Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Nakamichi => Wątek zaczęty przez: AUDIOTONE w 17-02-2020, 20:34
-
Taka padaczka mi się trafiła. Nigdy nie miałem żadnego Naka z tej serii czyli CR-1, 2, 3, 4.
Pomijając CR-5 i 7 bo to już inne konstrukcje i całkiem co innego. Opinie są różne na temat tej "czwórki", ja będę musiał poczekać bo mój jest uwalony. Tzn. miał być tylko pasek do wymiany a jest zero odzewu. Zero jakiśkolwiek oznak współpracy. Brak reakcji na klawisze funkcyjne, podejrzewam pozytywkę. Stan panelu całkiem ładny, w środku nie grzebany. Co mnie zdziwiło to to że akurat ten jest miedziowany wewnątrz...? Były jakieś różne wersje?
Kilka zdjęć mojej padaczki:
-
ja chyba tez mam go miedziowanego...
akustyka hm hm hm fajna
nie lubie grania tego decka i juz mam wrogow
coz na to poradze
wlanczam go tylko dla testow
po ciemku nie trafimy w odp klawisze
-
Faktycznie to jedyny miedziowany Nak. Dźwięk charakterem kontrowersyjny trochę, ale niezaprzeczalnie klasa jest.
Jak już zagra możesz zrobić Wojtku "masowego"moda Alexa ANT Audio.
-
Jak już zagra
No prze ca nie wysiedzę na tyłku....
.... już gra :)
pierwszy test odtwarzania :
oczywiście po reanimacji na szybko pozytywki :)
-
ten mod zrobilem jest lepiej ...ale nie warto w to sie bawic
suuuuuuuper ze ruszyl
-
oczywiście po reanimacji na szybko pozytywki :)
No tą pozytwkę to normalnie lubię nawet czasami :) Super Wojtku :)
-
oczywiście po reanimacji na szybko pozytywki :)
No tą pozytwkę to normalnie lubię nawet czasami :) Super Wojtku :)
Teraz wiem co go boli na 100%, wymaga wpierw czyszczenia samego silnika od pozytywki i styków. To szybkim małym czyszczeniu zagrał od kopa, nawet kalibruje i nagrywa. Ma czasami świra jak silnik tzn. szczotki staną na brudnym miejscu komutatora wtedy jest głupawka. Ale teraz wiem że reszta jest ok. Czyli kolejny "prawie sprawny" Nak do grzebania zaraz po BX-300E. Robi się mała gromadka tych gadzin :)
PS. w video użyłem kasety od Ciebie Arturo:)
-
sorrx ze sie tak wtrace..
wymienialiscie kiedys pozytywke na chinska ?
-
sorrx ze sie tak wtrace..
wymienialiscie kiedys pozytywke na chinska ?
Chyba chodzi Ci o silnik od pozytywki? Jesli tak to ja nie, moze Arturo cos wymienial.
-
tak o ten z pozytywki
chinskie maja inna polaryzacje i oski sa dluzsze do tego moment brotowy inny
czylli jest cyrk
dlatego pytam
-
Kolega kupił ten model w dosyć dobrym stanie, technicznie także OK. Niestety po kilku godzinach grania stwierdził że ten magnetofon to nie gra ,wszystko płaskie bez życia brak jaj ,nadaje się jedynie do muzyki poważnej.
A jakie wasze wrażenia co do muzykalności tego modelu ?
-
moze Arturo cos wymienial.
Nie wymieniałem, reanimowałem z dobrym skutkiem kilka razy.
A jakie wasze wrażenia co do muzykalności tego modelu ?
No właśnie tu jest trochę kłopot :) Nie do końca zgodzę się z tym, że gra płasko, bo wg mnie scenę ma fajnie rozbudowaną w każdą stronę w zależności od nagrania oczywiście, a lokalizacja jest jak na magnetofon kasetowy wybitna.
Jednak mało tu analogowego ciepełka i wypełnienia na średnicy. Barwowo gra to trochę jak tani CD z lat 80-tych.
-
artekk
nie potrafie opisac jak ty
ale dla mnie jesli chodzi o granie to jest to porazka
porownam z czym hm .. np z dual c830 ten nakmichi przegrywa i juz
-
A w jakim ładnym stanie Ci się Wojtku trafił, bo nawet oznakowanie na przyciskach ma niewypalcowane. :) A że nie wysiedzisz, to wiedziałem :) Fajnie, że już jest prawie sprawny.
-
A w jakim ładnym stanie Ci się Wojtku trafił, bo nawet oznakowanie na przyciskach ma niewypalcowane. :) A że nie wysiedzisz, to wiedziałem :) Fajnie, że już jest prawie sprawny.
Dziś gra już 2 godzinę i na razie nic mu nie jest. Ale czasami sporadycznie pozytywka się odezwie z jakąś głupawką.
I po włączeniu przewijania to w jedną to w drugą stronę jest ok. Dlaczego tak, ponieważ ślimak wykonuje pełny obrót i silnik od pozytywki najdłużej pracuje.
A faktem jest że stan jest dobry jak na tutejsze warunki.
-
Ej, jak się nie podoba dźwięk to ja zabieram, po co się ma ktoś męczyć i widziwiać ..... za to Technicsy i Sony graja z jajami..... takimi z chowu klatkowego.
-
Sony to raczej wolny wybieg.... Technics owszem chów klatkowy zgodzę się.
-
Gratuluję, Wojtku! Idziesz jak burza, jak zawsze ;)
-
Wczoraj późnym wieczorem zeżarł mi taśmę... taśma była mało ważna, ale sam fakt pożarcia mojej taśmy mnie zaintrygował. Bo to mu się nie zdarzało wcześniej jak go słuchałem. Jak wiadomo jeszcze jest przed serwisem, więc można się wszystkiego spodziewać. Został tylko "uzdrowiony " na szybko. Oczywiście przyczyną był rozciągnięty pasek od hamulca lewego talerzyka i moment hamujący wynosił 0g/cm a powinien być w okolicach 5-6g/cm. Co za tym idzie już na prowadnicy lewej rolki taśma szła luźno.
Na koniec uczyniłem takie video (jest już dość ciemno a w sypialni nie mam "studyjnego oświetlenia" i wybaczcie proszę za jakość musiałem podciągnąć sporo ISO ) :
-
To już prawie standard w Sankyo, ostatnio w CR-5E i Harmanie CD-491 miałem to samo.
-
zeby sie nie zgubilo moje wypociny
-
cd
i jka mi po paru dniach pozytywka i srodkowy silnik padl wrrrr
-
cd
-
cd
-
Nie wiem czy każdy czy tylko nowsze CR-4E były z idlerem na zębatce ale mój ma zębatkę. I odchodzi problem idler-a całkowicie. Poniżej także uczynione wideo z świrowaniem "pozytywki". I zdjęcie poglądowe dla potomnych. By każdy wiedział o czym mówimy mając na myśli "pozytywkę" (na TH piszą jako "gear").
-
przyznam ze nigdy nie trafilem na oponke w tym modelu
mialem ich pare
-
A takiego miałeś nano ? CR-4 bez "E" ? Na złotych nóżkach. Oczywiście oryginał, a nie jakiś agrotuning. To mój ex.
-
powiem ci ze nie wiem
na co wy patrzycie na nogi
no ja niby tez ale nie no ,,,nie przystoi
kurcze nie wiem
przegledne fotki ale szok
zerknalem
NIE nie mialem ale numer
-
Arturze to CR-4 miało takie nóżki.... fiu fiu na bogato :)
-
idenyczne nozki ma dual CC5850RC
-
CC5850RC
W CR-4 jest na dole nóżek czarny pasek a u góry złoty a w dualu odwrotnie... :)
-
Arturze to CR-4 miało takie nóżki.... fiu fiu na bogato :)
Ano, niepodobne do Nakamichi, ale dali takie :) Tu jest folder do ściągnięcia za opłatą, ale widać na pierwszej stronie, że miał CR$4 takie nogi. https://www.turntableneedles.com/Nakamichi_CR-SERIES_Tape_Player_Instant_PDF_Download_English_Brochure
A ten mój były CR4 był z 1990 roku. Znalazłem fotkę wnętrza.
-
W CR-4 jest na dole nóżek czarny pasek a u góry złoty a w dualu odwrotnie... :)[/size]
szok
dziwie to wyglada
nie wiedialem ze jest ze jest model bez E
-
Normalnie, mucha nie siada, łykał by człowiek te pieknątki, co by było gdzie trzymać i czym płacić ☹️
-
Trzeba się mentalnie przygotować na tego gada.
Do zrobienia:
- mechanika (czyszczenie i smarowanie, sprawdzenie stanu pasków itp.)
- masowy mod
- kalibracja toru audio.
Ogólnie sprawny. Czyli nie przewiduję jakiś drastycznych scen :)
-
Zabrałem się do rozbierania, poniżej mechanika i fabryczna modyfikacja układu sterowania.
Jutro zabieram się za smarowanie i czyszczenie mechaniki. Pasek od "capstanów" jest lekko chyba luźny... ale pomiary W/F są dobre. Podłożę nówkę od "blackrell-a" i zobaczymy co się zmieni. Pasek od hamulca lewego talerzyka wymieniałem jakiś czas temu, więc git. Jutro reszta :)
-
cd...
-
Niema opisanego u nas na forum tego moda więc... w przerwie grzebania z mechaniką zrobiłem "masowego moda" który dokładnie opisał Alex na TH tutaj:
https://www.tapeheads.net/showthread.php?t=21671 (https://www.tapeheads.net/showthread.php?t=21671)
Polega to na odizolowaniu mas. Co robimy: więc przerywamy (przecinamy ścieżkę dokładnie w miejscu pokazanym na zdjęciu, nie wcześniej bo odetniemy masę od złącza CN13) połączanie masy zasilacza z tylna ścianką, następnie mostkujemy kondensator C373 na płytce gniazd wejścia-wyjścia. Ot i cała modyfikacja.
Po modyfikacji różnica w dźwięku jest odczuwalna natychmiast. Poniżej kilka zdjęć przed i po modyfikacji Alexa z T.N.T.
Foto:
1. widok przed modem
2. widok po modzie
3. widok na płytkę zasilacza po modzie
4. widok na płytkę gniazd po modzie
Teraz każdy będzie mógł bez problemu sobie to sam wykonać. Modyfikacja dotyczy tylko modeli CR-3 i CR-4.
-
I mechanika nasmarowana i wyczyszczona, pasek nowy od "Niemca" jest lekkie pogorszenie w stosunku do paska oryginalnego ale tamten już niestety jednak wymagał wymiany. Stary pasek 0.037% a nowy 0.041% ale stabilniejsze są mniejsze wahania. Poniżej małe wideo z testu na mierniku:
Pozostało tylko przeprowadzić kalibrację toru audio. I będzie kolejna padaczka do kolekcji Naków padaków :)
-
Magnetofon skalibrowany były minimalne odchyłki od wartości nominalnych. Ale bez problemu dało się to przywrócić.
Jeśli będziecie kiedyś ustawiać CR-4, 4A, 4E i nie posiadacie taśmy serwisowej Nakamichi DA09005B tylko taśmę z sygnałem Dolby 400Hz 200nWb/m. Polecam ustawić napięcie wyjściowe na układzie Dolby IC315 na nogach 21 (R) i (22) L kanał o wartości 245mV (-10dBu) odpowiada to odpowiednim wartością na gniazdach wyjściowych (foto) czyli (okolica 540mV). Zaś dla kasety DA09005B napięcie mierzymy tylko na wyjściu i wynosi 500mV.
-
kur.. gdzies zakopany ma ten C4 i na serio nie chce go wyciagac ,,, po prostu bym niemilym zaskoczeniem normalnego grania ,,a tak mial byc fajnieech
dzieki za how to
super
-
W elektronice i plumkaniu to CR-4 się sprawdza, idzie szeroko. Do rock-a jest trochę zbyt mdły i brak mu "jaj" :)
-
tak tego czegos mu brak ,,, dlatego boje sir go przypomniec i znow cos zlego nabazgrac,,,,a ty wziloles opis to w swoje rece .. he he he he
-
Poczyniłem takie sprawdzające video z testu zapis-odczyt. Test kaset żelazowych i chromowych, czyli TDK AE120 i TDK SA, dodałem także początkowe kalibracje dla każdej taśmy. Wyszło całkiem nieźle.
-
Jest i końcowe video z testu odtwarzania.
CR-4E nagrywa , kalibruje i odtwarza jak należy.
-
gratulacje jeszcze raz
bo wiemy ze sie niesamowice nameczyles z nim
-
gratulacje jeszcze raz
bo wiemy ze sie niesamowice nameczyles z nim
Nano z CR-4E było mało roboty. Najwięcej było z Cassette Deck 1.
A że ostatnio robiłem 4 Naki to może się poknocić w pamięci hihihih :)
Ale dziękuję.
-
fakt
mimo to gratulacje
-
Poszło jak po maśle ;) Żeby zawsze się tak dało, bez dodatkowych wpadek i komplikacji...
-
Przymierzałem się dziś do powtórnej kalibracji CR-4E ale w trakcie wyszły inne domowe zadania i skończyło się tylko na wstępnych pomiarach. Po zapodaniu kasety Dolby od Alex-a wszystko wyszło odrazu. Prawy kanał miał 560mV a lewy 520mV a powinno być w obu 540mV na wyjściu. Siądę do niego w tygodniu i skalibruje całość ponownie.
-
przy tych staruszkach...sa zawsze niespodzianki
-
przy tych staruszkach...sa zawsze niespodzianki
To nie są niespodzianki tylko poprzednia kalibracja toru audio była wykonana uszkodzoną kasetą Dolby. Dlatego mam do poprawki wszystkie Naki. Pisałem jakiś czas temu o tym.
-
oj nie wiedzialem sorry
-
oj nie wiedzialem sorry
Nie ma problemu:-)
Niedawno dostałem kasete Dolby o ktorej pisałem w temacie "kasety serwisowe". I musze sporo moich magnetofonów poprawić, ponieważ moja stara kaseta Dolby się "zmęczyła" i poziomy były nie równe.
-
Zebrałem się wreszcie za ponowną kalibrację tego padalca. Opisze tylko to co było ruszane ponownie, bo odstępstwa były zbyt duże od tych w serwisówce.
Jak pisałem wcześniej różnice były i ustawiłem do 540mV na wyjściu, do kasety Dolby czyli 400Hz 200nWb/m (pierwsze zdjęcie). Następnie była regulacja "level-u" 400Hz 0dB podczas zapisu i "bias-u" 10kHz i 20kHz podczas zapisu oczywiście, do tych kaset co pokazałem na drugim zdjęciu. Kalibracji generatora nie musiałem ruszać bo wszystko było wcześniej już ustawiane do zewnętrznego sygnału z generatora. To tak w telegraficznym skrócie, jutro jak mi się uda z czasem to zapodam jakaś muzyczkę z tego padalca to i nagram efekty :)
-
Obiecane video ledwo co nagrane:
Na tym kończę zabawę z CR-4E, i po zakończonej kalibracji mnie ten magnetofon "nie rusza". To nie tą drogą chce iść, co proponuje mi CR-4E :) Także ląduje w czeluściach szafy.
-
tak zgadzam sie
posiadm go jeszcze ale tez juz go odkurzylem i mysle ze opusci mnie wkrotce
-
Dzięki za wrzucenie tych kawałków. Można posłuchać nie mając magnetofonu :) ( w ogóle super pomysł, można by założyć oddzielny wątek i wrzucać kawałki nagrane na różnych deckach).
Ten Nak jak dla mnie fajnie gra, zwłaszcza pierwszy kawałek brzmi dobrze.
Ale mam wrażenie, że za dużo dodaje od siebie, jakiś taki nalot na całe pasmo który przesłania nam dźwięk.
-
mnie ten magnetofon "nie rusza"
Miałem trzy podejścia do CR-4. Nic z tego, za mało muzyki w muzyce.
-
Pawle od jakiegoś czasu zawsze ładuje video z muzyką (odtwarzany jeden utwór od początku do końca) do każdego padalca i innych grajków ;)
mnie ten magnetofon "nie rusza"
Miałem trzy podejścia do CR-4. Nic z tego, za mało muzyki w muzyce.
Dokładnie i dlatego... szafa i to dolna półka tuż za ręcznikami do prania... hahahah ;)
-
Dzien dobry, przeczytalem caly watek, wlasciwie do on mnie sklonil do rejestracji ;)
No i mam problem, otoz moj CR-4E pewnego pieknego dnia nagle zapragnal po prostu przewijac do tylu. Od razu po wcisnieciu przycisku Power przewija w dol, nie reaguje na przyciski, slychac jedynie stukanie przyciskow. Pare dni temu nagle mu sie odwidzialo przewijanie i teraz tylko cicho cos miele i stuka. Rozkrecilem go i zgodnie z filmem zalozyciela tematu znalazlem te "pozytywke" - to takie plastikowe tryby. I on sobie cos stukaja i tak jakby chcialy sie przekrecic ale stoja w miejscu wykonujac taki milimetrowy ruch....
Jestem kompletnie zielony w temacie i troche sie boje zagladac w sprzet, ktory jakby nie patrzec jest dosc zaawansowany i jest troche wart... Nie wiem, co zrobic. To tylko kwestia tej pozytywki? Moge wrzucic jakis krociutki film jakby co.
-
Wprawdzie to nie był Nakamichi ale chciał zachowywać się podobnie.
Powodem było ciało obce które wkręciło się w mechanizm i magnet też tak zdurniał. Może jakaś poważniejsza usterka mechaniczna bo w elektronikę że zdechła nie wierzę. Wiesz cholera, tak na odległość trudno powiedzieć gdy nie można >pomacać<
Walnij filmik na wszelki wypadek może coś się przejaśni.
Tylko nie rób takiego jak wielu ludzi robi że >kamera< w ciągłym ruchu jest że film lata przed oczami na wszystkie strony. I żeby ujęcia też nie były w ułamkach sekund.
-
Ja na początek proponuje do czyszczenia silnik od pozytywki, następnie styki. I ustawić w pozytywkę w pozycji Stop i spróbować odpalić magnetofon.
-
Wojtku, jaki w nim mechanizm?
-
Wojtku, jaki w nim mechanizm?
Jest pokazany i opisany wcześniej. To dwu-wałkowe metalowe Sankyo na DD.
-
Ja na początek proponuje do czyszczenia silnik od pozytywki, następnie styki. I ustawić w pozytywkę w pozycji Stop i spróbować odpalić magnetofon.
To proste dla laika? Silnik od pozytywki to ten obok tych „trybikow” i „blaszek”?Probuje zalaczyc film ale za duzy plik
-
Ja na początek proponuje do czyszczenia silnik od pozytywki, następnie styki. I ustawić w pozytywkę w pozycji Stop i spróbować odpalić magnetofon.
To proste dla laika? Silnik od pozytywki to ten obok tych „trybikow” i „blaszek”?Probuje zalaczyc film ale za duzy plik
Skoro przejrzałeś cały temat to napewno pamiętasz stronę nr. 2 i zdjęcia na niej.... ;-)
Tak to ten silnik z obrotowym białym "ślimakowym" plastikiem który podnosi i opuszcza blaszki na których są zamocowane styki. To należy wyczyścić i złożyć z powrotem. Spójrz także do tematu o naku BX-300E tam jest ten sam mechanizm i może być więcej pomocnych informacji i zdjęć mechaniki.
-
Z dusza na ramieniu zabralem sie do tej operacji, ale nagle magnetofon.....zaczal grac! Reaguje na przyciski, przewija w przod, w tyl(nieco wolniej), reaguje na stop. Nie wiem co robic ;)
-
Wypij dobre piwko i ciesz się życiem.....
-
Z dusza na ramieniu zabralem sie do tej operacji, ale nagle magnetofon.....zaczal grac! Reaguje na przyciski, przewija w przod, w tyl(nieco wolniej), reaguje na stop. Nie wiem co robic ;)
Co robić ? Wyczyścić to co napisałem, bo za jakiś (na pewno krótki) czas znów zdechnie to norma w tych mechanizmach. One muszą być używane, jak to ktoś kiedyś napisał "Sankyo nie znosi przestojów".... ;-)
-
Taki skubaniec dzisiaj zawitał. Niedomaga silniczek dowijania - niby kręci ale po chwili się zatrzymuje.
-
Całkiem zacna maszynka, przytuliłbym :) Szczególnie z taką usterką. To tzw. "Pan Pikuś" :)
-
Gratuluję Pawle "Japońskiego padalca" ;-)
Ciekaw jestem czy są jakieś różnice w stosunku do innych wersji.
-
Dzięki chłopaki.
Na pierwszy rzut oka CR-4 i 40 wyglądają identycznie.
Jak już przyjdzie na niego kolej to przyjrzę się dokładniej, może coś znajdę.
-
Paweł ale się zbroisz w te Nakamichi :)
Kolega kupił CR4 w ładnym stanie i kiedy go włączył to pomyślał że jest popsuty bo tak ponuro wydaje dźwięki, niestety ten typ tak ma i gra (CR4) po ciemnej stronie. Ciekawe jakie Twoje będą odczucia tej 40
-
Bo nie zrobił ground-moda!
-
Kto z Was robił pomiary pasma w CR-4?
Badam stan głowic w moim (to jego zdezelowaną głowicę wklejałem w głównym wątku).
Jestem obecnie po wyregulowaniu mechaniki i remoncie elektroniki:
Wstępne pomiary kilkukrotnie dzisiaj powtórzone dla górnych rejestrów:
Poziom: -20 dB (50 mV na wyjściu)
Dolby: OFF
L: 26,5 kHz/-3 dB
R: 24 kHz/-3 dB
Maxell MX
Nie wiem czy to dobrze czy to źle, czy normalnie, to pierwszy Nak z 3 głowicami jaki mam w rękach, w dodatku z przeoraną głowicą.
Mnie się wydaje rewelacyjnie, ponieważ Denon nie miał startu do takich częstotliwości żadną miarą.
Ale może taki zdrowy Nak to leci wyżej normalnie?
-
W serwisówce jest wykres playback frequency response do którego możesz się odnieść. A te 25kHz to i tak daleko poza zakresem słyszalnym. Lepiej sprawdzić zakres 10-20kHz.
-
@chorazy3
Oczywiście nie chodziło mi bicie rekordów dla nietoperzy :)
Miałem na myśli pomiarową ocenę stanu głowic i zakres podakustyczny wydaje się do tego najlepszy.
Poniżej zdjęcie przebiegu sygnału podanego z generatora wprost na wzmacniacz odczytu.
Wyraźnie widać, że w pewnym momencie następuje załamanie powyżej 20 kHz - moim zdaniem ma to związek z wbudowanymi zabezpieczeniami aby wzmacniacz nie zbierał za mocno zakłóceń radiowych.
Pokrywa się to w jakimś stopniu z przebiegiem z SM który wkleiłeś powyżej.
Czyli niezależnie od stanu głowicy, powyżej pewnej wartości i tak nie polecimy dalej.
Jeśli tylko głowica pokrywa deklarowany zakres fabryczny to należy uznać, że jest ona w pełni sprawna.
Ufff, mam dobre głowice i tym samym całkiem dobry magnetofon :)
-
Spokojnie, na pewno kiedyś sie zepsuje .....hihiohihi
-
Jeśli przenosi dobrze 20kHz dla -20dB to głowica odczytująca dobra. Teraz sprawdź Krzysztofie jak się trzyma zapisująca ;-) Czy jest w podobnym stanie technicznym.
-
Jeśli przenosi dobrze 20kHz dla -20dB to głowica odczytująca dobra. Teraz sprawdź Krzysztofie jak się trzyma zapisująca ;-) Czy jest w podobnym stanie technicznym.
Wszystko z obiema głowicami ok, mimo paskudnej prezencji wizualnej.
Z modyfikacji dokonałem tylko moda na pętlę masy.
Na TH jest jeszcze opisany mod na delikatną zmianę korekcji wzmacniacza odczytu.
Niektórzy opisują diametralne różnice na słuch. Ja zrobiłem tylko próby pomiarowe i z pomiarów różnice wcale nie były takie duże.
Więc zostawiłem oryginalnie jak z fabryki.
Zastanawiam się, czy nie zrobić tej korekcji przełączanej, do wyboru. Mógłbym wykorzystać do tego przycisk filtru MPX, który tylko dla ozdoby już mamy w swoich deckach.
Ale wpierw się trochę nacieszę maszyną :)
Przy okazji serdeczne podziękowania za bezinteresowną pomoc Koledze artekk, który poratował mnie brakującą częścią w prawym talerzyku :)
-
Z dodatkowych atrakcji:
a) silnik od szpulek - miał paskudnego dead spota, którego żadne czyszczenie, smarowanie czy polerowanie nie chciało usunąć. CR-2 został dawcą silnika a nowy silnik zamówiony dopiero idzie.
b) silnik CAM również zdechł i tutaj również nie pomogła regeneracja - dziwne, ponieważ w przypadku CR-2 oba silniki ładnie ożyły po remoncie.
W tym wypadku już nie wybebeszałem CR-2 tylko dopasowałem RFC-370CA-12560 - trochę musiałem się nagimnastykować, ale wszedł, działa poprawnie, ciszej i tyci wolniej od oryginału, za to ma więcej pary.
Po drodze przepalony był jakiś opornik w sekcji od zasilania silnika szpulek - prawdopodobnie dead spoty za to odpowiadały.
Również wzmacniacze odczytu nie pracowały równo i w tym wypadku winne okazały się elektrolity umieszczone w ścieżce sygnału.
Wywaliłem też podkładkę silikonową spod dwóch elementów przytwierdzonych do radiatora w zasilaczu - oba elementy są w plastikowych obudowach - izolująca podkładka silikonowa nie miała sensu, a elementy się grzały niemiłosiernie.
Przymocowałem je bezpośrednio do radiatora i wspomogłem normalną pastą silikonową.
Zdecydowanie jest chłodniej.
Oczywiście przestawiłem też transformator na 240 V, co poskutkowało dalszym ochłodzeniem sekcji zasilacza.
Na chwilę obecną, czyli na 4 godziny od poskładania magnetofonu, jestem zadowolony :D
Właśnie odbywa się festyn testów, sprawdzania jak kalibracja reaguje na różniste taśmy jakie posiadam itd ...
-
Zawsze mnie dziwiło dlaczego silniczek po regeneracji nie działa. Wszystko wypucowane na błysk a i tak kupa.
Widzę po moim CR4, że w środku to już nie ta jakość co we wcześniejszych modelach z classic. Gorszej jakości podzespoły.
Co do podkładki silikonwej to ona termicznie faktycznie bez sensu ale elektrycznie już tak - nie ma żadnych następstw po jej usunięciu?
Krzysztofie, dzięki za ten wpis, zachęciłeś do ogarnięcia swojego, który czeka na półce.
-
Ad silikonowa podkładka - wydaje mi się, że w fabryce mieli dostępne elementy wykonawcze stabilizatora izolowane i nieizolowane.
Ale schemat składania mieli jeden, dlatego całkowicie zalane w plastiku elementy dostały silikonową podkładkę co nie ma absolutnie sensu, dopóki nie poruszamy się powyżej 500 V między radiatorem a elementem w plastiku.
Więc elektrycznie z całą odpowiedzialności piszę - nie ma różnicy, a elementy są chłodniejsze ponieważ radiator szybciej odprowadza z nich ciepło.
Co do silników. W CR-2 remont wszystkich 3 silników przeszedł bez problemu - wszystko zadziałało bez problemu.
To samo w Denonie 3 silnikowym. PO remoncie ogień, stabilność obrotów, kultura pracy, wszystko na plus.
A w tym CR-4 silniczek od szpulek po prostu potrafi się zatrzymać i stoi jak osioł, nawet z zasilacza osobnego podaję nap. i nic, grzeje się, ale nie ruszy.
Polerowałem szczotki, komutator, dalej jak dostanie opór to się potrafi zablokować.
A silnik z CAM znowu był słaby zaraz po zakupie. Kręcił mizernie, i jemu też nic nie pomogło - żadne czyszczenie, polerowanie komutatora, dalej kręcił bardzo słabo, ale z większą kulturą :)
Możliwe, że np. w jakimś okresie Mabuchi zaczęło używać innych materiałów na magnesy, które tracą namagnesowanie z czasem i dlatego nic nie pomaga?
To taka moja hipoteza, ponieważ sam nie wierzyłem, że mi te silniki nie chcą działać po czyszczeniu.
Już prawie za punkt honoru sobie wziąłem, że je naprawię i mikroskop chciałem kupować aby mieć lepszy wgląd.
Ostatecznie po 2 tygodniach odpuściłem - nie rozumiem problemu, wkurza mnie to. Ale ileż można ...
A dla skanibalizowanego CR-2 będzie nowy silnik.
-
No, mój się wreszcie doczekał.
Ogólnie dolegał mu zastany silniczek dowijania, który udało się rozruszać, oraz stopiony pasek hamowania lewej szpulki. Trochę (dużo) czyszczenia, nowy pasek i... W&F 0.1% WRMS.
Sprawdziłem back tension 10 g/cm a dowijanie 60 g/cm. Skorygowałem i teraz W&F mam 0.04-0.05%.
-
Pasek od hamulca lewej szpulki jak się "roztopi" to jest katastrofa ... wszystko czarne ;-(
Cieszą takie w miarę szybkie naprawy. Mechanika widzę dość czysta.
-
Faktycznie bardzo często w środku.
Sprawdziłem azymut i wysokość głowicy PB i tu bez korekty.
Nagrałem na szybko jeden kawałek i teraz odtwarzam w salonie na Pioneerze CT-A1 i trzeba przyznać, że dobrze ten Nak nagrywa.
-
CR-4 dobrze nagrywa owszem ale.... no właśnie ale... nie jest to uniwersalny magnetofon. Do spokojnego grania i delektowania się dźwiękiem owszem ale do ostrzejszego grania nie. Dlatego podziękowałem swojemu egzemplarzowi. Są inne fajniejsze, bardziej uniwersalne Naki :-)
-
No żeby nie było już tak pięknie padł silniczek dowijania.
Zatrzymuje się w połowie długości kasety.
Musiałem znowu wszystko rozebrać.
Zdecydowałem się na próbę regeneracji.
Było dużo czarnej sadzy na stykach i kumotatorze.
Na szczęście udało się i jak na razie działa.
-
No niestety, te silniki po tak długim okresie od nowego są dość awaryjne. "Chińczyk" jest za to dobry ale ma za duży moment obrotowy i bardzo "sieje" zakłóceniami. Trudno się czasami uporać z nim. Owszem regeneracja starego Sankyo pomaga ale nie na długo, to zaobserwowałem u siebie i innych kolegów.
-
Jeszcze parę fotek
-
..
-
...
-
....
-
.....
-
Zrobiłem ground moda i dodatkowo też inny.
Okazuje się, że wg serwisówki były dwie wersje CR-4/CR-40: starsza z rezystorami R180/280 (we wzmacniaczu odczytu) o wartości 5.44 k, i nowsza z w/w rezystorami o zmienionej wartości 6.04 k.
Zmiana ma poprawić wysokie tony.
-
Ja tam już widzę "psie" kondy, czyli jamnikony ;-)
A na poważnie to gdzie Pawle znalazłeś tą informację odnośnie tego rezystora?
-
Na TH:
https://www.tapeheads.net/threads/recapped-nakamichi-cr4-frequency-response.102090/ (https://www.tapeheads.net/threads/recapped-nakamichi-cr4-frequency-response.102090/)
-
Dziękuję Pawle. To wyszło widzę niedawno ... 2023 rok. ;)
-
OMD - So In Love, nagrane z Vinyla 45 rpm w pętli magnetofonowej
-
Całkiem sympatycznie do gra :)
Może i nie jest to najpiękniejszy z Naków, ale ciężko mi się do czegoś przyczepić.
Jego obecność mocno ograniczyła moje potrzeby poszukiwania kolejnych modeli z 3 głowicami.
-
Clan Of Xymox - Save Our Souls,
Maxell UDII-CD z Dolby C
Tidal