Audiohobby.pl

Audio => Kable i akcesoria => Wątek zaczęty przez: marcow w 30-10-2009, 15:18

Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: marcow w 30-10-2009, 15:18
Widziałem jakichś stronach audiufilskie bezpiecznikiczy ,ktoś już to przerabiał i czy to ma sens?
marcow
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 30-10-2009, 15:35
Wiesz coś wiecej o technologii w jakiej zostal zrobiony ?
...slyszałem opinie że wlacznik w sprzecie degraduje dxwięk, wiec bezpiecznik to moze byc koszmar:)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 30-10-2009, 15:37
....w sumei ile toto kosztuje ? Pwnie pare dolarów ? ...nawet jesli to tylko psychoakustyka ladnie wygląda :)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 30-10-2009, 15:37
Ale i tak najważniejsze jest , aby zdemagnetyzować w specjalnej maszynce płytę CD każdorazowo przed jej użyciem .
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 30-10-2009, 15:40
...a bezpiecznik "przestrzelić" piorunem i kriogenizowac.....trochę sie nabijam, ale nie raz już bylem zdziwiony ajk drobiazgi potrafia wplynać na całosć....
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 30-10-2009, 15:44
195 zł za sztukę.

Eee......prawie darmocha ....a darmocha, jak dobrze wiemy, nie może zagrać :-)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 30-10-2009, 16:07
Tylko jak taki bezpiecznik się przepali to trochę szkoda, nie? ]:->
I gdzie miałby zastosowanie, rzadko inne niż wzmacniacz urządzenia mają bezpieczniki po stronie pierwotnej.
Uważam że to jest element z krainy voodooo, musi działać tak samo jak zwykły bezpiecznik.
To już lepiej go zewrzeć na stałe, licząc się z konsekwencjami lub dać sobie spokój z tematem.
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: MIKADO w 30-10-2009, 16:12
Dla czystości audiofilskiego sumienia nabyłem bezpiecznik  sygnowany AHP do wznaka, jednak jedocześnie zastosowałem czyszczenie wszelkich styków ściereczką Xlo Tpc i dodatkowo potraktowałem wszystko Resonem Licon rezultat wart polecenia ale nie wiem czy nie za sprawą drugiej części operacji :)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 30-10-2009, 16:18
http://www.audioforte.com.pl/oferta.php?id=650
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: chrees w 30-10-2009, 16:22
Ja osobiście skupiłbym się na filtrach szumu do interkonektów, kabli sieciowych i przewodów głośnikowych. Ten ostatni zaadaptowałbym do słuchawek CALa. Nie macie pojęcia ile one zbierają śmieci...
Jakoś nie mogę znaleźć porządnego audiofilskiego kabla USB... Gustaw? ;>




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Gustaw w 30-10-2009, 16:41
>> chrees, 2009-10-30 16:22:13
Jakoś nie mogę znaleźć porządnego audiofilskiego kabla USB... Gustaw? ;>

Czekam właśnie na przesyłkę z moim audiofilskim kablem USB, wykonanym przez mnichów tybetańskich podczas pełni księżyca ......
.... niech będą błogosławieni cierpliwi a będzie im dane :)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: fallow w 30-10-2009, 16:46
Sorry za off-top. Hal macz za taki audiofilski tybetanski kabel :D :) ?
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 30-10-2009, 16:48
> chrees, 2009-10-30 16:22:13
Ja osobiście skupiłbym się na filtrach szumu do interkonektów, kabli sieciowych i przewodów głośnikowych.
> Ten ostatni zaadaptowałbym do słuchawek CALa. Nie macie pojęcia ile one zbierają śmieci...

To układ Zobla na słuchawki i po sprawie. np 10 ohm i 330nF (foliowy).
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: chrees w 30-10-2009, 17:08
Dzięki Molibden za rzeczową i profesjonalną odpowiedź (naprawdę dziękuję). Miałem jednak na myśli, że mógłby być nawet układ ZDJoebla, ponieważ postanowiłem żyć ze wszystkimi śmieciami i nie walczyć z sieciowymi i kablowymi upiorami. Tylko nie pomylcie mnie przy tej okazji z Pawłem ;>



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 30-10-2009, 17:13
Mógłbyś jeszcze zaekranować kabel słuchawkowy, ale nie wiem czy ze zwględu na pojemności pasożytnicze międzyżyłami oraz między nimi a ekranem to dobry pomysł (ca. 70-100pF/m).
Taki układ Zobla miałby być wlaśnie przy słuchawkach - w muszlach - i na małych elementach się tam zmieści (rezystor 0.5W, kondensator MKT na 63V chociaż lepiej na więcej i MKP).
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 30-10-2009, 17:21
Granitowe podstawy , kolce , antyrezonansowe platformy i złote bezpieczniki . Wcale się teraz nie naśmiewam - jeśli ktoś po czymś takim słyszy różnicę , to dla niego to ma sens . jemu to gra .
Ile razy sama świadomość czegoś już "grała" .
Kiedy narodziła się płyta kompaktowa wszyscy zachłysnęli się magią DDD .  DDD nam grało , że hej ! I jak jeden wszyscy od razu wyłapywali różnicę względem zwykłej AAD .
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: zyzio w 30-10-2009, 19:45
http://www.audiostereo.pl/AHP_bezpieczniki_pozlacane_inne-544-4087-18.html  może być gorzej ;-)
http://www.allegro.pl/item733209586_enacom_glosnikowy.html  - to też kaszani dźwięk, wysysa z niego całe powietzre ;)
Tytuł: Audiofilskie bezpieczniki
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 30-10-2009, 22:52
Te enacomy to właśnie układ Zobla. Nie zawsze jest konieczny, czasem może pomóc. Instalować tylko na tweeter jeśli jest możliwość b-wiringu, w innym przypadku - normalnie.