Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => SONY => Wątek zaczęty przez: Macio4ever w 14-03-2026, 22:11
-
Nawet Kucyki Pony słuchają na Sony! :)
Wpadł na chwilę, więc zaprezentuję. Model z 1988 roku, ciekawostka chyba głównie ze względu na nietypowy wyświetlacz.
Głowica "Laser Amorphous", Dolby B,C, HX PRO, półautomatyczna kalibracja, AMS, autorewers. Mechanizm ALPS (TCM-CMAY-B22) na pasku, koła zamachowe chyba mosiądz powlekany albo jakiś inny stop. Mecha z solenoidem więc strzela przy włączaniu funkcji.
Kalibracja (level, bias) fajnie zrobiona - sam odpala po naciśnięciu CAL i potem REC, 10 sekund nagruwa, przewija i włącza play aby sprawdzić/skorygować (ręcznie).
W środku pustawo, po prawdzie to taki trochę naciągnięty ES... Są co prawda zielone Nichicony ;)
Jak gra? Bardzo spoko, ma taką trochę fizjologiczną krzywą i podkreśloną górę. Po ustawieniu skosu nagrane kasety odtwarza bardzo dobrze, również te nagrane z Dolby C. Co więcej byłem zaskoczony, że tak dobrze trzyma skos przy obrocie głowicy i odtwarzaniu REV. Nagrywa też dobrze.
-
Super wyświetlacz! Nie oderwałbym wzroku.
Który to model SONY w Twoich rękach?
-
Super wyświetlacz! Nie oderwałbym wzroku.
Który to model SONY w Twoich rękach?
Tak, wyświetlacz wygląda w klimacie lat 80-tych. To chyba 8 lub 9 Soniacz :)
-
Nawet Kucyki Pony słuchają na Sony! :)
Maćku, wglądowo 80-tka to mistrzostwo świata ;-)
-
Dodam jeszcze, że pozytywnie zaskoczył mnie dźwiękiem - w kontekście decka z autoreversem. Oczywiście, nie należy oczekiwać dźwięku na poziomie 333/555 bo też nie taki był cel, jak myślę, ze strony producenta.
Funkcjonalnie bardzo wygodny, to co mi nie pasi to strzelający mechanizm - no ale taka uroda rozwiązań na elektromagnesach.
Główny silnik napędowy to Mabuchi eg-530ad-2b, któremu łożyska poddały się po latach. Wrzuciłem odpowiednik (ori) Matsushity i znów poprawnie kręci szpulki. W&F trzyma katalogowo, pasmo też - po regulacji bo głowica była srogo kręcona :)
-
Zabójczy wygląd !