Audiohobby.pl

Audio => Słuchawki => Wątek zaczęty przez: Baele w 17-11-2011, 17:16

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 17-11-2011, 17:16
Szanowni!

parę dni temu stałem się posiadaczem rzeczonych MDR-Z1000.
Z ciekawości i z dużej sympatii do firmy Sony :-) oraz z powodu chęci znalezienia "pary" dla zakupionego Colorfly C4.

Są to bardzo ciekawe słuchawki, grają bardzo szczegółowo, mają ładną otwartą górę, ale bez żadnych sybilantów (trochę mi to przypomina BD DT880 32Ohm, ale jest nieco jaśniej). Cieplutka bogata średnica.
Scenę budują głębiej i szerzej od SRH-940 oraz od rzeczonych wyżej bajerów. Grają też cieplej od szczurków, bas nie jest konturowy, ale nieco zaokrąglony, nie schodzi też tak nisko jak w DT1350. Do bass-headów nie należę, więc to dla mnie nie problem.

Natomiast słuchawki mają 2 bardzo ważne cechy - MUZYKALNOŚĆ i świetną izolację od zewnątrz. Kiedy zaczyna się słuchać, to nie chce się ich ściągać z głowy :-)))

Co do wykonania - na bardzo wysokim poziomie, świetne spasowanie i materiały z najwyższej półki. Pady są wykonane z bardzo delikatnej skóry.

Zdjęć nie załączam, bo świetnej jakości znajdziecie na http://www.headfonia.com/first-impression-sony-z1000/

Słuchawki należą do tych, które można łatwo wysterować i mój C4 nie ma najmniejszego problemu, żeby je wysterować. Jako ciekawostkę powiem, że C4 bardzo fajnie grają z GS1000i, do tego stopnia, że zrezygnowałem ze sprzedaży z GS-ów.

Słuchawki za to mają jedną najgorszą wadę - cenę. Bez względu na to gdzie by ich nie kupić, to jest to poziom 400-500 dolarów, no chyba, że macie możliwość kupna w USA (sami lub przez znajomych), którzy Wam przywiozą do PL. Wtedy ta cena w najgorszym wypadku wyniesie 350 baksów.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 17-11-2011, 18:14
bardziej "wciągają" soniaczki :-)
Więcej potrafią "wybaczyć" ;-) i nie męczą przy dłuższym odsłuchu

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 17-11-2011, 20:59
Ja takze mialem okazje przetestowac ostatnio nowe Soniacze. Z1000 oraz ZX700. Mam kolejny raz bardzo zblizone odczucia do opisow z Headfonia. ZX1000 to zupelnie inny rodzaj grania niz DT1350 czy SRH940 ktore w takim odniesieniu postawilbym blizej siebie. W srodku drogi bylyby Senki HD 25-1 a na koncu Audio-Technica M50. I faktycznie do tych ostatnich Z1000 maja sposobem grania najblizej, tyle ze pod kazdym wzgledem (technicznie) sa wyzej. Co ciekawe powielaja takze ich pozytywne cechy (muzykalnosc, latwosc sluchania) ale i braki w stosunku do sluchawek z poczatku. Np. PRaT wyraznie cierpi w stosunku do wyzej wymienionych Sennheiserow czy Beyerow lub Shureow. Sa to sluchawki latwe i przyjemne, grajace z rozmachem. Prozno szukac tutaj szczegolowosci czy mikrodetali lub informacji przestrzennych takich jakie podaje DT1350 i SRH940. Natomiast jezeli komus podobal sie sposob grania M50 - a maja ogromne zastepy fanow i chce czegos technicznie bardziej zaawansowanego, bez bulki na basie i o bardziej zrownowazonym sposobie grania - to Z1000 sa idealne. Korci mnie nawet by sprawic je sobie do pewnych gatunkow muzycznych gdyz tak jak napisal Baele, po prostu majac je na glowie ciezko je sciagnac. GS1000 to dla mnie kompletnie inna galagtyka przekazu dzwieku i nawet trudno odniesc jedne do drugich. Jezeli chcialbym sluchac zywych instrumentow, klasyki nie zastanawialbym sie sekundy i wybral GS1000. W muzyce bardziej rozrywkowej i popularnej, lub takiej ktora nie stawia na przekaz smaczkow i detali lecz czyste emocje Z1000 odnajduja sie podobnie jak M50 doskonale i znow GS1000 maja do nich daleka droge.

Uwazam, ze sa bardzo dobre do podobnych gatunkow w ktorych sprawdzaja sie M50. Nie sadze by mogly robic za "all rounder", poniewaz klasyki na nich po prostu nie moglbym lubic. Nie potrafie sluchac klasyki bez dobrej separacji instrumentow, wgladu w plany. Takie ot zboczenie, coz. Sluchalem tez np. Claude Debussy, ktorego bardzo lubie na Harfe i to nie bylo "to". Brzmienie mnie nie przekonalo, natomiast szlagiery Queen podobaly mi sie bardziej niz na DT880 i SRH940.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 19-11-2011, 22:19
Dzisiaj dokonałem małego "odkrycia" nt Z1000.

Z Cowonem X7 grają lepiej niż z Colorfly C4 (dla mnie to spore zaskoczenie, w tym na plikach *.wav), a wręcz znakomicie z Black Pearl Majkela (źródło Marantz SA7001).

Tak więc poraz kolejny sprawdza się stara prawda - nie ma to jak dobre wzmocnienie :-)))
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 21-11-2011, 16:32
Muszę trochę odszczekać swoje wcześniejsze stwierdzenia.

1. Potwierdzam,  że Z 1000 grają NAJLEPIEJ z BP Majkela, nawet muzyka poważna "idzie" jak trzeba.

2. Nie jest prawdą, że Z1000 grają lepiej z Cowonem X7. W Colorfly jest jeden mały "myk". Otóż playerek ma 2 wyjścia słuchawkowe na małego i dużego jacka. Przy podłączeniu słuchawek do mniejszego wyjścia słuchawkowego rzeczywiście jest tak, ze X7 gra lepiej (aczkolwiek tylko po zmianie ustawień EQ).
Po podłączeniu Z1000 do dużego wyjścia słuchawkowego otwiera się zupełnie nowy świat dźwięków, i to w ustawieniach NORMA. To w jaki sposób C4 z Z1000 buduje scenę wszerz i w głąb to mistrzostwo świata i do tego te ciemne tło. Robi to kapitalne wrażenie. Olbrzymia przyjemność słuchania :-)))

3. Dokonałem też dzisiaj porównania z SRH-940, które w porównaniu do Z1000  ...zaczynają siać sybilantami. 940 nie potrafią też tak szeroko budować sceny. Jedyne w czym 940 górują nad Z1000 to muzyka poważna, zdecydowanie lepsze wybrzmienia i lepsza separacja instrumentów, ale ...mniej muzykalnie.

 
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 23-11-2011, 09:25
parę lat temu miałem DT-150 i ostatecznie się ich pozbyłem, dla mnie były zbyt obfite w bas, ale nie potrafię ich odnieść do Z1000, ponieważ zbyt dużo czasu minęło
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: damjan w 23-11-2011, 17:35
>> zagra, 2011-11-23 12:32:38
No własnie co jak co ale w DT150 nie ma zbyt obwitego basu , co najwyżej przeniosą to czego wzmak nie kontroluje jak trzeba.
Niestety pozbywanie się DT150 wynika głównie z problemem czy raczej ich umiejętnością uczciwego przekazu dolnych rejestrów.
Wcale nie maja też ostrej góry , środek w sam raz.

Nadal są to jedne z najlepszych słuchawek zamkniętych.

mam podobne wrażenie, trochę zdziwiły mnie opinie o DT150 jako o megabasowych słuchawkach, uważam, że basu nie jest wcale tak dużo, on jest po prostu głośny, mocny, ciężki i gęsty (tak jak lubię). Na Black Pearl jest dobrze kontrolowany, w ogóle BP "gra" moim zdaniem konturowo, neutralnie i raczej nic od siebie nie dodaje, a na pewno nie dodaje basu. DT150 mają spokojny środek i jeszcze bardziej spokojną górę, co w połączeniu z głośnym basem daje wrażenie ciemnego dźwięku i sprawia odczucie dominacji basu, może w tym znaczeniu bas jest "obfity", natomiast bas nie nachodzi na średnicę, jest na swoim miejscu, np. DT990Pro mają ten bas bardziej rozlazły...
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 24-11-2011, 13:08
Muszę obadać ponownie DT-150, miałem je kilka lat temu i wtedy wyglądało to tak, że nie odczułem, żeby były to megabasowe słuchawki, dla mnie miały one bardziej "normalny" bas niż bas ala kiepski sub (jednorodne bum bum) z DT-770 Pro przykładowo (i co z tego, że punktowy). Fakt faktem, że w DT-150 był on trochę "rozlany" i jego kontrola nie była zbyt dobra, natomiast być może faktycznie jest tak, jak pisze zagra, że jest to kwestia odpowiedniego napędu - postaram się to sprawdzić bo sam jestem ciekawy.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 24-11-2011, 13:12
mnie też ZAGRA "zainspirował" do przetestowania DT-150 :-)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 23-12-2011, 18:23
Panowie: jakie słuchawki grają podobne jak DT150?

DT-48?

Zwykle nie mam większych wymagań co do wyglądu ale tym razem...
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 06-03-2012, 15:22
Jak tam Z1000 się sprawują po dłuższym okresie użytkowania ?
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 06-03-2012, 16:04
Bardzo dobrze:-)

Jedne z nielicznych słuchawek, które miałem, o których nawet nie myślę, aby się ich pozbywać.

Korzystam z nich praktycznie codziennie - od 2 do 3 godzin.

Brzmienie nie zmieniło się, jest bardzo relaksująco i muzykalnie. Czasami przeszkadza, a właściwie brakuje trochę szerszej sceny , ale w takich sytuacjach przełączam się chociażby na DT770 albo inne. To co bardzo w nich lubię, to "czarne tło" i głębia dźwięku.

Nie zauważyłem najmniejszych oznak zmęczenia materiału, czego na przykład nie można było powiedzieć o SRH-940.

Są to słuchawki, które nie każdemu podejdą i nie do każdego rodzaju muzyki się nadają. Najbardziej ubolewam nad tym, że nie nadają się zbytnio do odsłuchu damskich wokali w muzyce poważnej.

W dalszym ciągu oceniam je bardzo wysoko.
Charakteryzują się bardzo dobrą izolacją od otoczenia - myślę, że to zasługa wysokiej jakości skórzanych padów - jak dla mnie lepsza niż AT ATH-M50.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 06-03-2012, 20:42
Brzmi obiecująco. Zamawiam właśnie MDR-Z1000.
Porównam z tym co mam pod ręką jak "dolecą" i zobaczymy ile są warte ...
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: imot3ph w 07-03-2012, 08:57
Absolutnie inny dzwięk:)
DT48 to sluchawki reporterskie, idealnie odwzorowują mowę, basu w nich nie znajdziesz:)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 07-03-2012, 12:02
Asmagus, mysle ze Ty jako staly uzytkownik Denonow byc moze bedziesz mial o nich dobre zdanie. Ja nie jestem w stanie przekonac sie do ich dziury w wysokich czestotliwosiach.

Porownanie do D7000 i HD650 bez normalizacji.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-03-2012, 12:35
Bardzo lubiłem MDR-7509 HD, jedne co prawda zbyłem, drugie mają rodzice w domu obecnie.
Sony MDR-7509HD, mają moim zdaniem i moim uchem najlepszą "górę" ze wszystkich słuchawek dynamicznych, których miałem okazję słuchać. Z tych wykresów to nie wynika. Spotkałem teorię, że te wykresy dla Sony są niekorzystne bowiem u nich wysokie są rozciągnięte w czasie czego tu nie widać a widać jedynie na "wodospadowych" i to chyba częściowo.

Możliwe, że ja dziwnie słyszę wysokie - jestem bardzo wrażliwy na ten zakres i dlatego mnie Sony bardzo odpowiadają. Za to jestem mało wrażliwy na niskie tony ;) dlatego lubię pewnie D7000 ;)


Generalnie, w przypadku Sony chcę usłyszeć jakoś nie sprawdzają się wykresy sony z tym co słyszę. Nie wiem dlaczego. Może kątowe ułożenie przetwornika powoduje, że "głową" ciężko się to mierzy? W ulotce do Z1000 jest podawane jak ten dźwięk na małżowinę ma trafiać i zapewniać "słyszenie" czego "głowa" nie zmierzy. Trudno mi powiedzieć.

Wykres np Quali, który kiedyś widziałem, również jest na wysokich "nisko" i poszarpany jak cholera.


Tak czy siak, zaufam uszkom włąsnym :)

Porównanie 7509HD z Z1000 bez wygładzania i wodospady.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-03-2012, 12:39
PS. Krzywa Fletcher–Munsona zaskakująco pokrywa się (po odwróceniu rzecz jasna) z wykresem Soniaczy.

PPS> Ze strony sony:
Rozmawiamy z projektantami naszych rewolucyjnych słuchawek studyjnych do codziennego użytku.

Poznajcie Naotakę Tsunodę

Pracując ze swoimi kolegami nad modelem MDR-Z1000, Naotaka Tsunoda stworzył model studyjny dla profesjonalistów, jeszcze bardziej zbliżając się do jak najwierniejszego odtworzenia dźwięku. Oto historia prac nad tymi słuchawkami.


Prowadzący: Chciałbym Cię najpierw spytać o koncepcję leżącą u podstaw modelu MDR-Z1000 i jego umiejscowienie w katalogu produktów.

Naotaka Tsunoda: Wszystkie słuchawki firmy Sony mieszczą się w dwóch ogólnych kategoriach: monitoring i odsłuch Hi-Fi. Model MDR-Z1000 miał być najlepszymi słuchawkami do monitorowania studyjnego, które zadowolą profesjonalistów.



Prowadzący: Jeśli zatem model MDR-Z1000 ma zastosowanie profesjonalne, czy można powiedzieć, że będzie idealnie odtwarzał dźwięk również dla zwykłego fana muzyki?

Naotaka Tsunoda: To prawda, że odtworzenie „pierwotnego dźwięku” jest niezwykle istotne, to podstawa dobrego brzmienia. Problem w tym, że istnieją różne sposoby rozumienia terminu „pierwotnego dźwięku”.



Prowadzący: Czy w takim razie takie słuchawki nie są odpowiednie dla zwykłych użytkowników, korzystających z nieprofesjonalnego sprzętu?

Naotaka Tsunoda: Wśród miłośników muzyki znajdzie się wiele osób, które preferują dźwięk odsłuchów studyjnych, zbliżony do tego, co stworzył dany artysta. Dlatego opracowaliśmy serię ZX, która pozwala cieszyć się taką jakością dźwięku w „zwyczajnych” warunkach, również na zewnątrz.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-03-2012, 13:26
PPPS. Jun Komiyama, Sony Corporation, Creative Center Producer o padach do Z1000 i konstrukcji.

"Monoform design, fitting for straight-ahead sound production

Komiyama: I contributed to the design of the MDR-Z1000. Closed-back headphone of this kind must offer good sound isolation, keeping music perfectly isolated from the outside world. Toward this end, the first thing I focused on was the ear pads. One problem that can compromise the seal is when your hair comes between your ear and the ear pad. The effects of this are minimal, but on the MDR-Z1000-the top F1 racer of headphones-it would be unforgivable. To avoid this problem, it\'s useful to target the narrow area where no hair grows. That\'s why the ear pads are more vertically elongated and slightly more tight-fitting laterally than those of other current Sony headphones.

At the same time, we introduced a new pad structure. Even if we make the pads vertically elongated to help keep hair out, they won\'t form a good seal unless they follow the contours of your head. There was no way to do it but to use pads that are circumaural and flush against the head, rather than supra-aural. We kept the ear pad opening small while ensuring ample space inside, to avoid pressure against the ear. That\'s why MDR-Z1000 pads are slanted, tapering from the outside in-carefully designed to rest on the narrow area where no hair grows. This required special pad construction and stitching. We also sought a perfect fit by shaping the base surface of the pads so that they curve to match head contours.

Now that we had ensured a good seal, how could we reflect this in the overall styling? I thought monoform design would be a fitting way to convey a sense of solidity. Headphones to date have been full of surfaces, protrusions, and indentations from the sheer number of parts. This lack of continuity gives an unsettling impression, as if sound will leak from the seams.

In contrast, the arms of the MDR-Z1000 are plain almost to an extreme, but this enhances structural strength and rigidity. These headphones are used by professionals, which calls for elements that represent durability and reliability. We have also concealed the "structural necessities"-the joints or shafts that are often visible in moving parts used to adjust the length or angle of headphones. But in appearance, the way the sinuous shafts hold the pads and the sliders merge with the band seems somewhat abrupt, as if we had simply fused these rather substantial parts together. From many angles, we took monoform design to the limit for a perfect seal, to keep music in and outside noise out."



Porównanie drivera PET - takiego jak w 7509HD z driverem Liquid Crystal Polimers z Z1000.
&feature=player_embedded
Może ktoś przetłumaczy?

Poniżej test brzydszego "bliźniaka" MDR-7520 oraz driver i obudowa.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 07-03-2012, 14:03
Cholera. To środkowe zdjęcie wygląda jak gniazdko sieciowe. :)

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 07-03-2012, 14:05
Bez uziemienia :)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 21-03-2012, 18:54
Właśnie odpakowałem MDR-Z1000 i słucham C.Mansel +The Kronos Quartet z płyty Reqiem for a Dream) oraz ... rocka }:->

Pierwsza wrażenia w telegraficznym skrócie:
- świetne wykonanie,
- świetny wygląd,
- są małe i wydaje się, że będą leżeć na uszach - mimo, iż producent wskazuje, że są Circumaural (obejmują całe ucho a nie leżą na nim) - szczęśliwie są tak zaprojektowane, że ucho wygodnie wchodzi między pad a driver [brawo Sony].


Dźwięk ... o tym może później w szerszym tekście, pierwsze godziny są bardzo obiecujące - nie mam wątpliwości, że to "I liga". Dziwne jest to, że niby są to słuchawki monitorujące a są takie..... muzykalne.



Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: zdezintegrowany w 21-03-2012, 19:06
asmagus -->

mam je od prawie trzech m-cy :)
Dostałem je pod choinkę od małżonki ... która stwierdziła, że odkąd zacząłem słuchać muzyki na "pchełkach" dołączonych do ipoda  zaczęła tracić ze mną kontakt ;)

... są bardzo muzykalne i bajecznie wygodne :)
Naprawdę ciężko je zdejmować z uszu, idealne do napędzenia przez przenośne odtwarzacze :)

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 21-03-2012, 19:18
:)

Porównam je niebawem bezpośrednio m.in. do Sony MDR-7509HD. Z pamięci słyszę już, że basu jest więcej. Wykonanie z wyższej półki, nie pisze tego chcąc dopiec Grado, ale wielu producentów mogłoby się uczyć ;)
Świetne materiały i bajery jak 2 przewody z miedzi 7N-OFC (krótki 1,2 zakończony mini jackiem kątowym i "normalny" 3 metrowy). Bardzo lekkie.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: nsk w 21-03-2012, 20:08
asmagus to może powiedz jak to jest z tym basem, bo wykresy trochę martwią.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 21-03-2012, 22:52
Jest go dostatecznie dużo. Nie tak dużo jak w D7000 ale można być zadowolonym i też mnie to dziwi pod katem wykresów patrząc. Porównując do D7000 ,mało (jak dla mnie) jest tego najniższego basu ale słychać te wszystkie niskie dźwięki bardzo dobrze. Słuchawki mają teraz dopiero kilka godzin na liczniku, więc coś się może "złamać" w najbliższym czasie :)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 22-03-2012, 10:24
Po całonocnych (prawie) zabawach z MDR-Z1000 muszę przyznać, że są lepsze niż myślałem. Wiele osób mogłoby potraktować je jako słuchawki docelowe, jednak nie wszystkim się spodobają. Na moje ucho, są one ulepszone, znacznie, wersją 7509 HD - jest więcej basu, jeszcze większa szczegółowość - nie można je posądzić już o "kartonowe granie". Ale tak jak w MDR-7509 HD nacisk położony jest na średnicę oraz słuchawki mają, moim zdaniem, fantastyczne wysokie tony, nie klujące i jaskrawe ale i nie mocno wycofane (co sugerują ich wykresy) lecz takie "rozciągnięte".

MDR-Z1000 są szybkie, nadążają za metalicznymi łomotami. Jeśli ktoś lubi charakter przekazu jaki budują MDR-Z1000 czyli granie bezpośrednie ale nie w głowę a ze sceną "przed" ... niewiele będzie mógł im zarzucić.

Są mało wybredne na wzmacniacz i w zasadzie, o zgrozo, nawet z iPoda grają b.dobrze (24 ohm, 108 dB) - niemniej jednak można je podpiąć pod prawdziwą bestię ... "akceptują" 4000 mW.

MDR-Z1000 są bardzo lekkie. Jak już pisałem wykonanie bez zarzutu, kilka godzin z rzędu na głowie nie powoduje, przynajmniej u mnie, dyskomfortu. Wiadomo, że w słuchawkach zamkniętych uszy grzeją się bardziej niż w otwartych i tu nie jest inaczej pod tym względem lecz każdy kto używa słuchawek zamkniętych jest do tego przyzwyczajony.

Czy są warte 2200 (tyle z tego co wiem Sony Polska sobie życzy)? Myślę, że tak.
Ja tę parę ściągnąłem z USA - w pełni legalnie z 2% cłem i 23% VAT i zapłaciłem niecałe 60% polskiej ceny w sumie (słuchawki + przesyłka + cło + VAT) - w tej cenie są, jak to mówi młodzież "nie do podj*$@*&@".

Przekazuję dzisiaj je rodzicom, używają obecnie Sony MDR-7509 HD - ciekawe jakie będą ich pierwsze wrażenia? O tyle mnie to ciekawi, że sprzęt w ogóle ich nie interesuje - jedynie muzyka.

Początkiem kwietnia pokuszę się o większy teścik :)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 22-03-2012, 11:30
Wyszperane w google grafika:


Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 23-03-2012, 11:56
>> nsk, 2012-03-21 20:08:04
asmagus to może powiedz jak to jest z tym basem, bo wykresy trochę martwią.

Na tych wykresach wypadają inaczej niż na tych z head room

http://www.innerfidelity.com/images/SonyMDRZX1000.pdf
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 02-04-2012, 09:58
Mimo, że ostatnio tylko ja piszę w tym wątku pozwolę sobie na kilka uwag odnośnie MDR-Z1000.
Słuchawki te trafiły do moich rodziców i grają albo pędzone ze wzmacniacza Meier Swing albo wprost z iPoda.
Wydaje mi się, że zadomowiły się tam na dobre. Ich główny użytkownik pytany o ich cechę wyróżniającą mówi"krystalicznie czyste wokale".

W wątku na h-f o MDR-Z1000 można przeczytać z jakich słuchawek ludzie się na sony przerzucają. Jeden z forowiczów zbył m.in. D7000 po zakupie Z1000 i rozwodził się nad przewagą MDR-Z1000 nad D7000. Pod wpływem jego opinii jeszcze raz wróciłem do nich na chwilę w dniu wczorajszym starając się spojrzeć na nie nie jako na kolejne słuchawki tylko ew. jedyne słuchawki.

Rzeczywiście są wyjątkowo muzykalne, mają wybitną prezentację wysokich tonów (tu przyznam szczerze są lepsze od D7000) i wciągającą prezentację średnicy. Basu jest pod dostatkiem, brakuje troszeczkę tego superniskiego (mnie jako użytkownikowi D7000) ale zejściem nie ustępują większości modeli uznawanych za wyjątkowo dobre.

Wystarcza im iPod do dobrego napędzenia (ze stacjonarnym wzmacniaczem jest lepiej jakościowo w niskich zakresach). Reasumując, do sprzętu przenośnego to z pewnością jedne z najlepszych słuchawek jakie stworzono; jako słuchawki do stacjonarnego słuchania... najwyższa rekomendacja.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 02-04-2012, 17:36
Mam cały czas Z1000, i nie planuję rozstania z nimi, ale jak dla mnie są niewystarczające jako jedyne słuchawki, niestety, nie do końca odpowiadają mi w muzyce poważnej, zwłaszcza jeśli chodzi o wokale, tu na chwilę obecną, zdecydowanie lepsze są Beyery T5p. Wiem, że wokal jest krystalicznie czysty w Z1000, a właściwie tak mi się wydawało, do momentu kiedy w mojej kolekcji nie zagościły T5p :-)

Natomiast potwierdzam, że Z1000 można bardzo łatwo napędzić i tu są trudne do pobicia. Bardzo chciałbym kiedyś je porównać z AKG K550.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 02-04-2012, 21:00
Według tego co pisał Cypis K550 są takie sobie, według Rolanda wyjątkowo dobre - sam musisz posłuchać.

Ja na celownik biorę teraz T5p i Ultrasone Signature Pro.
Może się okazać, że DLA MNIE, D7000 ciągle są najlepsze ale przyznam, że ten sposób prezentacji góry w MDR-Z1000 kusi, jako, ze w zasadzie muzyki poważnej nie słucham ... nie współodczuwam twojego bólu z tym związanego ;)

Zastanawiają mnie w kontekście MDR-Z1000 złe wyniki pomiarów FR i THD ... to dziwne, że słuchawki tak dobrze, poniekąd wybitnie, brzmiące tak źle wypadają w pomiarach. Nie mogę tego zrozumieć.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 02-04-2012, 21:08
>> asmagus, 2012-04-02 21:00:36
>> Według tego co pisał Cypis K550 są takie sobie,

Hm, hm.. Niestety posty nie mają możliwości edycji. Poza tym nie napisałem że jest taki sobie tylko, że niczym się nie wyróżniają... ;)

A poza tym kupiłem K550 i w takim kontekście są to NAJLEPSZE słuchawki na świecie. :)

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 02-04-2012, 21:44
Dobra, dobra ... w tym kontekście jakoś Ci nie wierzę ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 03-04-2012, 12:31
Impedancja a bas to co słychać, w co wielu nie wierzy, również widać:

"Sony MDR-Z1000, Frequency Response Driven by 5 and 75 Ohm Outputs

The 75-ohm output impedance measurement shows a large bass boost of 3.5 dB centered at 100 Hz. This is surprising because impedance is almost dead flat, averaging 28 ohms and maxing at 31 ohms at 70 Hz."

Sony mają 24 ohm - sprawdza się, że impedancja wyjściowa wzmacniacza powinna być mniejsza niż impedancja słuchawek. Dobry DF pomaga kontrolować niskie tony.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 03-04-2012, 20:11
"Ja na celownik biorę teraz T5p i Ultrasone Signature Pro.
Może się okazać, że DLA MNIE, D7000 ciągle są najlepsze ale przyznam, że ten sposób prezentacji góry w MDR-Z1000 kusi, jako, ze w zasadzie muzyki poważnej nie słucham ... nie współodczuwam twojego bólu z tym związanego ;)"

Asmagus,
ja 2 miesiące temu kupiłem praktycznie nowe niewygrzane D7000, ale posłuchałem ich zaledwie parę godzin, i leżą w domu (nawiasem mówiąc bardzo mi się spodobały już na wstępie). Ciekaw jestem jak wypadłoby porównanie Z1000, D7000 i T5p. Może w maju dane mi będzie posłuchać swoich słuchawek ;-(((
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 03-04-2012, 21:23
Widzę, że kolega buduje piękna kolekcję zamkniętych "cacuszek"!

Dodałbym, z ciekawości, do tej wymienionej przez ciebie trójki U. Signature Pro ... epicka byłaby z tego bitwa ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 04-04-2012, 04:08
Taaa....
Te Ultrasony mi się bardzo podobają, trzeba byłoby ich posłuchać.

Kolekcja, to za mocne słowo, ale w końcu z czegoś trzeba będzie zrezygnować :-(
Żona już ma coraz mniej wyrozumiałości dla mojego hobby...
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 04-04-2012, 09:33
Jak będziesz zbywał za 50% to kolega Frąckowiak może da się namówić?*
W sumie to nie sądzę by takie "cacuszka" długo miały czekać na nabywców.





*Ohydny żart, przepraszam.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 04-04-2012, 12:38
:-)))
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: reactor w 04-04-2012, 12:41
 Proszę moderację o usunięcie tych niewybrednych żartów kolegi Asmagusa! ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 04-04-2012, 13:34
>> reactor, 2012-04-04 12:41:29
Proszę moderację o usunięcie tych niewybrednych żartów kolegi Asmagusa! ;)


Wrażliwy obrońca uciśnionych się znalazł ;-)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 04-04-2012, 13:38
>> Baele, 2012-04-04 12:38:11

PS. Beale, gdzie nabywałeś MDR-Z1000? W europie trudno są dostępne. Wiele sklepów internetowych ma je jedynie wirtualnie, są niby ale jak chce się je nabyć to się okazuje, że nie ma.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 04-04-2012, 13:58
> asmagus, 2012-04-04 13:38:48
>> Baele, 2012-04-04 12:38:11

PS. Beale, gdzie nabywałeś MDR-Z1000? W europie trudno są dostępne. Wiele sklepów internetowych ma je jedynie wirtualnie, są niby ale jak chce się je nabyć to się okazuje, że nie ma.

Jedne z niewielu słuchawek, które kupiłem w ...Polsce. U jednego z oficjalnych dystrybutorów Sony. Zapłaciłem jakieś 200 zeta więcej niż przy kupnie zagranicą (troszkę się potargowałem), ale chciałem je koniecznie kupić szybko i nie chciałem czekać tygodniami na dostawę zza Wielkiej Wody.

Masz rację, kupienie ich w Europie to niezbyt proste zadanie.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 04-04-2012, 18:03
Mam takie pytanie, gdyż szukam słuchawek nausznych portable i tak kilka miesięcy temu przesłuchałem ZX700, owszem wiem że nie ta liga, ale odrzuciłem je, gdyż ich dźwięk był nie wiem jak to nazwać "cukierkowy" i to mnie ich odrzuciło. Czy te też tak mają, czy tak jak np 7509HD, których dźwięk w cięższym brzmieniu pasuje mi, prawie że są doskonałe, jak by było można poczuć jeszcze stopę.

PS. W amazonie brytyjskim są i cena jest jest bardzo przyzwoita.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: reactor w 04-04-2012, 18:15
>> asmagus, 2012-04-04 13:34:45

:)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-04-2012, 18:48
@ misiekb

Wymienione modele Sony tj. ZX700 i Z1000 grają prawie identycznie. Te pierwsze minimalnie lepiej jak na mój gust. 7509HD to nieco inna bajka, choć wcale nie znaczy, że lepsza, niemniej charakter mają podobny. Wchodząc w szczegóły: ZX700 mają najwięcej basu, choć i tak nie ma niskiego wcale, Z1000 mają mniej góry ale i basu, co tańszy brat, więc tego się nie odczuwa, a 7509HD grają głównie łagodnym środkiem, basu i góry nie mają prawie w ogóle, ale jest w nich taka zaślepka (od wew. strony muszli, pod padem), po której odklejeniu basu jest tak ca. 5x więcej.  
____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-04-2012, 18:50
@ Cypis

K550 podłącz sobie to iPoda Classica albo dobrego smartfona (byle nie HTC z wyj. Sensation - tego bez Beats Audio), a wtedy wyrzucisz stacjonarkę, bo one z każdej, którą znam i próbowałem grają znacznie, znacznie gorzej.

____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 04-04-2012, 19:16
@Rolandsinger

To mi dałeś do myślenia, czyli najlepiej by wziąść i posłuchać Z1000. Gdyż ZX700 nie bardzo mi odpowiadały, nie tyle co chodzi o bas, ale ta barwa była taka słodka, nie wiem jak to opisać, jeśli Z1000 maja tak samo to nie dla mnie.
A AKG K550 z tego co piszą na mp3store, co np Ty pisałeś to się do muzyki np. nu-rock nie nadają. Jak to jest z nimi?
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-04-2012, 19:38
Niestety K550 do łojenia się nie nadają, bo mają pik na 10kHz i ogólnie są za detaliczne jak wszystkie hi-endy, ale te Sony 7509HD  też nie za bardzo, chyba że odkleisz tę zaślepkę i włożysz wacik do muszli, to wtedy będzie git, z tym że ja mam konsumencką wersję tego modeli czyli V900HD i nie wiem, czy w tej studyjnej jest ten otworek.

Jeśli nie przeszkadzają Ci słuchawki wysokoohmowe i otwarte to nie ma nic lepszego niż HD650 do cięższych brzmień.

Z zamkniętych rozważyłbym Shure SRH840 napędzone z lampy, ewentualnie K518DJ po po rekablingu i tuningu, wówczas prezentują klasę. Oczywiście są jeszcze CAL!, w odpowiedniej konfiguracji i po wymianie kabla też zagrają na poziomie modeli znacznie droższych.
____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 04-04-2012, 19:54
tak, tylko mi chodzi o portable, a HD650 czy SRH840 czy CAL mi nie pasują dźwiękowo, oj bardzo mi nie pasują że względu na ten bas, jest dla mnie go zadużo i co z tego wynika. Jedynie z takich basowych to ATH M50 jako tako mi się spodobały, teraz mam SL 661, czyli rembrandy Sony 7506, tylko bardziej wyrównany balans tonalny i mi pasuja, ale brak mi w nich szczegółowości i rozdzielczości. A jeśli chodzi o te łojenie, to takie łojenie zespołów takich jak IAMX, Celldweller, SuG, Mariiyn Manson, czy mniej więcej mastering na poziomie.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 04-04-2012, 19:55
Jak mają nadać się do łojenia i być przy tym szczegółowe to polecam hd25, wpasowują się idealnie w wymagania.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-04-2012, 20:08
@misiekb

Jeśli chodzi o takie preferencje soniczno-repertuarowe, jak wymieniłeś w poprzednim poscie, to bez zastanowienia bierz K550, koszą wszystko, co tu wymienialiśmy i wpisują się w Twój gust z nawiązką. Będą miały dla Ciebie basu aż nadto i to cholernie precyzyjnego  a i naturalna, dosłowna barwa średnicy jak i ilość góry powinny Cię oczarować.

____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 04-04-2012, 21:09
Dzięki Rolandsinger za odpowiedź, no właśnie moje preferecje soniczno-repertuarowe  są właśnie takie jak wymieniłem, czyli równy balans tonalny, a napewno nie podbity wysoki bas. Tak jak była wskazane HD25 oj zgadzam się że to są dobre słuchawki, ale z Iriverem E10, a z iphonem już nie, owszem JTS 525, czyli kopie HD25 z większym basem nie bardzo bo na nich nijak brzmi wokal kobiecy, a taki zajmuej 3/4 mojego repertuaru.
Czyli najlepiej będzie sprawdzić na własne uszy jak grają K550, oraz te Z1000 i tak będzie najlepiej.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 04-04-2012, 21:41
>> Rolandsinger, 2012-04-04 18:50:55
>> podłącz sobie to iPoda Classica albo dobrego smartfona (byle nie HTC z wyj. Sensation - tego bez Beats Audio)

Mam HTC Desire. Nada się? BTW. Grają z tego fajnie.

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 04-04-2012, 21:44
Rolandsinger, czy będzie w ogóle coś słychać, jak podłącze K550 do A845? :) Bo nie wiem, czy zawracać sobie głowę odsłuchiwaniem tych słuchawek jeśli mój grajek ich nie napędzi.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Dj w 04-04-2012, 22:08
Cypis
mi się wydawało że htc grają bardzo miękko, nie wiem czemu ale tak odbieram dźwięk z HTCeków.
dźwięk z htc jest gładki i ma śliczną barwę.

 
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 04-04-2012, 23:51
Smartfony w kontekście SQ mam przerobione. HTC z wyj. Sensation i nowej serii X, grają dość cienko, niestety. To już taniutka Nokia 500 kasuje dowolne HTC, poza tym wszystkie Nokie z Symbianem Anna są bardzo dobre, modele fabrycznie wychodzące w wersji Belle (701, 700) to już poziom Androidów czyli słabo. Z Samsungów jeszcze Wave S8500 z Bada jest niezły. Naturalnie iPhone jest super, ale cena w stosunku do możliwości jest znacznie mniej super.

A co K550, Cypis dorwij gdzieś iPoda Touch 4G lub iPhone 4(S) lub Cowona J3 lub X7, a opad szczęki masz gwarantowany.

@ Kuba 622

A846 miałem, to świetny grajek....ale w wersji japońskiej. Czerwone bydło (tzw. komisarze) z UE nakładają blokadę głośności na sprzęt i taki A845 nie daje rady nawet pchełkom. Gdybyś dopadł wersję z Japonii, to daj znać, chętnie odkupię.






____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Cypis w 05-04-2012, 07:04
>> Kuba_622, 2012-04-04 21:44:55
>> czy będzie w ogóle coś słychać, jak podłącze K550 do A845?

O to możesz być spokojny. To jedne z najgłośniej grających słuchawek jakie miałem na uszach - 32ohm i 114dB SPL.

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Dj w 05-04-2012, 07:45
Rolandsinger
zastanawia mnie że nie wymieniłeś sony...
dla mnie jedne z najlepszych grajków tylko wadą jest mała moc
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Dj w 05-04-2012, 07:56
jeszcze irivery... naprawdę jest jeszcze dużo dobrych grajków.
moim zdaniem ipody są przereklamowane, płaci się bardziej za markę niż to co jest w środku.
bardzo wiele odtwarzacz-ów ma problem z mocą.

tak na marginesie to sony najmniej szumi;) (takie mam wrażenie)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 05-04-2012, 09:44
>> Rolandsinger

"..UE nakładają blokadę głośności na sprzęt.."


Nie możliwości odblokowania?
W ipodzie można...
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Dj w 05-04-2012, 11:27
jjurek
w sonym bodajże moc obniżyli na stałe przez UE...
dla mnie jest to chore...
słuchawki powinny mieć blokadę głośności a nie player.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-04-2012, 11:51
> jjurek, 2012-04-05 09:44:06
>> Rolandsinger

 "..UE nakładają blokadę głośności na sprzęt.."


 Nie możliwości odblokowania?
 W ipodzie można...

A w Sony jest to nie do obejścia.

Jeśli by Ci się udało, userzy z UE Cię ozłocą.

____________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 05-04-2012, 12:15
Prawdopodobnie jest to zrobione w sekcji cyfrowej.

To jest nie do ruszenia. Natomiast można zwiększyć wzmocnienie wyjścia grzebiąc w pętli sprzeżenia- jeśli nie jest gdzieś głęboko zaszyta.

Jaki w Soniaku  jest przetwornik?
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 05-04-2012, 14:20
Coś takiego? :

http://pdf1.alldatasheet.com/datasheet-pdf/view/116827/SONY/CXD3059AR.html
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Rolandsinger w 05-04-2012, 16:59

Tam siedzi mobilna wersja Ashai Kasei + S Master jako wzmocnienie. Podobnie jest w topowym Sony serii X.

_________________________________________

Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher.

z.B.

>>Kwantum przydanego mu basu jest wręcz wstrząsające, tworząc obrazy nacechowane potęgą i mocą, a jednocześnie spowite wszechobecnym niemal basowym łoskotem<<

>>Nowe gniazdko sieciowe spowodowało, że nagle miałem mnóstwo dźwięków. Nadciągały z każdej strony, wewnętrznie zróżnicowane, niby razem, ale każdy osobno, w swojej własnej misji.<<
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 05-04-2012, 18:04
Dla s-master nie ma dostępnych kart.

AKM który?

http://www.asahi-kasei.co.jp/akm/en/product/dac.html
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Kuba_622 w 07-04-2012, 11:46
Może to będzie nie bezpośrednio na temat Z1000 :) Ale ostatnio porównałem dwa niższe modele Sony - ZX700 i SA1000. I jedne i drugie fajnie grają ze sprzętu przenośnego, a właśnie takich słuchawek szukam.
I jedne i drugie dobrze prezentują wokale, jednak dźwięk SA1000 jest wyraźnie odchudzony i w porównaniu z ocieplonymi ZX700 wypadają gorzej, nowe Sony brzmią po prostu przyjemniej, na dodatek SA1000 dodają od siebie jakiś plastikowy pogłos (podobnie jak MDR-F1). Średnica jest lepsza w ZX700.
Natomiast SA1000 dają wrażenie wielkiej ilości powietrza i trójwymiarowości instrumentów, po prostu słuchawki znikają z głowy, czego o ZX700 niestety nie da się powiedzieć.
Ogólnie za te 300 zł ZX700 to ciekawa propozycja, ale Z1000 musiałyby być o wiele lepsze, żeby usprawiedliwić różnicę w cenie.
Życzę wesołych świąt wszystkim fanom Sony :)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 07-04-2012, 12:18
No właśnie czy ktoś może się wypowiedzieć na temat różnić między ZX700 a Z1000, zwłaszcza Ty Baele i Fallow, gdyż mieliście obie pary, więć bym poprosił. Bo AKG K550 jako portable na ulice tak średnio widzę, że względu na wielkość.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 07-04-2012, 14:17
>> misiekkb, 2012-04-07 12:18:06
No właśnie czy ktoś może się wypowiedzieć na temat różnić między ZX700 a Z1000, zwłaszcza Ty Baele i Fallow, gdyż mieliście obie pary, więć bym poprosił. Bo AKG K550 jako portable na ulice tak średnio widzę, że względu na wielkość.

misiekkb,

Hmm, chyba coś musiało się Tobie pomylić, ja nigdy nie słuchałem ZX700, nie miałem ich w rękach, nie dotykałem, a co najważniejsze nigdy nie brałem pod uwagę ich zakupu :-))) Dlaczego? ZX700 są wykonane z zupełnie innych materiałów (gorszych) niż Z1000. Zawsze interesowały mnie tylko i wyłącznie Z1000.
 
Ta choroba w moim przypadku nazywa się "audifilio-melomanio nervosa" :-)))
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: misiekkb w 07-04-2012, 22:14
przepraszam Baele za moją pomyłkę, ale to mi się wydawało że to U Ciebie był jakiś incydent z ZX700, ale jak się okazuje nie
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 20-04-2012, 09:45
gdyby kogoś to zainteresowało, to moje soniaczki są wystawione na sprzedaż - patrzcie w ogłoszeniach :-)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 20-04-2012, 09:46
Dlaczego je sprzedajesz skoro tak sie nad nimi rozplywales ? :)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Corvus5 w 20-04-2012, 10:00
>> fallow, 2012-04-20 09:46:02
>Dlaczego je sprzedajesz skoro tak sie nad nimi rozplywales ? :)

Masz zły szyk zdania. Powinno być:
"Dlaczego tak sie nad nimi rozplywales? Sprzedajesz je :)"
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 20-04-2012, 11:29
>> Corvus5, 2012-04-20 10:00:32
>> fallow, 2012-04-20 09:46:02
>Dlaczego je sprzedajesz skoro tak sie nad nimi rozplywales ? :)

Masz zły szyk zdania. Powinno być:
"Dlaczego tak sie nad nimi rozplywales? Sprzedajesz je :)"


Bo trochę nieoczekiwanie "wpadły mi w ręce" inne słuchafony ;-)

Audiofilio-melomanio-nervosia :-)))

Sony Z1000 wciąż bardzo mi się podobają i uważam, że są świetne. Jak nie znajdzie się chętny, to zostaną w kolekcji i już. Nie mam z tym problemu:-)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Dj w 20-04-2012, 11:42
a jakie można wiedzieć?;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 20-04-2012, 11:49
Ultrasone Edition 8
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-05-2012, 20:25
>> Baele, 2012-04-20 11:49:47
Ultrasone Edition 8

---

Jezeli dobrze wnioskuje, a chyba dobrze - to Edition 8 tez sie juz pozbywasz :)) Co teraz ? :D Bo opcje pojsca w gore w kontekscie "klasy audiofilskiego wykwintu" powoli juz sie koncza.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Robert73 w 15-05-2012, 21:23
Fallow zawsze zostają topowe Staxy:)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-05-2012, 21:37
Wydaje mi sie jednak, ze SRH940 -> Z1000 -> Edition8 byly myslane bardziej jako do zestawu portable gdzie chyba Staxy nadaja sie nawet topowe tyle co rowerek trojkolowy na Paryz-Dakar :))

Aczkolwiek Audioswirom rozne rzeczy chodza po glowie, wiec moge sie mylic.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 15-05-2012, 21:38
(*) Widzialem np. kiedys goscia w HD650 na glowie na miescie.
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 16-05-2012, 03:41
fallow,

kolego drogi - masz 10000000000000% racji - wyprzedaję wszystko, żeby się wyleczyć z tej choroby raz na zawsze i nigdy więcej nie mieć żadnych słuchawek , wzmacniaczy i tym podobnych pierdół
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 16-05-2012, 09:54
Audiofilia tak łatwo nie odpuszcza, powiedzmy, że masz ekstremalny atak remisyjny ale .... audiofilia, jak Imperium ... "strikes back".

Trzeba było trzymać się Z1000 by nie przelała się kielich goryczy ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 16-05-2012, 10:13
>> asmagus, 2012-05-16 09:54:15
Audiofilia tak łatwo nie odpuszcza, powiedzmy, że masz ekstremalny atak remisyjny ale .... audiofilia, jak Imperium ... "strikes back".

Trzeba było trzymać się Z1000 by nie przelała się kielich goryczy ;)



za tydzień zaczynam totalny odwyk ;-)

dla zainteresowanych - moje graty, których się pozbywam m.in. w ogłoszeniach AH
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: fallow w 16-05-2012, 10:31
Beale: Gratulacje! :) Oczywiscie z czegos trzeba sluchac - wiadomo, ale mozna sie czesciowo wyleczyc, chociaz jezeli nosi sie wirusa w sobie - nigdy nie wiadomo kiedy znow sie uaktywni :))))


Jak to mawial Yoda: "The fear of loss is a path to the dark side. Train yourself to let go of everything you fear to lose" :)

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Max w 16-05-2012, 10:39
A ja se wczoraj kupiłem T5p ;-))

Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 16-05-2012, 10:53
>> Max, 2012-05-16 10:39:58
A ja se wczoraj kupiłem T5p ;-))

no i bardzo dobrze - mam nadzieję, że się spodobały/spodobają (?)

decyzja po odsłuchu czy w ciemno z opcją zwrotu?
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 16-05-2012, 11:01
>> Max, 2012-05-16 10:39:58
A ja se wczoraj kupiłem T5p ;-))


Chwalipięta.... i to w wątku o Z1000!. Skandal!

Pierwsze wrażenia?
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Max w 16-05-2012, 11:09
>>Baele,

Opcja zwrotu zawsze istnieje. Tak jak u Ciebie, są nią ogłoszenia na portalach audio oraz allegro :-)
Mam dużo czasu na zabawe.

A słuchawki się podobają jak najbardziej.

Na dzień dobry runęło kilka internetowych mitów:
Że za jasne.    - Dla mnie wyraznie ciemniejsze niz reszta moich słuchawek.
Że bez basu.   - Mają bas lepszy od reszty mojej kolekcji.
Że grają w "r". -  Dla mnie jest to raczej wyrównana prezentacja, bez wyróżniającego się zakresu. Mogłyby pokazać więcej wysokiej góry :-)  
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 16-05-2012, 11:43
"Na dzień dobry runęło kilka internetowych mitów:
Że za jasne. - Dla mnie wyraznie ciemniejsze niz reszta moich słuchawek.
Że bez basu. - Mają bas lepszy od reszty mojej kolekcji.
Że grają w "r". - Dla mnie jest to raczej wyrównana prezentacja, bez wyróżniającego się zakresu. Mogłyby pokazać więcej wysokiej góry :-)"


Max,
DOKŁADNIE! Tylko dobrze je wygrzej (chociaż z opisu Twoich wrażeń wynika, że mają co najmniej 50 godz za sobą). Dzisiaj rano słuchałem Jonasa Kaufmanna (płyta Sehnsucht) na T5p - rewelacja!
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: walkman6 w 16-05-2012, 15:04
Max,
DOKŁADNIE! Tylko dobrze je wygrzej (chociaż z opisu Twoich wrażeń wynika, że mają co najmniej 50 godz za sobą). Dzisiaj rano słuchałem Jonasa Kaufmanna (płyta Sehnsucht) na T5p - rewelacja!


No to wyleczony ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: walkman6 w 16-05-2012, 15:05
To było do Baele ;)
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: Baele w 16-05-2012, 15:26
>> walkman6, 2012-05-16 15:05:49
To było do Baele ;)


mylisz różne sprawy, ale to już Twój problem
Tytuł: SONY MDR-Z1000
Wiadomość wysłana przez: asmagus w 17-09-2012, 09:56
Kilka "wieści" o Sony MDR-Z1000

Pierwsza, szokująca, Sony zaprzestało (lub wstrzymało, nie ma oficjalnego komunikatu) produkcji MDR-Z1000 - nie wiadomo co je zastąpi.

Druga, były różne wersje, jak się okazuje od pewnego czasu (nie wiadomo jakiego) wnętrze muszli było wytłumiane bawełną. Zatem widoczne poniżej zdjęcie, dla przynajmniej połowy produkcji MDR-Z1000 jest nieaktualne