Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Nakamichi => Wątek zaczęty przez: artekk w 21-10-2019, 14:50

Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-10-2019, 14:50
Na początek coś, czego chyba tu nie było :

Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 21-10-2019, 14:53
No zacząłeś ten wątek, Arturo z grubej rury. :) I smaka narobiłeś na resztę. :))
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: matwiej72 w 21-10-2019, 15:42
… smaka na naka  :)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: paluch. w 21-10-2019, 16:14
artekk ale podniosłeś mi ciśnienie tymi cudeńkami :)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 21-10-2019, 19:38
Jak ten CR-5E Arturo się sprawuje? Coś w podobie "CR- siódemki" ?
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: siwy w 21-10-2019, 19:46
Może nie aż tak dobry jak wasze, ale zawsze to Nakamichi w super stanie, cieszący oczy i uszy swoim dźwiękiem.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: matwiej72 w 21-10-2019, 19:57
Uszy to pewnie cieszy ten ta f 555... ?
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: siwy w 21-10-2019, 20:12
Uszy to pewnie cieszy ten ta f 555... ?

Żebyś wiedział
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-10-2019, 22:38
Jak ten CR-5E Arturo się sprawuje? Coś w podobie "CR- siódemki" ?

Przede wszystkim jest w bardzo fajnym stanie. W 100% sprawny, dziewiczy. A zobacz W&F, jest ciekawie....

Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-10-2019, 22:44
I trochę fotek wnętrza.


Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-10-2019, 22:50
cd.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: art_art w 21-10-2019, 23:10
Artur - nie za dużo tych sprzętów na N? ;) Dużo na stałe, część pewnie na "trochę" ;) Trochę zazdraszczam możliwości posłuchania ;) Bo Pan sobie słucha, a ja gorę - cytując klasyka ;)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-10-2019, 23:27
Trochę zazdraszczam możliwości posłuchania ;)

Ano trafiło się jak ślepej kurze... :) Przynajmniej wiadomo, do czego dążyć, a co odpuścić już na starcie.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: art_art w 22-10-2019, 00:09
Przynajmniej wiadomo, do czego dążyć, a co odpuścić już na starcie.
I to jest w tym najcenniejsze
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 22-10-2019, 08:56
Jak ten CR-5E Arturo się sprawuje? Coś w podobie "CR- siódemki" ?

Przede wszystkim jest w bardzo fajnym stanie. W 100% sprawny, dziewiczy. A zobacz W&F, jest ciekawie....



Odchylka 1Hz to jest dopiero wynik. Tam jest DD? Ale trzyma przepieknie, az nie moglem uwierzyc.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 22-10-2019, 09:29
Odchylka 1Hz to jest dopiero wynik

no i w materiałach Nakamichi podają, że ma mieć poniżej 0,027%, a ten skubaniec schodzi poniżej 0,02%.

Dzisiaj podłączę CR7 i porównam na szybko. Ogólnie ten CR5E chodzi jak nowy magnetofon.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 22-10-2019, 22:29
Mały sparing.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 22-10-2019, 23:05
Ale nazbierałeś tego :)
Ciekaw jestem tego CR-5E jak on wypadnie w porównaniu do reszty braciszków, bo reszta mi jest dobrze znana.
Zapowiada się smakowicie.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 22-10-2019, 23:45
Tak na szybko, to jeśli mamy na myśli odtwarzanie, CR5E gra jak CR7E, różnice są znikome, albo jestem głuchy.
Może, ale powtórzę MOŻE, CR7E jest odrobinę bardziej dociążony na niższej średnicy i basie. Ale mogło mi się zdawać. CR5E miał dziś odjechać, ale okazało się, że zostaje na dłużej, więc jeszcze powalczę z nimi. W nagrywaniu pewnie CR5E dostanie po dupie, bo sama regulacja biasu, przeciw wypasionej autokalibracji, to lekko nie fair ;)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 22-10-2019, 23:53
Tak na szybko, to jeśli mamy na myśli odtwarzanie, CR5E gra jak CR7E, różnice są znikome, albo jestem głuchy.
Może, ale powtórzę MOŻE, CR7E jest odrobinę bardziej dociążony na niższej średnicy i basie. Ale mogło mi się zdawać. CR5E miał dziś odjechać, ale okazało się, że zostaje na dłużej, więc jeszcze powalczę z nimi. W nagrywaniu pewnie CR5E dostanie po dupie, bo sama regulacja biasu, przeciw wypasionej autokalibracji, to lekko nie fair ;)

Dzięki Arturo, za małe porównanie odczytu. :)
A jak tam tor odczytu patrzałeś na schematy? Bo w środku CR-7E wygląda na bardziej upakowany ze względu na tą auto-kalibrację.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 23-10-2019, 00:08
Nie sprawdzałem na schematach, ale to oczywista oczywistość, że trzeba to zweryfikować.
Tu piszą o nim (CR5) jak najlepiej http://www.hifi-classic.net/review/nakamichi-cr-5a-222.html
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 23-10-2019, 19:37
To wynika z tego że ten CR-5E i z jego ceną czasami znacznie niższa może być bardzo dobrym grajkiem za połowę ceny CR-7E. jak już ogarniesz Arturo w całości CR-5E to czekam na dokładne "Twoje" (jedyne w swoim rodzaju) porównanie do CR-7E.  :)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: siwy w 23-10-2019, 21:34
Arturze jak zwykle ciągle nas zaskakujesz
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: artekk w 23-10-2019, 22:58
CR5E Miał odjechać wczoraj, ale plany się zmieniły i został, więc pewnie się pobawię.
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: nano w 24-10-2019, 23:52
sluchalem dokladnie tego
kto go ma moze sie odezwac
tak tylko
to nie moja polka "zlotowek" 
nie posiadam dragona wiec  nie bede sie tu wypowiadac  po co :-)
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 02-11-2019, 19:19
"nagrywki" tzn. kasety nagrane od Nakamichi także były ponad przeciętne jakościowo:
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: matwiej72 w 02-11-2019, 20:00
To pewnie na jakimś średniej klasy deck'u nie wypada ich odtwarzać... ?  :))
Tytuł: Magnetofony Nakamichi
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 02-11-2019, 20:13
To pewnie na jakimś średniej klasy deck'u nie wypada ich odtwarzać... ?  :))

Podejrzewam że zagrały by bardzo dobrze na każdym, ale owszem w tym wypadku efekt będzie lepszy na lepszym magnetofonie. :))) nie ukrywam że chciałbym takową posiadać. Mam inne ale z Toshiby nagrywane w XRD i to już jest słyszalna różnica.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-01-2020, 21:59
Reanimacja silnika przewijania/dowijania w CR5E metodą bezinwazyjną :) Czyli bez demontażu silnika z mechanizmu.
Mechanizm zdemontowałem, żeby zrobić sobie trochę miejsca, bo w decku kable przeszkadzają i dostęp do dekielka silnika od dołu słabiutki.

Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-01-2020, 22:02
Warto odkręcić jedną szczotkę od dekielka, zeby sobie zrobić trochę miejsca do czyszczenia, ryzyko ewentualnego pogięcia, zahaczenia etc. też mniejsze.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 21-01-2020, 22:04
A jak wyciągasz szczotki bez ich pogięcia ? Chyba ze koniec osi już wychodzi z łożyska... I można komutator delikatnie wysunąć bokiem wzdłuż szczotek.... tak ?
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 21-01-2020, 22:17
No właśnie nie przyjmuje mi zdjęć przyrządu do wyciągania dekielka bez pogięcia szczotek :)

Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 21-01-2020, 22:30
A już widzę jak to robisz tymi dwoma bolcami włożonymi od strony dekielka :)
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: nano w 22-01-2020, 07:54
szkoda ze nie wszystkie silniki maja  takie otwory  niestety
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 22-01-2020, 11:05
Teraz Nano pamiętam jak to kiedyś pokazywałeś.
Arturo odnośnie tego przesłuchu to daj znać jak coś podziałasz, bo nie ukrywam że jestem ciekaw jak to wyjdzie.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 10-02-2020, 11:56
Arturo odnośnie tego przesłuchu to daj znać jak coś podziałasz

Niestety przesłuchu nie dało się zniwelować. Jest to przesłuch z drugiej strony kasety, słyszalny w prawym kanale w przerwach między utworami. Analogicznie jak w 4 śladowych magnetofonach szpulowych, lecz z niższym poziomem. Dodam, że zjawisko nie występuje z taką samą intensywnością na wszystkich kasetach. Zmierzony poziom przesłuchu to kilka, góra kilkanaście mV. Zjawisko praktycznie nie jest słyszalne przy odsłuchu na kolumnach, da się to usłyszeć na słuchawkach i to przy odkręceniu volume niemal na max.

Regulacja głowicy odtwarzajacej za pomocą szablonu i kasety Track Height Alignment T10 ANT Audio nic nie dała.
Na dziś zjawisko zostało potwierdzone także w magnetofonie Nakamichi CR7E, który mam na stanie i BX-300 kolegi z innego forum. Na forum tapeheads problem jest znany  i rzekomo występuje w magnetofonach trzygłowicowych Nakamichi z mechanizmem Sankyo.

http://www.tapeheads.net/showthread.php?t=53087&fbclid=IwAR0vWlvrPY8A6OwUka0ByG8z3JXEyeJ_LkA9DVkii9KaFDc4KW1gEiLhmA4

Na dziś nie da się z tym niz zrobić, trzeba z tym żyć, tym bardziej, że zjawisko nie jest uciążliwe. Można podejrzewać, że problem wynika z zużycia lub wady fabrycznej głowicy odtwarzajacej.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 10-02-2020, 12:24
Arturo nie ukrywam że bardzo martwi mnie ten fakt. Wiem że mój CR-7E jest wolny od tej wady (sprawdziliśmy go razem), ale ZX-7 i BX-300E muszę sprawdzić. I już się boję najbardziej o ZX-7.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 10-02-2020, 12:28
Wojtek, o ZX7 mozesz być spokojny.
Problem dotyczy tylko Nakamichi z mechanizmami Sankyo, w których jak wiadomo jest inny zestaw głowic niż w Classic/Standard.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 10-02-2020, 12:39
Widzisz nawet napisałeś o tym powyżej, ja za szybko coś pisze.... mój błąd i niedopatrzenie. Czyli pozostaje BX-300E, owszem jest w dobrym stanie ale cóż dopóki nie sprawdzę tego się nie dowiem.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: paluch. w 14-02-2020, 23:49
Mam i ja
Magnetofon kiedy dotarł do mnie, tak naprawdę nie zrobił na mnie oczekiwanego wrażenia muzycznego. Pomyślałem wtedy: i gdzie ten"potencjał każdej taśmy". Oprócz idealnego wyglądu zewnętrznego, takiego jak ze sklepowych półek z lat 1986-90 (niestety nie naszych PRL) to lipa.
No cóż pomyślałem nie jest to moje granie :( na dodatek po paru godzinach grania nastąpiło zatrzymywanie taśmy a następnie wciąganie jej na rolki. Mechanizm Sankyo, który jest na pokładzie CR5E nie znosi przestojów zwłaszcza tych długich. Wątpliwości czy dam radę z rozłożeniem silniczka w Nakamichi zmusiły mnie do oddania magnetofonu do kolegi z forum, który mechanizmy tego typu zjada na śniadanie,przy okazji bardzo dziękuję za pomoc.
Rozdział II. Deck po tygodniowym SPA wraca do mnie po czyszczeniu silniczka i regulacjach............. Kurcze teraz to jest granie, klarowność dźwięku i jego muzykalność, znakomita czystość barw instrumentów, scena to wszystko robi na mnie  znakomite wrażenie TO JEST TO.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 15-02-2020, 09:08
Mechanizm Sankyo, który jest na pokładzie CR5E nie znosi przestojów zwłaszcza tych długich.

Kiedyś o tym pisałem, na innym forum (forum Andrzeja).

Tomku teraz nic nie pozostaje tylko się cieszyć wybornym dźwiękiem.
A Arturowi nalezą się wielkie brawa za serwis Nakamichi. Bo obecnie jest jedyną osobą której powierzyłbym swój magnetofon do serwisu. Jeszcze raz Arturo, odwaliłeś kawal dobrej roboty (jak zwykle zresztą).
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: paluch. w 15-02-2020, 20:03
Wojtku masz rację co do Artura to znakomity fachowiec i przesympatyczny człowiek .
 
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: JaKub92 w 16-02-2020, 01:47
Mechanizm Sankyo, który jest na pokładzie CR5E nie znosi przestojów zwłaszcza tych długich.

Kiedyś o tym pisałem, na innym forum (forum Andrzeja).


"AndŻeju, jak ci na imię?" ;)

Wojtku masz rację co do Artura to znakomity fachowiec i przesympatyczny człowiek .
 

Potwierdzam :)
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: artekk w 18-02-2020, 09:54
Nie przesadzajmy koledzy, czasami coś się uda, raz lepiej, raz gorzej, a i czasem coś się popsuje :( Ale trzeba się jeszcze dużo, oj dużo nauczyć. Przede wszystkim wiedzy w zakresie elektroniki brak, bo i skąd, jak się do ogólniaka chodziło, a i potem nauki pobierało w innych dziedzinach :)

Magnetofon Tomka jest naprawdę w wyśmienitym stanie, wygląda jak wyjęty z kartonu, wewnątrz również zdaje się dziewiczy. Mechanizm ma wyśmienite osiągi w zakresie nierównomierności prowadzenia taśmy, działa jak nowy.

Deck wymagał jedynie remontu silnika przewijania i kalibracji, bo trochę się rozjechał po latach. Więc zasługi moje są tu naprawdę niewielkie.
Co do odczuć Tomka... Czasami kalibracja przynosi tak dobrze słyszalne efekty, z tym absolutnie się zgadzam. Tu mieliśmy niewielką korektę ustawienia głowic, poziomu odczytu, zapisu oraz biasu. Przed kalibracją czasami był problem z ustawieniem biasu, brakowało zakresu, teraz raczej ten kłopot nie występuje.
Tytuł: Nakamichi CR-5E
Wiadomość wysłana przez: Radmar w 18-02-2020, 19:32
Nie przesadzajmy koledzy, czasami coś się uda,

Nie przesadzamy, znamy to z autopsji. Sam również potwierdzam.