Audiohobby.pl
Audio => Audio z PC => Wątek zaczęty przez: Gustaw w 08-01-2026, 21:24
-
Tym razem na testach czysty transport plików audio - Volumio Rivo Plus.
Link do strony producenta z wszystkimi informacjami technicznymi
https://shop.volumio.com/product/rivo-plus/ (https://shop.volumio.com/product/rivo-plus/)
Poniżej wersja Volumio Rivo Plus Special Edition, w skórzanym ubranku.
Test niebawem.
-
.
-
Masz dobrze,nie musisz naprawiać kupować magnetofonów kasetowych/szpulowych , potem ewentualnie nocami
naprawiać. Poszukujesz swojego najlepszego DAC który swoimi parametrami być może powali na kolna na
dywanie w salonie-hehe.... Życzę udanych w tym roku kalendarzowym(2026) trafionego zakupu-:))))
-
Ciekaw jestem, jak tym razem będzie ;-) Czy coś uda się z niego wydobyć przyzwoitego. Czekam z niecierpliwością na testy.
-
Również ciekawym :)
Właściwie to nawet postawiłbym piwo że wpadnie lepiej od poprzedników :)
Ale to tylko dlatego że Volumio jako system w całości i bez blokad na takie hieny jak ja np. hehehe
Inaczej mówiąc- powinien zbliżyć się jakością do >referencyjnej< Gustawowej malinki z tymże Volumio na pokładzie.
Najlepiej oczywiście żeby ją przebił czego życzę :)
-
Mieliście kiedyś streamer "z herbem"? Jeżeli nie, to tutaj macie (patrz - zdjęcie obudowy z boku) :-)
Ta pikowana skóra, nawiązująca do obicia dyrektorskich drzwi z wczesnego PRL-u, robi "oszołamiające" wrażenie :-)
Na razie testuję Volumio z podstawowym zasilaczem. Konfiguracja softu banalna i to nie względu na to, że już znam Volumio.
Skanujesz kod QR, wskazujesz urządzenie, wpisujesz swoje dane do Tidal-a i gra. Całość zajęła mi 3 minuty.
Czekałem na ten streamer w Polsce przeszło miesiąc. Polski dystrybutor nie ma go u siebie i nie dostarcza dealerom. Dystrybutor nie potrafi też określić kiedy streamer będzie dostępny bo.... "paczka czeka", "kłopoty z transportem" i takie tam. To trochę dziwne w dzisiejszych czasach i dlatego zamówiłem urządzenie bezpośrednio u producenta. Streamer doleciał z Włoch w ciągu 6 dni od momentu zamówienia.
Skrobnę coś w przyszłym tygodniu.
-
Ta pikowana skóra, nawiązująca do obicia dyrektorskich drzwi z wczesnego PRL-u, robi "oszołamiające" wrażenie :-)
Zupełnie nie rozumiem po co ta skóra - czyżby miała powstrzymywać bozony Higgsa i przez takie antygrawitacyjne działanie poprawiać przepływność danych?
Bo na zdjęciu z góry przypomina raczej deseczkę do siadania na niej. Pamiętam za dzieciaka wizyty w zakładzie fryzjerskim - ponieważ byłem za mały i oparcie fotela było za wysokie, to sadzano mnie właśnie na takiej pikowanej deseczce spoczywającej na podłokietnikach fotela...
-
Ty od razu w stronę techniki. "Zdejm" klapy z oczu i potraktuj to jako dzieło sztuki :)
U mnie pasuje do starych mebli po babci.
-
Oj tam - zaraz technika.
Tak szczerze - to bardziej interesowały by mnie "rozbierane fotki" ;-)
-
Proszę o wybaczenie, za mały spam z mojej strony...
Ta pikowana skóra, nawiązująca do obicia dyrektorskich drzwi z wczesnego PRL-u, robi "oszołamiające" wrażenie :-)
Pamiętam takie drzwi, ale ta skóra wtedy miała kolor bodajże wiśniowy lub ciemno czerwony. ;-)
Choć zbiegi ze skórą w sprzęcie audio są już długo znane.
-
Choć zbiegi ze skórą w sprzęcie audio są już długo znane.
Owszem - ale spotykało się je raczej na frontach kolumn, gdzie - poza estetyką - miały swój wpływ na akustykę.
(O skórzanych padach słuchawkowych też nie trzeba wspominać.)
Ale oklejane pikowaną skórą obudowy klocków to już totalny odlot...
-
Ale oklejane pikowaną skórą obudowy klocków to już totalny odlot...
Zgadzam się i dlatego taki odlot czasami się przydaje, na przełamanie schematu. :-)
-
Widzę że wspomnienia ze skórą są pozytywne :)
Ja też dzięki temu wspomniałem szczenaiaka psa, którego onegdaj pozyskaliśmy drogą kupna na bazarze. Szło mniej więcej tak> Panie, ale to duże nie urośnie? A gdzie tam, mama sunia to prawie sarenka i w kieszeni można schować :)
Noooo, wyrosło skrzyżowanie bernardyna z owczarkiem hehehehehe. A po drodze taka tapicerkę skórzaną na drzwiach- kropka w kropkę jak na Gustawowym Volumio, zżerał sukcesywnie w miarę wzrostu. Najpierw cienki pasek na dole, potem wyżej i wyżej. Gdy obżerał na wysokości klamki to kapnęliśmy się że gościu z bazara zrobił nas w konia heheheh
Tak więc zabieg z herbami na skórce to jakby ukłon na drogę w hiend :) Bo to na uczuciach gra .
Zapewne da się też znaleźć fachowe opracowania audiofilskie traktujące o tym że taka skórka to realnie wpływa na dźwięk.
Izoluje od wspomnianych wcześniej bozonów kosmicznych i innych szkodników, tłumi drgania to na bank, magisterkę walnąć w temacie da radę :)
-
A już miałem napisać że uderz w skórę/stół a Pień się odezwie.
-
Poczekacie dłużej na recenzje. Zamawiam jeszcze dedykowany zasilacz liniowy Volumio Lineo 5.
Ze standardowym zasilaczem Volumio Rivo + gra barwnie i gładko ale brakuje blasku i szczegółów.
Podoba mi się jednak bardziej od HiFi Rose. O porównaniu z Eversolo nawet nie wspominam, bo nie chcę się znęcać,
Gapa ze mnie, bo nie zamówiłem tego zasilacza liniowego od razu a czytałem, że ten standardowy jest zbyt kiepski na ten streamer. Cóż..zobaczymy.
-
Ależ Gustaw ma pod górkę :( Jeszcze zasilacz, na który musimy czekać.
Tymczasem drążyłem temat na własną rękę , żeby jakieś rozbierane foty zobaczyć i trafiłem też na to:
https://www.youtube.com/watch?v=rLHz73vZ1oM (https://www.youtube.com/watch?v=rLHz73vZ1oM)
Nooo, ja tam się mało co znam się w temacie ale prywatnie to potwierdza mi się włosi to cwaniaki i takie małe przekręciarze. No nie jak portugale ale prawie-prawie :)
Bardzo chciałbym żeby Gustaw, gdy już dostanie w macki ten zasilacz to napisze> Nooo, nareszcie- to jest to!
Swoją drogą- zasilałeś to puzderko czymś alternatywnym? Tak sprawdzająco ma się rozumieć