Audiohobby.pl
Audio => Kable i akcesoria => Wątek zaczęty przez: asmagus w 07-09-2009, 13:50
-
Ponoć, te kosztujące kilka pln filtry zabezpieczają przed zakłóceniami elektromagnetycznymi. W jakim stopniu, czy warto to w ogóle zapinać na kabel sieciowy? Jedną sztukę, dwie, dziesięć?
Słyszałem również, że na przewody IC/RCA ludzie to zapinają - w jakim celu? Warto, czy bardziej zaszkodzi niż pomoże?
________________________________________
Sprzedam Magnetofon jednokasetowy:
Onkyo TA-6511 czarny + 45 Oryginalnych Kaset
http://audiohobby.pl/ogloszenie/317
-
Są znakomite. Kupiłem kiedyś całą zgrzewkę, chętnie odsprzedam, bo nie wiem co z tym dalej robić. :(
-
>> asmagus, 2009-09-07 13:50:58
Ponoć, te kosztujące kilka pln filtry zabezpieczają przed zakłóceniami elektromagnetycznymi. W jakim stopniu, czy warto to w ogóle zapinać na kabel sieciowy? Jedną sztukę, dwie, dziesięć?Słyszałem również, że na przewody IC/RCA ludzie to zapinają - w jakim celu? Warto, czy bardziej zaszkodzi niż pomoże?
Przy jednej sztuce zamontowanej na kablu sieciowym do wzmacniacza różnicy nie słyszałem, natomiast przy obłożeniu ferrytami kabla praktycznie prawie na całej długości 1.5m dało się słyszeć wyraźne zmulenie. Z tego co pamiętam w komplecie do kabli zasilających klasy "hospital grade" są dodawane trzy ferryty, o różnej wielkości więc wnioskuję, że zalecają zainstalowanie maks trzech ferrytów do tłumienia innego zakresu zakłóceń każdy.
-
Klasy "hospital grade" ??
A jak jest teoretyczny mechanizm działania takiego ferrytu?
________________________________________
Sprzedam Magnetofon jednokasetowy:
Onkyo TA-6511 czarny + 45 Oryginalnych Kaset
http://audiohobby.pl/ogloszenie/317
-
>> majkel, 2009-09-07 14:08:41
Są znakomite. Kupiłem kiedyś całą zgrzewkę, chętnie odsprzedam, bo nie wiem co z tym dalej robić. :(
Odnotowałeś negatywny wpływ czy brak wpływu?
________________________________________
Sprzedam Magnetofon jednokasetowy:
Onkyo TA-6511 czarny + 45 Oryginalnych Kaset
http://audiohobby.pl/ogloszenie/317
-
Takze kiedys robilismy taki eskperyment z Majkelem i Rolandem. Chlopaki slyszeli roznice, ja nie slyszalem. Tez slyszalem ze mozna sobie zrobic zamulenie :)
-
W zależności od miejsca zastosowania wpływ był żaden, prawie żaden, albo spłaszczony i wyostrzony dźwięk. To ostatnie najczęściej. Ponadto można zwiększyć skuteczność ferrytu przepuszczając przez niego ten sam kabel parokrotnie, byle wchodził zawsze z tej samej strony, nie "poskładany". Takie ferryty bardziej chronią sieć przed wpuszczaniem zakłóceń do niej przez urządzenia niż vice versa. :) Działanie tego jest jak dławika z jednym zwojem i zamkniętym rdzeniem.
-
Miałem kiedyś kilka IC ( z tych grubości kciuka ) z takim ustrojstwem , czy to coś pomagało/psuło w dźwięku , nie wiem , nie ekperymentowałem z nimi - i tak te kable mi nie pasiły całościowo . Zamieniłem je na "zwykłe" .
-
Ale na sieciowy to chyba warto? Podobno nie powinno się więcej jak 3 zwoje nawijać na nim. Na IC to chyba nie ma sensu stosować, na wejściu jest filtr dp RC który wycina śmieci RF, a tki ferryt działa w zakresie pewnie od kilku-kilkunastu MHz wzwyż.
-
Sam sprawdź. Ten sam negatywny efekt co gdziekolwiek indziej, a najbardziej zgłupiałem, jak mi się tak dźwięk zepsuł po założeniu ferrytu na kabel od CD, który robi tylko za transport. Czyżby zasilanie wpływało na jitter danych?
-
Nie polecam - dla świętego spokoju można założyć na kabel sieciowy telewizora, kompa, lodówki, co by nie siały zakłóceniami...ale od sprzętu hifi raczej z daleka, naprawdę można zamulić, skaszanić więcej niż poprawić ;)
-
Jeśli już to na sieciówkę, do kabli sygnałowych - IC i głośnikowych absolutnie nie polecam !
-
Poszukuję pierścieni ferrytowych których średnica otworu wynosi 22 - 23mm