Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => UHER => Wątek zaczęty przez: Tmarecki w 24-10-2024, 14:13
-
Uher CG-356. Nie ma jeszcze wątku o tym decku na naszym Forum. Kupiłem go kilka miesięcy temu kiedy po sprzedaży JVC KD-A11 poszukiwałem decka z wychyłowymi wskaźnikami. Kiedy go zobaczyłem na jednej z aukcji postanowiłem, że muszę go zdobyć, ze względu na jego wygląd. Później kiedy go posłuchałem mój zachwyt jeszcze wzrósł. Gra bardzo potężnie, dynamicznie i przestrzennie. Uwielbiam go słuchać. Nie posiada zewnętrznej kalibracji, ale bardzo dobrze nagrywa szczególnie europejskie kasety. U mnie sprawdził się na kasetach Basf, Agfa i Philips. Na japońskich kasetach trochę podkręca wysokie tony choć nie jest to męczące. Basu nie brakuje. Deck trzygłowicowy z redukcją szumów Dolby B oraz HighCom chociaż z tych opcji nie korzystam. To oczywiście moje subiektywne odczucie. Może ktoś posiada i mógłby napisać coś więcej na temat jego brzmienia, specyfikacji i własnych odczuć z nim związanych. Mnie ciągle zachwyca.
-
Zdjęcie mechanizmu i płyty (3 i 4) zapożyczone nie pamietam skąd. Miałem wśród swoich i dopiero po dodaniu zauważyłem, że komuś je zakosiłem.
-
Dalsze już moje zdjęcia
-
cd
-
Wow, UHER trzygłowicowy! Nie wiedziałem, że takie robili.
Ale to właściwie Denon jest.
Dobra głowica ferrytowa tzw. czarny Alps jak w Philipsach z lat 80-tych.
-
Wow, UHER trzygłowicowy! Nie wiedziałem, że takie robili.
Ale to właściwie Denon jest.
Dobra głowica ferrytowa tzw. czarny Alps jak w Philipsach z lat 80-tych.
No nie wiedziałem, że ma coś wspólnego z Denonem. Możesz napisać coś więcej o tym? To jakaś współpraca- licencja? Głowica wygląda bardzo dobrze w moim. Może na zdjęciu nie widać wyraźnie, ale nie widać śladu zużycia. Po ponad 40 latach. Musiały być bardzo dobre.
-
Z tego co wiem ten Uher bazuje na deckach firmy Denon z serii DR-F (DR-F1, DR-F2, DR-F3) oraz DR-320 i DR-330.
Więcej na ten temat mógłby pewnie napisać Artekk, który miał go w posiadaniu.
-
O tak, to bardzo znany i ceniony "Niemiec" ;-) W Polsce może mniej znany, ale za zachodnią granicą bardzo poszukiwany. Tak to Denon w innym ubranku. Arturo już kilka ich miał... Zaś Marek "Radmar" ma i ceni sobie jego dźwięk. Gratuluję nabytku, porządna maszynka.
-
Jest i nowy dział (UHER). Ponieważ, to już drugi model z tej firmy.
-
OOoooo to teraz Uhery pójdą w cenę ....... no piękny jest
-
Jako wywołany do tablicy informuję, że posiadałem trzy sztuki. Magnetofon jest świetny, jeden z moich ulubionych. Klasyczny sleeper. Kropka.
Zdjęcie mechanizmu i płyty (3 i 4) zapożyczone nie pamietam skąd. Miałem wśród swoich i dopiero po dodaniu zauważyłem, że komuś je zakosiłem.
Mnie zawinąłeś, luz ;)
Deck trzygłowicowy z redukcją szumów Dolby B
Dolby jest takie oszukane trochę, właściwie to nie Dolby, bo nie uświadczysz w Uherze żadnego scalaka Dolby, tylko coś udającego kompatybilność z Dolby B jedynie przy odczycie, zwane DNR. Do działania wykorzystuje część układu High-Com. Taki pic na wodę trochę.
OOoooo to teraz Uhery pójdą w cenę .......
Nie pójdą, bo.... ich nie ma.
-
Rzeczywiście bardzo mało ich. Mój pojawił się na naszym rodzimym portalu aukcyjnym. Miał połamane zaczepy do przykręcenia obudowy i pasek założony jaki ktoś miał. Jakoś to udało się pokleić i dobrać pasek. No i idler był czymś wysmarowany. Jakaś substancja kleista- myślałem, że już się rozpuszcza. Na szczęście po wyczyszczeniu okazał się w dobrym stanie, bo nie znalazłem dostępnych w sprzedaży. Przedni panel był w dobrym stanie więc stwierdziłem, że najwyżej będzie stał jako eksponat, gdyby nie udało się go doprowadzić do dobrego działania. O dziwo elektronicznie potrzebował tylko małej korekty poziomów odtwarzania i wskaźników. Reszta trzymała ustawienia. Bardzo go lubię. Czasem nagrywam na nim kasety, które świetnie brzmią na innych deckach no i ogólnie bardzo lubię słuchać z niego muzyki. Szkoda, że nie ma regulowanego wyjścia słuchawkowego, bo można by go słuchać i oglądać w nocy, a tak domownicy jednak niezadowoleni. Poziom na słuchawkach jest dość wysoki. To chyba jedyna jego wada (no może jeszcze brak kalibracji, ale ja lubię słuchać jak sobie radzi z różnymi typami kaset bez tego).
-
Czadowy :) Chyba zrobiłbym wyjątek i kupił takiego, tym bardziej że ta głowica - mmmmm
(obiecałem sobie że już magnetofonów nie będę kupować i w sumie z miesiąc już nic a nic :) )
W sumie mam grata Philipsa bardzo starego i zaskakująco dobrze grającego z ferrytową głowicą ale to nie to samo co machina tytułowa.