Audiohobby.pl

Audio => DIY => Wątek zaczęty przez: lancaster w 20-09-2009, 11:46

Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 20-09-2009, 11:46
Za punkt wyjscia postanowiem przyjac projekt Darka Kuleszy - Drakula.
Nie wiem czy eleganckim będzie wklejanie tutaj jego schematu, wiec zainteresowane osoby odsyłam do wyszukiwarki audiostereo.
Koncepcja ogólna:
para mosfet IRFP240/9240
driver OPA552(jezeli macie inne propozycje to poproszę, bo 552 szczerze mowiac nie pod kazdym wzgledem mi sie podoba brzmieniowo)
Możliwie prosty uklad biasu dla stopnia wyjsciowego(darkul wykonał go w oparciu o TL431)
Pętla sprzeżenia ...jeszcze sie zastanowie czy globalna czy tylko ookalna dla opampu - płytke mam w zasadzie zaprojektowaną i mozliwe bedzie przelożenie rezystora nfb w 2 miejsca.
Zakładam(oby źle :)) że wzmak zagra slabiej od TDA, ale za to będzie wygladał powazniej :)

Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 20-09-2009, 23:00
Jeżeli lokalne nfb to wychodzi z tego coś w rodzaju Vampirii, od opampa i jego zasilania zależy max. napięcie wyjściowe a więc i w pewnym stopniu moc.
TL431 to proste rozwiązanie stabilizacji, można próbować tego układu od różych producentów i z różnych grup A -C (dokł. stabilizacji) a także AN1431.
Do tego musi być pewnie solidny zasilacz - jaką moc chcesz uzyskać? Czy może chodzi o jakieś specyficzne brzmienie?
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 20-09-2009, 23:08
molibden,accuphase sa tez tak konstruowane  tego co kojarze. Nie potrzebuję kilu par mosfetow na wyjsciu bo raz ze to upierdliwe, a dwa z tego co sie bawilem niekoniecznie lepsze dla dźwieku. Nie interesuje mnie brzmienie specyficzne :) Chociaz każda konstrukcja ma jakąś swoja sygnature i tego nie uniknę.
Zalezy mi na dynamice i barwie
Vampiria to dla mnie taki troche uklad nieodgadniony :) glosnik wisi miedzy masą ukladu a masa zasilacza ?....ale grac moze fajnie - tego nie wiem, bo nie probowalem

Moc....uczciwe 10W z dobra wydajnoscia prądowa(20W dla4ohm i 40W dla 2ohm) i będę happy
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: meloV8 w 20-09-2009, 23:19
Lancaster, doszly TDA2025? Moze to bedzie tym czego szukasz :)
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 20-09-2009, 23:21
taaaa....doszly a jak....zamiast TDA wyslali mi TEA...mala literowa a cieszy.
Jutro mam dzwonić(boskie podejście do klienta)co w sprawie scalakow/reklamacji.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: meloV8 w 20-09-2009, 23:26
buehehehehe, ahhh ta polska dokladnosc :D
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 20-09-2009, 23:48
A w pełni dyskretne tranzystorowe końcówki mocy nie grają dobrze?
To może sterować te MOSFETy z lampy np w układzie SRPP a jak ma być z nfb to połączyć lampowy wej. wzm. różnicowy z SRPP?
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: intuos w 21-09-2009, 00:16
lancaster
zdobądz v-feta i uslyszysz triode z tranzystora.................;)
zapomnisz o mosfetach i innych nowych wynalazkach
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 00:24
Nie ma to jak stare wynalazki .
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 00:38
Mam już pewną koncepcję takiego wzmacniacza.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: intuos w 21-09-2009, 01:10
chetnie jej wyslucham
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-09-2009, 06:20
molibden, myslaem...myslalem o hybrydzie lampowej wlasnie z srpp.2 znaomych ma takie wzmacniacze i bardzo ladnie popychaja glosniki, ale to ma być nieduzy, zwarty projekt. Glownie zalezy mi na prostym , skutecznym i nie kaszaniacym dźwieku ukladzie bias-u tranow, bo reszta wzmaka jest dość lopatologiczna.
Moze taka(reg. bias) jak w vampirii wlasnie.

intuos, Vfet ? A skad je wytrzasnac ? Widzales gdzies jakis projekt ?
Ne pytam, zeby zniechecic tylko wrecz przeciwnie :)
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 21-09-2009, 10:38
Najlepiej by się było dogrzebać do schematu Naleśnika i go "wypaść". To był przeźroczysty wzmacniacz, tylko na AS 2007 występował w stanie pozawałowym. U Włodka grało to świetnie, z pełną i neutralną barwą, dynamiką i przestrzenią kompletnie nie mającą nic wspólnego z głośnikami. Słuchałem ostatnio znowu wysokiego zestawu Accu + jakieś kolejne Von Schweikerty. Żałość, a ta cena... Lancaster, jak się pobawisz trochę układami z global i local NFB, to zobaczysz, że to pierwsze ma swoje brzmienie, choćby nie wiem jakie super op-ampy stosować. Idąc dalej - do local NFB niepotrzebny jest op-amp, bo można zrobić pierwszy stopień np. dyskretny. Szukałbym czegoś z nationala, seria LME, powypuszczali trochę wysokonapięciowych.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 10:51
Naleśnik jest bardzo skomplikowany i w pająku.Rozrysowanie układu byłoby bardzo trudne.Poza tym nie wiem, czy byłoby to zgodne z wolą Św.P.Włodka.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-09-2009, 11:32
majkel, słuchałem nalesnika z Focalami na pierwszej audioshowkowej prezentacji i zjadło Tacta z butami...heh zjadło....dobre sobie masakra jak Trex vs owieczka. Tak ze nie musisz mnie przekonywac ze Włodek Senicz wiedział co robi. Szkoda, ze prezentacja rok później nie była dopracowana....kolumny sie nie spisały w KONKRETNYCH warunkach. W tym pokoju bezproblemowo grają tylko estradówki(nic do nich nie mam a wręcz przeciwnie :)) i nic sie na to nie poradzi....chłopaki stawiali tam klona AP Virgo i ponoć było fatalnie....zresztą oryginały też by ze swoim lekko kocowatym charkaterem  nie dały rady.
SKĄD wziąc schemat naleśnika ???
Moze odnaleźć rodzinę i zapytac czy nie oddaliby nalesnika do klonowania ?
marancunio też by sie przydał.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 11:35
Naleśnik puki co przebywa u mnie.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-09-2009, 11:37
almagra, OK niech tak będzie. Skoro nie wiemy czy byłoby to zgodne z wolą Włodka to zostawmy go tak jak jest.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-09-2009, 11:39
Majkel, co z Naionala mozliwie łatwo dostępne "na szybko" polecasz ?
Pozostaje układ biasu tranów....coś mi mówi ze ten tl431 w torze sygnałowym jak zaproponował darkul 7cudem świata nie jest i byc moze przez takie rozwiazanie wzmak nie rozwija skrzydał powyżej GC.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 11:40
Włodek nie pozostawił ponoć żadnych istotnych notatek.Wszystko miał w głowie.Maranciunia zabrała chytra rodzinka,bo wyglądał normalnie.Naleśnika wykupił kolega.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 21-09-2009, 12:24
Naleśnik to podobno jakiś schemat z neta, szkoda, że nie wiemy który. W każdym razie grał złożony na przysłowiowych śmieciach, czyli schemat można uznać za wybitny.

Lanc, spróbuj LME49860, jeśli 44V zasilania Cię urządza. Te na wyższe napięcia okazują się mieć końcówki mocy, więc jeszcze LM1875 ewentualnie - 60V max.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: ahaja w 21-09-2009, 13:00
Seria LME (49860 - dual 2x22V; 49720 - dual 2x17V; 49710 single 2x17V) występują w TO99 - metal can. Są świetne.

K

Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 21-09-2009, 13:12
>> almagra, 2009-09-21 10:51:45
>Naleśnik jest bardzo skomplikowany i w pająku.Rozrysowanie układu byłoby bardzo trudne.Poza tym nie wiem, czy byłoby to zgodne z wolą Św.P.Włodka.

Kolejne pieprzenie. Rozmawiałem długie minuty telefoniczne z Włodkiem, jego głównym problemem było żeby mieć z tego jakąś korzyść dla siebie jako twórcy wynalazku, twierdził ze nie da się zabezpieczyc konstrukcji przed kopiowaniem nawet zalewając całość w żywicy. Te jego próby trochę zabrało życia jako samoukowi . Teraz co może Włodek skorzystać?. Włodek nie miał najlepszych układów ze swoja rodzina nawet chyba bratanek korzystajacy z gosciny Włodka miał problemy żeby go we własnym mieszkaniu poprosić do telefonu (po prostu jakieś nieużyte typy to były a i Włodek miał trochę niepoprawne politycznie poglądy, nie wszyscy lubią się innym rzucać na szyję)
Wracając do wzmacniacza Włodka to raczej mam wrażenie że kolejna osoba chce zrobić biznes na sprzedaży tej konstrukcji i to tylko kwestia czasu i ceny. Słowa "Poza tym nie wiem, czy byłoby to zgodne z wolą Św.P.Włodka." są kapitalnym parawanem do dowolnego dysponowania cudza własnością intelektualna nabyta okazyjnie.

Informuje że nie konstruuję wzmacniaczy żeby na tym zarabiać, one są tylko celem  do osiągnięcia dobrej jakości muzyki. Nieudostępnienie wzmacniacza traktuję jako zamkniecie  jednej z furtek do dobrego dźwięku i moim zdaniem jest to działalność w tym aspekcie szkodliwa. Włodek chwalił się że jest to konstrukcja niedroga czyli mógłby to być dobry dźwięk dla wielu niezasobnych fanów muzyki. Co można zrobić dla Włodka? można jego wzmacniacz nazwać jego imieniem i nazwiskiem, można utworzyć fundusz na rozwój tej konstrukcji etc ale nie zamykać wzmacniacza tak jak i Włodka w trumnie i na zapomnienie.Tak przynajmniej zostawił by po sobie jakiś ślad na tej ziemi.

Rafaell
               
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Arek_50 w 21-09-2009, 13:27
Tak ,popieram ...uwazam ze pomysl godny realizacji-bez dyskusji.....
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 21-09-2009, 14:08
Wiem, że to nie ten temat, ale skoro wywołałem... Gdybym to ja robił użytek komercyjny z tego schematu, to bym odprowadzał część dochodu z niego na rozwój onkologii w Polsce. To by było uczciwe. Inne podejście to opublikować ten schemat ze wskazaniem adresatów dobrowolnych wpłat. Stronę Włodka już przejął jakiś bot, więc o Motional Feedback i lubianych przez niego schematach nie poczytamy.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 14:20
A propos aluzji co do chęci robienia biznesu na legendarnej konstrukcji Włodka : jesteś pierdolnięty naprawdę, Rafael...
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: szwagiero w 21-09-2009, 14:32
Rafaell rozumiemy, że panuje w Polsce wolność słowa, ale domysły i spekulacje oraz oskarżenia powinny być podparte jakimikolwiek faktami czy dowodami, zdaje mi się, że zbyt pochopnie wyrażasz swoje opinie.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 21-09-2009, 15:52
Co myslicie o równoległym połaczeniu opampów, tak zeby fety dostały więcej prądu ?
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 21-09-2009, 18:09
Można, tylko czy to konieczne? Jakie są pojemności wejściowe tych FETów? Opamp daje ca. 35-45mA na wyjściu i przy pojemnościach rzędu 1nF to trochę mało. Można łączyć || wg znanych zasad, np tak jak datasheet do OP285.
Jeżeli poj. wejściowa złącza jest tak duża to tym bardziej problematyczne staje się sterowanie pary FETów z lampy, chyba że ograniczy się pasmo całego wzm. do 100kHz. Ale to oznacza też mniejszą szybkość wzmacniacza.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 18:51
Ten tysiąc pikofaradów to pieruńsko dużo,zwłaszcza,że pewnie zmienia się w funkcji sygnału powodując intermodulacje.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 21-09-2009, 19:20
Sterowanie parą FET przez wtórnik emiterowy (komplementarny) a całość objęta pętlą NFB.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 21-09-2009, 19:26
do stabilizacji prądu spoczynkowego można też użyć Lm285, LM385 http://www.ee.nmt.edu/~thomas/data_sheets/LM385.pdf
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 19:49
No i mamy TIM jak ta lala...
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: Molibden w 21-09-2009, 21:30
TIM od czego, wtórnika, FETów czy LM285?
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: almagra w 21-09-2009, 21:53
Od upływu nieubłaganego czasu...Jeżeli układ całkujący występujący w torze zapętlimy NFB nic dobrego z tego nie będzie.W ogóle nic dobrego z globalnego NFB nigdy nie wynikało , nie wynika i nie wyniknie,oprócz niższego THD przy pomiarze czystym sinusem.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 22-09-2009, 08:40
Rozumiem, że opampy laczymy równolegle bez dodatkowych np. rezystorów szeregowych na wyjściu kazdego z nich ?
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 22-09-2009, 09:44
@lancaster, po pierwsze 100% zgody z tym, co pisze almagra. Projektowałem w życiu nieraz układy z globalnym sprzeżeniem zwrotnym, nie było to w niemal żadnym przypadku audio, i wiem dokładnie jak to działa. Oprócz tego, że działa tak, jak pisze @almagra, to brzmi gównianie. Jak ktoś nie wyszedł poza obszar takiego brzmienia, to mu się wydaje, że jest super.
To, czy dać rezystor, czy nie dać i jaki dać, zależy od konkretnego op-ampa. MOSFET jest typowym obciążeniem pojemnościowym, a odporność na takie obciążenie jest wśród op-ampów od nieograniczonej do żadnej, albo rośnie ona przy wstawieniu w szereg niewielkiej rezysytancji. Tak w ciemno można dać 47~75 omów. Poza tym możesz zrobić wyjście na parze komplementarnej MOSFET, a przed nimi pojedynczy bipolarny NPN spolaryzowany rezystorami, można tam dołożyć kondensatorek albo diodę w bazę - ja bym nie dał, ale różne są wersje i podejścia. Punkt pracy tego tranzystora powinien być dostosowany do niego i do zastosowanych MOSFETów, bo będą miały różne napięcia otwarcia kanału w zależności od typu, czyli trzeba to podobierać.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 22-09-2009, 09:46
Aha, jak chcesz koniecznie łączyć op-ampy równolegle, to musisz dać rezystory, inaczej się sfajczą te op-ampy od prądów wyrównawczych wynikających z różnego napięcia offsetu. Wielkość tych rezystorów podobna jak podałem poprzednio.
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 22-09-2009, 09:49
 majkl, zdecyduję sie na LME 49860, są na allegro po 7 zeta :) jaiej wartosci proponujesz rezystory wyrwnujace dla pary irfp240/9240 ?
Wiem ze pytanie z serii genialnych, ale dałbym tak z 500ohm :)
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: lancaster w 22-09-2009, 09:59
majel, sorki, jesli 47 bedzie OK to dam 47 na wyjscie. Sprawdzę tez jak wzmak gra na pojedynczym opampie
Tytuł: Opampofetowiec
Wiadomość wysłana przez: majkel w 22-09-2009, 10:19
Zacznij od 560 omów dla zasilania +-22V, potem zobacz, czy zmniejszenie daje poprawę, czy nie, i tak do skutku, sprawdzając, czy się op-amp zbytnio nie grzeje kiedy gra wzmacniacz.