Audiohobby.pl

Audio => Ogólnie o audio => Wątek zaczęty przez: Ahmed w 25-08-2010, 22:46

Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 25-08-2010, 22:46
Czy tylko ja widzę pewne podobieństwa tego materiału filmowego z tym co często można przeczytać na internetowych forach audio ?

http://video.google.com/videoplay?docid=-3515340758035753228#
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 25-08-2010, 23:09
Z bogatego arsenalu rozterek audiofila :

http://video.google.com/videoplay?docid=-7888988373997781613#

Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 25-08-2010, 23:13
>> lancaster, 2010-08-25 23:09:21
Z bogatego arsenalu rozterek audiofila :

http://video.google.com/videoplay?docid=-7888988373997781613#

Też mam nieodparte wrażenie, że ten fortepian brzmi lepiej niż w rzeczywistości. O alikwotach i sybilantach nie śmiem nawet wspominać.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 25-08-2010, 23:18
"Też mam nieodparte wrażenie, że ten fortepian brzmi lepiej niż w rzeczywistości. "


 Ten fortepian brzmi lepiej niż na żywo...  tak samo jak inkasent gazowy w poincie skeczu był atrakcyjną senoritą :-)
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 25-08-2010, 23:19
...ale oczywiscie znane są radzieckiej nauce kolumny odtwarzajace fortepian lepiej niz na żywo.
Tak ze dwa razy lepiej.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 25-08-2010, 23:26
No dobra. Koniec zabawy. Wracamy do etosu.Zrzucie koledzy maski.
Jak rozmawiacie z nie-audiofilem i rzucicie kilka słow-kluczy, takich jak muzykalność, lata doświadczeń, równowaga tonalna, scena dźwiękowa, efekt naskórkowości, audiofil, sybilanty, kontrola basu....... to co czujecie, widząc jego minę ?

Tak ! Właśnie to ! Egalitaryzm !!! Rozpierającą dumę i wielkość !!!

Jest tak czy nie ? Tylko bez ściemy !!!

:)
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: majkel w 25-08-2010, 23:32
Ja zanadto szanuję swój cenny czas, by dyskutować o tak wzniosłych sprawach z byle sybilantem.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: Ahmed w 25-08-2010, 23:33
jak już to z alikwotem.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: Vinyloid w 25-08-2010, 23:36
Znam jednego Jarka, co gada z Alik-kotem
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 26-08-2010, 00:03
A ja Bronka, co gada z Pali-kotem.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: w 26-08-2010, 01:14
Tego Bronka, co ma żonę jak Biedronka?
(Na Ursynowie)
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: w 26-08-2010, 01:31
Ahmed, czy chcesz zasugerować, że ktoś coś sobie na tym forum pompuje?

Patrz na swojego!
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: w 26-08-2010, 14:26
na, na, na, na.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: jacch w 27-08-2010, 23:35
No widzicie, baran był na kawie i zamiast beeeceć mówi no no no.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: w 28-08-2010, 03:01
do budy, matole. normalnie powinienem napisać, że jak zrozumiesz, to wróć, ale sam wiesz, że to nie jest możliwe...
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: jacch w 28-08-2010, 16:25
No proszę, burak obejrzał trochę śtuki i myślał, że nas nabierze z tą elegancją.
Tytuł: Etos audiofila-odsłuchowca
Wiadomość wysłana przez: w 02-09-2010, 03:01
dokładnie którą śtukę masz na myśli?