Audiohobby.pl
Audio => Ogólnie o audio => CD / DAC => Wątek zaczęty przez: Dudeck w 06-01-2009, 14:37
-
Wiele osób korzysta z DVD jako żródła stereo - czemu nie , sama wygoda , ale przyjęło się ogólnie to rozwiązanie za gorsze dla samego odtwarzania dźwięku z płyt CD - dlaczego DVD pod tym względem ma być ( jest ) gorsze ?
Czy wynika to z tego , że odtwarzacz DVD jest zaprojektowany i wyposażony pod kątem odtwarzania wideo w układy potrzebne do tego toru sygnałowego a wyposażone w zegar z dużymi częstotliwościami roboczymi i co za tym idzie wytwarzającymi duże szumy wysokiej częstotliwości mające wpływ ( zakłócające ) pracę sekcji audio ?
Czy powód tkwi ( jeśli ) jeszcze gdzie indziej ?
-
Powodów jest więcej a niektóre wymieniłes, same napędy też są słabiutkie i naprawdę nie trzeba wyrachowanego systemu ,żeby usłyszeć jak odtwarzacze DVD gwałcą CD.Jedno wielki szczssssscy i kompresja dzwięku, bas płyciutki rozmyty itd.
-
>> XYZPawel, 2009-01-06 15:40:53
kolejny audiofilski mit. Dowodem niech będzie budżetowy Pionieer żywcem wsadzony do hajendowego Goldmunda. Tam stracił swoje paskudne cechy :)))
To chyba nie jest do końca tak jak piszesz. Tutaj nie chodzi o kwestie mechaniczno-elektroniczne tylko i firmware danego DVD. Często aplikowane są rożne dodatkowe algorytmu grzebiące w bitach. Niestety tak jest w moim Samsungu HD950 gdzie mogę pogrzebać cyfrowo w dźwięku - kompresory dynamiki i takie tam inne bajery.
Jeżeli to draństwo da się wyłączyć i wyjście optyczne jest bit-perfect to faktycznie problemu nie widzę.
-
W DVD taktowanie sygnału audio uzyskuje się w pętlach PLL , gdzie są one akurat źródłem bardzo dużego jittera - próba rozdzielenia zegara na dwa osobne ( obraz i dźwięk ) też nic nie da , bo ten drugi i tak ma częstotliwość próbkowania dostosowana do formatu płyty DVD a więc 48 kHz + kolejne jej rzędy wielkości .
Transport płyty chyba będzie miał tu znaczenie raczej drugorzędne .
-
To nie jest żaden mit, DVD odtwarza płyty CD tak samo marnie jak najniższe odtwarzacze CD. Zdarzają się jednak DVD które całkiem przyzwoicie radzą sobie z odtwarzaniem muzyki, np moje DVD sony kupione używane za grosze, niepozorne z wyglądu a grało na poziomie nieco poniżej średniej klasy cd-playera - to było duże zaskoczenie.
-
>> XYZPawel, 2009-01-06 16:07:41
>> Gustaw, 2009-01-06 15:47:51
>Często aplikowane są rożne dodatkowe algorytmu grzebiące w bitach.
No, ale to jest chyba wyłączalne ? Nie wyobrażam sobie DVD gdzie byłoby to na stałe włączone.
Tego nie jestem pewny czy wszystko się da. Określenia w menu DVD bardzo często w sposób niejednoznaczny opisują działanie danej funkcji n.p jakiś tam "Audio Level Control" i możliwość wyboru pozycji "1", "2" i "3" i za diabła nie wiadomo kiedy to jest aktywne a kiedy nie.
Podobny problem istnieje też z video kiedy np. chcę wysłać niemodyfikowany sygnał cyfrowy z DVD przez złącze HDMI, na zewnętrzny procesor obrazu.
-
Co to takiego ten jitter ?
Ano jitter ma odniesienie do zniekształceń sygnału cyfrowego .
Najlepiej było by , by miał kształt idealnie prostokątny i odzwierciedlający przez to naturę przebiegu cyfrowego ( idealne punkty taktowania sygnału jak też idealne pionowe linie ) - jednak w praktyce przejscia między poszczególnymi stanami nie są już takie doskonale perfekcyjnie pionowe i synchronizacja czasowa jest pozbawiona równowagi a to z kolei może byc przyczyną tworzenia przekłamań w wartości dalszych bitów .
Najczęstszym błędem jest sytuacja , gdzie podawany sygnał pojawił się niewłaściwym punkcie czasu i takie to właśnie zniekształcenie owego punktu taktowania nazywamy jitterem .
W realu on ci jest .
Gdy taki be sygnał trafi poten do konwentera D/A to w efekcie przetworzenia zaistnieje sygnał inny niż zamierzony pierwotnie .
Krótko : te same sygnały z różnym jitterem mogą być przyczyną powstania dwóch ale już innych sygnałów ( po konwersji , oczywiście ) .
-
PawelXYZ - nie wiem co to jest test ABX, wiem za to że słyszę ogromną różnicę w jakości, i to nie na zasadzie " wydaje mi się, że tu bas jest nieco szczuplejszy ,a tutaj lepsze wypełnienie średnicy", ale na pierwszym wrażeniu kiedy ta sama płyta na jednym odtwarzaczu brzmi tak fatalnie, że się nie chce tego słuchać a na drugim brzmi tak dobrze, że możnaby słuchać godzinami - jedna i ta sama płyta!!
-
Ja trochę spłyciłem temat stawiając player DVD tylko w roli transportu audio. Generalnie, mając do dyspozycji takie rozwiązania jak Shigaraki Clone to lepiej dać sobie z DVD spokój. Jeżeli chodzi o odtwarzanie płyt CD to DVD Samsunga jaki mam u siebie i jego sekcja audio to poziom jakościowy firmowego playera CD za ok 700-800 zł.
P.S. Mam zamiar jeszcze sprawdzić działanie Playstation 3 w roli transportu audio. :-)
-
Ty i te Twoje testy
Szkoda ,że Twoje Oriony zagarają tak ,że będziesz płakał.
Tak Panowie nasz nowy Scenicz ma nowe teorie poparte testami , jiter to mit , a DVD z marketu rozwala Najnowsze Cd , teoria udokumentowa na podstawie wycinka flaków Pioneera.
Już Ci pisałem wcześniej za na Twoich HK w laptopie przesunięcia jitera nie usłyszesz, ale jak psu wytłumaczyc ,że cos jest kolorowe hm?
-
Co chcesz tam sprawdzać - te same napędy co w kompie typu laptop .
Wiem , wiem , było : ;)
-
>> Dudeck, 2009-01-06 16:47:16
Co chcesz tam sprawdzać - te same napędy co w kompie typu laptop .
Wiem , wiem , było : ;)
Jeżeli Playstation 3, ze swoim napędem Blue Ray będzie chodził tak jak Shigaraki (w co wątpię) to przynajmniej zaoszczędzę 180 zł :-)
-
Tak Pawełek otwórz sobie Word PAD powpisuj pare liczb i podniecaj się nimi, po co Ci muzyka .
Jak byś nie był takim ignorantem jak to już zauazyłem na początku tamtego wątka to poczytał bys sobie o jiterze i całym tym cyfrowym gównie , co do sciskania dupy to tak sciska , ale nie żal lecz mróz
-
">> XYZPawel, 2009-01-06 18:43:57
Też krótko: jaki jitter wprowadza jakie zniekształcenia ? Liczby proszę."
Pozwoliłem sobie zacytować dwa fragmenty pewnych artykułów :
" ... Jitter są to szybkozmienne fluktuacje fazy, czyli takie których częstotliwość jest powyżej 10 Hz. Jednostką miary tych fluktuacji jest odstęp jednostkowy UI (ang. Unit Interval), który równa się szerokości jednego bitu w danym strumieniu transmisyjnym. I tak np. dla strumienia o przepustowości 2,048 Mbit/s, jeden UI wynosi 488 ns, a dla 155,52 Mbit/s UI = 6,43 ns.
Jitter można podzielić na dwa podstawowe rodzaje - deterministyczny oraz losowy. Trzeba zauważyć, że podział ten nie został nigdzie ściśle zdefiniowany i można spotkać się z odmiennym potraktowaniem tego problemu. Również polskie odpowiedniki angielskich terminów związanych z tą tematyką nie zostały przyjęte za ogólnie obowiązujące i w związku z tym, mogą występować rozbieżności wynikające z własnych interpretacji osób stosujących te definicje ... "
" ... Wartość jitter jest wyrażana w nanosekundach (ns). Maksymalną dopuszczalną wartością jitter jest 35 ns. Gdy jest większa, mogą wystąpić błędy odczytu ... "
-
Mówisz i masz :)
http://www.webmedia.pl/maciejza/zaplecze/cedeki.htm
-
Co do zniekształceń i naszego z tym odczucia - hmm - przykład : wiele osób słucha swoich kolumn z basem ( głośnikiem basowym ) obciążonym kilkunastoprocentowymi , a niekiedy nawet więcej , zniekształceniami harmonicznymi i o tym nawet nie wie . Te zniekształcenia bowiem nie są takie jak na średnicy ( wkurzające "hrrr" ) , czy wysokich ( metaliczne podbarwienie ) tu tylko bas zmienił swoją tonację ( inne wybrzmienie , a co po niektórym nawet to odpowiadające ) .
-
> Gustaw
> P.S. Mam zamiar jeszcze sprawdzić działanie Playstation 3 w roli transportu audio. :-)
A nie słyszałeś czy da się z tego jeszcze zrobić magnetowid. Chodzi o zgrywanie sygnału wideo z jakiegoś zewnętrznego żródła np. tunera kablówki. Na taki kompleksowy media center pisał bym się od razu.
-
>> Bacek, 2009-01-07 11:03:04
> Gustaw
> P.S. Mam zamiar jeszcze sprawdzić działanie Playstation 3 w roli transportu audio. :-)
A nie słyszałeś czy da się z tego jeszcze zrobić magnetowid. Chodzi o zgrywanie sygnału wideo z jakiegoś zewnętrznego żródła np. tunera kablówki. Na taki kompleksowy media center pisał bym się od razu
Nic o tym nie wiem aby miał jakieś wejście video. Ma możliwość odtwarzania filmów i muzyki z HDD ale jako typowa nagrywarka...... hmmmm....chyba jednak nie.
Słyszałem tylko o tunerze telewizyjnym DVB-T do PS3 ale czy jest tam opcja nagrywania tego niestety nie wiem.
Generalnie, to PS3 jeszcze rozpoznaję. Jestem raczej jeszcze na etapie mordowania potworów za pomocą shootguna, niż na jakimś dokładnym rozpoznawaniu możliwości konsoli :-)
-
Mogło by być z dodatkową paczką/tunerem. Szukam kompleksowego media center w jednym urządzeniu, ale raczej chyba nie PC, chociaż jak nic innego się nie trafi to są ostatnio ładne płytki ze zintegrowanymi Atomami intela i w małej paczuszce coś złożę. Tylko jakiś prosty w obsłudze soft będę musiał wyszperać który kompleksowo wszystko pchnie.
-
>> Bacek, 2009-01-07 11:40:18
Mogło by być z dodatkową paczką/tunerem. Szukam kompleksowego media center w jednym urządzeniu, ale raczej chyba nie PC, chociaż jak nic innego się nie trafi to są ostatnio ładne płytki ze zintegrowanymi Atomami intela i w małej paczuszce coś złożę. Tylko jakiś prosty w obsłudze soft będę musiał wyszperać który kompleksowo wszystko pchnie.
No a taki Mini Maczek ? Dodać do tego jakiś mały tuner np. http://www.elgato.com/elgato/int/mainmenu/products.en.html i można nagrywać.
-
Ok ostatni offtopic,
A blu raya to pociągnie? I ile to stoi oraz dlaczego tak dużo?
-
>> Bacek, 2009-01-07 12:18:56
Ok ostatni offtopic,
A blu raya to pociągnie? I ile to stoi oraz dlaczego tak dużo?
W środku jest DVD. Zewnętrznego BlueRay-a albo plik w 1080p to nie pociągnie. W niższej rozdzielczości - 720p OK, ale nie w FullHD.
http://www.apple.com/pl/macmini/
cena 1500-2000 netto
-
Łe no tej :), to odpada bo w wypożyczalni już pojawiają się bluraye.
-
Przestaniecie tu łobuzować :)
PS - polecam z firmy Insomniac grę "Ratchet & Clank - 2" - rewelacyjna :)
-
I coś do tematu :
-
>> Dudeck, 2009-01-07 14:57:21
Przestaniecie tu łobuzować :)
Szanowny autorze wątku !
Uroczyście melduję zakończenie Off-topa :-)
Sztandar wyprowadzić !
-
Spocznij.
-
To tak częściowo w temacie,
Rozumiem że autorowi chodziło o ograniczenie ilości urządzeń w systemie AV.
Zakładając że DVD się nadaje, to w zasadzie szkoda chyba już pakować się w dvd (no chyba że taki za 99pln). Blu-ray chyba jednak się rozpowszechni skoro w wypożyczalniach już są filmy (u nas twierdzili że wszystkie nowe pozycje będą w blu-ray). A skoro taki napęd odtworzy też i CD i DVD więc wątek trzeba by było zmienić na "Odtwarzacz Blu-ray" w systemie sereo".
-
Mam Pioneera DV-400 i jego używam jako player do divx-ów i innej maści plików filmowych. Do grania audio spisuje się dobrze ale w porównaniu z CD to wynik jest taki, że występuje podbicie basu a wysokie niekoniecznie wybrzmiewają tak jak powinny - dlaczego tak jest? - nie wiem. Na pokładzie siedzi jakiś DAC A/V od MTK.
-
No właśnie , to też nie świadczy , że tak jest bo gra DVD - to po prostu może wynikać tylko z tego , że to inny odtwarzacz .
-
A czy ta różnica brzmieniowa nie bieże się też z tego , że w kupowanych odtwarzaczach DVD ( najczęściej tych tańszych czy też często "niemarkowych" ) są słabe układy korekcji błędów a odtwarzane płyty to głównie przez siebie nagrywane ?
W grę bowiem wchodzi precyzja wypalenia pitów a to jest uwarunkowane klasą mechanizmu nagrywarki ( jej jakość ) , jakość nośnika i dobranie prędkości zapisu ( zazwyczaj najwyższa a to właśnie źle ) .
W związku z tym , że zazwyczaj "tniemy koszty" otrzymujemy produk znacznie odbiegający od wydawnictwa oryginalnego - z gorszą powierzchnią charakteryzującą się gorszym współczynnikiem odbijania wiązki lasera .
A jeśli kopiujemy już z kopii ( nawet jeśli jest w postaci komuterowego pliku ) - to jeszcze gorzej - to jak tłoczenie za pomocą zużytej marycy - w efekcie końcowym kształt pitów i przerw między nimi ( powstała różnica ich długości w stosunku do oryginału ) jest zniekształcony .
Systemy korekcji błędów do pewnego stopnia z różnymi przekłamaniami sobie radzą ale potem to tworzą sygnał ewidentnie według własnego widzi mi się - suma sumarum i gra nam różnie .
Co wy na to ?
Przecież odtwarzacze grają jednak różnie . Właśnie w tym bym się bardziej doszukiwał większej jej przyczyny niż w jakimś kabelku wewnątrz urządzenia .
-
XYZPawel wszyscy znamy Twoją opinię na temat odtwarzaczy, wzmacniaczy i kabelków, ostatnio poznaliśmy także na temat kolumn - niestety jesteś dość odosobnionym przypadkiem w swoich twierdzeniach.
Jak Ci nie pasują współczesne hi-endy, to sobie kup coś z vintage i poddaj umiejętnej modyfikacji, chociaż pewnie i tak powiesz, że po niej gra tak samo jak Manta DVD.
-
Specyfikacja Pionner DV-400:
Cyfrowo-analogowy przetwornik 96 kHz/24 bity
Tryby DSP Rock, Pop, Live, Dance, Techno, Classic, Default
Regulacja zakresu dynamiki Tak
Virtual Surround Tak
Dialogue Tak
Całkowite zniekształcenia harmoniczne 0,0065%
Pasmo przenoszenia 4 Hz t0 44 k Hz
Stosunek sygnał-zakłócenia 115 dB
Zakres dynamiki 88 dB
Pierwszy z brzegu CD NAD C515BEE:
Frequency response 5Hz - 20kHz + 0.5dB (ref. 0dB 20Hz-20kHz)
De-emphasis error -4.53 + 0.5dB -5kHz -9.04 + 0.5dB - 16kHz
THD (at 0dB, 1kHz) <0.003%
Dynamic range 95dB
Linearity + 0.01dB (0 to -60dB)
S/N ratio, A-weighted 110dB
Channel separation @1kHz 95dB
@10kHz 95dB
Output level at 0dB 2.2V
-
Duża różnica z tego porównania to zakres dynamiki 88dB vs 95dB czy to ma wpływ na różnice w brzmieniu, czy może coś innego?
-
Jeśli słuchałem prawie 13 lat PD-8700 a następnie przesiadłem się na DCD-1450AR i usłyszałem różnicę w brzmieniu ( charakterze tego brzmienia ) to na jakiej podstawie to nastąpiło ?
-
Dudeck,.... różnych opampów na wyjściu?
-
>>PawelXYZ - "Różny poziom głośności wyjścia + sugestia. Nie ma podstaw twierdzić, że różne odtwarzacze CD mają różne brzmienie. Opampy też nie mają "swojego" brzmienia, są neutralne".
człowieku w końću posłuchaj sprzętu a nie napawaj się wykresami, danymi technicznymi. Widać że niewiele słyszałeś lub bazujesz na odsłuchaniu budżetowych urządzeń, albo masz niemyte uszy. Innego wytłumaczenia nie widzę.
-
Jakiej wiedzy - sprecyzuj proszę
-
Ciekawy jest aplet Javy w którym można zobaczyć czy coś się degraduje czy nie w zależności od średnicy przewodu, jego długości i wzajemnej odległości żył od siebie?
http://www.st-andrews.ac.uk/~www_pa/Scots_Guide/audio/Java/twin.html
Stronka jest dość fajna, tym bardziej, że znajduje się na uniwersyteckim serwerze http://www.st-andrews.ac.uk a podejście jest stricte matematyczne z podanymi przykładami. Warto też prześledzić inne pozycje, np. jaki sens ma standardowe połączenie vs bi-wiring itd.
http://www.st-andrews.ac....dio/Analog.html
-
>> malpiszon, 2009-01-08 14:57:51
Jakiej wiedzy - sprecyzuj proszę
Wynikającej z bycia Alfą i Omegą, Mesjaszem niosącym prawdę absolutną i przykazanie - Nie będziesz rozróżniał brzmienia układów wszelakich, gdyż to szatańskie próby omamienia są i kasy wyciągnięcia. W Linkwitza, Pana jedynego wierzyć będziesz i posługę czynić, zakupując sprzęt u niego, jedyny słuszny, amen.
ps: Urazić nikogo (innego) absolutnie nie moim założeniem było.
-
Niedawno otworzylem jeden z linkow, ktore proponujesz - otwarlo sie anglojezyczne forum, na ktorym jeden koles stwierdza, ze w sumie 2 rozne wzmacniacze ktore porownal graja tak samo... czy to jest ta wiedza której mi brakuje?
Pozatym w zabawie w audio chodzi nie o czytanie cudzych testów tylko o słuchanie.
Do ludzi z AH:
Może któryś z forumowiczów z jego miasta zaprosi w końcu PawlaXYZ i udowodni mu różnicę w brzmieniu mdz urządzeniami? Pawel nApisz skąd jesteś może da się urządzić jakieś małe spotkanie (kojarzę poznań ale nie wiem czy dobrze pamiętam)
-
"Fascynujący świat hajendu, z flakami za parę dolarów :)))) Uwielbiam to :))))) "
Pawełek
tak zwłaszcza ,że Twoim szczytem HIendu było podłaczenie subbufera do swojego kompa.
-
Do ludzi z AH:
Może któryś z forumowiczów z jego miasta zaprosi w końcu PawlaXYZ i udowodni mu różnicę w brzmieniu mdz urządzeniami? Pawel nApisz skąd jesteś może da się urządzić jakieś małe spotkanie (kojarzę poznań ale nie wiem czy dobrze pamiętam)
Po co jak pawełek ma rente na słuch?
-
Testy to jak zawody kiperow a my wcale nie musimy miec ich doswiadczenia by delektowac sie dobrym winem.
-
Po co się męczyć skoro wystarczy proste pytanie.
XYZ
Są sobie dwa identyczne wzmaki, z ta różnicą że jeden ma inne dzielniki w układzie NFB.
Np A 100kOhm/10kOhm>gleba i B 10kOhm/1kOhm>gleba.
Dla ułatwienia oba są bez końdziów separujących ....czyli ampy DC.
Czy zagrają tak samo , przy tych samych zródłach/le i zestawach głośnikowych?
Proste pytanie.
-
Bynajmniej rzecz tkwi nie tylko w tym że przy takim zabiegu zmianie ulega imp.wyjściowa , mająca wpływ na tzw.dumping factor ale głównie na tym że zmianie ulega charakterystyka harmonicznych.
-
Jeszcze lepiej w tym temacie wygląda powtarzalność urządzeń masowych.
Z kilkudziesięciu sztuk może dwie sztuki o identycznych czy też porównywalnych parametrach.
Pomijam fakt że 90% klocków ma spore zniekształcenia dla skrajnych częstotliwości, podczas gdy w katalogach są one podawane na ogół przy 1kHz.
-
Drogi XYZPawle, moze przyczyna Twoich watpliwosci i niemoznosci zarejestrowania roznic miedzy zrodlami jest jakas wrodzona lub nabyta wada sluchu i stad taka determinacja w poszukiwaniach uzasadnienia tych niezawinionych przez Ciebie osobniczych ograniczen. Ja nie analizuje danych technicznych a jedynie slucham muzyki i watpliwosci nie mam najmniejszych - roznice sa i to diametralne. Co wiecej jak zonie zapuscilem muzyke z dvd Philips 9000s (podobno kultowe) to po jednym znanym jej utworze powiedziala "sluchac sie tego nie da". I widziszdrogi Pawle,malo mnie interesuje czy "flaki" jak to okresliles sa wewnatrz za dolara czy wiecej, mnie interesuje efekt a ten slysze namacalnie i za to chetnie zaplace. To tak jak z jedzeniem, niby skladniki podobne czesto takie same a jak krancowo odmmienny bywa smak ...
-
>XYZ
1>Nierównomierność charakterystyki w szczególności na krańcach pasma.
W praktyce dochodzi nierównomierność samych potencjometrów , typowy Alps kostka ma 3dB rozrzutu.
Sporo.
2>Termika , duże rozrzuty w punktach pracy zależne od czasu , wentylacji i samego otoczenia.
3>Tolerancja elementów...ale po lutowaniu.
4>Resurs samych elementów w funkcji termiki.
5>Pola elektromagnetyczne.
I jeszcze coś tam się znajdzie.
Im lepszy sprzęt tym większe słyszalne różnice w podłączeniu najsłabszego ogniwa.
-
Przecież pisałem wcześniej ,że chłop ma rente na słuch.
-
>XYZ
Innymi słowy tylko niektóre urządzenia zawodowe mają układy auto kalibracji, na daną chwilę.... w amatorce tego brak.
-
>> XYZPawel, 2009-01-10 00:36:09
Taki life, ślepe testy są dla Was za trudne, ale bajki o wielkich różnicach to potraficie opowiadać :) Szkoda tylko, że w realu to gorzej wychodzi...
Paweł. O ile mnie moja starcza pamięć nie myli to już kiedyś o tym wspominałeś. Wydaje mi się, że nawet niejeden raz. :)
Ja wcale nie sugeruję, że się powtarzasz. Boże broń ! :)
-
>XYZ
Niestety nie widzę sensu wdawania się z tobą w jałowe dyskusje.
Samo stwierdzenie że masz rozrzut potencjometru w Audiolabie na poziomie 0.7 dB jest nieprawdziwe.
Nie obrażaj inteligencji innych.
Kolego, tylko w teorii występuje zjawisko powtarzalności, tylko!
Miłych polemik o niczym.
-
>> XYZPawel, 2009-01-10 00:36:09
>taaak, szkoda, że nie w ślepych testach, wtedy gdy chodzi TYLKO i wyłącznie o słuchanie, to się okazuje, że >audiofile przestają słyszeć... Zawsze się wtedy tłumaczą, że to przez stres, że muszą coś wybrać :) Biedacy...
>Taki life, ślepe testy są dla Was za trudne, ale bajki o wielkich różnicach to potraficie opowiadać :) Szkoda tylko, że >w realu to gorzej wychodzi...
Jeden audiofil chciał Ci udowodnić, że słyszy pamiętasz? Kładł na stole nawet sporą gotówkę, która była do wzięcia gdyby nie słyszal i fundował Ci przyjazd pamiętasz?
Pamiętasz jak spietrałeś? Ty się głupio tłumaczyłeś biedaczku...
Taki life, ślepy test okazał się za trudny, co? tylko bajki ze swoich linków potrafisz opowiadać:) Szkoda, że w realu Ci nie wyszło...
-
>> XYZPawel, 2009-01-10 11:19:50
Pawle. Jak to jest być takim bezgranicznym omnibusem jak ty? Dajesz sobie z tym jakoś radę ? Nie czujesz się wyobcowany ?
Sam widzisz, że jakąś nić porozumienia mógłbyś jedynie nawiązać z takimi postaciami jak Leonardo da Vinci albo Albert Einstein ale tacy niestety nie rodzą się codziennie. Ja ci serdecznie współczuję takiego masowego braku zrozumienia :-)
-
>> XYZPawel, 2009-01-10 11:22:04
głupi byłeś i głupi będziesz,
Pawle. Komu jak komu ale geniuszom i wizjonerom takie słowa nie przystoją. Musisz być ponad to.
-
>>Jeden audiofil chciał Ci udowodnić, że słyszy pamiętasz? Kładł na stole nawet sporą gotówkę, która była do wzięcia gdyby nie słyszal
Taa wszyscy pamiętamy, potem z tego co mnie pamięc nie myli wyszedł też z podobną propozycją discomaniac, nigdy Pawel nie skorzystal. Czy ktorykolwiek z forumowiczow wie jak XYZPawel wogole wyglada? :) Czy ktos go zna osobiscie? :)
Natomiast jesli chodzi o slepe testy to tylko takie uznaję, zadnego wmawiania sobie " to jest drozsze i musi brzmiec lepiej" Pawle mozesz byc pewien ze każdy z moich magnetofonów rozpoznam na sluchawkach po jego brzmieniu. A w przypadku jesli testowane klocki graja podobnie to przyznaje to przed soba i sie nie oszukuje. Mozliwe tez ze te roznice sa na tyle subtelne ze juz ich nie slysze ale nie twierdzę z góry że jak ja nie słyszę to inni tez nie mogą (na swoim - lepszym od mojego sprzecie), a jak ktos uslyszy to sobie wmawia. Moze Pawel masz wlasnie za cienki sprzet zeby wypalac jakiekolwiek roznice mdz jakimikolwiek urzadzeniami?
-
>>>głupi byłeś i głupi będziesz, powtarzasz ten sam durny argument po raz setny, wyobraź sobie, że nie mam ochoty jeździć po Polsce bo jakiś Kazio z Koziej Wólki zapragnął mi coś udowodnić.
Glupie tlumaczenie Pawel, Elberoth kladl na stol z tego co pamietam 5000zl, zarobic tyle w jeden dzien? Tylko glupi by odmowil, widac ze nie jestes jednak pewien tak do konca swoich pogladow i stchorzyles
-
> E V E R Y ! <
Nie karmcie .... dietetyka wiedzy.
-
Zbyt małe masz poczucie humory , niestety.
Ani dystansu do siebie.
-
Kurcze czy na forum bedzie funkcja IGNORUJ ? Zastosował bym ją na poczatek w osiach X,Y,Z
Rafaell
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...
J L Borges
-
>>A to jest możliwe, magnetofony są na tyle słabe, że różnią się od siebie dosyć istotnie
Tym tekstem już się zupełnie pogrążyłeś - czy Ty wogóle w swoim życiu słyszałeś dobry magnetofon? Śmiem twierdzic że nie. Pozatym sygnał już odpowiednio dla maniery grania decka brzmi na "source", nie trzeba nagrwać taśmy i dopiero potem porównywać. Ale jesli ktos w swoim zyciu porównywał między sobą tylko kuchenne radiomagnetofony marki sonashi ten nie moze dysponowac duza wiedzą w tej dziedzinie.
PS a precyzyjne wyrównanie poziomów to podstawa
-
XYZ mój ty trolliku :) rozbawiasz mnie do łez.
A wiesz co o tobie piszą w sieci? kolega na AS już kiedyś podal linki do opinii o tobie :D
Wiem, będzie ci ciążko ale musisz jednak się pogodzić z faktem, że jesteś w sprawach audio kompletnym dyletantem. poucz się trochę, poczytaj coś wartościowego, to naprawdę nie boli!
i nie odwracaj kota ogonem bo przed elbem podkuliłeś ten ogon i wiałeś gdzie pieprz rośnie. wstyd!
a miałeś takie "mocne" i niepodważalne linki!
zmień zainteresowania bo ci nie wychodzi.
-
>> gotyk1, 2009-01-10 12:10:40
>>A to jest możliwe, magnetofony są na tyle słabe, że różnią się od siebie dosyć istotnie
>Tym tekstem już się zupełnie pogrążyłeś - czy Ty wogóle w swoim życiu słyszałeś dobry magnetofon?
A to juz całkiem w stylu pawelka. Lampowca też w życiu nie słuchal a pisał jak grają:D
wiarygodność - 0
-
pokaż mi choć jeden mój wpis który potwierdzi że liżę komuś tyłki
-
poszedł szukać, ufff, chwila spokoju ;)
-
>> pawcio, 2009-01-10 13:05:30
poszedł biedaczysko, po szerokim szukać świecie czegoś, co jest bardzo blisko
Rafaell
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...
J L Borges
-
Jakie polecacie dvd jako czytnik do DAC-a ?
-
>>>Przepraszam, że uraziłem Twoje uczucie religijne, ale byle jaki CD kasuje najlepszy magnetofon...
Pawel a czy dokonałeś kiedykolwiek takiego porównania? Ja tak. Zapraszam na odsłuch do siebie - stawiam 1 000zł na shit jakim jest magnetofon, który zostanie rozjechany przez pierwsze cd z brzegu. Czy przyjmujesz wyzwanie? Możesz przynieść swoje "byle jakie cd". Łatwa kasa do zgarnięcia. Jeśli jednak magnetofon rozjedzie cd Ty płacisz mi 1 000zł. Jeśli nie urządza Cię marny 1000zł możemy podnieść stawkę. Wybór miejsca porównania pozostawiam Tobie - może być u mnie (Poznań - smochowice lub Gostyń) , może być u Ciebie. Jeśli u mnie sam po Ciebie przyjadę i potem odwiozę żebyś się nie musiał fatygować. To jak Pawle PRZYJMUJESZ ZAKŁAD?? Mój tel. kom to 607 303 451 aby ułatwić kontakt
-
Sorki ten tel. został w poznaniu i jest zgaszony. Łap mnie pod nr dziewczyny 691-114-024 i poproś Adama.
-
Mam akurat Akai GX75 po małych modyfikacjach i wcale nie "kasuje" go pierwszy lepszy CD-ek.
-
>> malpiszon, 2009-01-06 16:15:03
>To nie jest żaden mit, DVD odtwarza płyty CD tak samo marnie jak najniższe odtwarzacze CD.>>> Zdarzają się >jednak DVD które całkiem przyzwoicie radzą sobie z odtwarzaniem muzyki, np moje DVD sony kupione używane >za grosze, niepozorne z wyglądu a grało na poziomie nieco poniżej średniej klasy cd-playera - to było duże >zaskoczenie.
Tak jak np. TECHNICS DVD-A10. Wygląd w tym wypadku niczego sobie a i gra na poziomie tym razem nieco powyżej średniej klasy cd-playera .
-
>>Chyba, że chcesz mierzyć, to OK. Przyjmuję wyzwanie, mój tani CD Marantza rozjedzie Twój magnetofon wzdłuż i wszerz, chcesz tego
OK - Zrobimy tak: nagram którąś z moich płyt na kasetę, i przyjadę do Ciebie z magnetofonem, kasetą i płytą (ew. jeszcze słuchawkami), lub Ty przyjedziesz do mnie ze swoim cd (ew swoimi słuchawkami). Jak wolisz. Czy przyszły tydzień Ci pasuje na spotkanie
-
Pawel najpierw bedziecie sluchali muzyki z kasety, a potem przepniecie sluchawki do cd i bedziecie sluchali z odtwarzanej plyty, tym samym porownujac jakosc dzwieku obu urzadzen. Calkiem fajny test sam jestem ciekaw wyniku
-
>> XYZPawel, 2009-01-10 16:34:24
>Jeśli lubisz lekko zniekształcony, podbarwiony i zaszumiony dźwięk, to OK, Twój wybór.
Tak samo jak ciepły dźwięk z lampowców kłamczuchu?
-
Ciekawe... Właściwie, to nietrudno wyobrazić mi sobie gościa, który woli zdjęcia z taniej cyfrówki, od obrazów starych mistrzów. Przeciez, gdyby tak przeanalizować histogramy jednych i drugich, balansy barw, odzwierciedlenia detali itd., to można by się zastanawiać, cóż takiego podniecającego jest w tych obrazach... Być może to nie jest jakoś specjalnie dobry przykład, ale zamiast słuchania opieranie swojej opinii na podstawie głównie wykresów i danych technicznych, to balansowanie na krawędzi szaleństwa wręcz...
Właściwie, to trudno nawet wkurzać się na takich ludzi, to raczej godne pożałowania jest...
-
To po prostu dyletanctwo.
>Sabor, dla Ciebie
-
pawcio, oczywiście, ja wiem - nawidziałem się pięknych zdjęć i wiele z tych znam i jeśli tak to zabrzmiało to oczywiście zaznaczam, że nie chcialem w żadnym razie dyskredytować fotografii w tym, co napisałem...
-
Panowie!!!
Alghar zadał pytanie ! A wy dajecie się wypuszczać w dygresje w dygresjach. A padło pytanie i trzeba pomóc koledze, to forum chyba po to istnieje? Ten XYZ brylował i psuł niemal każdy wątek na AS. Proszę o wymianę doświadczeń na temat zadany przez "alghara". I to jak najszybciej. Zajmijmy sie konkretami .
-
Sabor to co wcześniej napisałeś odebrałem jak najbardziej prawidłowo ;)
dyletanctwo tyczyło się zachowań xyz
pozdrawiam
-
Nie potrafię doradzić jaki DVD można z powodzeniem zastosować jako transport CD, właśnie ze względu na brak pewności czy firmware nie czepia się sygnału cyfrowego. Mam DVD i mediaserwer jednak ciągle mam na celowniku Shigarki Clone jako sprawdzony transport do mojego DAC-a. Niestety mój DVD został rozjechany przez Shigaraki podczas testów.
-
Pawel czyli rozumiem ze zaczynasz sie znowu wycofywac... To spotkajmy sie normalnie po przyjacielsku bez zakladów na pieniadze i zestawmy mój magnetofon z Twoim cd tak dla czystej zabawy w porównanie - tego mi chyba nie odmówisz.
Napisz czy pasuje Ci przyszly tydzien, i tak biorę do pozka słuchawy i decka bo wybieram się jeszcze do "chreesa" potestować Jego wzmacniacz słuchawkowy, więc sprzęt bede miał pod ręką
-
A tu nadal hardcor.
-
Wiem,ale nie powiem , gdyż w wątku pisze się nie na ten temat. Zresztą nikt tu nie zwraca uwagi na meritum. Jak zauważył kolega powyżej-hardcor na całego.
Założyć trzeba taki wątek na jak najwiekszej liczbie "forów". Walka na kilka frontów wyczerpuje.Może i przeciwnika w osobie XYZ też wyczerpie .
-
A nie boisz sie Gotyk że Pawełek XYZ pozna charakter magnetu , wiem wiem ze nosi aparat słuchowy , ale gdyby?
-
Oki Pawel moze byc za pare tygodni, trzymam Cie za słowo
-
Panowie się w końcu dogadali :( , i jak z tym dvd ,ponoć jest jakiś panasonic ? w którym można wyłączyć wszystko i słuchać płyty jak na direct ?
-
Mój "stary" TECHNICS DVD-A10 ma taką funkcję "audio only"
-
Primare CD 31 z napędem DVD też ma ,tylko włączoną na stałe.
-
ja sprzedaje denona dvd a-11 na allegro - tak pisze coby sobie mala reklame zrobic bezczelnie - ale moze ktos skorzysta :D
-
Miałem kiedyś DVD Denona 2910 i muzy można było na nim posłuchać bez "bólu".
-
raczej chciałbym coś tańszego , za 2,5 kzł można już kupić "dobre " cd
-
jakieś panasoniki .,sony , philipsy ?
-
MójpionekDV300trafiłwkońcunawarsztat,jakotransporttorewelacja,alepodłączaniegopodwzmacniaczpowinnobyćzakazane.
http://www.lampizator.eu/LAMPIZATOR/REFERENCES/Goldmund/goldmundizator.html
-
dlaczego ?
-
jak dvd philips-a działa jako transport ?
-
I tu jest pewien szkopuł - firma Philips całe wieki robiła wręcz referencyjne ( wykorzystywane w wielu drogich CD innych i to markowo uznanych producentów ) transporty , teraz zleca się wyprodukowanie czegoś firmie z Azji ( są to głównie ich "koncepcje" ) a jeśli to w miarę dobrze pracuje o co najważniejsze w tym wszystkim , jest do tego tanie - można zezwolić na produkcję iluśset tysięcy sztuk pod nazwą : Philips .
To taki Philips nie Philips .
-
kolega ostatnio (za moją namową:)) jako transport nabył Denona 3910 za okazyjną kwotę 250 pln w stanie idealnym z małym jednak defektem. Oczywiście wszystko czyta jak należy i jako transpotr spisuje się chyba trochę lepiej od meridiana 506.24. Co ciekawe sam z siebie gra bardzo dobrze. Brakuje mu trochę wyrafinowania jeśli chodzi o drogie daci - ale napewno jest lepiej niż jakieś tanie chińskie daczki ala zaholu.
-
Najbardziej nie lubię w Denonie ( i to w nowych modelach ) głośnej pracy szuflady - mogli by się postarać jak się już tak mocno cenią .
-
Nie wiem czy temat był gdzieś omawiany,ale pan Pacuła,który pisze do miesięcznika "AUDIO" odpisał mi kiedyś że jako napęd dla daca idealnie sprawdzi się DVD za dwie stówy,osobiście to sprawdził i dopiero drogi markowy napęd za jakieś pięc tysiączków okazał się lepszy.Czyli albo tanie DVD albo konkretny napęd.Osobiście nie sprawdzałem tego.
-
nie pamiętasz firmy i modelu ?
-
Nie pamietam,ale mozna go zapytac http://www.highfidelity.pl/ .
-
Na audiostereo Elberoth zdaje sie podawał info o DVD Pioneera za 400zl przepakowanym w playera za 20Kzł.
proponowałbym wziąsć na testy 2-3 egzemplarze, wybrac podobający sie najbardziej i po sprawie.
-
dv300;400;380;600;585;696nowsze310;410
-
ja sprzedalem denon dvd a-11 za 2200zl - ten dvd dzwiekiem spokojnie walczy z uzywanymi cd do 3 kzl - wszystko w sumie zalezy od spasowania w torze
-
w.w.modelepionkówdzwiękmająhaniebny.Jedynietransportsuper.Nawetna"goło"bezwymianyzegaraitp
-
modele 310, 410 maja ten sam transport co 300,400 ?