Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => AKAI / A&D => Wątek zaczęty przez: AUDIOTONE w 10-01-2026, 15:23
-
Ostatnio dużo łaziłem po okolicznych śmietnikach, ponieważ szukałem części do Naków. Grzebiąc po pas w przepastnym koszu na śmieci natknąłem się na 95-tkę w pierwszej wersji z ładnymi drewnianymi lakierowanymi na wysoki połysk boczkami których jeszcze korniki nie zeżarły. Pomyślałem że wezmę, bo jeszcze jakiś szkocki Burek czy inny Fafik go naznaczy... ;-)
Ogólnie staruje, stan jest o dziwo dobry. Silniki żyją, sterowanie też. Niestety prawe ramię z rolką "stoi dęba" jest scalone z osią na której jest mocowane. Oczywiście to główna przyczyna prawie każdego Akajca z tego okresu.
Do zrobienia:
- odszczurzenie mechaniki (smarowanie i nowe paski)
- ustawienie mechaniki
- sprawdzenie stanu elektrolitów
- czyszczenie przełączników od kalibracji taśmy etc.
- kalibracja toru audio
- odszczurzanie wizualne
Taki jest plan. A że na chwilę obecną nie mam jak tego wykonać (do czerwca- lipca jestem na tymczasowym mieszkaniu) to Akajec ląduje w poczekalni. Zdjęcia poniżej :
-
I jeszcze zdjęcia głowic w załączniku.
Także małe video z pierwszych prób odpalenia.
-
No niezłe znalezisko... :) Gratulacje - i to jeszcze nie podrapany/obity.
Fajny, kiedyś chorowałem na tego Akajca
-
W bardzo ładnym stanie Wojtku. Ktoś musiał bardzo ostrożnie wkładać do śmietnika.
Ale coś pustawo w środku a deck TOTL. Widać też puste miejsca na płycie głównej.
-
Cały tor audio jest pod spodem, od góry jest tylko sterowanie i zasilacz.
-
Widać też puste miejsca na płycie głównej.
To miejsce na elementy odpowiedzialne za kwarcową stabilizację obrotów w wersji A&D.
-
Widać też puste miejsca na płycie głównej.
To miejsce na elementy odpowiedzialne za kwarcową stabilizację obrotów w wersji A&D.
Dokładnie. Na Europę jak zwykle dostawaliśmy wersje okrojone. Podobnie jak w Sony ES.
-
Japońskim odpowiednikiem będzie zdaje model A&D GX Z9100 który tak wygląda w środku:
-
W modelu japońskim jest jeszcze wiele innych zmian. Tor audio jest kompletnie inny, przykładowo na wejściu są podwójne Fety i inne pyszności. I dźwiękowo jest bardzo dobrze. Słuchaliśmy Pawle tego Sylwkowego 9100 w Wielinie. Bardzo pozytywne wrażenia ;-)
-
Ja tymczasowo uzdrowiłem złomka. Mechanizm rozebrałem, ściągnąłem podgrzewając gorącym grotem ramie.
Potem czyszczenie po starym zatartym smarze i lekkie smarowanie osi ramienia. I śmiga na chwilę obecną, owszem to tylko doraźne uzdrowienie. Będzie czekał na pełny serwis.
-
Kiedyś marzenie kaseciarzy teraz ląduje w koszu z kapustą.....no trzeba mieć farta......
-
Kiedyś marzenie kaseciarzy teraz ląduje w koszu z kapustą.....no trzeba mieć farta......
Niestety taka prawda-:(((
Może trzeba zmienić hobby na mniej stresujące....
-
Kiedyś marzenie kaseciarzy teraz ląduje w koszu z kapustą.....no trzeba mieć farta......
No to jest znak czasów...
Fajnie, że uratowany - jeszcze ktoś będzie miał z niego radochę.
-
Z tym śmietnikiem to byl żart oczywiście. :-) Nie liczyłem że ludzie wierzą jeszcze w takie cuda, tak dobrze to jeszcze niema. Żeby takie złomki po śmietnikach się poniewierały. Magnetofon kupiłem od kolegi, jako niesprawny do naprawy.
-
Śmietnik, wystawka, recykling w sumie to to samo ujęte jako metafora....nie sarkazm, nie ma co sie tłumaczyć, ważne że jest, top sprzęt za jakieś czy to darmo czy nieduże piniądze.......Kawał mebla i historii.
Można zazdrościć, jak sobie przypomne tego co miałem to zawsze te Akajce robiły wrażenie że to porządne maszyny, bo jak duże i ciężkie to musi być porządne, szklana głowica, 2 rolki! a że wtedy królowały głównie Technicsy i Sony właściciel był postrzegany jak celebryta......i chodził luzackim krokiem.
-
Śmietnik, wystawka, recykling w sumie to to samo ujęte jako metafora....nie sarkazm, nie ma co sie tłumaczyć, ważne że jest, top sprzęt za jakieś czy to darmo czy nieduże piniądze.......Kawał mebla i historii.
Można zazdrościć, jak sobie przypomne tego co miałem to zawsze te Akajce robiły wrażenie że to porządne maszyny, bo jak duże i ciężkie to musi być porządne, szklana głowica, 2 rolki! a że wtedy królowały głównie Technicsy i Sony właściciel był postrzegany jak celebryta......i chodził luzackim krokiem.
Mam ze szklanymi głowicami (kaseciak/szpulak), nikt mnie nie postrzega jako audio celebryta-no trudno-:((((. Może jak bym
miał magnetofon na literę N ten super to ewentualnie po mieście chodził luzacko-ale tak nie jest.
-
Kilka dodatkowych zdjęć z prac przy reanimacji na szybko.
-
cd...
Jak pisałem po wyczyszczeniu osi i zaaplikowaniu 2-3 kropel oleju, ramię pracuje poprawnie. Reszta prac będzie wykonana już w nowym warsztacie w późniejszym terminie.
-
A jak tam z plastykiem na chassi trzyma się czy jak wszędzie czas go nie ominął?
-
A jak tam z plastykiem na chassi trzyma się czy jak wszędzie czas go nie ominął?
Którym?
-
całą wypraską z dwóch stron
-
całą wypraską z dwóch stron
Jest w zaskakująco dobrym stanie. Mało używany, nic nie połamane i nie popękane.
-
Dołączę do zabawy ze takim oto GX-em.
Na początku nie chciał ruszyć, wyraźnie nie dawał rady dociągnąć mostka. Po kilku próbach ruszył. Ramiona rolek chodzą bez oporów. Myślę, że paski plus nowe smary i będzie śmigał.
Kalibracja działa ale pojawiają się jakieś artefakty w sygnale na wyświetlaczu - potencjometr albo przełącznik. Natomiast samo kalibrowanie bangla ok.
Z pobieżnych odsłuchów, to ktoś kręcił skosem ale pomierzę dokładnie i zobaczymy co tam jest.
EDIT
Pochodził, wrzuciłem skos - tak jak słyszałem przestawiony zupełnie. WRMS jakieś 0,033-0,035% więc jest pole do popisu ale dramy nie ma (powinno być 0,025%)
-
Ale kurzu.......Panie na myjnie z nim.......z programem piana permanentna
-
Ale kurzu.......Panie na myjnie z nim.......z programem piana permanentna
No jasne, jak rozbiorę drania to dostanie spa. Teraz to szkoda prądu.
Dam mu pochodzić trochę, zobaczę czy coś wylezie.
-
Jak to jest z tymi rolkami w GX75/95?
Środki mają być plastikowe czy mosiężne ,bo widziałem w necie takie i takie.
Polecacie zmieniać całą rolkę ,czy tylko gumę?
-
Zmieniam zawsze całe rolki.
Nie wiem czy pisząc mosiądz miałeś na myśli mosiądz czy brąz (fosbrąz) - jeśli stosuję to tylko z ze środkiem z brązu nasączanego olejem lub plastikowe.
Mosiądz (dostępne na Ali) to słabe rozwiązanie, bo jak wyciśnie się smar czy olej, to zaraz się przycierają i jest lipa, a nie dobry WRMS.
W tym z mojego zdjęcia obie są z tworzywa ale guma jest dojechana więc będę wymieniał.
-
Rozmontowałem Akajca, fajna przemyślana konstrukcja. Modułowo, ładne oddzielne płytki, mechanizm wyjeżdża cały wygodnie z chassis.
Na zdjęciu od góry widać sekcję bez elementów - to jest sekcja pod sterowanie silnikiem za pomocą kwarcu (tu jest FG servo), co było robione w japońskich modelach pod marką A&D
Co mi mało podchodzi, to montaż niektórych połączeń - takie zawijanie przewodu na bolcu (zasilanie) zamiast wtyczki.
Ten egzemplarz ma wszystko ori, nie widać grzebania w elektronice. Był rozbierany, zapewne do przesmarowania mechanizmu. Chyba pasek też ori, tak samo jak rolki.
Jak widać na pierwszym zdjęciu - płytka z wyświetlaczem jest łączona takimi szerokimi taśmami, niestety są wlutowane więc wymiana tact switchy będzie lekko uciążliwa.
Switche wyglądają na ALPS ale z szarym przyciskiem więc 1,6N nacisku (SKHHAMA010), w przeciwieństwie do Soniaczy gdzie są montowane 1N.
-
Rolka prawa, jak widać najlepsze lata ma za sobą plus jest stwardniała.
Rolka, która siedziała ma wymiary 13mm x 7mm (szer. gumy) x 7,9mm (szer rdzenia), ośka 2mm. Rdzeń jest tylko o 0,1mm węższy od rolki Sony, reszta wymiarów taka sama - więc może wpadnie rolka Sony z rdzeniem z brązu.
Nie wiem czy to, co siedziała była oryginalna, jeszcze sprawdzę na wszelki wypadek jakie powinny być wymiary.
Lewą założę od FixYourAudio ponieważ lepszej nie posiadam, a ta co siedziała jest dojechana.
EDIT
Popatrzyłem na foty w sieci i wygląda na to, że rolki siedzą oryginalne (plastikowe rdzenie).
-
Rozebrałem mechanizm, jest trochę bujania z przewodami ale bez dramy.
Smary chyba jeszcze oryginalne z fabryki. Ten na kole funkcyjnym to był już glut i wygląda na molibdenowy. Jak dotąd w takim miejscu był stosowany biały ale widać, tu zrobili inaczej.
Głowice spoko, cały sprzęt w bardzo dobrym stanie, wymaga dopieszczenia.
-
Maciek, uważaj na te szklane głowice.
Jak potłuczesz będzie siedem lat nieszczęścia.
Znaczy naprawiania walkmanów....
-
Maciek, uważaj na te szklane głowice.
Jak potłuczesz będzie siedem lat nieszczęścia.
Znaczy naprawiania walkmanów....
Błagam, tylko nie tyle lat z walkmanami! :) :)
-
Udało się domyć koła zębate z mechanizmu, jak przyjdzie pasek będzie składanie.
Wymieniłem tact switche, udało się bez odlutowania płytki z wyświetlaczem. W sumie 13 sztuk, tak jak napisałem wcześniej - oryginalnie siedzą Alpsy, które są aktualnie dostępne bez problemu w sprzedaży.
-
Chyba warto o tym powiedzieć - to nie jest deck na pierwszą w życiu naprawę. Mechanizm jest dość skomplikowany, rozpinanie wymaga uwagi, odlutowywania itp. Przewody pospinane, napięte i puszczane zakamarkami.
Męczyłem się trochę z ustawieniem mechanizmu, serwisówka to opisuje ale niestety dźwignia Eject pasuje w dwóch pozycjach... Także rozbierałem więcej niż raz mechanizm aby dojść dlaczego nie mogę ustawić napięć dla pozycji krańcowych.
Sprawdziłem też potencjometr służący jako enkoder pozycji mechanizmu, idealnie zmienia rezystancję więc spoko.
Zakładanie kieszeni - ośmiornica miałaby łatwiej, z dwoma rękami idzie znaczniej ciężej. Niemniej jednak teraz jest OK, przedtem kieszeń otwierała się jakby chciała wystrzelić kasetę na zewnątrz - nie była zapięta prawidłowa sprężyna kieszeni.
Deck odpalił po ustawieniu i podłączeniu. Wróciły wysokie tony, więc podejrzewam że skos był do bani przez rolki (głowica nie była ruszana).
Pasek FixYourAudio, lewa rolka też FYA, prawa rolka Sony OEM. Idler zostawiłem stary, był w dobrym stanie - mam nadzieję, że nie będę żałował.
Parametry z pomiaru jak trzeba, WRMS wrócił do normy z serwisówki.
Została kalibracja i dopieszczenie wizualne.
-
Cholerka, jak to równo chodzi!
Kurka, dlaczego moje Sankyo i ALPSy tak nie mogą...
-
Cholerka, jak to równo chodzi!
Kurka, dlaczego moje Sankyo i ALPSy tak nie mogą...
Zapraszam do mnie z sernikiem :)
Na ALPSa w RS-B905 nie mogę narzekać ;)
-
On ma jakiś sekretny beztarciowy olej do capstanów i nie chce powiedzieć jaki to.
-
Eeee tam, żadne tajemnice. Dobry pasek, dobre rolki, niezajechany deck.
Skończyłem bez jakiś większych problemów. Głowice nie były ruszane, zostawiłem fabryczne ustawienia. Mechanizm jest ciut bardziej wrażliwy na ustawienie lewej rolki w kontekście skosu. Właśnie lipny skos na początku to była zużyta rolka i ustawienie.
Ci co robili Akai, to wiedzą że w serwisówce brakuje 13 strony z krokami kalibracji elektroniki :) Trzeba ją zdobyć, bo inaczej to słabo z ustawianiem.
Deck bardzo fajny, gra żywo z otwartą górą, wygląd sztos.
Na koniec jeszcze fotka po złożeniu.