Audiohobby.pl
Audio => DIY => Kolumny i głośniki => Wątek zaczęty przez: AUDIOTONE w 23-01-2026, 20:54
-
Jakiś czas temu poszukiwałem tych kolumn do Amatora DSS 201. A czemu akurat tych? Ponieważ były to moje pierwsze "kolumny" z prawdziwego zdarzenia w latach 80-tych. Mogłem oczywiście zdecydować się na kolumny przeznaczone w oryginale do Amatora, czyli przysłowiowe "piętnastki" ale wygrał ... sentyment ;-)
Wspominany "uzdrowiony" Amator jest opisany tutaj :
http://audiohobby.pl/index.php?topic=15113.0
Wracając do kolumn ZGZ 10/8-S2, były w zadziwiająco dobrym stanie. Maskownice oryginalne, nie porwane nawet nie były brudne. Także fornir był w stanie bardzo dobrym, poprzedni właściciel chyba pod kocem trzymał. I chwała mu za to ! Takim sposobem ominęły te kolumny domorosłych amatorów ostrego grania i chęci modyfikacji ;-) Nawet biało-szary przewód głośnikowy (bodaj że 0.00025mm2, dosłownie 8 miedzianych cieniutkich drucików hahaha) był oryginalny z wtyczką WG-2 (składającą się z dwóch części łączonych śrubką).
Głośniki to oczywiście nisko-tonowy GDN 16/10 8ohm (na "kobalcie") i wysoko-tonowy GDW 6.5/1.5 8ohm ("śrubka").
Zwrotnica wewnątrz jest dość dziwna, 12dB/oct. dla głośnika nisko-tonowego i 6dB/oct. dla wysoko-tonowego.
Na "niskim" mamy cewkę i kondensator 4.7uF, a dla papierzaka jest tylko kond 2.2uF. W wersji pierwszej były oba tory na 12dB/oct. a w ostatniej okrojonej wersji tylko kondensator dla wysokiego. A "niski" dostawał pełne pasmo.
Także wersja którą mam nie jest taka zła. Tylko te kabelki wewnątrz kolumny rodem z zestawów "Młody elektronik" (Unitra Telpod) zakupionego w Centralnej Składnicy Harcerskiej. Także te "druciki" musiały kiedyś wyemigrować z tej zacnej konstrukcji, by być zamienione jakimś normalnych kabelkiem ;-)
Zawczasu informuję wszelakich purystów UNITRY.... modyfikacja polegała tylko na wymianie wewnętrznego okablowania i montażu zacisków głośnikowych. Oczywiście oryginalne okablowanie zostało oprawione w ramkę i wisi obok sprzętu ;-)
Poniżej kilka zdjęć początkowych.
-
No proszę pięknie.... jak wrócisz do siebie zrób całość z amplitunerem......
-
Przez pewien okres kolumny grały razem z wspominanym Amatorem, aż do momentu mojej przeprowadzki do tymczasowego lokum. Gdzie zostały podłączone do tymczasowo używanego wzmacniacza SONY TA-F440E którego posiadam już bardzo długo. (posiadałem także wersje TA-F540E, 442E, 542E wszystkie te wersje tylko na rynek UK) I teraz się sprawdził wyśmienicie razem z tymi głośnikami.
Poniżej w zdjęciowej relacji pokaże co było wewnątrz kolumny w oryginale:
-
No proszę pięknie.... jak wrócisz do siebie zrób całość z amplitunerem......
Będzie zrobione ;-) jak tylko już wyląduje za parę miesięcy na docelowym mieszkaniu.
-
Teraz "profanacja" hahaha ;-)
Czyli tylko wymiana kabli wewnątrz kolumny i montaż gniazd głośnikowych jak pisałem wcześniej.
Zastosowany kabel to tani z oferty firmy Van den Hul (VDH) model The Clearwater. Kupiłem używkę 2 mb za cenę jednego piwa ;-)
Zdjęcia poniżej.
-
Teraz przyszła kolej na zaciski...
Tylny otwór po oryginalnym kablu zakorkowałem kawałkiem drewna i wikolem. Musze go tylko odpowiednio zamalować by było jak najmniej widoczne, bo taki czarny korek sterczy...
-
Musze tylko teraz przysiąść i posłuchać. Będzie porównanie z tym co było i co jest po wymianie okablowania. ;-)
Warunki są jakie są, ale nic innego na chwilę obecną nie będzie.