawet może pamiętasz Zdzisławie że Twój (obecnie zdrutowany mój) jak był jeszcze w miarę sprawny u Ciebie, miał właśnie taką przypadłość jak się zacinał silnik od prawego talerzyka. To jest to o czym pisałem wyżej i główna przyczyna nagrzewania się jeszcze mocniejszego ponad te nominalne 50-55 stopni. Teraz co wyłączyłem go od rana odtwarzał kasety ponad 12 godzin non-stop. Temperatura w okolicach 50 stopni, czyli git.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 06-05-2020, 12:34
Tak pamiętam Wojtku, ale się wtedy wkurzyłem i żeby nie Twoja pomoc to chyba stałby jako ozdoba i tyle.
Super, że oba zostały przywrócone do życia i niech tak zostanie
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 06-05-2020, 13:06
Niestety starsze maszynki z lat 70-tych coraz częściej przypominają o sobie. Nikt wydaje mi się nie planował że będą pracować bez mała 50 lat...
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 05-06-2020, 20:44
Zdzisławie i jak ujarzmiłeś temat DOLBY ? :)
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 05-06-2020, 22:03
Ano, któregoś dnia  "Tadzio"  postanowił się zbuntować i lewy kanał przestał grać ☹️

Dzięki konsultacji i pomocy Wojtka został zdiagnozowany scalak LM1011N lewego kanału na płytce dolby.
Udało mi się załatwić na zastępstwo scalak NE645B, ale żeby takie wstawić musiałbym od nowa regulować nastawy Tadzia ( a nie mam takich możliwości ), no i najprawdopodobniej zmienił by się dźwięk, co już zostało udowodnione, że scalaki " grają "

Uruchomiłem wszystkie, możliwe kontakty, aby zdobyć oryginały i się udało, kupiłem dzięki pomocy ArturaP ( Jeszcze raz Dziękuję Arturze ) LM1011 i je wstawiłem. Trochę było zabawy z regulacją, ale myślę, że mi się udało.

To są uroki naszych " dziadków "

Od wczoraj go testuje i jak na razie jest super
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 05-06-2020, 22:54
a ja parę dni temu wywaliłem płytki ze szpejami a tam jak pamiętam takie scalaki były ....... jutro rano idę do śmietnika  może jeszcze są ....... XD

Edit
byłem przed chwilą pogrzebałem ale nie znajdę tego już, a szkoda, będę miał za pamięci takie scalaki że to rarytas w razie czego.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 06-06-2020, 00:02

Gratuluję Zdzisławie, że udało się znaleźć potrzebny układ i Tadziu już na chodzie.
Widzę, że coraz sprawniej poruszasz się w serwisie, kolejna krnąbrna maszyna z Twojego stadka ujarzmiona :)
Super, bardzo się cieszę :)
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: siwy w 06-06-2020, 00:52
Dzięki Arturze, staram się, chociaż opornie mi to idzie, tylko nie wiem czy Wojtek po tej konsultacji będzie chciał jeszcze ze mną gadać ha ha ha.

Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: artekk w 06-06-2020, 01:30

Opornie idzie bardzo często, bo niewdzięcznymi sprzętami nasze taśmociągi są :)
Ano takie wredne hobby mamy i na dodatek je kochamy ;)
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 06-06-2020, 12:36
Bardzo się cieszę że ujarzmiłeś temat Tadzia i jest już na chodzie.
Tytuł: Tandberg TCD 340 A
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 06-06-2020, 13:32
Gratuluję, Zdzisławie :) Fajnie, że doprowadziłeś go do porządku :)

Ano takie wredne hobby mamy i na dodatek je kochamy ;)

Trochę jak z kobietami... ;)