Audiohobby.pl
Audio => DIY => Wzmacniacze => Wątek zaczęty przez: lenam w 09-08-2008, 16:35
-
-
Pre lampowy DIY powoduje, że wyłącza się końcówka mocy. Wygląda na to, że w końcówce uruchamia się zabezpiecznie przeciwzwarciowe/przeciwprzeciążeniowe (charaktyrystyczny klik). Im głośniej, tym częściej następuje wyłączenie końcówki, przy cichym słuchaniu - tylko sporadycznie, kiedy muzyka jest bardziej dynamiczna.
Co się dzieje i kto mi to naprawi/ :-))
-
Witam ,a jak odłączysz preamp to jest ok?
Pz
-
Może preamp powoduje wzbudzenie końcówki?
Czy na wejściu końcówki mocy jest filtr ograniczający pasmo?
Gdzie jest zamontowany potencjometr w układzie?
-
Mam dwie identyczne końcówki - z obiema jest ten sam efekt. Na wejsciu nie ma żadnych filtrów. Pre to bardzo ascetyczna konstrukcja na dwóch E88CC + dwupozycyjny selektor źródeł + potek Noble + trzy małe trafka :-) Tyle wiem o jego konstrukcji. Hulał pięknie od dwóch lat. Dziś zaczął wariować w trakcie odtwarzania muzyki. Cicho gra OK, potem wyłącza się i włącza na przemian, a przy dużym poziomie głośności końcówka w ogóle się nie załącza.
-
Wymień lampy w Pre, jeżeli masz dostę do oscyloskopu sprawdź czy przedwzmacniacz się nie wzbudza.
-
Lampy wymieniałem, bez zmian :-( Oscyloskopu nie mam. Co może ewent. powodować wzbudzanie się?
-
nie wymieniałeś ostatnio lamp? może już dogorewają?
ja miałem podobnie jak podłączyłem ASL MG Head\'a jako pre do końcówki - coś się zwbudzało i membrany zaczynały latać jak szalone...
możesz zmienić lampki na inne?
-
Lampy wymieniłem na nówki - bez skutku. Ale rzeczywiście poprzednie wglądają na okopcone. Czy wypalone lampy mogły spowodowac jakieś szkody w układzie?
-
A może ktoś z Krakowa mógłby do niego zajrzeć? Córa właśnie chciała poszaleć przy Bregoviciu i dupa blada...
-
a masz możliwość podpięcia czegoś innego zamiast tego lampowca? żeby mieć 100% że to on jest winien?
-
A nie masz gdzieś przebicia, napięcia stałego? Spróbuj dać na wejściu końcwki kondensatory po 100-330pF do masy.
-
josef - jesteś wielki :-) Podłączyłem preamp córy i okazało się... że to nie wina pre! Z innym pre jest ten sam objaw! Co to może zatem być? Odtwarzacz? Nic nie rozumiem... :-((
-
Eureka!
Panowie, to są jaja, żeby mnie staremu audiofiutowi takie rzeczy się przydarzały - WSTYD!
Okazało się, że to po prostu pies musiał zaczepić o kabel głosnikowy , przez co widły przy jednej kolumnie minimalnie, ale tak o wlos się zetknęły - reszta wiadoma. Całe szczęście, że zabezpieczenie w końcowce działa niezawodnie, bo byłby niezły bigos...
Dzięki za wszelkie sugestie. idę dać zdrowo w palnik :-))
-
lenam,
wiesz co mówi każdy admin sieci po telefonie, że tragedia, awaria, bo padł komputer, albo drukarka?
a sprawdziłeś kabelki.....? :))
------------------
maciek_m
-
Do mojego przyjaciela zadzwonił kiedyś przerażony kolega grafik (sic!) z Hamburga - komputer się nie uruchamia i jest komunikat "no system disc or disc error". A ten spokojnie kazał mu wszystko wyłączyć, wyjąć dyskietkę z napędu i włączyć jeszcze raz. Został uznany za cudotwórcę :-))
-
słyszałem też o przypadku USA), że do komputera wezwano serwis bo padł na amen
specjalista długo nie szukał - wtyczka listwy przeciwprzepięciowej była wetknięta w... nią samą :))))
------------------
maciek_m
-
Ale wszystko ma jakieś dobre strony - dzięki tej kompromitującej sytuacji wymieniłem przynajmniej okopcone Philipsy w pre na nówki 6N23P, dzięki czemu bas mam taki, jak dawno nie miałem :-)