Audiohobby.pl

Audio => Gramofony => Wątek zaczęty przez: Tymoteusz w 24-10-2025, 19:22

Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 24-10-2025, 19:22
Proszę o poradę - mam gramofon Fonica GS 461 i zastanawiam się nad wymianą wkładki lub igły. Jest tam zamontowana igła MF 105, nie wiem jak sprawdzić czy jest jeszcze dobra - może lepiej wymienić by nie popsuć płyt.
Doradźcie czy wymienić samą igłę czy lepiej od razu wkładkę na lepszą?

Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 24-10-2025, 20:21
Jeśli chcesz dalej się trzymać Unitry to kup nową igłę do MF.
I po kłopocie. Ale jeśli chcesz coś "bardziej" normalnego to zobacz czy jakaś tania AT-VM95E Ci przypasuje do tego ramienia.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: bsw w 26-10-2025, 15:03
AT-VM95E pasuje bez pudła - ta oryginalna MF nie ma startu do elipsy. Ewentualnie tańsza sferyczna AT-VM95C - też będzie lepsza.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 26-10-2025, 19:53
Ja jeszcze wspomnę o Philipsowskiej  >   400
  Kosztuje raczej groszowo a gra fajowo.   Z oryginalną igłą to już całkiem koszernie
  (kurna, oryginalna igła już może nie być groszowa :(  )
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 26-10-2025, 20:07
Okazało się że musze dokupić wzmacniacz gramofonowy (myślałem o PRO - JECT Phono Box MM/MC na przyszłość) by posłuchać płyt na tym gramofonie, czyli wchodzi dodatkowy koszt, więc teraz zastanawiam się czy nie lepiej już dołożyć kasy i kupić nowy gramofon np. Audio-Technica z wbudowanym wzmacniaczem. Będzie trochę drożej, ale może lepiej?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26-10-2025, 23:28
Akurat to wbudowane do AT pre jest takie sobie a i pominięcie go wymaga akrobacji, także nie jest to zbyt dobry wybór.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 27-10-2025, 08:08
No i co tutaj doradzić psia kość.  Tymoteusz widać chce popróbować vinyla i jakiegoś riaa potrzebuje.
  No i byłoby fajnie żeby go nie obedrzeć z kasy i na pole minowe nie wlazł dzięki naszym poradom.
      Czy w aktualnie posiadanym wzmacniaczu nie posiadasz wejścia fono? 
 Jakie by tam nie było to zgrubnie byłoby wiadomo czym taki vinyl smakuje.   Bo dokupowanie całego nowego gramofonu z powodu wbudowanego przedwzmacniacza też mi się nie podoba.
   Ja zaryzykowałbym i kupił jakiś mały-tani z aliexpress na próby.
Sam teraz używam z podobnej kategorii i mógłbym go z czystym sercem polecić.   Skłaniam się twierdzić że to najlepszy jaki miałem i bije jakieś Nad-owskie pre a i brzmi prznajmniej porównywalnie do wbudowanego w Harmana -  który ma znakomity pre gramofonowy na oddzielnej płycie rozmiarem połowy głównej.  A nie jest jakimś tam dodatkiem z kilku elementów dolutowanych do drutów.   
Sęk w tym że on jest z kategorii DIY.   Trzeba go samemu złożyć, dorobić zasilanie, w jakieś pudełko go instalować itp..    Nie każdy lubi tak się bawić
   Nie pamiętam teraz czy była wersja zmontowana.   Jeżeli autora wątku takie coś interesuje to grzebnę po historii i zbadam.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: bsw w 27-10-2025, 09:37
Jeśli nie planujesz drogich wkładek MC (co na GS461 jest bez sensu) to przedwzmacniacz MM w zupełności wystarczy. Obawiam się że ten Project nie będzie znacząco lepszy od taniego PP555.
A jeśli umiesz i lubisz lutować/majsterkować to nawet diy kit AVT1023 daje rade.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 27-10-2025, 16:05
Jestem otwarty na rozwiązania DIY, mimo że nie znam się na elektronice - lubię lutować, i konstruować różne rzeczy 3d i drukować.
Napiszcie proszę, które kity są warte uwagi oprócz  AVT1023 ?


Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 27-10-2025, 17:44
Zrób sobie zewnętrzny zasilacz, odseparujesz wpływ trafa na obudowe i wkładke
i może lepszy stabilizator?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 27-10-2025, 18:25
Jestem otwarty na rozwiązania DIY, mimo że nie znam się na elektronice - lubię lutować, i konstruować różne rzeczy 3d i drukować.
Napiszcie proszę, które kity są warte uwagi oprócz  AVT1023 ?

Proszę bardzo :)
   Jest całkiem spoko >
https://www.tubeland.de/product_info.php?products_id=203

 Ja akurat pojechałem dosyć radykalnie i zasilanie z baterii mu zrobiłem.   Źre malutko i ten pakiet który mu dorobiłem to pewno do przyszłego stulecia pociągnie :)

(https://obrazki.elektroda.pl/6237994400_1761585875_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/6237994400_1761585875.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/3087619000_1761585889_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/3087619000_1761585889.jpg)
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 30-10-2025, 15:18
Trochę poszedłem w inną stronę ale tymczasowo - zakupiłem prosty przedwzmacniacz gramofonowy już gotowy MM, raczej ze względu na czas bo chciałbym jutro posłuchać płyt z Ojcem, może się uda. Na chwilę obecną plan jest taki żeby podpiąć gramofon Fonica GS 461 na razie ze starą igłą MF 105 do przedwzmacniacza gramofonowego PRO-JECT Phono Box E, a ten do Yamaha RX-v457 i jeśli to wszystko zagra to posłuchamy. Wkładkę wymienię w niedługim czasie na AT-VM95E. Dodatkowo dojdą nowe (stare) kolumny i będzie czadowo. Za jakiś czas spróbuję zrobić jakiś fajny DIY przedwzmacniacz.

Dzięki za wszystkie sugestie.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 31-10-2025, 21:38
Zadanie wykonane. Jednak udało mi się w ostatniej chwili zamówić wkładkę i posłuchaliśmy parę płyt na AT-VM95E.
Niektóre płyty trochę zniszczone, ale też kilka zagrały dobrze. Trochę muszę nad gramofonem popracować, bo ma problem z obrotami, nie mogłem ich prawidłowo ustawić. Po kilku płytach obroty talerza znacznie zwolniły. Zastanawiam się co mogło być powodem. Możliwe że przyczyną jest stary pasek, albo jeszcze coś innego. Ostatnio wyczyściłem trzpień talerzu ze zbyt sklejającego smaru, ale nie dałem tam nic w zamian, a wiem że powinienem. Doradźcie jakie smarowidło tam dać. Czy na nieprawidłowe obroty ma wpływ stary pasek czy może już słaby silnik?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: bsw w 31-10-2025, 22:08
Może być luźny pasek, niestykać potencjometr do regulacji obrotów. Czasem niedomaga fotorezystor w układzie regulacji.

Smar jest obowiązkowy - choćby zwykły towot
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 08-11-2025, 21:12
Wymieniłem silnik bo ledwo działał i jest lepiej, ale nadal ciut zbyt wolno talerz się obraca. potencjometr na max w prawo jest teraz ustawiony i na słuch jest już w miarę ok, ale świetlne "kwadraciki" stroboskopu lekko się poruszają, a powinny być nieruchomo prawda?

Pasek już w drodze więc będzie wymieniony, ale ten co mam nie wygląda źle.
 
Gdzie szukać problemu - potencjometr czy fotorezystor?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Tymoteusz w 10-11-2025, 22:38
Pasek założyłem nowy i okazało się że talerz obraca się jeszcze wolniej niż na starym. Ponownie założyłem stary pasek i da się słuchać w miarę ok, ale ciągle potencjometr jest ustawiony na max a tak nie powinno być.
Czyli wymienić potencjometr?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 11-11-2025, 10:30
Schemat , miernik i sprawdź napięcia
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 14-11-2025, 17:14
Czyli wymienić potencjometr?
Skoro na max nie pomaga to problem jest gdzieś indziej.

A z paskami to jest tak że albo wiesz jaką długość potrzebujesz i dobry kupisz. Jak podasz sam model gramofonu to u wielu sprzedawców dostaniesz nie to co trzeba najczęściej za krótki co bardzo nie służy silnikom.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 16-03-2026, 01:00
W sobotę byłem za mocno zmęczony, ale dziś już trochę odsapnąłem i wziąłem się za swój GS-461.
Że ogólnie działał, to zrobiłem mu dokładne SPA silnika i elektroniki, oczywiście sposobem z tego cytatu:
Czasem nie da się odzyskać używanego łożyska ślizgowego, bo traci wymiary.  Muszę tu podpowiedzieć kiedy takie łożysko nadaje się do odzysku, jeśli trzyma ono wymiary z tolerancją producenta, to można jeszcze próbować je czyścić i "smarować".
 Robię to kolejno: delikatnie demontuję z silnika, czyszczę ręcznikiem papierowym, przedmuchuję dokładnie spr. powietrzem i mierzę. Jak się nadaje to myję w IPA, rozgrzewam gęsty smar do ok. 80 st C, wrzucam łożysko i trzymam tak jakieś 30- 40 minut (ważne, by łożysko nie zmieniło koloru), wyjmuję, czekam aż ostygnie i dokładnie czyszczę i wydmuchuję resztki smaru i zanieczyszczeń. Rozgrzewam do ok. 50- 60 st C olej maszynowy, taki mocno rzadki i wrzucam łożysko na jakieś 4 godzinki (ważne, by łożysko nie zmieniło koloru), po tym czasie wyjmuję, czekam aż ostygnie i dokładnie czyszczę i wydmuchuję resztki oleju. Na zimno, bardzo cienko smaruję wazeliną techniczną i mam gotowe do montażu łożysko, którego jestem pewien.
Łożyska silnika w doskonałym, mechanicznym stanie, więc dały się odratować. Wymiana smarowidła w silniku i pod podtalerzem, pasek nowy, dała pozytywne efekty. W elektronice właściwie tylko dla porządku wymieniłem wszystkie elektrolity i żarówki na nowe, z braku nowych potencjometrów, stare wyczyściłem i zamontowałem z powrotem.
 Parametry z pomiarów, odbiegają jednak od danych z instrukcji, WOW 0,35%/33rpm i 0,24%/45rpm, a fabrycznie jest jak byk 0,15%. Generalnie mi to słabo dokucza. ;)
   Do takich dość wstępnych odsłuchów używam swojego "Luxman'a A-312", który ma bardzo dobry, jak dla mnie przedwzmacniacz RIAA, z cichym, niskoszumnym OP, NJM4580, którego zniekształcenia wahają się w okolicach 0,0005%, fajnie się zgrywa z elipsą od "Dual'a DMS251E". Nie posiadam żadnego takiego przedwzm. RIAA, na którym mógłbym prowadzić odsłuchy gramofonów, więc używam to co mam.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 17-03-2026, 22:57
Po wymianie wkładki na oryginalną Tenorel z nową, sferyczną igłą MF-100, gramofonik zaczął grać tak jak pamiętam z lat 80-ch, czyli bardzo średnio, niezależnie czy łączę go z "luxmanem", z "wegą" czy z innym dostępnym mi wzmacniaczem z p.RIAA. Jednak elipsa "duala" góruje tu definitywnie.
  Obawiam się, że po połączeniu go z PW-9013 zagra jeszcze gorzej. Mimo słabej konstrukcji ramienia i całej reszty, zmiana na dobrą wkładkę muzyczka stała się muzyką, a nie jedną wielką bułą. Słuchałem starych tłoczeń jak i nowych, więc tu nie było różnicy, wszystko czego słuchałem w porównaniu brzmiało o kilka klas lepiej na "dualu".
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 25-03-2026, 20:33
A dzisiaj dotarła do mnie 7" płytka testowa z sygnałami do sprawdzania gramofonów na 45rpm, co mi kompletnie nie przeszkadza. Jeszcze nic nią nie sprawdziłem, niestety, bo dopiero godzinę siedzę w domu po działce.
Płytę testową 12" do "antyskatingu" i "overhengu" mam już od dawna, ta niestety nie ma zapisanego sygnału audio.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: chorazy3 w 26-03-2026, 08:38
Ciekaw jestem przydatności tej płyty z sygnałami w ustawianiu gramofonu.
Nie jestem w tym doświadczony, swój gramofonu ustawiłem aplikacją do pomiaru rpm w telefonie, wydrukowanym z internetu szablonem - protraktorem a także blokiem do ustawiania VTA i azymutu,  poziomicą i wagą do pomiaru nacisku igły. Z ustawień jestem zadowolony ale byłoby fajnie, jak w magnetofonie, zobaczyć jakieś wykresy i pomiary. A tu wszystko było zrobione na oko.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 26-03-2026, 10:21
Pawle, generalnie płyta tego typu używana jest do dopieszczenia ustawień gramofonu, tak jak taśma testowa do szpulaka czy kaseta testowa do kaseciaka. Osobiście z kaseciakami i gramofonami mam mało do czynienia, choć nie ukrywam, że udało mi się parę łatwych usterek usunąć z sukcesem.
  Co do gramofonów naprawianych, moim zdaniem najważniejsza jest kolejność naprawy i regulacji. Elektronika->mechanika->ramię->igła, taka jest moja kolejność naprawy gramofonu. Elektronika, bo bez niej gramofon nie ruszy, mechanika, ramię, igła bo bez nich nie ma dźwięku, a płyta do testowania i kalibracji tego co nadłubałem.
 Zaznaczę, że to jest moje zdanie.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 27-03-2026, 20:21
Ciekaw jestem przydatności tej płyty z sygnałami w ustawianiu gramofonu.
Nie jestem w tym doświadczony, swój gramofonu ustawiłem aplikacją do pomiaru rpm w telefonie, wydrukowanym z internetu szablonem - protraktorem a także blokiem do ustawiania VTA i azymutu,  poziomicą i wagą do pomiaru nacisku igły. Z ustawień jestem zadowolony ale byłoby fajnie, jak w magnetofonie, zobaczyć jakieś wykresy i pomiary. A tu wszystko było zrobione na oko.

  A przydaje się taka płyta :)  Chociaż muszę wspomnieć o może jednym zębie którego zjadłem na wkładkach.   No może nie całkiem zjadłem, ale wyszczerbiłem.   A i ból głowy też wywołałem jakiś czas temu gdy mnie naszło na zrobienie wkładki heheeheh.
  Płyta przydaje się bo można wyśledzić jak tip, czyli sama końcówka-powiedzmy diamentowa-  siedzi w rowku.   Po szablonach to tak faktycznie trochę na oko i samego tipa nie zobaczymy za bardzo.   A tutaj to liczenie na precyzję producenta samej igły.   Mam na myśli sam dźwigar i tip w nim obsadzony.   Celujemy w dźwigar- samą wkładkę a tego małego drania nie widzimy.
  A z mojego niewielkiego doświadczenia wynika że jest to bodaj najważniejsze w ustawieniach-  to jak tip siedzi w rowie heheheheh.
Zamiennikiem niezłym dla płyty uważam że jest mikroskop-  jakiś usb za grosze choćby.   Bo możemy zobaczyć i zmierzyć jak sam tip jest wmontowany względem reszty wkładki i ew.  brać poprawkę przy ustawieniu szablonami.
   Jeszcze sama obserwacja jak pracuje przy odtwarzaniu-   widać np.  wióry które tip wyżyna z rowka gdy jest jakiś kijowy .
Gdy jest dobry (nie jest o to łatwo)  i prawidłowo ustawiony to wióra nie zobaczymy i na samym tipie po graniu będzie ew.  odrobina ścieru z płyty a nie że zamotany w kłębek.
  Z przerażeniem na paru filmach z youtuba widziałem jak okrutnie droga wkładka tnie płytę jak nóż tokarski. 
Teraz siedzę i gapię się na wkładki:
(https://obrazki.elektroda.pl/5332346800_1774636942_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5332346800_1774636942.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/4724351500_1774636996_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/4724351500_1774636996.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/8906053200_1774636977_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/8906053200_1774636977.jpg)
Konkretnie na Ortofona-  określam czy da radę go przerobić na mocowanie P4T  czy jak mu tam, żeby mógł pracować w tangencjalnym techniolu  :)   
Bo nagle zaistniała potrzeba jakby, skompletowania systemu gdzie sam gramofon będzie najmniejszy z możliwych- no i właśnie na techniola SL3 padło.  Wprawdzie mam dwie wkładki do niego-  oryginalną fabryczną i tą AT z obrazka ale one obie nie dorównują tym lepszym .
 No ale Ortofon jest całkiem spoko i można ścierpieć.  Chociaż to też dzieło Frankensteina , kupiłem żeby nauczyć się retipu.
Wyszło nieżle a co najważniejsze to ma dobry dźwigar i fajny tip na końcu firmy Philips :)   Oryginalny z dawnych lat.
 W normalnym gramiaku tego Ortofona nie słucham i tak no to pal licho-  ten dekiel mu utnę i dorobię przedłużkę żeby robił za P4T.
  O masę nie muszę się martwić bo trzeba będzie dołożyć i wycelować w 6 gramów.
 
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 28-03-2026, 09:06
Rzeczywiście, płyta ma nagranie umożliwiające takie testy na stronie A, 2 nagranie.
Link do mojego zakupu:  https://allegro.pl/oferta/plyta-testowa-clearaudio-smart-test-vinyl-18281367306 
Ja kupiłem ją za 119,90pln, a teraz jest już za 129,90pln. Także spieszmy się kupować, tak szybko drożeją ;)
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: chorazy3 w 29-03-2026, 11:23
Dziękuję za link. Właśnie rozglądam się za tego rodzaju płytą. Ciekawe skąd tak średnia ocena na Alle. Ktoś trafił wadliwy egzemplarz?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 29-03-2026, 13:26
Używanie takiej płyty wymaga jak by zwięźle powiedzieć>  trzeba kumać czaczę hehehehe.   A u ludzi bywają z tym wielkie problemy bo oczekują że jak coś fajnego kupią to będzie fajny zamiennik ich ignorancji.  I że wszystko fajnie samo się zrobi.   A potem patrzy a tam w instrukcj jakieś cyferki, decybele itp..  co to pierwszy raz na oczy zobaczył.
  Ja np. bardzo nie lubię sprzedawać czegokolwiek na takich portalach.  Mam jakiegoś pecha chyba bo zawsze trafię na zwyczajnego głupola kupca.  Kiedyś wyczesany aparat fotograficzny sprzedałem i negatywa mi walną z miejsca bo paskudne zdjęcia robi.  Na dowód zamieścił fotę swojej niewiasty.   No ja wiem że niby brzydkich kobiet nie ma ale mało z fotela nie zleciałem na ten widok.
   Naprawdę-  automatyka aparatu to jakieś miliony motywów w pamięci miała żeby gdy głup fote robi to coś przypasować.
  Do tamtej sytuacji gdzies w procku musiało wywalić Error  hehehehehe
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 29-03-2026, 14:37
Kiedyś wyczesany aparat fotograficzny sprzedałem i negatywa mi walną z miejsca bo paskudne zdjęcia robi.  Na dowód zamieścił fotę swojej niewiasty.   No ja wiem że niby brzydkich kobiet nie ma ale mało z fotela nie zleciałem na ten widok.

Gdyby tak na forum zorganizować ranking na post roku - wygrałbyś tym wpisem!!! Dawno się tak nie uśmiałem ;-)
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 29-03-2026, 16:37
Ktoś trafił wadliwy egzemplarz?
Moja sprawia się doskonale, wszystkie sygnały jak z generatora, znaczy na razie na ucho, bo miernikami sprawdzę kiedy indziej.
Do tamtej sytuacji gdzies w procku musiało wywalić Error
Może to tylko klisza pękła i trza było tylko reseta jakiegoś zrobić?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: bsw w 30-03-2026, 12:45
Mam jakiegoś pecha chyba bo zawsze trafię na zwyczajnego głupola kupca.
Kiedyś dawno temu komputer sprzedałem i miałem podobną sytuację. Panienka mi przez telefon peroruje że komputer jest popsuty bo w Wordzie każda linia się takim paskudnym znaczkiem kończy i nie można go skasować. A ona była na kursie i się zna.
Ja na to że niech znajdzie na pasku z ikonkami u góry ekranu taki sam brzydki znaczek i go kliknie.
Więcej nie dzwoniła...
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 30-03-2026, 19:48
A ja nadal zastanawiam się, i może ktoś mi to wytłumaczy, co się dzieje z tymi obrotami, a właściwie tylko z 33 1/3 rpm.
Wiem wiem, można nie mierzyć, ale skoro już się zawziąłem to ciągnę to.
Na pierwszej fotce to o co mi chodzi z przedostatniej sesji zdjęciowej, hasło jest dziwne jak dla mnie, na kolejnej nowy pomiar. Mimo, że pasek był nowy, to wymieniłem na kolejny nowy. Po lekkim odstrojeniu ten komunikat znika, a pojawia się np. 33,30 RPM i procent odstrojenia. Jest lepiej, choć nie idealnie, to na 33 1/3 rpm. Na 45 rpm też jest prawie idealnie i troszkę lepiej niż na wolniejszych obrotach.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 30-03-2026, 19:49
I ostatnia:
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: chorazy3 w 30-03-2026, 19:55
Może użyć innej apki?
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 31-03-2026, 07:41
A ja nadal zastanawiam się, i może ktoś mi to wytłumaczy, co się dzieje z tymi obrotami, a właściwie tylko z 33 1/3 rpm.

 Nie wiem czy wytłumaczę zjawisko występujące u Ciebie ale opiszę co wymóżdżyłem gdy podobne eksperymenta robiłem w swoim gramofonie.   Ponadto zastrzegam że to są tylko moje przemyślenia i pewności że mam rację nie mam.   Nie ma poparcia w literaturze dla audiofilów hehehe
   Po pierwsze- dwa telefony ćwiczyłem jako ustrój pomiarowy-  apka ta sama a wyniki nieco inne.   Czyli telefon i jego czujniki to w zasadzie nie są jakieś super mierniki.   O ile ilość obrotów wskazywały podobną to sam >zygzak <  wykresu już nie.   Niemniej wykapowałem że ?nierównomierność paska jakoś tam dają radę pokazać.
  Po kilku przełożeniach dwóch nowych pasków i oryginalnego z którym kupiłem złom gramofonu, gdzie oryginalny był wykonany z gumki do majtek :)   Poważnie- gumka od majtek-  która wcale złych wyników nie pokazywała hehehe.
 Doszedłem do wniosku że o dobry pasek trudno.
   Spróbowałem na koniec obracania pasków- w sensie że przekręcone tak że to co było ich bieżnią wewnętrzną latało już na zewnątrz.
No i jeden z pasków wykazał mniejsze kołysanie nawet niż ta gumka od majtek.
A jeszcze lepszy wynik osiągnął gdy przekręciłem dodatkowo na rolce od silnika.
   Tak więc- osiągów jak w DD drugiego gramofonu za chiny nie dałem rady osiągnąć ale stwierdziłem że dalsza walka nie ma sensu.  Poprzestałem na najlepszym z osiągniętych wyników.
  Możliwe że gdyby dodał z kilo wagi talerza to by podrównało.  Niemniej słucha się dobrze- chociaż gdzieś w głowie siedzi>   Nosz kurczaki-  co DD to DD jednak.
  Cała ta walka była w gramofonie tangencjalnym Technics SL 3, z którym właśnie przeprosiłem się.   Porównywałem z SL D2 - również Technics.   Dodawać że SL 3 nie ma szans- chyba nawet w swoich snach, osiągnąć równomierności jak SL D2 nie ma Żadnych- najmniejszych,
   Niemniej ma inne punkty w których przebija D2
Powaga- płyty z krzywo, nie centrycznie, wybitym otworem na szpindel odtwarza lepiej-  chociaż widać że prowadzenie jego liniowego ramienia ma roboty dużo.
   To zaś mnie nakierowało na myśl żeby podrównać ten problem fizycznie a tych płytach na których mi zależy.
Kiedyś gdzieś w necie trafiłem na bloga jakiegoś patefoniarza który centrował płyty heheheheeh.    Ale jakoś poważnie tego wtedy nie brałem.
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 31-03-2026, 09:35
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 31-03-2026, 20:52
Tytuł: Fonica GS 461
Wiadomość wysłana przez: pień w 02-04-2026, 09:39