Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => SONY => Wątek zaczęty przez: Hammer w 09-09-2023, 20:50

Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 09-09-2023, 20:50
Magnetofon zabytek i stan jego bardzo ładny.
No więc jak już pisałem ogólnie wlączyłem go i po paru sekundach grania coś strzeliło i zaśmierdziało okrutnie.
Poszedł bezpiecznik nabak.
Zanim go rozkręciłem smród uszedł i tak na czuja wywąchałem że to trafko... zakląłem z godzine szpetnie i nawet nie było czym popić.
Ale , siadłem teraz na spokojnie bo na schemacie wywnioskowałem że jest tam kondensator przepięciowy CP 101.
Jest to kondziorek i rezystor w jednym i to strzeliło...... lekka ulga ale na razie to urojona radość.

Trza to wymienić, na jaki ?
No i pewnie trza pomierzyć trafo.
Tylko że , przed włączeniem przestawiłem selektor na 240 a tu taka bomba,

Więc pytanie na co wymienić to CP101 i które to końcówki kolory do trafa na 240 .....bo coś sie nie moge dogadać ze sobą .....

Bezpieczniki na wtórnym są ok.
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 11-09-2023, 20:18
Pisałem o tym kondensatoro-oporniku chyba w zeszłym roku odnośnie pieniowego szpulaka tandberg TD20. Ten element, zdaje mi się rodzaj gasika, ale nie dałbym sobie za to ogolić włosów na klacie. Raczej można go na próbę pominąć, ale do normalnej pracy będzie przydatny.


16-05-2022, 08:02 185.246.208.39
Tak teraz mi przyszło do głowy, że ten kondensatoro-opornik to wygaszacz łuku elektrycznego, a nie wygaszacz drgań przełącznika. Musi być w tym miejscu, inaczej włącznik ulegnie szybkiemu uszkodzeniu.
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 22-01-2025, 14:00
Tak, to zwykły gasik, spokojnie mozna było dać sam kondensator, dałem bodajże 47n/275v wima.
Zasilanie ustawione na 240v.
Wymieniłem bezpiecznik jak w oryginale na 125 mA włączylem i nic nie jebło, za to świeci buczy i gra....wydaje dżwieki.

Wszystkie przełaczniki do czyszczenia......wszystkie paski a chyba jest ich 5 do wymiany, ale tak jak jest odtwarza music, ale jeszcze trzeba się narobić aby cieszył oko i ucho.
O capach czyli kondach nie wspomnę, bo to oczywistość, ale czy będę miał na tyle siły i samozaparcia ?
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 29-01-2025, 21:08
Udało się sprawdzić nagrywanie z bólem dupy ten przełącznik łapie styki ale jest, działa, paski dają rade, brakuje chyba 1-2 małych do licznika... no nie mam tyle czasu na prace z nim......
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 06-02-2025, 10:46
Aż mnie dzisiaj chwyciła wena na naprawienia przełączników "szynowych", są dwa, osobno na kanał, czyli robota x 2.

Przełączniki wyczyszczone elegancko no i kaseciak teraz bez problemów robi zapis/odczyt, to jest podstawą do dalszych badań elektrycznych.
Są jeszcze przełącznik 3 od rodzaju taśmy i RS ,,, jakże mi się nie chce......

Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 06-02-2025, 12:15
Nagrałem sobie kasete na nim, muzyczka Yello - Stella..... pod względem neutralności brzmienia na razie jestem zaskoczony, źródło dobrej klasy Kenwood DP 4020.
No i tak się zastanawiam, dlaczego te staruchy tak dobrze grają..... koło zamachowe wielkie i ciężkie, silniki duże , elektronika prosta jak ze szpulaków, czy to była wtedy droga do sukcesu ?  bo te później plastykowe pizdrygi już tak nie grają .....
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 06-02-2025, 20:47
Niestety ale te listwy to w większości przypadków utrapienie...ogromne. Ale jak już się je doprowadzi do czystości to warto je zakonserwować smarem. Ja używam np. CG53A, ale rodzai jest wiele innych. Zabezpiecza przed korodowaniem styków i nie śniedzieją tak szybko.
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 06-02-2025, 21:31
Ja zabezpieczyłem, spoko, ale skubaniec nagrywa jak za miliard pessos....
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Wojciech7 w 06-02-2025, 22:12
Ja zabezpieczyłem, spoko, ale skubaniec nagrywa jak za miliard pessos....

To zaoszczędziłeś "miliard pessos"-:)))
Wczoraj nagrałem na kasetę magnetofonową BASF jakieś tam plumkanie rockowe na magnetofonie NIKKO.
Nie przypuszczałem że potem dowalił przy odtwarzaniu-może już 'zfiksowałem" i się tylko pocieszam-hmm....
Tytuł: Sony TC-134SD
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 06-02-2025, 22:40
Ja się nie dziwię....