Audiohobby.pl
Audio => DIY => Wątek zaczęty przez: EMiL w 13-09-2011, 16:38
-
W niektórych projektach 2way np. MTM na 8-omowych wooferach lub 2way na 4-omowym wooferze jest możliwość zastosowania cewki powietrznej o niskim DCR, jestem ciekawy czy ktoś z Was robił porównanie brzmienia cewki powietrznej np. z drutu o przekroju 1,2mm do cewki o tej indukcyjności, ale z drutu 1,8mm?
Ta druga w teorii powinna dać "szybszy" bas ze względu na niższe Qts, ale czy w praktyce tak jest?
-
Jeśli w zwrotnicy jest cewka o mniejszym oporze to nie trzeba wymieniać cewki, wystarczy włączyć w szereg dodatkowy rezystor. A jak do tego opornika dolutuje się równolegle włącznik można robić porównania w czasie odsłuchu.
-
Jak za mała buda to już gorzej z dostrajaniem.
-
>> cadam, 2011-09-13 18:01:43
Jeśli w zwrotnicy jest cewka o mniejszym oporze to nie trzeba wymieniać cewki, wystarczy włączyć w szereg dodatkowy rezystor. A jak do tego opornika dolutuje się równolegle włącznik można robić porównania w czasie odsłuchu.
Przeważnie jest dokładnie na odwót i pojawia się pytanie, czy warto:)
W winISD dla danego głośnika i danego strojenia powiększanie DCR powoduje rozciągnięcie charakterystyki w kierunku niskich częstotliwości. Służyć to może, jak zauważył Jacek, wyrównania pasma gdy obudowa jest zdecydowanie za duża. Na logikę w przypadku za małej należałoby zastosować cewkę o jak najniższej oporności.
-
WinISD nie symuluje zachowania głośnika w stanie nieustalonym. Zainstaluj sobie LoudSpeakerLAB3 który pokazuje wykresy step response.
-
Wpływ rezystancji szeregowej można zobaczyć on-line na tej stronie http://sbp.softica.dk/2.0/en/?id=
Baza głośników ogranicza się do Seas, Scan-Speak i SB-Acoustic ale wystarczy kliknąć w" Alter T/S" aby wprowadzić własne dane.
-
"Na ucho" bliższa prawdzie jest symulacja Cadama (tzn. basu jest więcej), niemniej przy dużych wartosciach RDC (2ohm to jakiś kosmos) bas staje się do pupy. Lepiej dać mniejsza budę, mniejsze rdc cewki i mieć nieco płytszy ale za to dobry bas, niż pociągnąć 10Hz niżej i mieć efekt satelita-sub....zresztą jak kto lubi.
-
cadam i marivs,
dzięki za programy.
Speakerbuilder jest bardzo intuicyjny, tak jak się spodziewałem im niższe DCR tym optymalna obudowa dla danego głośnika wychodzi mniejsza.
Ciekawe dla mnie jest również, że im niższe DCR tym "port air speed" przy danym strojeniu i danym litrażu jest niższe. To dowodzi, że w przypadku zbyt małej objętości dla woofera warto walczyć o jak najniższe DCR cewki i kabli tak, aby port BR za bardzo nie "dmuchał".
Przy step response im mniej oscylacji i im są mniejsze tym lepiej?
-
Z tym step response to chyba jest tak, że mają być dwa garby (w BR) przy czym drugi zdecydowanie mniejszy i dalej jest płasko. Chociaż, gdy oscylują mocniej za to krócej to też jest poprawnie. Sprawdź jak wygląda to w obudowie zamkniętej - jeden krótki garb i cisza. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze symulacji wytrzymałości mocowej głośnika - to można sprawdzić w BassBox.
Sam próbuję rozkminić o co w tym wszystkim biega dla 2 x L18RCY i wybrać optymalne i poprawne rozwiązanie.
Jakąś tam wiedzę można dodatkowo zdobyć z artykułów o projektowaniu i symulacji głośników w obudowach: do pobrania z http://ep.com.pl w wyszukiwarkę wpisać: W głośnikowym żywiole
-
Przed "W głośnikowym żywiole" też był cykl o głośnikach, teraz może mniej aktualny.
http://ep.com.pl/szukaj.html?szukaj=Obudowy+g%C5%82o%C5%9Bnikowe&x=26&y=9
W Elektronice dla Wszystkich ukazał się świetny 3 częściowy artykuł "Osiemnastki Scan-Speaka"
-
Przeczytam te artykuły w wolnej chwili:)
Koresponduję z kolegą, który wymienił cewkę na wooferze w swoich dynaudio (jeden z kitów) z powietrznej zalecanej w projekcie na powietrzną ze znacząco grubszego drutu, różnica DCR około 0,3ohma (!).
Z tego co zrozumiałem jedynie cewka podlegała tuningowi więc można mówić o wpływie cewki na brzmienie konstrukcji. Wg niego w brzmieniu "poprawiało się wszystko", w szczególności barwa i szybkość. Co ciekawe nie zauważył zmian w równowadze tonalnej.
-
W porównaniu do rezystancji uzwojenia ceki głośnika z którą jest połączona w szereg jest to zaledwie kilka procent,ale może występuje tam jakieś optimum działania.Na chłopski rozum im mniejsza oportość to powinno być lepiej.Warto wykonać eksperyment z cewką o ekstremalnie niskiej oporności i potencjometrem drutowym szeregowym.
-
Zwolennikom żyłowania damping faktora może zrobić się łyso.
-
Z teoretycznego punktu widzenia to zmiana oporności w układach RLC przekłada się zarówno na amplitudę i fazę sygnałów doprowadzonych do głośników i być może występuje ich optimum zgrania dla jakiejś niezerowej wartości R?
-
Rozważanie wpływu samego DCR - w oderwaniu od indukcyjności i jej rezonansowego oddziaływania z peak\'iem impedancji - nie ma sensu. Modelowałem to w wątku o niskich podziałach i co ciekawe, im niższe DCR cewki, tym silniejsze rezonansowe podbicie średniego - wyższego basu.
-
Przy projektowaniu od podstaw, to chyba nie problem.
Jeżeli budujemy hi-endowe zestawy głośnikowe na topowych przetwornikach, to szkoda, żeby podstawowym hamulcem, wąskim gardłem, które ogranicza brzmienie były cewki, na których oszczędność jest relatywnie niewielka w stosunku do kosztu całości.
Generalnie najlepiej stosować powietrzne cewki taśmowe, największe jakie są dostępne (w sensie przekroju przewodnika). Np. 10 AWG Mundorfa, strasznie drogie Duelunda, lub największe 6,5 AWG Bona Fide:
http://www.audiostereo.pl/ogloszenia_sprzet/sprzedam/inne/ultra-hi-endowe-tasmowe-cewki-os85941.html
-
jaką trwałość w czasie ma wosk pszczeli, czy aby to odpowiedni materiał na element wysokiej klasy?
-
Pomijając reklamowy charakter wpisu .... wosk pszczeli jest tu jak znalazł... będzie ładnie pachnieć :)
-
jak coś pójdzie z dymem? ;)
-
>> misiomor, 2011-09-15 18:12:03
Rozważanie wpływu samego DCR - w oderwaniu od indukcyjności i jej rezonansowego oddziaływania z peak\'iem impedancji - nie ma sensu. Modelowałem to w wątku o niskich podziałach i co ciekawe, im niższe DCR cewki, tym silniejsze rezonansowe podbicie średniego - wyższego basu.
misiomor,
czy to również znaczenie przy 2way?
-
>> EMiL, 2011-09-16 12:50
Przy sporym BSC może mieć. Tu:
http://www.audiostereo.pl/monitory-dayton-seas-usher_47316.html/page__view__findpost__p__1216076
jest symulacja dla L18RNX/P i cewki 2.2mH. Modelowanie na IB, bez uwzględnienia baffle step - stąd zbocze lowpass 6dB/okt.
Tak czy siak radykalnym rozwiązaniem problemu jest kompensacja rezonansu (górnego w przypadku BR) co jednak ma również wady - chociażby to że późniejsze przestrajanie BR jest niewskazane.
-
PS. Właśnie to podbicie średniego - wyższego basu przy niskim DCR pokazuje ile są warte niektóre "teorie". "Znawca" po wybuleniu setek PLN na ogromne cewki oczekuje basu jak żyleta bo se impuls przemodelował dla samego głośnika i DCR, ignorując indukcyjność cewki, a tymczasem tak naprawdę dostał "wykop" od podbitego 100Hz czy 150Hz. Oczywiście autosugestia bardzo pomaga uznać że jest lepiej. Tyle że z solidną inżynierią takie podejście wiele wspólnego nie ma.
-
Pozwolę sobie zacytować misiomora z AS na temat różnicy poziomu głośności pomiędzy dwoma opornościami cewki 2,2mh:
"0.3ohm a 0.63ohm to tylko 0.43dB"
różnicy przy 150Hz - i to jest właśnie słyszalne jako większy wykop.
Pytanie tylko co się dzieje z damping factor gdy RDC cewki stanowi sporą część rezystancji cewki głośnika?
-
Impedancja cewki też się dokłada do damping factor - w sposób opisany powyżej, czyniąc go zreeztą tak jakby zespolonym i zależnym od częstotliwości. Wyższe DCR - lepsze tłumienie pasożytniczego rezonansu cewka - górne (pojemnościowe) zbocze peaku rezonansowego głośnika.
A tak w ogóle - te wszystkie teorie z tłumieniem, damping factor itd. to pochodzą z czasów kalkulatora łupanego i trudności z modelowaniem numerycznym. Dziś są diabła warte.
-
Najlepiej jak zbadasz wpływ RDC doświadczalnie robiąc symulacje w LspCAD.
-
W Basta! możesz wygenerować plik tekstowy z impedancją lub SPL głośnika w obudowie a potem wczytać do LspCAD.
http://www.tolvan.com/basta/
-
Rozmawiałem z kolejną osobą, która zmodyfikowała monitory dynaudio poprzez wymianę oryginalnej cewki na cewkę powietrzną z niższym DCR i co ciekawe opis zmian jest dokładnie taki sam jak przedstawiony wyżej.
Poprawia się szybkość basu, barwa i wybrzmienia. Być może z natury "zmulone" membrany polipropylenowe tak mają albo specyficzne strojenie "na ilość" basu monitorów dynaudio powoduje, że po zastosowaniu cewki o niższym DCR wnioski są takie a nie inne...
Jeżeli jest to skutek prostego podbicia w okolicach 150Hz o te kilka dziesiętnych dB to mi pasuje:)
-
Misiomor,
kiedyś pisałeś o optymalnym kształcie cewek, która z poniższych ma kształt bliższy optimum?
Cewka 1.80 mH 0.444 Ohm dr-1.40 h-42 FI-56
Cewka 1.80 mH 0.420 Ohm dr-1.40 h-30 FI-61
-
>> EMiL, 2011-09-23 00:29
Obstawiam że pierwsza będzie się słabiej sprzęgać poza osią. Diabli wiedzą jak będą wyglądały pasożytnicze pojemności i rezonans własny.
Samo skupianie się na setnych częściach ohma IMO do niczego sensownego nie prowadzi. Tak czy siak - producent taki jak Polink na pewno potrafi wyczaić optimum geometryczne cewki (uzyskać najniższe DCR przy danym L a więc również użyć najmniej miedzi) jednak z jakichś przyczyn oferowane są również cewki o nieco innych wymiarach.
-
Misiomor,
nie chodziło mi o jak najniższą oporność. Na AS pisałeś dawno temu o optymalnym kształcie cewki powietrznej, miałem przebłyski, że bardziej optymalny jest wariant w swoim kształcie bardziej "zwarty".
W linku poniżej porównanie wrażeń dźwiękowych pomiędzy różnymi typami cewek przy zachowaniu tego samego DCR:
http://www.audiocircle.com/index.php?topic=64975.0
warto przeczytać.
Moje wrażenia z wymiany cewki z rdzeniowej na powietrzną o niższym DCR (ale z umiarem) wkrótce:)
Jeżeli obiegowe opinie na temat różnic rdzeniowa - powietrzna potwierdzą się, to będę usatysfakcjonowany.
-
W przypadku cewki rdzeniowej odległość od cewki do magnesu woofera powinna być jak największa.
W przypadku powietrznej ta odległość może być istotnie mniejsza?
-
Przed chwilą postawiłem cewkę rdzeniową na magnesie (z załączonym miernikiem)
Cewka rdzeniowa stojąca na stole 9,67mH, cewka rdzeniowa przyklejona (dosłownie) do magnesu 9,72mH. Różnice uważam pomijalne (nikt nie przykleja cewek do magnesów).
-
Pewnie większość widziała ale wkleję http://www.troelsgravesen.dk/coils.htm - jako, że wolę wszystko sprawdzić "organoleptycznie", to to również sprawdziłem - faktycznie jest tak, jak w testach Troelsa. Co prawda nie wiem jak na indukcyjność cewki oddziałuje bliskość magnesu, bo tego akurat nie sprawdzałem (może ma tutaj znaczenie ustawienie cewki względem tegoż; może materiał z jakiego jest wykonany jest dla cewki obojętny - nie wiem), ale wpływ bezpośredniej bliskości metalowych elementów na cewkę jest faktem i lepiej tej bliskości unikać (np "przyklejanie" zwrotki do metalowych terminali) - chyba, że jest ona, ta bliskość, uwzględniona (podobnie jak ustawienie cewek w zwrotce względem siebie). Oczywiście przy cewkach o indukcyjności rzędu kilku mH ta zmiana o 0,05mH nie ma większego znaczenia, to przy malutkiej cewce, gdzie w skrajnych warunkach jej indukcyjność może zmienić się o kilkanaście procent, może to już mieć znaczący wpływ na osiągane efekty (oczywiście chodzi mi tutaj o sytuację, gdy zaprojektowaną wcześniej zwrotnicę nagle umieszczamy w takich niekorzystnych warunkach "na gotowo", bez wprowadzania jakichkolwiek korekt).
Nie twierdzę, że Twój pomiar jest błędny, ale może potestuj coś więcej (np z obracaniem cewki w różne strony) - sam jestem ciekaw wyników.
-
W przypadku rdzeniowej cewki wpływ wszystkiego wokoło będzie niewielki - skoro ma ona zdecydowany ferromagnetyk w środku, gdzie natężenie pola magnetycznego H jest największe. Za to cewka powietrzna będzie bardziej wrażliwa - skoro względna przenikalność dla ferromagnetyków potrafi być na poziomie paru tysięcy (względem próżni czy powietrza w środku cewki) - nawet w miejscach gdzie natężenie jest wielokrotnie mniejsze, kawałek ferromagnetyka może istotnie podwyższyć indukcyjność. Dlatego warto stosować mosiężne śruby w okolicach zwrotnic - trzeba je sprawdzać magnesem czy nie są przypadkiem z mosiądzowanej stali.
-
Misiomor,
w przypadku bliskiego (pewnie kilka cm) ustawienia cewki powietrznej od tylnej ścianki woofera - chyba żelazo więc ferromagnetyk, czy wystąpią problemy ze zmianą indukcyjności?
Załączam zdjęcia woofera i rozważane w tym przypadku ustawienie cewki względem woofera.
-
Mogą wystąpić, w sumie to ferryty mają indukcję nasycenia na poziomie 0.5T, a żelazo nabiegunników dobrze ponad 1T, przez co do nasycenia (równoważnego utracie różniczkowej względnej przenikalności) dochodzi głównie w okolicach szczeliny, gdzie pole przekroju obwodu magnetycznego zmniejsza się w porównaniu z kontaktem magnes - nabiegunnik.
Za prawdę objawioną tego nie podaję, nie jestem konstruktorem układów magnetycznych.
-
To mnie zmartwiłeś:(
U Troelsa ustawienie takie jak w załączonym obrazku daje większy spadek indukcyjności w stosunku do obrazka z mojego poprzedniego wpisu.
Czy w przypadku cewki powietrznej ustawienie takie jak w poprzednim wpisie jest poprzez analogię lepsze niż załączone teraz?
-
Te obrazki to rdzeniówka położona na aluminium. Być może powodem zmian parametrów są prądy wirowe.
W kwestii cewki powietrznej w pobliżu tylnego nabiegunnika - obawiam się że jednak będzie w jakimś stopniu rdzeniował skoro jest nie-do-końca nasycony i znajduje się w obszarze zmiennego pola magnetycznego generowanego przez cewkę.
-
PS. Obszarem najwyższej wrażliwości cewki powietrznej na rdzeniowanie jest oś cewki.
-
Załączam zdjęcie oryginalnej cewki rdzeniowej vs nowej powietrznej. Na opis wrażeń musicie jeszcze trochę poczekać:(
Cewka rdzeniowa ze zdjęcia ma 1,85mH (średnia z pomiarów na dwóch miernikach wykonany przez polink), drut o przekroju 0,8mm, DCR = 0,385.
Powietrzna z drutu 1,8mm, DCR = 0,28. Tolerancja 1%. Wykonanie jest wspaniałe, nawinięcie cewki z drutu 13AWG to niełatwa zabawa...
Różnica DCR nie jest powalająca, obok braku histerezy w razie czego będzie czym tłumaczyć dlaczego gra lepiej/inaczej;)
Różnica objętości cewki powietrznej i rdzeniowej to 0,1 litra, nawet w relatywnie niewielkim 11 litrowym monitorze nie ma to znaczenia.
-
Zwrotnice polutowane. Starałem się "ułożyć" zwrotnicę w środku zgodnie z zaleceniami misiomora - jak najdalej od magnesu woofera. Przy okazji elementy zwrotnicy są odizolowane od drgań obudowy. Całość będzie przymocowana do terminali za pomocą plastikowych obejm (do cewki).
Wnętrze monitora, jak widać, wytłumione jest za pomocą gąbki (tak było oryginalnie) na wszystkich ściankach. Bezpośrednio na ściankach przyklejone są maty bitumiczne. Za wooferem, prawie do wysokości BR, znajdzie się jeszcze chmurka sztucznej wełny.
Czy warto przed zwrotnicą zastosować gąbkę na ścisk, aby wytłumić falę od woofera?
-
i zdjęcia...
-
Ostatnio prowadzę dyskusję sam ze sobą;)
W KITach dynaudio zakrywało zwrotnicę gąbką więc pewnie ma to sens (dół strony):
http://www.gattiweb.com/dynaudio.html
Dodatkowo trochę powiększę objętość widzianą przez woofer.
Przy okazji warto podejrzeć sposób rozłożenia sztucznej wełny - chmurka w środku obudowy a nie jak to przeważnie się widzi na dnie obudowy.
-
>> EMiL, 2011-10-13 00:26:03
Ostatnio prowadzę dyskusję sam ze sobą;)
Z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze dobry wpływ na dźwięk mają waty, gąbki itp. Tzn zbyt duża ilość. Teoretycznie powiększamy objętość komory głośnika, ale przeważnie wiąże się to z zagłuszeniem/zmuleniem średnicy i poduchowatym basem.
-
Mam podobne doświadczenia - nadmiar sztucznej wełny szkodzi, zwłaszcza gdy znajduje się blisko membrany woofera.
Gąbki na ściankach (lub filc, ale on tak nie powiększa obudowy) są wg mnie ok i wcale nie zamulają.
Myślę też, że wpływ wytłumienia na brzmienie jest bardzo zależny od danej konstrukcji. To co widać na zdjęciu to praktycznie stan oryginalny a średnica bynajmniej nie była zmulona a bas szybki.
-
Napiszę trochę o brzmieniu po wymianie cewek. Od strony technicznej zmiany to rodzaj cewki i niższe o 0,1ohma DCR. Pominąłem też konektory - nasuwki, kable solid core przylutowałem bezpośrednio do woofera.
Wytłumienia nie modyfikowałem, ostatecznie nie dołożyłem gąbki przed zwrotnicą.
Brzmienie zmieniło się i trudno te zmiany wytłumaczyć jakąś teorią czy wykresami. Przede wszystkim dźwięk jest bardziej żywy, rytmiczny i co ciekawe bas (stopa i gitara basowa) stał się bardziej "fizyczny", schodzi niżej. Efekt jest taki jakby grała kolumna o solidniejszej obudowie.
Nie wydaje mi się, aby strojenie BR się zmieniło. Brzmienie na wyższych poziomach głośności zachowuje spokój podobny do grania wydajniejszego prądowo wzmacniacza.
Pierwszy raz usłyszałem też westchnienia i ruch powietrza przed mikrofonem na koncertowej płycie portishead. Nie wiem czy to rdzeń mulił... Zmiany na średnicy trudno wytłumaczyć inaczej.
Moja teoria jest taka, że cewki o cienkim drucie "filtrują" bas w analogiczny sposób jak okablowanie o zbyt małym przekroju pomiędzy kolumnami a wzmacniaczem. Na pomiarach to nie wyjdzie a jest wyraźnie słyszalne.
-
Co ciekawe na utworze "reflection" toola w dniu modyfikacji słyszalne było wyraźne buczenie basu, po kilku dniach ten problem nie występuje... Różnica jest tak oczywista, że nie ma mowy o przyzwyczajeniu słuchu czy czymś w tym stylu. Wniosek - głośnik z nową cewką musi pograć, aby zawieszenie dostosowało się do zmienionego QTS.
-
Ciekawe wykresy na temat zmian na charakterystyce basu pod wpływem ilości wytłumienia:
http://homepage.mac.com/marc.heijligers/audio/milestones/acoustical/filling/filling.html
-
i kolejna strona z efektami wytłumiania obudowy:
http://sound.westhost.com/articles/boxstuff.htm
-
AH, czyli normalniejsze forum niestety chyba zamiera... nie wiem czy to co piszę komuś się przyda, ale nie spotkałem rozwiązania swojego problemu ani polskim ani na anglojęzycznym necie.
Minęło trochę czasu i napiszę co i jak się skończyło z graniem dynek po wymianie cewek.
Problemem wspomnianym wyżej (dudnienie na niektórych utworach) okazał się rezonans w obudowie. Dla przypomnienia wytłumienie i jego ułożenie pozostało bez zmian względem starej (rdzeniowej) cewki. Rezonans po wymianie cewki na powietrzną, kto by pomyślał???
Dołożenie sztucznej wełny trochę pomogło, ale również za bardzo wyeksponowało niższy bas tworząc efekt "subwooferowy". Trzeba jednakże przyznać, że niektóre płyty jak np soundgarden "badmotorfinger" lub płyty opeth brzmiały świetnie.
Rozwiązaniem okazało się owinięcie zwrotnicy kawałkiem gąbki i ulokowanie wełny w ten sposób, aby głośnik dosłownie wchodził na poduszkę z wytłumienia (wełna do wysokości rury BR czyli prawie do końca wysokości przedniej ścianki o grubości około 8 - 10cm) przy okazji tłumiąc falę od strony membrany. Po rezonansie nie ma śladu, bas jest niski i b.szybki. Żadnych problemów ze średnicą. Wbrew obiegowej opinii to rozwiązanie nie zamula, sam tak myślałem:)
-
EmiL, sprawdzałem temat wytłumienia w kilku konstrukcjach i nie ma jednoznacznej konkluzji wytłumiać/nie wytłumiać. Wszystko zależało od konkretnej konstrukcji.
Z tym rezonansem obudowy po cewce powietrznej dziwna sprawa. Do tej pory niczego takiego nie zaobserwowałem.
Może filtr się lekko rozjechał dając ogólnie trochę więcej basu i stąd wrażenie że jakiś jego fragment zaakcentowało ?
-
PS. dorzucenie wytłumienia tłumaczyłoby wyrównanie tego zakresu. Głośnik widzi większa objętość - efekt jak opisujesz(niskiego basu więcej, w wyższym podzakresie spokojniej).
-
EMil - jesteś pewien, że to rezonans obudowy ? U mnie to jest efekt akustyki pokoju zwielokrotniony nagraniami z "Loudness War" czyli spłaszczoną dynamiką. Zanika jak odsunę kolumny na ponad metr (1,2m między ścianą a krawędzią tylną kolumn) od ściany.
Ze względu na rozmiar i umeblowanie pokoju musiaem kolumny przysunąć na 70cm. Tanie pułapki basowe (takie gąbki 1.2) rozstawione na tylnej ścianie pokoju oraz po z boku kolumn po wewnętrznych stronach plus wymiana IC na srebrny zadziałało podobnie jak odsunięcie kolumn na 1.2m
Jak z ciekawości obstawiłem kolumny z każdej strony wspomnianymi gąbkami to wydawało się idealnie aż doszedłem do wniosku że zubożyło to średnicę ...
Ja jestem laikiem w sprawach budowy kolumn ale może nie jest to rezonans obudowy ...
-
Lan,
nic się w zwrotnicy nie rozjechało, bo i nie było ku temu żadnych powodów. To ta sama cewka, wykonana w innej technologii, tylko o trochę niższym DCR. Na pkt podziału nie ma to wpływu. Nawet w teorii wpływ na bas w okolicach 100Hz powinien być pomijalny.
Ogórek,
ćwiczyłem przestawianie kolumn na środek pokoju, wytłumienie pokoju i zawsze coś było z dźwiękiem nie tak jak powinno. Niskiego basu było zbyt dużo w stosunku do reszty dzwięków (zbyt dużo wełny) a momentami pojawiało się owe dudnienie np. na płycie marillion "marbles" lub na radiohead "ok computer". Wpływ nowej cewki na zejście basu i jego "konsystencję" był tak znaczący, że musiało minąć trochę czasu, żebym nauczył się właściwie zinterpretować całość. Wspomniany wyżej tool z lateralusem grał świetnie, pojawiły się nowe dźwięki basowe, ale co z tego sporo w innych płytach ewidentnie coś było nie tak?
Moment zrozumienia przyszedł gdy oglądałem fragment koncertu w TV. Dźwięki, które u mnie dudniły na dynkach przez płaski telewizor były odtwarzane normalnie! To naprowadziło mnie jeszcze bardziej na temat wytłumienia i jego wpływu na walkę z rezonansami.
Co ciekawe wg pomiarów Troelsa gąbka i włóknina powiększają wirtualnie obudowę o taki sam procent. Wpływ na brzmienie jest zupełnie inny. Nie zauważyłem, aby gąbka "psuła" brzmienie. W jednym z powyższych linków są wykresy:
1. obudowa wyłożona płatami wełny na ściankach + wełna wewnątrz
2. obudowa wyłożona gąbką na ściankach + wełna wewnątrz
Jedna z tych opcji nie powoduje osłabienia wpływu rezonatora, która - to sobie sami znajdźcie:)
-
EMIL - stawiam na gąbkę bo własnie takowe mam "pułapki basowe" ;) To są gąbki wysokie na 1.2 m o przekroju trapezu. Teoretycznie stawia się je po kątach ale ja mam je na ścianie za kolumnami, oraz najlepszy efekt z boku kolumn pomiędzy numi (KG GK) gdzie G to gąbka a K kolumna ...
-
Ogorek,
tylko że my o czymś innym chyba piszemy:)
Rezonanse w obudowie czy fale stojące to coś zupełnie innego niż wzbudzanie basu w pomieszczeniu. Od jakiegoś czasu gram w innym pomieszczeniu i zafałszowanie na basie również było obecne.
Wystarczy podejść blisko grającej kolumny i jeżeli coś jest "nie tak" z basem to niestety wina kolumny a nie pokoju. Tak się w tym wyrobiłem, że u kolegi wystarczyło mi dosłownie 2min na stwierdzenie, że wytłumienie obudowy ma do poprawki:) Zakupił chłopak DAC\'a i bas zaczął buczeć, na szczęście kolumny DIY więc nie ma problemu z poprawkami.
Ps. Po zmianie cewki wyraźnej poprawie uległy również wysokie tony. Obok wygrzewania głośnika z nowym wytłumieniem to kolejne z cyklu dziwnych odkryć;)
-
Paczka zdjęć.
To z włókniną to nie wersja ostatnia tylko pierwotna - z cewką rdzeniową.
-
Może przez delikatnie niższe RDC cewki bas się bardziej "pokazał" i cała tajemnica.
Nie wydaje mi się, żeby wymiana cewki mogła mieć jakikolwiek wpływ na rezonans obudowy....niby dlaczego ?
-
Przy takim samym wytłumieniu (zdjęcie powyżej, pierwsze z lewej) bas się nie "pokazał" tylko zaczął na niektórych nagraniach szarżować i wyć.
Podobne zjawisko miało miejsce gdy modyfikowałem kilka lat temu monitorki pianocrafta. Po zmianie cewki na powietrzną (1,2mm) działy się podobne rzeczy, ale na mniejszą skalę. Wtedy odpuściłem i nie doszedłem o co chodzi.
Na 100% miałem do czynienia z rezonansem/falą stojącą, dlaczego tak się stało - nie mam pojęcia i jak widać nie tylko ja;)
Nie wydaje mi się również, aby chodziło o te 0,1ohma różnicy. Raczej o inne zachowanie głośnika filtrowanego cewką o b.grubym drucie vs cieniutki drucik w rdzeniowej. Wiem, że to brzmi jak voodoo.
-
"Na 100% miałem do czynienia z rezonansem/falą stojącą, dlaczego tak się stało - nie mam pojęcia i jak widać nie tylko ja;)
Nie wydaje mi się również, aby chodziło o te 0,1ohma różnicy. Raczej o inne zachowanie głośnika filtrowanego cewką o b.grubym drucie vs cieniutki drucik w rdzeniowej. Wiem, że to brzmi jak voodoo."
Może wnętrze obudowy było optymalizowane przez producenta by zminimalizować fale stojące?
-
EmiL, spoko. Wierzę że taki mógł być efekt, pytam bo to ciekawe zjawisko, nigdy się z czymś takim nie spotkałem, tym bardziej ejstem ciekaw :-)
Ogólnie bas jako całość jest zdecydowanie lepszy na finał sprawy (po dostosowaniu obudowy) ?
Jak to oceniasz ?
-
>> cadam, 2011-12-13 19:17:55
Może wnętrze obudowy było optymalizowane przez producenta by zminimalizować fale stojące?
Tylko, że zmienną w tym przypadku jest cewka i jej wpływ na pracę woofera a nie sama obudowa. Obudowa nie zmieniła się, zmieniło się jedynie ustawienie zwrotnicy w jej wnętrzu. Obrócenie płytki zwrotnicy o 90 stopni raczej nie powinno przynieść takich rezultatów.
-
>> lancaster, 2011-12-13 19:26:54
EmiL, spoko. Wierzę że taki mógł być efekt, pytam bo to ciekawe zjawisko, nigdy się z czymś takim nie spotkałem, tym bardziej ejstem ciekaw :-)
Ogólnie bas jako całość jest zdecydowanie lepszy na finał sprawy (po dostosowaniu obudowy) ?
Jak to oceniasz ?
Ciekawe, trzeba przyznać.
Bas i brzmienie jako takie jest dużo ciekawsze niż wcześniej. Mam te kolumny ponad 2lata i znam je doskonale. W porównaniu do innych dynaudio są "szybkie", ale można lepiej i to się udało. Odbieram brzmienie jako szybsze, bardziej dźwięczne i szczegółowe. Ogólnie wolę szybkość niż zejście na zrobione na siłę. Mikro i makrodynamika się poprawiła, bas sięga niżej (to co kiedyś było "cieniem" basu teraz jest wyraźne) i nie zamula jak dawniej. Wpływ obudowy, mat bitumicznych i wytłumienia jest b. wyraźny na brzmienie, okazało się że cewki również. Głównym celem modyfikacji tych dynek było właśnie ich możliwie maksymalne "odmulenie".
Na bas jako taki bez dwóch zdań wpływ miała wymiana cewek, ale i inne umiejscowienie sztucznej wełny. Te monitory mają, jak większość podstawkowych dynek, podbity basik. Wełna bezpośrednio za wooferem ścina zakres około 100Hz, obniża QTS o około 20% i to słychać jako swobodniejsze, bardziej zrównoważone brzmienie. Polecam spróbować:)
-
Panowie,
cewki mają znaczenie, przykład podobny do mojego z AS:
http://www.audiostereo.pl/klub-milosnikow-studio-16-hertz_48759.html/page__st__2300__gopid__2348781#entry2348781
wpis o numerze 2331.
-
Potrzebna mi cewka 2mh dla midwoofera. Niestety poweitrzna jest bardzo droga.
Czy wystarczy mi cewka rdzeniowa? Jeśli tak, to ile taka cewka potrafi przyjąć watów zanim rdzeń się nasyci?
Cięcie 1.3khz efektywność 99db/w
-
Błąd rozumowania.Rdzeń wprowadza zniekształcenia nawet jak nie jest nasycony.