Audiohobby.pl
Audio => DIY => Wątek zaczęty przez: cypher w 02-04-2008, 20:02
-
Witam,
Napiszcie proszę jak złożyć do kupy system pomiarowy do kolum/głośników. Tanio i w miarę dobrze.
Jaki soft, karta, micr itd itp.
Strojenie OB na ucho zawodzi ;-((, a w drodze są znowu jakieś szerokopasmowce o których ludzie dawano zapomnieli. Fajnie by było wyciągać na maksa możliwości danego drivera zanim odstawimy go na półkę..
Może w tym wątku mogło by powstać ABC pomiarów
Artur
-
No np. http://www.speakerworkshop.com/ , mój kumpel właśnie robi na ten temat magisterkę - temat dla niego prawie obcy ale coś tam już mierzył.
-
SW i magisterka ????:) No nieźle....system jest cakiem OK(troche sie namocowaem z kalibracją(komputer mi fixował-trzeba na to uwazać) System generalnie rusza z kopyta. Nie ma problemów z pomiarem....poza....jego dokladnoscią. Adaptacja pomieszczenie wymaga doświadczenia....albo na razie tak mi sie jeszcze wydaje :)
Dodatkowo im większe pomieszczenie tym lepiej. U siebie np. nie pomierzę głośnikow zbyt nisko. Podział 1,5K - w góre jest do zrobienia w warunkach domowych....dolny odział(w np. 3 way....powiedzmy 200-400Hz) to już trzeba być mistrzem adaptacji pomieszczenia :) lub jak to kiedyś radzil kolega igod - robić pomiar na dworze(np. działka)
-
Mozna by pomyslec o zakupie wspolnej forumowej licencji na program ARTA
IMO jest to doskonale narzedzie
Swego czasu program byl omawiany na tym ¨ kolorowym ¨obecnie forum
Koszt licencji to kolo 80Euro
http://www.fesb.hr/~mateljan/arta/
Pozdrawiam
Waldek
-
Cos sie link dziwnie wkleil
Trzeba skopiowac calosc i wkleic do paska przegladarki
Waldek
-
ej, Waldi jak zwykle masz skłonność do przesadyzmu, jak nie w jedn to w drugą stronę. Darmowy SW na potrzeby DIY styknie, pomiary z wyjątkiem bezechowych i tak są mniej lub brdziej orientcyjne, a nwet jk dokładnie zmierzysz coś w bezechówce to w chacie i tak możesz to sobie o kant stołu potłuc.
-
>> lancaster, 2008-04-03 07:33:45
SW i magisterka ????:) No nieźle....system jest cakiem OK(troche sie namocowaem z kalibracją(komputer mi fixował-trzeba na to uwazać) System generalnie rusza z kopyta. Nie ma problemów z pomiarem....poza....jego dokladnoscią. Adaptacja pomieszczenie wymaga doświadczenia....albo na razie tak mi sie jeszcze wydaje :)
Dodatkowo im większe pomieszczenie tym lepiej. U siebie np. nie pomierzę głośnikow zbyt nisko. Podział 1,5K - w góre jest do zrobienia w warunkach domowych....dolny odział(w np. 3 way....powiedzmy 200-400Hz) to już trzeba być mistrzem adaptacji pomieszczenia :) lub jak to kiedyś radzil kolega igod - robić pomiar na dworze(np. działka)
No dokładnie, na domowe pomieszczenie to i tak nie ma sie co szarpać, w niskich zakresach i tak wszystko będzie powalone, nie ma co szaleć i kupować systemów za niewiadomo ile siana.
-
A jak wygląda sprawa mikrofonów pomiarowych?
-
panasonic WM 61A z plikiem kalibracyjnym
-
a jest sens uzywac takie systemy? moj mistrz duchowy woli stroic na ucho...
---------------------------------------------
audiostereo.pl? dziekuje, nie wchodze!
-
Cokolwiek nie gadać o "mistrzu duchowym" ucho jest bardzo ważne, najważniejsze. Bardzo doświadczony konstruktor jest w stanie na ucho zdiagozować problemy z rezonansem i z fazą, których prawdę mówiąc nie mierzy większość powszechnie dostępnych systemów, często więc nie pozostaje nic innego jak wsłuchiwać się w "zmulone" dźwięki, podbarwienia i je likwidować, dlatego własnie zrobienie dobrych kolumn samemu nie jest łatwe i zwyczajnie rozsądnym jest pomierzyć co się da, żeby być pewnym chociaż części informacji i nie działać całkowicie po omacku, zdając się wyłącznie na ucho, bo mało doświadczone w konstruowaniu ucho oczywiście potrafi wyłpać niedoskonałości, ale nie potrafi ich interpretować (a i doświadczone się gubi momentami) i w takich przypadkach bardzo przydaje się możliwość wykluczenia lub potwierdzenia choćby niektórych przyczyn. Przykładowo, jeśli mamy dziurę w okolicy punktu podziału to mierząc dwa głośniki z osobna możemy się dowiedzieć, czy ze źle dobranych punktów odcięcia, jeśli nie to znaczy ze mamy problem z fazą. Ważny jest takze pomiar impedncji i raczej trudny do przeskoczenia drog prób i błędów.
Wiem, że post wbity, dla jaj, ale problem wcale nie jest taki płytki jak się wydaje, sprawa nie jest do końca czarno - biała. Jest jak najbardziej możliwe stworzenie wybitnych kolumn bez pomiarów, ale wymaga to nadrobienia tego braku ogromnym doświadczeniem oraz gromnymi nakładami czasu. Jesli ktoś przez rok doskonali konstrukcję to ma prawo to się udać, ale takie działanie jest zwyczajną stratą czasu i energii. Ale z drugiej strony całkowite zdanie się na pomiarówkę tez do niczego nie prowadzi, to jest jedynie "drogowskaz" a "samochód" i tak musi poprowadzić "kierowca". Patrząc na znaki zmniejszamy ryzyko wypadku lub zabłądzenia, ale jak się nie umie jeździć samochodem to same znaki i tak na nic sie nie przydadzą, za to jeśli za się trasę na pamięć to można nie patrzeć na znaki i przejechać bezpiecznie.
-
Ukończyłem budowę systemu pomiarowego z EdW kit 2782. Ten układ to totalna porażka, szkoda kasy, bo strasznie brumi.
Zamiast tego zrobiłem przedwzmacniacz mikrofonowy AVT 2728 i jest dobry, ale jak go dostosować (jakie elementy wymienić) żeby poprawnie współpracował z wkładką Panasonica WM61A?
Jak niedrogii kit AVT urzyć jako wzmacniacz do lolumn przy pomiarach SPL i impedancji.
-
Co sądzicie o takim jak na rysunku podłączeniu mikrofonu Panasonica? Można by to połączeć z przedwzmacniaczem AVT 2728.
-
>> foxbat, 2008-04-04 21:03:59
a jest sens uzywac takie systemy? moj mistrz duchowy woli stroic na ucho...
Twój mistrz duchowy od jakiegoś czasu ma SW i jiga :) Od jakoś 2 lat co najmniej. Ale ja bym chętnie pomierzył jego kolumny. Najpierw te sprzed roku, a potem te sprzed 3-4 lat. Z morelem takim jednym fajnym.
-
Vires, nie ma co ierzyc.
Od razu Ci powiem ze te z vifami MH bardzo swego czasu lansowane przez miszcza to była kaszana - to bylo sluychac po całosci.
Kolumny z vifka XT18 + Morel wiadomy :) Bzmia uz lepiej i jak za swoja kase są calkiem OK uwazam....choc na dobra sprawę nie porównywałem z niczym bezpośrednio.
Tak ze mocno uwazac rzy zakupach, ale moze da sie cos przebrać :)
....i broń Boze zadnych tuningów w jeden wieczór :)))))
-
Po porażce z systemem pomiarowym z EDW zbudowałem urządzenie z Praktycznego elektronika 5/02 i działa bardzo dobrze. Pomiary impedancji wychodzą wiarygodnie.
-
Artykuł w EDW jest błędnie napisany w procesie kalibracji to samo jest na audiomani. Tak to jest jak tłumaczyć ludzie nie umieją i wiejskie filozofie swoje wprowadzają. Np. każą oni ustawiać amplitude na 16 K a w oryginale eric wallin mówi wyraźnie miedzy 14-15k, nie mówią nic w polskich tutorialach o 2,8 V a eric każe miernikiem jiga sprawdzić i ustawić sygnał na to napięcie.
Całość tutaj:
po angielsku erica: http://mysite.verizon.net/tammie_eric/audio/SW/level_set/level_set.html
po polsku: http://www.audio.dmkproject.pl/pomiary/sw/1_poziomy/index.html
-
Pod linkiem jest bardzo interesująca metoda pomiarów połówką, jednego okresu sinusa - Idealna metoda do pomiarów głośników Transient-Perfect
http://www.myro.de/piw-en.pdf
-
....nie czję. Na czym ona(metoda pomiaru połowka sinusa) polega ?
Wiekszość pewnie tez nie czai, ale nie zapyta :-)
-
Do wygenerowania jednego okresu fali akustycznej w powietrzu o częstości f=100Hz potrzeba T=0,01s czasu i tyle wynosi okres tej fali. Dla f=10000Hz potrzeba T=0,0001s. Okres dla 10kHz jest sto razy krótszy niż dla 100Hz więc wykres na którym byłby zaznaczony czas (np. w milisekundach) stałby się nieczytelny, dlatego wygodniej jest zaznaczyć okresy (periods) na osi czasu przez co każda połówka sinusoidy sinusoidy ma taką samą wielkość na
T=1/f
-
na rysunku.
-
http://www.dynamic-measurement.de/
-
Na stronie z linku powyżej pomiar jest nazwany "3D Step-Response"