Audiohobby.pl
Audio => Ogólnie o audio => CD / DAC / MD => Wątek zaczęty przez: Hammer w 24-01-2025, 18:15
-
Szczęka mi opadła dzisiaj, przecierałem oczy , poszedłem se umyć mydłem, potem mleczkiem, wyszorowałem porządnie a potem na koniec płyn odkażający........
Mam cd Philipsa na mechanizmie cdm 4/19 co czyta płyty cd-rw !
Nagrałem taką płyte testowo audio i gra .......1989 rok, to chyba żart......
36 lat temu ....
przed chwilą druga płyta nagrana i też śmiga....
-
Sprawdziłem jeszcze na 4 cd Philipsa z tym mechanizmem i tak... na jednym starszym było to samo, a niestety na pozostałych trochę nowszych już nie.
Tzn te nowsze zczytały płyty szybko, ale niestety jej nie odtwarzały.
Ciekawe to zagadnienie, celowo nie podaje modeli bo by sie okazało że ceny nagle poszły 5x z tego powodu....
-
CDM4 w idealnym stanie czyta, w prawie idealnym już nie koniecznie. Ja tak miałem bodajże w Marantzu CD60, i chyba w innych odtwarzaczach też. Zresztą kiedyś, ktoś pisał o tym też na jakimś forum... "kiedyś, ktoś" bo to pewnie było z kilkanaście lat temu czytałem. Moje osobiste doświadczenia też z kiedyś, bo z CDM4 odtwarzacze mam, ale CD-RW nie sprawdzałem bardzo dawno i nawet nie wiem czy jeszcze mam.
-
Szczęka mi opadła dzisiaj, przecierałem oczy , poszedłem se umyć mydłem, potem mleczkiem, wyszorowałem porządnie a potem na koniec płyn odkażający........
Mam cd Philipsa na mechanizmie cdm 4/19 co czyta płyty cd-rw !
Nagrałem taką płyte testowo audio i gra .......1989 rok, to chyba żart......
36 lat temu ....
przed chwilą druga płyta nagrana i też śmiga....
To pokazuje że dobrze nagrane/przechowywane CDR/CDRW mają się dobrze-:)))
Mam nagrane CDR-Audio (wiek XX) i nadal można je odtwarzać nawet jeśli są lekko porysowane. Cd-RW nagrywam testowo (odsłuchuję). Jeśli dobrze śmiga wtedy nagrywam CDR(jako audio).
Nagrywanie CDR-Audio to temat rzeka-:)))
-
To raczej chodzi o jakość samego nośnika, niż sposób nagrania. Niektóre CD-Rki nagrane jeszcze w ubiegłym stuleciu trzymają się bardzo dobrze a wiele nowszych płyt "sypie" się po kilku latach od nagrania.
-
No name zawsze były do nagrania tu i teraz a potem się sypie warstwa nośnika.
-
Głównie chodzi o fabrykę, gdzie wyprodukowane i materiał, bo pod różnymi markami były sprzedawane. Ostatnia porządna fabryka była w Japonii - TaiyoYuden a materiał z jakiego były wykonane krążki nazywał się Cyjanina, ale to już też historia i dzisiaj mamy, jak mamy... czyli słabiutko ;)
-
a dzisiaj co ? po recapingu pochodził troche ten philips cd 460, a przed chwilą omyłkowo włożyłem cd-rw Memorex 8-12x, do niego i odpalił..... popróbowałem jeszcze pare razy i na 5,6 włożeń jeden jak ładnie zczyta to idzie.
Dziwne zaiste to są sprawy
-
Taka zajawka, będzie kuuuupa roboty z nim, czy się uda to za jakis czas się okaże.
Takie coś zdarza się raz na 100 lat...import oczywiście z uk.
-
Fajny przenośny nieprzenośny staruszek.
Ja mam model XR-V12 i fajnie gra.
Tylko, że to nie magnetofon i zaraz nas z tym stąd pogonią.
-
Jest ogólny temat o odtwarzaczach CD...
Nie mam pojęcia czemu notorycznie pisze się w temacie magnetofonów o czymś co tam nie pasuje.
-
No ta 9 tka jest nieżle do roboty, może być trudno albo za trudno, zobaczymy w trakcie kiedyś.....
-
Dasz radę. Oby tylko laser nie był padnięty.
-
Wiem że teraz naprawa jak się uda jakiegoś sprzętu uwalonego to już nie sukces tylko łut szczęścia.
Sprawdzałem pobieżnie to włącza się , ale zareagował na chwile po ponownym włożeniu taśm od mechanizmu w gniazda, było to krótkie i chwilowe...a taśmy są na folii.......więc potrzebna będzie spora dawka magnezu ma stress.